Czytam i czytam i w koło to samo : -Nie chodzę na zebrania bo mam to w dupie i tak to nic nie zmieni, więc po co komentujecie sprawy które macie w dupie, łapcie sobie te rybki i nie narzekajcie. -Nawet jak pójdę na zebranie to i tak to nic nie zmieni, więc jak cokolwiek ma się zmienić? Liczycie tylko na innych siedząc wygodnie na dupach, czytam że może PIS coś zmieni, może cud w końcu były święta, może kolega po kiju jeden z drugim ruszy dupę i w końcu coś zrobią a ja gdzie ja będę szedł i tak to nic nie da, wyleje żale na forum i może trochę mi ulży. Artur coś tam robi czy chociaż próbuje i tak ciągle zle, bo mało, bo i tak nic to nie da ale najlepsze jest to że krytykują go ludzie którzy to wszystko mają w dupie a szczytem ich możliwości w tych sprawach jest napisanie komentarza. Wracając do tematu nie mam nic do tej całej bazy danych o ile będzie ona tylko dla użytku PZW i tyle. Krzysiek, da. Przynajmniej w moim przypadku by dało (możesz przeczytać sprawozdanie komisji i relacje z walnego). W tym przypadku wystarczyło by przyszło 4 osoby które są za tym by zarząd coś dla nich robił, a nie brał profity. 4 osoby z 330 członków. Tak samo dało to 2 lata temu i dało jakiś wymierny efekt rok temu. Tym razem pewnie nie doczytali że walne odbywało się pod innym adresem.
Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki.
Jedni pozwolą się sprzedać firmie o niejasnej proweniencji która ma
rzekomo "prowadzić ewidencję" dla PZW, a inni podejrzewając, że to
dziwna sprawa, bo dlaczego niby ta baza danych nie może być na serwerach
PZW obsługiwana przez PZW, boją się tego.
Jak nie zauważyłeś to zapis o e-okoniu znikł jako adninistratora danych członków PZW. I zgadzam się z tobą że to przewał był i tyle. Bo opłacam składki w kole PZW a nie za pośrednictwem serwera e-okoń.
Jedni cytują Statut Związku obrażając się na "nicnierobiących" kolegów,
inni widzą pozostałe zapisy jak ten, który mówi, że ewidencję członków
PZW prowadzą Koła PZW. A zatem tam powinny się znajdować dane osobowe
członków stowarzyszenia.
Ewidencję prowadzi koło bo zapisuje członków, przyjmuje opłaty itd. Potem to wsztko trafia do okregu, bo to on się rozmicza z fiskusem z rachunków. itp.
Jedni wyruszają na wojnę ze spuszczona przyłbicą i kopią tępą jak koniec
podkładu kolejowego ( jak pan A z K ) inni starają się protestować i
wysyłać sygnały do działaczy wszelkich szczebli, że PZW umiera na
choroby zwane chciwość, pokrętność, demagogia, złodziejstwo,
kombinatorstwo, nieprzyjazność, blichtr i zwykłe chamstwo.
Z kruszeniem kopi przez moją osobę też trafiłeś. (ale coś zmieniłem, a że inni to se przypisują to nic ...) I nie tylko....
Teraz mam głęboko w rzyci jak to mówią na Śląsku, że jakiś fajfus ma do
mnie pretensje, bo się przestałem udzielać. Teraz nadszedł czas, by tacy
jak ty, co zawsze siedzieli na dupie dłubiąc w nosie, zaczęli coś robić
ze swym czasem.
Nie trzeba się udzielać społecznie, wystarczy przyjść raz w roku na re 3 godz i oddać głos za tymi co chcą coś zrobić. Bo w innym przypadku oddajesz 1 głos przewagi tym co chcą tylko profitów i pierdzieć w stołek za waszą kasę.
Inaczej ci co chcą coś zrobić w pośród tych co mają to gdzieś. Są na przegranej pozycji. A aby to przedstawić w praktyce. To proszę jak to wygląda bez waszych głosów:
Czegoś ty sie nażarł? Co żeś się tak uczepił tego przymusu?! Cytuję:
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
Ty naprawdę guzik wiesz jak to wygląda w praktyce. Nie ma żadnego musu! Pokaż mi taki przepis, który nakłada na PZW obowiązek posiadania ogólnokrajowej ewidencji członków!!!!
Człowieku jak chcesz coś pitolić, to gadaj z sensem! Czego ty kurna nie rozumiesz w prostym zapisie statutowym?! KOŁA PROWADZĄ EWIDENCJE ZGODNIE ZE STATUTEM STOWARZYSZENIA PZW! Czy to jest kurdę napisane w języku Kabananugu?! To jest chłopie po polsku!
Tak jak starostwa powiatowe prowadzą ewidencję kierowców! Ja byłem wiele lat instruktorem, a potem z-cą Komendanta Szczepu ZHP. Prowadziliśmy ewidencję jedynie na poziomie Szczepu, później Hufca, ale Komenda Główna ZHP otrzymywała tylko sprawozdania, w których uwzględniano liczebność młodzieży w szeregach ZHP na poziomie Hufca!
Ty masz naprawdę poważny problem. Ty gdzieś coś usłyszałeś i ubzdurałeś sobie ze istnieje jakiś obowiązek! NO TO POWIEDZ MI, KTO TEN OBOWIĄZEK NA PZW NAŁOŻYŁ I PODAJ MI LITERĘ PRAWA O TYM ŚWIADCZĄCĄ.
Nie rozumiesz, że to kolejny wymysł chorych na łeb pajaców siedzących na stołkach w naszym stowarzyszeniu? No jak pragnę zdrowia, ty łykasz wszystko jak pelikan dropsy! Wystarczy, ze ktoś rypnie zgnitka, a ty się rzucasz jak na ambrozję! Żal mi ciebie działaczu z kataraktą.
Chyba czas dać se spokój z tą dysputą, bo nawiedzonych Pisiorów tu nie brakuje. Żenada kurcze pieczone. Jutro wędzę karpie i pstrągi, więc nie będę sobie smaku psuł tą deliberacją zakichaną z kimś, kto gada z duchami.
Zgadzam się z kolegami wyżej ale jeżeli 90% nas liczy na jakieś pozytywne zmiany jednocześnie nic nie robiąc to też jest utopia. A nie jest czasem tak że te max 10% osób które chodzi na zebrania to jest ten twardy elektorat leśnych dziadków którzy z pośród siebie wybierają i trwają w tym systemie bo do tego przywykli a 90% reszty psioczy i myśli że nic nie mogą ale nawet nie spróbowali czegokolwiek zmienić ?
Pakul, zgadzam się z Tobą w 100%%. To jest prawdziwy problem PZW, ale nie tylko, każdej organizacji której korzenie sięgają PRL-u... ;>
Kedzio, tym razem muszę przyznać Ci rację, dyskusja z Tobą do niczego nie prowadzi i to już od dawna. Jedź na bezludną wyspę i tam wprowadź "swoje" porządki.
Zgadzam się z kolegami wyżej ale jeżeli 90% nas liczy na jakieś pozytywne zmiany jednocześnie nic nie robiąc to też jest utopia. A nie jest czasem tak że te max 10% osób które chodzi na zebrania to jest ten twardy elektorat leśnych dziadków którzy z pośród siebie wybierają i trwają w tym systemie bo do tego przywykli a 90% reszty psioczy i myśli że nic nie mogą ale nawet nie spróbowali czegokolwiek zmienić ?
Pakul, zgadzam się z Tobą w 100%%. To jest prawdziwy problem PZW, ale nie tylko, każdej organizacji której korzenie sięgają PRL-u... ;>
Kedzio, tym razem muszę przyznać Ci rację, dyskusja z Tobą do niczego nie prowadzi i to już od dawna. Jedź na bezludną wyspę i tam wprowadź "swoje" porządki.
Pakul, napisał najszczerszą prawdę o całym PZW. Moje wpisy to potwierdzają. Tak więc do puki ludzie się nie obudzą, to nic się nie zmieni...
Kedzio, zapoznaj się z zapisem ustawy o stowarzyszeniach. Co do statutu PZW. Nie jesteś też na bieżąco. Bo ten co obecnie znasz jest w trakcie poprawek. Może w końcu ( w roku 2016) będzie opublikowany i zgodny z prawem? Widzisz ponieważ PZW ma troszkę dziwną strukturę jako stowarzyszenie (ZG jako główny organ i wiele ZO jako podległe organy o oddzielnej i zarazem wspólnej osobowości prawnej).
Wielce szanowni Koledzy. Jak już zapewne zauważyliście że już od ponad 15 lat żyjemy w XXI wieku a dokumenty mamy jak z przed półwiecza dowody osobiste , prawa jazdy etc. Moim marzeniem jest żeby karta wędkarska wyglądała tak jak dowód osobisty czy też prawo jazdy. Przy takich zasobach finansowych oraz zatrudninych ,,informatykach " taki rejestr przy wydaniu Nam podobnych dokumentów co wyżej wymienione to PIKUŚ. Jestem gotowy podać wszelakie moje dane pod warunkiem że moja karta będzie wyglądała jak w/w. Marzy mi się że podchodzi do mnie Pan strażnik i za pomocą czytnika sprawdza moją kartę i składki . W zeszłym roku łowiąc na pewnym grajdole pod Szczytnem sprawdzali mnie i córkę Panowie ( całkiem sympatyczni ludzie ) strażnicy. Wiecie co.... Ucieszyłem się . Może coś ruszy. Ps. Córka ma od dawna swoją kartę ( 33 lata ) a ja stary dziad patrzyłem jak mi na okoniach w tyłek daje. Koledzy . Szczęśliwego Nowego Roku.
Zgadzam się z kolegami wyżej ale jeżeli 90% nas liczy na jakieś pozytywne zmiany jednocześnie nic nie robiąc to też jest utopia. A nie jest czasem tak że te max 10% osób które chodzi na zebrania to jest ten twardy elektorat leśnych dziadków którzy z pośród siebie wybierają i trwają w tym systemie bo do tego przywykli a 90% reszty psioczy i myśli że nic nie mogą ale nawet nie spróbowali czegokolwiek zmienić ?
Pakul, zgadzam się z Tobą w 100%%. To jest prawdziwy problem PZW, ale nie tylko, każdej organizacji której korzenie sięgają PRL-u... ;>
Kedzio, tym razem muszę przyznać Ci rację, dyskusja z Tobą do niczego nie prowadzi i to już od dawna. Jedź na bezludną wyspę i tam wprowadź "swoje" porządki.
Pakul, napisał najszczerszą prawdę o całym PZW. Moje wpisy to potwierdzają. Tak więc do puki ludzie się nie obudzą, to nic się nie zmieni...
Kedzio, zapoznaj się z zapisem ustawy o stowarzyszeniach. Co do statutu PZW. Nie jesteś też na bieżąco. Bo ten co obecnie znasz jest w trakcie poprawek. Może w końcu ( w roku 2016) będzie opublikowany i zgodny z prawem? Widzisz ponieważ PZW ma troszkę dziwną strukturę jako stowarzyszenie (ZG jako główny organ i wiele ZO jako podległe organy o oddzielnej i zarazem wspólnej osobowości prawnej).
Czyli ten co teraz jest jest obowiązujący ? Tak stanowi prawo - dopóki nie zostanie opublikowany nowy Statut ten który teraz jest jest ważny. A tak z ciekawości - co w Statucie jest nieważne ? ( skoro piszesz, że będzie zgodny z prawem ten nowy )
Julian rozumiem Twój zamysł i też jestem za ... o ile moje dane udostępnione PZW jakimś dziwnym trafem nie dostaną się jakiegoś Eokonia czy licho wie jeszcze gdzie. A znając zasady funkcjonowania PZW krzyczą o udostępnianiu danych a nie ma pewnie nikogo kto jest przeszkolony z ich przechowywania.
Czyli ten co teraz jest jest obowiązujący ? Tak stanowi prawo - dopóki nie zostanie opublikowany nowy Statut ten który teraz jest jest ważny. A tak z ciekawości - co w Statucie jest nieważne ? ( skoro piszesz, że będzie zgodny z prawem ten nowy )
Julian rozumiem Twój zamysł i też jestem za ... o ile moje dane udostępnione PZW jakimś dziwnym trafem nie dostaną się jakiegoś Eokonia czy licho wie jeszcze gdzie. A znając zasady funkcjonowania PZW krzyczą o udostępnianiu danych a nie ma pewnie nikogo kto jest przeszkolony z ich przechowywania.
JK Co będzie zmienione w statucie nie wiem, nie jestem przy jego opracowywaniu. To działka ZG i Głównego zjazdu delegatów.
Są tylko pogłoski że to już nie długo. Pewnie chodzi o to że teraz jesteśmy zarejestrowani jako związek sportowy, i takowe będą zmiany w zapisach.
Co do udostępniania moich danych innym podmiotom jestem na NIE! Bo nie mam zamiaru chcieć otrzymywać spamu! I nie dam jakimś krętaczom wzbogacać się jak te środki nie poszły by w 100% na utrzymywanie wód.
Jeśli PZW będzie prowadziło ewidencję elektroniczną na zdrowych zasadach przez które rozumiem to, że będzie to ewidencja wewnętrzna, wyłącznie na potrzeby organizacyjne, prowadzona przez osoby z odpowiednią wiedzą będące jak my członkami PZW bez powiązań z firmami zewnętrznymi, a dane osobowe będą przechowywane na profesjonalnie zarządzanych serwerach wewnętrznych, odpowiednio zabezpieczone, to i ja nie będę miał obiekcji.
Nie macie pojęcia, jak tłustym kąskiem jest taka baza danych ( ZAWIERAJĄCA 2 MILIONY PODMIOTÓW FIZYCZNYCH -OSÓB) dla wszelkiego rodzaju cwaniaków, którzy aż się palą do jej pozyskania. Możecie na mnie wieszać psy, wasze prawo, ale większość z was nawet się nad powyższym problemem nie zastanowiło. mnie też się marzy nowoczesność jak Julianowi i Januszowi. Ale chyba zapomnieliście o tym, że PZW to relikt, skamieniałość, anachronizm przebrzmiałej epoki upodlenia. Ta struktura zaczyna wchodzić w nowoczesność od dupy strony i jak zwykle nie wyniknie z tego nic pozytywnego.
Pan A z K, to taki prorok! Powinien się zamienić na awatary z tym w pelerynce. On wie, że aktualny STATUT PZW nie jest aktualny. On wie, że się go poprawia - jak PIS Z TRYBUNAŁEM... Racje ma Kolega Janusz twierdząc, że prawo nie działa wstecz i nie działa tez z wyprzedzeniem. Kazdy przepis prawa jest ważny od momentu jego ustanowienia i opublikowania. Tymczasem PZW posiada aktywny STATUT i tam jest jasno powiedziane kto prowadzi ewidencje członków.
Kolego Julianie - pewnikiem kiedyś będzie nasza Karta Wędkarska dokumentem nowoczesnym. Jednak nie łudźmy się, będzie to kolejny wydatek który pokryjemy "dobrowolnie" z własnej kiesy. I znów będzie na tym ktoś miał zysk, a my stratę. Bo znowu ktoś sięz kimś poklepie po plecach, zjedzą, wypiją, może dziwkę wydymają razem i postanowią.... nie pytając nikogo, nie dbając o finanse członków. Znów ktoś zarobi i znów przy tej okazji ktoś przehandluje nasze dane - tak przy okazji, bez napinania pośladków.
PZW nie posiada ani odpowiednich ludzi, z odpowiednią wiedzą i umiejętnościami, ani zaplecza technicznego do prowadzenia krajowej ewidencji, ani odpowiednich procedur. Robią wszystko na pałę, chcą płacić jakiejś tajemniczej proweniencji firmie, bo sami nie są w stanie tego ogarnąć. Ale rzucają się na to jak mucha na gówno, bez odpowiedniego przygotowania tyłów, bo zwietrzyli w sprawie business. Ja się na to nie godzę.
Ale znów stanie na wysokości pan A z K i ten w pelerynce i będą na mnie psioczyć, i będą płakać o frekwencji na zebraniach.... A ja powiadam... dlaczego osoby działające na wyższych szczeblach PZW muszą robić wszystko by zniechęcić członków własnego stowarzyszenia? Dlaczego nie mogę znaleźć niczego co zrobili dla mnie, dla was, dla ogółu i to od wielu lat?! Dlaczego wszystko robią pod siebie, na własną modłę?! Czy trzeba łazić na zebrania, by ci ludzie wreszcie pojęli sens własnej działalności? Jestem pewny, że taki Az K, albo ten w kapturku, dostając się do kręgu władz PZW narobiliby jeszcze większego syfu, bo nie ma nic bardziej odrażającego jak bezkrytyczna wiara w ten system, w jego działania, pomysły.... Jak ten, że moja żona nie będzie mogła ze mną wędkować jeśli nie zapłacę dodatkowych dwustu kilkudziesięciu złotych.
Ty w kapturku - wiesz co myślę. Nie będę się z tobą szarpał. Ale czy mam rację czy nie, to już niedługo się okaże.
Janusz . Mogę coś na ten temat powiedzeć Wszelkie udostępnianie danych osobowych bez zgody w/w jest karalne . A osoba która nie zabezpieczyła bądz zaniechała Zabezpeczenia Tych danych w normalnym kraju będzię karana z URZĘDU Dlatego informatycy i osoby mające dostęp do informacji : Nie jawnych. Ponoszą wszelkie konsekwencje ich ,,wycieku " Ps. Więcej się nie wdaje w ten konflikt. Na litość Boską . Chcę iść na ryby - cóż choroba nie pozwala .
