Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-05-17 12:55:14

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-17 12:58:08

    @Pawelz, zinterpretuj mi proszę rozsądnie słowa..: -a co, żal ci, pocisne ci leszczu .........buahahahahaha..." W wolnym tłumaczeniu Twoim zdaniem ,to będzie: - zgaduj zgadula miły kolego......... Tak? A zwłaszcza to ..."a co,żal ci..." jest niewinne i mało znaczące, tak?

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-17 13:05:56

    Koledzy po kiju proponuję pójść na lekki kompromis , i poczekajmy na dalszy tok wypadków. Pisemko poszło z tego co mi wiadomo do jego koła. A jak na razie zamknijmy temat. Pozdrawiam .

  • Reklama
  • pawelz 2010-05-17 13:17:28

    @Pawelz, zinterpretuj mi proszę rozsądnie słowa..: -a co, żal ci, pocisne ci leszczu .........buahahahahaha..." W wolnym tłumaczeniu Twoim zdaniem ,to będzie: - zgaduj zgadula miły kolego......... Tak? A zwłaszcza to ..."a co,żal ci..." jest niewinne i mało znaczące, tak?

    To ostatni moj post w tym watku do wyjasnienia sprawy.
    Szczerze to nie wiem co gosciowi chodzilo po glowie. Gdyby mnie ktos spytal, czy skusowalem te ryby wiecie co bym odpisal ?. Albo grzecznie bym odpowiedzial ze nie, ze zlowilismy je w kilku. Albo cos w tym stylu "g..o cie to obchodzi. Gon sie i pilnuj swoich spraw". Wszystko zalezy od kontekstu i sytuacji w ktorej pada pytanie. Jesli bym zobaczyl, ze pytajacy juz ma wyrobiona opinie przed zadaniem pytania, pewnie uslyszalby druga wersje. Czy to by oznaczalo ze sklusowalem te ryby ?.

    Sadze ze powinnismy posluchac kol. miru57. Poczekajmy do wyjasnienia. Inaczej wyniknie z tego co najwyzej kolejna awantura

  • pawelz 2010-05-17 13:23:01

    dlaczego tak robimy moment już wyjaśniam jak zapewne wiesz ryby są ważone itd po moich połowach ani jedna ryba nie straciła życia wszystkie pływają ba nawet zaopatrzyłem sie w preparat który przyspiesza gojenie ran po haczykach

    OK. Na zawodach sie zgodze. Wazenie, bez tego sie nie obejdziemy. Ale ja pisze podczas "rekreacyjnego" lowienia (jesli lowienie na tyczke mozna nazwac rekreacja :), dla mnie osobiscie to ciezka praca). Ale kazdy robi to co lubi i nie mi to oceniac. Ja nie zauwazylem, zeby ktokolwiek te ryby wazyl. Co najwyzej widzialem jak liczyli niektore ryby. A drobiazg byl po prostu wysypywany do wody. I niestety , ale czesto ilosc lusek jaka pozostawala w wodzie po tej operacji byla nie mniejsza niz po skrobaniu kilku plotek.
    To ze ktos chce zwazyc ryby bo trenuje do zawodow jakos moge pojac, ale to ze ktos pakuje rybe do siatki tylko po to zeby po kilku godzinach wywalic cala kupe ryb do wody, tego nie pojmuje.

  • pawelz 2010-05-17 13:29:01

    Większość wędkarzy wkłada złowione ryby do siatki, a zwłaszcza LESZCZE,a wypuszcza po łowieniu, jeśli nie wiesz czemu ,to już masz problem. Ja wkladam ryby do siatki (nie łowię tyczką) żeby mieć satysfakcję ze złowionych ryb, żeby móc dać im wszystkim wolność po łowieniu i napawać się widokiem odpływających stworzeń ,albo żeby poprostu zabrać do domu i usmażyć dzieciom na kolację. Niektórzy jedzą ryby ,wyobraź sobie. ALE NIE TYLE NARAZ! Skromnie licząc, tam było prawie 10 kilo szczupaka!


