Zastanawiam się DLACZEGO tak ważny wpis kolegi soplica nie ukazał się na głównej stronie??? DLACZEGO redakcja takich wpisów nie zamieszcza na stronie głównej, jaki mają w tym cel???
Nie mam bladego pojęcia dlaczego tak jest, martwi mnie tylko jedno zabawa w oceny. I ciekawy jestem co za OSZOŁOM może nisko oceniać taką informacje. Do wszystkich którzy nisko ocenili tę informacje proponuję wybrać kawałek niezłego muru i WY.... Barana może to rozjaśni trochę puste łby. A swoją drogą mam powoli dosyć tego portalu. Społecznościowy to on chyba z nazwy już tylko. Powoli zacznę zwijać żagielki.
Uważam że na wodach PZW rybacy są absolutnie zbędni. Jeśli ktoś chce wykonać odłów kontrolny, to może wynająć na jeden dzień rybaków z pobliskiego gospodarstwa rybackiego i wyjdzie taniej. Nam jest potrzebna większa kontrola wód i ściganie kłusowników a nie drodzy w utrzymaniu rybacy, którzy zgłaszają mniej niż odłowili itp. Oczywiście są pewnie wyjątki ale mało ich...
Dobrze kolagea mówi. Te odłwoy kontrolne czy tan selekcyjne to tez o kant d..y rozbić. To tylko pretekst aby działacze nachapali się ryby, bo nie mają czasu powędkować, takie mają urwanie głowy od Naszych spraw. BUHAHAHA
A tak przy okazji odłowów kontrolnych to śmieszy mnie sama nazwa. Nie trzeba żadnych odłowów, żeby wiedzieć jaka ryba jest w jeziorze czy rzece. Wystarczy wysłać straż rybacką celem skontrolowania wędkarzy i przegonienia kłusoli. U wędkarzy sprawdzić co mają w siatkach i wpisy w rejestrach połowów a u kłusoli czym się obłowili. Zapisać te dane w jedną tabelę i mamy obraz ubogiego rybostanu łowiska. I wtedy zarybić gatunkami, które są przetrzebione w jeziorze czy rzece aby zachować równowagę biologiczną. Tylko litości nie wpuszczajcie karpia, słuchając niektórych "podpowiadaczy", mających dużo do powiedzenia w kole czy okręgu.
Z tego co wiem to po to wprowadzono rejestry odłowu ryb aby mieć kontrolę jakiej ryby jest najwięcej a jakiej brakuje , bo to widać po wynikach odłowu wędkarzy . Po co te odłowy kontrolowane , co zarządom nie chce się posiedzieć nad przestudiowaniem rejestrów tylko wolą na podstawie tych odłowów robić zestawy zarybieniowe. W końcu albo jedno , albo drugie jest niepotrzebne. Odłowy kontrolowane robią więcej szkody niż pożytku i nigdy tak naprawdę nie wiadomo ile i jakiej ryby jest naprawdę. Nadmierne występowanie jakiegoś gatunku można likwidować zwiększając zarybianie drapieżnikiem i złagodzeniem przepisów ilościowych ryb odłowionych takiego gatunku na dobę. Przecież my wędkarze zapłaciliśmy za nią . Przyroda w końcu sama sobie poradzi z nadmiarem np. Leszcza tylko trzeba jej dać czas. Bardzo dobrym drapieżnikiem na Leszcza , Karasie i małego Karpia jest Sum bo te gatunki najłatwiej może złowić , po za tym jest czyścicielem z chorych ryb zapobiegając rozwijaniu tych chorób .
Kolego Maćku - koper8, owszem wpis się ukazał na głównej stronie ale tak szybko jak się ukazał został zrzucony gdzieś niżej. I proszę nie wciskać nam kitu!!! Wpis "X spinning Bugu" ukazał się 23 sierpnia i nadal znajduje się na głównej stronie i tak samo jak wpis soplicy, który ukazał się pięć dni później bo 28 sierpnia należy do działu wiadomości!! To mi się wydaje że jednak coś jest nie tak! Moim zdaniem takie informacje wam nie pasują! Pozdrawiam
Trudno jest mi się wypowiadać na temat własnego felietonu, ale dla zainteresowanych podaję adres strony gdzie można go bez obawy że zniknie przeczytać i skomentować. ( www.rybawpaski.pl ) Na tym nowym portalu można dodatkowo pisać i mówić o wielu drażliwych sprawach w sposób otwarty , bez obawy, że jakiekolwiek wpis zostanie pominięty ze względu na niewygodną treść, tak jak to nie raz ma miejsce tutaj.
Zastanawiam się DLACZEGO tak ważny wpis kolegi soplica nie ukazał się na głównej stronie??? DLACZEGO redakcja takich wpisów nie zamieszcza na stronie głównej, jaki mają w tym cel???
