Odpuściłem temu panu A z K, ale tak gwoli przyzwoitości ...
Facet sobie nawet nie zdaje sprawy z ogromu pracy jaka trzeba włożyć w okiełznanie Tak ogromnej ilości danych jaką jest ewidencja członków organizacji zrzeszającej ponad 2 miliony ludzi. Taki Okręg PZW musiałby zatrudniać ze 300 osób, by podołać podobnemu wyzwaniu. On nie rozumie, że w Okręgu i ZG nikomu nie jest potrzebna lista członków. Takie okręgowe listy, a tym bardziej krajowa lista nie istnieją.
Stan osobowy stowarzyszenia PZW to substancja płynna, non stop ulegająca zmianom. Lista członków zmienia się z różnych przyczyn. Ludzie wstępują do PZW i z niego występują. Ludzie schodzą z tego świata jedni przed opłaceniem składek ale pozostając na liście członków ( bo otrzymali przecież legitymację PZW więc należą nadal do jakiegoś koła) a inni po opłaceniu składek opuszczają ten łez padół. Dlatego wyznaczony jest ostateczny termin płacenia składek przeważnie do końca kwietnia. Po zebraniu składek koło PZW robi zestawienie i rozlicza zebrane składki. Taki raport - na rzecz Okręgu. Jest tam podana liczba osób które opłaciły składki z wyszczególnieniem jakiego rodzaju składki ilu ludzi opłaciło. Na tej podstawie Okręg PZW podlicza kwotę jaka wpływa do kasy Okręgu. Nikt tu nie jest zainteresowany czy pan Gienek lub Artur, czy tam Tadzio opłacili te składki, bo oni mają to wykazane w legitymacji związkowej, koło ma to w kartotece ( i można to w każdej chwili sprawdzić), a Okręg ma w raporcie z koła, że trzy osoby opłaciły składkę okręgową, przykładowo dwie opłaciły składkę górską, jedna osoba opłaciła składkę opłatę trollingową. I nie jest ważne dla Okręgu PZW któren to z 3 panów personalnie jaką składkę opłacił. Są Okręgi które liczą 5.000 członków, a są i takie, w których jest 300.000 wędkarzy. Raportowanie w Okręgu działalności Kół w takich okręgach byłoby zwyczajnie niemożliwe do ogarnięcia, bo są to dokumenty zawierające tak dużo danych, że armia ludzi by sobie z tym nie poradziła. Dlatego Okręgi podliczają wszystko na podstawie suchych danych o faktycznym stanie liczbowym Okręgu na podstawie raportów z Kół.
Aby mógł powstać CENTRALNY REJESTR CZŁONKÓW PZW, trzeba stworzyć system informatyczny ( BAZĘ DANYCH) na poziomie Zarządu Głównego PZW. Potrzebny jest centralny komputer ( serwer) do przechowywania takiej bazy danych. Taka baza musi być podzielona na działy Okręgowe, do których dostęp będą miały Okręgi PZW. Te działy okręgowe, muszą być dostępne dla Koł PZW.
Wtedy informatyk w kole będzie prowadził Rejestr Członków Koła i te dane będzie przesyłał na serwer w części okręgowej, a z części okręgowej dane członków powędrują do CENTRALNEJ BAZY DANYCH PZW. Aby to mogło działać, potrzebny jest dostęp do serwera z każdego koła i okręgu, z podziałem na dostęp na odpowiednim poziomie. Mozna to okiełznać na dzień dzisiejszy jedynie drogą internetową. Co za tym idzie, taka baza danych i łącza, muszą być przygotowane bardzo profesjonalnie. Muszą być dobrze zabezpieczone i zarządzane przez fachowców. Są to ogromne nakłady finansowe, które poniesiemy my, członkowie PZW. Dlatego PZW usiłowało kombinować z firmami zewnętrznymi, bo przeraził ich ogrom kosztów i ludzi potrzebnych by to stworzyć.
Jeśli droga elektroniczna, Centralna Baza Danych w postaci informatycznej wymaga tyle pracy i nakładów, łatwo sobie wyobrazić jak to wygląda jeśli chodzi o dane papierowe. Rok w rok tony niepotrzebnych akt, bo co roku stan koła się zmienia. Co roku ilość członków jest inna i inne składki wpłacają członkowie. Właśnie dlatego nikt nie prowadzi papierowej kartoteki na poziomach wyższych, niż Koła PZW. Bo tego się inaczej nie da ogarnąć. A bazę danych elektroniczną łatwiej byłoby okiełznać, i informacje w niej zawarte mogłyby być uzupełniane na bierząco, bo robiłyby to osoby na poziomie kół z odpowiednim dostepem do centralnej bazy danych. Nawet w przypadku kiedy Koło chce kogoś uhonorować lub ukarać, wysyła do Okręgu opis delikwenta zawierający jego dane, historie przynależności do PZW, opis zasług + wniosek o przyznanie jakiejś odznaki, lub po sprawie w sądzie koleżeńskim wniosek o ukaranie. Dlaczego? Bo w Okręgu nawet nie wiedzą, że istnieje pan Gienek i że pan Gienek ma zasługi dla PZW, albo ze pan Gienek coś nabroił. Dla Okręgu pan Gienek jest cyferką w statystyce. Jeśli ktoś nie rozumie o czym mówię, to ja już łatwiej tego nie potrafię wytłumaczyć.
PZW działa na podstawie Statutu Związku. Statut przydziela obowiązek prowadzenia ewidencji członków. Jest to zapisane czarno na białym.
Opłaciłem składki i sam dopisałem emaeil. Po pierwsze, kedzio znów troszkę się mylisz. Ludzie schodzą z tego świata jedni przed opłaceniem składek ale
pozostając na liście członków ( bo otrzymali przecież legitymację PZW
więc należą nadal do jakiegoś koła) Nie opłacając składki członkowskiej w danym roku (oficjalny termin to do 30 kwietnia), z automatu jesteś wykreślony z listy. I by znów wstąpić musisz uiścić wpisowe. Po drugie w kołach nie ma informatyków jako takich, i często nawet nie mają kompa. W moim jest od marca, ale i to .... I jak nie zauważyłeś wypełniasz to w wersji papierowej. Przesyłane do okręgu a potem do ZG. Tymi danymi w ZO administrują pracownicy biura. I jak se oni z tym poradzą to już ich Brocha.
I nawet zgodzę się że przeciętny Kowalski to dla wyższych organów, jest tą cyferką w statystykach. I wątpie by powstanie tego rejestru coś zmieniło w tej sprawie.
Zresztą zanim co kolwiek na lepsze się zmieni w PZW, to może Wisła już wyschnie
Od ponad trzech tygodni strzępicie języki na ten temat Wasze spinanie się i tak nic nie zmieni, jesteście wirtualnymi naprawiaczami świata, macie lekarstwo na wszystkie choroby współczesnego świata tyle że siedząc tylko za monitorem z wypiekami na twarzy czekając na odzew na wasze posty, na pomysły itd.. A później już w realnym świecie będziecie robić zupełnie coś innego, ale tu na tym portalu jesteście jak "alfa i omega", dobrze że chociaż tu się odnajdujecie ... trafił swój na swego. Powodzenia na jeszcze następne tygodnie pisania bez sensu.
Kristoph1 - Zauważyłem już dawno, że jedyne, co masz do powiedzenia w większości wątków na forum, to mieszanie z błotem adwersarzy. Znam dobrze twoje teksty, które nic nie wnoszą do żadnego tematu - tak jest i w tym przypadku. Znam twoje zapatrywania na temat tego, że ludzie nie udzielający się czynnie w kołach to gorszy sort. Nie raz i nie dwa dawałeś upust swoim frustracjom jeżdżąc po userach tutejszego forum i po mnie tak samo. Zapamiętaj raz na zawsze, bo powiem to tylko raz:- Wypowiadaj się na temat i nie pozwalaj sobie na wycieczki osobiste. Skoro kol. moderator raczył mnie upomnieć bym powściągał język, to ja to uszanowałem. Nie rozumiem, dlaczego ty masz tu większe prawa i ciebie nikt nie upomina, choć powinien! - Tu apel do Jakuba.Mam w serdecznym poważaniu twoje zdanie na mój temat, tym bardziej na temat AzK. Nie obchodzą mnie twoje osobiste animozje względem mojej osoby, a twoje zadufanie i buta mi zwisają poniżej wiesz czego. Takich jak ty aktywistów jest w Polsce może ze trzysta tysięcy i to dzięki nim PZW wygląda jak wygląda. Jesteście ważni... ważniejsi od reszty pospólstwa. Niczego nie macie do powiedzenia jak tylko płacz na temat osamotnienia w walce o lepszy wizerunek PZW. Otóż twoje priorytety nie są w tym wątku tematem. Jeśli nie masz nic do powiedzenia w celu rozwiania ujętych tutaj wątpliwości, to powstrzymaj się przed komentarzami, albo pisz na temat. Nie schlebiaj sobie - wcale nie jesteś tak błyskotliwy ani elokwentny jak ci się wydaje. Raczej wypadasz słabo. A ze mnie zejdź, proszę kulturalnie, skoro moderator nie widzi co robisz.
A z K - ręce mi opadły. Ja wiem, że opłacając składkę po terminie muszę wnieść wpisowe - jestem w PZW od 30 lat! I moja żona tez jest w PZW. Zresztą takie składki ( wnoszone po terminie ) są ujmowane w oddzielnym raporcie. Skoro o czymś nie wspomniałem, nie znaczy, że nie wiem. No i takie raporty to byłaby dodatkowa tona makulatury. Nie wyszukuj więcej jak to nazywasz "moich błędów", bo sedno wątku nie uległo zmianie, a ty dalej nie podałeś tych twoich wyssanych z palca "PODSTAW PRAWNYCH". Lawirujesz tylko i zmieniasz temat. Over.
Opłaciłem składki i sam dopisałem emaeil. Po pierwsze, kedzio znów troszkę się mylisz. Ludzie schodzą z tego świata jedni przed opłaceniem składek ale
pozostając na liście członków ( bo otrzymali przecież legitymację PZW
więc należą nadal do jakiegoś koła) Nie opłacając składki członkowskiej w danym roku (oficjalny termin to do 30 kwietnia), z automatu jesteś wykreślony z listy. I by znów wstąpić musisz uiścić wpisowe. Po drugie w kołach nie ma informatyków jako takich, i często nawet nie mają kompa. W moim jest od marca, ale i to .... I jak nie zauważyłeś wypełniasz to w wersji papierowej. Przesyłane do okręgu a potem do ZG. Tymi danymi w ZO administrują pracownicy biura. I jak se oni z tym poradzą to już ich Brocha.