    Przeciez mozna napawac sie widokiem odplywajacej ryby zaraz po jej zlowieniu. Co stoi na przeszkodzie wypuscic ja od razu. Jesli chcesz zabrac do domu to OK. Pakujesz do siatki. Ale jedziesz na ryby z zalozeniem , ze dzisiaj ryb nie bierzesz. Nie lepiej rybe wypuscic od razu. Po co narazac ja na dodatkowy stres. Przeciez tak samo (a nawet w lepszej kodycji) odplynie od razu a nie po kilku godzinach. Ja bardzo czesto odczepiam ryby nie biorac ich do reki. Z rybami do 40 cm da sie to zrobic bez problemu. Poniewaz lowie na male haki, to wieksze juz niestety musze wziasc w lapska. I to mi sprawia frajde. Pewnsc, ze ryba odplynela w doskonalej kondycji, bez niepotrzebnego stresu, bez przebywania w jakiejs siatce w ktorej straci czesc sluzu i lusek.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-17 13:41:55

    No widzisz ,są gusta i guściki. Ja wolę i lubie widok zbiorowej ewakuacji ryb do "siebie". Jeden lubi piłkę nożną , inny tenis.... A tak poza tym ,to tyczka wcale nie jest "złotą" metodą na pełne siaty ryb. Zauważ też ,że większość tyczkarzy ma specjalistyczne, bezkontuzyjne siaty do kombajnów. Stres ryb w siatce,to jest mały pikuś (Pan Pikuś) do stresu dużych ryb łowionych na spina. 

  • Reklama
  • jajaca 2010-05-17 13:43:11

    Panowie nie nazywajcie nagonką tego postu, skoro nie rozumiecie znaczenia słowa nagonka!

    Jaka nagonka skoro podałem link do postu głównemu zainteresowanemu?

    Ma możliwość odnieść się do zarzutów, czemu tego nie robi?

    Wystawił zdjęcia żeby się pochwalić i było by ok. gdybym mu pogratulował to by grzecznie odpowiedział dzięki, a jak zapytałem grzecznie czy to jego dzieło i czy dokonał tego sam? To, co widzicie w tym złego? Dlaczego zareagowałbyś tak samo albo jeszcze gorzej? Co widzisz złego w tym pytaniu? Tak jak pisałem wcześniej, dałem mu szansę obrony a wręcz miałem nadzieję, że przynajmniej skłamie.

    Bo jego odpowiedz jest dla mnie właśnie dowodem na nieetyczne zachowanie, i dowodzi jego inteligencji oraz kultury osobistej, może dla ciebie kolego takie teksty to naturalne środowisko i właśnie w ten sposób komunikujesz się albo jak sam twierdzisz jeszcze gorzej. Ten portal skupia bardzo dużo ludzi nie musimy mieć takich samych poglądów, ale skoro mamy tu swoje profile to chyba właśnie po to żeby owe poglądy wymieniać.

    Nie dziw się, że reaguję na przejawy nieetycznego zachowania i chamstwa, bo takie właśnie postawy psują mi i moim kolegą opinie i nie życzymy sobie by wędkarz kojarzył się z taką właśnie postawą, jaką zaprezentował nam olek2620.

     

    Nie umiem ci tego lepiej wyjaśnić a nawet mi się nie chce, bo skoro czytasz a nie widzisz to chyba brak połączenia. Dla mnie sprawa jest prosta nie zareagowałby agresywnie gdyby miał czyste sumienie, a że prostak z niego to nawet nie wpadł na pomysł by skłamać albo robi to od lat i popadł w taką rutynę, że nie widzi w tym nic złego, człowiek tak reaguje najlepsza obrona, gdy ma coś na sumieniu to atak.

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

     

  • jacenty75 2010-05-17 13:43:56

    Ja uważam że prawdziwi - wyrządzajacy najwieksze straty kłusole i mięsiarze to nie ci z forum wędkarskiego którzy napiszą coś niestosownego albo wkleją zdjęcie rażące w oczy surowych obserwatorów szukających sensacji i kontrowersujnych sporów ciągnacych się w nieskończaność. Rasowi kłusole i mięsiarze nie mają czasu ani ochoty przesiadywać przed monitorem tylko skutecznie i konsekwentnie uprawiają swój proceder nad wodami i nikomu się tym nie mają potrzeby chwalić.

