Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-05-19 14:05:43

    JEDNAK MOJE PRZYPUSZCZENIE SIE POTWIERDZIŁO ,POWSTAŁ TEN POST W CELU SPRAWDZENIA CZY WEDKARZE WIEDZA JAKI JEST GŁOWNY CEL POWSTANIA KLIPSA NA SZPULKI KOŁOWROTKA,80 % WEDKARZY NIE MA O TYM ZIELONEGO POJECIA,NA SZCZESCIE SA TEZ TACY KTÓRZY  SIE  ZNAJA , NIEKÓRZY WIDZE ZE SIE NAWET NIE PRÓBUJĄ WYPOWIADAC ZEBY NIE SŁUCHAC BŁEDNYCH TEZ "FACHOWCÓW" ALE JA NAPISZE WPROST CHOC ZARAZ BEDA SMIESZNE KOMENTARZE ,HE,HE.PANOWIE KLIPS NA SZPULI KOŁOWROTKA SŁUŻY DO PRECYZYJNEGO ,PUNKTOWEGO NECENIA I NIE PISZCIE ZE GROZI WYRWANIEM,BO JESLI KTOS TO PRECYZYJNIE ROBI TO MOŻNA SMIAŁO RZUCAĆ Z OBCIĄŻENIEM NAWET NP.100G SŁUŻY TEŻ DO PRECYZYJNEGO ŁOWIENIA NA TYCH SAMYCH ODLEGŁOSCIACH ALE OCZYWISCIE NIE WE WSZYSTKICH METODACH BO JAK KTOS SŁUSZNIE ZAUWAŻYŁ PRZY BRANIA DUŻEJ RYBY SKOŃCZYŁO BY SIE WYRWANIEM KLIPSA,ŁOWIĄC PRZY UŻYCIU KLIPSA TRZEBA PAMIĘTAC ZE PRZED ZARZUCENIEM  TRZEBA ZROBIC KILKA KROKÓW DO TYŁU ,ZAKŁADAMY ZYŁKIE  NA KLIPS PODCHODZIMY Z POWROTEM DO LUSTRA WODY NAWIJAJĄC ZYŁKIE  W JAKIM CELU JUZ CHYBA WSZYSCY WIEDZĄ I CAŁA TEORIA,KTOS KTO MYSLI INACZEJ TO SIE NIE ZNA LUB JEST W BŁEDZIE,PISZCIE CO CHCECIE ALE TAKA JEST PRAWDA A TEN PAN KTÓRY NAPISAŁ TEN ARTYKUŁ MA POJECIE O CZYM PISZE.


    a zyłka bedzie normalnie wygladac



    Można rzucić 100 g,wiem że można ale jak wyglądać będzie żyłka w tym klipsie?

    Piszesz że powstał do nęcenia,na jakiej podstawie bo tak napisałeś?

    Pokaż mi na jakimkolwiek schemacie z opisem producenta że tak jest opisany.






  • Piotr 100574 2012-05-19 14:08:25

    spod to przykład z mojej strony dla tych co mysla ze sie nie da rzucać bo sie klips wyrwie



    nie no tu kolega ma rację :))))z moich cormoranów by było ciężko wyrwać klipsa ,jeżeli kolego masz tyle doświadczenia i potrafisz wyczuć w którym momencie żyłeczka dochodzi do klipsika i trzeba zestaw wyhamować ,to w czym problem zarzucić bez klipsika i wyhamować zestaw w odpowiednim miejscu i czasie ????na czorta psuć żyłkę????bo chyba mi nie napiszesz że żyłka po takich zabiegach jest w stanie nie naruszonym