(...) Ty w kapturku - wiesz co myślę. Nie będę się z tobą szarpał. Ale czy mam rację czy nie, to już niedługo się okaże. Kolego "bez twarzy" - też wiesz co myślę, wiele lat bojkotowałem PZW i tylko monopol tego stowarzyszenia na rzeki zmusił mnie w tym roku do powrotu na łono tego postkomunistycznego tworu. Zwróć uwagę, że nie musisz podpisywać żadnej zgody na szarganie Twoich danych po różnych komercjalnych firmach, ale podpisanie zgody na przetwarzanie Twoich danych przez PZW, wyłącznie dla potrzeb stowarzyszenia, niestety jest wymagane prawem, więc nie ma o czym dyskutować. W pełni zgadzam się z kolegami JKarpem, Arturem i Julianem.
Na litość boską! Wymagane jakim prawem?! Statut stowarzyszenia jest aktem zarejestrowanym sądownie. Sąd zbadał zgodność Statutu z prawem Polskim i go zatwierdził. Zatem nie pierdzielcie mi tu o jakichś wymogach prawnych. Żeby cokolwiek zmienić, musi zostać zmieniony STATUT! Nie można sobie pierdnąć jakiegoś pomysła, jeśli na to nie pozwala zapis w STATUCIE! Jedzcie ryby - to rozjaśnia umysł! Wszyscy pieprzycie o wymogach prawa - sto razy pytałem jakiego?! Jakoś nikt nie odpowiada na to pytanie. Ja jestem zrzeszony w PZW i jego działalność jest dla mnie oparta na STATUCIE PZW. Zasady zaś połowu opieram na RAPR. I gówno mnie obchodzą inne prawa. To się właśnie musi zmienić - nasze prawo związkowe musi być dzisiejsze, świeże, aktualne, jasne, proste i jednoznaczne. Struktury PZW muszą sie zmienić, mentalność dziadów leśnych też. Potem możemy wydziwiać z rejestrami i innym usranymi pomysłami. Zaczynanie reformy od dupy strony to błąd i śmierdząca sprawa.
Zadałem sobie nieco trudu i raz jeszcze przeczytałem CAŁĄ USTAWĘ O STOWARZYSZENIACH. Panie A z K = nie ma tam ani jednego, króciutkiego, mikroskopijnego słowa o obowiązku prowadzenia baz danych, list, wykazów, rejestrów.Jak znajdę czas, poszperam w ministerstwie sportu. Zaręczam, że nie ma takiego prawa, które taki obowiązek nakłada na stowarzyszenia.Czyli - nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie.
Na litość boską! Wymagane jakim prawem?! Statut stowarzyszenia jest aktem zarejestrowanym sądownie. Sąd zbadał zgodność Statutu z prawem Polskim i go zatwierdził. Zatem nie pierdzielcie mi tu o jakichś wymogach prawnych. Żeby cokolwiek zmienić, musi zostać zmieniony STATUT! Nie można sobie pierdnąć jakiegoś pomysła, jeśli na to nie pozwala zapis w STATUCIE! Jedzcie ryby - to rozjaśnia umysł! Wszyscy pieprzycie o wymogach prawa - sto razy pytałem jakiego?! Jakoś nikt nie odpowiada na to pytanie. Ja jestem zrzeszony w PZW i jego działalność jest dla mnie oparta na STATUCIE PZW. Zasady zaś połowu opieram na RAPR. I gówno mnie obchodzą inne prawa. To się właśnie musi zmienić - nasze prawo związkowe musi być dzisiejsze, świeże, aktualne, jasne, proste i jednoznaczne. Struktury PZW muszą sie zmienić, mentalność dziadów leśnych też. Potem możemy wydziwiać z rejestrami i innym usranymi pomysłami. Zaczynanie reformy od dupy strony to błąd i śmierdząca sprawa. Widzisz Kedzio, w ZG i nie tylko myślą że wszytko im wolno... W RAPR jest zapis nie zg9dy z prawem, o pomostach. Prawo pozwala takowe stawiać bez względu na to czy uprawniony wyrazi zgody. Oni bez zgody w nim nie pozwalają. Nakaz wniesienia poprawek w Statucie mieli już dawno, Aż dziw że nikogo ie karają. (ponieważ zmienił się między czasie zarząd, tak więc ni jak karać obecnego za przewinienia poprzednika. Więc ponaglenie i tyle).
Zadałem sobie nieco trudu i raz jeszcze przeczytałem CAŁĄ USTAWĘ O STOWARZYSZENIACH. Panie A z K = nie ma tam ani jednego, króciutkiego, mikroskopijnego słowa o obowiązku prowadzenia baz danych, list, wykazów, rejestrów.Jak znajdę czas, poszperam w ministerstwie sportu. Zaręczam, że nie ma takiego prawa, które taki obowiązek nakłada na stowarzyszenia.Czyli - nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie. To widać jak umiesz czytać. Przy zakładaniu podajesz listę założycieli, lista członków nie może być mniejsza niż 15 osób stowarzyszenie w KRS, 3 os. stowarzyszenie zwykłe. Bo inaczej nie może istnieć (wymóg prawny) Tak więc musisz jeszcze raz poczytać i załączniki do nie też. Wklejać tu ci tego nie będę, poszukaj i na forum wędkuje. Kiedyś wkleiłem, takie dane. Bo sam założyłem i prowadziłem takie stowarzyszenie. A by być w organach PZW musiałem się stamtąd wypisać.
Niniejszym wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Polski Związek Wędkarski danych osobowych podanych przeze mnie w niniejszej karcie ewidencyjnej oraz innych dokumentach rejestracyjnych dla celów prowadzenia rejestru PZW
Dostarczanie drogą elektroniczną na wskazany powyżej adres poczty e-mail informacji od Polskiego Związku Wędkarskiego, w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną w tym informacji handlowej Polskiego Związku Wędkarskiego (*) opcjonalnie
A poniżej podaję limk gdzie można pobrać plik: www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/37/cms/szablony/461/pliki/karta.doc
Żeby założyć stowarzyszenie musisz mieć udokumentowanych 15 członków. I tylko tyle. Dalej są już tylko przepisy określające ramy działania stowarzyszenia i - dla ciebie o zgrozo, nie ma ani słowa o jakichś bazach, rejestrach, listach i innym gównie.
W Ustawie o Stowarzyszeniach określono jak ma funkcjonować stowarzyszenie, jakie ma prawa i obowiązki. Pokaż mi, gdzie jest zapis o prowadzeniu ewidencji ogólnokrajowej. Jest mowa o tym, że stowarzyszenia mogą powoływać własne struktury terenowe. Ale nie ma nic na temat statystyk, spisów i innych dupereli. Jeśli nauczono cie czytać, to pewnikiem wydedukujesz to, co ja.
Określono też w UoS, że działają one na podstawie STATUTU STOWARZYSZENIA, który jest tworzony przez dane stowarzyszenie i zatwierdzany sądownie.
Ja mam głęboko gdzieś fakt, że ktoś tam czegoś tam nie dopilnował. Statut PZW może być zmieniony tylko przez KRAJOWE WALNIE ZGROMADZENIE DELEGATÓW WIIEKSZOŚCIA 2/3 GŁOSÓW, PRZY OBECNOŚCI 2/3 OGÓŁU DELEGATÓW.
W związku z tym, obowiązuje nas STATUT aktualny, nie zmieniony, aż do czasu, kiedy KRAJOWE WALNE ZGROMADZENIE zmieni zapisy STATUTU.
A co za tym idzie, ODPOWIEDZIALNYMI ZA PROWADZENIE EWIDENCJI CZŁONKÓW PZW SĄ KOŁA!... ponieważ STATUT ZWIĄZKU nakłada na nie taki obowiązek.Jeśli tego nie kumasz to znaczy, że nie kumasz kompletnie zasad działania prawa, działania sądów, zarządów i innego tałatajstwa.
Nikt w PZW nie ma takiej władzy, by samodzielnie zmienić zapisy statutowe, a co najfajniejsze w tym syfie, nawet Państwo Polskie nie może nic zrobić w tej materii. Może tylko nakazać PZW mocą ustawy zmianę statutu, a dopiero potem będzie można wydziwiać z innymi sprawami, oczywiście w zgodzie z nowo ustanowionym prawem.
Do czasu aż to nastąpi, ty i tobie podobni wolnomyśliciele, możecie sobie jedynie pofantazjować.
W 1950 roku, kilka towarzystw zjednoczono i powstał PZW. Wtedy członków było może około 3-4 tysięcy. Ale już wtedy istniał wymóg przy zakładaniu stowarzyszeń . Pierwsze polskie towarzystwa rybackie powstawały na bardzo podobnych zasadach czyli zaczynano od 15-20 członków.Teraz jest nas chyba ponad 2 miliony, ale nikt do tej pory nie wprowadził przymusu prowadzenia krajowej ewidencji, tym bardziej online. Internet nie istniał - rozumiesz?
I olewam zapędy magików z PZW i twoje - uważam, że należy zacząć od opracowania dobrego prawa, a potem można robić sobie jajca i wymyślać fanaberie. POKAŻ MI ODPOWIEDNI PRZEPIS -DOPIERO WTEDY DAM CI POLA.PS: Ja wiem co to jest lista założycieli, reprezentantów i członków. Nie musisz mi tłumaczyć. To ty wszystko rozumiesz opacznie. Lista założycieli, reprezentantów i członków w wymaganej ilości, są nakazem przepisu dotyczącego założenia stowarzyszenia i Rejestru Sądowego. Po zarejestrowaniu stowarzyszenia wszyscy mają w rzyci jak to stowarzyszenie będzie się rozwijać i ilu członków bedzie liczyło po iluś tam latach. Ale ty to rozumiesz inaczej, bo gdzieś dzwoni, tylko nie wiesz w jakim kościole.
Zastanów się co znaczy stwierdzenie: Odpowiedzialnymi za prowadzenie ewidencji są koła? To że one prowadzą tą ewidencje przez zapisywanie/i wykreślanie członków. (obecnie w większość kół jest to lista opłacających składki)
Z tej rzyci to ty masz ale to co powinno się znajdować gdzie indziej. Prowadziłem stowarzyszenie, i zapewniam ciebie że jest nadzór nad nimi, i w razie jakiś zgłoszeń odpowiednie kontrole. Ponadto nie mogłem sobie interpretować zapisów prawnych jak chciałem, a przedłożyć i potem przedkładać wszytko zgodnie z prawem.
Widzisz każde stowarzyszenie musi mieć listę/ewidencję członku którzy do nich należą, A jak ją nazwą to już ich wyłączna sprawa. Ważne by w razie kontroli wszytko było udokumentowane i się zgadzało ze statutem i prawem Polskim.
Ja wspomniałem tylko że ma być nowy statut, tak więc twoje wywody kto go zatwierdza są zbędne. Fakt do tego czasu obowiązuje nas obecny. I Faktu to nie zmienia że stowarzyszenie musi mieć kontrolę nad obecnym stanem ich członków. Zaś ustawa o danych zobowiązuje je do przechowywania ich w należyty sposób, jak tez by móc je udostępnić innym osobom czy podmiotom musi mieć naszą zgodę lub nakaz sądowy.
do tej pory nie wprowadził przymusu prowadzenia krajowej ewidencji, tym bardziej online. Internet nie istniał - rozumiesz?
przeczytaj mój ostatni post z
(2015/12/31 16:40)
I wskaż mi gdzie jest mowa o bazie członków online? Jest to rejestr wewnętrzny. nic po za tym.
Jak niby chcesz te dane z kół przesyłać do jakiejś firmy prowadzącej ewidencję w imieniu PZW jak nie przez internet i jak niby ZG czy ZO miałoby do tego dostęp , jak nie przez sieć?!
No i zrozumiałeś wreszcie v- Statut obowiązuje ten, który jest.
A koła prowadzą kiepie ewidencję wewnętrzną, papierową, w postaci kartotek. I jest to dokumentacja wewnętrzna, której się nigdzie nie wysyła. Wysyła się tylko rozliczenia finansowe i sprawozdania w odpowiednich odstępach czasu. Stąd ZG wie, ilu jest aktywnych członków PZW.
Głowę mam na miejscu biedaku. To ty sprawiasz wrażenie, że nie dociera do ciebie real. Żyjesz gdzieś na pograniczu. Jak piszesz, PROWADZIŁEŚ jakieś tam stowarzyszenie - czas przeszły.... bo jak zwykle przekombinowałeś mędrcze z bożej łachy.
Ostatni raz proszę - pokaż mi przepis nakładający na stowarzyszenie obowiązek prowadzenia rzeczonej ewidencji ogólnokrajowej. Albo zamilknij.
Jak niby chcesz te dane z kół przesyłać do jakiejś firmy prowadzącej
ewidencję w imieniu PZW jak nie przez internet i jak niby ZG czy ZO
miałoby do tego dostęp , jak nie przez sieć?!
Pokaż mi gdzie masz mowę w oświadczeniu (link do dokumentu: www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/37/cms/szablony/461/pliki/karta.doc )o jakiejś innej firmie niż PZW. Po drugie koło nie musi (nie zawsze) się kontaktować przez sieć internetową z ZO czy ZG. Od tego jest poczta, jak tez skarbnik czy prezes sam jedzie do ZO np. po znaczki.
Powiedz gdzie ja napisałem o prowadzeniu zewnętrznej ewidencji członków czy innej dokumentacji koła, ZO czy ZG.
Kedzio, sam se dopowiadasz czort go wie co, bulwersujesz i ubliżasz. Tak więc skończ się kompromitować wmawianiem komuś że coś powiedział, jak prostych pojęć nie rozumiesz.
Ostatni raz proszę - pokaż mi przepis nakładający na stowarzyszenie obowiązek prowadzenia rzeczonej ewidencji ogólnokrajowej.
Każdy podmiot prowadzi ewidencję swoich członków czy pracowników, to podstawa księgowości. By w razie kontroli mieć poprawnie (nie fikcyjnie) udokumentowaną swoją działalność/nie fikcyjnie.
PZW jako stowarzyszenie też to musi robć i tyle. Czy nazwie go "centralnym rejestrem PZW" czyli zbiorem danych ze wszystkich jednostek. To już jak mówiłem jest kwestią nazewnictwa. I najważniejsze jest by było prowadzone zgodnie z prawem. A oświadczenie w dokumencie z linku który ja wkleiłem, nie ma nic sprzecznego z prawem i naruszającego prawa człowieka. I nie jest to ogólnopolski jak ty to nazywasz, a wewnętrzny dokument.
Zaś co do emeili, ja jestem za udostępnieniem ich do prowadzenia korespondencji wewnętrznej, bez handlu nimi. Dlaczego? Proste, można przesłać zawiadomienie o walnym, o organizowanych zawodach czy imprezach integracyjnych. Co jest gwarancją że dociera do adresata. I wtedy nie powie że nie wiedział, bo w tym okresie nie ma potrzeby odwiedzać biura czy sklepu wedkrskiego. A to co z tą wiadomością zrobi, to jego prywatna sprawa.
Co do stowarzyszenia, musiałem zaprzestać działalności w nim z końcem 2013r. Tak wiec wiedzę na ten temat mam aktualną bo prawo od tej pory się nie zmieniło.
Artur, szkoda śliny na dyskusję, przecież nasz szanowny Kolega i tak "swoje wie", nie warto strzępić języka i podnosić poziomu adrenaliny, znam na to lepsze, przyjemniejsze sposoby. ;-)
Artur, szkoda śliny na dyskusję, przecież nasz szanowny Kolega i tak "swoje wie", nie warto strzępić języka i podnosić poziomu adrenaliny, znam na to lepsze, przyjemniejsze sposoby. ;-)
Prowadziłeś conajwyżej tzw stowarzyszenie zwyczajne, które nie może mieć osobowości prawnej, a tym samym nie może tworzyć struktur terytorialnych ( oddziałów, delegatur ) i jedyne co musiałeś, to mieć listę członków tegoż "kółka niedzielnego".
Jak se to wyobrażasz? Centralna baza danych PZW będzie prowadzona przez PZW na własnym dajmy na to serwerze w ZG i to samo będzie w oddziałach zwanych Okręgami, a dalej idąc w kołach... i co? w kole sekretarz wprowadzi cie do komputerka i wszystkich twoich kolegów wprowadzi do komputerka, a potem nagra dane na CD-ROM i wyśle pocztą do Okręgu, a tam przeklepią te dane z kilkuset kół i nagrają na CD-ROM i wyślą pocztą do ZG?! A tam panienka z okienka przeklepie wszystko do bazy na twardym dysku? A potem pan prezes będzie se grzebał w tej bazie i szukał pana Artura z Ketrzyna by mu wysłać info o walnym zjeździe delegatów?
Nie rozumiesz, że TAKIMI WOŁAMI NAPISANO W STATUCIE KTO ODPOWIADA ZA EWIDENCJĘ CZŁONKÓW?! Czy jesteś ty i ten w kapturku tak tępy, że czytać nie potrafisz jeden z drugim?