  • jajaca 2010-05-17 13:57:26

    Domyślam się, że kolega kucharz po prostu w ten sposób zdobywa produkty do swojej pracy – dorabia w ten sposób wpadł na to, gdy zobaczył ile pracodawca płaci dostawcy ryb.

     

    O i to kolego są domysły i bezpodstawne oskarżenia napisałem to by pokazać ci różnicę i nie oskarżam typa o takie pobudki jednak to, że to kłusownictwo nie mam wątpliwości potwierdził to odpowiadając w taki a nie inny sposób.

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-17 13:58:46

    Ja uważam że prawdziwi - wyrządzajacy najwieksze straty kłusole i mięsiarze to nie ci z forum wędkarskiego którzy napiszą coś niestosownego albo wkleją zdjęcie rażące w oczy surowych obserwatorów szukających sensacji i kontrowersujnych sporów ciągnacych się w nieskończaność. Rasowi kłusole i mięsiarze nie mają czasu ani ochoty przesiadywać przed monitorem tylko skutecznie i konsekwentnie uprawiają swój proceder nad wodami i nikomu się tym nie mają potrzeby chwalić.

    Cały w tym pic ,że tego gościa nikt nie nazwał "rasowym kłusolem". Jeszcze na to CHYBA (!) nie zapracował. A uwierz mi,że rasowy kłusol spędza więcej czasu właśnie z dupą w fotelu przed monitorem z browarem albo "mamrotem" w ręku ,bo wyprawa wedkarska i samo łowienie zajmuje więcej czasu porządnemu wędkarzowi,niż jemu rozstawienie i zebranie siat,sznurów ,czy reszty wynalazków. A na forum własnie tacy jak on , myślą pochopnie,że zostaną dzięki takim fotom kimś w rodzaju guru czy "miszczami" w wędkarstwie tego forum. 


  • Reklama
  • jajaca 2010-05-17 14:00:41

    A co do samej formy wypowiedzi to świat jest mały i może niebawem będzie miał okazie mi pocisnąć.

  • jacenty75 2010-05-17 16:43:30

    Domyślam się, że kolega kucharz po prostu w ten sposób zdobywa produkty do swojej pracy – dorabia w ten sposób wpadł na to, gdy zobaczył ile pracodawca płaci dostawcy ryb.

     

    O i to kolego są domysły i bezpodstawne oskarżenia napisałem to by pokazać ci różnicę i nie oskarżam typa o takie pobudki jednak to, że to kłusownictwo nie mam wątpliwości potwierdził to odpowiadając w taki a nie inny sposób.



    Kto to niby ko. kucharz? i ojaka jego pracę miałeś na myśli? bo nie bardzo rozumiem Twoje skróty myślowe.

  • jajaca 2010-05-17 17:00:54

    Już ci wyjaśniam drogi kolego, olek2620 jest z zawodu kucharzem.

    To o jego dzieło te szczupłe na fotce, przynajmniej nie zaprzeczył do tej pory a nadal czekam.

  • jacenty75 2010-05-17 17:30:29

    O.K. dzięki za wyjaśnienie nie wiedziałem że tytułowy olek2620 jest z zawodu kucharzem. Zobaczymy jaki będzie finał tego tematu o ile wogóle jeszcze zabierze głos w tej sprawie.  

  • jajaca 2010-05-17 18:09:49

    Bronicie koledzy typa bronicie i chwała wam za taką postawę, sam również jestem daleki od wydawania pochopnych opinii. Lecz zanim nazwałem go kłusownikiem zapoznałem się z jego profilem dokładnie.

    Człowiek ten twierdzi, że główną jego metodą jest spinning. Następnie zakłada post, ( jaki kolor gumy w maju?) Dobrze odpowiedział mu jeden z kolegów, że to pytanie raczej do kobiet. Lecz pytanie dowodzi, że nie ma pojęcia o spinningu jego głównej metodzie. Stąd moje wcześniejsze wątpliwości czy owe ryby zostały wyciągnięte za pomocą wędki.