  • ryukon1975 2012-05-19 14:09:47

    JEDNAK MOJE PRZYPUSZCZENIE SIE POTWIERDZIŁO ,POWSTAŁ TEN POST W CELU SPRAWDZENIA CZY WEDKARZE WIEDZA JAKI JEST GŁOWNY CEL POWSTANIA KLIPSA NA SZPULKI KOŁOWROTKA,80 % WEDKARZY NIE MA O TYM ZIELONEGO POJECIA,NA SZCZESCIE SA TEZ TACY KTÓRZY  SIE  ZNAJA , NIEKÓRZY WIDZE ZE SIE NAWET NIE PRÓBUJĄ WYPOWIADAC ZEBY NIE SŁUCHAC BŁEDNYCH TEZ "FACHOWCÓW" ALE JA NAPISZE WPROST CHOC ZARAZ BEDA SMIESZNE KOMENTARZE ,HE,HE.PANOWIE KLIPS NA SZPULI KOŁOWROTKA SŁUŻY DO PRECYZYJNEGO ,PUNKTOWEGO NECENIA I NIE PISZCIE ZE GROZI WYRWANIEM,BO JESLI KTOS TO PRECYZYJNIE ROBI TO MOŻNA SMIAŁO RZUCAĆ Z OBCIĄŻENIEM NAWET NP.100G SŁUŻY TEŻ DO PRECYZYJNEGO ŁOWIENIA NA TYCH SAMYCH ODLEGŁOSCIACH ALE OCZYWISCIE NIE WE WSZYSTKICH METODACH BO JAK KTOS SŁUSZNIE ZAUWAŻYŁ PRZY BRANIA DUŻEJ RYBY SKOŃCZYŁO BY SIE WYRWANIEM KLIPSA,ŁOWIĄC PRZY UŻYCIU KLIPSA TRZEBA PAMIĘTAC ZE PRZED ZARZUCENIEM  TRZEBA ZROBIC KILKA KROKÓW DO TYŁU ,ZAKŁADAMY ZYŁKIE  NA KLIPS PODCHODZIMY Z POWROTEM DO LUSTRA WODY NAWIJAJĄC ZYŁKIE  W JAKIM CELU JUZ CHYBA WSZYSCY WIEDZĄ I CAŁA TEORIA,KTOS KTO MYSLI INACZEJ TO SIE NIE ZNA LUB JEST W BŁEDZIE,PISZCIE CO CHCECIE ALE TAKA JEST PRAWDA A TEN PAN KTÓRY NAPISAŁ TEN ARTYKUŁ MA POJECIE O CZYM PISZE.


    a to az ci schemat potrzebny ,he,he



    Można rzucić 100 g,wiem że można ale jak wyglądać będzie żyłka w tym klipsie?

    Piszesz że powstał do nęcenia,na jakiej podstawie bo tak napisałeś?

    Pokaż mi na jakimkolwiek schemacie z opisem producenta że tak jest opisany.






    Mi nie ale Tobie chyba tak.
    Tam wyraźnie pisze co się jak nazywa i do czego służy.

    Zresztą jak napisałem wcześniej każdy może użyć klips do czego chce, nie zmieni to jednak faktu po co on pierwotnie powstał.




  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-05-19 14:11:28

    jeszcze tylko napiszę ,że dla mnie klips służy do przyczepienia w nim żyłki przy transporcie kołowrotka ,jeżeli nęcę rakietą to trafiam tam gdzie chce bez pomocy klipsika ,a koledzy którzy się uparli przy wersji klipsowo zanętowej i tylko tak potrafią zarzucić w upatrzony cel ,to niech sobie rzucają ,lepiej tak niż wiadro kukurydzy na 100 metrach kwadratowych :))))pozdrawiam

    ja też go nie używam ale to nie znaczy ze mam  nie wiedziec do czego służy pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-19 14:17:59

    spod to przykład z mojej strony dla tych co mysla ze sie nie da rzucać bo sie klips wyrwie



    nie no tu kolega ma rację :))))z moich cormoranów by było ciężko wyrwać klipsa ,jeżeli kolego masz tyle doświadczenia i potrafisz wyczuć w którym momencie żyłeczka dochodzi do klipsika i trzeba zestaw wyhamować ,to w czym problem zarzucić bez klipsika i wyhamować zestaw w odpowiednim miejscu i czasie ????na czorta psuć żyłkę????bo chyba mi nie napiszesz że żyłka po takich zabiegach jest w stanie nie naruszonym

    a własnie ci napisze ,w odpowiednim momecie wedke przechylasz w strone lusta wody .klips jest nie wyrwany a zyłka nie naruszony,nie chce sie spierac kolego ale moze kiedys bedziesz miał okazje nad woda to zobaczyc pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-19 14:34:40

    Jak w przysłowiu - gadał dziad do obrazu... a obraz...

  • Piotr 100574 2012-05-19 14:36:45

    kolego właśnie próbowałem :))))))i tylko napiszę że przy kołowrotku cormoran sinus BR XL 6000 5 Pi jest to nie wykonalne ,żyłka po włożeniu w klips i po lekkim pociągnięciu ręką pęka jak niteczka ,tak że ja kończe ten bezsensowny dialog bo szkoda czasu ,a możesz być pewien że żyłeczkę mam pierwszej klasy ,pozdrawiam

  • Reklama
  • ryukon1975 2012-05-19 14:42:42

    kolego właśnie próbowałem :))))))i tylko napiszę że przy kołowrotku cormoran sinus BR XL 6000 5 Pi jest to nie wykonalne ,żyłka po włożeniu w klips i po lekkim pociągnięciu ręką pęka jak niteczka ,tak że ja kończe ten bezsensowny dialog bo szkoda czasu ,a możesz być pewien że żyłeczkę mam pierwszej klasy ,pozdrawiam




