Byłem w weekend nad Pilicą w Sulejowie (razem z 3 kolegami) i tylko jedno branko - bez ryby. Szybka zmiana miejscówki na Luciążę - i tu to samo... Czekam na następny weekend...
Te jazie na Pilicy to powyżej, czy poniżej zapory, bo ja dzisiaj siedziałem za szyną, poniżej zapory przez 4 godziny i nawet nie musnęło robaka. Ktoś się wybiera jutro??
poniżej zapory ryby potopiły sie,dzieki gospodarce PZW,o SRR nie niebęde pisał wiemy jak jest ...Pawelz ostatnio pisał jaki jest stan ryb ,byl ale niema ,jest tylko składka .
W następny weekend wybieram sie nad zalew,mam nadzieje ,że sie troszeczke jeszcze ociepli.Z leszczykiem jak jest ostatnio ,ruszył sie i w jakim miejscach ?
witam jazie z utraty ale to niestety z zeszłego roku. teraz próbowałem już i w okolicach szyny, utraty jak i ok mostu rzelaznego (tam wolbórka wpada do pilicy) i w rzadnym z tych miejsc jeszcze ryby nie widziałem. moze jutro przejade się nad zalew ale nie jestem pewien czy lód już zszedł?
Cześć Koledzy A był może ktoś na rozlewiskach koło Ośrodka Więziennictwa? Czy na rozlewiskach stoi jeszcze lód? Wybieram się w weekend i nie wiem czy juz można się w wodę wrzucić...Będę wdzięczny za odpowiedzi Pozdrawiam Zbyszek
W niedzielę ładne Jazie pojawiły się za Inowłodzem, mniej więcej 500 metrów za kompieliskiem w Inowłodzu. Tak mówił wędkarz, którego sptkałem. Sam natomiast zastanawiam się nad stawem spalskim, bo przy takiej pogodzie część przy starej kładce będzie już bez lodu. Byłem w niedielę na spacerku i ładnie wszystko właśnie od strony wpływu schodzi. Martwi mnie tylko tona śmieci na spacerniaku i to że nikt z władz nic z tym nie robi. Co się tyczy Zalewu, to wydaje mi się, że okolice portu przy tamie i betonów będą już bez lodu. Pilicę od zapory do Inowłodza chyba trzeba sobie odpuścić przynajmniej do kwietnia bo jak narazie dla mnie wygląda na martwą.
Sobota- Zalew Sulejowski.Stara Wies,betony.Woda wolna od lodu.Pierwsi szczytówkowcy na schodkach.Bez brania.Ja na boczniaka 2 mikre okonki.
Niedziela- Zalew Sulejowski.Stara Wies,betony.Zamarzło przez noc.Jedziemy na Trestę,kilka aut i wędkarzy.Biorą a i owszem ale biżuteria.Płoteczki i ukleje.Wszystko w skali mikro.Na boczniaka 2 okonki i płotka.Na rzece przy Wolbórce zerooooo.
Cześć Koledzy A był może ktoś na rozlewiskach koło Ośrodka Więziennictwa? Czy na rozlewiskach stoi jeszcze lód? Wybieram się w weekend i nie wiem czy juz można się w wodę wrzucić...Będę wdzięczny za odpowiedzi Pozdrawiam Zbyszek byłem tam kolego w sobotę, niedzielę i dzisiaj (poniedziałek)
w poniedziałek po tych nocnych przymrozkach najgorzej było - najlepiej w niedziele - bardzo dużo uklejek, kilka płotek i sporo krąpików - dużo łapania na delikatny zestaw - raczej drobna rybka chociaż uklejki trafiały się całkiem ładne (jak na uklejki ;) )
byłem w niedzielę (20.03.2011), poniżej nowego miasta. Wyniki:
mój brat: 1. jaź (ok. 0,5 kg) i przed podbierakiem po kilkuminutowym holu spadł leszcz jego życia:)
ja: cały dzień ze spiningiem i na woblerki, obrotówki nic, natomiast w desperacji w południe sprawiłem zestaw z bocznym trokiem i na żółtego twisterka uderzyło coś mocnego - niestety po paru metrach holu spadło (mój błąd - po braniu nie dociąłem).
Proszę o jakieś info czy ktoś może na pilicy próbował bocznego troka wczesną wiosną celując w jazie i klenie?
