Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-12-10 21:21:11

    "Tylko rasowy wędkarz wie jak się poruszać po brzegu." A może bardziej stały bywalec, autochton, miejscowy, inaczej dobrze znający tę rzekę? Dlaczego tylko rasowy wędkarz?

  • ryukon1975 2011-12-10 21:27:44

    "Tylko rasowy wędkarz wie jak się poruszać po brzegu." A może bardziej stały bywalec, autochton, miejscowy, inaczej dobrze znający tę rzekę? Dlaczego tylko rasowy wędkarz?


    Myślisz że miejscowi którzy nie chodzą nad rzekę wiedzą? :)
    Oczywiście masz racje za pierwszym razem to się każdy zgubi,dopiero z czasem się wszystko poznaje a co roku jest inaczej.:)Praktyka i czas nad wodą,to odpowiedź.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-10 23:55:20

    Bóbr , nie żywi się rybami. Jest to roślinożerny gryzoń, bardzo pożyteczny i wszędzie pożądany.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 00:15:25

    Pojedź do Australii i zapytaj gdzie powinny być króliki. Ludzie czy wy ślepi jesteście? Czy fakt ze jakis gatunek jest zagrożony jest wytłumaczeniem dla głupoty, czyli introdukowania tego gatunku wszędzie gdzie popadnie? Przywróćmy siedliska bobrów, ale nie zasiedlajmy nimi każdego bajora! U mnie nigdy nie było bobrów ani wydr. A teraz widzę je wokół jak króliki w Australii. Żwirownie które zaczynały być wchłaniane przez przyrodę tracą szatę roślinną bo bobry rżną wszystko jak leci. Wały się rozmydlają, bo te zwierzaki kopią gdzie popadnie. Bobry tak, ale kurczę z rozmysłem! 
     A co ty chcesz zrobić z tak zwanym rozmysłem ? Twoje podejście względem rewitalizacji biotopu tego zwierzęcia , do złudzenia wręcz przypomina puste i bezmyślne podejście  do przyrody - jakie dostrzec można u bezmyślnych gospodarzy - zarybiaczy. Piszesz przecież wyraźnie (choć wątpię , że z rozwagą ) : "Bobry tak, ale kurczę z rozmysłem!"Jest zarybianie ( ingerencja ludzka w cykl życiowy ryb ) , jest też według niektórych  i "zabobrzanie " ? Czy nie układa się to wszystko ja w puzzlach : ZARYBIANIE - ZABOBRZANIE  - Mutatis mutandis ? Grupa ludzi dążąc do rewitalizacji (choć również bezwiednie manipuluje środowiskiem ) - stara się postępować być może w duchu szczerej nieskrępowanej troski o przyrodę (być może choć nie sposób tego stwierdzić ostatecznie ) ... A ty co w tej kwestii zrobiłeś , oprócz popełnienia pachnących bezsensem wywodów ? Wystarczyła chwila , dosłownie impuls aby twój stosunek wobec problematyki ochrony bobra - przyjął charakter "gospodarczo - organizacyjny " . Dowodem na istnienie takiego zamysłu jest wyrażenie :  "Bobry tak ,ale kurczę z rozmysłem ". Przecież , większość z nas wie , że próba rewitalizacji i odnowy bobrowej populacji - po części udała się  nie tylko dzięki organizatorom , lecz również dzięki temu , że po raz kolejny to właśnie przyroda pokazała z jak wielką siłą i rozmachem potrafi działać - oczyścić , odnowić to co zostało spodlone ...  Zgodnie z twoim czysto schematycznym spojrzeniem na kwestię bobrów - zwierzęta te "rozstawiane są jak pionki "na planszy którą całkowicie zawładnął człowiek;  natomiast tereny będące pierwotnym siedliskiem bobra są w jakiś sposób  "zabobrzane " . Jest to pogląd na wskroś błędny i wymagający sprostowania , co jak sądzę , mnie się doskonale udało.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 00:34:21

    Pojedź do Australii i zapytaj gdzie powinny być króliki. Ludzie czy wy ślepi jesteście? Czy fakt ze jakis gatunek jest zagrożony jest wytłumaczeniem dla głupoty, czyli introdukowania tego gatunku wszędzie gdzie popadnie? Przywróćmy siedliska bobrów, ale nie zasiedlajmy nimi każdego bajora! U mnie nigdy nie było bobrów ani wydr. A teraz widzę je wokół jak króliki w Australii. Żwirownie które zaczynały być wchłaniane przez przyrodę tracą szatę roślinną bo bobry rżną wszystko jak leci. Wały się rozmydlają, bo te zwierzaki kopią gdzie popadnie. Bobry tak, ale kurczę z rozmysłem! 
     A co ty chcesz zrobić z tak zwanym rozmysłem ? Twoje podejście względem rewitalizacji biotopu tego zwierzęcia , do złudzenia wręcz przypomina puste i bezmyślne podejście  do przyrody - jakie dostrzec można u bezmyślnych gospodarzy - zarybiaczy. Piszesz przecież wyraźnie (choć wątpię , że z rozwagą ) : "Bobry tak, ale kurczę z rozmysłem!"Jest zarybianie ( ingerencja ludzka w cykl życiowy ryb ) , jest też według niektórych  i "zabobrzanie " ? Czy nie układa się to wszystko ja w puzzlach : ZARYBIANIE - ZABOBRZANIE  - Mutatis mutandis ? Grupa ludzi dążąc do rewitalizacji (choć również bezwiednie manipuluje środowiskiem ) - stara się postępować być może w duchu szczerej nieskrępowanej troski o przyrodę (być może choć nie sposób tego stwierdzić ostatecznie ) ... A ty co w tej kwestii zrobiłeś , oprócz popełnienia pachnących bezsensem wywodów ? Wystarczyła chwila , dosłownie impuls aby twój stosunek wobec problematyki ochrony bobra - przyjął charakter "gospodarczo - organizacyjny " . Dowodem na istnienie takiego zamysłu jest wyrażenie :  "Bobry tak ,ale kurczę z rozmysłem ". Przecież , większość z nas wie , że próba rewitalizacji i odnowy bobrowej populacji - po części udała się  nie tylko dzięki organizatorom , lecz również dzięki temu , że po raz kolejny to właśnie przyroda pokazała z jak wielką siłą i rozmachem potrafi działać - oczyścić , odnowić to co zostało spodlone ...  Zgodnie z twoim czysto schematycznym spojrzeniem na kwestię bobrów - zwierzęta te "rozstawiane są jak pionki "na planszy którą całkowicie zawładnął człowiek;  natomiast tereny będące pierwotnym siedliskiem bobra są w jakiś sposób  "zabobrzane " . Jest to pogląd na wskroś błędny i wymagający sprostowania , co jak sądzę , mnie się doskonale udało.