I nawet zgodzę się że przeciętny Kowalski to dla wyższych organów, jest tą cyferką w statystykach. I wątpie by powstanie tego rejestru coś zmieniło w tej sprawie.
Zresztą zanim co kolwiek na lepsze się zmieni w PZW, to może Wisła już wyschnie
Witam Szanownych Kolegów Wieki mnie już tu nie było, a nic się nie zmieniło - jest jakiś problem, a zamiast rzeczowej odpowiedzi - steki przekleństw i szmacenia przeciwnika. Na razie opłaty jeszcze przede mną więc dopiero osobiście się przekonam, jak to będzie z tym podaniem maila i zmuszeniem do podpisania zgody na przetwarzanie danych, a tymczasem po lekturze powyższych wypowiedzi zastanawiam się gdzie jest / są / moderatorzy.
Jeżeli kogoś ponosi i zaczyna flugać to trzeba by zablokować mu konto dopóki nie ostygnie - można mieć swoje racje i ich bronić ale z umiarem - takie moje zdanie.
Pozdrawiam - i owocnej ale mniej zafluganej dyskusji życze.
Dzisiaj uzyskałem wiedzę n/t tego rejestru.Otóż będzie on zawierał te same informacje którymi dysponuje Koło w kartotece.Zamiast kartotek o zasięgu lokalnym będzie rejestr o zasięgu ogólnokrajowym.Oczywiście elektroniczny.Każde Koło zostanie wyposażone w komputer i łącza internetowe.Zapyta ktoś po co? Słuszne pytanie.Otóż po to,że np któryś wędkarz został wyrzucony z Koła i pozbawiony zezwolenia.Teraz Okręgi za łamanie ustawy o rybactwie będą mogły odbierać zezwolenia na połów.Nie będzie mógł pójść do innego Koła,zdać egzamin i uzyskać uprawnienia.Nowe dowody nie zawierają adresu więc nie można zweryfikować takiej osoby.Wpis do rejestru elektronicznego wyeliminuje takie praktyki.Każde koło w pisując pesel uzyska wszystkie informacje czy dany kandydat nie ma coś za przysłowiowymi uszami.
(...) Teraz Okręgi za łamanie ustawy o rybactwie będą mogły odbierać zezwolenia na połów.Nie będzie mógł pójść do innego Koła,zdać egzamin i uzyskać uprawnienia. (...)
No to Panie i Panowie "buzia w kubeł" i ani złego słowa na temat ZG, ZO i wszelkich prominentnych członków PZW. Będzie można "wyciąć" do spodu wszystkich oportunistów i inaczej myślących... Przerzedzą się szeregi członków PZW, ale za to ile kasy wpłynie od niezrzeszonych!!!
" Każde koło w pisując pesel uzyska wszystkie informacje czy dany kandydat nie ma coś za przysłowiowymi uszami." To ja poproszę w kole jak będę opłacał kartę o wsakzanie osoby odpowiedzialnej za dane i o to czy ma uprawnienia do posiadania mojego Nr PESEL. Co to kuźwa zaczyna się robić - każdy ma prawo żądać ode mnie danych ?
"No to Panie i Panowie "buzia w kubeł" i ani złego słowa na temat ZG, ZO i wszelkich prominentnych członków PZW. Będzie można "wyciąć" do spodu wszystkich oportunistów i inaczej myślących..." Dokładnie to do tego prowadzi - pełna inwigilacja. Już jedni mają zakusy ...
Dziesięć sandaczy w łodzi,członek PZW z zezwoleniem zapłaci 200 zł mandatu.Co mu tam! Za każdego dostanie po stówie jeśli nie wpadnie następnym razem.Opłaci się?Oczywiście?.....Już nie.Straci zezwolenie i nikt go nigdzie nie przyjmie do żadnego Koła.Dzięki centralnemu rejestrowi. Przykłady można mnożyć. Pesel,Kolego Janusz podałem jako przykład identyfikacji.
Dzisiaj uzyskałem wiedzę n/t tego rejestru.Otóż będzie on zawierał te same informacje którymi dysponuje Koło w kartotece.Zamiast kartotek o zasięgu lokalnym będzie rejestr o zasięgu ogólnokrajowym.Oczywiście elektroniczny.Każde Koło zostanie wyposażone w komputer i łącza internetowe.Zapyta ktoś po co? Słuszne pytanie.Otóż po to,że np któryś wędkarz został wyrzucony z Koła i pozbawiony zezwolenia.Teraz Okręgi za łamanie ustawy o rybactwie będą mogły odbierać zezwolenia na połów.Nie będzie mógł pójść do innego Koła,zdać egzamin i uzyskać uprawnienia.Nowe dowody nie zawierają adresu więc nie można zweryfikować takiej osoby.Wpis do rejestru elektronicznego wyeliminuje takie praktyki.Każde koło w pisując pesel uzyska wszystkie informacje czy dany kandydat nie ma coś za przysłowiowymi uszami. Na jakiej podstawie ustalą, bo jeśli nowy nie ma adresu, ja podam inny niż wcześniej np.: bo się przeprowadziłem. A peselu nie ma w karcie członkowskiej.
No to Panie i Panowie "buzia w kubeł" i ani złego słowa na temat ZG, ZO i wszelkich prominentnych członków PZW. Sith. A Ja się nie boję i mogę po imieniu i nazwisku wskazać osoby które działają nie do końca zgodnie z prawem, mataczą fałszują dokumenty itd. Niedługo jak tylko ogarnę pilne sprawy, zajrzę do prokuratury z zawiadomieniem. :-) I spadnie uśmiech z twarzy tym jak to nazwałeś "prominentnym członkom PZW" Andrzej L. Antoni M. Edmund M. Władysław K. itd.
Pierdolicie wiecie? Byłem w kole, opłaciłem składkę - nikt o pesel się nie pytał. Wzieli tylko dane z karty wędkarskiej. Jak zwykle opieracie się na plotkach i robicie gównoburzę.
Dziesięć sandaczy w łodzi,członek PZW z zezwoleniem zapłaci 200 zł mandatu.Co mu tam! Za każdego dostanie po stówie jeśli nie wpadnie następnym razem.Opłaci się?Oczywiście?.....Już nie.Straci zezwolenie i nikt go nigdzie nie przyjmie do żadnego Koła.Dzięki centralnemu rejestrowi. Przykłady można mnożyć. Pesel,Kolego Janusz podałem jako przykład identyfikacji.
To zmienia znacząco postać rzeczy ;-)Jednak jakby nie patrzeć jest prawdą co napisałeś wcześniej. Problem się rodzi jednak inny - jak wpisać takiego typa w jakąś bazę czy coś podobnego żeby można było go namierzyć.A jest na to prosty sposób - sąd jeśli skaże takowego zasądza np zakaz uprawiania APR na wodach skarbu państwa na których gospodarzy lepiej czy gorzej PZW i inne organizacje tego typu. JK
Kolego Patryk,logistyka tego przedsięwzięcia nie jest na tyle prosta,że to da się przeprowadzić w kilka dni.Koła,które mają dostęp do internetu w siedzibach i sprzęt komputerowy mogą już od tej chwili zbierać dane osobowe i wprowadzać do rejestru centralnego.Te które nie mają , będą to robiły dopiero gdy uzyskają możliwości techniczne. Jeżeli sprawa przestępstw trafi do sądu to sprawa jest prosta a jeżeli nie lub sąd nie zabierze karty wędkarskiej to co?Do tej pory nie można było zabrać zezwolenia.Zasada:zapłaciłem więc mogę.Teraz zgodnie z obowiązującym prawem cywilnym ,można. I niech Koledzy wezmą sobie to do serca. Już kiedyś przestrzegałem Kolegów gdy wchodził obowiązek prowadzenia rejestrów.Wielu było oponentów na tym portalu i wielki krzyk.Dopiero gdy posypały się mandaty to uszy po sobie.
Wiem,że Kolega kedzio znów umieści jakiegoś uśmieszka ale wszystko mi jedno bo dla niego i paru innych wszystko to "pomidor"
Prawo cywilne bardzo ciężko się egzekwuje. Poza tym musi być też zapis w RAPR czy w Statucie o tym, że wędkarz ukarany przez sąd za przestępstwo z tytułu złamania ustawy o rybactwie będzie pozbawiony zezwolenia na APR. Tak na dobrą sprawę powinno być jasno określone za co te zezwolenie można zabrać. Na drodze nie każde złamanie prawa skutkuje odebraniem prawa jazdy.
Co do rejestrów - jak to jest, że w jednym okręgu sypią się mandaty a w drugim są nieobowiązkowe ? Czy ja należę do innego PZW niż np wędkarze z Poznania ?
Wody PZW wspaniale zagospodarowane, chronione tak że wydry z głodu zdychają. Właśnie dlatego nie ma już co z pieniędzmi robić więc związek inwestuje w informatykę celem gnębienia członków Związku. :)
Jeszcze co do postu wyżej, obowiązek prowadzenia rejestrów nie istnieje, u mnie w Okręgu ich nie ma.
Tak czytam ten watek i strasznych rzeczy się dowiaduje. Co ma rejestr, który niby ma służyć poprawie rybności wód do gromadzenia danych o swoich członkach przez PZW?! Pomijam fakt inwigilacji i innych śmiesznych historii, tylko po co biorąc pod uwagę prawo takie jakie mamy?
Tak czytam ten watek i strasznych rzeczy się dowiaduje. Co ma rejestr, który niby ma służyć poprawie rybności wód do gromadzenia danych o swoich członkach przez PZW?! Pomijam fakt inwigilacji i innych śmiesznych historii, tylko po co biorąc pod uwagę prawo takie jakie mamy?
Nic ni ma...dane osobowe są towarem jak węgiel czy Natasza stojąca na poboczu przelotówki,jest towar i jest popyt na niego,prosta ekonomia.Ktoś chce kabzę sobie nabić "przy okazji",czy to ZG,czy to eokoń jeden h...j,obydwa podmioty,w sumie pomioty pasuje bardziej mają z wędkarstwem tyle wspólnego ile w psim h...u smalcu.Jak żyję to jeszcze żadna reforma w tym kraju nie wyszła,zawsze coś co miało pomóc legło w gruzach i smród pozostawał-orły z zg nie są w niczym lepsi,to chory twór toczący jak rak polskie wędkarstwo. Ja wiem jedno-moich danych osobowych im nie dam,bo nie muszę,i ni ma siły ani prawa które mnie do tego zmusi.
Ale to fakt niestety...PZW jest chorobą która dręczy nasze wody,to rak,gangrena,chory PRL-owski relikt,pasożyt żerujący na polskiej stagnacji i otępieniu członków,toksyna która zabija .