W razie kontroli? Jakiej kontroli?! O czym ty pitolisz człowiek? Jedynie koła mają dane o członkach! I na wypadek kontroli właśnie! A Okręg czy tam ZG na wypadek kontroli mają SPRAWOZDANIA Z DZIAŁALNOŚCI KÓŁ! Nic więcej chłopie! A kto ma rację to się okaże w praniu. Na podstawie tych sprawozdań ZG zna ilość aktywnych członów PZW - tylko taką statystykę prowadzą. A jak chcą prowadzić centralny rejestr, to muszą to zrobić tak, by do serwera miały dostęp okręgi. Do okręgowych zaś serwerów muszą mieć dostęp koła. Przynajmniej na poziomie koniecznym do przesyłania danych. To się nazywa "informatyczna sieć firmowa". I tu trzeba zatrudnić fachurę, a nie pana Gienka z cegielni, bo on ponoć potrafi Windowsa postawić. I trzeba zabezpieczeń ( i to niezłych) Bo ktoś tylko czeka, żeby taką skarbnicę wiedzy zhakować, uzyskać dostęp i przehandlować różnym cwaniakom i spamerom. Więc za darmo to nie będzie. A ty se myślisz, że styknie kupić laptopa za 7 stówek i nająć Gienka z cegielni, coby bazę założył? Pewnie się tam na czymś znasz... ale chyba raczej na bajdurzeniu. Takie sieci ( systemy) mają duże firmy. Np. Kompania Węglowa. To musi być przemyślana sprawa. No i ten Statut - prowadziłeś niby jakieś stowarzyszenie i pierdzielisz, że Statutu nie zatwierdza sąd? No się nie dziwię, że ci się przedsięwzięcie sypnęło.
Kedzio od tępaków itd, to se tego w lusterku możesz wyzywać.
Wiesz co do tych spamów na email i tak mam od ... i jeszcze więcej, i Jak się okazuje nie potrzebują wcale mojego imienia i nazwiska. Po drugie, nie musisz jego podawać "opcjonalnie"
Ps. nie wpieraj mi tego co nie napisałem. A czego to się tyczy, jak takiś ty mądry, to powinieneś się domyśleć. :-)
"No to czego niby nie pisałeś? Pokażę ci kilka durnych bzdur które wypisujesz na okragło:
"Kedzio co jest bzdurą?
To że dane osobowe są potrzebne do rejestracji w PZW i wydawania ci zezwolenia itd."
No wierutna bzdura! Do rejestracji w PZW jest mi potrzebna jedynie karta wędkarska, która jest dokumentem wydawanym przez starostwo powiatowe, a zezwolenie wydaje mi koło, bo tam figuruję w kartotece i g* do tego maja okręgi czy tam zakichany ZG . Więc masz pierwszą głupotę, którą wpierasz nieświadomym kolegom po kiju - działaczu wszechmądry.
"Czytaj Kedzio to co pisze, a nie to co tobie w kopułce zaświta.
"...danych podanych przeze mnie w niniejszej Karcie Ewidencyjnej oraz innych dokumentach rejestracyjnych dla celów prowadzenia rejestru PZW."
Czyli wewnątrz PZW, w celu ewidencjonowania listy członków jak karzde stowarzyszenie, oraz po ty by móc Ci wystawić zezwolenie wydać znaczki, zapisać na zawody itd. Nie ma tu mowy o udostępnianiu danych innym podmiotom."
Znowu to samo. Zezwolenie, znaczki... pieprzysz non stop to samo. To jest ważne tylko na poziomie koła! A każde stowarzyszenie musi prowadzić ewidencję członków, co jest prawdą tyle, że prowadzi tę ewidencję na poziomie odpowiednim do zakresu działania tego stowarzyszenia, a to określone jest w Statucie, o czym non stop zapominasz. Ty, w twoim "stowarzyszeniu" musiałeś mieć tylko listę członków, bo nie mieliście osobowości prawnej, czyli miałeś tylko marną, pojedynczą siedzibę, prawdopodobnie własny garaż. Wyrażając w kole zgodę na przetwarzanie moich danych, wyrażam zgodę jedynie na przetwarzanie ich w obrębie koła i nic poza tym, - STATUT!
"Zacznijmy od tego, czy ty Kedzio wiesz co to jest stowarzyszenie i a jakich prawach obowiązuje? Bo ono musi mieć rejestr swoich członków. I podstawowe dane o członkach takie jak imię i nazwisko, adres, muszą mieć w swoim wykazie. I nikt tu ciebie nie prosi o nr kołnierzyka czy buta. Wyżej podane dane oą potrzebne by ciebie zapisać jak i wydać stosowne dokumenty." I tu nie ma nic c rzeczy czyjś pogląd na to. Takie są wymogi prawne i tyle. I specjalnie w tym celu uchwalone przepisy prawne to regulujące.
Dalej to samo. Wydawanie stosownych dokumentów... to jest sprawa koła PZW do którego należę i nie jest tu potrzebny ani ZO, ani ZG. A jakież to specjalnie uchwalone prawo o którym piszesz, a o którym jakoś konkretnie nie potrafisz nic powiedzieć pomimo, że p[roszę o to? Bo ja znam Statut PZW - to jest uchwalone prawo i zatwierdzone przez sąd. Tak nakaz posiadania i prowadzenia ewidencji członków jest cedowane do kół.
"NIBY W CZYM NIE MAM RACJI ?
W tym że każde stowarzyszenie musi mieć listę członków. Taki rejestr. Z danymi osobowymi a nie bezimiennymi słupami"
Ależ PZW prowadzi ewidencję. W tej ewidencji nie ma słupów, tym bardziej bezimiennych. Ta ewidencja jest prowadzona w kołach i tam przechowywana zgodnie ze Statutem PZW. I to jest fakt, ze każde stowarzyszenie musi mieć listę członków, ale nie ma żadnego wymogu prawnego, by to musiała być ewidencja ogólnokrajowa. Okręgi i ZG rozliczaja sie z Państwem Polskim na podstawie danych statystycznych przysyłanych przez koła i tylko tyle! Tam nie są ważne nasze nazwiska, adresy, urodziny. To jest potrzebne wyłacznie w kołach.
"Jeśli myślisz, ze utworzenie takiej bazy naprawi działanie PZW,"
Nie nie naprawi, a jedynie jest to jeden z wymogów prawnych. Naprawić może tylko i wyłącznie aktywność członków na walnym i na wyborach, itd."
I znowu o wymogach prawnych - A JA PONOWNIE PYTAM, JAKIE TO WYMOGI PRAWNE?! Pierdzielisz, a nie wiesz o czym.
Co ma osobowość prawną geniuszu? Koło czy Zarząd Okręgu? W koko imieniu działa koło itd? Co do ZG, jest to główny (centralny) organ PZW tak i tam musi być spisz członków jakich zrzesza PZW jako stowarzyszenie "wędkarzy"
Nawet głupek wie, że osobowość prawną posiada ZO I ZG, ponieważ nie jest to stowarzyszenie zwyczajne i jako takie może tworzyć oddziały terenowe. Tak stanowi USTAWA O STOWARZYSZENIACH. I nie ma to nic wspólnego z prowadzeniem ewidencji członków. Jak przeczytasz cały STATUT, to znajdziesz tam wyjaśnienie, po co ZG I ZO maja osobowość prawną. A ewidencja członków to nadal sprawa kół - Uparcie powtórzę: STATUT PZW TAK MÓWI! Ten statut podpisał ZG PZW. Więc żeby coś zmienić w tej materii, statut musi zostać zmieniony - do tego czasu kartoteki członów maja pozostać w kołach.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
Facet zrozum! Żeby założyć stowarzyszenie, musisz w sądzie podać listę członków założycieli. Wymagane jest 15 osób i na tym się sprawa kończy. Trzeba tam podać kto będzie reprezentował stowarzyszenie i takie tam ble ble... ale wymóg jest 15 członków! Tak jest w UOS. No i trzeba posiadać opracowany statut( jeśli nie jest to stowarzyszenie zwykłe, bo wtedy trzeba mieć jedynie 3 członków) - też zatwierdza go sąd po sprawdzeniu, czy jest on zgodny z prawem polskim. I TYCH DANYCH NIKT NIE MUSI UZUPEŁNIAĆ! TE DANE SĄ STAŁE! CHYBA, ŻE UMIERA, ALBO WYLATUJE Z PZW KTOŚ, KTO JEST NA TEJ LIŚCIE KIMŚ ISTOTNYM, NP. REPREZENTANTEM! Ale nikt w sądzie czy tam KRS-ie nie będzie non stop uzupełniał danych każdego stowarzyszenia! PZW ma ze dwa miliony członków! Lista nazwisk zmienia się co kilka miesięcy! OGARNIJ SIĘ GOŚCIU!To coś nowego - w razie kontroli organów nadrzędnych? W sądzie?! Żeby w papierach było OKI?! Jezuuuuuuu!
"Ewidencję prowadzi koło bo zapisuje członków, przyjmuje opłaty itd. Potem to wsztko trafia do okregu, bo to on się rozmicza z fiskusem z rachunków. itp."
Nooooooo! I pewnikiem do fiskusa Okręg Katowicki wysyła rozliczenia z listą imienną wszystkich członków! Co fiskusa obchodzą nazwiska członków PZW?! Fiskusa interesuje LICZBA CZŁONKÓW nie lista członków i tylko tyle fiskus dostaje od okręgu i od ZG.Poza tym tu po raz pierwszy wreszcie zatrybiłeś, że to koło prowadzi ewidencję, zapisuje członków, pobiera opłaty - tyle tylko, że do okręgu trafia raport o ilości członków, a nie ich imienna lista!
"Kedzio, zapoznaj się z zapisem ustawy o stowarzyszeniach. Co do statutu PZW. Nie jesteś też na bieżąco. Bo ten co obecnie znasz jest w trakcie poprawek. Może w końcu ( w roku 2016) będzie opublikowany i zgodny z prawem? Widzisz ponieważ PZW ma troszkę dziwną strukturę jako stowarzyszenie (ZG jako główny organ i wiele ZO jako podległe organy o oddzielnej i zarazem wspólnej osobowości prawnej)."
No tu już dupnęłeś takiego babola, że mi aż skarpety zjechały - i ty chcesz coś mówić o prawie?! Ja jestem na bieżąco ze statutem - znam aktualny i nim się kieruję. Ty zaś kierujesz się jakimiś plotkami, których nikt jeszcze na oczy nie widział! PZW ma dziwną strukturę?----> Na dodatek nie rozumiesz nawet jakie są różnice pomiędzy stowarzyszeniem zwykłm, a zarejestrowanym w KRS czy tam związkiem sportowym. I ty mi każesz czytać ustawę?! Ty?
"Zadałem sobie nieco trudu i raz jeszcze przeczytałem CAŁĄ USTAWĘ O STOWARZYSZENIACH. Panie A z K = nie ma tam ani jednego, króciutkiego, mikroskopijnego słowa o obowiązku prowadzenia baz danych, list, wykazów, rejestrów.Jak znajdę czas, poszperam w ministerstwie sportu. Zaręczam, że nie ma takiego prawa, które taki obowiązek nakłada na stowarzyszenia.Czyli - nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie.
To widać jak umiesz czytać. Przy zakładaniu podajesz listę założycieli, lista członków nie może być mniejsza niż 15 osób stowarzyszenie w KRS, 3 os. stowarzyszenie zwykłe. Bo inaczej nie może istnieć (wymóg prawny) Tak więc musisz jeszcze raz poczytać i załączniki do nie też. "
CAŁY CZAS CI TO DO ŁBA TŁUKĘ, ŻE WAŻNA JEST LISTA ZAŁOŻYCIELI! I NIE MA ŻADNEGO WYMOGU PRAWNEGO, BY TA LISTA ZAWIERAŁA NAZWISKA 2000000 (milionów jak byś miał problem zera policzyć) - i ta lista założycieli jest ważna tylko przy rejestracji stowarzyszenia! A my tu gadamy O CENTRALNYM REJESTRZE CZŁONKÓW PZW - to jest zupełnie inna beczka soli!
Skarbnik znaczki pobiera z Okręgu, i z nimi się rozlicza, na podstawie sprzedaży i listy, na której są twoje dane takie jak imię i nazwisk. Czyli od początku są przekazywane a ty dopiero się obudziłeś jak kazali ci podpisać pisemko? Podając kartę też udostępniasz dane...
Facet zrozum! Żeby założyć stowarzyszenie, musisz w sądzie podać listę
członków założycieli. Wymagane jest 15 osób i na tym się sprawa kończy.
Trzeba tam podać kto będzie reprezentował stowarzyszenie i takie tam ble
ble... ale wymóg jest 15 członków! Tak jest w UOS. No i trzeba posiadać
opracowany statut( jeśli nie jest to stowarzyszenie zwykłe, bo wtedy
trzeba mieć jedynie 3 członków) - też zatwierdza go sąd po sprawdzeniu,
czy jest on zgodny z prawem polskim. I TYCH DANYCH NIKT NIE MUSI
UZUPEŁNIAĆ! TE DANE SĄ STAŁE! CHYBA, ŻE UMIERA, ALBO WYLATUJE Z PZW
KTOŚ, KTO JEST NA TEJ LIŚCIE KIMŚ ISTOTNYM, NP. REPREZENTANTEM! Ale nikt
w sądzie czy tam KRS-ie nie będzie non stop uzupełniał danych każdego
stowarzyszenia! PZW ma ze dwa miliony członków! Lista nazwisk zmienia
się co kilka miesięcy! OGARNIJ SIĘ GOŚCIU!To coś nowego - w razie
kontroli organów nadrzędnych? W sądzie?! Żeby w papierach było OKI?!
Jezuuuuuuu!
Tu geniuszu napisałeś kolejne bzdury nie zgodne z ustawową o stowarzyszeniach. I nie sąd sprawuje nadzur nad stowarzyszeniem.
Co do statutu, zawsze można wnieść poprawki. Jak, geniuszu doszukaj się.
Lista założycieli, kolego służy do rejestracji, nie funkcjonowania i prowadzenia działalności przez dane stowarzyszenie.
No wreszcie coś zrozumiałeś - choć szkoda, że nie wszystko.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki." Czy ty to napisałeś? Bo czytając co teraz piszesz, możnaby przypuszczać, że to moje słowa. Ty się już sam pogubiłeś człowiek! Ty masz rozdwojenie jaźni!
CAŁY CZAS CI TO DO ŁBA TŁUKĘ, ŻE WAŻNA JEST LISTA ZAŁOŻYCIELI! I NIE MA ŻADNEGO WYMOGU PRAWNEGO, BY TA LISTA ZAWIERAŁA NAZWISKA 2000000 (milionów jak byś miał problem zera policzyć) - i ta lista założycieli jest ważna tylko przy rejestracji stowarzyszenia! A my tu gadamy O CENTRALNYM REJESTRZE CZŁONKÓW PZW - to jest zupełnie inna beczka soli!
A to z kolei ja napisałem - i to juz koniec z mojej strony, bo twoja tępota mnie pokonała.
CAŁY CZAS CI TO DO ŁBA TŁUKĘ, ŻE WAŻNA JEST LISTA ZAŁOŻYCIELI! I NIE MA ŻADNEGO WYMOGU PRAWNEGO, BY TA LISTA ZAWIERAŁA NAZWISKA 2000000 (milionów jak byś miał problem zera policzyć) - i ta lista założycieli jest ważna tylko przy rejestracji stowarzyszenia! A my tu gadamy O CENTRALNYM REJESTRZE CZŁONKÓW PZW - to jest zupełnie inna beczka soli!
A to z kolei ja napisałem - i to juz koniec z mojej strony, bo twoja tępota mnie pokonała.
Teraz widzę , że @kedzio przejął pałeczkę po Januszu i edukuje Artura . Jak zwykle w takiej sytuacji , życzę dużo zdrowia , wytrwałości , pogody ducha , cierpliwości , samych sukcesów i zwycięstw :)
Widzisz Jondruś, jo wim że łon niereformowalny. Cały czas się wykłócamy, na koniec zmienio zdanie na takie samo (prawie) i odwraca kota ogonem, że to niby jo racji nie mom.No nie przydziesz z nim do szlagu, bo zawsze gwint na lewy przerobi. Ale dobrze, że jest na świecie taki Janusz i tacy jak jo, co mają pod kopułą poukłodane i nie dają się w ciula robić.Pozdro Jondruś.
No wreszcie coś zrozumiałeś - choć szkoda, że nie wszystko.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki." Czy ty to napisałeś? Bo czytając co teraz piszesz, możnaby przypuszczać, że to moje słowa. Ty się już sam pogubiłeś człowiek! Ty masz rozdwojenie jaźni!
Tak cały czas to piszę. Tylko ty masz jakiś dylemat/nastawnie i opacznie czytasz, a jakiś bulwers...
To napisałem 2015/12/29 23:44, a ty potrzebowałeś aż 4 dni na zakontaktowanie. Ponadto zacytowałeś to dzień później, pisząc: "Czegoś ty sie nażarł?" "Ty naprawdę guzik wiesz jak to wygląda w praktyce..." itd.
Jak też pisałem, nie obrażaj innych jak sam masz dylemat zrozumieć tekst. To jak to z tym cytatem jest, zgadzasz się z nim czy jednak nie? Dobrze się zastanów zanim znowu odwalisz taką manianę typu rozdwojenia jaźni.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
Od początku tępo twierdzisz, że istnieją jakieś wymogi prawne, które nakładają na PZW obowiązek prowadzenia CENTRALNEGO (KRAJOWEGO) REJESTRU CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA. Wykłócasz się o to od początku tego wątku.