    I dodam jeszcze dla ugruntowania poglądów : dlaczego sądzisz , że odnowa bobrzej populacji to wynik wyłącznie introdukcji ?  Jak można dokonać introdukcji bobra w miejsca dla których jest właściwym ekotypem ? Z kolei fenotyp bobra ( zespół jego cech biologicznych ) wybitnie przemawia za tym , iż to właśnie on będąc w sensie ewolucyjnym - inżynierem , aktualnie rewitalizowanych biotopów  (tj dawnych środowisk tego stworzenia ) , ma jeszcze w sobie spory ładunek witalny i przystosowawczy . Wystarczyła drobna pomoc garstki ludzi , która być może w jakimś dziwnym akcie rachunku sumienia i opamiętania się - podjęła próbę  przywrócenia  dawnego biegu , procesu odnowy , by ten bóbr - z niemalże reliktu , stał się herbowym zwierzęciem podmokłych łęgów , olesów , nadbrzeżnych bagien , nielicznych już rzecznych zakoli i meandrów  czy nawet jeziorowych zatok.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 10:55:28

    Ja tez potrafię przeczytać kilka opracowań. Przeczytałeś, pooglądałeś obrazki i dalej guzik wiesz tak jak przed banem. Zastanów się nad życiem bobrów, pooglądaj filmy, zauważ co bobry czynią ze swoim środowiskiem, w jaki sposób spiętrzają wodę i w jakim celu to czynią. Potem przyjedź do mnie, pokażę ci nowe siedliska bobrów i zadam ci wtedy pytanie, czy te tereny są dla bobrów odpowiednim miejscem. Może wtedy otworzysz oczy chodząca encyklopedio i skumasz kilka faktów. Póki co idź do cioci "Wikipedzi" bo widzę że dobrze się z nią znasz.

  • ordyniec 2011-12-11 11:04:07

    A co się dziwić, skoro facio przeczytał że bóbr plus woda i to mu wystarcza. Jest woda, jest bóbr. Potem mamy takie sukcesy że pożal się boże. Tak z zarybianiem ja i zabobrzaniem. :)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 13:44:11

    Ja tez potrafię przeczytać kilka opracowań. Przeczytałeś, pooglądałeś obrazki i dalej guzik wiesz tak jak przed banem. Zastanów się nad życiem bobrów, pooglądaj filmy, zauważ co bobry czynią ze swoim środowiskiem, w jaki sposób spiętrzają wodę i w jakim celu to czynią. Potem przyjedź do mnie, pokażę ci nowe siedliska bobrów i zadam ci wtedy pytanie, czy te tereny są dla bobrów odpowiednim miejscem. Może wtedy otworzysz oczy chodząca encyklopedio i skumasz kilka faktów. Póki co idź do cioci "Wikipedzi" bo widzę że dobrze się z nią znasz.
    Jeżeli chodzi o usunięcie konta - to zrobiłem to sam ! Należy jednak podkreślić ,że gdyby za plecenie andronów  banowano - miałbyś już ban 1000 -krotny i do tego blokadę adreesu IP. Gwarantuję oświecony sensacie od teorii wpływu Yeti na środowisko Himalajów . Każdy wie , że fizykat portalu pozwala na wiele - w tym na promocję swoich niezgodnych z rzeczywistością teorii . Osobiście sądzę jednak , iż powinniśmy przynajmniej zachować resztki przyzwoitości , pomyśleć o tym , że treści przez nas publikowane trafiają czasem do całkiem bystrych odbiorców. Ty , natomiast tego unikasz.  Żadnego bana nie dostałem , ban to najwyżej należałby się co poniektórym  - już tylko przez samą aktywność w kwestii o , której nie mają bladego pojęcia.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 15:08:35

    Oj! No to trafiłem naprawdę na inteligentnego gościa. Takim to zawsze z drogi schodzę, bo czuję respekt. Masz gościu klasę! A wiedza twoja mnie powala na kolana. O wielki. Wybacz mnie małemu pyłkowi na ogromnej płaszczyźnie poznania moją lichość. A po co kolega usuwałeś się sam z portalu by zaraz się zalogować ponownie? O wielki, wybacz ciekawość mnie biednej mimozie.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 15:25:22

    Oj! No to trafiłem naprawdę na inteligentnego gościa. Takim to zawsze z drogi schodzę, bo czuję respekt. Masz gościu klasę! A wiedza twoja mnie powala na kolana. O wielki. Wybacz mnie małemu pyłkowi na ogromnej płaszczyźnie poznania moją lichość. A po co kolega usuwałeś się sam z portalu by zaraz się zalogować ponownie? O wielki, wybacz ciekawość mnie biednej mimozie.
     Panie Prezydencie Bronisławie  ( nieśmiałym dygiem - składam  , nasz ,Wodzu  najwyższe uszanowanie ). Czy  Jaśnie Wielmożna Ekscelencja - nigdy nie był  zniesmaczony głupotą szerzącą się na obrzeżach Ciemnogrodu ? Czasem , nawet poddani mają tego  dość ...

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 17:52:47

    Pod warunkiem że nie ma ich za dużo w jednym miejscu- potrafią nieźle nabroić.

    Racja... u mnie na rzeczce zrobiły taką tame że jak co roku było ok 40 cm wody to teraz jest prawie 2 m i wylewa z koryta...

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 21:17:18

    Pod warunkiem że nie ma ich za dużo w jednym miejscu- potrafią nieźle nabroić.

    Racja... u mnie na rzeczce zrobiły taką tame że jak co roku było ok 40 cm wody to teraz jest prawie 2 m i wylewa z koryta...


     Bóbr to wielki manipulator ekosystemu ( jedyny po ludziach zmieniający radykalnie środowisko ). Problem jednak w tym , że to co robi bóbr - doskonale wpisuje się w funkcje komensalne (współbiesiadnicze ) jakie pełnią zamieszkujące te tereny : owady , grupy roślin ( zwarte fitocenozy często gatunków rzadkich i reliktowych ) , mięczaki, czy nawet płazy . Zmiany środowiskowe , będące efektem działań tego stworzenia - znacząco zwiększają bioróżnorodność i obieg azotu w przyrodzie ( z obfitości terenów przylegających do bobrzego biotopu czerpią drapieżcy żywiąc się wspomnianymi : mięczakami , płazami , czy owadami  ) .  Natomiast człowiek ,  - dąży do uwznioślania swojej gospodarki w sposób nikczemny ,  egoistyczny , i jednostronny  - czyli tworząc tamy , elektrownie , kaskady , pylony , zbiorniki zaporowe , regulując rzeki i niszcząc jej meandry - niszczy  nie tylko środowisko bobra  , ale i również w pośredni sposób swoje !
    To tylko prosty przykład , jakich wiele . Można też  bez końca pisać o cudzie - jakim bez cienia wątpliwości  jest siła , impet kiełkujących na naszych oczach , choć mocno już dziś  zniszczonych ekosystemów . Czy ŹLI ludzie z dużych miast kiedyś obudzą się z letargu , sięgając  jednocześnie po proste prawdy , będące duchowym źródłem życia ? ZŁY MIESZCZUCHU , zakładniku sił tłamszących to co piękne i bezgranicznie cenne : otwórz - ulecz swoją duszę , próbując żyć w zgodzie z naturą : z małymi wydrami  polującymi na ryby ,  z kormoranem  czy  , bobrem - mieszkającymi nad wodą i pod chmurami .

