Bo jakoś wszyscy w tym wątku doskonale wiedzieli, że chodzi o wędki na brzegu i w domyśle złożone więc wynika z tego że autor jasno się zapytał.
Dla mnie wyrażenie "wędki na brzegu" też jest jednoznaczne. Wędka to przecież nie wędzisko.
A co to jest ta choler*a wędka? RAPR i ustawa o rybactwie śródlądowym podpowiada (w skrócie):
Wędkarz ma obowiązek posługiwać się wędką składającą się z wędziska o długości co najmniej 30 cm, do którego przymocowana jest linka zakończona ... haczykiem lub przynętą.
Autor pytania doprecyzował później, że wędki są nie tylko na brzegu, ale są złożone i wyjęte z wody.
Kolega Jurek opatrznie zrozumiał pytanie lub odpowiedział nie na temat, co każdemu może się zdarzyć. Nie ma ludzi nieomylnych.
Dajcie spokój Jurkowi . Każdemu może się zdarzyć jakiś
nietakt . Przecież nie ciągnie tego tematu dalej i nie broni tego co napisał .
Mi też zdarzył się nietakt i co mam być już potępiony ?
Rozpatrując to drugie zdarzenia
, cytat ,, A
jeśli dajmy na to : (podobne pytanie ,ale inna sytuacja) .. Płynę łódką, nie
mam karty wedkarskiej ani pozwolenia na łowienie, a posiadam w łódce wędkę i
nic więcej. Czy w razie kontroli straży ,czy też policji mogą coś mi w tej
sytuacji zrobić ?? (ofc pływam sobie rekreacyjnie, lub płynę do znajomego na
drugi koniec jeziorka i zapomniałem zostawić kija)... Wszystko jest ofc
zmyślone, ale to tak w ramach ciekawości ;))” To w tym przypadku już jest inna sytuacja bo jest pytanie - po co mu
wędki ? , jak nie ma karty , czy zezwolenia
na łowienie . Tak samo przecież można rozpatrywać i tego co pływa z
siatką , lub agregatem (którymi oczywiście nie łowi) . W tym przypadku można to
potraktować jak posiadanie sprzętu do kłusownictwa , czyli zamiaru
popełnienia przestępstwa , bo bez zezwolenia do łowienia po co wozi te wędki będąc na wodzie .
No tu się nie zgodzę ;) Posiadanie wędki bez zezwolenia nie jest wykroczeniem, w przeciwieństwie do wędkowania bez zezwolenia, a posiadanie narzędzi kłusowniczych już tak.
Faktycznie trochę przesadziłem z tymi sieciami i agregatem .
Ale czy to nie można zakwalifikować do zamiaru popełnienia wykroczenia .
Wprawdzie nigdzie na ten temat nie mogę znaleźć konkretnych przepisów , więc na
razie przyznam rację koledze ,,JaroDraw”
Jednak takie sytuacje mogą się zdarzyć , gdzie podobnie może ktoś
podejść i co wtedy?
Faktycznie trochę przesadziłem z tymi sieciami i agregatem .
Ale czy to nie można zakwalifikować do zamiaru popełnienia wykroczenia .
Wprawdzie nigdzie na ten temat nie mogę znaleźć konkretnych przepisów , więc na
razie przyznam rację koledze ,,JaroDraw”
Jednak takie sytuacje mogą się zdarzyć , gdzie podobnie może ktoś
podejść i co wtedy?
Nie wolno posiadać takiego sprzętu bez odpowiednich dokumentów, świadczących o prowadzeniu działalności gospodarczej związanej z hodowlą i obrotem rybami. To są narzędzia rybackie.
@Tomas81
nie szastaj tak znowu nienawiścią do strażników uogólniając każdego i
swoją nieprzeciętną wiedzą nt. przepisów, bo jak dobrze przeczytasz
pytanie i odpowiedź @Jurka, to MOŻE doszukasz się BRAKU słowa- "ZŁOŻONE"
na brzegu..... Bo pomijając łowienie z łodzi, wszystkie wędki są NA
BRZEGU. Autor nie sprecyzował pytania, a @Jurek odpowiedział najprościej
bez wnikania.
Faktycznie palnąłem strasznego babola , nie doczytując do końca tego pytania , ale przedtem na poczcie priv . odpowiadałem na bardzo podobne i to mnie zmyliło .
