Witam. Już od tamtego roku planowałem zbudować profesjonalną bardzo tanią łódź wędkarską charakteryzującą się dużą stabilnością, dnem ślizgowym tak aby silnik 9.9KM dawał poczucie małego potworka ;-) Dodatkowo ma być lekka, mobilna oraz z dużą ilością bakist i udogodnień. Postanowiłem, że będzie to łódź 1 skorupowa ale z płaskim wygodnym pokładem. Największym wyzwaniem jest zamknięcie się w cenie detalicznej za sztukę brutto w podstawie 3500zł (!!) Prawda, że brzmi jak science fiction? ;-) Dlaczego też podjąłem taką próbę - może to ambicjonalne wyzwanie(?) :-)
Moja aktualna doskonała łódź Horn 440 ma jedną małą/dużą wadę - jest bardzo droga w produkcji jednak łódź jest wykonywana jak pancernik oraz doskonale pływa co tworzy z niej klasę wyższą. - ta widoczna na foto
Aktualnie do nowej łodzi mam już wykonane dno którego próby będę przeprowadzać lada dzień. Następnie szybka nadbudowa dna i jest szansa, że do końca maja już będzie gotowa maszyna do polowania ;-)
Konstrukcja dna opiera się na moim poprzednim sprawdzonym dnie z modyfikacjami, burty i rufę zrobiłem w starym stylu ale bez desek, natomiast dziób z nowego trendu bardzo wygodny dla wędkarza ;-)
AAAA istotna informacja - długość dokładnie 3,975m a szerokość 1,73m
Mało fotek by to komentować... Nie ma foty całego dna... i pokładu. Moim zdaniem ta Horn 440, ma lepsze dno. Ale to moje zdanie... Każdy ma inne gusta....
Mimo chodem, wygląda na profesjonalna robotę... Gratulacje.
Jak już skończę to pokażę całość ale też pokażę filmik z pierwszego pływania które odbędzie się w tym tygodniu już na samej skorupie dna :-] Ta łódź jest sporo krótsza od 440-tki i aby trochę podnieść jej wyporność pogłębiłem o 2 stopnie V-kę. Natomiast z doświadczenia zacząłem się obawiać głębokiego kilwater-a oraz kawitacji w zakrętach więc ściąłem redany aby nie zaburzały wody na śrubie w łukach natomiast o kolejne obawy utraty wyporności dynamicznej podciąłem o tę samą powierzchnię pad ;-) Życie zweryfikuje już za kilka dni :-) Dzięki ;-)
Widzę, że moje walenie w zamknięte drzwi producentów, żeby zaczęli produkować profesjonalne i tanie łódki z dnem o mocno rozwartym V pomału zaczyna przynosić efekty.
Jesteś już, co najmniej drugim producentem, który nastawił się na produkcję w miarę tanich profesjonalnych łódek dla wędkarzy.
Tak Banita - wiesz, robię to specjalnie z dedykacją dla Ciebie ;-) :-]] przy okazji zjadając kilogramy pyłu przy szlifowaniu bo nie znoszę masek po kilka godzin dziennie..
No nie wiem, nie wiem, obyś miał rację doświadczenie z moją V pokazuje, że jest inaczej, a moja V to 360/165 cm i jeśli wędkuję sam i bez silnika muszę ją dociążać balastem wodnym.
No i stało się... łódź na chińskim silniku 15 KM i na śrubie napędowej 11 cali osiągnęła prędkość we 2 osoby 46km/h !!!
Wejście w ślizg trwa około 3 sekundy. Jest bardzo zwrotna, nie ma tendencji do kawitacji w zakrętach. Nie jest za czuła ale też nie jest za odciążała jak na rumpel... taka w sam raz... wybacza błędy więc nie trzeba się spinać jak plandeka na żuku płynąć na ful gazie.. Wyważenie idealnie trafione.. dzięki wyraźnie asymetrycznemu dnu jakie zastosowałem łódź nie płynie pochylona od ciężaru sternika... Fale wybiera bardzo gładko, nie ma tendencji do wbijania się pod falę płynąć z wiatrem Stabilność wzorowa, z przodu wstawiłem podwyższony pokład i po całym bezpiecznie mogę chodzić..