Widze że jak zwykle koledzy się rozprawili nad wieloma aspektami... :-)
Ja wiem jedno-moich danych osobowych im nie dam,bo nie muszę,i ni ma siły ani prawa które mnie do tego zmusi.
Masz prawo odmówić i nikt nie broni, ale jak wiesz wtedy Ci nie zostanie wydane zezwolenie.
Co do domniemania iż miał być handelek danymi, wskazuje to że miały być one w e-okoniu i to jeszcze udostępniane bug wie komu. Powstał zdrowy protest, i zaniechano pomysłu.
Można powiedzieć że zawdzięczamy to internetowi. (chwała jemu) A żeby takie inne nasze/wasze dywagacje w internecie przeniosły się w real...
Ja nie oceniam czegoś że jest złe bo ma zalążek w PRL. Oceniam to mając na uwadze jak działa. A PZW działa tak jak na to pozwalają członkowie. A tu realia wskazują że 90-97%, oddaje głos tym pozostałym 10-3%. Potem jakieś lamenty że jest tak nie inaczej?
Koledzy między mami członkami PZW, większość prostych wędkarzy nie ma pojęcia o tej prostej podstawie co to jest demokracja? Przecież każdy wniosek jest uchwalany demokratycznie, przez przegłosowanie jego większością głosów. Co ni jak się ma do komuny, dyktatury. To jak ma być on przegłosowany po myśli tych prostych wędkarzy, jak ich 90-97% nie bierze udziału w tym głosowaniu?
Co to jest solidaryzowanie się (solidarność). Wspólne działanie dla wspólnych celów. Kurcze ono jest tylko w internecie solidarne oddanie głosu innym (nie idę bo po co?) i potem solidarne narzekanie.
" Masz prawo odmówić i nikt nie broni, ale jak wiesz wtedy Ci nie zostanie wydane zezwolenie."
To jest niezgodne z prawem.
Hm... demokracja ma się dobrze ...
JK A czemu nie zgodne z prawem? Jeśli w zezwoleniu muszą być twoje dane osobowe? Jak też by móc świadczyć tą usługę, muszą też to zaksięgować.
Wskaż mi że zapisywanie danych osobowych w zezwoleniu, przy wystawianiu faktury itd, jak też prowadzeniu działalności gospodarczej. Jest to nie zgodne, zakazane i nie praktykowane. Nie udostępnisz swych danych w tym celu. To porostu uniemożliwisz wystawienia tego zezwolenia.
Jeśli udostępnianie danych do celów prowadzenia działalności i w celu świadczenia usługi, jest nie zgodne z prawem, To dlaczego w celu uregulowania przetwarzania danych osobowych przez podmioty itd. Powstała ustawa na postawie której wyrażasz zgodę na przetwarzanie twoich danych w konkretnym celu? Tym samym chroniąc je przed niewłaściwym wykorzystaniem ich (nie zgodnych z twoją wolą).?
Bla, bla ,bla. Komuna w czystej postaci. Na Białorusi i w Rosji też jest demokracja.... ... skoro tyle można to dlaczego mało się dzieje, czyżby wszyscy byli przeciwni zarybianiu i ochronie naszych wód ... jego mać? W mojej okolicy w GR Ostróda robie przelew na poczcie i już mogę łowić bez podpisywania zgody na przetwarzanie moich danych, a potwierdzenie zapłaty jest pozwoleniem + karta i finito. PZW wymyśla coraz większa biurokrację, a to kosztuje i nie ma co się oszukiwać. W tym roku jeszcze nie opłaciłem składek i nie wiem, czy to zrobię. Mam wybór...., a wody jedynie w kapry będę miał uboższe...
Bla, bla ,bla. Komuna w czystej postaci. Na Białorusi i w Rosji też jest demokracja.... ... skoro tyle można to dlaczego mało się dzieje, czyżby wszyscy byli przeciwni zarybianiu i ochronie naszych wód ... jego mać? W mojej okolicy w GR Ostróda robie przelew na poczcie i już mogę łowić bez podpisywania zgody na przetwarzanie moich danych, a potwierdzenie zapłaty jest pozwoleniem + karta i finito. PZW wymyśla coraz większa biurokrację, a to kosztuje i nie ma co się oszukiwać. W tym roku jeszcze nie opłaciłem składek i nie wiem, czy to zrobię. Mam wybór...., a wody jedynie w kapry będę miał uboższe...
Nie bla bala bla. A szczera prawda. Dlaczego? czyżby wszyscy byli przeciwni zarybianiu Przestawnie to znów na przykładzie swego koła. Przezes sam ułożył preliminaria budżetu koła (bez omawianiu jego przez zarząd), wykreślił dodatkowe zarybienia, a zwiększył fundusze na potrzeby koła (czytaj nagrody dla członków zarządu). na walne 20 grudnia przybyło 10 osób z 350 członków. W tych przybyłych to byli ziomki Edmunda M. prezesa koła. Nie pozwolono mi złożyć wniosku do preliminarzu "Dodatkowych Zarybień" (nie pozwolono mi go przedłożyć) i podano głosowaniu :-) Do tego złożono wniosek o zawieszenie mnie w prawach członka zarządu, bo jestem kłótliwy (bo chciałem coś zrobić dla członków koła i łowisk), i nie pozwalałem na łamanie regulaminu koła i bezpodstawne pomawianie mojej osoby i przedstawianie nieprawdy na zebraniach zarządu koła, byle by nic nie robić, oprócz nagradzania się. Wniosek przeszedł 7 do 3. w tych 7 osobach był prezes i jego ludzie. Nawet wyśmieli się ze mnie ze nie ma pomostu (głosowanie nad wnioskiem na zebraniu zarządu koła 4 do 3). Pomost droga i parking z WC miał być wykonany przez starostwo w ramach prac porządkowych. Trzeba było tylko podjąć współpracę ze starostą i wraz z MORSami z Kętrzyna (użytkownikami plaży przy J Siercze, którzy też byli za), złożyć wniosek z opracowanym projektem pomostu naniesionym na mapkę sytuacyjną itd. Czemu ludzie nie przybyli na walne, by bronić swoich praw, wnioskować o dodatkowe/większe zarybienia? Czyżby im na tym nie zależało? Przegłosowany wniosek na walnym, jest nadrzędny dla Zarządu Koła i winni je wykonać, a na następnym walnym członkowie mogą ich z tego rozliczyć. Rok wcześniej udało mi się złożyć wniosek, było więcej ludzi i się udało go przegłosować, i z naszego budżetu przeznaczyliśmy 2000 zł, na dodatkowe zarybienia. (kurcze bardziej demokratyczne niż przy wyborze Polskiego Rządu, bo tu co roku można ich rozliczać z pracy(zawiesić, wybrać innego, odebrać nagrodę i medal), i nie czekać do wyborów(a pitolą że komuna))
W mojej okolicy w GR Ostróda robie przelew na poczcie i już mogę łowić
bez podpisywania zgody na przetwarzanie moich danych, a potwierdzenie
zapłaty jest pozwoleniem + karta i finito. Na przelewie sam zapisujesz swoje dane (czyli je udostępniasz, bo dostają też ten wypełniony przekaz) Oni mają listę osób które opłaciły zezwolenie, i przetwarzają te dane między innymi w zestawieniu dochodów. Tych spraw z fiskusem, i rachunkowością itd. Nie przeskoczysz.
To nie jest ten wątek, by tu wam pisać ile ze składki okręgowej przeznacza się na zarybienie.
Tracąc do tematu. Opłacając składki sam dopisałem w karcie ewidencyjnej swój emeil. Skarbnik tego nie robił, spisywał tylko dane z karty i dawał do podpisu. Nikogo się nie pytał się czy chce udostępnić tez swój emeil, w celu dostawani info od PZW (np.: zawiadomienie o walnym czy planowanych zawodach wędkarskich przez koło). Proste jak drut, dezinformacja to super narzędzia w celu zarządzania czyimiś środkami (i nie tylko).
Nawet na walnym pominęli fakt przyznania sobie nagród pieniężnych ze środków koła, za pseudo pracę na rzecz koła. Czy przyznanie medalu tylko za to że głosował zgodnie z oczekiwaniem prezesa.
Tak więc jak już mówiłem, wszytko zależy od aktywności członków na walnym i wyborach.
Na moim blogu znajdziesz sprawozdanie z pracy Komisji do spraw pozyskiwania środków dla koła, które zostało odczytane na walnym. Tak więc wszyscy obecni mogli się zapoznać z tym jak to jest naprawdę.
Artur co Ty znowu wypisujesz? Przecież podpisując się na fakturze nie wyrażam zgody na udostępnianie i przetwarzanie moich danych! Mało tego sam się pogrążasz narzekając jak to nic nie mozesz zrobić. Już nie raz pisałem, że to państwo musi nadzorować takie rzeczy i w takiej sytuacji nawet może być 100 osób przeciw Tobie, a i tak będą musieli zrobić to co im się karze i nie przeznaczą tych pieniędzy na nagrody. Jasno chyba i wyraźnie piszę? Jeszcze mam takie pytania; przez ile lat będziesz chodził na te zebrania i tkwił w tym systemie jaki jest? Masz Ty zdrowie ;))). To samo było za komuny, też mogłeś sobie głosować :). Naśmiali się i tyle z tego było :)).
Od przyszłego roku jeszcze numer kołnierzyka trzeba będzie podawać. Ja to im mogę podać i nr buta... Romuald55 strzeż się, bo rozmiar wacka będą brali! :))))
Dzisiaj uzyskałem wiedzę n/t tego rejestru.Otóż będzie on zawierał te same informacje którymi dysponuje Koło w kartotece.Zamiast kartotek o zasięgu lokalnym będzie rejestr o zasięgu ogólnokrajowym.Oczywiście elektroniczny.Każde Koło zostanie wyposażone w komputer i łącza internetowe.Zapyta ktoś po co? Słuszne pytanie.Otóż po to,że np któryś wędkarz został wyrzucony z Koła i pozbawiony zezwolenia.Teraz Okręgi za łamanie ustawy o rybactwie będą mogły odbierać zezwolenia na połów.Nie będzie mógł pójść do innego Koła,zdać egzamin i uzyskać uprawnienia.Nowe dowody nie zawierają adresu więc nie można zweryfikować takiej osoby.Wpis do rejestru elektronicznego wyeliminuje takie praktyki.Każde koło w pisując pesel uzyska wszystkie informacje czy dany kandydat nie ma coś za przysłowiowymi uszami.