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:05:46

    Te człowiek! Ty weź przestań tutaj serwować te przemądre terminy, bo za chwilę trzeba będzie forum przemianować na kółko jajogłowych. Nie wiem co ćpasz, ale zdecydowanie powinieneś brać mniej niż połowę dotychczasowej dawki. 

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:07:38

    Jako , że zagadnienie  zostało wyjaśnione w sposób szczegółowy ( każdy już wie , że bóbr to zwierzę roślinożerne i pożyteczne ) , należałoby chyba definitywnie zamknąć ten wątek ? Wątek po wyjaśnieniu wszystkich kwestii - staje się martwy , nieprzydatny w dyskusji.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:11:25

    To ty potrzebowałeś tylu wywodów i niekontrolowanego słowotoku żeby udowodnić to, co ludziska wiedzą od dawien dawna, że bobery to są  roślinożerce?! No to ty żeś chłopie powinien jakąś nagrodę jednak dostać. No nie tam zara jakiego Nobla, ale przynajmniej jaki pucharek cy cuś.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:13:31

    Te człowiek! Ty weź przestań tutaj serwować te przemądre terminy, bo za chwilę trzeba będzie forum przemianować na kółko jajogłowych. Nie wiem co ćpasz, ale zdecydowanie powinieneś brać mniej niż połowę dotychczasowej dawki. 
     Czy ty wiesz ,  że możesz odpowiadać za zniesławiane głowy państwa ? Dlaczego ? Po pierwsze dlatego  , że : nie nazywasz się Bronisław Komorowski , pod drugie zaś wyraźnie (choć i dla głupiej grandy ) - mianujesz się na swoim profilu prezydentem. Takie działania jeśli nie łamią , to przynajmniej stoją w sprzeczności z prawem . Także bezpodstawne zarzucanie komuś zażywania narkotyków , to cokolwiek bezczelne pomówienie w obecności świadków.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:15:35

    Te gościu nie przeginasz ty czasem pałki? To znaczy że wszyscy BRONISŁAWOWIE KOMOROWSCY teraz pójdą do pierdla za to jak się nazywają? Naprawdę trza ci nagrodę jaka dać!

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:18:15

    Poza tym musowo coś kurzysz synek, bo takich farmazonów nawet mądre profesorowie z fakultetami nie chrzanią na trzeźwego. Jarasz jakiś mocny towar. Daj namiar na dealera.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:18:56

    To ty potrzebowałeś tylu wywodów i niekontrolowanego słowotoku żeby udowodnić to, co ludziska wiedzą od dawien dawna, że bobery to są  roślinożerce?! No to ty żeś chłopie powinien jakąś nagrodę jednak dostać. No nie tam zara jakiego Nobla, ale przynajmniej jaki pucharek cy cuś.
    Jak widać, ty nie wiedziałeś . Wahałeś się jak krzew zrzucający liście , zaglądając co i raz do wątku. Teraz możesz mieć pewność : bobry to istoty roślinożerne . Ja to wiem od dawna ( nabyłem tę wiedzę w zamierzchłych czasach błogiego  dzieciństwa , ty z kolei dowiedziałeś się o tym  dopiero teraz ) . Cóż ,każdy ma swój czas .

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:22:39

    Błogie dzieciństwo powiadasz. No tez by mi się może podobało jak by mi matula zamiast cycka kompot z maku podawała. Powiedz, jak już minęło to błogie dzieciństwo, to pewnikiem w jakimś zamkniętym ośrodku cie szkolono?

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:23:25

    Dzięki za puchary . Ustawię sobie na meblościance. Tylko oddaj je najpierw  do grawera , bo chcę dedykację !

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:23:27

    Raczej boberem...

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:25:37

    Błogie dzieciństwo powiadasz. No tez by mi się może podobało jak by mi matula zamiast cycka kompot z maku podawała. Powiedz, jak już minęło to błogie dzieciństwo, to pewnikiem w jakimś zamkniętym ośrodku cie szkolono?
    A nie pamiętasz mnie ? Byliśmy na jednym oddziale ! Pamiętam , że wkładałeś sobie w uszy skarpety i udawałeś zająca !

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:25:59

    Ale jakiej meblościance? 

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:27:58

    To zająca czy bobera?

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:28:29

    Wolę być w separatce . Tam zawsze jest spokój . Na zewnątrz , to są dopiero wariaci.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:32:07

    Zastanów się dobrze. Zająca czy bobra? Bo wiesz, niby to żre zielone, ale czy bobry wtryniają marchewkę?  Bobry nie maja specjalnego wzroku, bo nie żrą marchewki, a zające wręcz odwrotnie, maja doskonały wzrok bo marchew żrą. Udowodnić?

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 22:55:16

    Zając , jeśli odżywia się marchwią to głównie  marchwią zwyczajną  , rzadziej kultywarem tej rośliny czyli marchwią uprawną , którą z pewnością nie pogardzi. Nie oznacza to jednak ,że  pożywienie zajęcy nie pokrywa zapotrzebowania retinolu (witamina A ) pełniącej ważną funkcję w syntezie rodopsyny ( purpury wzrokowej ) .Zwierzę to ma wzrok dość slaby ,a le nie jest to wada fizjologiczna tylko jedna z cech fenotypu ( cech biologicznych stworzenia ) Zając jest wyłącznie  roślinożerny. Ciekawym zjawiskiem w odżywianiu się  zajęcy jest specyficzna forma koprofagii ( jedzenie odchodów ) , mianowicie cekotrofii , która również występuje u bobrów. Taki specjalny kał (cekotrof ) . Zając połyka kał ,  który później wydala . W jelicie ślepym cekotrof ma styczność z florą bakteryjną , niezbędną do trawienia pokarmu roślinnego , bogatego celulozę ( błonnik ). Cekotrof jest zjadany przez młode zające ,by   ten sposób  stały się one typowymi roślinożercami u których nie dochodzi do zaburzeń wchłaniania uzyskanych z pożywienia substancji odżywczych.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 23:05:51

    Gość , pomylił zająca z królikiem . Bo padnę ! To już naprawdę szczyt szczytów ! Marchewkę to może podjada twój Maksiu z podwórka , czy jak tam nazywasz swojego królika. Zając może jeść marchew uprawną  i nie wątpię że robi to . Ale jest tyle przecież roślin dziko rosnących ( i też z rodziny selerowatych jak marchew ) takich jak np :podagrycznik pospolity , że zając miałby na Ziemi jak w raju  , gdyby nie człowiek i jego pestycydy , monokultury , niszczenie łąk , nawozy czy spaliny zatruwające glebę ...