Myślę, że w tej cenie 3500zł brutto i w tej klasie nie mam konkurencji w Polsce. Mam już zamówienie na 3 sztuki (!) :-) jednak teraz jeszcze czeka mnie certyfikacja i tak samo jak w 440-tce będzie to zagraniczna prawdopodobnie, ale to szybko bo mam dokładnie zrobiony przez siebie projekt... Mam olbrzymie 4 komory wypornościowe i płaski podwójny sztywny pokład mimo konstrukcji 2 skorupowej... Jest dużo udogodnień dla wędkarzy ale też nie ukrywam, że to sprawa bardzo indywidualna oraz elastyczna wedle upodobań
Niedługo na swojej stronie hornboats.eu zamieszczę filmik i dużo fotek jak tylko wykończę na glans pierwszą sztukę...
Banita, jestem bardzo zadowolony :-) i teraz kolejna w planach kabina do mojej 440-tki :-)
Banita miałem tego nie zamieszczać ale co tam, długo nie będę miał czasu aby zawiesić jakiś motor to zamieszczę filmik z pływania niewykończonym prototypem ( bez topcoatu, bez uciętego kołnierza, bez gumy odbojowej...) ale z kolei potężnym chińskim 9.9KM :-))
Widać jak pływa, ale jak będzie zachowywała się gdy zacznie z niej intensywnie wędkować 2 spinningistów, to mnie ciekawi. Szybkie przemieszczanie się po dużym akwenie jest ważne, ale ważniejsze jest bezpieczne i wygodne wędkowanie.
Stabilność tak samo jak pisałem wyżej - rewelacyjna. Dziś po podwyższonym dziobowym pokładzie razem z żoną chodziliśmy obok siebie.. Zdecydowanie nie ma efektów przykurczu podczas gdy druga osoba przechodzi :-) Banita - ta łódź jest zaprojektowana ściśle pod kątem stabilności i pływalności dla wędkarzy. Nawet ta burta jest rewelacyjnie trafiona bo nie pryska a jest bardzo wygodna aby ciągać rybkę ;-) Sprawa oczywista, że pływać ma po jeziorach i rzekach... a jak ktoś będzie chciał zatoki to wtedy 440-tka
PS. jak to się wkleja linki do filmów aby były tak widoczne jak u Ciebie w poście?
Przecie wiesz, że siadanie na burtach jest zabronione, ale powinien być taki przepis, że każdy producent musi osobiście usiąść na burcie wszystkich łódek, które wyprodukował, może by wtedy było mniej utonięć wędkarzy.
Ciekawe ilu już w tym roku utonęło wędkarzy z powodu wywrotki łodzi, bo w zachodniopomorskim co najmniej 3.
" Przecie wiesz, że siadanie na burtach jest zabronione"
Nie wiem - przez kogo ? :-)
Nie wiem czy znasz moduły certyfikacyjne wyższe jak Aa - jak nie to poczytaj i zobaczysz co nieco więcej odnośnie przepisów szerszych niż tylko niezatapialność według Aa
Może inaczej, siadanie na burtach jest nierozsądne zwłaszcza w małych łódkach i innych badziewiach, które niestety, ale też posiadają certyfikaty, więc wędkarze myślą, że jak łódka ma certyfikat to na pewno się nie przewróci.