W ubiegłym roku po wizycie nad zalewem ,pojechałem co słychać na Pilicy poniżej Sulejowa.Interesujące jest pierwsze starorzecze od Sulejowa,fajna głebokość i całkowicie w lesie.Drugim miejscem ,które mnie zaciekawiło był odcinek wpływu rzeki Czarnej Koneckiej do Pilicy.Jeśli ktoś z Was zna te miejscówki to prosze o podzielenie sie swoja wiedzą,pozdrawiam.
To tzw Pociosek - stare koryto Pilicy - podobno bardzo "rybne" - tyle że mi tam nie idzie - ostatnio na moją jedną małą płotkę miejscowy, który siedział obok wyciągał 2 dorodne płociury ;D
Zauważyłem tam sporo "pełzających" ale widok wody i dookoła las ...przepięknie.Wędkarz łowiacy obok mówił ,że to jest dobre łowisko jesienne na drapieżnika.Jakie najcześciej sa tam poławiana rybki?
Ja byłem w sobotę na pilicą w okolicach 3 mórg, paskrzyna . Zero brań na ds więc mowie może spinning też nic . Bardzo mnie zmartwił widok wielu wędkarzy z żywcówkami na pewnym starorzeczu , oczywiście łapali szczupaki różnego kalibru , ale i tak wszystko do siaty . Jak tu ma byc ryba skoro nawet ludzie okresow ochronych nie potrafia respektować :(:(
Ja byłem w sobotę na pilicą w okolicach 3 mórg, paskrzyna . Zero brań na ds więc mowie może spinning też nic . Bardzo mnie zmartwił widok wielu wędkarzy z żywcówkami na pewnym starorzeczu , oczywiście łapali szczupaki różnego kalibru , ale i tak wszystko do siaty . Jak tu ma byc ryba skoro nawet ludzie okresow ochronych nie potrafia respektować :(:(
dzwoń do kogoś z koła albo na policje następnym razem
Ja byłem wczoraj na Pilicy po 16 po południu na swoim podwórku, czyli koło mostu na Mysiakowcu. I takie sztuki jak te poniżej brały. Zestaw miałem za ciężki (bo polazłem na jazia z nurtu) i dużo brań nie było widać, jazia z resztą też. 10 takich samych rybek pociągnąłem w godzinę. Jakieś 30 metrów ode mnie coś ganiało tę drobnicę, ale nie wiem co. Ruch był wczoraj w wodzie jak w Warszawie na Okęciu. Gdzieniegdzie rybki wyskakiwały z wody. Zaszło słońce i woda się uspokoiła. Wniosek taki że bliżej Nowego Miasta coś się ruszyło, bo słyszałem to też od innych wędkarzy już tydzień temu.
Wybrałem się dziś od rana nad Pilicę w poszukiwaniu jazia,klenia,okonia. Efekt -4 godzin spiningu na odcinku od Spały do Inowłodza i tylko jedno pobicie na dodatek spadło po paru obrotach korbką. Na spławiczek dziś nie udało się połowić ze względu na porywisty wiatr. Ryby nie było nigdzie widać!
blisko piany na feederka przynęta białe i pinka miałem wtedy jeszcze 3 branka ale bez wyciągnięcia rybki... a teraz na dniach ktoś się wybierał na rybki ???
Dzisiaj tj. 27.03.2011 między 13-14:30 Staw Spała, batem, ponad 30 płotek, 1 jaź i 2 biegasy Brały jak wściekłe. Zdjęć nie robiłem bo nie było sensu. Wcześniej nęciłem ponad godzinę. Przy wyjmowaniu haka zanenta wyplywała z pyska czyli dobrałem w miarę dobrze.Oczywiście z haczyka do wody. Rozmiary nie imponujące, bo 15-20, ale rybka cieszyła. Napomknę tylko, że dzisiaj chrzciłem nowego bacika 7m :D. Wczoraj był zakupiony hehehe. Wielka radość.
RAPR jest tak skonstruowany, że w okresie ochronnym sczupaka bo pewnie o nim mowa możesz chodzić sobie z 20 cm woblerem pół metrową stalką żyłką 0.35 kijem 20-60. "Panie przecież ja za kleniem chodze." Chyba że obowiązują na danej wodzie inne wewnętrzne regulaminy. To samo tyczy się zywca, fileta czy innych metod ukierunkowanych głównie na szczupaka, ale pozwalających łowić inne ryby. Po prostu szczupaka nie możesz zabierać z łowiska.