     

    Natomiast jego główne foto widoczne pod tym postem dowodzi, że nie ma szacunku do ryb i nie umie się z nimi obchodzić, nie zna podstawowych zasad!!! Co on chce udusić tego szczupaka? Sami odpowiedzcie sobie na pytanie, kto tak postępuje?

     

    To, że zwracam wam drodzy koledzy uwagę na to dopiero teraz, dowodzi, że nie zamierzałem typa linczować za jego niewiedzę i podstawowe błędy, ale skoro nie wyciągnęliście podobnych do moich wniosków to ja uzasadniam swoje.

     

    Macie prawo bronić ja mam prawo potępiać tym bardziej że, jak już wielokrotnie wspominałem otrzymał link do tego postu główny zainteresowany.

     

    Mam jednak nadzieje, że jeśli nie zostanie ukarany przez zarząd swojego koła to przynajmniej ktoś wyjaśni mu zasady postępowania, bo robi typ nam wstyd!!!

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-05-17 18:14:31

    łowię rekreacyjnie na tyczkę i moim zdaniem nie jest ciężka praca poza tym po zakończeniu łowienia ryby wypuszczam stojąc do kolan we wodzie

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-17 18:25:21

    na takie podejście brak mi słów

  • Rool 2010-05-17 18:50:18

    Gruby sluszne stwierdzenie a co do tego zeby zglosic to ludziom z jego kola i zeby oni cos z tym zrobili to bardzo sluszny pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2010-05-17 19:42:03

    Sprawa naprawdę jest jasna dla mnie. Koleś jest świeżo upieczonym wędkarzem ,kartę zdobył przez szwagra,kolegę czy sąsiada, RAPR jest dla niego kombinacją szyfrową czterech liter a nie tym czym jest,stąd jego nieznajomość zasad wędkarskiego świata i postawa wściekłego buhaja na zwróconą uwagę. Zapewne sam nawet nie wie ,że kłusował i kłusuje w ten sposób. "Kłusowanie,kłusownik,wymiar ochronny,okres ochronny,limit połowów,rejestr połowów, zasada NO KILL,"....hmmmm... tez zapewne obce,głupie i trudne dla niego słowa. Mam nadzieję ,że to niewiedza, bo inaczej łeb z płucami powinien mieć wyrwany, chociażby za chamskie odzywki.

  • basiasia 2010-07-04 13:00:00

    Przeprasza że sie wtrącam, już troche po fakcie, moim skromnym zdaniem gostek powinien, pokazać Wam kwit z komercyjnego i potem po kolei Was wystrzelać za publikowanie jego danych personalnych i zdjęć bez stosownego pozwolenia i za te wszystkie wyzwiska pod jego adresem.

  • robcik 2010-07-04 13:59:35

    Przeprasza że sie wtrącam, już troche po fakcie, moim skromnym zdaniem gostek powinien, pokazać Wam kwit z komercyjnego i potem po kolei Was wystrzelać za publikowanie jego danych personalnych i zdjęć bez stosownego pozwolenia i za te wszystkie wyzwiska pod jego adresem.

    Tia :| .

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-04 18:30:34

    Przeprasza że sie wtrącam, już troche po fakcie, moim skromnym zdaniem gostek powinien, pokazać Wam kwit z komercyjnego i potem po kolei Was wystrzelać za publikowanie jego danych personalnych i zdjęć bez stosownego pozwolenia i za te wszystkie wyzwiska pod jego adresem.


    No, a prawdopodobnie to on jest ojcem biologicznym tych ryb, a one przyszły na świst bata z jego prywatnego stawu. Jak domysły, to pełną gębą, a co se będziemy żałować skromnych zdań i przepraszać za wtrącanie.... A jego dane personalne są wzięte nie skąd inąd, jak z jego profilu na tym portalu. Każdy ma tam wolny wgląd i swój podobny z podobnymi danymi. Ale to szczegół. Uwielbiam kur....a adwokatów diabła.....