Aby nie zakładać nowego tematu jako ciekawostka , moja Horn 440 na 30KM wygrania prawie 65km/h a w 2 dorosłe osoby ( ja 110kg), żona, 2-jak dzieci i pies :-) 57km/h więc chyba rewelka :-)
Tego linku z łódką V 320 szukałem (miałem i zgubiłem) no i znalazłem gdzieś na innym forum gdzie go wstawiłem. Wstawiam go tak dla ścisłości, że małe V też można produkować, zresztą moja Armada 250 ( moja bo mój projekt) to właściwie też V’ałka.
Banita że ja od Ciebie słyszę taką amatorską wypowiedz w stylu do wielkości łodzi wydają się za niskie... Wysokość ławek 41cm w środku chyba świadczy o czymś Burta jest bardzo odpowiednia i bardzo ułatwia wędkowanie i bezpieczne wyciąganie ryby z wody - nie trzeba się gimnastykować aby ręką dotknąć wodę( jako ciekawostka taką samą burtę miałem w swojej gondoli i 3 tys godzin wypływałem oraz przewiozłem bezpiecznie 10 tys osób po nie małych akwenach. Więc jak ktoś mi mówi, że to jest za niska burta do łodzi mini bassboat to niech lepiej zmieni zainteresowania albo zacznie pływać statkiem
Oczywiście Horn po swoich kałużach możesz pływać z tak niską burtą, ale o morzu to raczej zapomnij a wciskanie kitu, że łatwiej sięgnąć rybę to nonsens, bo musisz wiedzieć, że mamy takie rzeczy jak podbieraki itp.
Jeśli chcesz sięgać rybę rękom z wody to proponują Deskę SUP, tratwę, lub coś takiego.
Banita chcesz łódź na wody przybrzeżne do łowienia? to proszę bardzo, tylko cena ne 3,5 tys, a 35 tys. + silnik kupujesz? :-) wystarczająco wysoka burta?
A po co mam kupować, kiedy w Kołobrzegu bez problemów wynajmę łódkę na morze lub dorzucę się do paliwa i popłynę ze znajomym wędkarzem i nie muszę trzymać się brzegu, popłynę aż za horyzont.
To że masz niską burtę to kwestia gustu a nie wygody, ale ja osobiście (i zresztą wielu wędkarzy) nie lubię jak woda wlewa mi się przez burtę.
Drogi kolego Horn coś Ci się pomyliło i zacząłeś marzyć na jawie, a może odezwała się znowu w Tobie żyłka motorowodniaka i marzy Ci się ściganie z najszybszymi rybami a nie ich łowienie.
No i z innej beczki, porównaj wygląd samochodów osobowych z przed 20 lat z samochodami współczesnymi, te współczesne są wysokie, szerokie a te stare tak jak twoja łódka.
No i przeczytaj jeszcze raz, co napisałem:
Jak tak patrzę na zdjęcie Twojej łódki z boku to do jej wielkości burty wydają mi się za niskie?
Drogi kolego Horn coś Ci się pomyliło i zacząłeś marzyć na jawie, a może odezwała się znowu w Tobie żyłka motorowodniaka i marzy Ci się ściganie z najszybszymi rybami a nie ich łowienie.
No i z innej beczki, porównaj wygląd samochodów osobowych z przed 20 lat z samochodami współczesnymi, te współczesne są wysokie, szerokie a te stare tak jak twoja łódka.
No i przeczytaj jeszcze raz, co napisałem:
Jak tak patrzę na zdjęcie Twojej łódki z boku to do jej wielkości burty wydają mi się za niskie?
to jest cameo co pokazałeś na foto ;-) - ma bardzo charakterystyczne hydrofile, dzieki nim łatwo wchodzi w ślizg ale mocno wali na falach i na większym silniku traci stabilność dlatego nie interesują mnie tego typu hydrofile ( półokragłe)
Co do mojej 399 nie wiem czy zobaczyłeś pewien bardzo pozytywny cwancyk iż łódź wchodząc w ślizg mocno wychodzi z wody, tak, że burta ma prawie 2 razy większa odległość od lustra wody płynąc w ślizgu. Dzięki temu radzi sobie lepiej jak dobrze z falami jak na taką wielkość łodzi. Ale właśnie większość osób tego na fotkach nie widzi dlatego jest wielkie WOW jak ktoś ze mną się przepłynie :-)
Widzę Horn, że motorówki masz dobrze obcykane, ale napisz mi jak ze stabilnością tej Kameo, bo reszta mnie nie interesuje, Ona ma pływać na ryby a nie brać udział w wyścigach motorowodnych.