Ja zaś od początku twierdzę, że takowego obowiązku nie ma! Nie ma takiego prawa, przepisu, ustawy, która nakładałaby na PZW obowiązek prowadzenia takiej bazy danych. Nie zgadzasz się z handlem danymi, ale wmawiasz ludziom, że jest przymus odgórny i taka baza danych musi powstać, bo tak stanowi prawo polskie - gówno prawda!
Teraz widząc, że nie masz racji, zmieniłeś taktykę i odwracasz kota ogonem, pisząc o wymogach prawnych dotyczących ZASAD ZAKŁADANIA STOWARZYSZEŃ! TO JEST ZUPEŁNIE INNA SPRAWA, KTÓRA NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z KONIECZNOŚCIĄ (LUB BRAKIEM KONIECZNOŚCI) PROWADZENIA PRZEZ PZW CENTRALNEJ EWIDENCJI CZŁONKÓW!!!
Od początku jest wiadomo, że w celu założenia stowarzyszenia trzeba podać listę założycieli stowarzyszenia i osoby które będą reprezentować stowarzyszenie i że w przypadku stowarzyszenia zwykłego są to minimum 3 osoby, bez możliwości tworzenia struktur terenowych i bez rejestracji sądowej, a w przypadku stowarzyszenia rejestrowanego w KRS minimum to 15 członków. I jasne jest, że tylko takie stowarzyszenie posiadać może osobowość prawną.
Ale znowu idziesz po bandzie i wciskasz koninę, że listę założycieli trzeba uzupełniać, by w razie kontroli mieć wszystko w papierach OK. Przeczytaj, co napisałeś. Jak zarejestrujesz stowarzyszenie, to niczego nie musisz uzupełniać, nie musisz aktualizować listy założycieli. Możesz jedynie aktualizować listę osób - reprezentantów! Wiadomo, ludzie umierają, występują ze stowarzyszenia itp. Teraz non stop pierdzielisz o liście założycieli, zakładaniu stowarzyszenia i takich tam głupotach. Zaś wątek dotyczy zupełnie inne sprawy, CZYLI PROWADZENIA PRZEZ PZW CENTRALNEGO REJESTRU CZŁONKÓW, CO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z LISTĄ ZAŁOŻYCIELI PRZEDKŁADANĄ W KRS!!! ROZUMIESZ TO? CZY JESTEŚ ZBYT OGRANICZONY?
Nadrzędnym prawem stowarzyszenia jest jego statut - od początku ci to wbijam do łba! A w Statucie mamy zapis na temat kto i jak prowadzi wpisy na listę członków, kto wypisuje członków z tej listy, kto prowadzi ewidencję! SĄ TO KOŁA PZW, czyli najmniejsze jednostki organizacyjne stowarzyszenia!
Dokumentacja ta jest jak do tej pory papierowa i nie podlega przenoszeniu do wyższych komórek PZW -pozostaje ona w siedzibach kół! Koła składając sprawozdania ( bodaj roczne) nie wysyłają aktualnej listy członków do Okręgów czy tam ZG, tylko referują statystykę, czyli uaktualniają stan liczebny członków którzy wnieśli składki w danym roku. To są tylko liczby! I jest to zgodne ze statutem. Bo tak w nim zapisano! Koło w razie kontroli wewnętrznej, zewnętrznej, jest w porządku, bo posiada dokumentację umożliwiającą sprawdzenie poprawności raportów, rozliczeń itp. Okręg zaś i ZG w razie kontroli przedstawiają stan liczebny członków w danym Okręgu, a ZG raporty otrzymane z Okręgów, które pozwalają przeprowadzić kontrolę liczebności członków i wpływów na tej podstawie. Ktoś np. z Ministerstwa Sportu przeprowadzając kontrolę w ZG PZW, nie będzie sprawdzał 2 milionów nazwisk po kolei, bo to nie ten poziom. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, nakaże kontrolę oddziałów terenowych i tam znów nikt nie będzie sprawdzał po nazwisku 30 -100 tysięcy nazwisk. Jeśli w oddziale Okręgowym stwierdzi się nieprawidłowości, to nakazuje się kontrolę w Kołach - i dopiero tutaj można konkretnie wykazać, czy dokumentacja jest prowadzona tip-top zgodnie z prawem i stanem faktycznym. Jeśli tego nie rozumiesz, to jesteś naprawdę ograniczony i dyskusja z tobą jest bezsensowna.
Tak więc podsumuję to ostatni raz :
Na dzień dzisiejszy nie ma żadnego wymogu prawnego, by Zarząd Główny PZW musiał prowadzić CENTRALNY (KRAJOWY) REJESTR CZŁONKÓW! On może to zrobić, dla własnej wygody, dla poczucia nowoczesności ble, ble, ble. Ale by to zrobić, trzeba najpierw zmienić zapisy w STATUCIE!
Natomiast sprawy dotyczące zasad zakładania stowarzyszeń ( Ustawa o Stowarzyszeniach) zostaw na inny wątek, bo tutaj nie jest na to miejsce.
Jaśniej już nie potrafię, prościej się nie da! Kto jest średnio kumaty, ten po przeczytaniu mojego ostatniego posta zrozumie o co mi chodzi i przyzna mi pewnie rację. Ty zaś zrób co chcesz, bo jak się skapnąłeś że błądzisz, zacząłeś kota ogonem odwracać i kłapać nie na temat.
A na koniec jeszcze raz proszę - jeśli jest ci znany przepis który na PZW nałożył obowiązek prowadzenia CENTRALNEGO REJESTRU CZŁONKÓW ( nie listy założycieli przy zakładaniu stowarzyszenia) to go tutaj wkopiuj - inaczej już ten temat powinien zostać zamknięty. Jeśli twierdzisz, że taki wymóg prawny istnieje ( bo tak od początku twierdzisz) to go zacytuj! Tyle chyba zrozumiesz z mojego tekstu.
Kedzio-Ty się z koniem kopiesz,tyle tylko mogę powiedzieć oraz to że nijak nie można się z tobą nie zgodzić.Spójna,logiczna (słowo klucz) całość.Czego tu nie rozumieć? czarne-białe,osąd prosty jak konstrukcja cepa.
No wreszcie coś zrozumiałeś - choć szkoda, że nie wszystko.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki." Czy ty to napisałeś? Bo czytając co teraz piszesz, możnaby przypuszczać, że to moje słowa. Ty się już sam pogubiłeś człowiek! Ty masz rozdwojenie jaźni!
To kto tu zmienia zdanie? I jeszcze próbuje wmówić że sam tak pisał? Jak już ci powtarzałem nie mieszaj listy założycieli z listą/ewidencją członków stowarzyszenia. Ale znowu idziesz po bandzie i wciskasz koninę, że listę założycieli trzeba uzupełniać, Pokaż mi gdzie tak napisałem? Bo choćby umarli, czy się wypisali to jej nie trzeba zmieniać. Ona służy tylko do założenia stowarzyszenia.
Teraz non stop pierdzielisz o liście założycieli Sory, to ty to robisz, błędnie biorąc ją za ewidencję członków.
Możesz jedynie aktualizować listę osób - reprezentantów! Wskaż na jakiej podstawie wysnuwasz takową teorię? I oczywiści nie przypisuj mi że niby ja to powiedziałem. NP, w statucie masz opisane funkcję członka który reprezentuje ZG, ZO, czy też koło. Im nadaje się dane uprawnienia uchwałą. Tak więc nawet przy zmianie zarządu wcale nie musisz zmieniać zapisów w statucie itd.
Natomiast sprawy dotyczące zasad
zakładania stowarzyszeń ( Ustawa o Stowarzyszeniach) zostaw na inny
wątek, bo tutaj nie jest na to miejsce. Sory to ty cały czas do tego nawiązujesz, nawet w poście z którego pochodzi ten cytat. Tak więc kolejny raz proszę nie wmawiaj komuś tego co nie powiedział.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
Co do KRS, Wyraziłem się owszem mało precyzyjnie. Na takiej liście w KRS są wypisane osoby według funkcji czyli członkowie Rady Nadzorczej i prezesi. PZW reprezentują dwie osoby z listy członków Rady Nadzorczej, plus jedna osoba pełniąca funkcję prezesa, wiceprezesa, skarbnika. Jeśli przykładowo jedna z tych osób reprezentujących zejdzie z tego świata, należy listę uzupełnić o inną osobę, by jej nazwisko było zgodne z tym, kto reprezentuje PZW faktycznie.
Po jakiego wała non stop gmerasz w dokumencie założycielskim i w rejestrze sądowym, skoro wątek dotyczy Centralnego Rejestru Członków PZW, co jest zupełnie inna sprawą.
Artur gustuje w zaklinaniu e-rzeczywistości. Podzielam zdanie, że Kedzio kopie się z koniem lub mówiąc brutalniej babra się w błocie ze świnką tylko, że świnka to lubi ;-) A mówiąc brutalniej A z K zachowujesz się jak typowy działacz - " wiesz lepiej " co oczywiście cudzysłów weryfikuje inaczej.
Artur gustuje w zaklinaniu e-rzeczywistości. Podzielam zdanie, że Kedzio kopie się z koniem lub mówiąc brutalniej babra się w błocie ze świnką tylko, że świnka to lubi ;-) A mówiąc brutalniej A z K zachowujesz się jak typowy działacz - " wiesz lepiej " co oczywiście cudzysłów weryfikuje inaczej.
JK
Ale uparty Kedzio jest...ja juz bym się chyba pochlastał:) Cierpliwość zegarmistrza z połamanymi rękoma....Prościej chyba buszmenom wyjaśnić na czym internet polega.Sam wątek jest ,jego sedno,jest tak nudne że wątrobę mi skręca ale zaglądam tu chętnie-dla Kedzia:) Jak ten żuk co z tą kulką zapierdala pod górkę,ta non stop mu się skula a żuk dalej próbuje ją wturlać. Kedzio-brawo ty,za niezłomność.
kedzio opanuj się proszę ze swoim słownictwem. Zwłaszcza jeśli masz rację teksty typu "mędrcze z bożej łachy" "Czy jesteś ty i ten w kapturku tak tępy, że czytać nie potrafisz jeden z drugim?" "bo twoja tępota mnie pokonała" "cZY JESTEŚ ZBYT OGRANICZONY""Ty masz naprawdę skopany ten baniak" "TU TO NAPISAŁEŚ TY BĘCWALE" nie są tu potrzebne. Jeżeli pojawią się po raz kolejny trzeba będzie wywalić Twoje prawie wszystkie wypowiedzi, jak to bedzie wtedy wyglądało?
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
To są twoje słowa! A czy ja się ośle tego wypieram? Patrz swój post z tym cytatem (2016/01/03 00:16)
skomentowałeś to tak: Czy ty to napisałeś? Bo czytając co teraz piszesz,
możnaby przypuszczać, że to moje słowa. Ty się już sam pogubiłeś
człowiek! Ty masz rozdwojenie jaźni! I sam się gubisz, bo raz to krytykujesz/wyśmiewasz. Potem chwalisz.
Sam drążysz problem listy założycielskiej, a potem psioczysz że kto inny.
PZW jak i inni administratorzy danych osobowych udostępnianych im do prowadzenia działalności. Są zobowiązani ustawą o ochronie danych osobowych, by te dane chronić przed wyciekiem, jak też uzyskaniem zgody na to i w jakim zakresie.
Nie chcesz nie udostępniaj, wtedy nie miej pretensji że ktoś nie może ci wystawić zezwolenia. Nie chcesz być na liście członków PZW, to się nie zapisuj.
Proste jak drut. Twój wybór.
I mnie nie obchodzi to że ty mimo uważasz się za mądrego, nie kumasz bazy że koło jest tylko i wyłącznie terenową jednostką Okręgu, bez osobowości prawnej. I wszytko co robi to w mieniu okręgu, zapisuje członków, wydaje zezwolenia itd. Te wszystkie dane musi przekazać do ZO. To ZO jest organem prawnym, administratorem tych danych wraz z ZG.
"Czy ty to napisałeś? Bo czytając co teraz piszesz, możnaby przypuszczać, że to moje słowa. Ty się już sam pogubiłeś człowiek! Ty masz rozdwojenie jaźni! I sam się gubisz, bo raz to krytykujesz/wyśmiewasz. Potem chwalisz."
Ponieważ napisałeś swój tekst w taki sposób, ze ktoś by mógł go potraktować jakbyś mnie cytował - rozumiesz?
Wymiękam. Tak opornego umysłu nie widziałem jeszcze nigdy, Masz rację Jakubie, nie zasługuje nawet na to jak go nazywałem, ale nie powinienem był uzewnętrzniać swojego zdania o tym człowieku. Jednak zważ, że i on nie pozostaje dłużny.Ja kończę na tym, że wątek dotyczy CENTRALNEGO REJESTRU CZŁONKÓW, a takowy może powstać dopiero po zmianie Statutu PZW. Nie należy tu mieszać z listami założycieli, z KRS-em, nawet z Okręgami. Sprawa dotyczy Rejestru Krajowego. Nie istnieje żadne prawo które nakłada obowiązek prowadzenia takiego rejestru przez PZW. I na tym należy zakończyć wątek, bo ten gość gotów za chwilę wymyślić jeszcze gorszą pierdołę. Zatem Jakubie, zadziałaj odpowiednio, bo z tym facetem sie gadac nie da. On gdzieś był, gdzieś mu dzwoniło, ale nie wie w jakim kościele. Gdzieś coś słyszał, ktoś mu powiedział... on widział nowy, jeszcze nie opracowany Statut PZW - po prostu FIGURA NIE Z TEJ ZIEMI.
W sumie, to mi go nawet żal, bo to musi być okropne tak żyć w jakiejś bańce mydlanej, z dala od normalnie myślących ludzi. Czego się w życiu dotknął, to spaprał. O szczegółach nie wspomnę przez litość. Teraz pozostało mu tylko szukać blasku na wydziwiam.pl. Dla mnie temat się zakończył.
Żal jest mi ciebie, i tobie podobnych. Każdy podmiot prowadzi listę członków czy też pracowników. A że tobie nie jest to oczywiste to trudno. Czytając twój wywód na temat koła. Że niby tylko ono może mieć wykaz zrzeszonych członków w PZW. To tak jak by, Nie kadry zakładu pracy, a jedynie mistrz na hali produkcyjnej mógł mieć wykaz pracowników zatrudnionych w zakładzie pracy.
Pamiętaj o jednym. Okręg bez danego koła może funkcjonować i istnieć. Koło bez okręgu już nie (bo nie ma osobowości prawnej, itd)
I nie podpisuj się pod moimi słowami. Bo to ty cały czas myliłeś listę założycieli z listą członków. Itd. Wykupujesz składkę okręgową czy kołową? tak więc okręg musi mieć wykaż że opłaciłeś składkę i że masz wydane zezwolenie. Składka członkowska jest na całe PZW, tak więc wraz z listą sprzedanych znaczków twoje dane też tam trafiają w trakcie rozliczenia.
W kole pozostają tylko części procentowe tych składek, określonych odpowiednimi uchwałami. Tak więc Okręgi i ZG, by móc udokumentować swoje wpływy muszą mieć listę członków i innych osób którym sprzedano znaczki i wydano zezwolenia.
kedzio opanuj się proszę ze swoim słownictwem. Zwłaszcza jeśli masz rację teksty typu "mędrcze z bożej łachy" "Czy jesteś ty i ten w kapturku tak tępy, że czytać nie potrafisz jeden z drugim?" "bo twoja tępota mnie pokonała" "cZY JESTEŚ ZBYT OGRANICZONY""Ty masz naprawdę skopany ten baniak" "TU TO NAPISAŁEŚ TY BĘCWALE" nie są tu potrzebne. Jeżeli pojawią się po raz kolejny trzeba będzie wywalić Twoje prawie wszystkie wypowiedzi, jak to bedzie wtedy wyglądało?
Dobrze Jakub gada....jak część wpisów wyparuje to nikt nie zrozumie o co kaman,przegrasz tę walkę na rozum.
Ale uparty Kedzio jest...ja juz bym się chyba pochlastał:) Cierpliwość zegarmistrza z połamanymi rękoma....Prościej chyba buszmenom wyjaśnić na czym internet polega.Sam wątek jest ,jego sedno,jest tak nudne że wątrobę mi skręca ale zaglądam tu chętnie-dla Kedzia:) Jak ten żuk co z tą kulką zapierdala pod górkę,ta non stop mu się skula a żuk dalej próbuje ją wturlać. Kedzio-brawo ty,za niezłomność.
Czytam i czytam i w koło to samo :
-Nie chodzę na zebrania bo mam to w dupie i tak to nic nie zmieni, więc po co komentujecie sprawy które macie w dupie, łapcie sobie te rybki i nie narzekajcie.
-Nawet jak pójdę na zebranie to i tak to nic nie zmieni, więc jak cokolwiek ma się zmienić? Liczycie tylko na innych siedząc wygodnie na dupach, czytam że może PIS coś zmieni, może cud w końcu były święta, może kolega po kiju jeden z drugim ruszy dupę i w końcu coś zrobią a ja gdzie ja będę szedł i tak to nic nie da, wyleje żale na forum i może trochę mi ulży.
Artur coś tam robi czy chociaż próbuje i tak ciągle zle, bo mało, bo i tak nic to nie da ale najlepsze jest to że krytykują go ludzie którzy to wszystko mają w dupie a szczytem ich możliwości w tych sprawach jest napisanie komentarza.