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-11 23:09:17

    Zastanów się dobrze. Zająca czy bobra? Bo wiesz, niby to żre zielone, ale czy bobry wtryniają marchewkę?  Bobry nie maja specjalnego wzroku, bo nie żrą marchewki, a zające wręcz odwrotnie, maja doskonały wzrok bo marchew żrą. Udowodnić?
     Nie ośmieszaj się człowieku ....

  • Pitbul 2011-12-12 01:17:11

    Na wstępie z radością wyznam, że zgadzam się z Kolegą  @LennieSmall w kwestii niedrapieżniczych zachowań bobra.  Oczywiście jedynie prawdy głoszone przez kolegę są jedyną prawdą i jedynie słuszną, niestety mającą jedno (głupawe czasem niestety) oblicze. Dlaczego twierdzę to co twierdzę? Otóż ja nie do końca wykluczam drapieżność bobrów. Praktycznie każdy żywy organizm (lub przynajmniej pojedynczy przedstawiciele "trawożernego" gatunku) nawet mimo uwarunkowanej biologią diety jarosza - miewa kulinarne "przygody" mięsożercze....Są to, jedynie jak wspomniałem "przygody" i dlatego, moja prawda ma dwa oblicza w przeciwieństwie do prawdy Kolegi :) 
    Deja vu...
    Z wielką uwagą i zainteresowaniem przeczytałem wypowiedź @LennieSmall...:
    " Bóbr to wielki manipulator ekosystemu ( jedyny po ludziach zmieniający radykalnie środowisko ). Problem jednak w tym , że to co robi bóbr - doskonale wpisuje się w funkcje komensalne (współbiesiadnicze ) jakie pełnią zamieszkujące te tereny : owady , grupy roślin ( zwarte fitocenozy często gatunków rzadkich i reliktowych ) , mięczaki, czy nawet płazy . Zmiany środowiskowe , będące efektem działań tego stworzenia - znacząco zwiększają bioróżnorodność i obieg azotu w przyrodzie ( z obfitości terenów przylegających do bobrzego biotopu czerpią drapieżcy żywiąc się wspomnianymi : mięczakami , płazami , czy owadami  ) .  Natomiast człowiek ,  - dąży do uwznioślania swojej gospodarki w sposób nikczemny ,  egoistyczny , i jednostronny  - czyli tworząc tamy , elektrownie , kaskady , pylony , zbiorniki zaporowe , regulując rzeki i niszcząc jej meandry - niszczy  nie tylko środowisko bobra  , ale i również w pośredni sposób swoje ! "
    Widzę, że wikipedia stanowi dla Kolegi ograniczony zasób podpierającego ten niesamowity geniusz- słownictwa. Kreowanie się na znawcę w kwestiach ekologii nie polega jedynie na używaniu słów nie zawsze znanych przeciętnemu czytelnikowi a z takim trudem wyszukanych przez ich autora, że z lubością wplata je w każdy wątek (link poniżej), w którym głos zabiera. Z przykrością dodam, że stary i pochodzenia "ludzkiego" jest pomysł na powielanie swych bytów. Najlepiej wyszło to w przypadku religii chrześcijańskiej, gdzie jeden Bóg występuje w trzech osobach. Kolega  @LennieSmall przebił na tym forum wszystko i wszystkich osiągając "kosmiczny" (deja vu ) level powielenia własnej osoby pod różnymi nickami.Portal wędkuje.pl jest pewnego rodzaju subekosystemem. Dlatego mimo Twej wielkiej nieudolności podpowiem kolejny nick pod którym komensalnie:) proponuję wystąpić. Wybierz "BOBRA" ! "Bobra" wybierz !!!!
    Na koniec zapytam Cię : @gabori, @LennieSmall, .....:Jak tam Twoje kosmiczne poszukiwania ? (http://forum.wedkuje.pl/post/nieudolna-ochrona-przed-kormoranami/374692/25)Vader twierdzi, że nie przekazałeś pozdrowień ! Nieładnie, oj nieładnie....T.

  • kazik 2011-12-12 06:32:14

    Koledzy, kto jak kto , ale wędkarze powinni dbać o bobry i starać się aby ich było jak najwięcej .

    To stworzenie oczywiście nie je ryb , nie jest mięsożercą , ale za to odtwarza środowisko wodne takie jakie powinno być . Tworzy z powrotem rozlewiska , podmokłe tereny które człowiek osuszył . Tworzy nory , kryjówki dla ryb , spowalnia spływ wody .   Dostarcza pokarmy dla ryb , tworząc warunki dla rozwoju wszelkich drobnoustrojów .

    Zabiera człowiekowi to co człowiek zabrał rzekom , przywracając środowisko wodne takie jakie było kiedyś i jakie powinno być  .

    Nikt tak skutecznie nie przywraca liczebności ryb w rzekach  jak to robią bobry , więc chociaż my wędkarze chrońmy te stworzenia .

  • Diablo 2011-12-12 10:32:15

    Koledzy, kto jak kto , ale wędkarze powinni dbać o bobry i starać się aby ich było jak najwięcej .

    To stworzenie oczywiście nie je ryb , nie jest mięsożercą , ale za to odtwarza środowisko wodne takie jakie powinno być . Tworzy z powrotem rozlewiska , podmokłe tereny które człowiek osuszył . Tworzy nory , kryjówki dla ryb , spowalnia spływ wody .   Dostarcza pokarmy dla ryb , tworząc warunki dla rozwoju wszelkich drobnoustrojów .

    Zabiera człowiekowi to co człowiek zabrał rzekom , przywracając środowisko wodne takie jakie było kiedyś i jakie powinno być  .

    Nikt tak skutecznie nie przywraca liczebności ryb w rzekach  jak to robią bobry , więc chociaż my wędkarze chrońmy te stworzenia .



    Popieram

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 15:29:14

    Diablo ja nie rozumiem dlaczego patrzycie na to stworzenie tylko pod jednym kątem. Zapraszam, przyjedź do mnie. Na priv możemy się umówić. Pojedziemy, pokażę ci miejsca o których mówię. Zobaczysz na własne oczy i może wtedy zrozumiesz o czym mówię. Nie ma tu warunków dla bobra. One się tu normalnie będą za jakiś czas męczyć. Mogę sobie gadać i gadać, a wy i tak będziecie patrzeć na problem przez dziurkę od klucza. Otwórzcie drzwi, bo przez otwarte drzwi więcej widać niż przez ten maleńki otworek. U nas bobry niszczą środowisko a nie pomagają mu. Może to będzie zbyt jaskrawe porównanie, ale można by się o to pokusić, by introdukować np. wielbłądy na Grenlandię. To zwierzę ma swoje wymagania.  A ty Bury idź do dziury... Widziałeś kiedy zająca czy królika w okularach?! Nie, bo żrą marchewkę i maja dobry wzrok.   