Bardzo wszystkich przepraszam za zła odpowiedź , ale pewien użytkownik tak bardzo mnie uraził i zirytował , porównując społecznych strażników do ORMO ( ja za noszenie w stanie wojennym w klapie marynarki znaczka z napisem ...Solidarność ... dostałem od Milicji bęcki )
MOŻE PILNOWAĆ wędek nie zarzuconych Ale jak przyjdzie jakiś chamski wędkarz to miejsce ci zajmie bo brat wędkarzem nie jest więc podczas twojej nieobecności z miejsca nie korzysta żaden wędkarz wiec każdy uprawniony do połowu możne sobie tam stanąć
Panowie tym razem krótko i na temat w sprawie przepisów. Przygotowanie jako forma stadialna przestępstwa kłusownictwa nie jest karalna, ustawa nie przewiduje kary za wożenie wędek w łodzi ( nie jest to wykroczeniem), agregatu prądotwórczego jako samego agregatu nie przygotowanego do połowu ryb, gdyż sam agregat osobie posiadającej fantazję może na wodzie służyć do zasilania radia lub telewizorka nikt nie zabroni wozić na łodzi. Pomyślcie co by było gdyby każdego turystę żeglarza podejrzewać o usiłowanie kłusowania prądem, czy posiadanie wędek ja jachcie . Nadal wożenie suchych sieci w łodzi stanowi tylko wykroczenie, mokrych zresztą też jak nie ma ryby, która jest dowodem przestępstwa kłusownictwa. Co niektórzy koledzy zbyt rozwijają swoje teorie spiskowe typu agregat, wędki w łodzi. Póki narzędzia służące do rybactwa nie zostaną użyte można je wozić ile tylko dusza zapragnie. Jest to wykroczeniem. Sam agregat prądotwórczy nie jest narzędziem służącym do rybactwa-wespół z lancą wyposażoną w stosowne oprzyrządowanie już tak. Tak mógłbym wymieniać jeszcze kilkaset przypadków. Już wcześniej pisałem. Żadna z sytuacji, które koledzy zastają nad wodami nie jest podobna do siebie. Pozdrawiam.
Piotrek, sieci jako narzędzi rybackich, czy suchych, czy mokrych, bez odpowiednich dokumentów posiadać nie możesz. Oczywiście, że za posiadanie, przewożenie SAMEGO agregatu prądotwórczego nikt nikogo nie ukarze, ale już z odpowiednim oprzyrządowaniem do wiadomego celu, już tak. W Polsce do połowu wymagane jest posiadanie uprawnień ( posiadanie własnej lub dzierżawionej wody) do połowu i posiadania narzędzi rybackich ( w tym elektrycznych). Uprawnionym do rybactwa wg ustawy o rybactwie śródlądowym jest: (Art 4 tej ustawy)
Art. 4. 1. Do chowu, hodowli i połowu ryb jest uprawiony właściciel, posiadacz samoistny lub zależny gruntów pod wodami stojącymi lub stawami oraz władający obwodem rybackim na podstawie umowy zawartej z właścicielem wody, zwany dalej ,,uprawnionym do rybactwa". Za posiadanie narzędzi rybackich ( elektrycznych, sieci,sznurów,podrywek, itp.) bez uprawnień grozi grzywna max, do 5000 zł i jest to wykroczenie.
Tak Maćku o tym pisałem...agregat bez oprzyrządowania to tylko narzędzie..., z oprzyrządowaniem to już wykroczenie ( posiadanie), użycie przestępstwo, z sieciami podobnie. Starałem się odpowiedzieć na pytania kilku kolegów.....co do łodzi i co na niej można wozić po wodzie. Ja osobiście preferuję opalającą się kobietę, mogę wiosłować nawet przez całe Śniardwy, ale jak ktoś lubi wozić wędki to już jego problem i nikt mu tego nie zabroni i nie musi się tłumaczyć, że wiezie ojcu , czy synowi na drugi brzeg. Jeszcze raz podkreślam forma przygotowania do wykroczenia lub przestępstwa kłusownictwa nie funkcjonuje w polskim prawie i nie ma potrzeby rozpatrywać tego co by było, gdybym woził coś tam na łodzi.....w przypadku opalającej się kobiety na mojej łodzi mogę jedynie dostać po r...ju od jej męża czy chłopaka:). Pozdrawiam.