Jakie uprawnienia mogą mi zabrać Okręgi? Kartę wędkarską? W sklepach też podobno mają sprawdzać PESEL przed wejściem... :)))
Artur co Ty znowu wypisujesz? Przecież podpisując się na fakturze nie wyrażam zgody na udostępnianie i przetwarzanie moich danych! Mało tego sam się pogrążasz narzekając jak to nic nie mozesz zrobić. Już nie raz pisałem, że to państwo musi nadzorować takie rzeczy i w takiej sytuacji nawet może być 100 osób przeciw Tobie, a i tak będą musieli zrobić to co im się karze i nie przeznaczą tych pieniędzy na nagrody. Jasno chyba i wyraźnie piszę? Jeszcze mam takie pytania; przez ile lat będziesz chodził na te zebrania i tkwił w tym systemie jaki jest? Masz Ty zdrowie ;))). To samo było za komuny, też mogłeś sobie głosować :). Naśmiali się i tyle z tego było :)).
A na fakturze nie zostawiasz swoich danych? Wystawiona i podpisana incognito ;-)
Szkoda że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Piszę że bez wsparcia członków koła na walnym, nie jestem w stanie nic zrobić dla nich. Że bez ich zaangażowania chociaż na walnym, nic się nie zmieni. Bo kółko wzajemnej adoracji ma swoje cele.
Dziesięć sandaczy w łodzi,członek PZW z zezwoleniem zapłaci 200 zł mandatu.Co mu tam! Za każdego dostanie po stówie jeśli nie wpadnie następnym razem.Opłaci się?Oczywiście?.....Już nie.Straci zezwolenie i nikt go nigdzie nie przyjmie do żadnego Koła.Dzięki centralnemu rejestrowi. Przykłady można mnożyć. Pesel,Kolego Janusz podałem jako przykład identyfikacji. Jak żyje to ja jeszcze kontroli nie miałem :)))), a z tym wywalaniem za przewinienia to by dobre było i jeszcze mandat 10000 i w górę :). Nie wiem czy PZW jest uprawniony do przechowywania tego typu danych? Do tego służy KRK chyba?
"Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 ustawy, dostęp do powyższych danych mają:
Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej;Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w odniesieniu do posłów;Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, w odniesieniu do senatorów;Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w odniesieniu do posłów do Parlamentu Europejskiego;Państwowa Komisja Wyborcza, w odniesieniu do kandydatów na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej;okręgowe komisje wyborcze w
odniesieniu do kandydatów na posłów i senatorów oraz kandydatów na
posłów do Parlamentu Europejskiego;terytorialne komisje wyborcze, w odniesieniu do kandydatów na radnych;gminne komisje wyborcze, w odniesieniu do kandydatów na wójta, burmistrza i prezydenta miasta;sądy sprawujące w Rzeczypospolitej Polskiej wymiar sprawiedliwości, w związku z prowadzonym postępowaniem;Trybunał Stanu i Trybunał Konstytucyjny, w związku z prowadzonymi postępowaniami;prokurator, Policja i inne organy
uprawnione do prowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawach
karnych i karnych skarbowych oraz czynności sprawdzających w sprawach o
wykroczenia, w związku z prowadzonym postępowaniem;Agencja Bezpieczeństwa
Wewnętrznego, Służba Kontrwywiadu Wojskowego, Służba Celna i Centralne
Biuro Antykorupcyjne, w zakresie, w jakim jest to konieczne dla
wykonania nałożonych na nie zadań określonych w ustawie;wywiad skarbowy, w zakresie, w jakim jest to konieczne do wykonania jego ustawowych zadań;Przewodniczący Komisji Nadzoru
Finansowego lub upoważniony przez niego przedstawiciel, w związku z
wykonywaniem czynności w ramach nadzoru sprawowanego przez Komisję
Nadzoru Finansowego; organy wykonujące orzeczenia w postępowaniu karnym,
w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe, w sprawach o
wykroczenia oraz w sprawach nieletnich, w związku z prowadzonym
postępowaniem wykonawczym, w zakresie, w jakim jest to konieczne do
wykonania orzeczenia;organy administracji rządowej,
organy samorządu terytorialnego oraz inne organy wykonujące zadania
publiczne, w przypadkach kiedy jest to uzasadnione potrzebą wykonania
nałożonych na nie zadań, określonych w ustawie;pracodawcy, w zakresie niezbędnym
dla zatrudnienia pracownika, co do którego z przepisów ustawy wynika
wymóg niekaralności, korzystania z pełni praw publicznych, a także
ustalenia uprawnienia do zajmowania określonego stanowiska, wykonywania
określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej;władze państw obcych, jeżeli wynika
to z ratyfikowanej umowy międzynarodowej, a w przypadku braku takiej
umowy, pod warunkiem wzajemności;organy centralne państw
członkowskich Unii Europejskiej w terminie nieprzekraczającym 10 dni
roboczych od dnia otrzymania zapytania, a w przypadku, gdy zapytanie
zostało złożone w celu udzielenia przez te organy informacji osobie
fizycznej na jej temat, w terminie nieprzekraczającym 20 dni roboczych
od dnia otrzymania zapytania."
A na fakturze nie zostawiasz swoich danych? Wystawiona i podpisana incognito ;-)
Szkodza że nie umiesz czytać ze zrozumieniem. Piszę że bez wsparcia członków koła na walnym, nie jestem w stanie nic zrobić dla nich. Że bez ich zaangażowania chociaż na walnym, nic się nie zmieni. Bo kółko wzajemnej adoracji ma swoje cele.
Ale nie możesz tym handlować i nic innego robić. To jest do informacji twojej i uprawnionych organów zdaje się... Umiem czytać ze zrozumieniem i z tego wynika, że beton u Ciebie robi co chce! Nie ma nad nimi żadnej kontroli i pozostaje Ci łazić i prosić wędkarzy żeby poszli na zebranie. Szkoda, ze Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ;)...
A na fakturze nie zostawiasz swoich danych? Wystawiona i podpisana incognito ;-)
Ale nie możesz tym handlować i nic innego robić. To jest do informacji twojej i uprawnionych organów zdaje się... Umiem czytać ze zrozumieniem i z tego wynika, że beton u Ciebie robi co chce! Nie ma nad nimi żadnej kontroli i pozostaje Ci łazić i prosić wędkarzy żeby poszli na zebranie. Szkoda, ze Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ;)...
I tu się z tobą zgodzę.
A co do ostatniego zdania te też się zdarzy że się czegoś nie zrozumie. Ale od czego mamy forum ;-)
A na fakturze nie zostawiasz swoich danych? Wystawiona i podpisana incognito ;-)
Ale nie możesz tym handlować i nic innego robić. To jest do informacji twojej i uprawnionych organów zdaje się... Umiem czytać ze zrozumieniem i z tego wynika, że beton u Ciebie robi co chce! Nie ma nad nimi żadnej kontroli i pozostaje Ci łazić i prosić wędkarzy żeby poszli na zebranie. Szkoda, ze Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ;)...
I tu się z tobą zgodzę.
A co do ostatniego zdania te też się zdarzy że się czegoś nie zrozumie. Ale od czego mamy forum ;-)
Ale , nie , gdzie no co Ty ? Przestań byyyyyku..... :)
Spoko Artur, ja też jestem tylko człowiekiem. Wiadomo forum jest od tego, żeby sobie pogadać i czegoś sie dowiedzieć, wymienic poglądy... Moje zdanie jest takie, że nasze łowiska to dobro narodowe i potrzebne są pewne regulacje prawne państwa, żeby o nie zadbać. PZW działa tak jak mu na to prawo pozwala, czyli robią co chcą. Rybne łowiska to zysk nie tylko dla wędkarzy, ale dla całego państwa, ponieważ turystyka wędkarska wtedy kwitnie, a przy tym inni zyskują. Tak jak Jędrula wspomniał w innym temacie, że wędkarstwo w Czechach kwitnie i my tam jeździmy wydawać kasę, a do nas nie bardzo jest po co przyjeżdżać... Wprowadzanie w PZW jakiś centralnych rejestrów członków zwiększa tylko koszty i do niczego to nie prowadzi poza wydawaniem pieniędzy i tworzeniem dodatkowych stanowisk pracy. Nie widzę żadnego pożytku z takiego obrotu sprawy!
Spoko Artur, ja też jestem tylko człowiekiem. Wiadomo forum jest od tego, żeby sobie pogadać i czegoś sie dowiedzieć, wymienic poglądy... Moje zdanie jest takie, że nasze łowiska to dobro narodowe i potrzebne są pewne regulacje prawne państwa, żeby o nie zadbać. PZW działa tak jak mu na to prawo pozwala, czyli robią co chcą. Rybne łowiska to zysk nie tylko dla wędkarzy, ale dla całego państwa, ponieważ turystyka wędkarska wtedy kwitnie, a przy tym inni zyskują. Tak jak Jędrula wspomniał w innym temacie, że wędkarstwo w Czechach kwitnie i my tam jeździmy wydawać kasę, a do nas nie bardzo jest po co przyjeżdżać... Wprowadzanie w PZW jakiś centralnych rejestrów członków zwiększa tylko koszty i do niczego to nie prowadzi poza wydawaniem pieniędzy i tworzeniem dodatkowych stanowisk pracy. Nie widzę żadnego pożytku z takiego obrotu sprawy!
To regulacje prawne są jak i organy nadzorujące. Tyle że widzisz, wcale nie jest tak opłacalne dzierżawienie wody. Konkursy też są organizowane tak nie do końca oki. chodzi o punktacje gatunków ryb deklarowanych zarybień. A chętnych mało, tak więc nie trzeba bug wie co zaoferować by wygrać.
Mnie, krytykowali, i moje pomysły, teraz patrzę że jednak wdrażają niektóre w życie jako swoje.
Z zgadzam się że rybne i zadbane łowiska to nie tylko zysk dla wędkarstwa. Że też zyskuje region itd. To samo wiedzą w samożądach lokalnych, dlatego w miarę swoich możliwości takie inicjatywy społeczne mogą wesprzeć. Ale tu trzeba też chcieć coś zrobić...
Odpuściłem temu panu A z K, ale tak gwoli przyzwoitości ...
Facet sobie nawet nie zdaje sprawy z ogromu pracy jaka trzeba włożyć w okiełznanie Tak ogromnej ilości danych jaką jest ewidencja członków organizacji zrzeszającej ponad 2 miliony ludzi. Taki Okręg PZW musiałby zatrudniać ze 300 osób, by podołać podobnemu wyzwaniu. On nie rozumie, że w Okręgu i ZG nikomu nie jest potrzebna lista członków. Takie okręgowe listy, a tym bardziej krajowa lista nie istnieją.