  • bodzinski 2011-12-12 15:48:16

    ja bym się nie zapuszczał tam gdzie bobry bo one gwałcą...


    http://www.youtube.com/watch?v=cIXRq8Err7A

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 16:12:26

    Diablo ja nie rozumiem dlaczego patrzycie na to stworzenie tylko pod jednym kątem. Zapraszam, przyjedź do mnie. Na priv możemy się umówić. Pojedziemy, pokażę ci miejsca o których mówię. Zobaczysz na własne oczy i może wtedy zrozumiesz o czym mówię. Nie ma tu warunków dla bobra. One się tu normalnie będą za jakiś czas męczyć. Mogę sobie gadać i gadać, a wy i tak będziecie patrzeć na problem przez dziurkę od klucza. Otwórzcie drzwi, bo przez otwarte drzwi więcej widać niż przez ten maleńki otworek. U nas bobry niszczą środowisko a nie pomagają mu. Może to będzie zbyt jaskrawe porównanie, ale można by się o to pokusić, by introdukować np. wielbłądy na Grenlandię. To zwierzę ma swoje wymagania.  A ty Bury idź do dziury... Widziałeś kiedy zająca czy królika w okularach?! Nie, bo żrą marchewkę i maja dobry wzrok.   
    Po raz kolejny apeluję , aby nie kompromitować się na oczach tysięcy Polaków ! Zając ma słaby wzrok i jest to jego cecha osobnicza , nie wynikająca z niedorozwoju pręcików oka ( światłoczułych receptorów  siatkówki bądź tez upośledzenia tego aparatu wskutek niedoboru witaminy A , retinolu  biorącej udział w syntezie rodopsyny - barwnika światłoczułego pręcików i czopków oka  których niedoczynność prowadzi do tzw "kurzej ślepoty  ). Zając nie ma kurzej ślepoty , będącej konsekwencją niedoboru wspomnianych czynników .  Po prostu zając ma wzrok dość słaby relatywnie co do niektórych stworzeń ,ale jest to jego cecha biologiczna ( fenotypowa ) a nie zaburzenie ! Najlepiej napisz to sobie na czole i nie zawracaj więcej ludziom gitary , głupotami na temat marchwi i Królika Bugsa , na którego postaci - najwyraźniej tworzysz kanwę swoich idiotycznych teorii. NIE BYŁO ZAJĄCA BUGSA , BYŁ BUGS KRÓLIK - toteż dziwne wydaje się ustawiczne mylenie przez ciebie , tak różnych postaci. Według   ciebie :zając zwierzę , na szczęście do tej pory nieudomowione żywi się wyłącznie marchewką , bo naczytałeś się za dużo komiksów i naoglądałeś hiperbolizowanych kreskówek z najróżniejszymi stworzeniami w roli głównej  .  Podobne przykłady zaopatrywania się na tę sferę świata , której kompletnie nie rozumiesz a wskutek jakichś niewytłumaczalnych zakłóceń nigdy nie pojmiesz :   w komiksach  mysz łaszczy się na ser choć jest gryzoniem wielożernym euryfagiem  , małpa  rzuca się na banana - choć ssaki te w rzeczywistości żywią się mięsem , owadami, częściami roślin ,owocami  , są wielożerne i w dużej mierze wszystkożerne  , niedźwiedzie ganiają pszczoły  wyżerając miód a w gruncie rzeczy są to stworzenia wszystkożerne i nie gardzące nawet  grzybami ,dżdżownicą czy padliną ,  termity  które w twoich kreskówkach  niszczą drewno konstrukcyjne , meble , drabiny  - a tak naprawdę są to stworzenia bardzo pożyteczne i nawet gatunek Eutermes Parvulus , którego żołnierze tzw nosacze , niszczą meble i drewno użytkowe - rekompensują te straty  - rozkładając materię organiczną pochodzenia roślinnego )  . W co wierzycie bardziej :  w bełkot "prezydenta" o zającu wylegującym się  w pudle  po pomidorach i zajadającym marchewkę z Carrefoura ( świeża , myta , paczkowana po 1 kg ) , czy w to co napisałem ja ?  Zając jako stworzenie dzikie , ma do wyboru mnóstwo naturalnego pokarmu takiego jak : pędy , gałązki, pospolite rośliny łąkowe mające dlań walory odżywcze. Stworzenie to napotyka też często pola uprawne z których nie omieszka czerpać - tak bowiem robi , każde stworzenie : idzie po linii najmniejszego oporu , by szybko móc zaspokoić potrzeby energetyczne  ( a zając ma akurat dość spore ).   Wracając do żenujących wywodów przedmówcy  :  otóż w ich tle w jaskrawy wręcz sposób  krzyczą błędne  stereotypy naładowane tęgim absurdem oraz bajkowo - komiksowym postrzeganiem świata tych zwierząt.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 16:30:37

     Grenlandię. To zwierzę ma swoje wymagania.  A ty Bury idź do dziury... Widziałeś kiedy zająca czy królika w okularach?! Nie, bo żrą marchewkę i maja dobry wzrok.   
    Walenie , żyjące  u wybrzeży Grenlandii ( notabene : wszystkie walenie nie tylko tamtejsze )  należą do obrębu kladu parzystokopytnych  ( czyli koligacji filogenetycznej , bardziej odległej genetycznie -  sprowadzającej zespoły zwierząt do grupy wspólnych przodków ) . Wielbłąd  z kolei należy już z całą pewnością do rzędu parzystokopytnych .... Uff , a jednak  - przegrałeś po raz kolejny !