  • Reklama
  • witiakwicol1 2010-07-04 19:44:21

    Nie chciałem tego komentować bo miałem okazję kiedyś łowić na stawach prywatnych i właściciel powiedział przed rozpoczęciem wędkowania że wszystkie ryby złowione nie są wpuszczane z powrotem do wody.Gdy zapytałem dlaczego to poinformował mnie że w stawie mogą być tylko ryby nie skute bo wtedy rozwijają się choroby ryb.Złowiliśmy wtedy we czerech 13 szczupaków i wszystkie  poszły do chłodni a co on z nimi robi to nie mój interes.Lecz gdyby to było na wodach pzw to nie pochwalam takiego zachowania.Przykry widok bo wyglądają zdrowo.

  • basiasia 2010-07-05 17:08:05

    Przeprasza że sie wtrącam, już troche po fakcie, moim skromnym zdaniem gostek powinien, pokazać Wam kwit z komercyjnego i potem po kolei Was wystrzelać za publikowanie jego danych personalnych i zdjęć bez stosownego pozwolenia i za te wszystkie wyzwiska pod jego adresem.


    No, a prawdopodobnie to on jest ojcem biologicznym tych ryb, a one przyszły na świst bata z jego prywatnego stawu. Jak domysły, to pełną gębą, a co se będziemy żałować skromnych zdań i przepraszać za wtrącanie.... A jego dane personalne są wzięte nie skąd inąd, jak z jego profilu na tym portalu. Każdy ma tam wolny wgląd i swój podobny z podobnymi danymi. Ale to szczegół. Uwielbiam kur....a adwokatów diabła.....




    Kochanie.. ten portal nazywa się Wędkuje.pl a nie "Żyje i postępuje zgodnie z Ustawą o Rybactwie Śródlądowym". Wędkować można wszędzie, na stawach prywatnych na akwenach dzierżawionych, na zbiornikach komercyjnych, w Szwecji i Norwegii. To fajnie że jesteście czujni i wrażliwi na wszelkie przejawy łamania przepisów,  szkoda tylko że przed monitorem a nie nad wodą, nie macie pewności gdzie te ryby były złowione to darujcie sobie i innym.
    I nie chodzi tu o obrone "diabła"

  • ZAMOSCIANIN 2010-07-05 17:39:50

    Panowie padają bardzo ostre słowa w stosunku do tego kolegi. Stawiacie mu zarzuty tak jak byście mieli niezbite dowody jego czynu. Błąd cała ta sytuacja może się wyjaśnić i nie mieć znamion wykroczenia ( czynu przestępczego?) A człowiekowi robicie krzywdę. Osobiście popieram każdą formę walki z kłusownictwem, nawet tą brutalną! Ale do tego trzeba mieć niezbite dowody w ręku, a nie poszlaki i może pochopną ocenę zdjęć! Wiem ponosi was złość i macie rację trzeba to zjawisko tępić nawet  rozpalonym żelazem, ale z osądem tego faceta to się raczej powstrzymajcie. Nikt z nas nie chciałby być nieuczciwie pomówiony ( łatwo jest komuś opinię z szargać gorzej to odkręcić ). Z całym szacunkiem dla szanownego gremium. Pozdrawiam.  

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-05 21:21:29

    Przecież to oczywiste że ryby widoczne na zdjęciu zostały skłusowane słępem kurwa .