Stan osobowy stowarzyszenia PZW to substancja płynna, non stop ulegająca zmianom. Lista członków zmienia się z różnych przyczyn. Ludzie wstępują do PZW i z niego występują. Ludzie schodzą z tego świata jedni przed opłaceniem składek ale pozostając na liście członków ( bo otrzymali przecież legitymację PZW więc należą nadal do jakiegoś koła) a inni po opłaceniu składek opuszczają ten łez padół. Dlatego wyznaczony jest ostateczny termin płacenia składek przeważnie do końca kwietnia. Po zebraniu składek koło PZW robi zestawienie i rozlicza zebrane składki. Taki raport - na rzecz Okręgu. Jest tam podana liczba osób które opłaciły składki z wyszczególnieniem jakiego rodzaju składki ilu ludzi opłaciło. Na tej podstawie Okręg PZW podlicza kwotę jaka wpływa do kasy Okręgu. Nikt tu nie jest zainteresowany czy pan Gienek lub Artur, czy tam Tadzio opłacili te składki, bo oni mają to wykazane w legitymacji związkowej, koło ma to w kartotece ( i można to w każdej chwili sprawdzić), a Okręg ma w raporcie z koła, że trzy osoby opłaciły składkę okręgową, przykładowo dwie opłaciły składkę górską, jedna osoba opłaciła składkę opłatę trollingową. I nie jest ważne dla Okręgu PZW któren to z 3 panów personalnie jaką składkę opłacił. Są Okręgi które liczą 5.000 członków, a są i takie, w których jest 300.000 wędkarzy. Raportowanie w Okręgu działalności Kół w takich okręgach byłoby zwyczajnie niemożliwe do ogarnięcia, bo są to dokumenty zawierające tak dużo danych, że armia ludzi by sobie z tym nie poradziła. Dlatego Okręgi podliczają wszystko na podstawie suchych danych o faktycznym stanie liczbowym Okręgu na podstawie raportów z Kół.
Aby mógł powstać CENTRALNY REJESTR CZŁONKÓW PZW, trzeba stworzyć system informatyczny ( BAZĘ DANYCH) na poziomie Zarządu Głównego PZW. Potrzebny jest centralny komputer ( serwer) do przechowywania takiej bazy danych. Taka baza musi być podzielona na działy Okręgowe, do których dostęp będą miały Okręgi PZW. Te działy okręgowe, muszą być dostępne dla Koł PZW.
Wtedy informatyk w kole będzie prowadził Rejestr Członków Koła i te dane będzie przesyłał na serwer w części okręgowej, a z części okręgowej dane członków powędrują do CENTRALNEJ BAZY DANYCH PZW. Aby to mogło działać, potrzebny jest dostęp do serwera z każdego koła i okręgu, z podziałem na dostęp na odpowiednim poziomie. Mozna to okiełznać na dzień dzisiejszy jedynie drogą internetową. Co za tym idzie, taka baza danych i łącza, muszą być przygotowane bardzo profesjonalnie. Muszą być dobrze zabezpieczone i zarządzane przez fachowców. Są to ogromne nakłady finansowe, które poniesiemy my, członkowie PZW. Dlatego PZW usiłowało kombinować z firmami zewnętrznymi, bo przeraził ich ogrom kosztów i ludzi potrzebnych by to stworzyć.
Jeśli droga elektroniczna, Centralna Baza Danych w postaci informatycznej wymaga tyle pracy i nakładów, łatwo sobie wyobrazić jak to wygląda jeśli chodzi o dane papierowe. Rok w rok tony niepotrzebnych akt, bo co roku stan koła się zmienia. Co roku ilość członków jest inna i inne składki wpłacają członkowie. Właśnie dlatego nikt nie prowadzi papierowej kartoteki na poziomach wyższych, niż Koła PZW. Bo tego się inaczej nie da ogarnąć. A bazę danych elektroniczną łatwiej byłoby okiełznać, i informacje w niej zawarte mogłyby być uzupełniane na bierząco, bo robiłyby to osoby na poziomie kół z odpowiednim dostepem do centralnej bazy danych. Nawet w przypadku kiedy Koło chce kogoś uhonorować lub ukarać, wysyła do Okręgu opis delikwenta zawierający jego dane, historie przynależności do PZW, opis zasług + wniosek o przyznanie jakiejś odznaki, lub po sprawie w sądzie koleżeńskim wniosek o ukaranie. Dlaczego? Bo w Okręgu nawet nie wiedzą, że istnieje pan Gienek i że pan Gienek ma zasługi dla PZW, albo ze pan Gienek coś nabroił. Dla Okręgu pan Gienek jest cyferką w statystyce. Jeśli ktoś nie rozumie o czym mówię, to ja już łatwiej tego nie potrafię wytłumaczyć.
PZW działa na podstawie Statutu Związku. Statut przydziela obowiązek prowadzenia ewidencji członków. Jest to zapisane czarno na białym.
Opłaciłem składki i sam dopisałem emaeil.
Po pierwsze, kedzio znów troszkę się mylisz.
Ludzie schodzą z tego świata jedni przed opłaceniem składek ale pozostając na liście członków ( bo otrzymali przecież legitymację PZW więc należą nadal do jakiegoś koła)
Nie opłacając składki członkowskiej w danym roku (oficjalny termin to do 30 kwietnia), z automatu jesteś wykreślony z listy. I by znów wstąpić musisz uiścić wpisowe.
Po drugie w kołach nie ma informatyków jako takich, i często nawet nie mają kompa. W moim jest od marca, ale i to .... I jak nie zauważyłeś wypełniasz to w wersji papierowej. Przesyłane do okręgu a potem do ZG. Tymi danymi w ZO administrują pracownicy biura.
I jak se oni z tym poradzą to już ich Brocha.
I nawet zgodzę się że przeciętny Kowalski to dla wyższych organów, jest tą cyferką w statystykach. I wątpie by powstanie tego rejestru coś zmieniło w tej sprawie.
Zresztą zanim co kolwiek na lepsze się zmieni w PZW, to może Wisła już wyschnie
Od ponad trzech tygodni strzępicie języki na ten temat Wasze spinanie się i tak nic nie zmieni, jesteście wirtualnymi naprawiaczami świata, macie lekarstwo na wszystkie choroby współczesnego świata tyle że siedząc tylko za monitorem z wypiekami na twarzy czekając na odzew na wasze posty, na pomysły itd.. A później już w realnym świecie będziecie robić zupełnie coś innego, ale tu na tym portalu jesteście jak "alfa i omega", dobrze że chociaż tu się odnajdujecie ... trafił swój na swego. Powodzenia na jeszcze następne tygodnie pisania bez sensu.
Kristoph1 - Zauważyłem już dawno, że jedyne, co masz do powiedzenia w większości wątków na forum, to mieszanie z błotem adwersarzy. Znam dobrze twoje teksty, które nic nie wnoszą do żadnego tematu - tak jest i w tym przypadku. Znam twoje zapatrywania na temat tego, że ludzie nie udzielający się czynnie w kołach to gorszy sort. Nie raz i nie dwa dawałeś upust swoim frustracjom jeżdżąc po userach tutejszego forum i po mnie tak samo. Zapamiętaj raz na zawsze, bo powiem to tylko raz:- Wypowiadaj się na temat i nie pozwalaj sobie na wycieczki osobiste. Skoro kol. moderator raczył mnie upomnieć bym powściągał język, to ja to uszanowałem. Nie rozumiem, dlaczego ty masz tu większe prawa i ciebie nikt nie upomina, choć powinien! - Tu apel do Jakuba.Mam w serdecznym poważaniu twoje zdanie na mój temat, tym bardziej na temat AzK. Nie obchodzą mnie twoje osobiste animozje względem mojej osoby, a twoje zadufanie i buta mi zwisają poniżej wiesz czego. Takich jak ty aktywistów jest w Polsce może ze trzysta tysięcy i to dzięki nim PZW wygląda jak wygląda. Jesteście ważni... ważniejsi od reszty pospólstwa. Niczego nie macie do powiedzenia jak tylko płacz na temat osamotnienia w walce o lepszy wizerunek PZW. Otóż twoje priorytety nie są w tym wątku tematem. Jeśli nie masz nic do powiedzenia w celu rozwiania ujętych tutaj wątpliwości, to powstrzymaj się przed komentarzami, albo pisz na temat. Nie schlebiaj sobie - wcale nie jesteś tak błyskotliwy ani elokwentny jak ci się wydaje. Raczej wypadasz słabo. A ze mnie zejdź, proszę kulturalnie, skoro moderator nie widzi co robisz.
A z K - ręce mi opadły. Ja wiem, że opłacając składkę po terminie muszę wnieść wpisowe - jestem w PZW od 30 lat! I moja żona tez jest w PZW. Zresztą takie składki ( wnoszone po terminie ) są ujmowane w oddzielnym raporcie. Skoro o czymś nie wspomniałem, nie znaczy, że nie wiem. No i takie raporty to byłaby dodatkowa tona makulatury. Nie wyszukuj więcej jak to nazywasz "moich błędów", bo sedno wątku nie uległo zmianie, a ty dalej nie podałeś tych twoich wyssanych z palca "PODSTAW PRAWNYCH". Lawirujesz tylko i zmieniasz temat. Over.
Opłaciłem składki i sam dopisałem emaeil.
Po pierwsze, kedzio znów troszkę się mylisz.
Ludzie schodzą z tego świata jedni przed opłaceniem składek ale pozostając na liście członków ( bo otrzymali przecież legitymację PZW więc należą nadal do jakiegoś koła)
Nie opłacając składki członkowskiej w danym roku (oficjalny termin to do 30 kwietnia), z automatu jesteś wykreślony z listy. I by znów wstąpić musisz uiścić wpisowe.
Po drugie w kołach nie ma informatyków jako takich, i często nawet nie mają kompa. W moim jest od marca, ale i to .... I jak nie zauważyłeś wypełniasz to w wersji papierowej. Przesyłane do okręgu a potem do ZG. Tymi danymi w ZO administrują pracownicy biura.
I jak se oni z tym poradzą to już ich Brocha.
I nawet zgodzę się że przeciętny Kowalski to dla wyższych organów, jest tą cyferką w statystykach. I wątpie by powstanie tego rejestru coś zmieniło w tej sprawie.
Zresztą zanim co kolwiek na lepsze się zmieni w PZW, to może Wisła już wyschnie
A mnie pikuś to obchodzi.
JK
;)
Witam Szanownych Kolegów
Wieki mnie już tu nie było, a nic się nie zmieniło - jest jakiś problem, a zamiast rzeczowej odpowiedzi - steki przekleństw i szmacenia przeciwnika.