Witam. Już od tamtego roku planowałem zbudować profesjonalną bardzo tanią łódź wędkarską charakteryzującą się dużą stabilnością, dnem ślizgowym tak aby silnik 9.9KM dawał poczucie małego potworka ;-)
Dodatkowo ma być lekka, mobilna oraz z dużą ilością bakist i udogodnień. Postanowiłem, że będzie to łódź 1 skorupowa ale z płaskim wygodnym pokładem. Największym wyzwaniem jest zamknięcie się w cenie detalicznej za sztukę brutto w podstawie 3500zł (!!)
Prawda, że brzmi jak science fiction? ;-)
Dlaczego też podjąłem taką próbę - może to ambicjonalne wyzwanie(?) :-)
Moja aktualna doskonała łódź Horn 440 ma jedną małą/dużą wadę - jest bardzo droga w produkcji jednak łódź jest wykonywana jak pancernik oraz doskonale pływa co tworzy z niej klasę wyższą.
- ta widoczna na foto
Aktualnie do nowej łodzi mam już wykonane dno którego próby będę przeprowadzać lada dzień.
Następnie szybka nadbudowa dna i jest szansa, że do końca maja już będzie gotowa maszyna do polowania ;-)
kilka fotek z prac...
Dno wyliczone do prędkości 60KM/h (!)
Próby zacznę od silnika 15KM - jak się nie utopię to kolejne na 30KM :-))
Konstrukcja dna opiera się na moim poprzednim sprawdzonym dnie z modyfikacjami, burty i rufę zrobiłem w starym stylu ale bez desek, natomiast dziób z nowego trendu bardzo wygodny dla wędkarza ;-)
AAAA istotna informacja - długość dokładnie 3,975m a szerokość 1,73m
Zapraszam do dyskusji :-)
Mało fotek by to komentować...
Nie ma foty całego dna... i pokładu.
Moim zdaniem ta Horn 440, ma lepsze dno. Ale to moje zdanie... Każdy ma inne gusta....
Mimo chodem, wygląda na profesjonalna robotę...
Gratulacje.
Jak już skończę to pokażę całość ale też pokażę filmik z pierwszego pływania które odbędzie się w tym tygodniu już na samej skorupie dna :-]
Ta łódź jest sporo krótsza od 440-tki i aby trochę podnieść jej wyporność pogłębiłem o 2 stopnie V-kę. Natomiast z doświadczenia zacząłem się obawiać głębokiego kilwater-a oraz kawitacji w zakrętach więc ściąłem redany aby nie zaburzały wody na śrubie w łukach natomiast o kolejne obawy utraty wyporności dynamicznej podciąłem o tę samą powierzchnię pad ;-)
Życie zweryfikuje już za kilka dni :-)
Dzięki ;-)
Widzę, że moje walenie w zamknięte drzwi producentów, żeby zaczęli produkować profesjonalne i tanie łódki z dnem o mocno rozwartym V pomału zaczyna przynosić efekty.
Jesteś już, co najmniej drugim producentem, który nastawił się na produkcję w miarę tanich profesjonalnych łódek dla wędkarzy.
Tak Banita - wiesz, robię to specjalnie z dedykacją dla Ciebie ;-) :-]] przy okazji zjadając kilogramy pyłu przy szlifowaniu bo nie znoszę masek po kilka godzin dziennie..
mała aktualizacja o fotki
Nie chcę Cię martwić, ale moim zdaniem te V jest zbyt ostre i będzie się Twoja łódka zachowywała podobnie, jak ta, którą pokazałem na zdjęciu.