Ludzie ! przecież kolega brt3 napisał że był na miętusach i stąd ten filet , czemu się czepiacie , nie chciało się wcześniej poczytać dokładnie a teraz macie coś do powiedzenia ? o szczupakach wątek gdzie indziej . Pozdrawiam stałych kolegów z tego wątku. Też byłem na Pilicy w sobotę ale szybko zmieniająca się aura wygoniła mnie z łowiska - efekt płotka na czerwonego.....
witam,
jaka sytuacja na Zalewie Sulejowskim i Pilicy w dół od tamy zalewu?
........grypa.
Nerwiczka......kurw...ka i śpiączka.................
ale troche ciepła się zrobiło może coś się wreszcie ruszy, może jak lód zejdzie to coś złowimy na zalewie?
Jak nie spróbujesz to się nie dowiesz :) Łap za kije i śmigaj nad wodę.
Zobacz tutaj
Byłem w weekend nad Pilicą w Sulejowie (razem z 3 kolegami) i tylko jedno branko - bez ryby. Szybka zmiana miejscówki na Luciążę - i tu to samo... Czekam na następny weekend...
Ja biorę ,a co dają?
Na zalewie biorą leszczyki na Luciąży ukleje i płotki a na Pilicy mozna trafić na jazie
Te jazie na Pilicy to powyżej, czy poniżej zapory, bo ja dzisiaj siedziałem za szyną, poniżej zapory przez 4 godziny i nawet nie musnęło robaka. Ktoś się wybiera jutro??
pod mostem w Sulejowie
poniżej zapory ryby potopiły sie,dzieki gospodarce PZW,o SRR nie niebęde pisał wiemy jak jest ...Pawelz ostatnio pisał jaki jest stan ryb ,byl ale niema ,jest tylko składka .
W następny weekend wybieram sie nad zalew,mam nadzieje ,że sie troszeczke jeszcze ociepli.Z leszczykiem jak jest ostatnio ,ruszył sie i w jakim miejscach ?
na zalewie podobno leszczyk na ciężko sie ruszył
witam jazie z utraty ale to niestety z zeszłego roku. teraz próbowałem już i w okolicach szyny, utraty jak i ok mostu rzelaznego (tam wolbórka wpada do pilicy) i w rzadnym z tych miejsc jeszcze ryby nie widziałem. moze jutro przejade się nad zalew ale nie jestem pewien czy lód już zszedł?
Cześć Koledzy A był może ktoś na rozlewiskach koło Ośrodka Więziennictwa? Czy na rozlewiskach stoi jeszcze lód? Wybieram się w weekend i nie wiem czy juz można się w wodę wrzucić...Będę wdzięczny za odpowiedzi Pozdrawiam Zbyszek
W niedzielę ładne Jazie pojawiły się za Inowłodzem, mniej więcej 500 metrów za kompieliskiem w Inowłodzu. Tak mówił wędkarz, którego sptkałem. Sam natomiast zastanawiam się nad stawem spalskim, bo przy takiej pogodzie część przy starej kładce będzie już bez lodu. Byłem w niedielę na spacerku i ładnie wszystko właśnie od strony wpływu schodzi. Martwi mnie tylko tona śmieci na spacerniaku i to że nikt z władz nic z tym nie robi. Co się tyczy Zalewu, to wydaje mi się, że okolice portu przy tamie i betonów będą już bez lodu. Pilicę od zapory do Inowłodza chyba trzeba sobie odpuścić przynajmniej do kwietnia bo jak narazie dla mnie wygląda na martwą.
Witam.
Sobota- Zalew Sulejowski.Stara Wies,betony.Woda wolna od lodu.Pierwsi szczytówkowcy na schodkach.Bez brania.Ja na boczniaka 2 mikre okonki.
Niedziela- Zalew Sulejowski.Stara Wies,betony.Zamarzło przez noc.Jedziemy na Trestę,kilka aut i wędkarzy.Biorą a i owszem ale biżuteria.Płoteczki i ukleje.Wszystko w skali mikro.Na boczniaka 2 okonki i płotka.Na rzece przy Wolbórce zerooooo.