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-05 22:00:18

    @basiasia, poczytaj proszę z uwagą wszystkie posty dotyczące tego "wedkarza" na tym temacie i zwróć uwagę, że ani razu NIGDZIE on nie wspomniał w swojej obronie o tym, że wymordował, sorry złowił, te ryby na płatnym stawie, łowisku czy czymś takim. Poczytaj tez jego inne posty na temat JEGO wędkarstwa. Równie dobrze, możemy domniemywać, że koleś kupił te ryby w sklepie rybnym na rogu i dla szpanu wstawił foty na tym portalu, równie dobrze mógł natrzepać je sieciami i szpanować trofeami na wędkę do foty, wreszcie równie dobrze mógł je poprostu pożyczyć do zdjęcia od innych wędkarzy, szwagra, sąsiada albo rybaka. Jest to portal wędkarski i chłopaki serwują nam tu (przeważnie) foty swoich wspaniałych trofeów po wspaniałych łowach na równie wspaniałych i naturalnych łowiskach, a nie z ośrodków hodowlanych, czy u "akordowych" producentów zdobyczy na pusty hak i za grube siano (komercyjne). Domniemanie niewinności, to raczej nie w tym naszym wedkarskim świecie, kłusowników na każdej kałuży. Ja osobiście, wstydziłbym sie (teraz mnie zjedza komercyjni) robić sobie foty z rybami wyciagniętymi za 13 zł za kilo, bez wcześniej pieczołowicie robionej zanęty, bez czekania na branie przez kilka godzin, a nieraz i dni, bez tego dreszczyku niepewnośći ..."kurdę, co dzisiaj chapnie...". Więc jest nas tu wiekszość bez wątpienia sadząca, że te ryby zostały tak złowione, jak oceniano pierwotnie, bez (przypomnę) słowa protestu ze strony ocenianego "wędkarza". "Gdybać", to możemy przy każdej focie na tym forum. KAŻDEJ. Nawet przy fotach dwóch złapanych kłusowników z sieciami pod ich nogami, że to może nie ich, że może znaleźli, że może tylko łowili sobie wodorosty, a w ogóle to Pan Władek ze szwagrem na swoim stawie prywatnym odławiają sobie rybę na kolację do kielonka, a strażnicy byli nadgorliwi i ich dupnęli na ich własnym terenie, a potem napewno będą Władka przepraszać..... No czemu nie? Da sie? Pozdrawiam.....

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-05 22:06:15

    Kolega "kucharz" to kanalia i nic wiecej.Życze mu aż takich  okazów :):)

  • ponikwoda 2010-07-05 22:14:22

    A ja się z tym zgadzam i ma szczęście że nie łowił w moim towarzystwie bo wróciłby do wody razem ztymi szczupakami.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-05 22:16:28

    Kol Mastiff - komentarz adekwatny do sytuacji .  Michal39 - jesteś zbyt szczodry i życzliwy wobec "łowcy " . Łachudry prezentujące nadkomplety na portalu odwiedzanym przez tysiące polskich wędkarzy ( przy czym nie ma tu znaczenia charakter łowiska , szczególny łut szczęścia w danym dniu itp ) ; nie zasługują nawet na takie ryby ... Nie obchodzi mnie gdzie i jak zostały złowione ryby . Ważne że autor zdjęcia ( i zarazem łowca ) publikując tego typu fotografie ( które ja nazywam wędkarską pornografią ) - obnaża się ze swoimi spaczonymi poglądami .

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-05 22:20:20

    Po prostu okropnie to wygląda i tyle . W końcu łowimy nie po to by kończyć lub kontynuować dzieło rozpoczęte przez kłusoli a zwalczać je i antagonizować poprzez szeroko rozumianą etykę wędkarską . Zdjęcia takie - stanowią zaprzeczenie wszystkich wędkarskich idei dlatego powinny spotkać się z napiętnowaniem ze strony polskich wędkarzy .

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-05 22:55:35

    Kolega "kucharz" to kanalia i nic wiecej.Życze mu aż takich  okazów :):)


    Michał, przysiegam, żę wolałbym dwadzieścia takich jazgarzy na patelence na chrupko usmażonych, niz jednego takiego szczupaka. I tak czesto wybierałem jak nałowiłem jazgarzy. Inne ryby wracały w wode, a jazgarze na patelnie.



  • kaugustyn13 2010-07-05 23:24:16

    nie sadze by byly sklusowane. sam mialem kilka wypadow szczupakowych ze trafilo sie zlowic kilkanascie sztuk. oczywiscie lowie dla zdjec a wiec limit nie byl przekroczony.



Reklama
Reklama