Dzień 1
Wypełniłem boski nakaz i zbudowałem arkę - imponujące dzieło rąk
ludzkich. Przepełnia mnie duma a jednocześnie lęk, przed tym, co ma
nastąpić. Na pokładzie jest już moja rodzina oraz zwierzęta. Zaczyna się
chmurzyć. Chyba się zaczyna. Chwalmy Pana!
Dzień 2
Pada! Nie jest to może wielka ulewa, ale powoli się rozkręca. Jestem
taki podekscytowany, choć pewnie nie powinienem. W końcu zbliża się
zagłada ludzkości.
Dzień 3
Wyszło słońce. Dziwne. Nie wiem, co o tym myśleć. Rodzina patrzy na mnie podejrzliwie.
Dzień 4
Znowu zaczęło padać. Żona pyta, czy to na pewno już. Ostrożnie mówię, że nie jestem pewien. Nie chcę zapeszyć.
Z niepokojem obserwuję chmury. Nie wyglądają jakoś groźnie, ale co ja się tam znam.
Dzień 5
Ciągle pada, tralalala…. Tym razem to chyba to. Chyba.
Dzień 6
Leje już po całości. W życiu nie widziałem takiej ulewy. Dach zaczął
przeciekać, ale już go naprawiliśmy. Trochę mnie to zmartwiło. A jak
przecieka coś jeszcze?
Pod arką gromadzą się grzesznicy – buhahaha…. I kto jest teraz frajerem?
Dzień 7
Grupa grzeszników usiłowała się wedrzeć na pokład. Próbowałem
im wytłumaczyć, że nie mogę ich wpuścić, bo ten potop w gruncie rzeczy
jest dla ich dobra, ale nie wyglądali na przekonanych. Trochę mi ich
szkoda, w końcu to też dzieci boże, ale skoro nasz Pan stwierdził, że
nie ma innego wyjścia….
Ech, nie chcę o tym myśleć. Wolę chwalić Pana.
Dzień 8
Ciągle pada. Już zaczynamy płynąć. Na wodzie unoszą się… hmm… ci, którzy
mieli się unosić. Niefajny widok. Nigdzie nie mogę znaleźć
triceratopsów, choć są w wykazie. Mam nadzieje, że się znajdą.
Dzień 9
Triceratopsów nigdzie nie ma. Paru innych gatunków też. Na wszelki
wypadek modlę się do Pana o wybaczenie. Na zewnątrz nie widać już nic,
oprócz wody. Wszystko się kołysze. Chyba mam chorobę morską. Niedobrze
mi.
Dzień 10
Sztorm przybiera na sile. Wszystkim jest niedobrze z różnym skutkiem. Nie będę opisywał szczegółów.
Dzień 11
Fale są coraz większe. Wszystko trzeszczy. Czy ta pływająca krypta to
wytrzyma? Z terrarium uciekły pająki. Niektóre są naprawdę ogromne.
Nienawidzę pająków. Żona nie wychodzi z kajuty.
Dzień 12
Złapaliśmy tylko parę pająków. To o kilkaset za mało! Sztorm wcale nie maleje. Mam złe przeczucia.
Dzień 13
Mamy kolejny przeciek. Zalało pomieszczenie dla jednorożców. Szkoda. To
były takie piękne zwierzęta. Mam cichą nadzieje, że były tam również te
ogromne pająki.
Dzień 14
To już nie sztorm, to sztorm-gigant! Dziwię się, że jeszcze żyjemy. Arka
kołysze się tak, że pewnie za chwilę się rozpadnie. Nigdy nie
wybudowałem żadnego statku, więc dlaczego myślałem, że ten mi wyjdzie? O
święta naiwności! Spisałem testament, ale nie wiem po co. Chyba dla
rekinów.
Dzień 15
Wczorajszy sztorm przy tym dzisiejszym to była popierdułka. Dziś to
dopiero jest sztorm. Zastanawiam się czy to potop czy może armagedon.
Może coś źle zrozumiałem?
Dzień 16
Podzieliłem się z żoną moją teorią o armagedonie. To był błąd. Awantura
trwała chyba pięć godzin. Rzuciła we mnie garnkiem, ale zdążyłem się
uchylić.
Niestety dwa dotarły do celu.
Dzień 17
Trochę się uspokoiło. Żona też. Zrobiłem obchód arki. Górny pokład jest
cały w wodorostach. Bałagan jest potworny, ale większość zwierząt żyje.
Nie wiem jak powiedzieć rodzinie, że chyba straciliśmy połowę zapasów.
Ciekawe czy wodorosty są jadalne.
Dzień 18
Już po sztormie. Patrząc na ten bajzel jakoś nieszczególnie mnie to cieszy. Zabieramy się za sprzątanie.
Dzień 19
Sprzątamy
Dzień 20
Sprzątamy
Dzień 21
J/w.
Dzień 22
Już po sprzątaniu. Zrobiło się tak jakoś radośniej, a w serca wstąpiła nadzieja. Ahoj załogo! Płyniemy!
Dzień 23
Chyba zbliża się kolejny sztorm. Błagam, nieeeeeeeeeee…
Dzień 24
Upiekło nam się. Sztorm przeszedł obok. Żona znalazła jednego z tych ogromnych pająków.