Tak Maćku o tym pisałem...agregat bez oprzyrządowania to tylko narzędzie..., z oprzyrządowaniem to już wykroczenie ( posiadanie), użycie przestępstwo, z sieciami podobnie. Starałem się odpowiedzieć na pytania kilku kolegów.....co do łodzi i co na niej można wozić po wodzie. Ja osobiście preferuję opalającą się kobietę, mogę wiosłować nawet przez całe Śniardwy, ale jak ktoś lubi wozić wędki to już jego problem i nikt mu tego nie zabroni i nie musi się tłumaczyć, że wiezie ojcu , czy synowi na drugi brzeg. Jeszcze raz podkreślam forma przygotowania do wykroczenia lub przestępstwa kłusownictwa nie funkcjonuje w polskim prawie i nie ma potrzeby rozpatrywać tego co by było, gdybym woził coś tam na łodzi.....w przypadku opalającej się kobiety na mojej łodzi mogę jedynie dostać po r...ju od jej męża czy chłopaka:). Pozdrawiam.
Oczywiście, że tak. Ja potwierdziłem Twoje słowa podpierając się odpowiednim artykułem prawa.
Kobieta w słoneczny dzień pływa sobie łódką. Podpływa do niej strażnik w celu sprawdzenia czy nie łamie ona prawa. Spogląda we wnętrze łódki i mówi:
- ooo widzę , że ma Pani wędki, proszę o okazanie karty wędkarskiej i pozwolenia
- Jak to , odpowiada zdziwiona kobieta przecież nie wędkuję,
- W takim razie razie , zapłaci pani mandat 200 zł za nie posiadanie zezwolenia
- Ale ja przecież nie wedkuję!
-Ale posiada Pani wszystko , co jest do tego potrzebne!
- To ja Pana oskarżę o gwałt!
-Ale ja Pani nie gwałce!
- Ale posiada Pan wszystko co jest do tego potrzebne!
To takie nawiązanie do dyskusji:)
Rzadko uczestniczę w takich dyskusjach bo wiem jak one zazwyczaj się kończą jednak dzisiaj zrobię wyjątek i powiem , że Kolega @adamoski za żart o gwałcie otrzymuje najbardziej prestiżową nagrodę na tym forum a mianowicie Pochwałę Moderatora !
Faktycznie trochę przesadziłem z tymi sieciami i agregatem .
Ale czy to nie można zakwalifikować do zamiaru popełnienia wykroczenia .
Wprawdzie nigdzie na ten temat nie mogę znaleźć konkretnych przepisów , więc na razie przyznam rację koledze ,,JaroDraw?
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma...
Faktycznie trochę przesadziłem z tymi sieciami i agregatem .
Ale czy to nie można zakwalifikować do zamiaru popełnienia wykroczenia .
Wprawdzie nigdzie na ten temat nie mogę znaleźć konkretnych przepisów , więc na razie przyznam rację koledze ,,JaroDraw?
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma...
Faktycznie trochę przesadziłem z tymi sieciami i agregatem .
Ale czy to nie można zakwalifikować do zamiaru popełnienia wykroczenia .
Wprawdzie nigdzie na ten temat nie mogę znaleźć konkretnych przepisów , więc na
razie przyznam rację koledze ,,JaroDraw”
Jednak takie sytuacje mogą się zdarzyć , gdzie podobnie może ktoś
podejść i co wtedy?
Drogi Kaziku...są przepisy...o odpowiedzialności stanowi Ustawa o rybactwie śródlądowym-mówi o karalności za usiłowanie, podżeganie, pomocnictwo. Przygotowanie jako forma nie jest objęte odpowiedzialnością ( w wyżej cytowanej ustawie). Kiedy zachodzi zjawisko przygotowania dowiesz się z Kodeksu Postępowania Karnego z komentarzem, ale nie polecam, nudna lektura i sądzę, że to dla Ciebie strata czasu. Taka wiedza jest potrzebna prawnikom przy kwalifikacji zachowania. Pozdrawiam
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma... Święta racja@Mija, ale co by było w chwili, gdy sprzęt ma,ale niedziałający i tu jest problem kwalifikacji....:)
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma... Święta racja@Mija, ale co by było w chwili, gdy sprzęt ma,ale niedziałający i tu jest problem kwalifikacji....:)
Tego to ja już nie wiem w jaki sposób służby sprawdzają czy sprzęt działa czy nie ;)
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma... Święta racja@Mija, ale co by było w chwili, gdy sprzęt ma,ale niedziałający i tu jest problem kwalifikacji....:)
Tego to ja już nie wiem w jaki sposób służby sprawdzają czy sprzęt działa czy nie ;)
Hmm .... To się pojawił niezły koncept ;) U mnie działa, więc mam przechlapane ;(
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma... Święta racja@Mija, ale co by było w chwili, gdy sprzęt ma,ale niedziałający i tu jest problem kwalifikacji....:)
Tego to ja już nie wiem w jaki sposób służby sprawdzają czy sprzęt działa czy nie ;)
No jeśli będą sprawdzać funkcjonariusze, to wszyscy raczej będą niewinni, bo chyba sprzęt nie zadziała :)
.