Po przejściu z burty na burtę będzie przeskok z jednej płaszczyzny dna na drugą, nie wiem czy rozumiesz, o czym piszę.
Czyli reasumując, moim zdaniem ta łódka będzie mało stabilna.
Te V powinno być bardziej rozwarte.
Z całą pewnością masz racje ale tylko w przypadku jakby była za duża wyporność.
W tym przypadku temat jest dokładnie przeliczony.
W zakresie od 100kg do 500kg równomiernego obciążenia środek wyporu pozostaje w tym samym miejscu więc o czymś to świadczy :-)
No nie wiem, nie wiem, obyś miał rację doświadczenie z moją V pokazuje, że jest inaczej, a moja V to 360/165 cm i jeśli wędkuję sam i bez silnika muszę ją dociążać balastem wodnym.
Banita daj jakąś propozycję zabudowy pokładu dla wędkarza, bo pomysłów jest wiele. I teraz mam już kilku chętnych, a każdy inaczej to widzi :-)
Powinna być prosta, ławka z bakistą z tyłu, ławka na dziobie (z bakistą, lub bez), środkowa ławka ściągana, czyli duży kokpit, (lub dek jak wolisz).
Tania prosta jak najmniej udziwnień, ale z możliwością dodania, wstawienia, modernizacji.
Później wędkarze sami Ci powiedzą, czego im brakuje.
No i stało się... łódź na chińskim silniku 15 KM i na śrubie napędowej 11 cali osiągnęła prędkość we 2 osoby 46km/h !!!
Wejście w ślizg trwa około 3 sekundy.
Jest bardzo zwrotna, nie ma tendencji do kawitacji w zakrętach. Nie jest za czuła ale też nie jest za odciążała jak na rumpel... taka w sam raz... wybacza błędy więc nie trzeba się spinać jak plandeka na żuku płynąć na ful gazie..
Wyważenie idealnie trafione.. dzięki wyraźnie asymetrycznemu dnu jakie zastosowałem łódź nie płynie pochylona od ciężaru sternika...
Fale wybiera bardzo gładko, nie ma tendencji do wbijania się pod falę płynąć z wiatrem
Stabilność wzorowa, z przodu wstawiłem podwyższony pokład i po całym bezpiecznie mogę chodzić..
Myślę, że w tej cenie 3500zł brutto i w tej klasie nie mam konkurencji w Polsce.
Mam już zamówienie na 3 sztuki (!) :-) jednak teraz jeszcze czeka mnie certyfikacja i tak samo jak w 440-tce będzie to zagraniczna prawdopodobnie, ale to szybko bo mam dokładnie zrobiony przez siebie projekt...
Mam olbrzymie 4 komory wypornościowe i płaski podwójny sztywny pokład mimo konstrukcji 2 skorupowej... Jest dużo udogodnień dla wędkarzy ale też nie ukrywam, że to sprawa bardzo indywidualna oraz elastyczna wedle upodobań
Niedługo na swojej stronie hornboats.eu zamieszczę filmik i dużo fotek jak tylko wykończę na glans pierwszą sztukę...
Banita, jestem bardzo zadowolony :-) i teraz kolejna w planach kabina do mojej 440-tki :-)
Jeśli tak piszesz to na pewno tak jest, wrzuć tutaj jakieś zdjęcia i daj link do filmiku.
Moje gratulacje, no i BRAWA!!!