Cześć Koledzy A był może ktoś na rozlewiskach koło Ośrodka Więziennictwa? Czy na rozlewiskach stoi jeszcze lód? Wybieram się w weekend i nie wiem czy juz można się w wodę wrzucić...Będę wdzięczny za odpowiedzi Pozdrawiam Zbyszek
byłem tam kolego w sobotę, niedzielę i dzisiaj (poniedziałek)
Skoro byłeś to napisz proszę z jakim skutkiem:)
w poniedziałek po tych nocnych przymrozkach najgorzej było - najlepiej w niedziele - bardzo dużo uklejek, kilka płotek i sporo krąpików - dużo łapania na delikatny zestaw - raczej drobna rybka chociaż uklejki trafiały się całkiem ładne (jak na uklejki ;) )
byłem w niedzielę (20.03.2011), poniżej nowego miasta. Wyniki:
mój brat: 1. jaź (ok. 0,5 kg) i przed podbierakiem po kilkuminutowym holu spadł leszcz jego życia:)
ja: cały dzień ze spiningiem i na woblerki, obrotówki nic, natomiast w desperacji w południe sprawiłem zestaw z bocznym trokiem i na żółtego twisterka uderzyło coś mocnego - niestety po paru metrach holu spadło (mój błąd - po braniu nie dociąłem).
Proszę o jakieś info czy ktoś może na pilicy próbował bocznego troka wczesną wiosną celując w jazie i klenie?
W ubiegłym roku po wizycie nad zalewem ,pojechałem co słychać na Pilicy poniżej Sulejowa.Interesujące jest pierwsze starorzecze od Sulejowa,fajna głebokość i całkowicie w lesie.Drugim miejscem ,które mnie zaciekawiło był odcinek wpływu rzeki Czarnej Koneckiej do Pilicy.Jeśli ktoś z Was zna te miejscówki to prosze o podzielenie sie swoja wiedzą,pozdrawiam.
...,pojechałem co słychać na Pilicy poniżej Sulejowa.Interesujące jest pierwsze starorzecze od Sulejowa,fajna głebokość i całkowicie w lesie...
mówisz kolego o rozlewiskach rzeki Luciąży czy czy starym korycie Pilicy powyżej Sulejowa (w stronę Taraski) bo nie wiem z której strony patrzysz ?
W Sulejowie skreciłem w prawo jadac obok Pilicy,jakis 1km dalej jest to starorzecze,może rozlewiska to nazywacie ,ale miejsce bardzo mi sie podobało.
miejscami do 5 m ?
Tak
To tzw Pociosek - stare koryto Pilicy - podobno bardzo "rybne" - tyle że mi tam nie idzie - ostatnio na moją jedną małą płotkę miejscowy, który siedział obok wyciągał 2 dorodne płociury ;D
Zauważyłem tam sporo "pełzających" ale widok wody i dookoła las ...przepięknie.Wędkarz łowiacy obok mówił ,że to jest dobre łowisko jesienne na drapieżnika.Jakie najcześciej sa tam poławiana rybki?
Ja byłem w sobotę na pilicą w okolicach 3 mórg, paskrzyna . Zero brań na ds więc mowie może spinning też nic . Bardzo mnie zmartwił widok wielu wędkarzy z żywcówkami na pewnym starorzeczu , oczywiście łapali szczupaki różnego kalibru , ale i tak wszystko do siaty . Jak tu ma byc ryba skoro nawet ludzie okresow ochronych nie potrafia respektować :(:(
Ja byłem w sobotę na pilicą w okolicach 3 mórg, paskrzyna . Zero brań na ds więc mowie może spinning też nic . Bardzo mnie zmartwił widok wielu wędkarzy z żywcówkami na pewnym starorzeczu , oczywiście łapali szczupaki różnego kalibru , ale i tak wszystko do siaty . Jak tu ma byc ryba skoro nawet ludzie okresow ochronych nie potrafia respektować :(:(
dzwoń do kogoś z koła albo na policje następnym razem
ponawiam prośbę o info o jakieś doświadczeni w połowie na pilicy (wczesną wiosną) na boczny trok jazi lub kleni?
