Czy ktoś mógłby mi podać namiar na jakiś sklep w sieci który oferuje ciężarki - bullety, koraliki itp. drobiazgi dedykowane tej metodzie? Albo ja jakiś "zapóźniony" jestem albo faktycznie prawie nic nie ma... Znalazłem chyba jeden sklep gdzie i tak prawie nic nie było a ceny jak z koszmaru. Na allegro też nędza - ze trzy opcje mi wyskoczyły i to biedne. Jak to jest z ta dostępnością? Na moje oko to gorzej niż za komuny...
na allegro są wszystkie potrzebne elementy, niestety kupić trzeba u kilku sprzedających co znacznie podnosi koszty zakupu no i musisz szukać strona po stronie bo wpisując carolina dużo nie znajdziesz ceny ciężarków kosmos
Piotr, popatrz na ebay.de . Jak wbijesz haslo carolina rig to dostaniesz 3 strony tego sprzeciora. Do wyboru i koloru. Paciorki bulety , koraliki, czego dusza zapragnie....A swoja droga oczywiscie zarabista metoda na okonia i sandacza. Sam lowie na carolina i texas rig od dluzszego czasu. Moj kuzyn zalozyl najpierw konto na ebay.pl i z tego polskiego konta ebay kupuje na ebay.de to co mu potrzebne. Placi Paypalem. Wazne tylko aby przedtem wiedziec , czy pan bedzie chcial wyslac do Polski.... Druga opcja: Askari w Niemczech ma te korale i bulety. Ponoc jest Askari w Polsce..wiec powinni dac rade zrealizowac indywidualne zamowienie. Nawet gdyby nie mieli tego w asortymencie sklepu, to jest w katalogu.
A co myślicie jakby robić ciężarki do tej metody z oliwki ołowianej. Przeciąć ją na środku na pół i w grubszym miejscu nawiercić wiertłem taki dołek aby uderzał w koralik? Czy to miało by szansę działać? Myślę że tak gdyż uważam że tylko chodzi o ten szklany koralik który "tłucze" o ołów. Takim sposobem z jednej oliwki np. 20g mielibyśmy dwa ciężarki po 10g w cenie jakieś 0,70gr. Czy lepiej sprawdzają się te drogie twarde mosiężne lub miedziane ciężarki? Chodzi mi o taki ciężarek:http://allegro.pl/ciezarek-olow-przelotowy-assan-oliwka-20g-2-szt-i5587848737.html
Gdzieś czytałem o podobnym patencie. Zauważyłem w filmikach na YT że amerykanie chyba ołów także stosują natomiast te wykonane z "twardych" metali na pewno wydają ostrzejszy dźwięk po kontakcie z koralikiem. Być może w tym tkwi sekret... Trudno stwierdzić z pozycji laika - jeszcze tak nie łowiłem i dopiero się przymierzam:-) Może nam ktoś jeszcze garść porad podrzuci choć już sporo czytałem i oglądałem na ten temat. Na marginesie ceny dedykowanych akcesoriów to jakieś kuriozum totalne! Słono sobie sprzedawcy liczą za te gadżety więc może warto coś wykombinować na własną rękę.