Wracając do tematu nie mam nic do tej całej bazy danych o ile będzie ona tylko dla użytku PZW i tyle.
Krzysiek, da.
Przynajmniej w moim przypadku by dało (możesz przeczytać sprawozdanie komisji i relacje z walnego). W tym przypadku wystarczyło by przyszło 4 osoby które są za tym by zarząd coś dla nich robił, a nie brał profity. 4 osoby z 330 członków.
Tak samo dało to 2 lata temu i dało jakiś wymierny efekt rok temu. Tym razem pewnie nie doczytali że walne odbywało się pod innym adresem.
Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki.
Jedni pozwolą się sprzedać firmie o niejasnej proweniencji która ma rzekomo "prowadzić ewidencję" dla PZW, a inni podejrzewając, że to dziwna sprawa, bo dlaczego niby ta baza danych nie może być na serwerach PZW obsługiwana przez PZW, boją się tego.
Jak nie zauważyłeś to zapis o e-okoniu znikł jako adninistratora danych członków PZW. I zgadzam się z tobą że to przewał był i tyle. Bo opłacam składki w kole PZW a nie za pośrednictwem serwera e-okoń.
Jedni cytują Statut Związku obrażając się na "nicnierobiących" kolegów, inni widzą pozostałe zapisy jak ten, który mówi, że ewidencję członków PZW prowadzą Koła PZW. A zatem tam powinny się znajdować dane osobowe członków stowarzyszenia.
Ewidencję prowadzi koło bo zapisuje członków, przyjmuje opłaty itd. Potem to wsztko trafia do okregu, bo to on się rozmicza z fiskusem z rachunków. itp.
Jedni wyruszają na wojnę ze spuszczona przyłbicą i kopią tępą jak koniec podkładu kolejowego ( jak pan A z K ) inni starają się protestować i wysyłać sygnały do działaczy wszelkich szczebli, że PZW umiera na choroby zwane chciwość, pokrętność, demagogia, złodziejstwo, kombinatorstwo, nieprzyjazność, blichtr i zwykłe chamstwo.
Z kruszeniem kopi przez moją osobę też trafiłeś. (ale coś zmieniłem, a że inni to se przypisują to nic ...)
I nie tylko....
Teraz mam głęboko w rzyci jak to mówią na Śląsku, że jakiś fajfus ma do mnie pretensje, bo się przestałem udzielać. Teraz nadszedł czas, by tacy jak ty, co zawsze siedzieli na dupie dłubiąc w nosie, zaczęli coś robić ze swym czasem.
Nie trzeba się udzielać społecznie, wystarczy przyjść raz w roku na re 3 godz i oddać głos za tymi co chcą coś zrobić. Bo w innym przypadku oddajesz 1 głos przewagi tym co chcą tylko profitów i pierdzieć w stołek za waszą kasę.
Inaczej ci co chcą coś zrobić w pośród tych co mają to gdzieś. Są na przegranej pozycji.
A aby to przedstawić w praktyce. To proszę jak to wygląda bez waszych głosów:
Walne zebranie Koła PZW Miasto Ketrzyn 2015r
Sprawozdanie z działalności Komisji do spraw pozyskiwania środków dla koła PZW Miasto Ketrzyn
Czegoś ty sie nażarł? Co żeś się tak uczepił tego przymusu?! Cytuję:
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
Ty naprawdę guzik wiesz jak to wygląda w praktyce. Nie ma żadnego musu! Pokaż mi taki przepis, który nakłada na PZW obowiązek posiadania ogólnokrajowej ewidencji członków!!!!
Człowieku jak chcesz coś pitolić, to gadaj z sensem! Czego ty kurna nie rozumiesz w prostym zapisie statutowym?! KOŁA PROWADZĄ EWIDENCJE ZGODNIE ZE STATUTEM STOWARZYSZENIA PZW! Czy to jest kurdę napisane w języku Kabananugu?! To jest chłopie po polsku!
Tak jak starostwa powiatowe prowadzą ewidencję kierowców! Ja byłem wiele lat instruktorem, a potem z-cą Komendanta Szczepu ZHP. Prowadziliśmy ewidencję jedynie na poziomie Szczepu, później Hufca, ale Komenda Główna ZHP otrzymywała tylko sprawozdania, w których uwzględniano liczebność młodzieży w szeregach ZHP na poziomie Hufca!
Ty masz naprawdę poważny problem. Ty gdzieś coś usłyszałeś i ubzdurałeś sobie ze istnieje jakiś obowiązek! NO TO POWIEDZ MI, KTO TEN OBOWIĄZEK NA PZW NAŁOŻYŁ I PODAJ MI LITERĘ PRAWA O TYM ŚWIADCZĄCĄ.
Nie rozumiesz, że to kolejny wymysł chorych na łeb pajaców siedzących na stołkach w naszym stowarzyszeniu? No jak pragnę zdrowia, ty łykasz wszystko jak pelikan dropsy! Wystarczy, ze ktoś rypnie zgnitka, a ty się rzucasz jak na ambrozję! Żal mi ciebie działaczu z kataraktą.
Chyba czas dać se spokój z tą dysputą, bo nawiedzonych Pisiorów tu nie brakuje. Żenada kurcze pieczone. Jutro wędzę karpie i pstrągi, więc nie będę sobie smaku psuł tą deliberacją zakichaną z kimś, kto gada z duchami.
Zgadzam się z kolegami wyżej ale jeżeli 90% nas liczy na jakieś pozytywne zmiany jednocześnie nic nie robiąc to też jest utopia.
A nie jest czasem tak że te max 10% osób które chodzi na zebrania to jest ten twardy elektorat leśnych dziadków którzy z pośród siebie wybierają i trwają w tym systemie bo do tego przywykli a 90% reszty psioczy i myśli że nic nie mogą ale nawet nie spróbowali czegokolwiek zmienić ?
Pakul, zgadzam się z Tobą w 100%%. To jest prawdziwy problem PZW, ale nie tylko, każdej organizacji której korzenie sięgają PRL-u... ;>
Kedzio, tym razem muszę przyznać Ci rację, dyskusja z Tobą do niczego nie prowadzi i to już od dawna. Jedź na bezludną wyspę i tam wprowadź "swoje" porządki.
Zgadzam się z kolegami wyżej ale jeżeli 90% nas liczy na jakieś pozytywne zmiany jednocześnie nic nie robiąc to też jest utopia.
A nie jest czasem tak że te max 10% osób które chodzi na zebrania to jest ten twardy elektorat leśnych dziadków którzy z pośród siebie wybierają i trwają w tym systemie bo do tego przywykli a 90% reszty psioczy i myśli że nic nie mogą ale nawet nie spróbowali czegokolwiek zmienić ?
Pakul, zgadzam się z Tobą w 100%%. To jest prawdziwy problem PZW, ale nie tylko, każdej organizacji której korzenie sięgają PRL-u... ;>
Kedzio, tym razem muszę przyznać Ci rację, dyskusja z Tobą do niczego nie prowadzi i to już od dawna. Jedź na bezludną wyspę i tam wprowadź "swoje" porządki.
Pakul, napisał najszczerszą prawdę o całym PZW. Moje wpisy to potwierdzają. Tak więc do puki ludzie się nie obudzą, to nic się nie zmieni...
Kedzio, zapoznaj się z zapisem ustawy o stowarzyszeniach.
Co do statutu PZW. Nie jesteś też na bieżąco. Bo ten co obecnie znasz jest w trakcie poprawek. Może w końcu ( w roku 2016) będzie opublikowany i zgodny z prawem?
Widzisz ponieważ PZW ma troszkę dziwną strukturę jako stowarzyszenie (ZG jako główny organ i wiele ZO jako podległe organy o oddzielnej i zarazem wspólnej osobowości prawnej).
Wielce szanowni Koledzy. Jak już zapewne zauważyliście że już od ponad 15 lat żyjemy w XXI wieku a dokumenty mamy jak z przed półwiecza dowody osobiste , prawa jazdy etc. Moim marzeniem jest żeby karta wędkarska wyglądała tak jak dowód osobisty czy też prawo jazdy. Przy takich zasobach finansowych oraz zatrudninych ,,informatykach " taki rejestr przy wydaniu Nam podobnych dokumentów co wyżej wymienione to PIKUŚ. Jestem gotowy podać wszelakie moje dane pod warunkiem że moja karta będzie wyglądała jak w/w. Marzy mi się że podchodzi do mnie Pan strażnik i za pomocą czytnika sprawdza moją kartę i składki .
W zeszłym roku łowiąc na pewnym grajdole pod Szczytnem sprawdzali mnie i córkę Panowie ( całkiem sympatyczni ludzie ) strażnicy. Wiecie co.... Ucieszyłem się .
Może coś ruszy.
Ps. Córka ma od dawna swoją kartę ( 33 lata ) a ja stary dziad patrzyłem jak mi na okoniach w tyłek daje.
Koledzy .
Szczęśliwego Nowego Roku.
Zgadzam się z kolegami wyżej ale jeżeli 90% nas liczy na jakieś pozytywne zmiany jednocześnie nic nie robiąc to też jest utopia.
A nie jest czasem tak że te max 10% osób które chodzi na zebrania to jest ten twardy elektorat leśnych dziadków którzy z pośród siebie wybierają i trwają w tym systemie bo do tego przywykli a 90% reszty psioczy i myśli że nic nie mogą ale nawet nie spróbowali czegokolwiek zmienić ?
Pakul, zgadzam się z Tobą w 100%%. To jest prawdziwy problem PZW, ale nie tylko, każdej organizacji której korzenie sięgają PRL-u... ;>
Kedzio, tym razem muszę przyznać Ci rację, dyskusja z Tobą do niczego nie prowadzi i to już od dawna. Jedź na bezludną wyspę i tam wprowadź "swoje" porządki.
Pakul, napisał najszczerszą prawdę o całym PZW. Moje wpisy to potwierdzają. Tak więc do puki ludzie się nie obudzą, to nic się nie zmieni...
Kedzio, zapoznaj się z zapisem ustawy o stowarzyszeniach.
Co do statutu PZW. Nie jesteś też na bieżąco. Bo ten co obecnie znasz jest w trakcie poprawek. Może w końcu ( w roku 2016) będzie opublikowany i zgodny z prawem?
Widzisz ponieważ PZW ma troszkę dziwną strukturę jako stowarzyszenie (ZG jako główny organ i wiele ZO jako podległe organy o oddzielnej i zarazem wspólnej osobowości prawnej).
Czyli ten co teraz jest jest obowiązujący ? Tak stanowi prawo - dopóki nie zostanie opublikowany nowy Statut ten który teraz jest jest ważny.
A tak z ciekawości - co w Statucie jest nieważne ? ( skoro piszesz, że będzie zgodny z prawem ten nowy )
Julian rozumiem Twój zamysł i też jestem za ... o ile moje dane udostępnione PZW jakimś dziwnym trafem nie dostaną się jakiegoś Eokonia czy licho wie jeszcze gdzie. A znając zasady funkcjonowania PZW krzyczą o udostępnianiu danych a nie ma pewnie nikogo kto jest przeszkolony z ich przechowywania.
JK
Czyli ten co teraz jest jest obowiązujący ? Tak stanowi prawo - dopóki nie zostanie opublikowany nowy Statut ten który teraz jest jest ważny.
A tak z ciekawości - co w Statucie jest nieważne ? ( skoro piszesz, że będzie zgodny z prawem ten nowy )
Julian rozumiem Twój zamysł i też jestem za ... o ile moje dane udostępnione PZW jakimś dziwnym trafem nie dostaną się jakiegoś Eokonia czy licho wie jeszcze gdzie. A znając zasady funkcjonowania PZW krzyczą o udostępnianiu danych a nie ma pewnie nikogo kto jest przeszkolony z ich przechowywania.
JK
Co będzie zmienione w statucie nie wiem, nie jestem przy jego opracowywaniu. To działka ZG i Głównego zjazdu delegatów.
Są tylko pogłoski że to już nie długo. Pewnie chodzi o to że teraz jesteśmy zarejestrowani jako związek sportowy, i takowe będą zmiany w zapisach.
Co do udostępniania moich danych innym podmiotom jestem na NIE! Bo nie mam zamiaru chcieć otrzymywać spamu! I nie dam jakimś krętaczom wzbogacać się jak te środki nie poszły by w 100% na utrzymywanie wód.
No i powoli dochodzą koledzy do sedna sprawy.
Jeśli PZW będzie prowadziło ewidencję elektroniczną na zdrowych zasadach przez które rozumiem to, że będzie to ewidencja wewnętrzna, wyłącznie na potrzeby organizacyjne, prowadzona przez osoby z odpowiednią wiedzą będące jak my członkami PZW bez powiązań z firmami zewnętrznymi, a dane osobowe będą przechowywane na profesjonalnie zarządzanych serwerach wewnętrznych, odpowiednio zabezpieczone, to i ja nie będę miał obiekcji.
Nie macie pojęcia, jak tłustym kąskiem jest taka baza danych ( ZAWIERAJĄCA 2 MILIONY PODMIOTÓW FIZYCZNYCH -OSÓB) dla wszelkiego rodzaju cwaniaków, którzy aż się palą do jej pozyskania. Możecie na mnie wieszać psy, wasze prawo, ale większość z was nawet się nad powyższym problemem nie zastanowiło. mnie też się marzy nowoczesność jak Julianowi i Januszowi. Ale chyba zapomnieliście o tym, że PZW to relikt, skamieniałość, anachronizm przebrzmiałej epoki upodlenia. Ta struktura zaczyna wchodzić w nowoczesność od dupy strony i jak zwykle nie wyniknie z tego nic pozytywnego.
Pan A z K, to taki prorok! Powinien się zamienić na awatary z tym w pelerynce. On wie, że aktualny STATUT PZW nie jest aktualny. On wie, że się go poprawia - jak PIS Z TRYBUNAŁEM... Racje ma Kolega Janusz twierdząc, że prawo nie działa wstecz i nie działa tez z wyprzedzeniem. Kazdy przepis prawa jest ważny od momentu jego ustanowienia i opublikowania. Tymczasem PZW posiada aktywny STATUT i tam jest jasno powiedziane kto prowadzi ewidencje członków.
Kolego Julianie - pewnikiem kiedyś będzie nasza Karta Wędkarska dokumentem nowoczesnym. Jednak nie łudźmy się, będzie to kolejny wydatek który pokryjemy "dobrowolnie" z własnej kiesy. I znów będzie na tym ktoś miał zysk, a my stratę. Bo znowu ktoś sięz kimś poklepie po plecach, zjedzą, wypiją, może dziwkę wydymają razem i postanowią.... nie pytając nikogo, nie dbając o finanse członków. Znów ktoś zarobi i znów przy tej okazji ktoś przehandluje nasze dane - tak przy okazji, bez napinania pośladków.
PZW nie posiada ani odpowiednich ludzi, z odpowiednią wiedzą i umiejętnościami, ani zaplecza technicznego do prowadzenia krajowej ewidencji, ani odpowiednich procedur. Robią wszystko na pałę, chcą płacić jakiejś tajemniczej proweniencji firmie, bo sami nie są w stanie tego ogarnąć. Ale rzucają się na to jak mucha na gówno, bez odpowiedniego przygotowania tyłów, bo zwietrzyli w sprawie business. Ja się na to nie godzę.
Ale znów stanie na wysokości pan A z K i ten w pelerynce i będą na mnie psioczyć, i będą płakać o frekwencji na zebraniach.... A ja powiadam... dlaczego osoby działające na wyższych szczeblach PZW muszą robić wszystko by zniechęcić członków własnego stowarzyszenia? Dlaczego nie mogę znaleźć niczego co zrobili dla mnie, dla was, dla ogółu i to od wielu lat?! Dlaczego wszystko robią pod siebie, na własną modłę?! Czy trzeba łazić na zebrania, by ci ludzie wreszcie pojęli sens własnej działalności? Jestem pewny, że taki Az K, albo ten w kapturku, dostając się do kręgu władz PZW narobiliby jeszcze większego syfu, bo nie ma nic bardziej odrażającego jak bezkrytyczna wiara w ten system, w jego działania, pomysły.... Jak ten, że moja żona nie będzie mogła ze mną wędkować jeśli nie zapłacę dodatkowych dwustu kilkudziesięciu złotych.
Ty w kapturku - wiesz co myślę. Nie będę się z tobą szarpał. Ale czy mam rację czy nie, to już niedługo się okaże.
Janusz .
Mogę coś na ten temat powiedzeć
Wszelkie udostępnianie danych osobowych bez zgody w/w jest karalne . A osoba która nie zabezpieczyła bądz zaniechała Zabezpeczenia Tych danych w normalnym kraju będzię karana z URZĘDU
Dlatego informatycy i osoby mające dostęp do informacji : Nie jawnych. Ponoszą wszelkie konsekwencje ich ,,wycieku "
Ps. Więcej się nie wdaje w ten konflikt.
Na litość Boską . Chcę iść na ryby - cóż choroba nie pozwala .
(...)
Ty w kapturku - wiesz co myślę. Nie będę się z tobą szarpał. Ale czy mam rację czy nie, to już niedługo się okaże.