Ja byłem wczoraj na Pilicy po 16 po południu na swoim podwórku, czyli koło mostu na Mysiakowcu. I takie sztuki jak te poniżej brały. Zestaw miałem za ciężki (bo polazłem na jazia z nurtu) i dużo brań nie było widać, jazia z resztą też. 10 takich samych rybek pociągnąłem w godzinę. Jakieś 30 metrów ode mnie coś ganiało tę drobnicę, ale nie wiem co. Ruch był wczoraj w wodzie jak w Warszawie na Okęciu. Gdzieniegdzie rybki wyskakiwały z wody. Zaszło słońce i woda się uspokoiła. Wniosek taki że bliżej Nowego Miasta coś się ruszyło, bo słyszałem to też od innych wędkarzy już tydzień temu.
Wybrałem się dziś od rana nad Pilicę w poszukiwaniu jazia,klenia,okonia. Efekt -4 godzin spiningu na odcinku od Spały do Inowłodza i tylko jedno pobicie na dodatek spadło po paru obrotach korbką. Na spławiczek dziś nie udało się połowić ze względu na porywisty wiatr. Ryby nie było nigdzie widać!
Przepraszam , widziałem kilka płotek wielkości palca na małym odcinku cofki z piaszczystym dnem a poza tym nic.
zaczyna sie cos ruszać 23.03.2011 weszła jaźwiczka 44cm 1kg na Pilicy
Witam.
Gratuluje rozpoczęcia sezonu taką piękną rybą.Zdradzisz rejony w których łowiłeś?
Sulejów przed ostrogą pod mostem - Jazie - rosówka - wszystko na temat :D
blisko piany na feederka przynęta białe i pinka miałem wtedy jeszcze 3 branka ale bez wyciągnięcia rybki... a teraz na dniach ktoś się wybierał na rybki ???
Byliśmy wczoraj za miętusem od 18 do 22.Złowiliśmy po jednym maluchu.Rzeka Pilica okolice Tomaszowa Maz./Spały.Filecik z plotki.
kolo jaki filecik??? Jest zakaz.
Dzisiaj tj. 27.03.2011 między 13-14:30 Staw Spała, batem, ponad 30 płotek, 1 jaź i 2 biegasy Brały jak wściekłe. Zdjęć nie robiłem bo nie było sensu. Wcześniej nęciłem ponad godzinę. Przy wyjmowaniu haka zanenta wyplywała z pyska czyli dobrałem w miarę dobrze.Oczywiście z haczyka do wody. Rozmiary nie imponujące, bo 15-20, ale rybka cieszyła. Napomknę tylko, że dzisiaj chrzciłem nowego bacika 7m :D. Wczoraj był zakupiony hehehe. Wielka radość.
A nie zaglądałeś dalej na tą rzeczkę za stawem czy pojawiły już się jazie?
kto??
Jaki znowu zakaz????
nie wolno łapać teraz na żywca ani martwą tak samo na fileta itp... a ja zaraz na rybki po powrocie zdam relacje
Czy w regulaminie jest zapis zabraniający?
jest okres ochronny drapieżnika a co za tym idzie takowego chciałeś złowić koniec kropka
jest okres ochronny drapieżnika a co za tym idzie takowego chciałeś złowić koniec kropka
1) tzn ze na spinning tez mi nie wolno w tym czasie lowic ?.
O ile dobrze pamietam mietus w marcu nie ma okresu ochronnego .
RAPR jest tak skonstruowany, że w okresie ochronnym sczupaka bo pewnie o nim mowa możesz chodzić sobie z 20 cm woblerem pół metrową stalką żyłką 0.35 kijem 20-60. "Panie przecież ja za kleniem chodze." Chyba że obowiązują na danej wodzie inne wewnętrzne regulaminy. To samo tyczy się zywca, fileta czy innych metod ukierunkowanych głównie na szczupaka, ale pozwalających łowić inne ryby. Po prostu szczupaka nie możesz zabierać z łowiska.
Ludzie ! przecież kolega brt3 napisał że był na miętusach i stąd ten filet , czemu się czepiacie , nie chciało się wcześniej poczytać dokładnie a teraz macie coś do powiedzenia ? o szczupakach wątek gdzie indziej . Pozdrawiam stałych kolegów z tego wątku.
Też byłem na Pilicy w sobotę ale szybko zmieniająca się aura wygoniła mnie z łowiska - efekt płotka na czerwonego.....