https://www.youtube.com/watch?v=IvTmEyUkbvs tu jest wszystko powiedziane prosto ze zwykłym ciężarkiem i kulkami niekoniecznie szklanymi sam używam zwykłego ołowiu a kulki pozyskałem z bazarowego naszyjnika przypon montuje na agrafkę z krętlikiem bo jak nic nie bierze na robalo podobne przynęty to zakładam małego wobka na wolframie lub małą obrotówkę
Na Carolina Rig łowię na głębokości 5-8 metrów. Używam wtedy bulety 10 gramowej i Inazumy Zander do 22g. Na płytsze wody wybrałbym buletę powiedzmy 5 gramową i lżejszy kijek, np. 12g. Prowdzenie jest nieco podobne do metody opadu z tym, że przez podbicie podskakuje do góry na żyłce ku wędkarzowi owa buleta, która z kliknięciem uderza w koralik wzbijając przy tym chmurkę osadu dennego. Buletę i koralik montuję na 50-60 centymetrowym fluorokarbonie. Lączę go z główną plecionką za pomocą węzła Albrighta. Do drugiego końca fluorokarbonu przywiązuję krętlik, ale wcześniej nakładam gumową perełkę albo stoper, aby chronić węzeł na krętliku przed uderzeniami koralika i bulety. Do krętlika wiążę w końcu przypon z hakiem ofsetowym, albo z prostym hakiem z dłuższym trzonkiem i uszkiem. Na hak nakładam gumowego raczka, albo 6 centymetrowe kopytko, jaskółkę, albo 4" Keitech´a Easy Shiner. (Baardzo łowny). Przypon w lecie powinien być krótszy, ok. 20 cm. Pracuje wtedy intensywniej. Jesienią i zimą montuję dłuższy przypon, ok.30-35 cm, aby przynęta pracowała bardziej ospale. Pomysł z zastosowaniem oliwki i nawiertem wgłębienia wydaje się być ciekawym i pewnie nie będzie trudności z jego realizacją. Amerykanie, którzy bodaj wymyślili te montaże ( Carolina i Texas) do łowienia bassów, stosują zarówno ołów jak i mosiądz lub miedz. Jednak buleta 10 gramowa z mosiądzu jest większa od ołowianej. A klik ołowiu na szklanym koraliku też jest wystarczająco słyszalny. Nie polecałbym w tym montażu żadnych agrafek! Chcemy czuć najdelikatniejsze brania, więc zestaw bez agrafek jest "sztywniejszy" i spelnia lepiej swoje zadanie w przekazaniu impulsu brania.
Do tej metody nie trzeba ciort go wie co szukać. Można te ciężarki zamemu zrobić ze zwykłych ciężarków przelotowych, czy tez samemu odlać, tak samo koraliki można pozyskać z jakiś starych damskich wisiorków. A hali kupisz praktycznie w każdym lepszym sklepie.
Do tej metody nie trzeba ciort go wie co szukać. Można te ciężarki zamemu zrobić ze zwykłych ciężarków przelotowych, czy tez samemu odlać, tak samo koraliki można pozyskać z jakiś starych damskich wisiorków. A hali kupisz praktycznie w każdym lepszym sklepie.
Ameryki nie odkryleś. Mój bazarek nazywa się Askari i cały gotowy Rig firmy Balzer z fluocarbonem, krętlikiem i hakiem oraz buletą i kulką w odpowiednim rozmiarze kosztuje 5,50 zł. Nie muszę kombinować, ciąć ołów,odlewać, truć się oparami i tracić cżas. I tak to powinno wyglądać! Do żadnej metody nie trzeba "ciort wie czego" szukać. Możesz sobie spławik zrobić z topolowej kory i łowić na podpórkę bambusową do kwiatów, i blachę na bolenia z łyżki . Każdy ma tu wyjście z sytuacji.
Do tej metody nie trzeba ciort go wie co szukać. Można te ciężarki zamemu zrobić ze zwykłych ciężarków przelotowych, czy tez samemu odlać, tak samo koraliki można pozyskać z jakiś starych damskich wisiorków. A hali kupisz praktycznie w każdym lepszym sklepie.
Ameryki nie odkryleś. Mój bazarek nazywa się Askari i cały gotowy Rig firmy Balzer z fluocarbonem, krętlikiem i hakiem oraz buletą i kulką w odpowiednim rozmiarze kosztuje 5,50 zł. Nie muszę kombinować, ciąć ołów,odlewać, truć się oparami i tracić cżas. I tak to powinno wyglądać! Do żadnej metody nie trzeba "ciort wie czego" szukać. Możesz sobie spławik zrobić z topolowej kory i łowić na podpórkę bambusową do kwiatów, i blachę na bolenia z łyżki . Każdy ma tu wyjście z sytuacji.
Wiem ze nie okryłem. Dałem tylko odpowiedź jak samemu tanio, domowym sposobem zrobić, bez szukania w internecie, gdzie dochodzą koszty przesyłki itd. Tak więc o co piana?
Pudełko ołowianych ciężarków bullet do carolina rig, coś około 20-30 sztuk w różnych gramaturach kupowałem jakiś czas temu w decathlonie za około 25 złotych.
