Reklama
  • speed15992013-10-25 08:40:04

    Witam kolegow i kolezanki. Na poczatek opisze metode wedkowania oraz stanowisko. A wiec lowie na przeplywanke metoda bolonska, wedka 6m jaxon noblessa, splawik bombka 5g, ogleglosc ok 8-10 m, miejsce wedkowania to rzeka Warta, stanowisko jakie wybralem znajduje sie za stara mala gloweczka ktora juz dawno lezy pod woda, za nia jest dolek ok 2m ktory wyplyca sie do 1.30m na odcinku 15 metrow, zanete klade 2 metry za glowka na wprost stanowiska, moj problem polega na tym ze ryby od pewnego czasu (pewnego!) ryba sie nie ustawia wogole w smudze zanetowej oraz slabo zeruje , jak rozwiazac ta sprawe pa

     

  • adiii10 2013-10-25 23:07:32

    problem moze byc tego typu ze za slabo doklejasz zanete... Warta jest rzeka o wartkim nurcie wiec jesli lowisz na glebokosci 2 metrow i to jeszcze w jakiejś rynience to zaneta musi byc ciezka i bardzo dobrze sklejona druga kwestia moze byc zbyt duza ilosc zanety w stosunku do ryb... lepiej dac wiecej gliny i byc ostroznym by nie przekarmin, woda jest juz zimna wiec ryba zeruje slabiej 

  • piotr 0206 2013-10-26 11:41:40

    A ja bez specjalnego przygotowania z jakąś zanętą "Leszczową" udałem się wczoraj nad rz. Wartę w ok.Czerwonaka. Bez kłopotu złowiłem 22 płotki,takie do wzięcia. Łowiłem na bacika 7 na przepływankę z przytrzymaniem. Przynętą były białe i pinka.Głębokość w łowisku ok.0,8m. Łowiłem bezpośrednio na pograniczu zanurzonych w wodzie traw.Tak łowię bardzo często i właśnie z efektami jak wyżej. Powodzenia. Pozdrawiam.

  • owczarki 2013-10-26 18:53:22

    podpatruje temat bo też zaczynam łowić na Warcie na spławik i jestem zszokowany słabymi braniami 

  • Reklama
  • Silton 2013-10-27 09:12:08

    Łowię na Warcie na odcinku Nowa Wieś Podgórna - Orzechowo i powiem jedno: tragedia! Cztery weekendy nad rzeką: trzy płotki, jazgarz i okonek + jedno branie na żywca.
    Może weteranem nie jestem (od 2000r łowie na Warcie) ale swoje miejscówki mam i już co nieco wiem o rzece. Zawodzą wszystkie metody jakie stosowałem wcześniej (przystawka spławikowa, feeder, żywcówka ze spławikiem i trupek z gruntu).
    Dwa sezony temu wystarczyło małe wiaderko po serze z pszenicą w połączeniu z przystawką spławikową i złowienie leszcza (+40), wiosennego jazia czy płoci nie stwarzało żadnego problemu.
    Na temat poprzedniego sezonu to się nie wypowiem bo nie łowiłem na Warcie.
    Może woda czymś skażona? Nie wiem co o tym myśleć.

  • speed1599 2013-10-27 10:14:50

    Nie wiem czy smiac sie czy plakac ale wczoraj ryb mialem duzo oj duzo ale takich po 10 cm krapikow. Tylko to sie ustawilo nic wiecej zero wiekszych ryb , zaneta 1kg,glina 1kg,ziemia1kg przyneta pinka

     

  • owczarki 2013-10-27 17:22:39

    właśnie skuteczna to jest na pewno zanęta w postaci gotowanej pszenicy .dziś byłem u znajomego nad rzeką Warta<KOŁO> i jak zwykle kilka ładnych sztuk miał w siatce tym razem 5 jaźwic takich po 0,30kg a ja z zanęta 2małe krąpiki

  • speed1599 2013-10-29 10:17:12

    no wiesz zaneta sypka to u mnie rzadkosc w czystej postaci zazwyczaj jest to mieszanka zanet ziemi i gliny z dodatkami zapachowymi jak i tresciwymi kukurydza przenica platki owsiane pinka parzona i czasami pokruszony pelet , 

  • Reklama


Reklama
Reklama