Bo jakoś wszyscy w tym wątku doskonale wiedzieli, że chodzi o wędki na brzegu i w domyśle złożone więc wynika z tego że autor jasno się zapytał.
Dla mnie wyrażenie "wędki na brzegu" też jest jednoznaczne.
Wędka to przecież nie wędzisko.
A co to jest ta choler*a wędka? RAPR i ustawa o rybactwie śródlądowym podpowiada
(w skrócie):
Wędkarz ma obowiązek posługiwać się wędką składającą się z wędziska o długości co najmniej 30 cm, do którego przymocowana jest linka zakończona ... haczykiem lub przynętą.
Autor pytania doprecyzował później, że wędki są nie tylko na brzegu, ale są złożone i wyjęte z wody.
Kolega Jurek opatrznie zrozumiał pytanie lub odpowiedział nie na temat, co każdemu może się zdarzyć. Nie ma ludzi nieomylnych.
Dajcie spokój Jurkowi . Każdemu może się zdarzyć jakiś nietakt . Przecież nie ciągnie tego tematu dalej i nie broni tego co napisał . Mi też zdarzył się nietakt i co mam być już potępiony ?
Rozpatrując to drugie zdarzenia , cytat ,, A jeśli dajmy na to : (podobne pytanie ,ale inna sytuacja) .. Płynę łódką, nie mam karty wedkarskiej ani pozwolenia na łowienie, a posiadam w łódce wędkę i nic więcej. Czy w razie kontroli straży ,czy też policji mogą coś mi w tej sytuacji zrobić ?? (ofc pływam sobie rekreacyjnie, lub płynę do znajomego na drugi koniec jeziorka i zapomniałem zostawić kija)... Wszystko jest ofc zmyślone, ale to tak w ramach ciekawości ;))” To w tym przypadku już jest inna sytuacja bo jest pytanie - po co mu wędki ? , jak nie ma karty , czy zezwolenia na łowienie . Tak samo przecież można rozpatrywać i tego co pływa z siatką , lub agregatem (którymi oczywiście nie łowi) . W tym przypadku można to potraktować jak posiadanie sprzętu do kłusownictwa , czyli zamiaru popełnienia przestępstwa , bo bez zezwolenia do łowienia po co wozi te wędki będąc na wodzie .No tu się nie zgodzę ;) Posiadanie wędki bez zezwolenia nie jest wykroczeniem, w przeciwieństwie do wędkowania bez zezwolenia, a posiadanie narzędzi kłusowniczych już tak.
PS: przykładowo syn może popłynąć łodzią na drugi brzeg, po sprzęt ojca wędkarza.
Faktycznie trochę przesadziłem z tymi sieciami i agregatem . Ale czy to nie można zakwalifikować do zamiaru popełnienia wykroczenia . Wprawdzie nigdzie na ten temat nie mogę znaleźć konkretnych przepisów , więc na razie przyznam rację koledze ,,JaroDraw”
Jednak takie sytuacje mogą się zdarzyć , gdzie podobnie może ktoś podejść i co wtedy?Faktycznie trochę przesadziłem z tymi sieciami i agregatem . Ale czy to nie można zakwalifikować do zamiaru popełnienia wykroczenia . Wprawdzie nigdzie na ten temat nie mogę znaleźć konkretnych przepisów , więc na razie przyznam rację koledze ,,JaroDraw”
Jednak takie sytuacje mogą się zdarzyć , gdzie podobnie może ktoś podejść i co wtedy?Nie wolno posiadać takiego sprzętu bez odpowiednich dokumentów, świadczących o prowadzeniu działalności gospodarczej związanej z hodowlą i obrotem rybami. To są narzędzia rybackie.