Banita miałem tego nie zamieszczać ale co tam, długo nie będę miał czasu aby zawiesić jakiś motor to zamieszczę filmik z pływania niewykończonym prototypem ( bez topcoatu, bez uciętego kołnierza, bez gumy odbojowej...) ale z kolei potężnym chińskim 9.9KM :-))
https://www.youtube.com/watch?v=z3YAAp7go-4&feature=youtu.be
Wiadomo prototyp (model) i próby muszą być zrobione przed wdrożeniem do seryjnej produkcji.
https://www.youtube.com/watch?v=z3YAAp7go-4&feature=youtu.be
Widać jak pływa, ale jak będzie zachowywała się gdy zacznie z niej intensywnie wędkować 2 spinningistów, to mnie ciekawi. Szybkie przemieszczanie się po dużym akwenie jest ważne, ale ważniejsze jest bezpieczne i wygodne wędkowanie.
Jaka łódka spełnia te warunki? Stara Romana 430.
Stabilność tak samo jak pisałem wyżej - rewelacyjna.
Dziś po podwyższonym dziobowym pokładzie razem z żoną chodziliśmy obok siebie..
Zdecydowanie nie ma efektów przykurczu podczas gdy druga osoba przechodzi :-)
Banita - ta łódź jest zaprojektowana ściśle pod kątem stabilności i pływalności dla wędkarzy. Nawet ta burta jest rewelacyjnie trafiona bo nie pryska a jest bardzo wygodna aby ciągać rybkę ;-)
Sprawa oczywista, że pływać ma po jeziorach i rzekach... a jak ktoś będzie chciał zatoki to wtedy 440-tka
PS. jak to się wkleja linki do filmów aby były tak widoczne jak u Ciebie w poście?
Po skopiowaniu i wklejeniu linku naciśnij spacje.
Link bez spacji:
http://olx.pl/oferta/dla-wedkarzy-lodka-na-jeziorze-kamienica-kolo-dargocic-CID767-ID5I2tN.html#a3a5279871
Link ze spacją:
http://olx.pl/oferta/dla-wedkarzy-lodka-na-jeziorze-kamienica-kolo-dargocic-CID767-ID5I2tN.html#a3a5279871
Czasem nie wychodzi to trzeba pokombinować.
https://www.google.pl/ https://www.google.pl
Banita, czy ta z ogłoszenia to Twoja łódź? Widziałem ją na innym forum ale teraz domyśliłem się, że to może być Twoja..
Może nie a może tak ??? cicho sza to tajemnica.
Dobrze wiesz, że my fachowcy wymieniamy poglądy i raczej wiemy, kto co kombinuje.
http://olx.pl/oferta/lodke-na-jeziorze-kamienica-sprzedam-lub-wynajme-sprzedam-za-CID767-ID5Z1y3.html#a3a5279871
Jak tam Twoje linki.
nie załapałem początkowo, że to Ty ale później na zamazanej fotce broda wydała się mi znajoma ;-)
Banita jesteś w stanie usiąść na burcie w tej lodzi?
Przecie wiesz, że siadanie na burtach jest zabronione, ale powinien być taki przepis, że każdy producent musi osobiście usiąść na burcie wszystkich łódek, które wyprodukował, może by wtedy było mniej utonięć wędkarzy.
Ciekawe ilu już w tym roku utonęło wędkarzy z powodu wywrotki łodzi, bo w zachodniopomorskim co najmniej 3.
" Przecie wiesz, że siadanie na burtach jest zabronione"
Nie wiem - przez kogo ? :-)
Nie wiem czy znasz moduły certyfikacyjne wyższe jak Aa - jak nie to poczytaj i zobaczysz co nieco więcej odnośnie przepisów szerszych niż tylko niezatapialność według Aa
Może inaczej, siadanie na burtach jest nierozsądne zwłaszcza w małych łódkach i innych badziewiach, które niestety, ale też posiadają certyfikaty, więc wędkarze myślą, że jak łódka ma certyfikat to na pewno się nie przewróci.