    Ja to wiem.
    Też mam niektóre takie kołowrotki że jak przyjadę na łowisko i wyciągnę żyłkę spod klipsa to ten odcinek który był przyciśnięty muszę obowiązkowo odciąć.
    Profilaktycznie z przyzwyczajenia robię tak przy wszystkich kołowrotkach,nigdy bowiem nie wiadomo jak bardzo jest uszkodzona jest tam żyłka.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-19 14:54:19

    Ktoś wymyślił ten klips i umieścił go na szpuli po to, by nie trzeba było tak jak w pierwszych młynkach nakładać na zwoje gumki recepturki czy tam uciętego kawałka dętki od roweru.

    Kto wozi kołowrotki luzem, lub używa wymiennych szpul z różnej grubości żyłkami, ten wie, że klips służy do umocowania luźnego końca żyłki by nie spadała ze szpul podczas transportu.

    Jak napisał kolega z Niemiec, w wielu kołowrotkach, nawet tych znanych i cenionych firm, klips jest  osadzony na tyle ciasno, że cieńsze przekrojem żyłki przy lekkim nawet pociągnięciu zwyczajnie się zrywają.

    Nie trzeba być mózgowcem, by się domyślić, że po kilku rzutach żyłka pod klipsem może już być poraniona, a to może spowodować porażkę i to bolesną przy holu ryby.

    Jak pisałem wyżej można sobie ubzdurać coś i stosować klips jako sposób oznaczania odległości rzutów, ale jest wielce niestosowne i wręcz kretyńskie to, że się bardziej niedoświadczonym wędkarzom wmawia iż po to właśnie klips ów wymyślono.

    Poza tym myślę, że wielu z tych niedoświadczonych wędkarzy szybko się zorientuje, że nie tędy droga i że w końcu każdy z nich zrezygnuje z takiego oznaczania odległości rzutów.

    Panu starszemu który pisał artykuł o klipsie szczerze współczuję, gdyż jest to krańcowy przykład wciskania koniny nie mający pokrycia w rzeczywistości.

    Zatem życzę owocnego oznaczania i kupy ostrych brań na klipsa.

    Na tym kończę, bo choćbym miał nadprzyrodzoną moc, to i tak niektórych niekowalnych metali nie przeklepię.

    Howgh.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-19 15:43:52

    Ktoś wymyślił ten klips i umieścił go na szpuli po to, by nie trzeba było tak jak w pierwszych młynkach nakładać na zwoje gumki recepturki czy tam uciętego kawałka dętki od roweru.

    Kto wozi kołowrotki luzem, lub używa wymiennych szpul z różnej grubości żyłkami, ten wie, że klips służy do umocowania luźnego końca żyłki by nie spadała ze szpul podczas transportu.

    Jak napisał kolega z Niemiec, w wielu kołowrotkach, nawet tych znanych i cenionych firm, klips jest  osadzony na tyle ciasno, że cieńsze przekrojem żyłki przy lekkim nawet pociągnięciu zwyczajnie się zrywają.

    Nie trzeba być mózgowcem, by się domyślić, że po kilku rzutach żyłka pod klipsem może już być poraniona, a to może spowodować porażkę i to bolesną przy holu ryby.

    Jak pisałem wyżej można sobie ubzdurać coś i stosować klips jako sposób oznaczania odległości rzutów, ale jest wielce niestosowne i wręcz kretyńskie to, że się bardziej niedoświadczonym wędkarzom wmawia iż po to właśnie klips ów wymyślono.

    Poza tym myślę, że wielu z tych niedoświadczonych wędkarzy szybko się zorientuje, że nie tędy droga i że w końcu każdy z nich zrezygnuje z takiego oznaczania odległości rzutów.

    Panu starszemu który pisał artykuł o klipsie szczerze współczuję, gdyż jest to krańcowy przykład wciskania koniny nie mający pokrycia w rzeczywistości.

    Zatem życzę owocnego oznaczania i kupy ostrych brań na klipsa.

    Na tym kończę, bo choćbym miał nadprzyrodzoną moc, to i tak niektórych niekowalnych metali nie przeklepię.

    Howgh.


    a i zapomniałeś napisac ze karp to szkodnik  i niechciany w polsce gatunek 

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-19 15:54:56

    Co racja, to racja. Tu się z tobą zgadzam. Szkodnik.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-05-19 16:49:59

    Co racja, to racja. Tu się z tobą zgadzam. Szkodnik.
    ale całe szczeście za duzy kozak dla ciebie i mu krzywda z twojej strony nie grozi,he,he

  • Iras1975 2012-05-19 17:18:44

    Jeśli nazywasz karpia kozakiem, to zasadź się kiedyś na wielkie jeziorowe leszcze lub płocie, że o okoniach, linach i innych dzikich rybach nie wspomnę.

