Do tego tematu i ja się dołoącze ponieważ niechodzi już osamo rozdawanie ryb, alesą i tacy którzy łowią "tonami" i chandlują nimi . Przyjeżdżali do stoczni z beczkami i siedzieli całe dnie aby jak najwięcej złowić.
W stoczni rzecznej , jak i na Wiśle leszczy , karasi srebrzystych i krąpi --- można łowić nawet tony ..........nie ma na nie limitu wagowego .........ALE MYŚLĘ , ŻE JEST LIMIT LOGIKI ----- KTÓRY POWINIEN OBOWIĄZYWAĆ , ALE TAK NIE JEST !!!!!!!!!!!!
Do tego tematu i ja się dołoącze ponieważ niechodzi już osamo rozdawanie ryb, alesą i tacy którzy łowią "tonami" i chandlują nimi .
Przyjeżdżali do stoczni z beczkami i siedzieli całe dnie aby jak najwięcej złowić.
w niedzielę z zawodów przywiozłem do domu szczupaczka :) 62 cm :) przyszli sąsiedzi i go zjedliśmy :) jeszcze sąsiadka dwa dzwonki smażone dostała :)
W stoczni rzecznej , jak i na Wiśle leszczy , karasi srebrzystych i krąpi --- można łowić nawet tony ..........nie ma na nie limitu wagowego .........ALE MYŚLĘ , ŻE JEST LIMIT LOGIKI ----- KTÓRY POWINIEN OBOWIĄZYWAĆ , ALE TAK NIE JEST !!!!!!!!!!!!