Aby nie zakładać nowego tematu jako ciekawostka , moja Horn 440 na 30KM wygrania prawie 65km/h
a w 2 dorosłe osoby ( ja 110kg), żona, 2-jak dzieci i pies :-) 57km/h więc chyba rewelka :-)
https://www.youtube.com/watch?v=OouVntpqw-c&feature=youtu.be
Tego linku z łódką V 320 szukałem (miałem i zgubiłem) no i znalazłem gdzieś na innym forum gdzie go wstawiłem. Wstawiam go tak dla ścisłości, że małe V też można produkować, zresztą moja Armada 250 ( moja bo mój projekt) to właściwie też V’ałka.
https://www.youtube.com/watch?v=zexa58j6EYY
Widzę Horn, że wstawianie aktywnych linków Ci jakoś nie wychodzi, jak znajdę trochę czsu to napiszę Ci dokładnie jak ja to robię.
A to Twój link do Horna 440:
https://www.youtube.com/watch?v=OouVntpqw-c&feature=youtu.be
A tak nawiasem na burcie siwej też można usiąść, siadałem a ja trochę ważę, no i oczywiści byłem przygotowany na kąpiel, ale niestety nieudało się.
Na tym trochę więcej widać 399 https://www.youtube.com/watch?v=-h0UiTtpGJ8
nie wiem dlaczego i ze spacją link nie ukazuje się jako aktywyny
https://www.youtube.com/watch?v=-h0UiTtpGJ8
A spróbuj tak, napisz cały tekst w Word’zie skopiuj link ze strony i wklej w Word’a
https://www.youtube.com/watch?v=-h0UiTtpGJ8
następnie spacja, kopiuj całość i wklej na forum.
Jak tak patrzę na zdjęcie Twojej łódki z boku to do jej wielkości burty wydają mi się za niskie.
Mam też już wstępny projekt (zarys) łódki ( oczywiście jak to nazywasz profesjonalnej),
Długość około 350
Szerokość około 160
Oczywiście mocno rozwarte V, prosta i pojedyńcza.
To na razie projekt, czy dojdzie do realizacji zobaczymy.
Banita że ja od Ciebie słyszę taką amatorską wypowiedz w stylu do wielkości łodzi wydają się za niskie...
Wysokość ławek 41cm w środku chyba świadczy o czymś
Burta jest bardzo odpowiednia i bardzo ułatwia wędkowanie i bezpieczne wyciąganie ryby z wody - nie trzeba się gimnastykować aby ręką dotknąć wodę( jako ciekawostka taką samą burtę miałem w swojej gondoli i 3 tys godzin wypływałem oraz przewiozłem bezpiecznie 10 tys osób po nie małych akwenach.
Więc jak ktoś mi mówi, że to jest za niska burta do łodzi mini bassboat to niech lepiej zmieni zainteresowania albo zacznie pływać statkiem
Oczywiście Horn po swoich kałużach możesz pływać z tak niską burtą, ale o morzu to raczej zapomnij a wciskanie kitu, że łatwiej sięgnąć rybę to nonsens, bo musisz wiedzieć, że mamy takie rzeczy jak podbieraki itp.
Jeśli chcesz sięgać rybę rękom z wody to proponują Deskę SUP, tratwę, lub coś takiego.
Oczywiście kajak też jest bardzo dobry, będziesz mógł ryby w wodzie łaskotać po brzuchu.
"ale o morzu to raczej zapomnij"
Banita czy z Tobą wszystko o.k. , bo mam nadzieję, że miałeś tylko gorszy dzień
Banita chcesz łódź na wody przybrzeżne do łowienia? to proszę bardzo, tylko cena ne 3,5 tys, a 35 tys. + silnik kupujesz? :-) wystarczająco wysoka burta?
A po co mam kupować, kiedy w Kołobrzegu bez problemów wynajmę łódkę na morze lub dorzucę się do paliwa i popłynę ze znajomym wędkarzem i nie muszę trzymać się brzegu, popłynę aż za horyzont.
To że masz niską burtę to kwestia gustu a nie wygody, ale ja osobiście (i zresztą wielu wędkarzy) nie lubię jak woda wlewa mi się przez burtę.