    Karp to hodowlane "cielę" śmiesznie łatwe do łowienia.

    Ciekaw jestem kolego czy potrafisz inne ryby łowić? Możesz sobie nawet klipsów 10 zamontować na szpuli i robić z nimi co zechcesz, ale polując na "prawdziwe" ryby osrasz się jak małe dziecko...

    Tak patrzę na to co wypisujesz i zaczynam myśleć, że na Carp Passion musieli się ostro z Ciebie nabijać(jesli miałeś tam konto).

    Zapisz się do jakiejś grupy "wędkarstwo dla początkujących" lub tym podobnych... możesz zostać prawdziwym "guru".

    3maj się chłopie.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-19 17:35:16

    Jeśli nazywasz karpia kozakiem, to zasadź się kiedyś na wielkie jeziorowe leszcze lub płocie, że o okoniach, linach i innych dzikich rybach nie wspomnę.

    Karp to hodowlane "cielę" śmiesznie łatwe do łowienia.

    Ciekaw jestem kolego czy potrafisz inne ryby łowić? Możesz sobie nawet klipsów 10 zamontować na szpuli i robić z nimi co zechcesz, ale polując na "prawdziwe" ryby osrasz się jak małe dziecko...

    Tak patrzę na to co wypisujesz i zaczynam myśleć, że na Carp Passion musieli się ostro z Ciebie nabijać(jesli miałeś tam konto).

    Zapisz się do jakiejś grupy "wędkarstwo dla początkujących" lub tym podobnych... możesz zostać prawdziwym "guru".

    3maj się chłopie.

    ty sie predzej osrasz zanim złowisz te hodowlane ciele,co cie tak zabolało tak z tym klipsem ,a co do tych twoich leszczy i linów to sa czestym przyłowem na zasiadkach karpiowych i daja sie holowac jak szmaty  a co do carp passion to nigdy z żadnej stronyc sie nie wylogowywałem wiec nie pisz mi tych bredni

  • Piotr 100574 2012-05-19 18:23:15

    nie zgadzamy się co do klipsa :)))))ale nie obrażajcie kolegi sliwa80 ,każdy może mieć inne zdanie co do paru rzeczy ale nie musicie na siebie naskakiwać :)))))co do karpia to napiszę tyle że ,według mnie to szkodnik ale co do łatwizny złowienia karpia to bym dyskutował ,w stawach hodowlanych lub w naszych przerybionych jeziorkach może to nie sprawić problemów ,trudniej dziada złowić w rzece ,spróbujcie go tak tam namierzyć ,albo u mnie w jeziorze ,tu to jest naprawdę problem go złowić ,widzisz jak pływają a mają cię w d.....e

  • JOPEK1971 2012-05-19 18:40:07

    Jeśli nazywasz karpia kozakiem, to zasadź się kiedyś na wielkie jeziorowe leszcze lub płocie, że o okoniach, linach i innych dzikich rybach nie wspomnę.

    Karp to hodowlane "cielę" śmiesznie łatwe do łowienia.

    Ciekaw jestem kolego czy potrafisz inne ryby łowić? Możesz sobie nawet klipsów 10 zamontować na szpuli i robić z nimi co zechcesz, ale polując na "prawdziwe" ryby osrasz się jak małe dziecko...

    Tak patrzę na to co wypisujesz i zaczynam myśleć, że na Carp Passion musieli się ostro z Ciebie nabijać(jesli miałeś tam konto).

    Zapisz się do jakiejś grupy "wędkarstwo dla początkujących" lub tym podobnych... możesz zostać prawdziwym "guru".

    3maj się chłopie.

    ty sie predzej osrasz zanim złowisz te hodowlane ciele,co cie tak zabolało tak z tym klipsem ,a co do tych twoich leszczy i linów to sa czestym przyłowem na zasiadkach karpiowych i daja sie holowac jak szmaty  a co do carp passion to nigdy z żadnej stronyc sie nie wylogowywałem wiec nie pisz mi tych bredni
    Koko koko euro spoko chłopaki.Dajmy już spokój z tym tematem,powiedziane było wiele na temat tego klipsa,niech każdy sprawdzi czy to pomoże czy nie.Leszcze,płocie,liny,nawet sumy, łowią miłośnicy karpia,zazwyczaj te duże i sobie dają radę.Leszcz tam gdzie występuje w znacznej ilości,jak też każda ryba, nie jest trudna do złowienia(konkurencja pokarmowa),dużych karpi w dzikich wodach nie jest tak dużo,i tak powinno byc,najgorsze jest wpuszczanie kilaczków w wielkich ilościach by przycignąc "głodnych" do małych jeziorek które po roku wyglądają jak bagno.Kilku hektarowe jeziorko nie wytrzyma takiej inwazji kopaczy mułu,ale kilka sztuk nie zagrozi takiemu jeziorku.Pozdrawiam wszystkich. 