Jakieś są teraz dostępne na stronie decathlon za 20 zł jako ciężarki do texas rig. Nie wskakuje zdjęcie - nie jestem pewien czy to takie, jakie ja kupiłem. https://www.decathlon.pl/ciarki-do-systemu-texas-rig-id_3199512.html
Z tymi koralikami to też jest ciekawie...W sklepie "Przynęty świata" są tak samo jak ciężarki ale koraliki 10 szt. - 10.50 pln . Niby niewiele ale to tylko głupie kulki ze szkła...Za to na allegro takie same a nawet fantazyjne w różnych kształtach, kolorach i formach od 1 pln za 10 szt.:-)...tylko przesyłka chyba z dwie dychy, no ale jeśli ktoś kupuje 1000 to się opłaca. Oczywiście nie znajdzie się ich w kategorii wędkarstwo tylkow jakims tam rękodziele, biżuterii itp. Zawsze jakaś alternatywa....Chyba zacznę w necie handlować takimi pierdołami bo jak widzę konkurencji wielkiej bym nie miał:-)
Pudełko ołowianych ciężarków bullet do carolina rig, coś około 20-30 sztuk w różnych gramaturach kupowałem jakiś czas temu w decathlonie za około 25 złotych.
Jakieś są teraz dostępne na stronie decathlon za 20 zł jako ciężarki do texas rig. Nie wskakuje zdjęcie - nie jestem pewien czy to takie, jakie ja kupiłem. https://www.decathlon.pl/ciarki-do-systemu-texas-rig-id_3199512.html
Mi wskoczylo to zdjecie. Tak! To są te bulety do Carolina i Texas rigu firmy Caperlan i to jeszcze w wyborze o różnej gramaturze!
Z tymi koralikami to też jest ciekawie...W sklepie "Przynęty świata" są tak samo jak ciężarki ale koraliki 10 szt. - 10.50 pln . Niby niewiele ale to tylko głupie kulki ze szkła...Za to na allegro takie same a nawet fantazyjne w różnych kształtach, kolorach i formach od 1 pln za 10 szt.:-)...tylko przesyłka chyba z dwie dychy, no ale jeśli ktoś kupuje 1000 to się opłaca. Oczywiście nie znajdzie się ich w kategorii wędkarstwo tylkow jakims tam rękodziele, biżuterii itp. Zawsze jakaś alternatywa....Chyba zacznę w necie handlować takimi pierdołami bo jak widzę konkurencji wielkiej bym nie miał:-)
Eeeee....przesadzasz z tymi cenami na allegro. Ja znalazlem 1 opakowanie za złotówkę a w nim 12 szklanych kulek. Koszt przesyłki ok. 5 zł. A tak poza tym inni sprzedawcy szklanych kulek, paciorków i.t.p. pierdół liczą sobie za przesyłkę z dostawą między 5 a 9 złotych ale nie 2 dychy :-)
Pudełko ołowianych ciężarków bullet do carolina rig, coś około 20-30 sztuk w różnych gramaturach kupowałem jakiś czas temu w decathlonie za około 25 złotych.
Jakieś są teraz dostępne na stronie decathlon za 20 zł jako ciężarki do texas rig. Nie wskakuje zdjęcie - nie jestem pewien czy to takie, jakie ja kupiłem. https://www.decathlon.pl/ciarki-do-systemu-texas-rig-id_3199512.html
Mi wskoczylo to zdjecie. Tak! To są te bulety do Carolina i Texas rigu firmy Caperlan i to jeszcze w wyborze o różnej gramaturze!
Faktycznie, też mi się wczytało a jeszcze wczoraj był z tym problem. To by rozwiązywało moje problemy. Zaraz się przyjrze dokładnie. Tylko czy ołowiane są "gorsze" niż mosiężne czy inne metalowe? W sensie "klikania" i ewentualnej łowności zestawu bo różnica w cenie ołowianych i wykonanych z twardszych metali jest spora?
lowilem niestety tylko na olowiane....ale te olowiane byly tez skuteczne. Moze tak byc, ze uderzenie mosieznej bulety bedzie bardziej pobudzalo drapiezniki do ataku....