Pod kołdrą.
Kurcze, jakie te baby są płochliwe.
Dzień 25
Coś śmierdzi.
Dzień 26
Wszystkie owoce nam zgniły! Mąka zresztą też, bo zamokła. Możemy
zapomnieć o chlebie. Mięsożercy też muszą przejść na dietę. Warzywa,
ryż, siano i inne zielsko na szczęście nietknięte. Czy oprócz
grzeszenia, ludzie nie mogli wymyślić skuteczniejszych metod
przechowywania żywności?!
Dzień 27
Łowimy ryby i suszymy wodorosty. Wspaniale. Po prostu wspaniale.
Dzień 28
Minęliśmy tratwę z rozbitkami. Jakim cudem udało im się przeżyć?
Oczywiście udawaliśmy, że ich nie widzimy. W końcu to grzesznicy i mieli
utonąć.
Dzień 29
Gdzieś zniknęła moja najmłodsza wnuczka. Syn twierdzi, że ostatnio
kręciła się koło pomieszczenia z tygrysami. Ludzie i zwierzęta stłoczeni
na niewielkiej powierzchni - to nie mogło się dobrze skończyć.
Dzień 30
Mała się znalazła. Chwalmy Pana!
Wpłynęliśmy w jakiś rejon zimna. Pierwszy raz w życiu widziałem górę
lodową. Muszę spytać syna czy stąd sprowadził te pingwiny i niedźwiedzie
polarne.
Dzień 31
Po pokładzie biegają myszy.
Zrobiłem dla dzieciaków konkurs, na to, kto ich więcej wyłapie. Nagrodą są szaszłyki. Z myszy rzecz jasna.
Dzień 32
Żona ze mną nie rozmawia. Zupełnie nie wiem o co jej chodzi z tą kozą.
Dzień 33
Mieliśmy pożar na pokładzie. Zapaliło się jakieś zielsko od lampki
oliwnej. Strasznie to wszystkich ubawiło. Nie mogliśmy przestać się
śmiać. Jutro musimy to powtórzyć, ale najpierw jeść, jeść…
Dzień 34
Od rana sprawdzamy działanie tej tajemniczej rośliny. Brzuch mnie boli
od śmiechu. Okazuje się, że wszystkie zwierzęta mówią ludzkim głosem!
Dzień 35
Zeżarliśmy tyranozaura. Nie ważne, że sam o to prosił. Wstyd mi za siebie. Ciągle badamy tajemniczą roślinę.
Dzień 36
Widzieliśmy drugą arkę! Nawet się z nią ścigaliśmy. Syn wyrzucił za
burtę zapasy ryżu i parę zwierzaków żebyśmy byli lżejsi. I wygraliśmy!!!
Mądry chłopak. Ma to po ojcu.
Mieszamy roślinę z sianem, żeby starczyła na dłużej.
Dzień 37
Moja żona, córki i synowe wraz dziećmi przeprowadziły się do drugiej
części arki i zabarykadowały wejście. Nigdy nie zrozumiem kobiet.
Dzień 38
Zapasy naszej roślinki są na wyczerpaniu. Jestem na dnie rozpaczy. Chyba był sztorm, bo strasznie bujało.
Dopisek: to nie był sztorm - spałem w hamaku.
Dzień 39
Jest tego więcej! Jesteśmy uratowani. Oł jeeeeeee…
Teraz potop może sobie trwać ile chce.
1. Jeden z mieszkańców Katowic chciał w lombardzie zastawić swojego syna.
2. Jako pierwsza nacja na świecie, opracowaliśmy sposób na picie denaturatu, płynu borygo, kwasu siarkowego i wody kolońskiej.
3. Janusz Chomontek podbił piłkę głową 30 tysięcy razy. Ustanowienie rekordu świata zajęło mu 2 godziny i 22 minuty.
4. Grabarz z Krakowa miał we krwi 9,5 promila alkoholu i przeżył.
Mieszkaniec Wrocławia w 1995 r. osiągnął absolutny medyczny rekord
świata - 14,8 promila. Nasz bohaterski rodak przekroczył trzykrotnie
śmiertelną dawkę.
5. W zachodniej Europie pojawiają się alkohole z ostrzegawczym napisem: "Dawka śmiertelna 3,5 promila. Nie dotyczy Polaków".
6. Szesnastoletni Tomasz K. z Kietrza w marcu 1998 r. odbył w kaplicy stosunek seksualny ze zwłokami 70-letniej kobiety.
7. Powszechnie znany i masowo lubiany polski polityk przeszedł do
najnowszej historii Europy jako człowiek, w obecności którego jego
podwładny gestami zarezerwowanymi dla hierarchów kościelnych
pobłogosławił zebranych oraz ucałował ziemię.
8. Marta Rudzka, absolwentka Wydziału Architektury Politechniki
Warszawskiej, jest autorką projektu najwyższego budynku świata. Trump
World Tower będzie miał 90 pięter wysokości i powstanie na Manhattanie w
Nowym Jorku.