  • Reklama
  • Piotr 100574 2012-05-19 20:06:30

    i o to loto ,wymieniajmy poglądy ,nawet się sprzeczajmy ale z kulturą he he ,bo nam k....a konta poblokują i taki bydzie finał :))))))))))))))))))

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-19 20:28:58

    i o to loto ,wymieniajmy poglądy ,nawet się sprzeczajmy ale z kulturą he he ,bo nam k....a konta poblokują i taki bydzie finał :))))))))))))))))))

    i dopiro sie narobi a co panie tyn tygo poradzisz jak ktos ni  ma kultury

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-20 19:39:45

    Zauważyłech że jej nie mosz. Ale spoko, twoja broszka. 

    Jeszcze tylko muszę rzucić jedno luźne stwierdzenie:

    -Może dla ciebie świnia z trójką z przodu jest szczytem marzeń, ale wyobraź sobie, są ludzie którzy widząc takiego tucznika któremu "basisko" wisi aż do ziemi odczuwają wyłącznie daleko idące obrzydzenie. Żaden to dla mnie kozak i żadne to dla mnie osiągnięcie. To mnie różni od tobie podobnych karpiarzy, że widzę więcej niż tacy jak ty i prawdopodobnie wiem więcej niż tacy jak ty, bo jestem wszechstronny i nie gonię za opasami. Nie potrzebuję rekordów, cieszę się z każdej złowionej ryby oprócz wzdręgi (chyba, że będzie duuuuża jak na wzdręgę). Wolę holować na 7 metrowej bolonce karpia 4 kilo, lub leszcza 2 kilo, albo fajowego lina, niż na stylisku od łopaty targać na linie cumowniczej utuczoną świnię, bo to i finezja nie ta , ani frajda żadna.

    Nie fotografuję się z okazami, o czym wielu na tym portalu wie i nie potrzebuję nawet nikomu udowadniać czy coś złowiłem. 

    Ty kolego jeśli chcesz, to możesz sobie ta swoje knury ciągnąć do oporu, ale ja byłbym niezmiernie szczęśliwy, gdybyś ty i twoi koledzy klubowi czynili to na wyspecjalizowanych łowiskach, a nie na ogólnodostępnych wodach. 

    Co z ciebie za spec, jeśli nie dopuszczasz nawet do świadomości jakie szambo takie bojlery czynią w niewielkich, kilu - kilkudziesięciohektarowych wodach?! Dla mnie taka ignorancja jest przerażająca. Mnie tak łatwo nie obrazisz, bo nie stanowisz dla mnie żadnego, najmniejszego nawet autorytetu. A dlaczego? No między innymi przez ten nieszczęsny klips. Ale już kończę, bo gadać z tobą raczej przyjemności mi nie sprawia. Chciałem tylko żebyś wiedział jakie mam zdanie o podobnych łowcach okazów jak ty, do których nie trafiają najprostsze i najmniej skomplikowane fakty. Zatem połamania życzę.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-20 20:13:29

    Zauważyłech że jej nie mosz. Ale spoko, twoja broszka. 

    Jeszcze tylko muszę rzucić jedno luźne stwierdzenie:

    -Może dla ciebie świnia z trójką z przodu jest szczytem marzeń, ale wyobraź sobie, są ludzie którzy widząc takiego tucznika któremu "basisko" wisi aż do ziemi odczuwają wyłącznie daleko idące obrzydzenie. Żaden to dla mnie kozak i żadne to dla mnie osiągnięcie. To mnie różni od tobie podobnych karpiarzy, że widzę więcej niż tacy jak ty i prawdopodobnie wiem więcej niż tacy jak ty, bo jestem wszechstronny i nie gonię za opasami. Nie potrzebuję rekordów, cieszę się z każdej złowionej ryby oprócz wzdręgi (chyba, że będzie duuuuża jak na wzdręgę). Wolę holować na 7 metrowej bolonce karpia 4 kilo, lub leszcza 2 kilo, albo fajowego lina, niż na stylisku od łopaty targać na linie cumowniczej utuczoną świnię, bo to i finezja nie ta , ani frajda żadna.

    Nie fotografuję się z okazami, o czym wielu na tym portalu wie i nie potrzebuję nawet nikomu udowadniać czy coś złowiłem. 