Czy ktoś mógłby mi podać namiar na jakiś sklep w sieci który oferuje ciężarki - bullety, koraliki itp. drobiazgi dedykowane tej metodzie? Albo ja jakiś "zapóźniony" jestem albo faktycznie prawie nic nie ma... Znalazłem chyba jeden sklep gdzie i tak prawie nic nie było a ceny jak z koszmaru. Na allegro też nędza - ze trzy opcje mi wyskoczyły i to biedne. Jak to jest z ta dostępnością? Na moje oko to gorzej niż za komuny...
na allegro są wszystkie potrzebne elementy, niestety kupić trzeba u kilku sprzedających co znacznie podnosi koszty zakupu
no i musisz szukać strona po stronie bo wpisując carolina dużo nie znajdziesz
ceny ciężarków kosmos
Piotr, popatrz na ebay.de . Jak wbijesz haslo carolina rig to dostaniesz 3 strony tego sprzeciora. Do wyboru i koloru. Paciorki bulety , koraliki, czego dusza zapragnie....A swoja droga oczywiscie zarabista metoda na okonia i sandacza. Sam lowie na carolina i texas rig od dluzszego czasu. Moj kuzyn zalozyl najpierw konto na ebay.pl i z tego polskiego konta ebay kupuje na ebay.de to co mu potrzebne. Placi Paypalem. Wazne tylko aby przedtem wiedziec , czy pan bedzie chcial wyslac do Polski.... Druga opcja: Askari w Niemczech ma te korale i bulety. Ponoc jest Askari w Polsce..wiec powinni dac rade zrealizowac indywidualne zamowienie. Nawet gdyby nie mieli tego w asortymencie sklepu, to jest w katalogu.
Dzięki. Mam zamiar poeksperymentować z tą metodą. Zastanawiam się jakich ciężarków ( masa ) użyć na płytkich wodach 1,5 - 2 metry...
Ja się zastanawiam jak wygląda prowadzenie przynęty? to coś jak klasyczne podbicie czy jakoś inaczej?
A co myślicie jakby robić ciężarki do tej metody z oliwki ołowianej. Przeciąć ją na środku na pół i w grubszym miejscu nawiercić wiertłem taki dołek aby uderzał w koralik? Czy to miało by szansę działać? Myślę że tak gdyż uważam że tylko chodzi o ten szklany koralik który "tłucze" o ołów. Takim sposobem z jednej oliwki np. 20g mielibyśmy dwa ciężarki po 10g w cenie jakieś 0,70gr. Czy lepiej sprawdzają się te drogie twarde mosiężne lub miedziane ciężarki?
Chodzi mi o taki ciężarek:http://allegro.pl/ciezarek-olow-przelotowy-assan-oliwka-20g-2-szt-i5587848737.html
Gdzieś czytałem o podobnym patencie. Zauważyłem w filmikach na YT że amerykanie chyba ołów także stosują natomiast te wykonane z "twardych" metali na pewno wydają ostrzejszy dźwięk po kontakcie z koralikiem. Być może w tym tkwi sekret... Trudno stwierdzić z pozycji laika - jeszcze tak nie łowiłem i dopiero się przymierzam:-) Może nam ktoś jeszcze garść porad podrzuci choć już sporo czytałem i oglądałem na ten temat. Na marginesie ceny dedykowanych akcesoriów to jakieś kuriozum totalne! Słono sobie sprzedawcy liczą za te gadżety więc może warto coś wykombinować na własną rękę.
https://www.youtube.com/watch?v=IvTmEyUkbvs tu jest wszystko powiedziane prosto ze zwykłym ciężarkiem i kulkami niekoniecznie szklanymi
sam używam zwykłego ołowiu a kulki pozyskałem z bazarowego naszyjnika
przypon montuje na agrafkę z krętlikiem bo jak nic nie bierze na robalo podobne przynęty to zakładam małego wobka na wolframie lub małą obrotówkę
w sklepie pirania coś widziałem
Na Carolina Rig łowię na głębokości 5-8 metrów. Używam wtedy bulety 10 gramowej i Inazumy Zander do 22g. Na płytsze wody wybrałbym buletę powiedzmy 5 gramową i lżejszy kijek, np. 12g.
Prowdzenie jest nieco podobne do metody opadu z tym, że przez podbicie podskakuje do góry na żyłce ku wędkarzowi owa buleta, która z kliknięciem uderza w koralik wzbijając przy tym chmurkę osadu dennego. Buletę i koralik montuję na 50-60 centymetrowym fluorokarbonie. Lączę go z główną plecionką za pomocą węzła Albrighta. Do drugiego końca fluorokarbonu przywiązuję krętlik, ale wcześniej nakładam gumową perełkę albo stoper, aby chronić węzeł na krętliku przed uderzeniami koralika i bulety. Do krętlika wiążę w końcu przypon z hakiem ofsetowym, albo z prostym hakiem z dłuższym trzonkiem i uszkiem. Na hak nakładam gumowego raczka, albo 6 centymetrowe kopytko, jaskółkę, albo 4" Keitech´a Easy Shiner. (Baardzo łowny). Przypon w lecie powinien być krótszy, ok. 20 cm. Pracuje wtedy intensywniej. Jesienią i zimą montuję dłuższy przypon, ok.30-35 cm, aby przynęta pracowała bardziej ospale.