Na razie opłaty jeszcze przede mną więc dopiero osobiście się przekonam, jak to będzie z tym podaniem maila i zmuszeniem do podpisania zgody na przetwarzanie danych, a tymczasem po lekturze powyższych wypowiedzi zastanawiam się gdzie jest / są / moderatorzy.
Jeżeli kogoś ponosi i zaczyna flugać to trzeba by zablokować mu konto dopóki nie ostygnie - można mieć swoje racje i ich bronić ale z umiarem - takie moje zdanie.
Pozdrawiam - i owocnej ale mniej zafluganej dyskusji życze.
Jerzy
Dzisiaj uzyskałem wiedzę n/t tego rejestru.Otóż będzie on zawierał te same informacje którymi dysponuje Koło w kartotece.Zamiast kartotek o zasięgu lokalnym będzie rejestr o zasięgu ogólnokrajowym.Oczywiście elektroniczny.Każde Koło zostanie wyposażone w komputer i łącza internetowe.Zapyta ktoś po co?
Słuszne pytanie.Otóż po to,że np któryś wędkarz został wyrzucony z Koła i pozbawiony zezwolenia.Teraz Okręgi za łamanie ustawy o rybactwie będą mogły odbierać zezwolenia na połów.Nie będzie mógł pójść do innego Koła,zdać egzamin i uzyskać uprawnienia.Nowe dowody nie zawierają adresu więc nie można zweryfikować takiej osoby.Wpis do rejestru elektronicznego wyeliminuje takie praktyki.Każde koło w pisując pesel uzyska wszystkie informacje czy dany kandydat nie ma coś za przysłowiowymi uszami.
(...) Teraz Okręgi za łamanie ustawy o rybactwie będą mogły odbierać zezwolenia na połów.Nie będzie mógł pójść do innego Koła,zdać egzamin i uzyskać uprawnienia. (...)
No to Panie i Panowie "buzia w kubeł" i ani złego słowa na temat ZG, ZO i wszelkich prominentnych członków PZW. Będzie można "wyciąć" do spodu wszystkich oportunistów i inaczej myślących...
Przerzedzą się szeregi członków PZW, ale za to ile kasy wpłynie od niezrzeszonych!!!
" Każde koło w pisując pesel uzyska wszystkie informacje czy dany kandydat nie ma coś za przysłowiowymi uszami."
To ja poproszę w kole jak będę opłacał kartę o wsakzanie osoby odpowiedzialnej za dane i o to czy ma uprawnienia do posiadania mojego Nr PESEL. Co to kuźwa zaczyna się robić - każdy ma prawo żądać ode mnie danych ?
"No to Panie i Panowie "buzia w kubeł" i ani złego słowa na temat ZG, ZO i wszelkich prominentnych członków PZW. Będzie można "wyciąć" do spodu wszystkich oportunistów i inaczej myślących..."
Dokładnie to do tego prowadzi - pełna inwigilacja. Już jedni mają zakusy ...
JK
(...) Już jedni mają zakusy ...
Ćsssiii - bez polityki, bo się narazisz ;-)
Dziesięć sandaczy w łodzi,członek PZW z zezwoleniem zapłaci 200 zł mandatu.Co mu tam! Za każdego dostanie po stówie jeśli nie wpadnie następnym razem.Opłaci się?Oczywiście?.....Już nie.Straci zezwolenie i nikt go nigdzie nie przyjmie do żadnego Koła.Dzięki centralnemu rejestrowi.
Przykłady można mnożyć.
Pesel,Kolego Janusz podałem jako przykład identyfikacji.
Dzisiaj uzyskałem wiedzę n/t tego rejestru.Otóż będzie on zawierał te same informacje którymi dysponuje Koło w kartotece.Zamiast kartotek o zasięgu lokalnym będzie rejestr o zasięgu ogólnokrajowym.Oczywiście elektroniczny.Każde Koło zostanie wyposażone w komputer i łącza internetowe.Zapyta ktoś po co?
Słuszne pytanie.Otóż po to,że np któryś wędkarz został wyrzucony z Koła i pozbawiony zezwolenia.Teraz Okręgi za łamanie ustawy o rybactwie będą mogły odbierać zezwolenia na połów.Nie będzie mógł pójść do innego Koła,zdać egzamin i uzyskać uprawnienia.Nowe dowody nie zawierają adresu więc nie można zweryfikować takiej osoby.Wpis do rejestru elektronicznego wyeliminuje takie praktyki.Każde koło w pisując pesel uzyska wszystkie informacje czy dany kandydat nie ma coś za przysłowiowymi uszami.
Na jakiej podstawie ustalą, bo jeśli nowy nie ma adresu, ja podam inny niż wcześniej np.: bo się przeprowadziłem. A peselu nie ma w karcie członkowskiej.
No to Panie i Panowie "buzia w kubeł" i ani złego słowa na temat ZG, ZO i wszelkich prominentnych członków PZW.
Sith. A Ja się nie boję i mogę po imieniu i nazwisku wskazać osoby które działają nie do końca zgodnie z prawem, mataczą fałszują dokumenty itd.
Niedługo jak tylko ogarnę pilne sprawy, zajrzę do prokuratury z zawiadomieniem. :-) I spadnie uśmiech z twarzy tym jak to nazwałeś "prominentnym członkom PZW"
Andrzej L. Antoni M. Edmund M. Władysław K. itd.
Pierdolicie wiecie? Byłem w kole, opłaciłem składkę - nikt o pesel się nie pytał. Wzieli tylko dane z karty wędkarskiej. Jak zwykle opieracie się na plotkach i robicie gównoburzę.
Dziesięć sandaczy w łodzi,członek PZW z zezwoleniem zapłaci 200 zł mandatu.Co mu tam! Za każdego dostanie po stówie jeśli nie wpadnie następnym razem.Opłaci się?Oczywiście?.....Już nie.Straci zezwolenie i nikt go nigdzie nie przyjmie do żadnego Koła.Dzięki centralnemu rejestrowi.
Przykłady można mnożyć.
Pesel,Kolego Janusz podałem jako przykład identyfikacji.
To zmienia znacząco postać rzeczy ;-)Jednak jakby nie patrzeć jest prawdą co napisałeś wcześniej. Problem się rodzi jednak inny - jak wpisać takiego typa w jakąś bazę czy coś podobnego żeby można było go namierzyć.A jest na to prosty sposób - sąd jeśli skaże takowego zasądza np zakaz uprawiania APR na wodach skarbu państwa na których gospodarzy lepiej czy gorzej PZW i inne organizacje tego typu.
JK
Kolego Patryk,logistyka tego przedsięwzięcia nie jest na tyle prosta,że to da się przeprowadzić w kilka dni.Koła,które mają dostęp do internetu w siedzibach i sprzęt komputerowy mogą już od tej chwili zbierać dane osobowe i wprowadzać do rejestru centralnego.Te które nie mają , będą to robiły dopiero gdy uzyskają możliwości techniczne.
Jeżeli sprawa przestępstw trafi do sądu to sprawa jest prosta a jeżeli nie lub sąd nie zabierze karty wędkarskiej to co?Do tej pory nie można było zabrać zezwolenia.Zasada:zapłaciłem więc mogę.Teraz zgodnie z obowiązującym prawem cywilnym ,można.
I niech Koledzy wezmą sobie to do serca.
Już kiedyś przestrzegałem Kolegów gdy wchodził obowiązek prowadzenia rejestrów.Wielu było oponentów na tym portalu i wielki krzyk.Dopiero gdy posypały się mandaty to uszy po sobie.
Wiem,że Kolega kedzio znów umieści jakiegoś uśmieszka ale wszystko mi jedno bo dla niego i paru innych wszystko to "pomidor"
Prawo cywilne bardzo ciężko się egzekwuje. Poza tym musi być też zapis w RAPR czy w Statucie o tym, że wędkarz ukarany przez sąd za przestępstwo z tytułu złamania ustawy o rybactwie będzie pozbawiony zezwolenia na APR.
Tak na dobrą sprawę powinno być jasno określone za co te zezwolenie można zabrać. Na drodze nie każde złamanie prawa skutkuje odebraniem prawa jazdy.
Co do rejestrów - jak to jest, że w jednym okręgu sypią się mandaty a w drugim są nieobowiązkowe ? Czy ja należę do innego PZW niż np wędkarze z Poznania ?
JK
Wody PZW wspaniale zagospodarowane, chronione tak że wydry z głodu zdychają. Właśnie dlatego nie ma już co z pieniędzmi robić więc związek inwestuje w informatykę celem gnębienia członków Związku. :)
Jeszcze co do postu wyżej, obowiązek prowadzenia rejestrów nie istnieje, u mnie w Okręgu ich nie ma.
Tak czytam ten watek i strasznych rzeczy się dowiaduje. Co ma rejestr, który niby ma służyć poprawie rybności wód do gromadzenia danych o swoich członkach przez PZW?! Pomijam fakt inwigilacji i innych śmiesznych historii, tylko po co biorąc pod uwagę prawo takie jakie mamy?
Tak czytam ten watek i strasznych rzeczy się dowiaduje. Co ma rejestr, który niby ma służyć poprawie rybności wód do gromadzenia danych o swoich członkach przez PZW?! Pomijam fakt inwigilacji i innych śmiesznych historii, tylko po co biorąc pod uwagę prawo takie jakie mamy?
Nic ni ma...dane osobowe są towarem jak węgiel czy Natasza stojąca na poboczu przelotówki,jest towar i jest popyt na niego,prosta ekonomia.Ktoś chce kabzę sobie nabić "przy okazji",czy to ZG,czy to eokoń jeden h...j,obydwa podmioty,w sumie pomioty pasuje bardziej mają z wędkarstwem tyle wspólnego ile w psim h...u smalcu.Jak żyję to jeszcze żadna reforma w tym kraju nie wyszła,zawsze coś co miało pomóc legło w gruzach i smród pozostawał-orły z zg nie są w niczym lepsi,to chory twór toczący jak rak polskie wędkarstwo.
Ja wiem jedno-moich danych osobowych im nie dam,bo nie muszę,i ni ma siły ani prawa które mnie do tego zmusi.
(...)to chory twór toczący jak rak polskie wędkarstwo.(...)
To najtrafniejsze określenie jakiego kiedykolwiek i ktokolwiek użył. Lukxxxis jesteś "8-mym Wspaniałym" - fantastyczne! :-)
Ale to fakt niestety...PZW jest chorobą która dręczy nasze wody,to rak,gangrena,chory PRL-owski relikt,pasożyt żerujący na polskiej stagnacji i otępieniu członków,toksyna która zabija .
Widze że jak zwykle koledzy się rozprawili nad wieloma aspektami... :-)
Ja wiem jedno-moich danych osobowych im nie dam,bo nie muszę,i ni ma siły ani prawa które mnie do tego zmusi.