    Ty kolego jeśli chcesz, to możesz sobie ta swoje knury ciągnąć do oporu, ale ja byłbym niezmiernie szczęśliwy, gdybyś ty i twoi koledzy klubowi czynili to na wyspecjalizowanych łowiskach, a nie na ogólnodostępnych wodach. 

    Co z ciebie za spec, jeśli nie dopuszczasz nawet do świadomości jakie szambo takie bojlery czynią w niewielkich, kilu - kilkudziesięciohektarowych wodach?! Dla mnie taka ignorancja jest przerażająca. Mnie tak łatwo nie obrazisz, bo nie stanowisz dla mnie żadnego, najmniejszego nawet autorytetu. A dlaczego? No między innymi przez ten nieszczęsny klips. Ale już kończę, bo gadać z tobą raczej przyjemności mi nie sprawia. Chciałem tylko żebyś wiedział jakie mam zdanie o podobnych łowcach okazów jak ty, do których nie trafiają najprostsze i najmniej skomplikowane fakty. Zatem połamania życzę.


    nie fotografujesz sie z okazami bo ich nie łowisz i mi nie pisz farmazonów bo nie trzeba byc wróżką zeby to rozkminić,może ktos ci na tym forum w to uwierzy, w co watpie ale na pewno nie ja bo przeczytałem kilka twoich komentarzy i znam twoja wiedze wedkarska  i mi nie pisz o obrażaniu człowieku bo ja w przeciwieństwie do ciebie cie nie obrażam i ci nie ubliżam ,poczytaj swoje wcześniejsze komentarze,skierowane  w moja strone.a i nie jestem twoim kolego.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-20 21:02:31

    "Nie jezdeś moim kolego i nie bedziesz moim kolego. Piejo kury piejo nie majo koguta". Co do wiedzy - udowodnij że posiadasz jakąś, choćby najniklejszą, zamiast wypisywać pierdoły że klips to znacznik odległości. Jak do tej pory dajesz same popisy "wiedzy wędkarskiej". 

    Serdecznie pozdrawiam.

  • endriut 2012-05-21 21:38:53

    Witam!

    Czytam te komentarze i się zastanawiam...

    Czy wy koledzy wchodzicie na forum wymienić się swoimi poglądami, wrażeniami czy też sobie nawzajem poubliżać...

     Zawsze wydawało mi się że wyspecjalizowane forum (czyt. wędkarskie) powinno obfitować w różnoraką wiedzę od możliwie jak najwiekszej liczby wyspecjalizowanych fachowców (wędkarzy).

    Czytając ww komentarze ciężko się doszukać porad, pomysłów czy ciekawostek...

    Pozdrawiam.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-21 21:59:56

    Jak zauważyłeś powinno obfitować w wiedzę - fachową wiedzę... a nie w duperele i pierdoły o klipsach wymyślonych dla oznaczania odległości rzutów. Na dodatek gość co pisze takie pierdoły uważa się za fachowca.... www.żenada.eu

  • Reklama
  • endriut 2012-05-21 22:10:00

    Witam!

    Wydaje mi się że każdy pomysł jest dobry a czy bezpieczny dla żyłki, wygodny dla stosującego czy stosowny w jakiś inny sposób zależy właśnie od gościa który jego spróbuje. Nikt nikomu nie nakazuje wykorzystywać wszystkich pomysłów zawartych w komentarzach, to są pomysły, sugestie i każdy może ich używać w taki sposób w jaki mu wygodnie...

     I nie nam oceniać kto jest fachowcem a kto nie...

    Każdy człowiek całe życie się uczy a jak wiemy najlepiej uczyć się na błędach... Tych się nie zapomina...

    Pozdrawiam i dobranoc.

     

  • Iras1975 2012-05-21 22:17:59

    "Każdy człowiek całe życie się uczy a jak wiemy najlepiej uczyć się na błędach... Tych się nie zapomina..."

    To prawda. A słyszałeś powiedzenie "Uczymy się od lepszych"? Warto podpatrzeć/poczytać bardziej doświadczonych i mądrzejszych. 

  • endriut 2012-05-21 22:25:32

    Witam!

    W jaki sposób chcesz zmierzyć tę lepszość?

    I nie rozumiem twojego myślenia...

    Chcesz żeby młodzi ludzie jak cielaki (sorki) powtarzali podejrzane przez ramię od "lepszego" kolegi wędkarza sposoby i metody wędkowania...

    Czy nie lepiej by było żeby nad wodą wytężyli swój umysł i sami doszli do podobnych a może lepszych wniosków?

  • Iras1975 2012-05-21 22:35:35

    Dla mnie lepszy=skuteczniejszy. Tutaj tego oczywiście zmierzyć się nie da, ale po przeczytaniu iluś tam postów napisanych przez daną osobę wiem mniej więcej jakie ma pojęcie o wędkowaniu.