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 16:52:10

    Na wstępie z radością wyznam, że zgadzam się z Kolegą  @LennieSmall w kwestii niedrapieżniczych zachowań bobra.  Oczywiście jedynie prawdy głoszone przez kolegę są jedyną prawdą i jedynie słuszną, niestety mającą jedno (głupawe czasem niestety) oblicze. Dlaczego twierdzę to co twierdzę? Otóż ja nie do końca wykluczam drapieżność bobrów. Praktycznie każdy żywy organizm (lub przynajmniej pojedynczy przedstawiciele "trawożernego" gatunku) nawet mimo uwarunkowanej biologią diety jarosza - miewa kulinarne "przygody" mięsożercze....Są to, jedynie jak wspomniałem "przygody" i dlatego, moja prawda ma dwa oblicza w przeciwieństwie do prawdy Kolegi :) 
    Deja vu...
    Z wielką uwagą i zainteresowaniem przeczytałem wypowiedź @LennieSmall...:
    " Bóbr to wielki manipulator ekosystemu ( jedyny po ludziach zmieniający radykalnie środowisko ). Problem jednak w tym , że to co robi bóbr - doskonale wpisuje się w funkcje komensalne (współbiesiadnicze ) jakie pełnią zamieszkujące te tereny : owady , grupy roślin ( zwarte fitocenozy często gatunków rzadkich i reliktowych ) , mięczaki, czy nawet płazy . Zmiany środowiskowe , będące efektem działań tego stworzenia - znacząco zwiększają bioróżnorodność i obieg azotu w przyrodzie ( z obfitości terenów przylegających do bobrzego biotopu czerpią drapieżcy żywiąc się wspomnianymi : mięczakami , płazami , czy owadami  ) .  Natomiast człowiek ,  - dąży do uwznioślania swojej gospodarki w sposób nikczemny ,  egoistyczny , i jednostronny  - czyli tworząc tamy , elektrownie , kaskady , pylony , zbiorniki zaporowe , regulując rzeki i niszcząc jej meandry - niszczy  nie tylko środowisko bobra  , ale i również w pośredni sposób swoje ! "
    Widzę, że wikipedia stanowi dla Kolegi ograniczony zasób podpierającego ten niesamowity geniusz- słownictwa. Kreowanie się na znawcę w kwestiach ekologii nie polega jedynie na używaniu słów nie zawsze znanych przeciętnemu czytelnikowi a z takim trudem wyszukanych przez ich autora, że z lubością wplata je w każdy wątek (link poniżej), w którym głos zabiera. Z przykrością dodam, że stary i pochodzenia "ludzkiego" jest pomysł na powielanie swych bytów. Najlepiej wyszło to w przypadku religii chrześcijańskiej, gdzie jeden Bóg występuje w trzech osobach. Kolega  @LennieSmall przebił na tym forum wszystko i wszystkich osiągając "kosmiczny" (deja vu ) level powielenia własnej osoby pod różnymi nickami.Portal wędkuje.pl jest pewnego rodzaju subekosystemem. Dlatego mimo Twej wielkiej nieudolności podpowiem kolejny nick pod którym komensalnie:) proponuję wystąpić. Wybierz "BOBRA" ! "Bobra" wybierz !!!!
    Na koniec zapytam Cię : @gabori, @LennieSmall, .....:Jak tam Twoje kosmiczne poszukiwania ? (http://forum.wedkuje.pl/post/nieudolna-ochrona-przed-kormoranami/374692/25)Vader twierdzi, że nie przekazałeś pozdrowień ! Nieładnie, oj nieładnie....T.
    Może pozwolę sobie zacząć od cytatów .
    "Na wstępie z radością wyznam, że zgadzam się z Kolegą  @LennieSmall w kwestii niedrapieżniczych zachowań bobra." Pierwszy z nich wyraża radość i nieskrępowany optyzmizm ( jak u Żyda gdy kąpie się na waleta ). Drugi jednak , zdradza emocje zupełnie przeciwstawne . Użytkownik Pitbull , usiadł i zapisał
     "Z przykrością dodam, że stary i pochodzenia "ludzkiego" jest pomysł na powielanie swych bytów.  " Mój Boże , cóż za przecherność i nagła zmiana nastroju.  Doprawdy , gdy czyta się jego wywody , można odnieść wrażenie , iż radość , smutek , pandemonium jakie dzieje się w jego myślach   - w jednym stoją domu ! Być może nie byłoby w tym nic bulwersującego , gdyby nie pewna nagminnie powtarzana i jakże irytująca  maniera , pana ( pan pana )  Pitbulla , a mianowicie tzw  przylepność tematu ( Enechia ) . Trudności w szybkim przerzucie myśli , sprawiają że  gdy większość uzasadniła swoją wypowiedź w sposób wystarczająco jasny :  on  , biedak nadal powątpiewa w to co klarowne i  od dawna wszystkim wiadome . Kiedy więc  większość kończy temat , nie mając już nic więcej do dodania ( niech sobie te bobry żyją przez nikogo nie niepokojone )  , on nadal otamowany błędną wiedzą zajadle wykrzykuje  : nieprawda , bobry to utajeni kanibale i mięsożercy ! Daremne to wszystko i nadwątlające reputację  głoszącego owe poglądy.

  • kazik 2011-12-12 17:03:04

    Kolego ,,elpresidente” bobry nie niszczą środowiska , a jedynie te tereny przywracają rzece , bo to ona tam ma rządzić , a nie gospodarstwa rolnicze , nadleśnictwo i inne gospodarstwa roszczące sobie prawo do tych terenów . Jak pozostawi się bobry w spokoju to po paru latach tam odrośnie roślinność nadrzeczna , powrócą mokradła , a przecież o to chodzi , aby odtworzyło się środowisko naturalne , gdzie pokarm się będzie rozmnażał . Jak pokarmu w wodzie i nad wodą będzie więcej to i ryby liczniejsze powrócą .

    Bobry to już mają do siebie ,że jak jest ich za dużo w jakimś miejscu , to jedne drugich (przeważnie najmłodsze osobniki) są wyganiane i szukają sobie własnych siedlisk . U bobrów też jest terytorjalizm , czyli nie lubią jak ktoś inny z tego gatunku wkracza na zajęty teren i nie lubią dużego tłoku .

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 17:04:38

    Koledzy, kto jak kto , ale wędkarze powinni dbać o bobry i starać się aby ich było jak najwięcej .

    To stworzenie oczywiście nie je ryb , nie jest mięsożercą , ale za to odtwarza środowisko wodne takie jakie powinno być . Tworzy z powrotem rozlewiska , podmokłe tereny które człowiek osuszył . Tworzy nory , kryjówki dla ryb , spowalnia spływ wody .   Dostarcza pokarmy dla ryb , tworząc warunki dla rozwoju wszelkich drobnoustrojów .

    Zabiera człowiekowi to co człowiek zabrał rzekom , przywracając środowisko wodne takie jakie było kiedyś i jakie powinno być  .

    Nikt tak skutecznie nie przywraca liczebności ryb w rzekach  jak to robią bobry , więc chociaż my wędkarze chrońmy te stworzenia .
                               POPIERAM , POTWIERDZAM A W DODATKU :  BARDZO SIĘ CIESZĘ , ŻE BOBRY , KORMORANY I WYDRY W POLSCE MAM !

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 18:11:44

    Ja o żwirowniach, a wy o rzece. Dobra, usiłujecie wmawiać ludziom ze kilka lub kilkadziesiąt hektarów wyrobisk pożwirowych które dopiero co pokryły się jakąś szatą roślinną, gdzie w wielu przypadkach najstarsze drzewa mają pnie o przekroju najwyżej 20 cm i jest ich jak na lekarstwo to odpowiednie siedlisko dla bobrów. Poniekąd panowie to mi was trochę żal. Te zwierzęta zasługują na więcej niż kałuża pełna piachu. To tak na marginesie.