Kolego "bez twarzy" - też wiesz co myślę, wiele lat bojkotowałem PZW i tylko monopol tego stowarzyszenia na rzeki zmusił mnie w tym roku do powrotu na łono tego postkomunistycznego tworu. Zwróć uwagę, że nie musisz podpisywać żadnej zgody na szarganie Twoich danych po różnych komercjalnych firmach, ale podpisanie zgody na przetwarzanie Twoich danych przez PZW, wyłącznie dla potrzeb stowarzyszenia, niestety jest wymagane prawem, więc nie ma o czym dyskutować.
W pełni zgadzam się z kolegami JKarpem, Arturem i Julianem.
Ps
Julianie, szybkiego powrotu do zdrowia.
Alex
Na litość boską! Wymagane jakim prawem?! Statut stowarzyszenia jest aktem zarejestrowanym sądownie. Sąd zbadał zgodność Statutu z prawem Polskim i go zatwierdził. Zatem nie pierdzielcie mi tu o jakichś wymogach prawnych. Żeby cokolwiek zmienić, musi zostać zmieniony STATUT! Nie można sobie pierdnąć jakiegoś pomysła, jeśli na to nie pozwala zapis w STATUCIE! Jedzcie ryby - to rozjaśnia umysł! Wszyscy pieprzycie o wymogach prawa - sto razy pytałem jakiego?! Jakoś nikt nie odpowiada na to pytanie. Ja jestem zrzeszony w PZW i jego działalność jest dla mnie oparta na STATUCIE PZW. Zasady zaś połowu opieram na RAPR. I gówno mnie obchodzą inne prawa. To się właśnie musi zmienić - nasze prawo związkowe musi być dzisiejsze, świeże, aktualne, jasne, proste i jednoznaczne. Struktury PZW muszą sie zmienić, mentalność dziadów leśnych też. Potem możemy wydziwiać z rejestrami i innym usranymi pomysłami. Zaczynanie reformy od dupy strony to błąd i śmierdząca sprawa.
Widzę masówka poleciała. Wszyscy odpowiedzieli na postawione pytania. :))
Zadałem sobie nieco trudu i raz jeszcze przeczytałem CAŁĄ USTAWĘ O STOWARZYSZENIACH. Panie A z K = nie ma tam ani jednego, króciutkiego, mikroskopijnego słowa o obowiązku prowadzenia baz danych, list, wykazów, rejestrów.Jak znajdę czas, poszperam w ministerstwie sportu. Zaręczam, że nie ma takiego prawa, które taki obowiązek nakłada na stowarzyszenia.Czyli - nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie.
Na litość boską! Wymagane jakim prawem?! Statut stowarzyszenia jest aktem zarejestrowanym sądownie. Sąd zbadał zgodność Statutu z prawem Polskim i go zatwierdził. Zatem nie pierdzielcie mi tu o jakichś wymogach prawnych. Żeby cokolwiek zmienić, musi zostać zmieniony STATUT! Nie można sobie pierdnąć jakiegoś pomysła, jeśli na to nie pozwala zapis w STATUCIE! Jedzcie ryby - to rozjaśnia umysł! Wszyscy pieprzycie o wymogach prawa - sto razy pytałem jakiego?! Jakoś nikt nie odpowiada na to pytanie. Ja jestem zrzeszony w PZW i jego działalność jest dla mnie oparta na STATUCIE PZW. Zasady zaś połowu opieram na RAPR. I gówno mnie obchodzą inne prawa. To się właśnie musi zmienić - nasze prawo związkowe musi być dzisiejsze, świeże, aktualne, jasne, proste i jednoznaczne. Struktury PZW muszą sie zmienić, mentalność dziadów leśnych też. Potem możemy wydziwiać z rejestrami i innym usranymi pomysłami. Zaczynanie reformy od dupy strony to błąd i śmierdząca sprawa.
Widzisz Kedzio, w ZG i nie tylko myślą że wszytko im wolno...
W RAPR jest zapis nie zg9dy z prawem, o pomostach. Prawo pozwala takowe stawiać bez względu na to czy uprawniony wyrazi zgody.
Oni bez zgody w nim nie pozwalają.
Nakaz wniesienia poprawek w Statucie mieli już dawno, Aż dziw że nikogo ie karają. (ponieważ zmienił się między czasie zarząd, tak więc ni jak karać obecnego za przewinienia poprzednika. Więc ponaglenie i tyle).
Zadałem sobie nieco trudu i raz jeszcze przeczytałem CAŁĄ USTAWĘ O STOWARZYSZENIACH. Panie A z K = nie ma tam ani jednego, króciutkiego, mikroskopijnego słowa o obowiązku prowadzenia baz danych, list, wykazów, rejestrów.Jak znajdę czas, poszperam w ministerstwie sportu. Zaręczam, że nie ma takiego prawa, które taki obowiązek nakłada na stowarzyszenia.Czyli - nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie.
To widać jak umiesz czytać. Przy zakładaniu podajesz listę założycieli, lista członków nie może być mniejsza niż 15 osób stowarzyszenie w KRS, 3 os. stowarzyszenie zwykłe. Bo inaczej nie może istnieć (wymóg prawny)
Tak więc musisz jeszcze raz poczytać i załączniki do nie też.
Wklejać tu ci tego nie będę, poszukaj i na forum wędkuje. Kiedyś wkleiłem, takie dane. Bo sam założyłem i prowadziłem takie stowarzyszenie. A by być w organach PZW musiałem się stamtąd wypisać.
co do rejestr danych to tyczy się inna ustawa.
Wklejam tu prawidłową treść oświadczenia.
11. OŚWIADCZENIE
Niniejszym wyrażam zgodę na przetwarzanie przez Polski Związek Wędkarski danych osobowych podanych przeze mnie w niniejszej karcie ewidencyjnej oraz innych dokumentach rejestracyjnych dla celów prowadzenia rejestru PZW
Dostarczanie drogą elektroniczną na wskazany powyżej adres poczty e-mail informacji od Polskiego Związku Wędkarskiego, w rozumieniu ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną w tym informacji handlowej Polskiego Związku Wędkarskiego (*) opcjonalnie
A poniżej podaję limk gdzie można pobrać plik:
www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/37/cms/szablony/461/pliki/karta.doc
Żeby założyć stowarzyszenie musisz mieć udokumentowanych 15 członków. I tylko tyle. Dalej są już tylko przepisy określające ramy działania stowarzyszenia i - dla ciebie o zgrozo, nie ma ani słowa o jakichś bazach, rejestrach, listach i innym gównie.
W Ustawie o Stowarzyszeniach określono jak ma funkcjonować stowarzyszenie, jakie ma prawa i obowiązki. Pokaż mi, gdzie jest zapis o prowadzeniu ewidencji ogólnokrajowej. Jest mowa o tym, że stowarzyszenia mogą powoływać własne struktury terenowe. Ale nie ma nic na temat statystyk, spisów i innych dupereli. Jeśli nauczono cie czytać, to pewnikiem wydedukujesz to, co ja.
Określono też w UoS, że działają one na podstawie STATUTU STOWARZYSZENIA, który jest tworzony przez dane stowarzyszenie i zatwierdzany sądownie.
Ja mam głęboko gdzieś fakt, że ktoś tam czegoś tam nie dopilnował. Statut PZW może być zmieniony tylko przez KRAJOWE WALNIE ZGROMADZENIE DELEGATÓW WIIEKSZOŚCIA 2/3 GŁOSÓW, PRZY OBECNOŚCI 2/3 OGÓŁU DELEGATÓW.
W związku z tym, obowiązuje nas STATUT aktualny, nie zmieniony, aż do czasu, kiedy KRAJOWE WALNE ZGROMADZENIE zmieni zapisy STATUTU.
A co za tym idzie, ODPOWIEDZIALNYMI ZA PROWADZENIE EWIDENCJI CZŁONKÓW PZW SĄ KOŁA!... ponieważ STATUT ZWIĄZKU nakłada na nie taki obowiązek.Jeśli tego nie kumasz to znaczy, że nie kumasz kompletnie zasad działania prawa, działania sądów, zarządów i innego tałatajstwa.
Nikt w PZW nie ma takiej władzy, by samodzielnie zmienić zapisy statutowe, a co najfajniejsze w tym syfie, nawet Państwo Polskie nie może nic zrobić w tej materii. Może tylko nakazać PZW mocą ustawy zmianę statutu, a dopiero potem będzie można wydziwiać z innymi sprawami, oczywiście w zgodzie z nowo ustanowionym prawem.
Do czasu aż to nastąpi, ty i tobie podobni wolnomyśliciele, możecie sobie jedynie pofantazjować.
W 1950 roku, kilka towarzystw zjednoczono i powstał PZW. Wtedy członków było może około 3-4 tysięcy. Ale już wtedy istniał wymóg przy zakładaniu stowarzyszeń . Pierwsze polskie towarzystwa rybackie powstawały na bardzo podobnych zasadach czyli zaczynano od 15-20 członków.Teraz jest nas chyba ponad 2 miliony, ale nikt do tej pory nie wprowadził przymusu prowadzenia krajowej ewidencji, tym bardziej online. Internet nie istniał - rozumiesz?
I olewam zapędy magików z PZW i twoje - uważam, że należy zacząć od opracowania dobrego prawa, a potem można robić sobie jajca i wymyślać fanaberie. POKAŻ MI ODPOWIEDNI PRZEPIS -DOPIERO WTEDY DAM CI POLA.PS: Ja wiem co to jest lista założycieli, reprezentantów i członków. Nie musisz mi tłumaczyć. To ty wszystko rozumiesz opacznie. Lista założycieli, reprezentantów i członków w wymaganej ilości, są nakazem przepisu dotyczącego założenia stowarzyszenia i Rejestru Sądowego. Po zarejestrowaniu stowarzyszenia wszyscy mają w rzyci jak to stowarzyszenie będzie się rozwijać i ilu członków bedzie liczyło po iluś tam latach. Ale ty to rozumiesz inaczej, bo gdzieś dzwoni, tylko nie wiesz w jakim kościole.
Zastanów się co znaczy stwierdzenie:
Odpowiedzialnymi za prowadzenie ewidencji są koła?
To że one prowadzą tą ewidencje przez zapisywanie/i wykreślanie członków. (obecnie w większość kół jest to lista opłacających składki)
Z tej rzyci to ty masz ale to co powinno się znajdować gdzie indziej.
Prowadziłem stowarzyszenie, i zapewniam ciebie że jest nadzór nad nimi, i w razie jakiś zgłoszeń odpowiednie kontrole.
Ponadto nie mogłem sobie interpretować zapisów prawnych jak chciałem, a przedłożyć i potem przedkładać wszytko zgodnie z prawem.
Widzisz każde stowarzyszenie musi mieć listę/ewidencję członku którzy do nich należą, A jak ją nazwą to już ich wyłączna sprawa.
Ważne by w razie kontroli wszytko było udokumentowane i się zgadzało ze statutem i prawem Polskim.
Ja wspomniałem tylko że ma być nowy statut, tak więc twoje wywody kto go zatwierdza są zbędne. Fakt do tego czasu obowiązuje nas obecny.
I Faktu to nie zmienia że stowarzyszenie musi mieć kontrolę nad obecnym stanem ich członków.
Zaś ustawa o danych zobowiązuje je do przechowywania ich w należyty sposób, jak tez by móc je udostępnić innym osobom czy podmiotom musi mieć naszą zgodę lub nakaz sądowy.
do tej pory nie wprowadził przymusu prowadzenia krajowej ewidencji, tym bardziej online. Internet nie istniał - rozumiesz?
przeczytaj mój ostatni post z (2015/12/31 16:40)
I wskaż mi gdzie jest mowa o bazie członków online? Jest to rejestr wewnętrzny. nic po za tym.
Gadał dziad do obrazu, a obraz...
Jak niby chcesz te dane z kół przesyłać do jakiejś firmy prowadzącej ewidencję w imieniu PZW jak nie przez internet i jak niby ZG czy ZO miałoby do tego dostęp , jak nie przez sieć?!
No i zrozumiałeś wreszcie v- Statut obowiązuje ten, który jest.
A koła prowadzą kiepie ewidencję wewnętrzną, papierową, w postaci kartotek. I jest to dokumentacja wewnętrzna, której się nigdzie nie wysyła. Wysyła się tylko rozliczenia finansowe i sprawozdania w odpowiednich odstępach czasu. Stąd ZG wie, ilu jest aktywnych członków PZW.
Głowę mam na miejscu biedaku. To ty sprawiasz wrażenie, że nie dociera do ciebie real. Żyjesz gdzieś na pograniczu. Jak piszesz, PROWADZIŁEŚ jakieś tam stowarzyszenie - czas przeszły.... bo jak zwykle przekombinowałeś mędrcze z bożej łachy.
Ostatni raz proszę - pokaż mi przepis nakładający na stowarzyszenie obowiązek prowadzenia rzeczonej ewidencji ogólnokrajowej. Albo zamilknij.
DOSIEGO.
NAWZAJEM :-)
Jak niby chcesz te dane z kół przesyłać do jakiejś firmy prowadzącej ewidencję w imieniu PZW jak nie przez internet i jak niby ZG czy ZO miałoby do tego dostęp , jak nie przez sieć?!
Pokaż mi gdzie masz mowę w oświadczeniu (link do dokumentu: www.pzw.org.pl/pliki/prezentacje/37/cms/szablony/461/pliki/karta.doc )o jakiejś innej firmie niż PZW.
Po drugie koło nie musi (nie zawsze) się kontaktować przez sieć internetową z ZO czy ZG. Od tego jest poczta, jak tez skarbnik czy prezes sam jedzie do ZO np. po znaczki.
Powiedz gdzie ja napisałem o prowadzeniu zewnętrznej ewidencji członków czy innej dokumentacji koła, ZO czy ZG.
Kedzio, sam se dopowiadasz czort go wie co, bulwersujesz i ubliżasz. Tak więc skończ się kompromitować wmawianiem komuś że coś powiedział, jak prostych pojęć nie rozumiesz.
Ostatni raz proszę - pokaż mi przepis nakładający na stowarzyszenie obowiązek prowadzenia rzeczonej ewidencji ogólnokrajowej.
Każdy podmiot prowadzi ewidencję swoich członków czy pracowników, to podstawa księgowości. By w razie kontroli mieć poprawnie (nie fikcyjnie) udokumentowaną swoją działalność/nie fikcyjnie.
PZW jako stowarzyszenie też to musi robć i tyle. Czy nazwie go "centralnym rejestrem PZW" czyli zbiorem danych ze wszystkich jednostek. To już jak mówiłem jest kwestią nazewnictwa. I najważniejsze jest by było prowadzone zgodnie z prawem. A oświadczenie w dokumencie z linku który ja wkleiłem, nie ma nic sprzecznego z prawem i naruszającego prawa człowieka. I nie jest to ogólnopolski jak ty to nazywasz, a wewnętrzny dokument.
Zaś co do emeili, ja jestem za udostępnieniem ich do prowadzenia korespondencji wewnętrznej, bez handlu nimi.
Dlaczego?
Proste, można przesłać zawiadomienie o walnym, o organizowanych zawodach czy imprezach integracyjnych. Co jest gwarancją że dociera do adresata. I wtedy nie powie że nie wiedział, bo w tym okresie nie ma potrzeby odwiedzać biura czy sklepu wedkrskiego. A to co z tą wiadomością zrobi, to jego prywatna sprawa.
Co do stowarzyszenia, musiałem zaprzestać działalności w nim z końcem 2013r. Tak wiec wiedzę na ten temat mam aktualną bo prawo od tej pory się nie zmieniło.
Artur, szkoda śliny na dyskusję, przecież nasz szanowny Kolega i tak "swoje wie", nie warto strzępić języka i podnosić poziomu adrenaliny, znam na to lepsze, przyjemniejsze sposoby. ;-)
"Połamania" i samych okazów w Nowym Roku.
Artur, szkoda śliny na dyskusję, przecież nasz szanowny Kolega i tak "swoje wie", nie warto strzępić języka i podnosić poziomu adrenaliny, znam na to lepsze, przyjemniejsze sposoby. ;-)
"Połamania" i samych okazów w Nowym Roku.
Dziękuję i wzajemnie.
Prowadziłeś conajwyżej tzw stowarzyszenie zwyczajne, które nie może mieć osobowości prawnej, a tym samym nie może tworzyć struktur terytorialnych ( oddziałów, delegatur ) i jedyne co musiałeś, to mieć listę członków tegoż "kółka niedzielnego".
Jak se to wyobrażasz? Centralna baza danych PZW będzie prowadzona przez PZW na własnym dajmy na to serwerze w ZG i to samo będzie w oddziałach zwanych Okręgami, a dalej idąc w kołach... i co? w kole sekretarz wprowadzi cie do komputerka i wszystkich twoich kolegów wprowadzi do komputerka, a potem nagra dane na CD-ROM i wyśle pocztą do Okręgu, a tam przeklepią te dane z kilkuset kół i nagrają na CD-ROM i wyślą pocztą do ZG?! A tam panienka z okienka przeklepie wszystko do bazy na twardym dysku? A potem pan prezes będzie se grzebał w tej bazie i szukał pana Artura z Ketrzyna by mu wysłać info o walnym zjeździe delegatów?
Nie rozumiesz, że TAKIMI WOŁAMI NAPISANO W STATUCIE KTO ODPOWIADA ZA EWIDENCJĘ CZŁONKÓW?! Czy jesteś ty i ten w kapturku tak tępy, że czytać nie potrafisz jeden z drugim?