     

  • JOPEK1971 2012-05-22 00:34:26

    "Każdy człowiek całe życie się uczy a jak wiemy najlepiej uczyć się na błędach... Tych się nie zapomina..."

    To prawda. A słyszałeś powiedzenie "Uczymy się od lepszych"? Warto podpatrzeć/poczytać bardziej doświadczonych i mądrzejszych. 


    Ja uczę się od wszystkich,czasami laik przypadkowo zrobi coś co może nam dac do myślenia,najważniejsze jest wyciągnąc z tego wnioski.Reguł nie ma w wędkarstwie.  

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-22 10:59:32

    Jak zauważyłeś powinno obfitować w wiedzę - fachową wiedzę... a nie w duperele i pierdoły o klipsach wymyślonych dla oznaczania odległości rzutów. Na dodatek gość co pisze takie pierdoły uważa się za fachowca.... www.żenada.eu
    nigdy sie nie uważałem za fachowca nawet w swojej metodzie chociaż karpie łowie dosyc długo ,nie bede juz więcej komentował twoich odp. bo widze ze nie ma sensu,nie jestem od tego żeby cie uczyć kultury  a co do twojej wiedzy wędkarskiej to  na tyle juz ja poznałem ze szkoda  gadac,szkoda tez ze jak sobie cos umyslisz to  juz koniec ,klapki na oczach i nie ma takiej siły co by cie przekonała.ps. co do tego klipsu np. to kiedys może bedziesz miał okazje zobaczyc nad woda jakie ma prawdziwe zastosowanie.

  • jurek096 2012-05-22 12:16:38

    Wszyscy jesteście w błędzie,zakładając żyłkę na klips przy braniu dużej ryby pozostaje wam,przy zluzowanym hamulcu pajęczyna żyłki a w najgorszym przypadku,gdy hamulec nie wyregulowany,brak zestawu. Ja stosuję gumę z dętki rowerowej szerokości szpuli i nigdy mnie ten wynalazek nie zawiódł,nawet gdy powiesiła się brzana siedemdziesiątka.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-22 12:59:18

    Wszyscy jesteście w błędzie,zakładając żyłkę na klips przy braniu dużej ryby pozostaje wam,przy zluzowanym hamulcu pajęczyna żyłki a w najgorszym przypadku,gdy hamulec nie wyregulowany,brak zestawu. Ja stosuję gumę z dętki rowerowej szerokości szpuli i nigdy mnie ten wynalazek nie zawiódł,nawet gdy powiesiła się brzana siedemdziesiątka.

    dlatego napisałem ze głownie używa sie tego klipsu do punktowego necenia ale takrze przy połowie ale nie wszystkich gatunków oczywiscie a co do tej pajeczyny to własnie po to robi sie kilka kroków w tył przy zarzucaniu zeby dac rybie kilka metrów na odjazd.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-22 20:22:07

    Wszyscy jesteście w błędzie,zakładając żyłkę na klips przy braniu dużej ryby pozostaje wam,przy zluzowanym hamulcu pajęczyna żyłki a w najgorszym przypadku,gdy hamulec nie wyregulowany,brak zestawu. Ja stosuję gumę z dętki rowerowej szerokości szpuli i nigdy mnie ten wynalazek nie zawiódł,nawet gdy powiesiła się brzana siedemdziesiątka.

    dlatego napisałem ze głownie używa sie tego klipsu do punktowego necenia ale takrze przy połowie ale nie wszystkich gatunków oczywiscie a co do tej pajeczyny to własnie po to robi sie kilka kroków w tył przy zarzucaniu zeby dac rybie kilka metrów na odjazd.

    Mistrzostwo świata. Bez komentarza. W życiu większych pierdół nie słyszałem i chwała Bogu są to jednostkowe wystąpienia świadczące że ignorancja wśród wędkarzy jest plagą. ... Gadał dziad do obrazu... a obraz... Są spece, którzy są głusi i ślepi oraz odporni na wiedzę i wszelkie nauki. Byle kapra potrafi złowić - już jest specem. www.żenada.earth

  • withanight88 v2 2012-05-22 20:56:54

    Jak zauważyłeś powinno obfitować w wiedzę - fachową wiedzę... a nie w duperele i pierdoły o klipsach wymyślonych dla oznaczania odległości rzutów. Na dodatek gość co pisze takie pierdoły uważa się za fachowca.... www.żenada.eu
    nigdy sie nie uważałem za fachowca nawet w swojej metodzie chociaż karpie łowie dosyc długo ,nie bede juz więcej komentował twoich odp. bo widze ze nie ma sensu,nie jestem od tego żeby cie uczyć kultury  a co do twojej wiedzy wędkarskiej to  na tyle juz ja poznałem ze szkoda  gadac,szkoda tez ze jak sobie cos umyslisz to  juz koniec ,klapki na oczach i nie ma takiej siły co by cie przekonała.ps. co do tego klipsu np. to kiedys może bedziesz miał okazje zobaczyc nad woda jakie ma prawdziwe zastosowanie.