To jest link do tego artykułu
Zarząd Okręgu Płocko Włocławskiego PZW przyjął uchwałę o odłowach rybackich na jeziorach
Nie mam bladego pojęcia dlaczego tak jest, martwi mnie tylko jedno zabawa w oceny. I ciekawy jestem co za OSZOŁOM może nisko oceniać taką informacje. Do wszystkich którzy nisko ocenili tę informacje proponuję wybrać kawałek niezłego muru i WY.... Barana może to rozjaśni trochę puste łby. A swoją drogą mam powoli dosyć tego portalu. Społecznościowy to on chyba z nazwy już tylko. Powoli zacznę zwijać żagielki.
Ten wpis ukazywał się na pierwszej stronie w zakładce wiadomości jednak codziennie użytkownicy dodają nowe wpisy i starsze spadają w dół
Pozdrawiam
Uważam że na wodach PZW rybacy są absolutnie zbędni. Jeśli ktoś chce wykonać odłów kontrolny, to może wynająć na jeden dzień rybaków z pobliskiego gospodarstwa rybackiego i wyjdzie taniej. Nam jest potrzebna większa kontrola wód i ściganie kłusowników a nie drodzy w utrzymaniu rybacy, którzy zgłaszają mniej niż odłowili itp. Oczywiście są pewnie wyjątki ale mało ich...
Dobrze kolagea mówi. Te odłwoy kontrolne czy tan selekcyjne to tez o kant d..y rozbić. To tylko pretekst aby działacze nachapali się ryby, bo nie mają czasu powędkować, takie mają urwanie głowy od Naszych spraw. BUHAHAHA
A tak przy okazji odłowów kontrolnych to śmieszy mnie sama nazwa. Nie trzeba żadnych odłowów, żeby wiedzieć jaka ryba jest w jeziorze czy rzece. Wystarczy wysłać straż rybacką celem skontrolowania wędkarzy i przegonienia kłusoli. U wędkarzy sprawdzić co mają w siatkach i wpisy w rejestrach połowów a u kłusoli czym się obłowili. Zapisać te dane w jedną tabelę i mamy obraz ubogiego rybostanu łowiska. I wtedy zarybić gatunkami, które są przetrzebione w jeziorze czy rzece aby zachować równowagę biologiczną. Tylko litości nie wpuszczajcie karpia, słuchając niektórych "podpowiadaczy", mających dużo do powiedzenia w kole czy okręgu.
Z tego co wiem to po to wprowadzono rejestry odłowu ryb aby mieć kontrolę jakiej ryby jest najwięcej a jakiej brakuje , bo to widać po wynikach odłowu wędkarzy . Po co te odłowy kontrolowane , co zarządom nie chce się posiedzieć nad przestudiowaniem rejestrów tylko wolą na podstawie tych odłowów robić zestawy zarybieniowe. W końcu albo jedno , albo drugie jest niepotrzebne. Odłowy kontrolowane robią więcej szkody niż pożytku i nigdy tak naprawdę nie wiadomo ile i jakiej ryby jest naprawdę. Nadmierne występowanie jakiegoś gatunku można likwidować zwiększając zarybianie drapieżnikiem i złagodzeniem przepisów ilościowych ryb odłowionych takiego gatunku na dobę. Przecież my wędkarze zapłaciliśmy za nią . Przyroda w końcu sama sobie poradzi z nadmiarem np. Leszcza tylko trzeba jej dać czas. Bardzo dobrym drapieżnikiem na Leszcza , Karasie i małego Karpia jest Sum bo te gatunki najłatwiej może złowić , po za tym jest czyścicielem z chorych ryb zapobiegając rozwijaniu tych chorób .
kerad1, musisz wiedzieć ,że obok normalnych ludzi są na portalu po[ pi ]y i działacze ,ślepo zapatrzeni w komendę główną.
Kolego Maćku - koper8, owszem wpis się ukazał na głównej stronie ale tak szybko jak się ukazał został zrzucony gdzieś niżej. I proszę nie wciskać nam kitu!!! Wpis "X spinning Bugu" ukazał się 23 sierpnia i nadal znajduje się na głównej stronie i tak samo jak wpis soplicy, który ukazał się pięć dni później bo 28 sierpnia należy do działu wiadomości!! To mi się wydaje że jednak coś jest nie tak! Moim zdaniem takie informacje wam nie pasują! Pozdrawiam
Trudno jest mi się wypowiadać na temat własnego felietonu, ale dla zainteresowanych podaję adres strony gdzie można go bez obawy że zniknie przeczytać i skomentować. ( www.rybawpaski.pl ) Na tym nowym portalu można dodatkowo pisać i mówić o wielu drażliwych sprawach w sposób otwarty , bez obawy, że jakiekolwiek wpis zostanie pominięty ze względu na niewygodną treść, tak jak to nie raz ma miejsce tutaj.