    Natomiast jeśli chodzi o rzeki, to owszem, proszę bardzo, ale jednak nadrzędnym dobrem jest tu bezpieczeństwo ludzi. Tam, gdzie bobry mogą spowodować zniszczenie wałów przeciwpowodziowych, a gdzie może to zagrażać osiedlom ludzkim, bobry są niepożądane. Ale oczywiście idźcie do tych ludzi umęczonych rokrocznymi podtopieniami, zalewaniem domostw i powiedzcie im, że macie ich w d*, bo waszym zdaniem bóbr jest ważniejszy od nich.

    A ja powiadam że współistnienie ludzi i zwierząt na równych prawach jest możliwe do osiągnięcia, tylko trzeba nad tym pomyśleć i stworzyć ku temu warunki, a nie bić w tarabany i płakać nad bobrzym, czy kormoranim losem tylko na podstawie wyrzutów sumienia animalsów czy zielonych.  Wszystko można pogodzić, ale trzeba pogodzić, a nie na pałę wpuszczać zwierzaki tam, gdzie ich nie powinno być bo się komuś tak nagle "umsknęło".


  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 18:48:02

    nie na pałę wpuszczać zwierzaki tam, gdzie ich nie powinno być bo się komuś tak nagle "umsknęło
    WPUSZCZAĆ ? Wpuszczać to można Azulan gruszką , wiadomo gdzie ! Bobry zasiedlając poszczególne terytoria  (przykładowo , nieczynne wyrobiska , skraje porzuconych terenów uprawnych w pobliżu  zbiorników wodnych ) , przyczyniają się do różnorodności biologicznej ( żwirownie ) a ponadto przyśpieszają proces rewitalizacji tych terenów , które wskutek działalności ludzkiej osuszono , zmieniono zgodnie z nadmiernym wymogiem gospodarki a, które obecnie na powrót ulegają zabagnieniu na korzyść całego ekosystemu. Z tego dobrodziejstwa potrafi czerpać wszelka istota - tylko nie człowiek ... Dlaczego ? Bo człowiek  jest inteligentny , ale nie "mądry "biologicznie.Co z tym "wpuszczaniem " ? Przecież nie ma jakkolwiek pojętego  "zabobrzania " rozplantowywania bobrów " jak stado owiec w zagrodzie   - to sama potęga przyrody , z niewielką tylko pomocą ludzi dobrej woli , nadrabia swe zaległości  .Reaktywacja bobrowych populacji (  wytępionej w dużej mierze przez ludzi a także w pośredni sposób na skutek sukcesji antropogenicznej i wielu czynników związanych z ludzką gospodarką )  - to tylko prosty sposób na to , by udowodnić  , że Ziemia jeszcze żyje . A dopóki żyje: możemy oglądać powoli choć z trudem odradzające się ekologiczne systemy rzek , jezior , stawów i terenów do nich przylegających. Bobra nigdzie nie trzeba wpuszczać , spirytualizować go pod względem wrażliwości ekologicznej - jeżeli zajmuje poszczególne stanowisko , gdzie tworzy żeremia , manipuluje biotopem czyniąc pożytek także dla innych współmieszkańców  ( owady , mięczaki, płazy , ryby a nawet bakterie - to znak , że stan ekologiczny tych miejsc znacząco się poprawił ( bioindykacja )  -  że jednak  nie wszystko jeszcze stracone.

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 19:06:10

    Kolego ,,elpresidente” bobry nie niszczą środowiska , a jedynie te tereny przywracają rzece , bo to ona tam ma rządzić , a nie gospodarstwa rolnicze , nadleśnictwo i inne gospodarstwa roszczące sobie prawo do tych terenów . Jak pozostawi się bobry w spokoju to po paru latach tam odrośnie roślinność nadrzeczna , powrócą mokradła , a przecież o to chodzi , aby odtworzyło się środowisko naturalne , gdzie pokarm się będzie rozmnażał . Jak pokarmu w wodzie i nad wodą będzie więcej to i ryby liczniejsze powrócą .

    Bobry to już mają do siebie ,że jak jest ich za dużo w jakimś miejscu , to jedne drugich (przeważnie najmłodsze osobniki) są wyganiane i szukają sobie własnych siedlisk . U bobrów też jest terytorjalizm , czyli nie lubią jak ktoś inny z tego gatunku wkracza na zajęty teren i nie lubią dużego tłoku .


    Właśnie : rzeka wpisana w system zabudowy , rzeka poprzetykana zaporami, tamami, progami, budowa ośrodków przemysłowych ( korzystających z ogromnych zdolności homogenizującej rzeki  i tuszującej ogrom poprodukcyjnych odpadów ) , rzeki zniszczone tym co wydalają codziennie wielkie aglomeracje miejskie - to przykład ludzkiej zbrodni . Słuszna uwaga :  rzeka powinna być doszczętnie zmanipulowana przez bobry a także wydry i kormorany. Wtedy byłyby ryby i czysta woda, będąca dlań środowiskiem życia . Żadne stworzenie , żaden organizm  wodny " na poziomie komórkowym " nie boi się być zjedzony - i tak  bóbr , kormoran , wydra , żywiące się materią roślinną , czy tak jak w przypadku tych drugich : zwierzęcą  -  stają się tak naprawdę obrońcami  zamieszkiwanego przez nie biotopu ( dzięki wrażliwości ekologicznej  na wpływ czynników zagrażających homeostazie .)                                     TO TYLKO CZŁOWIEK ROBI INNYM STWORZENIOM WOKÓŁ PIÓRA .Wciąż opowiada się przecież  bzdury i nieprawdziwe , krzywdzące mity na temat poszczególnych stworzeń : takich jak kormoran ( czyli jednak wokół pióra ) , wydra , czy bóbr. Należy położyć kres temu zakłamaniu i stwierdzić , że właśnie wszystko to co robi ze środowiskiem człowiek  - przynosi rezultaty skrajnie traumatyczne dla wszystkiego co żyje .