Mastiff
@Tomas81 nie szastaj tak znowu nienawiścią do strażników uogólniając każdego i swoją nieprzeciętną wiedzą nt. przepisów, bo jak dobrze przeczytasz pytanie i odpowiedź @Jurka, to MOŻE doszukasz się BRAKU słowa- "ZŁOŻONE" na brzegu..... Bo pomijając łowienie z łodzi, wszystkie wędki są NA BRZEGU. Autor nie sprecyzował pytania, a @Jurek odpowiedział najprościej bez wnikania.
Faktycznie palnąłem strasznego babola , nie doczytując do końca tego pytania , ale przedtem na poczcie priv . odpowiadałem na bardzo podobne i to mnie zmyliło .
Bardzo wszystkich przepraszam za zła odpowiedź , ale pewien użytkownik tak bardzo mnie uraził i zirytował , porównując społecznych strażników do ORMO ( ja za noszenie w stanie wojennym w klapie marynarki znaczka z napisem ...Solidarność ... dostałem od Milicji bęcki )
Posiadanie takich narzędzi , to wykroczenie , a używanie ich , to już przestępstwo
MOŻE PILNOWAĆ wędek nie zarzuconych Ale jak przyjdzie jakiś chamski wędkarz to miejsce ci zajmie bo brat wędkarzem nie jest więc podczas twojej nieobecności z miejsca nie korzysta żaden wędkarz wiec każdy uprawniony do połowu możne sobie tam stanąć
Panowie tym razem krótko i na temat w sprawie przepisów. Przygotowanie jako forma stadialna przestępstwa kłusownictwa nie jest karalna, ustawa nie przewiduje kary za wożenie wędek w łodzi ( nie jest to wykroczeniem), agregatu prądotwórczego jako samego agregatu nie przygotowanego do połowu ryb, gdyż sam agregat osobie posiadającej fantazję może na wodzie służyć do zasilania radia lub telewizorka nikt nie zabroni wozić na łodzi. Pomyślcie co by było gdyby każdego turystę żeglarza podejrzewać o usiłowanie kłusowania prądem, czy posiadanie wędek ja jachcie . Nadal wożenie suchych sieci w łodzi stanowi tylko wykroczenie, mokrych zresztą też jak nie ma ryby, która jest dowodem przestępstwa kłusownictwa. Co niektórzy koledzy zbyt rozwijają swoje teorie spiskowe typu agregat, wędki w łodzi. Póki narzędzia służące do rybactwa nie zostaną użyte można je wozić ile tylko dusza zapragnie. Jest to wykroczeniem. Sam agregat prądotwórczy nie jest narzędziem służącym do rybactwa-wespół z lancą wyposażoną w stosowne oprzyrządowanie już tak. Tak mógłbym wymieniać jeszcze kilkaset przypadków. Już wcześniej pisałem. Żadna z sytuacji, które koledzy zastają nad wodami nie jest podobna do siebie. Pozdrawiam.
Piotrek, sieci jako narzędzi rybackich, czy suchych, czy mokrych, bez odpowiednich dokumentów posiadać nie możesz. Oczywiście, że za posiadanie, przewożenie SAMEGO agregatu prądotwórczego nikt nikogo nie ukarze, ale już z odpowiednim oprzyrządowaniem do wiadomego celu, już tak. W Polsce do połowu wymagane jest posiadanie uprawnień ( posiadanie własnej lub dzierżawionej wody) do połowu i posiadania narzędzi rybackich ( w tym elektrycznych). Uprawnionym do rybactwa wg ustawy o rybactwie śródlądowym jest: (Art 4 tej ustawy)
Art. 4. 1. Do chowu, hodowli i połowu ryb jest uprawiony właściciel, posiadacz samoistny lub zależny gruntów pod wodami stojącymi lub stawami oraz władający obwodem rybackim na podstawie umowy zawartej z właścicielem wody, zwany dalej ,,uprawnionym do rybactwa". Za posiadanie narzędzi rybackich ( elektrycznych, sieci,sznurów,podrywek, itp.) bez uprawnień grozi grzywna max, do 5000 zł i jest to wykroczenie.