W razie kontroli? Jakiej kontroli?! O czym ty pitolisz człowiek? Jedynie koła mają dane o członkach! I na wypadek kontroli właśnie! A Okręg czy tam ZG na wypadek kontroli mają SPRAWOZDANIA Z DZIAŁALNOŚCI KÓŁ! Nic więcej chłopie! A kto ma rację to się okaże w praniu. Na podstawie tych sprawozdań ZG zna ilość aktywnych członów PZW - tylko taką statystykę prowadzą. A jak chcą prowadzić centralny rejestr, to muszą to zrobić tak, by do serwera miały dostęp okręgi. Do okręgowych zaś serwerów muszą mieć dostęp koła. Przynajmniej na poziomie koniecznym do przesyłania danych. To się nazywa "informatyczna sieć firmowa". I tu trzeba zatrudnić fachurę, a nie pana Gienka z cegielni, bo on ponoć potrafi Windowsa postawić. I trzeba zabezpieczeń ( i to niezłych) Bo ktoś tylko czeka, żeby taką skarbnicę wiedzy zhakować, uzyskać dostęp i przehandlować różnym cwaniakom i spamerom. Więc za darmo to nie będzie. A ty se myślisz, że styknie kupić laptopa za 7 stówek i nająć Gienka z cegielni, coby bazę założył? Pewnie się tam na czymś znasz... ale chyba raczej na bajdurzeniu. Takie sieci ( systemy) mają duże firmy. Np. Kompania Węglowa. To musi być przemyślana sprawa. No i ten Statut - prowadziłeś niby jakieś stowarzyszenie i pierdzielisz, że Statutu nie zatwierdza sąd? No się nie dziwię, że ci się przedsięwzięcie sypnęło.
Kedzio od tępaków itd, to se tego w lusterku możesz wyzywać.
Wiesz co do tych spamów na email i tak mam od ... i jeszcze więcej, i Jak się okazuje nie potrzebują wcale mojego imienia i nazwiska.
Po drugie, nie musisz jego podawać "opcjonalnie"
Ps. nie wpieraj mi tego co nie napisałem. A czego to się tyczy, jak takiś ty mądry, to powinieneś się domyśleć. :-)
"No to czego niby nie pisałeś? Pokażę ci kilka durnych bzdur które wypisujesz na okragło:
"Kedzio co jest bzdurą?
To że dane osobowe są potrzebne do rejestracji w PZW i wydawania ci zezwolenia itd."No wierutna bzdura! Do rejestracji w PZW jest mi potrzebna jedynie karta wędkarska, która jest dokumentem wydawanym przez starostwo powiatowe, a zezwolenie wydaje mi koło, bo tam figuruję w kartotece i g* do tego maja okręgi czy tam zakichany ZG . Więc masz pierwszą głupotę, którą wpierasz nieświadomym kolegom po kiju - działaczu wszechmądry.
"Czytaj Kedzio to co pisze, a nie to co tobie w kopułce zaświta.
"...danych podanych przeze mnie w niniejszej Karcie Ewidencyjnej oraz innych dokumentach rejestracyjnych dla celów prowadzenia rejestru PZW."
Czyli wewnątrz PZW, w celu ewidencjonowania listy członków jak karzde stowarzyszenie, oraz po ty by móc Ci wystawić zezwolenie wydać znaczki, zapisać na zawody itd. Nie ma tu mowy o udostępnianiu danych innym podmiotom."
Znowu to samo. Zezwolenie, znaczki... pieprzysz non stop to samo. To jest ważne tylko na poziomie koła! A każde stowarzyszenie musi prowadzić ewidencję członków, co jest prawdą tyle, że prowadzi tę ewidencję na poziomie odpowiednim do zakresu działania tego stowarzyszenia, a to określone jest w Statucie, o czym non stop zapominasz. Ty, w twoim "stowarzyszeniu" musiałeś mieć tylko listę członków, bo nie mieliście osobowości prawnej, czyli miałeś tylko marną, pojedynczą siedzibę, prawdopodobnie własny garaż. Wyrażając w kole zgodę na przetwarzanie moich danych, wyrażam zgodę jedynie na przetwarzanie ich w obrębie koła i nic poza tym, - STATUT!
"Zacznijmy od tego, czy ty Kedzio wiesz co to jest stowarzyszenie i a jakich prawach obowiązuje?
Bo ono musi mieć rejestr swoich członków. I podstawowe dane o członkach takie jak imię i nazwisko, adres, muszą mieć w swoim wykazie.
I nikt tu ciebie nie prosi o nr kołnierzyka czy buta. Wyżej podane dane oą potrzebne by ciebie zapisać jak i wydać stosowne dokumenty." I tu nie ma nic c rzeczy czyjś pogląd na to. Takie są wymogi prawne i tyle. I specjalnie w tym celu uchwalone przepisy prawne to regulujące.
Dalej to samo. Wydawanie stosownych dokumentów... to jest sprawa koła PZW do którego należę i nie jest tu potrzebny ani ZO, ani ZG. A jakież to specjalnie uchwalone prawo o którym piszesz, a o którym jakoś konkretnie nie potrafisz nic powiedzieć pomimo, że p[roszę o to? Bo ja znam Statut PZW - to jest uchwalone prawo i zatwierdzone przez sąd. Tak nakaz posiadania i prowadzenia ewidencji członków jest cedowane do kół.
"NIBY W CZYM NIE MAM RACJI ?
W tym że każde stowarzyszenie musi mieć listę członków. Taki rejestr. Z danymi osobowymi a nie bezimiennymi słupami"
Ależ PZW prowadzi ewidencję. W tej ewidencji nie ma słupów, tym bardziej bezimiennych. Ta ewidencja jest prowadzona w kołach i tam przechowywana zgodnie ze Statutem PZW. I to jest fakt, ze każde stowarzyszenie musi mieć listę członków, ale nie ma żadnego wymogu prawnego, by to musiała być ewidencja ogólnokrajowa. Okręgi i ZG rozliczaja sie z Państwem Polskim na podstawie danych statystycznych przysyłanych przez koła i tylko tyle! Tam nie są ważne nasze nazwiska, adresy, urodziny. To jest potrzebne wyłacznie w kołach.
"Jeśli myślisz, ze utworzenie takiej bazy naprawi działanie PZW,"
Nie nie naprawi, a jedynie jest to jeden z wymogów prawnych.
Naprawić może tylko i wyłącznie aktywność członków na walnym i na wyborach, itd."
I znowu o wymogach prawnych - A JA PONOWNIE PYTAM, JAKIE TO WYMOGI PRAWNE?! Pierdzielisz, a nie wiesz o czym.
Co ma osobowość prawną geniuszu?
Koło czy Zarząd Okręgu?
W koko imieniu działa koło itd?
Co do ZG, jest to główny (centralny) organ PZW tak i tam musi być spisz członków jakich zrzesza PZW jako stowarzyszenie "wędkarzy"
Nawet głupek wie, że osobowość prawną posiada ZO I ZG, ponieważ nie jest to stowarzyszenie zwyczajne i jako takie może tworzyć oddziały terenowe. Tak stanowi USTAWA O STOWARZYSZENIACH. I nie ma to nic wspólnego z prowadzeniem ewidencji członków. Jak przeczytasz cały STATUT, to znajdziesz tam wyjaśnienie, po co ZG I ZO maja osobowość prawną. A ewidencja członków to nadal sprawa kół - Uparcie powtórzę: STATUT PZW TAK MÓWI! Ten statut podpisał ZG PZW. Więc żeby coś zmienić w tej materii, statut musi zostać zmieniony - do tego czasu kartoteki członów maja pozostać w kołach.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
Facet zrozum! Żeby założyć stowarzyszenie, musisz w sądzie podać listę członków założycieli. Wymagane jest 15 osób i na tym się sprawa kończy. Trzeba tam podać kto będzie reprezentował stowarzyszenie i takie tam ble ble... ale wymóg jest 15 członków! Tak jest w UOS. No i trzeba posiadać opracowany statut( jeśli nie jest to stowarzyszenie zwykłe, bo wtedy trzeba mieć jedynie 3 członków) - też zatwierdza go sąd po sprawdzeniu, czy jest on zgodny z prawem polskim. I TYCH DANYCH NIKT NIE MUSI UZUPEŁNIAĆ! TE DANE SĄ STAŁE! CHYBA, ŻE UMIERA, ALBO WYLATUJE Z PZW KTOŚ, KTO JEST NA TEJ LIŚCIE KIMŚ ISTOTNYM, NP. REPREZENTANTEM! Ale nikt w sądzie czy tam KRS-ie nie będzie non stop uzupełniał danych każdego stowarzyszenia! PZW ma ze dwa miliony członków! Lista nazwisk zmienia się co kilka miesięcy! OGARNIJ SIĘ GOŚCIU!To coś nowego - w razie kontroli organów nadrzędnych? W sądzie?! Żeby w papierach było OKI?! Jezuuuuuuu!
"Ewidencję prowadzi koło bo zapisuje członków, przyjmuje opłaty itd. Potem to wsztko trafia do okregu, bo to on się rozmicza z fiskusem z rachunków. itp."
Nooooooo! I pewnikiem do fiskusa Okręg Katowicki wysyła rozliczenia z listą imienną wszystkich członków! Co fiskusa obchodzą nazwiska członków PZW?! Fiskusa interesuje LICZBA CZŁONKÓW nie lista członków i tylko tyle fiskus dostaje od okręgu i od ZG.Poza tym tu po raz pierwszy wreszcie zatrybiłeś, że to koło prowadzi ewidencję, zapisuje członków, pobiera opłaty - tyle tylko, że do okręgu trafia raport o ilości członków, a nie ich imienna lista!
"Kedzio, zapoznaj się z zapisem ustawy o stowarzyszeniach.
Co do statutu PZW. Nie jesteś też na bieżąco. Bo ten co obecnie znasz jest w trakcie poprawek. Może w końcu ( w roku 2016) będzie opublikowany i zgodny z prawem?
Widzisz ponieważ PZW ma troszkę dziwną strukturę jako stowarzyszenie (ZG jako główny organ i wiele ZO jako podległe organy o oddzielnej i zarazem wspólnej osobowości prawnej)."
No tu już dupnęłeś takiego babola, że mi aż skarpety zjechały - i ty chcesz coś mówić o prawie?! Ja jestem na bieżąco ze statutem - znam aktualny i nim się kieruję. Ty zaś kierujesz się jakimiś plotkami, których nikt jeszcze na oczy nie widział! PZW ma dziwną strukturę?----> Na dodatek nie rozumiesz nawet jakie są różnice pomiędzy stowarzyszeniem zwykłm, a zarejestrowanym w KRS czy tam związkiem sportowym. I ty mi każesz czytać ustawę?! Ty?
"Zadałem sobie nieco trudu i raz jeszcze przeczytałem CAŁĄ USTAWĘ O STOWARZYSZENIACH. Panie A z K = nie ma tam ani jednego, króciutkiego, mikroskopijnego słowa o obowiązku prowadzenia baz danych, list, wykazów, rejestrów.Jak znajdę czas, poszperam w ministerstwie sportu. Zaręczam, że nie ma takiego prawa, które taki obowiązek nakłada na stowarzyszenia.Czyli - nie potrafisz odpowiedzieć na moje pytanie.
To widać jak umiesz czytać. Przy zakładaniu podajesz listę założycieli, lista członków nie może być mniejsza niż 15 osób stowarzyszenie w KRS, 3 os. stowarzyszenie zwykłe. Bo inaczej nie może istnieć (wymóg prawny)
Tak więc musisz jeszcze raz poczytać i załączniki do nie też. "
CAŁY CZAS CI TO DO ŁBA TŁUKĘ, ŻE WAŻNA JEST LISTA ZAŁOŻYCIELI! I NIE MA ŻADNEGO WYMOGU PRAWNEGO, BY TA LISTA ZAWIERAŁA NAZWISKA 2000000 (milionów jak byś miał problem zera policzyć) - i ta lista założycieli jest ważna tylko przy rejestracji stowarzyszenia! A my tu gadamy O CENTRALNYM REJESTRZE CZŁONKÓW PZW - to jest zupełnie inna beczka soli!
Puknij się w czachę!
Skarbnik znaczki pobiera z Okręgu, i z nimi się rozlicza, na podstawie sprzedaży i listy, na której są twoje dane takie jak imię i nazwisk. Czyli od początku są przekazywane a ty dopiero się obudziłeś jak kazali ci podpisać pisemko? Podając kartę też udostępniasz dane...
Facet zrozum! Żeby założyć stowarzyszenie, musisz w sądzie podać listę członków założycieli. Wymagane jest 15 osób i na tym się sprawa kończy. Trzeba tam podać kto będzie reprezentował stowarzyszenie i takie tam ble ble... ale wymóg jest 15 członków! Tak jest w UOS. No i trzeba posiadać opracowany statut( jeśli nie jest to stowarzyszenie zwykłe, bo wtedy trzeba mieć jedynie 3 członków) - też zatwierdza go sąd po sprawdzeniu, czy jest on zgodny z prawem polskim. I TYCH DANYCH NIKT NIE MUSI UZUPEŁNIAĆ! TE DANE SĄ STAŁE! CHYBA, ŻE UMIERA, ALBO WYLATUJE Z PZW KTOŚ, KTO JEST NA TEJ LIŚCIE KIMŚ ISTOTNYM, NP. REPREZENTANTEM! Ale nikt w sądzie czy tam KRS-ie nie będzie non stop uzupełniał danych każdego stowarzyszenia! PZW ma ze dwa miliony członków! Lista nazwisk zmienia się co kilka miesięcy! OGARNIJ SIĘ GOŚCIU!To coś nowego - w razie kontroli organów nadrzędnych? W sądzie?! Żeby w papierach było OKI?! Jezuuuuuuu!
Tu geniuszu napisałeś kolejne bzdury nie zgodne z ustawową o stowarzyszeniach. I nie sąd sprawuje nadzur nad stowarzyszeniem.
Co do statutu, zawsze można wnieść poprawki. Jak, geniuszu doszukaj się.
Lista założycieli, kolego służy do rejestracji, nie funkcjonowania i prowadzenia działalności przez dane stowarzyszenie.
No wreszcie coś zrozumiałeś - choć szkoda, że nie wszystko.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
Czy ty to napisałeś? Bo czytając co teraz piszesz, możnaby przypuszczać, że to moje słowa. Ty się już sam pogubiłeś człowiek! Ty masz rozdwojenie jaźni!
CAŁY CZAS CI TO DO ŁBA TŁUKĘ, ŻE WAŻNA JEST LISTA ZAŁOŻYCIELI! I NIE MA ŻADNEGO WYMOGU PRAWNEGO, BY TA LISTA ZAWIERAŁA NAZWISKA 2000000 (milionów jak byś miał problem zera policzyć) - i ta lista założycieli jest ważna tylko przy rejestracji stowarzyszenia! A my tu gadamy O CENTRALNYM REJESTRZE CZŁONKÓW PZW - to jest zupełnie inna beczka soli!
A to z kolei ja napisałem - i to juz koniec z mojej strony, bo twoja tępota mnie pokonała.
CAŁY CZAS CI TO DO ŁBA TŁUKĘ, ŻE WAŻNA JEST LISTA ZAŁOŻYCIELI! I NIE MA ŻADNEGO WYMOGU PRAWNEGO, BY TA LISTA ZAWIERAŁA NAZWISKA 2000000 (milionów jak byś miał problem zera policzyć) - i ta lista założycieli jest ważna tylko przy rejestracji stowarzyszenia! A my tu gadamy O CENTRALNYM REJESTRZE CZŁONKÓW PZW - to jest zupełnie inna beczka soli!
A to z kolei ja napisałem - i to juz koniec z mojej strony, bo twoja tępota mnie pokonała.
Teraz widzę , że @kedzio przejął pałeczkę po Januszu i edukuje Artura . Jak zwykle w takiej sytuacji , życzę dużo zdrowia , wytrwałości , pogody ducha , cierpliwości , samych sukcesów i zwycięstw :)
Widzisz Jondruś, jo wim że łon niereformowalny. Cały czas się wykłócamy, na koniec zmienio zdanie na takie samo (prawie) i odwraca kota ogonem, że to niby jo racji nie mom.No nie przydziesz z nim do szlagu, bo zawsze gwint na lewy przerobi. Ale dobrze, że jest na świecie taki Janusz i tacy jak jo, co mają pod kopułą poukłodane i nie dają się w ciula robić.Pozdro Jondruś.
No wreszcie coś zrozumiałeś - choć szkoda, że nie wszystko.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
Czy ty to napisałeś? Bo czytając co teraz piszesz, możnaby przypuszczać, że to moje słowa. Ty się już sam pogubiłeś człowiek! Ty masz rozdwojenie jaźni!
Tak cały czas to piszę. Tylko ty masz jakiś dylemat/nastawnie i opacznie czytasz, a jakiś bulwers...
To napisałem 2015/12/29 23:44, a ty potrzebowałeś aż 4 dni na zakontaktowanie. Ponadto zacytowałeś to dzień później, pisząc: "Czegoś ty sie nażarł?" "Ty naprawdę guzik wiesz jak to wygląda w praktyce..." itd.
Jak też pisałem, nie obrażaj innych jak sam masz dylemat zrozumieć tekst. To jak to z tym cytatem jest, zgadzasz się z nim czy jednak nie? Dobrze się zastanów zanim znowu odwalisz taką manianę typu rozdwojenia jaźni.