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 19:26:14

    Na wstępie z radością wyznam, że zgadzam się z Kolegą  @LennieSmall w kwestii niedrapieżniczych zachowań bobra.  Oczywiście jedynie prawdy głoszone przez kolegę są jedyną prawdą i jedynie słuszną, niestety mającą jedno (głupawe czasem niestety) oblicze. Dlaczego twierdzę to co twierdzę? Otóż ja nie do końca wykluczam drapieżność bobrów. Praktycznie każdy żywy organizm (lub przynajmniej pojedynczy przedstawiciele "trawożernego" gatunku) nawet mimo uwarunkowanej biologią diety jarosza - miewa kulinarne "przygody" mięsożercze....Są to, jedynie jak wspomniałem "przygody" i dlatego, moja prawda ma dwa oblicza w przeciwieństwie do prawdy Kolegi :) 
    Deja vu...
    Z wielką uwagą i zainteresowaniem przeczytałem wypowiedź @LennieSmall...:
    " Bóbr to wielki manipulator ekosystemu ( jedyny po ludziach zmieniający radykalnie środowisko ). Problem jednak w tym , że to co robi bóbr - doskonale wpisuje się w funkcje komensalne (współbiesiadnicze ) jakie pełnią zamieszkujące te tereny : owady , grupy roślin ( zwarte fitocenozy często gatunków rzadkich i reliktowych ) , mięczaki, czy nawet płazy . Zmiany środowiskowe , będące efektem działań tego stworzenia - znacząco zwiększają bioróżnorodność i obieg azotu w przyrodzie ( z obfitości terenów przylegających do bobrzego biotopu czerpią drapieżcy żywiąc się wspomnianymi : mięczakami , płazami , czy owadami  ) .  Natomiast człowiek ,  - dąży do uwznioślania swojej gospodarki w sposób nikczemny ,  egoistyczny , i jednostronny  - czyli tworząc tamy , elektrownie , kaskady , pylony , zbiorniki zaporowe , regulując rzeki i niszcząc jej meandry - niszczy  nie tylko środowisko bobra  , ale i również w pośredni sposób swoje ! "
    Widzę, że wikipedia stanowi dla Kolegi ograniczony zasób podpierającego ten niesamowity geniusz- słownictwa. Kreowanie się na znawcę w kwestiach ekologii nie polega jedynie na używaniu słów nie zawsze znanych przeciętnemu czytelnikowi a z takim trudem wyszukanych przez ich autora, że z lubością wplata je w każdy wątek (link poniżej), w którym głos zabiera. Z przykrością dodam, że stary i pochodzenia "ludzkiego" jest pomysł na powielanie swych bytów. Najlepiej wyszło to w przypadku religii chrześcijańskiej, gdzie jeden Bóg występuje w trzech osobach. Kolega  @LennieSmall przebił na tym forum wszystko i wszystkich osiągając "kosmiczny" (deja vu ) level powielenia własnej osoby pod różnymi nickami.Portal wędkuje.pl jest pewnego rodzaju subekosystemem. Dlatego mimo Twej wielkiej nieudolności podpowiem kolejny nick pod którym komensalnie:) proponuję wystąpić. Wybierz "BOBRA" ! "Bobra" wybierz !!!!
    Na koniec zapytam Cię : @gabori, @LennieSmall, .....:Jak tam Twoje kosmiczne poszukiwania ? (http://forum.wedkuje.pl/post/nieudolna-ochrona-przed-kormoranami/374692/25)Vader twierdzi, że nie przekazałeś pozdrowień ! Nieładnie, oj nieładnie....T.


    Jak przedszkolak - 10  kolorów , ale żeby to sens miało ...

  • Diablo 2011-12-12 19:34:12

    Ja o żwirowniach, a wy o rzece. Dobra, usiłujecie wmawiać ludziom ze kilka lub kilkadziesiąt hektarów wyrobisk pożwirowych które dopiero co pokryły się jakąś szatą roślinną, gdzie w wielu przypadkach najstarsze drzewa mają pnie o przekroju najwyżej 20 cm i jest ich jak na lekarstwo to odpowiednie siedlisko dla bobrów. Poniekąd panowie to mi was trochę żal. Te zwierzęta zasługują na więcej niż kałuża pełna piachu. To tak na marginesie.

    Natomiast jeśli chodzi o rzeki, to owszem, proszę bardzo, ale jednak nadrzędnym dobrem jest tu bezpieczeństwo ludzi. Tam, gdzie bobry mogą spowodować zniszczenie wałów przeciwpowodziowych, a gdzie może to zagrażać osiedlom ludzkim, bobry są niepożądane. Ale oczywiście idźcie do tych ludzi umęczonych rokrocznymi podtopieniami, zalewaniem domostw i powiedzcie im, że macie ich w d*, bo waszym zdaniem bóbr jest ważniejszy od nich.

    A ja powiadam że współistnienie ludzi i zwierząt na równych prawach jest możliwe do osiągnięcia, tylko trzeba nad tym pomyśleć i stworzyć ku temu warunki, a nie bić w tarabany i płakać nad bobrzym, czy kormoranim losem tylko na podstawie wyrzutów sumienia animalsów czy zielonych.  Wszystko można pogodzić, ale trzeba pogodzić, a nie na pałę wpuszczać zwierzaki tam, gdzie ich nie powinno być bo się komuś tak nagle "umsknęło".


    Tak z ciekawości...
    Co było na miejscu tych żwirowni zanim powstały? I jakie są powody tego że tak nie lubisz bobrów w tamtym miejscu? Jakie szkody wyrządzają?

  • Majster 81 2011-12-12 19:44:25

    Boberki są git

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 19:48:55

    Lennie Small – ogromny, upośledzony umysłowo mężczyzna o gołębim sercu i sile byka; jego ulubionym zajęciem jest głaskanie miękkich przedmiotów i zwierząt,

  • Diablo 2011-12-12 19:55:36

    Lennie Small – ogromny, upośledzony umysłowo mężczyzna o gołębim sercu i sile byka; jego ulubionym zajęciem jest głaskanie miękkich przedmiotów i zwierząt,


    chyba sobie zgłoszę naruszonko :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 19:56:50

    zródło-pl.wikipedia.org/wiki/Myszy_i_ludzie

  • Forum wedkuje.pl 2011-12-12 19:58:15

    Diablo, przed żwirowniami były tam pola o marnej jakości gleby. Piaski, żwiry, łupki i inne kamule. A jeszcze przedtem była to pradolina rzeki. To ta rzeka naniosła te piaski i żwiry. Ale rzeka się przemieszczała. Pozostawiała po sobie ogromne połacie piaszczystych gleb. Już od  ( ja nie pamiętam kiedy i mój ojciec nie pamiętałby od kiedy nie było bobrów, bo to suche tereny, nieurodzajne. Chyba że bobry z wodowstrętem, to może. Teraz przyszli ludzie, wykopali doły, wywieźli żwir i pozostawili sztuczne jeziorka. Te zbiorniki pomalutku się zadrzewiają i zaczynają przypominać naturalne zbiorniki. No i nagle srru - bobry. Już widać jak sobie poradziły z tym młodym drzewostanem. To, co przyroda zaczęła odzyskiwać, teraz sprzeniewierzają bobry. A tu ich nigdy nie było. Teraz są. 

    A ty Bury możesz mnie obrażać ile ci się podoba. Ja ze ślepcami i encyklopedycznymi zboczeńcami nie gadam. COPY & PASTE - bye.



Reklama
Reklama