Masz prawo odmówić i nikt nie broni, ale jak wiesz wtedy Ci nie zostanie wydane zezwolenie.
Co do domniemania iż miał być handelek danymi, wskazuje to że miały być one w e-okoniu i to jeszcze udostępniane bug wie komu. Powstał zdrowy protest, i zaniechano pomysłu.
Można powiedzieć że zawdzięczamy to internetowi. (chwała jemu)
A żeby takie inne nasze/wasze dywagacje w internecie przeniosły się w real...
Ja nie oceniam czegoś że jest złe bo ma zalążek w PRL. Oceniam to mając na uwadze jak działa. A PZW działa tak jak na to pozwalają członkowie. A tu realia wskazują że 90-97%, oddaje głos tym pozostałym 10-3%. Potem jakieś lamenty że jest tak nie inaczej?
Koledzy między mami członkami PZW, większość prostych wędkarzy nie ma pojęcia o tej prostej podstawie co to jest demokracja? Przecież każdy wniosek jest uchwalany demokratycznie, przez przegłosowanie jego większością głosów. Co ni jak się ma do komuny, dyktatury.
To jak ma być on przegłosowany po myśli tych prostych wędkarzy, jak ich 90-97% nie bierze udziału w tym głosowaniu?
Co to jest solidaryzowanie się (solidarność). Wspólne działanie dla wspólnych celów. Kurcze ono jest tylko w internecie solidarne oddanie głosu innym (nie idę bo po co?) i potem solidarne narzekanie.
" Masz prawo odmówić i nikt nie broni, ale jak wiesz wtedy Ci nie zostanie wydane zezwolenie."
To jest niezgodne z prawem.
Hm... demokracja ma się dobrze ...
JK
" Masz prawo odmówić i nikt nie broni, ale jak wiesz wtedy Ci nie zostanie wydane zezwolenie."
To jest niezgodne z prawem.
Hm... demokracja ma się dobrze ...
JK
A czemu nie zgodne z prawem?
Jeśli w zezwoleniu muszą być twoje dane osobowe? Jak też by móc świadczyć tą usługę, muszą też to zaksięgować.
Wskaż mi że zapisywanie danych osobowych w zezwoleniu, przy wystawianiu faktury itd, jak też prowadzeniu działalności gospodarczej. Jest to nie zgodne, zakazane i nie praktykowane.
Nie udostępnisz swych danych w tym celu. To porostu uniemożliwisz wystawienia tego zezwolenia.
Jeśli udostępnianie danych do celów prowadzenia działalności i w celu świadczenia usługi, jest nie zgodne z prawem, To dlaczego w celu uregulowania przetwarzania danych osobowych przez podmioty itd. Powstała ustawa na postawie której wyrażasz zgodę na przetwarzanie twoich danych w konkretnym celu? Tym samym chroniąc je przed niewłaściwym wykorzystaniem ich (nie zgodnych z twoją wolą).?
Bla, bla ,bla. Komuna w czystej postaci. Na Białorusi i w Rosji też jest demokracja.... ... skoro tyle można to dlaczego mało się dzieje, czyżby wszyscy byli przeciwni zarybianiu i ochronie naszych wód ... jego mać? W mojej okolicy w GR Ostróda robie przelew na poczcie i już mogę łowić bez podpisywania zgody na przetwarzanie moich danych, a potwierdzenie zapłaty jest pozwoleniem + karta i finito. PZW wymyśla coraz większa biurokrację, a to kosztuje i nie ma co się oszukiwać. W tym roku jeszcze nie opłaciłem składek i nie wiem, czy to zrobię. Mam wybór...., a wody jedynie w kapry będę miał uboższe...
Bla, bla ,bla. Komuna w czystej postaci. Na Białorusi i w Rosji też jest demokracja.... ... skoro tyle można to dlaczego mało się dzieje, czyżby wszyscy byli przeciwni zarybianiu i ochronie naszych wód ... jego mać? W mojej okolicy w GR Ostróda robie przelew na poczcie i już mogę łowić bez podpisywania zgody na przetwarzanie moich danych, a potwierdzenie zapłaty jest pozwoleniem + karta i finito. PZW wymyśla coraz większa biurokrację, a to kosztuje i nie ma co się oszukiwać. W tym roku jeszcze nie opłaciłem składek i nie wiem, czy to zrobię. Mam wybór...., a wody jedynie w kapry będę miał uboższe...
Nie bla bala bla.
A szczera prawda.
Dlaczego? czyżby wszyscy byli przeciwni zarybianiu
Przestawnie to znów na przykładzie swego koła. Przezes sam ułożył preliminaria budżetu koła (bez omawianiu jego przez zarząd), wykreślił dodatkowe zarybienia, a zwiększył fundusze na potrzeby koła (czytaj nagrody dla członków zarządu).
na walne 20 grudnia przybyło 10 osób z 350 członków. W tych przybyłych to byli ziomki Edmunda M. prezesa koła. Nie pozwolono mi złożyć wniosku do preliminarzu "Dodatkowych Zarybień" (nie pozwolono mi go przedłożyć) i podano głosowaniu :-)
Do tego złożono wniosek o zawieszenie mnie w prawach członka zarządu, bo jestem kłótliwy (bo chciałem coś zrobić dla członków koła i łowisk), i nie pozwalałem na łamanie regulaminu koła i bezpodstawne pomawianie mojej osoby i przedstawianie nieprawdy na zebraniach zarządu koła, byle by nic nie robić, oprócz nagradzania się. Wniosek przeszedł 7 do 3. w tych 7 osobach był prezes i jego ludzie.
Nawet wyśmieli się ze mnie ze nie ma pomostu (głosowanie nad wnioskiem na zebraniu zarządu koła 4 do 3). Pomost droga i parking z WC miał być wykonany przez starostwo w ramach prac porządkowych. Trzeba było tylko podjąć współpracę ze starostą i wraz z MORSami z Kętrzyna (użytkownikami plaży przy J Siercze, którzy też byli za), złożyć wniosek z opracowanym projektem pomostu naniesionym na mapkę sytuacyjną itd.
Czemu ludzie nie przybyli na walne, by bronić swoich praw, wnioskować o dodatkowe/większe zarybienia? Czyżby im na tym nie zależało?
Przegłosowany wniosek na walnym, jest nadrzędny dla Zarządu Koła i winni je wykonać, a na następnym walnym członkowie mogą ich z tego rozliczyć.
Rok wcześniej udało mi się złożyć wniosek, było więcej ludzi i się udało go przegłosować, i z naszego budżetu przeznaczyliśmy 2000 zł, na dodatkowe zarybienia. (kurcze bardziej demokratyczne niż przy wyborze Polskiego Rządu, bo tu co roku można ich rozliczać z pracy(zawiesić, wybrać innego, odebrać nagrodę i medal), i nie czekać do wyborów(a pitolą że komuna))
W mojej okolicy w GR Ostróda robie przelew na poczcie i już mogę łowić bez podpisywania zgody na przetwarzanie moich danych, a potwierdzenie zapłaty jest pozwoleniem + karta i finito.
Na przelewie sam zapisujesz swoje dane (czyli je udostępniasz, bo dostają też ten wypełniony przekaz) Oni mają listę osób które opłaciły zezwolenie, i przetwarzają te dane między innymi w zestawieniu dochodów.
Tych spraw z fiskusem, i rachunkowością itd. Nie przeskoczysz.
To nie jest ten wątek, by tu wam pisać ile ze składki okręgowej przeznacza się na zarybienie.
Tracąc do tematu. Opłacając składki sam dopisałem w karcie ewidencyjnej swój emeil. Skarbnik tego nie robił, spisywał tylko dane z karty i dawał do podpisu. Nikogo się nie pytał się czy chce udostępnić tez swój emeil, w celu dostawani info od PZW (np.: zawiadomienie o walnym czy planowanych zawodach wędkarskich przez koło).
Proste jak drut, dezinformacja to super narzędzia w celu zarządzania czyimiś środkami (i nie tylko).
Nawet na walnym pominęli fakt przyznania sobie nagród pieniężnych ze środków koła, za pseudo pracę na rzecz koła. Czy przyznanie medalu tylko za to że głosował zgodnie z oczekiwaniem prezesa.
Tak więc jak już mówiłem, wszytko zależy od aktywności członków na walnym i wyborach.
Na moim blogu znajdziesz sprawozdanie z pracy Komisji do spraw pozyskiwania środków dla koła, które zostało odczytane na walnym. Tak więc wszyscy obecni mogli się zapoznać z tym jak to jest naprawdę.
Artur co Ty znowu wypisujesz? Przecież podpisując się na fakturze nie wyrażam zgody na udostępnianie i przetwarzanie moich danych! Mało tego sam się pogrążasz narzekając jak to nic nie mozesz zrobić. Już nie raz pisałem, że to państwo musi nadzorować takie rzeczy i w takiej sytuacji nawet może być 100 osób przeciw Tobie, a i tak będą musieli zrobić to co im się karze i nie przeznaczą tych pieniędzy na nagrody. Jasno chyba i wyraźnie piszę? Jeszcze mam takie pytania; przez ile lat będziesz chodził na te zebrania i tkwił w tym systemie jaki jest? Masz Ty zdrowie ;))). To samo było za komuny, też mogłeś sobie głosować :). Naśmiali się i tyle z tego było :)).
Od przyszłego roku jeszcze numer kołnierzyka trzeba będzie podawać.
Od przyszłego roku jeszcze numer kołnierzyka trzeba będzie podawać.
Ja to im mogę podać i nr buta...
Romuald55 strzeż się, bo rozmiar wacka będą brali! :))))
Dzisiaj uzyskałem wiedzę n/t tego rejestru.Otóż będzie on zawierał te same informacje którymi dysponuje Koło w kartotece.Zamiast kartotek o zasięgu lokalnym będzie rejestr o zasięgu ogólnokrajowym.Oczywiście elektroniczny.Każde Koło zostanie wyposażone w komputer i łącza internetowe.Zapyta ktoś po co?
Słuszne pytanie.Otóż po to,że np któryś wędkarz został wyrzucony z Koła i pozbawiony zezwolenia.Teraz Okręgi za łamanie ustawy o rybactwie będą mogły odbierać zezwolenia na połów.Nie będzie mógł pójść do innego Koła,zdać egzamin i uzyskać uprawnienia.Nowe dowody nie zawierają adresu więc nie można zweryfikować takiej osoby.Wpis do rejestru elektronicznego wyeliminuje takie praktyki.Każde koło w pisując pesel uzyska wszystkie informacje czy dany kandydat nie ma coś za przysłowiowymi uszami.