Pomysł z zastosowaniem oliwki i nawiertem wgłębienia wydaje się być ciekawym i pewnie nie będzie trudności z jego realizacją. Amerykanie, którzy bodaj wymyślili te montaże ( Carolina i Texas) do łowienia bassów, stosują zarówno ołów jak i mosiądz lub miedz. Jednak buleta 10 gramowa z mosiądzu jest większa od ołowianej. A klik ołowiu na szklanym koraliku też jest wystarczająco słyszalny.
Nie polecałbym w tym montażu żadnych agrafek! Chcemy czuć najdelikatniejsze brania, więc zestaw bez agrafek jest "sztywniejszy" i spelnia lepiej swoje zadanie w przekazaniu impulsu brania.
Czzyli prowadzenie przynęty tak jak opad? wiem że inaczej się zachowuje ale chodzi o to że tak jak z opadu tak?
Do tej metody nie trzeba ciort go wie co szukać. Można te ciężarki zamemu zrobić ze zwykłych ciężarków przelotowych, czy tez samemu odlać, tak samo koraliki można pozyskać z jakiś starych damskich wisiorków. A hali kupisz praktycznie w każdym lepszym sklepie.
Carolina i Texas Amerykański zestaw na okonia
Czzyli prowadzenie przynęty tak jak opad? wiem że inaczej się zachowuje ale chodzi o to że tak jak z opadu tak?
Tak Kolego dejwi, dokladnie tak. Lowie jak bym lowil z opadu.
Do tej metody nie trzeba ciort go wie co szukać. Można te ciężarki zamemu zrobić ze zwykłych ciężarków przelotowych, czy tez samemu odlać, tak samo koraliki można pozyskać z jakiś starych damskich wisiorków. A hali kupisz praktycznie w każdym lepszym sklepie.
Carolina i Texas Amerykański zestaw na okonia
Ameryki nie odkryleś. Mój bazarek nazywa się Askari i cały gotowy Rig firmy Balzer z fluocarbonem, krętlikiem i hakiem oraz buletą i kulką w odpowiednim rozmiarze kosztuje 5,50 zł. Nie muszę kombinować, ciąć ołów,odlewać, truć się oparami i tracić cżas. I tak to powinno wyglądać!
Do żadnej metody nie trzeba "ciort wie czego" szukać. Możesz sobie spławik zrobić z topolowej kory i łowić na podpórkę bambusową do kwiatów, i blachę na bolenia z łyżki . Każdy ma tu wyjście z sytuacji.
Do tej metody nie trzeba ciort go wie co szukać. Można te ciężarki zamemu zrobić ze zwykłych ciężarków przelotowych, czy tez samemu odlać, tak samo koraliki można pozyskać z jakiś starych damskich wisiorków. A hali kupisz praktycznie w każdym lepszym sklepie.
Carolina i Texas Amerykański zestaw na okonia
Ameryki nie odkryleś. Mój bazarek nazywa się Askari i cały gotowy Rig firmy Balzer z fluocarbonem, krętlikiem i hakiem oraz buletą i kulką w odpowiednim rozmiarze kosztuje 5,50 zł. Nie muszę kombinować, ciąć ołów,odlewać, truć się oparami i tracić cżas. I tak to powinno wyglądać!
Do żadnej metody nie trzeba "ciort wie czego" szukać. Możesz sobie spławik zrobić z topolowej kory i łowić na podpórkę bambusową do kwiatów, i blachę na bolenia z łyżki . Każdy ma tu wyjście z sytuacji.
Wiem ze nie okryłem.
Dałem tylko odpowiedź jak samemu tanio, domowym sposobem zrobić, bez szukania w internecie, gdzie dochodzą koszty przesyłki itd.
Tak więc o co piana?
Pudełko ołowianych ciężarków bullet do carolina rig, coś około 20-30 sztuk w różnych gramaturach kupowałem jakiś czas temu w decathlonie za około 25 złotych.