Tak Maćku o tym pisałem...agregat bez oprzyrządowania to tylko narzędzie..., z oprzyrządowaniem to już wykroczenie ( posiadanie), użycie przestępstwo, z sieciami podobnie. Starałem się odpowiedzieć na pytania kilku kolegów.....co do łodzi i co na niej można wozić po wodzie. Ja osobiście preferuję opalającą się kobietę, mogę wiosłować nawet przez całe Śniardwy, ale jak ktoś lubi wozić wędki to już jego problem i nikt mu tego nie zabroni i nie musi się tłumaczyć, że wiezie ojcu , czy synowi na drugi brzeg. Jeszcze raz podkreślam forma przygotowania do wykroczenia lub przestępstwa kłusownictwa nie funkcjonuje w polskim prawie i nie ma potrzeby rozpatrywać tego co by było, gdybym woził coś tam na łodzi.....w przypadku opalającej się kobiety na mojej łodzi mogę jedynie dostać po r...ju od jej męża czy chłopaka:). Pozdrawiam.
Tak Maćku o tym pisałem...agregat bez oprzyrządowania to tylko narzędzie..., z oprzyrządowaniem to już wykroczenie ( posiadanie), użycie przestępstwo, z sieciami podobnie. Starałem się odpowiedzieć na pytania kilku kolegów.....co do łodzi i co na niej można wozić po wodzie. Ja osobiście preferuję opalającą się kobietę, mogę wiosłować nawet przez całe Śniardwy, ale jak ktoś lubi wozić wędki to już jego problem i nikt mu tego nie zabroni i nie musi się tłumaczyć, że wiezie ojcu , czy synowi na drugi brzeg. Jeszcze raz podkreślam forma przygotowania do wykroczenia lub przestępstwa kłusownictwa nie funkcjonuje w polskim prawie i nie ma potrzeby rozpatrywać tego co by było, gdybym woził coś tam na łodzi.....w przypadku opalającej się kobiety na mojej łodzi mogę jedynie dostać po r...ju od jej męża czy chłopaka:). Pozdrawiam.
Oczywiście, że tak. Ja potwierdziłem Twoje słowa podpierając się odpowiednim artykułem prawa.
Słyszałem kiedyś taki dowcip:
Kobieta w słoneczny dzień pływa sobie łódką. Podpływa do niej strażnik w celu sprawdzenia czy nie łamie ona prawa. Spogląda we wnętrze łódki i mówi:
- ooo widzę , że ma Pani wędki, proszę o okazanie karty wędkarskiej i pozwolenia
- Jak to , odpowiada zdziwiona kobieta przecież nie wędkuję,
- W takim razie razie , zapłaci pani mandat 200 zł za nie posiadanie zezwolenia
- Ale ja przecież nie wedkuję!
-Ale posiada Pani wszystko , co jest do tego potrzebne!
- To ja Pana oskarżę o gwałt!
-Ale ja Pani nie gwałce!
- Ale posiada Pan wszystko co jest do tego potrzebne!
To takie nawiązanie do dyskusji:)
Dobre...nawet bardzo dobre. Humorem podsumowałeś wszystko o czym tu pisano. Lepiej chyba nikt by tego nie ujął. Pozdrawiam
Słyszałem kiedyś taki dowcip:
Kobieta w słoneczny dzień pływa sobie łódką. Podpływa do niej strażnik w celu sprawdzenia czy nie łamie ona prawa. Spogląda we wnętrze łódki i mówi:
- ooo widzę , że ma Pani wędki, proszę o okazanie karty wędkarskiej i pozwolenia
- Jak to , odpowiada zdziwiona kobieta przecież nie wędkuję,
- W takim razie razie , zapłaci pani mandat 200 zł za nie posiadanie zezwolenia
- Ale ja przecież nie wedkuję!
-Ale posiada Pani wszystko , co jest do tego potrzebne!
- To ja Pana oskarżę o gwałt!
-Ale ja Pani nie gwałce!
- Ale posiada Pan wszystko co jest do tego potrzebne!
To takie nawiązanie do dyskusji:)
Rzadko uczestniczę w takich dyskusjach bo wiem jak one zazwyczaj się kończą jednak dzisiaj zrobię wyjątek i powiem , że Kolega @adamoski za żart o gwałcie otrzymuje najbardziej prestiżową nagrodę na tym forum a mianowicie Pochwałę Moderatora !
Świetne podsumowanie :)
:)
Faktycznie trochę przesadziłem z tymi sieciami i agregatem . Ale czy to nie można zakwalifikować do zamiaru popełnienia wykroczenia . Wprawdzie nigdzie na ten temat nie mogę znaleźć konkretnych przepisów , więc na razie przyznam rację koledze ,,JaroDraw?