Jakie uprawnienia mogą mi zabrać Okręgi? Kartę wędkarską? W sklepach też podobno mają sprawdzać PESEL przed wejściem... :)))
Artur co Ty znowu wypisujesz? Przecież podpisując się na fakturze nie wyrażam zgody na udostępnianie i przetwarzanie moich danych! Mało tego sam się pogrążasz narzekając jak to nic nie mozesz zrobić. Już nie raz pisałem, że to państwo musi nadzorować takie rzeczy i w takiej sytuacji nawet może być 100 osób przeciw Tobie, a i tak będą musieli zrobić to co im się karze i nie przeznaczą tych pieniędzy na nagrody. Jasno chyba i wyraźnie piszę? Jeszcze mam takie pytania; przez ile lat będziesz chodził na te zebrania i tkwił w tym systemie jaki jest? Masz Ty zdrowie ;))). To samo było za komuny, też mogłeś sobie głosować :). Naśmiali się i tyle z tego było :)).
A na fakturze nie zostawiasz swoich danych?
Wystawiona i podpisana incognito ;-)
Szkoda że nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
Piszę że bez wsparcia członków koła na walnym, nie jestem w stanie nic zrobić dla nich.
Że bez ich zaangażowania chociaż na walnym, nic się nie zmieni. Bo kółko wzajemnej adoracji ma swoje cele.
Dziesięć sandaczy w łodzi,członek PZW z zezwoleniem zapłaci 200 zł mandatu.Co mu tam! Za każdego dostanie po stówie jeśli nie wpadnie następnym razem.Opłaci się?Oczywiście?.....Już nie.Straci zezwolenie i nikt go nigdzie nie przyjmie do żadnego Koła.Dzięki centralnemu rejestrowi.
Przykłady można mnożyć.
Pesel,Kolego Janusz podałem jako przykład identyfikacji.
Jak żyje to ja jeszcze kontroli nie miałem :)))), a z tym wywalaniem za przewinienia to by dobre było i jeszcze mandat 10000 i w górę :). Nie wiem czy PZW jest uprawniony do przechowywania tego typu danych? Do tego służy KRK chyba?
"Zgodnie z treścią art. 6 ust. 1 ustawy, dostęp do powyższych danych mają: Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej;Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w odniesieniu do posłów;Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, w odniesieniu do senatorów;Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej, w odniesieniu do posłów do Parlamentu Europejskiego;Państwowa Komisja Wyborcza, w odniesieniu do kandydatów na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej;okręgowe komisje wyborcze w odniesieniu do kandydatów na posłów i senatorów oraz kandydatów na posłów do Parlamentu Europejskiego;terytorialne komisje wyborcze, w odniesieniu do kandydatów na radnych;gminne komisje wyborcze, w odniesieniu do kandydatów na wójta, burmistrza i prezydenta miasta;sądy sprawujące w Rzeczypospolitej Polskiej wymiar sprawiedliwości, w związku z prowadzonym postępowaniem;Trybunał Stanu i Trybunał Konstytucyjny, w związku z prowadzonymi postępowaniami;prokurator, Policja i inne organy uprawnione do prowadzenia postępowania przygotowawczego w sprawach karnych i karnych skarbowych oraz czynności sprawdzających w sprawach o wykroczenia, w związku z prowadzonym postępowaniem;Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Służba Kontrwywiadu Wojskowego, Służba Celna i Centralne Biuro Antykorupcyjne, w zakresie, w jakim jest to konieczne dla wykonania nałożonych na nie zadań określonych w ustawie;wywiad skarbowy, w zakresie, w jakim jest to konieczne do wykonania jego ustawowych zadań;Przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego lub upoważniony przez niego przedstawiciel, w związku z wykonywaniem czynności w ramach nadzoru sprawowanego przez Komisję Nadzoru Finansowego; organy wykonujące orzeczenia w postępowaniu karnym, w sprawach o przestępstwa skarbowe i wykroczenia skarbowe, w sprawach o wykroczenia oraz w sprawach nieletnich, w związku z prowadzonym postępowaniem wykonawczym, w zakresie, w jakim jest to konieczne do wykonania orzeczenia;organy administracji rządowej, organy samorządu terytorialnego oraz inne organy wykonujące zadania publiczne, w przypadkach kiedy jest to uzasadnione potrzebą wykonania nałożonych na nie zadań, określonych w ustawie;pracodawcy, w zakresie niezbędnym dla zatrudnienia pracownika, co do którego z przepisów ustawy wynika wymóg niekaralności, korzystania z pełni praw publicznych, a także ustalenia uprawnienia do zajmowania określonego stanowiska, wykonywania określonego zawodu lub prowadzenia określonej działalności gospodarczej;władze państw obcych, jeżeli wynika to z ratyfikowanej umowy międzynarodowej, a w przypadku braku takiej umowy, pod warunkiem wzajemności;organy centralne państw członkowskich Unii Europejskiej w terminie nieprzekraczającym 10 dni roboczych od dnia otrzymania zapytania, a w przypadku, gdy zapytanie zostało złożone w celu udzielenia przez te organy informacji osobie fizycznej na jej temat, w terminie nieprzekraczającym 20 dni roboczych od dnia otrzymania zapytania."
A na fakturze nie zostawiasz swoich danych?
Wystawiona i podpisana incognito ;-)
Szkodza że nie umiesz czytać ze zrozumieniem.
Piszę że bez wsparcia członków koła na walnym, nie jestem w stanie nic zrobić dla nich.
Że bez ich zaangażowania chociaż na walnym, nic się nie zmieni. Bo kółko wzajemnej adoracji ma swoje cele.
Ale nie możesz tym handlować i nic innego robić. To jest do informacji twojej i uprawnionych organów zdaje się...
Umiem czytać ze zrozumieniem i z tego wynika, że beton u Ciebie robi co chce! Nie ma nad nimi żadnej kontroli i pozostaje Ci łazić i prosić wędkarzy żeby poszli na zebranie. Szkoda, ze Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ;)...
Janusz , Kedzio a teraz zbynio 33 :) Ach Wy , forumowe Don Kichoty ... :)
Ps. A to , że się literki same przestawiają to tak ma być na tym forum ? wrrrr....
A na fakturze nie zostawiasz swoich danych?
Wystawiona i podpisana incognito ;-)
Ale nie możesz tym handlować i nic innego robić. To jest do informacji twojej i uprawnionych organów zdaje się...
Umiem czytać ze zrozumieniem i z tego wynika, że beton u Ciebie robi co chce! Nie ma nad nimi żadnej kontroli i pozostaje Ci łazić i prosić wędkarzy żeby poszli na zebranie. Szkoda, ze Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ;)...
I tu się z tobą zgodzę.
A co do ostatniego zdania te też się zdarzy że się czegoś nie zrozumie. Ale od czego mamy forum ;-)
A na fakturze nie zostawiasz swoich danych?
Wystawiona i podpisana incognito ;-)
Ale nie możesz tym handlować i nic innego robić. To jest do informacji twojej i uprawnionych organów zdaje się...
Umiem czytać ze zrozumieniem i z tego wynika, że beton u Ciebie robi co chce! Nie ma nad nimi żadnej kontroli i pozostaje Ci łazić i prosić wędkarzy żeby poszli na zebranie. Szkoda, ze Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ;)...
I tu się z tobą zgodzę.
A co do ostatniego zdania te też się zdarzy że się czegoś nie zrozumie. Ale od czego mamy forum ;-)
Ale , nie , gdzie no co Ty ? Przestań byyyyyku..... :)
. Szkoda, ze Ty nie potrafisz czytać ze zrozumieniem ;)...
A co do ostatniego zdania te też się zdarzy że się czegoś nie zrozumie. Ale od czego mamy forum ;-)
Ale , nie , gdzie no co Ty ? Przestań byyyyyku..... :)
Jestem tylko człowiekiem :-)
Spoko Artur, ja też jestem tylko człowiekiem. Wiadomo forum jest od tego, żeby sobie pogadać i czegoś sie dowiedzieć, wymienic poglądy... Moje zdanie jest takie, że nasze łowiska to dobro narodowe i potrzebne są pewne regulacje prawne państwa, żeby o nie zadbać. PZW działa tak jak mu na to prawo pozwala, czyli robią co chcą. Rybne łowiska to zysk nie tylko dla wędkarzy, ale dla całego państwa, ponieważ turystyka wędkarska wtedy kwitnie, a przy tym inni zyskują. Tak jak Jędrula wspomniał w innym temacie, że wędkarstwo w Czechach kwitnie i my tam jeździmy wydawać kasę, a do nas nie bardzo jest po co przyjeżdżać... Wprowadzanie w PZW jakiś centralnych rejestrów członków zwiększa tylko koszty i do niczego to nie prowadzi poza wydawaniem pieniędzy i tworzeniem dodatkowych stanowisk pracy. Nie widzę żadnego pożytku z takiego obrotu sprawy!
Spoko Artur, ja też jestem tylko człowiekiem. Wiadomo forum jest od tego, żeby sobie pogadać i czegoś sie dowiedzieć, wymienic poglądy... Moje zdanie jest takie, że nasze łowiska to dobro narodowe i potrzebne są pewne regulacje prawne państwa, żeby o nie zadbać. PZW działa tak jak mu na to prawo pozwala, czyli robią co chcą. Rybne łowiska to zysk nie tylko dla wędkarzy, ale dla całego państwa, ponieważ turystyka wędkarska wtedy kwitnie, a przy tym inni zyskują. Tak jak Jędrula wspomniał w innym temacie, że wędkarstwo w Czechach kwitnie i my tam jeździmy wydawać kasę, a do nas nie bardzo jest po co przyjeżdżać... Wprowadzanie w PZW jakiś centralnych rejestrów członków zwiększa tylko koszty i do niczego to nie prowadzi poza wydawaniem pieniędzy i tworzeniem dodatkowych stanowisk pracy. Nie widzę żadnego pożytku z takiego obrotu sprawy!
To regulacje prawne są jak i organy nadzorujące.
Tyle że widzisz, wcale nie jest tak opłacalne dzierżawienie wody.
Konkursy też są organizowane tak nie do końca oki. chodzi o punktacje gatunków ryb deklarowanych zarybień. A chętnych mało, tak więc nie trzeba bug wie co zaoferować by wygrać.
Mnie, krytykowali, i moje pomysły, teraz patrzę że jednak wdrażają niektóre w życie jako swoje.
Z zgadzam się że rybne i zadbane łowiska to nie tylko zysk dla wędkarstwa. Że też zyskuje region itd. To samo wiedzą w samożądach lokalnych, dlatego w miarę swoich możliwości takie inicjatywy społeczne mogą wesprzeć. Ale tu trzeba też chcieć coś zrobić...