A skąd "wziołeś" pinkę 30cm? :D Kurcze, dziwne ryby łowiło się na dziwne przynęty ;) Szczupaki i szczupaczki na robaczki, kukurydzę to standard :p Drobnica żeruje w zanęcie, szczupak goni drobnicę i nadziewa się na haczyk. Ciach!
To się często zdarza, nie wiem tylko, czy szczupak faktycznie atakuje przynętę, czy nie trafia w rybkę smakującą to co na haczyku nadziewając się "przy okazji"....:-)
ja puzna jesienia mialem taka dziwna przygode lowilem na grunt na peczek bialych robakow ok 70 metrow od brzegu i na zmiane raz na jednej wedce raz na drugiej wedce potezne branie zaciecie przez chwile potezny opur i puscilo nagle tak jak bylo branie wyciagam zestaw przypon uciety i brak haczyka i tak caly dzien prawie az w koncu udalo mi sie zaciac ta rybke co sie okazalo byl to szczupak 80 cm zaciety za koniec pyska a w pysku mial jeszcze z 15 moich haczykow pelnych bialych robaczkow puzniej podeszly nawet piekne leszcze tak sie zemna bawil skubany bylem tak zdziwiony ze zwrucilem mu wolnosc po wychaczeniu wszystkich haczykow
Jak to jest możliwe że szczupak wzioł mi na pinke 30 cm ?
a i jeszcze teraz na leszcze warto liczyć czy nie?
Zdarza się, że szczupły zaatakuje coś maleńkiego, zwłaszcza wiosną. Są wtedy trochę wykończone i ospałe zaraz po tarle. Co do leszcza to wydaje mi się że jest najwyższa pora. Niedługo płoć pójdzie na tarło (już są ostre), więc zacznie wyżerać jej ikrę, a wtedy trzeba będzie dobrze nęcić łowisko żeby go zachęcić.
Jak to jest możliwe że szczupak wzioł mi na pinke 30 cm ?
a i jeszcze teraz na leszcze warto liczyć czy nie?
Wcale to nie jest dziwne.Głodny teraz jest.A co do leszczy,to jak najbardziej/
Możliwe, możliwe:)
Ja osobiście złowiłem na kukurydzę (grunt) szczupaka 53 cm:)
A znajomy też na kukurydzę, tyle, że na spławik, złowił szczupaka 60 cm:)
Obie rybki prawidłowo zapięte:)
A skąd "wziołeś" pinkę 30cm? :D
Kurcze, dziwne ryby łowiło się na dziwne przynęty ;)
Szczupaki i szczupaczki na robaczki, kukurydzę to standard :p
Drobnica żeruje w zanęcie, szczupak goni drobnicę i nadziewa się na haczyk. Ciach!
Chyba mu chodziło o "szczupłego" 30 cm.
To się często zdarza, nie wiem tylko, czy szczupak faktycznie atakuje przynętę, czy nie trafia w rybkę smakującą to co na haczyku nadziewając się "przy okazji"....:-)
Jak najbardziej naturalne zachowanie szczupaka zwłaszcza w tym stadium rozwoju.
ja puzna jesienia mialem taka dziwna przygode lowilem na grunt na peczek bialych robakow ok 70 metrow od brzegu i na zmiane raz na jednej wedce raz na drugiej wedce potezne branie zaciecie przez chwile potezny opur i puscilo nagle tak jak bylo branie wyciagam zestaw przypon uciety i brak haczyka i tak caly dzien prawie az w koncu udalo mi sie zaciac ta rybke co sie okazalo byl to szczupak 80 cm zaciety za koniec pyska a w pysku mial jeszcze z 15 moich haczykow pelnych bialych robaczkow puzniej podeszly nawet piekne leszcze tak sie zemna bawil skubany bylem tak zdziwiony ze zwrucilem mu wolnosc po wychaczeniu wszystkich haczykow
Przez przypadek nie mógł się zaciąć bo było branie . poszło w dno , puściło troszke i zaciołem xD
kol. Gruby12345 te 15 haczyków takiemu kabanowi to chyba pod jakąś narkozą z pyska wyciągałeś?
Haha
Jak to jest możliwe że szczupak wzioł mi na pinke 30 cm ?
a i jeszcze teraz na leszcze warto liczyć czy nie?
Zdarza się, że szczupły zaatakuje coś maleńkiego, zwłaszcza wiosną.
Są wtedy trochę wykończone i ospałe zaraz po tarle.
Co do leszcza to wydaje mi się że jest najwyższa pora. Niedługo płoć pójdzie na tarło (już są ostre), więc zacznie wyżerać jej ikrę, a wtedy trzeba będzie dobrze nęcić łowisko żeby go zachęcić.