Jakieś są teraz dostępne na stronie decathlon za 20 zł jako ciężarki do texas rig. Nie wskakuje zdjęcie - nie jestem pewien czy to takie, jakie ja kupiłem.
https://www.decathlon.pl/ciarki-do-systemu-texas-rig-id_3199512.html
Z tymi koralikami to też jest ciekawie...W sklepie "Przynęty świata" są tak samo jak ciężarki ale koraliki 10 szt. - 10.50 pln . Niby niewiele ale to tylko głupie kulki ze szkła...Za to na allegro takie same a nawet fantazyjne w różnych kształtach, kolorach i formach od 1 pln za 10 szt.:-)...tylko przesyłka chyba z dwie dychy, no ale jeśli ktoś kupuje 1000 to się opłaca. Oczywiście nie znajdzie się ich w kategorii wędkarstwo tylkow jakims tam rękodziele, biżuterii itp. Zawsze jakaś alternatywa....Chyba zacznę w necie handlować takimi pierdołami bo jak widzę konkurencji wielkiej bym nie miał:-)
Pudełko ołowianych ciężarków bullet do carolina rig, coś około 20-30 sztuk w różnych gramaturach kupowałem jakiś czas temu w decathlonie za około 25 złotych.
Jakieś są teraz dostępne na stronie decathlon za 20 zł jako ciężarki do texas rig. Nie wskakuje zdjęcie - nie jestem pewien czy to takie, jakie ja kupiłem.
https://www.decathlon.pl/ciarki-do-systemu-texas-rig-id_3199512.html
Mi wskoczylo to zdjecie. Tak! To są te bulety do Carolina i Texas rigu firmy Caperlan i to jeszcze w wyborze o różnej gramaturze!
Z tymi koralikami to też jest ciekawie...W sklepie "Przynęty świata" są tak samo jak ciężarki ale koraliki 10 szt. - 10.50 pln . Niby niewiele ale to tylko głupie kulki ze szkła...Za to na allegro takie same a nawet fantazyjne w różnych kształtach, kolorach i formach od 1 pln za 10 szt.:-)...tylko przesyłka chyba z dwie dychy, no ale jeśli ktoś kupuje 1000 to się opłaca. Oczywiście nie znajdzie się ich w kategorii wędkarstwo tylkow jakims tam rękodziele, biżuterii itp. Zawsze jakaś alternatywa....Chyba zacznę w necie handlować takimi pierdołami bo jak widzę konkurencji wielkiej bym nie miał:-)
Eeeee....przesadzasz z tymi cenami na allegro. Ja znalazlem 1 opakowanie za złotówkę a w nim 12 szklanych kulek. Koszt przesyłki ok. 5 zł. A tak poza tym inni sprzedawcy szklanych kulek, paciorków i.t.p. pierdół liczą sobie za przesyłkę z dostawą między 5 a 9 złotych ale nie 2 dychy :-)
http://allegro.pl/arya-koraliki-szklane-kula-10mm-12szt-s0376-i5403362379.html?bi_s=ads&bi_m=p2,1&bi_c=47996
Pudełko ołowianych ciężarków bullet do carolina rig, coś około 20-30 sztuk w różnych gramaturach kupowałem jakiś czas temu w decathlonie za około 25 złotych.
Jakieś są teraz dostępne na stronie decathlon za 20 zł jako ciężarki do texas rig. Nie wskakuje zdjęcie - nie jestem pewien czy to takie, jakie ja kupiłem.
https://www.decathlon.pl/ciarki-do-systemu-texas-rig-id_3199512.html
Mi wskoczylo to zdjecie. Tak! To są te bulety do Carolina i Texas rigu firmy Caperlan i to jeszcze w wyborze o różnej gramaturze!
Faktycznie, też mi się wczytało a jeszcze wczoraj był z tym problem. To by rozwiązywało moje problemy. Zaraz się przyjrze dokładnie. Tylko czy ołowiane są "gorsze" niż mosiężne czy inne metalowe? W sensie "klikania" i ewentualnej łowności zestawu bo różnica w cenie ołowianych i wykonanych z twardszych metali jest spora?
lowilem niestety tylko na olowiane....ale te olowiane byly tez skuteczne. Moze tak byc, ze uderzenie mosieznej bulety bedzie bardziej pobudzalo drapiezniki do ataku....
Ciężarek, można zrobić z korpusu starej obrotówki, a koralik od żony.