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma...
Faktycznie trochę przesadziłem z tymi sieciami i agregatem . Ale czy to nie można zakwalifikować do zamiaru popełnienia wykroczenia . Wprawdzie nigdzie na ten temat nie mogę znaleźć konkretnych przepisów , więc na razie przyznam rację koledze ,,JaroDraw?
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma...
:))))))))))))))
*adamoski
Mam za swoje i nieczytanie wszystkich odpowiedzi :) wyszłam na papugę
Faktycznie trochę przesadziłem z tymi sieciami i agregatem . Ale czy to nie można zakwalifikować do zamiaru popełnienia wykroczenia . Wprawdzie nigdzie na ten temat nie mogę znaleźć konkretnych przepisów , więc na razie przyznam rację koledze ,,JaroDraw”
Jednak takie sytuacje mogą się zdarzyć , gdzie podobnie może ktoś podejść i co wtedy?Drogi Kaziku...są przepisy...o odpowiedzialności stanowi Ustawa o rybactwie śródlądowym-mówi o karalności za usiłowanie, podżeganie, pomocnictwo. Przygotowanie jako forma nie jest objęte odpowiedzialnością ( w wyżej cytowanej ustawie). Kiedy zachodzi zjawisko przygotowania dowiesz się z Kodeksu Postępowania Karnego z komentarzem, ale nie polecam, nudna lektura i sądzę, że to dla Ciebie strata czasu. Taka wiedza jest potrzebna prawnikom przy kwalifikacji zachowania. Pozdrawiam
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma... Święta racja@Mija, ale co by było w chwili, gdy sprzęt ma,ale niedziałający i tu jest problem kwalifikacji....:)
A jęzorek?:-)))
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma... Święta racja@Mija, ale co by było w chwili, gdy sprzęt ma,ale niedziałający i tu jest problem kwalifikacji....:)
Tego to ja już nie wiem w jaki sposób służby sprawdzają czy sprzęt działa czy nie ;)
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma... Święta racja@Mija, ale co by było w chwili, gdy sprzęt ma,ale niedziałający i tu jest problem kwalifikacji....:)
Tego to ja już nie wiem w jaki sposób służby sprawdzają czy sprzęt działa czy nie ;)
Hmm .... To się pojawił niezły koncept ;) U mnie działa, więc mam przechlapane ;(
;))))
Czy też mogę liczyć na najbardziej prestiżową nagrodę Moderatora.....?
Rozmawiają przyjaciółki :
Wiesz , mój mąż to 300 procentowy impotent?
- 300 procentowy?
- Ano tak, Do wczoraj to on był 100 procentowy, ale wczoraj spadł z drabiny, złamał sobie rękę i odgryzł język...
Analogicznie należałoby karać każdego mężczyznę za gwałt bo przecież sprzęt ma... Święta racja@Mija, ale co by było w chwili, gdy sprzęt ma,ale niedziałający i tu jest problem kwalifikacji....:)
Tego to ja już nie wiem w jaki sposób służby sprawdzają czy sprzęt działa czy nie ;)
No jeśli będą sprawdzać funkcjonariusze, to wszyscy raczej będą niewinni, bo chyba sprzęt nie zadziała :)
Czy też mogę liczyć na najbardziej prestiżową nagrodę Moderatora.....?
Rozmawiają przyjaciółki :
Wiesz , mój mąż to 300 procentowy impotent?
- 300 procentowy?
- Ano tak, Do wczoraj to on był 100 procentowy, ale wczoraj spadł z drabiny, złamał sobie rękę i odgryzł język...
Hahahahahaahahahahaahaha.............:)))))))))))))))))))) Nagroda jest Twoja :))))))))))
:)))) Dziękuję , dziękuję :))
Też coś znalazłam ;)
Siedzi dwóch wędkarzy nad brzegiem morza.
Jeden mówi:
- Złapałem rybę.
Na to drugi:
- A ja wydrę.
- Nie, nie wydrzesz odrzekł drugi. I wypuścił rybę
hahahaha :) dobre :) ale chyba zaraz nas Ktoś opierniczy , że wątek zaśmiecamy ...:(
zapraszam na :http://forum.wedkuje.pl/post/kawaly/19560/0