I nie myl listy założycieli a członków.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
Od początku tępo twierdzisz, że istnieją jakieś wymogi prawne, które nakładają na PZW obowiązek prowadzenia CENTRALNEGO (KRAJOWEGO) REJESTRU CZŁONKÓW STOWARZYSZENIA. Wykłócasz się o to od początku tego wątku.
Ja zaś od początku twierdzę, że takowego obowiązku nie ma! Nie ma takiego prawa, przepisu, ustawy, która nakładałaby na PZW obowiązek prowadzenia takiej bazy danych. Nie zgadzasz się z handlem danymi, ale wmawiasz ludziom, że jest przymus odgórny i taka baza danych musi powstać, bo tak stanowi prawo polskie - gówno prawda!
Teraz widząc, że nie masz racji, zmieniłeś taktykę i odwracasz kota ogonem, pisząc o wymogach prawnych dotyczących ZASAD ZAKŁADANIA STOWARZYSZEŃ! TO JEST ZUPEŁNIE INNA SPRAWA, KTÓRA NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z KONIECZNOŚCIĄ (LUB BRAKIEM KONIECZNOŚCI) PROWADZENIA PRZEZ PZW CENTRALNEJ EWIDENCJI CZŁONKÓW!!! Od początku jest wiadomo, że w celu założenia stowarzyszenia trzeba podać listę założycieli stowarzyszenia i osoby które będą reprezentować stowarzyszenie i że w przypadku stowarzyszenia zwykłego są to minimum 3 osoby, bez możliwości tworzenia struktur terenowych i bez rejestracji sądowej, a w przypadku stowarzyszenia rejestrowanego w KRS minimum to 15 członków. I jasne jest, że tylko takie stowarzyszenie posiadać może osobowość prawną. Ale znowu idziesz po bandzie i wciskasz koninę, że listę założycieli trzeba uzupełniać, by w razie kontroli mieć wszystko w papierach OK. Przeczytaj, co napisałeś. Jak zarejestrujesz stowarzyszenie, to niczego nie musisz uzupełniać, nie musisz aktualizować listy założycieli. Możesz jedynie aktualizować listę osób - reprezentantów! Wiadomo, ludzie umierają, występują ze stowarzyszenia itp. Teraz non stop pierdzielisz o liście założycieli, zakładaniu stowarzyszenia i takich tam głupotach. Zaś wątek dotyczy zupełnie inne sprawy, CZYLI PROWADZENIA PRZEZ PZW CENTRALNEGO REJESTRU CZŁONKÓW, CO NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z LISTĄ ZAŁOŻYCIELI PRZEDKŁADANĄ W KRS!!! ROZUMIESZ TO? CZY JESTEŚ ZBYT OGRANICZONY?
Nadrzędnym prawem stowarzyszenia jest jego statut - od początku ci to wbijam do łba! A w Statucie mamy zapis na temat kto i jak prowadzi wpisy na listę członków, kto wypisuje członków z tej listy, kto prowadzi ewidencję! SĄ TO KOŁA PZW, czyli najmniejsze jednostki organizacyjne stowarzyszenia!
Dokumentacja ta jest jak do tej pory papierowa i nie podlega przenoszeniu do wyższych komórek PZW -pozostaje ona w siedzibach kół! Koła składając sprawozdania ( bodaj roczne) nie wysyłają aktualnej listy członków do Okręgów czy tam ZG, tylko referują statystykę, czyli uaktualniają stan liczebny członków którzy wnieśli składki w danym roku. To są tylko liczby! I jest to zgodne ze statutem. Bo tak w nim zapisano! Koło w razie kontroli wewnętrznej, zewnętrznej, jest w porządku, bo posiada dokumentację umożliwiającą sprawdzenie poprawności raportów, rozliczeń itp. Okręg zaś i ZG w razie kontroli przedstawiają stan liczebny członków w danym Okręgu, a ZG raporty otrzymane z Okręgów, które pozwalają przeprowadzić kontrolę liczebności członków i wpływów na tej podstawie. Ktoś np. z Ministerstwa Sportu przeprowadzając kontrolę w ZG PZW, nie będzie sprawdzał 2 milionów nazwisk po kolei, bo to nie ten poziom. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości, nakaże kontrolę oddziałów terenowych i tam znów nikt nie będzie sprawdzał po nazwisku 30 -100 tysięcy nazwisk. Jeśli w oddziale Okręgowym stwierdzi się nieprawidłowości, to nakazuje się kontrolę w Kołach - i dopiero tutaj można konkretnie wykazać, czy dokumentacja jest prowadzona tip-top zgodnie z prawem i stanem faktycznym. Jeśli tego nie rozumiesz, to jesteś naprawdę ograniczony i dyskusja z tobą jest bezsensowna.
Tak więc podsumuję to ostatni raz :
Na dzień dzisiejszy nie ma żadnego wymogu prawnego, by Zarząd Główny PZW musiał prowadzić CENTRALNY (KRAJOWY) REJESTR CZŁONKÓW! On może to zrobić, dla własnej wygody, dla poczucia nowoczesności ble, ble, ble. Ale by to zrobić, trzeba najpierw zmienić zapisy w STATUCIE!
Natomiast sprawy dotyczące zasad zakładania stowarzyszeń ( Ustawa o Stowarzyszeniach) zostaw na inny wątek, bo tutaj nie jest na to miejsce.
Jaśniej już nie potrafię, prościej się nie da! Kto jest średnio kumaty, ten po przeczytaniu mojego ostatniego posta zrozumie o co mi chodzi i przyzna mi pewnie rację. Ty zaś zrób co chcesz, bo jak się skapnąłeś że błądzisz, zacząłeś kota ogonem odwracać i kłapać nie na temat.
A na koniec jeszcze raz proszę - jeśli jest ci znany przepis który na PZW nałożył obowiązek prowadzenia CENTRALNEGO REJESTRU CZŁONKÓW ( nie listy założycieli przy zakładaniu stowarzyszenia) to go tutaj wkopiuj - inaczej już ten temat powinien zostać zamknięty. Jeśli twierdzisz, że taki wymóg prawny istnieje ( bo tak od początku twierdzisz) to go zacytuj! Tyle chyba zrozumiesz z mojego tekstu.
Kedzio-Ty się z koniem kopiesz,tyle tylko mogę powiedzieć oraz to że nijak nie można się z tobą nie zgodzić.Spójna,logiczna (słowo klucz) całość.Czego tu nie rozumieć? czarne-białe,osąd prosty jak konstrukcja cepa.
No wreszcie coś zrozumiałeś - choć szkoda, że nie wszystko.
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
Czy ty to napisałeś? Bo czytając co teraz piszesz, możnaby przypuszczać, że to moje słowa. Ty się już sam pogubiłeś człowiek! Ty masz rozdwojenie jaźni!
To kto tu zmienia zdanie? I jeszcze próbuje wmówić że sam tak pisał?
Jak już ci powtarzałem nie mieszaj listy założycieli z listą/ewidencją członków stowarzyszenia.
Ale znowu idziesz po bandzie i wciskasz koninę, że listę założycieli trzeba uzupełniać,
Pokaż mi gdzie tak napisałem? Bo choćby umarli, czy się wypisali to jej nie trzeba zmieniać. Ona służy tylko do założenia stowarzyszenia.
Teraz non stop pierdzielisz o liście założycieli
Sory, to ty to robisz, błędnie biorąc ją za ewidencję członków.
Możesz jedynie aktualizować listę osób - reprezentantów!
Wskaż na jakiej podstawie wysnuwasz takową teorię? I oczywiści nie przypisuj mi że niby ja to powiedziałem.
NP, w statucie masz opisane funkcję członka który reprezentuje ZG, ZO, czy też koło. Im nadaje się dane uprawnienia uchwałą.
Tak więc nawet przy zmianie zarządu wcale nie musisz zmieniać zapisów w statucie itd.
Natomiast sprawy dotyczące zasad zakładania stowarzyszeń ( Ustawa o Stowarzyszeniach) zostaw na inny wątek, bo tutaj nie jest na to miejsce.
Sory to ty cały czas do tego nawiązujesz, nawet w poście z którego pochodzi ten cytat.
Tak więc kolejny raz proszę nie wmawiaj komuś tego co nie powiedział.
"Artur z Ketrzyna
(2015/12/29 23:44)
TU TO NAPISAŁEŚ TY BĘCWALE:
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
To są twoje słowa!
Co do KRS, Wyraziłem się owszem mało precyzyjnie. Na takiej liście w KRS są wypisane osoby według funkcji czyli członkowie Rady Nadzorczej i prezesi. PZW reprezentują dwie osoby z listy członków Rady Nadzorczej, plus jedna osoba pełniąca funkcję prezesa, wiceprezesa, skarbnika. Jeśli przykładowo jedna z tych osób reprezentujących zejdzie z tego świata, należy listę uzupełnić o inną osobę, by jej nazwisko było zgodne z tym, kto reprezentuje PZW faktycznie.
Po jakiego wała non stop gmerasz w dokumencie założycielskim i w rejestrze sądowym, skoro wątek dotyczy Centralnego Rejestru Członków PZW, co jest zupełnie inna sprawą.
Ty masz naprawdę skopany ten baniak.
Artur gustuje w zaklinaniu e-rzeczywistości.
Podzielam zdanie, że Kedzio kopie się z koniem lub mówiąc brutalniej babra się w błocie ze świnką tylko, że świnka to lubi ;-)
A mówiąc brutalniej A z K zachowujesz się jak typowy działacz - " wiesz lepiej " co oczywiście cudzysłów weryfikuje inaczej.
JK
Artur gustuje w zaklinaniu e-rzeczywistości.
Podzielam zdanie, że Kedzio kopie się z koniem lub mówiąc brutalniej babra się w błocie ze świnką tylko, że świnka to lubi ;-)
A mówiąc brutalniej A z K zachowujesz się jak typowy działacz - " wiesz lepiej " co oczywiście cudzysłów weryfikuje inaczej.
JK
Ale uparty Kedzio jest...ja juz bym się chyba pochlastał:) Cierpliwość zegarmistrza z połamanymi rękoma....Prościej chyba buszmenom wyjaśnić na czym internet polega.Sam wątek jest ,jego sedno,jest tak nudne że wątrobę mi skręca ale zaglądam tu chętnie-dla Kedzia:)
Jak ten żuk co z tą kulką zapierdala pod górkę,ta non stop mu się skula a żuk dalej próbuje ją wturlać.
Kedzio-brawo ty,za niezłomność.
kedzio opanuj się proszę ze swoim słownictwem. Zwłaszcza jeśli masz rację teksty typu "mędrcze z bożej łachy" "Czy jesteś ty i ten w kapturku tak tępy, że czytać nie potrafisz jeden z drugim?" "bo twoja tępota mnie pokonała" "cZY JESTEŚ ZBYT OGRANICZONY""Ty masz naprawdę skopany ten baniak" "TU TO NAPISAŁEŚ TY BĘCWALE" nie są tu potrzebne. Jeżeli pojawią się po raz kolejny trzeba będzie wywalić Twoje prawie wszystkie wypowiedzi, jak to bedzie wtedy wyglądało?
"Artur z Ketrzyna
(2015/12/29 23:44)
TU TO NAPISAŁEŚ TY BĘCWALE:
"Wracając do rejestru członków, to każde stowarzyszenie musi taki przedłożyć chcąc się zarejestrować i te dane musi uzupełniać. By wrazie kontroli przez zwierzchnie organy wszytko w papierach było oki."
To są twoje słowa!
A czy ja się ośle tego wypieram?
Patrz swój post z tym cytatem (2016/01/03 00:16)
skomentowałeś to tak:
Czy ty to napisałeś? Bo czytając co teraz piszesz, możnaby przypuszczać, że to moje słowa. Ty się już sam pogubiłeś człowiek! Ty masz rozdwojenie jaźni!
I sam się gubisz, bo raz to krytykujesz/wyśmiewasz. Potem chwalisz.
Sam drążysz problem listy założycielskiej, a potem psioczysz że kto inny.
PZW jak i inni administratorzy danych osobowych udostępnianych im do prowadzenia działalności. Są zobowiązani ustawą o ochronie danych osobowych, by te dane chronić przed wyciekiem, jak też uzyskaniem zgody na to i w jakim zakresie.
Nie chcesz nie udostępniaj, wtedy nie miej pretensji że ktoś nie może ci wystawić zezwolenia. Nie chcesz być na liście członków PZW, to się nie zapisuj.
Proste jak drut. Twój wybór.
I mnie nie obchodzi to że ty mimo uważasz się za mądrego, nie kumasz bazy że koło jest tylko i wyłącznie terenową jednostką Okręgu, bez osobowości prawnej. I wszytko co robi to w mieniu okręgu, zapisuje członków, wydaje zezwolenia itd. Te wszystkie dane musi przekazać do ZO. To ZO jest organem prawnym, administratorem tych danych wraz z ZG.
"Czy ty to napisałeś? Bo czytając co teraz piszesz, możnaby przypuszczać, że to moje słowa. Ty się już sam pogubiłeś człowiek! Ty masz rozdwojenie jaźni!
I sam się gubisz, bo raz to krytykujesz/wyśmiewasz. Potem chwalisz."
Ponieważ napisałeś swój tekst w taki sposób, ze ktoś by mógł go potraktować jakbyś mnie cytował - rozumiesz?
Wymiękam. Tak opornego umysłu nie widziałem jeszcze nigdy, Masz rację Jakubie, nie zasługuje nawet na to jak go nazywałem, ale nie powinienem był uzewnętrzniać swojego zdania o tym człowieku. Jednak zważ, że i on nie pozostaje dłużny.Ja kończę na tym, że wątek dotyczy CENTRALNEGO REJESTRU CZŁONKÓW, a takowy może powstać dopiero po zmianie Statutu PZW. Nie należy tu mieszać z listami założycieli, z KRS-em, nawet z Okręgami. Sprawa dotyczy Rejestru Krajowego. Nie istnieje żadne prawo które nakłada obowiązek prowadzenia takiego rejestru przez PZW. I na tym należy zakończyć wątek, bo ten gość gotów za chwilę wymyślić jeszcze gorszą pierdołę. Zatem Jakubie, zadziałaj odpowiednio, bo z tym facetem sie gadac nie da. On gdzieś był, gdzieś mu dzwoniło, ale nie wie w jakim kościele. Gdzieś coś słyszał, ktoś mu powiedział... on widział nowy, jeszcze nie opracowany Statut PZW - po prostu FIGURA NIE Z TEJ ZIEMI.
W sumie, to mi go nawet żal, bo to musi być okropne tak żyć w jakiejś bańce mydlanej, z dala od normalnie myślących ludzi. Czego się w życiu dotknął, to spaprał. O szczegółach nie wspomnę przez litość. Teraz pozostało mu tylko szukać blasku na wydziwiam.pl.
Dla mnie temat się zakończył.
Żal jest mi ciebie, i tobie podobnych.
Każdy podmiot prowadzi listę członków czy też pracowników.
A że tobie nie jest to oczywiste to trudno.
Czytając twój wywód na temat koła. Że niby tylko ono może mieć wykaz zrzeszonych członków w PZW.
To tak jak by, Nie kadry zakładu pracy, a jedynie mistrz na hali produkcyjnej mógł mieć wykaz pracowników zatrudnionych w zakładzie pracy.
Pamiętaj o jednym. Okręg bez danego koła może funkcjonować i istnieć. Koło bez okręgu już nie (bo nie ma osobowości prawnej, itd)
I nie podpisuj się pod moimi słowami. Bo to ty cały czas myliłeś listę założycieli z listą członków. Itd.
Wykupujesz składkę okręgową czy kołową? tak więc okręg musi mieć wykaż że opłaciłeś składkę i że masz wydane zezwolenie.
Składka członkowska jest na całe PZW, tak więc wraz z listą sprzedanych znaczków twoje dane też tam trafiają w trakcie rozliczenia.
W kole pozostają tylko części procentowe tych składek, określonych odpowiednimi uchwałami. Tak więc Okręgi i ZG, by móc udokumentować swoje wpływy muszą mieć listę członków i innych osób którym sprzedano znaczki i wydano zezwolenia.
kedzio opanuj się proszę ze swoim słownictwem. Zwłaszcza jeśli masz rację teksty typu "mędrcze z bożej łachy" "Czy jesteś ty i ten w kapturku tak tępy, że czytać nie potrafisz jeden z drugim?" "bo twoja tępota mnie pokonała" "cZY JESTEŚ ZBYT OGRANICZONY""Ty masz naprawdę skopany ten baniak" "TU TO NAPISAŁEŚ TY BĘCWALE" nie są tu potrzebne. Jeżeli pojawią się po raz kolejny trzeba będzie wywalić Twoje prawie wszystkie wypowiedzi, jak to bedzie wtedy wyglądało?
Dobrze Jakub gada....jak część wpisów wyparuje to nikt nie zrozumie o co kaman,przegrasz tę walkę na rozum.
Ale uparty Kedzio jest...ja juz bym się chyba pochlastał:) Cierpliwość zegarmistrza z połamanymi rękoma....Prościej chyba buszmenom wyjaśnić na czym internet polega.Sam wątek jest ,jego sedno,jest tak nudne że wątrobę mi skręca ale zaglądam tu chętnie-dla Kedzia:)
Jak ten żuk co z tą kulką zapierdala pod górkę,ta non stop mu się skula a żuk dalej próbuje ją wturlać.
Kedzio-brawo ty,za niezłomność.
Jo, Kedzia dobrze poczytać.. :).