Jak ktoś nie umie pływać to i przez 2 metrową burtę weźmie wodę :-) takim proponuję pozostać na brzegu :-) woda jest dla ludzi myślących
Drogi kolego Horn coś Ci się pomyliło i zacząłeś marzyć na jawie, a może odezwała się znowu w Tobie żyłka motorowodniaka i marzy Ci się ściganie z najszybszymi rybami a nie ich łowienie.
No i z innej beczki, porównaj wygląd samochodów osobowych z przed 20 lat z samochodami współczesnymi, te współczesne są wysokie, szerokie a te stare tak jak twoja łódka.
No i przeczytaj jeszcze raz, co napisałem:
Jak tak patrzę na zdjęcie Twojej łódki z boku to do jej wielkości burty wydają mi się za niskie?
Nie napisałem że są za niskie.
Drogi kolego Horn coś Ci się pomyliło i zacząłeś marzyć na jawie, a może odezwała się znowu w Tobie żyłka motorowodniaka i marzy Ci się ściganie z najszybszymi rybami a nie ich łowienie.
No i z innej beczki, porównaj wygląd samochodów osobowych z przed 20 lat z samochodami współczesnymi, te współczesne są wysokie, szerokie a te stare tak jak twoja łódka.
No i przeczytaj jeszcze raz, co napisałem:
Jak tak patrzę na zdjęcie Twojej łódki z boku to do jej wielkości burty wydają mi się za niskie?
Nie napisałem że są za niskie.
Wiesz, co Horn może i masz rację z tą niską burtą, co prawda na wszystkich wodach nimi nie popływa, ale?
Ja też zrobię podobne, mam już nawet motorówkę pod model (kopyto), trochę ja skrócę z przodu z tyłu i będzie idealna.
Potrzebuję kilka takich do wypożyczalni;
http://olx.pl/oferta/lodki-i-lodzie-wedkarskie-wynajem-lodek-wedkarskich-przez-telefon-CID619-ID4Hbnx.html#a3a5279871
Najpierw zrobię prototyp, sprawdzę jak się zachowuje na wodzie i do roboty.
to jest cameo co pokazałeś na foto ;-) - ma bardzo charakterystyczne hydrofile, dzieki nim łatwo wchodzi w ślizg ale mocno wali na falach i na większym silniku traci stabilność dlatego nie interesują mnie tego typu hydrofile ( półokragłe)
Co do mojej 399 nie wiem czy zobaczyłeś pewien bardzo pozytywny cwancyk iż łódź wchodząc w ślizg mocno wychodzi z wody, tak, że burta ma prawie 2 razy większa odległość od lustra wody płynąc w ślizgu. Dzięki temu radzi sobie lepiej jak dobrze z falami jak na taką wielkość łodzi.
Ale właśnie większość osób tego na fotkach nie widzi dlatego jest wielkie WOW jak ktoś ze mną się przepłynie :-)
Widzę Horn, że motorówki masz dobrze obcykane, ale napisz mi jak ze stabilnością tej Kameo, bo reszta mnie nie interesuje, Ona ma pływać na ryby a nie brać udział w wyścigach motorowodnych.
nie wiem dlaczego i ze spacją link nie ukazuje się jako aktywyny
https://www.youtube.com/watch?v=-h0UiTtpGJ8
Horn, tu masz podpowiedź;
http://forum.wedkuje.pl/f,zamieszczanie-bezposredniego-linku-do-filmu-na-you,770376,0.html
w cameo wychyły są ok. oczywiście wszystko zależy jak bardzo ją obciążysz. Natomiast ma tendencje do myszkowania
Daj mały falsz kil i będzie ok.
No tutaj kolego Horn to jeż przegiąłeś, nie będę z łódki ślizgowej robi wypornościowej.
Chcesz zrobić aby pływała tak jak mój Horn 440? ;-)