    Nie lubie dandeca, ale ryby to on łowić umie. Twoje wywody, że na rybach się nie zna świadczą tylko o tym, że czujesz się lepszy , że jesteś szpec. 
    Kolejna sprawa faktycznie dandec "ma zawsze rację" ale akurat w tym przypadku choćby ch... na ch.. stanął to pierwotną przyczyną dla której powstał klips było przeciwdziałanie samoczynnemu odwijaniu się żyłki z kołowrotka i koniec kropka.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-22 21:37:06

    Powalająca szczerość. Hehe. No dzięki serdeczne. Jestem zbudowany tymi stwierdzeniami. :)

  • Iras1975 2012-05-22 21:45:27

    Może zamiast się spierać zróbmy taką mini ankietę np:

    Do czego służy Wam klips na szpuli kołowrotka?

     

    Osobiście zabezpieczam nim linkę po zakończonym wędkowaniu.

    Ciekawi mnie ile osób robi inaczej?

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-22 21:56:40

    No ja też Irasku. :)

  • Iras1975 2012-05-22 22:07:56

    Jak na razie 2:0

  • ryukon1975 2012-05-22 22:14:15

    Mnie ciekawi to zaczepianie ,się cofanie itd..
    To musi wyglądać jak taniec godowy cietrzewia.:)

    Chciałbym też zobaczyć jak się "to robi" na naturalnym łowisku?
    Na przykład na rzece gdzie ciężko znaleźć metr  kwadratowy by posadzić tyłek i brzeg wszędzie pod kątem około 45 stopni, a ciąć krzaków nie wolno !! RAPR  nie zezwala:))).

  • ryukon1975 2012-05-22 22:27:47

    Jak na razie 2:0




    I ja :)

    3:0

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-22 22:42:29

    Hefciu o tych skomplikowanych niuansach wiedzy wędkarskiej nawet nie dyskutujmy. Ja jestem zbyt cienki by ci to wyklarować, bo wędkuję jedyne 30 lat.

    :)

    Musisz łowić kapry z trójką z przodu to cię olśni....   :)

  • henryk58 2012-05-22 22:44:14

    4:0 bez wypowiedzi

  • withanight88 v2 2012-05-22 23:30:14

    5

  • Bernard51 2012-05-23 05:24:23

    Ja za trzech syn i kolega syna to jest 8-0

  • Bernard51 2012-05-23 05:29:13

    Nie lubie dandeca, ale ryby to on łowić umie.

    No szczery do bólu... ale na tym forum o milosc raczej sie nie zabiega
    ale szanowac nie zaszkodzi ludzi z wiedza!

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-23 06:58:28

    6

  • JOPEK1971 2012-05-23 08:02:22

    7

  • Iras1975 2012-05-23 08:10:15

    7+3 od Bernarda to 10:0

    Dziwne te proporcje?;)

  • mielec 2012-05-23 08:55:04

    To niech będzie 11 klips = zabezpieczenie by żyłka się nie rozwijała ze szpuli.

    Do rzutów jako blokadę stosuję ot co gumkę wyciętą trochę szerszą z dętki od roweru.

    Tak z ciekawości pójdę dalej i zapytam się jednego z producentów sprzętu jaki zamysł tworzenia był tego klipsa podczas produkcji. Dostanę odpowiedź to napisze o ile ten temat będzie istniał:):):)

  • JKarp 2012-05-23 11:14:40

    To niech będzie 11 klips = zabezpieczenie by żyłka się nie rozwijała ze szpuli.

    Do rzutów jako blokadę stosuję ot co gumkę wyciętą trochę szerszą z dętki od roweru.

    Tak z ciekawości pójdę dalej i zapytam się jednego z producentów sprzętu jaki zamysł tworzenia był tego klipsa podczas produkcji. Dostanę odpowiedź to napisze o ile ten temat będzie istniał:):):)


    CześćDo Chin jak dojdziesz i wrócisz na pewno już nie będzie tego tematu ;-)JK

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-23 12:12:11

    ale mam beke 1000-1 ,a ty dandec fachowcu juz ci mówiłem kontroluj baiere,ja ci nie ublirzam i pokarz twarz jak do mnie rozmawiasz a nie plecami sie odwracasz



Reklama
Reklama