9. Anonimowy profesor UJ w Krakowie wymyślił przed wojną reklamę
prezerwatywy, która jest wykorzystywana do dziś na całym świecie. Hasło
brzmi: "Prędzej ci serce pęknie".
10. 25-letni satanista z Rumii zabił i zjadł wnętrzności kota. Nie
wiadomo czy chciał w ten sposób potraktować swą matkę, którą zaatakował
młotkiem.
11. Tadeusz Kościuszko tak się spił pod Maciejowicami (1794), że
zapomniał wziąć mapy i nie mógł dowodzić bitwą. Dlatego Polacy ponieśli
klęskę w starciu z rosyjskimi wojskami.
12. Biolodzy z Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej w Warszawie
jako pierwsi na świecie wyhodowali komórki mózgowe człowieka z komórek
macierzystych.
13. Zbigniew Z. z Kowar 44 razy zdawał na prawo jazdy. Pierwszy egzamin miał w 1980 r. Ostatni oblał w sierpniu 2000 r.
14. Waldemar K. z Gdańska strzelał z ostrej amunicji do hałasujących na
podwórzu dzieci. Mężczyzna tłumaczył się, że krzyk dzieciaków
przeszkadzał mu w oglądaniu "Miodowych lat".
15. 27 czerwca 1978 r. major Ludowego Wojska Polskiego Mirosław
Hermaszewski publicznie i - jak się okazuje z perspektyw lat -
symbolicznie obsikał koła sowieckiego autobusu, który miał go zawieść na
plac startowy statku kosmicznego Sojuz 30. Wszyscy kosmonauci robią to
od 1961 roku, kiedy to po raz pierwszy oddał mocz na szczęście Jurij
Gagarin.
16. Tylko Polacy zrywają azbest z dachów w Nowym Jorku. Zajęcie to jest uważane za pracę najbardziej niebezpieczną dla zdrowia.
17. Andrzej K. z Warszawy jest rekordzistą świata w szybkości picia piwa. Pół litra piwa wypija w 3 sekundy.
18. Polacy ustanowili nowy rekord Guinessa rozgrywając spotkanie piłki
nożnej halowej trwające 50 godzin. 800 zawodników rozegrało 66 meczy, w
których granatowi zwyciężyli czerwonych w stosunku 973:941.
19. Ignacy Jan Paderewski (1860-1941) był najwyżej opłacanym pianistą
koncertowym. Na koncertach zarobił ok. 5 mln dolarów, z czego 0,5 mln
zielonych otrzymał w jednym sezonie 1922-23.
20. Polska kupuje piasek oraz żwir w Republice Południowej Afryki.
21. Katarzyna Domańska z Chojnowa ustanowiła nowy rekord Polski w szybkim czytaniu - 6960 słów na minutę.
22. Marszałek Józef Piłsudski zmarł 12 maja 1935 r. o godzinie 20.45.
Jego mózg włożono do formaliny. Do dziś trwają poszukiwania słoja z
mózgiem Dziadka!
23. Anna Czerwińska została wiosną br. najstarszą kobietą, która stanęła
na Mount Everest (8848 m). Alpinistka miała wtedy 51 lat.
24. W Kołobrzegu powstał pierwszy na świecie fanklub pomidorowej.
Członkowie klubu składają przysięgę, że będą jeść zupę o każdej porze
dnia i nocy. Przyrzekają, że pomidorówką będą częstować nawet wrogów.
Aby wstąpić do elitarnego klubu, trzeba zjeść łyżkę koncentratu
pomidorowego.
25. Maria Skłodowska-Curie, dwukrotna laureatka Nagrody Nobla w
dziedzinie chemii, do historii przeszła także jako złodziejka mężów!
26. Ósmy Finał Wielkiej Orkiestry świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka przyniósł rekordowy dochód: 20.403.569 złotych!
27. Pewien mieszkaniec Warszawy w izbie wytrzeźwień przebywał 335 razy,
za każdym razem przynajmniej 8 godzin. Jak wyliczył, jego przymusowy
areszt trwał minimum 2680 godzin (prawie 112 dni).
28. W centrum Wrocławia na przejściu dla pieszych kierujący samochodem
prokurator pogryzł kobietę. Mężczyzna zdenerwował się, kiedy kobieta
zwróciła mu uwagę, że powinien się zatrzymać.
29. Andrzej Filipowski (Andrew Filip) to najbogatszy na świecie człowiek
polskiego pochodzenia. W branży komputerowej dorobił się 1 mld dolarów.
30. Jeden z dróżników stacji Kraków Bieżanów jest największym
szczęściarzem w Polsce - znalazł w rowie przy torach paczkę zawierającą
100 tysięcy dolarów. Pieniądze wyrzucono z przejeżdżającego pociągu.
31. Pewien reprezentant Polski w kulturystyce 500 razy przekroczył medyczną normę testosteronu w organizmie zdrowego mężczyzny.
32. Koszykarka Małgorzata Dydek, rocznik 1975, karmiona przez rodziców
produktami kupowanymi na kartki, osiągnęła 213 centymetrów wzrostu.
33. W czasach Bolesława Chrobrego mężczyznę, któremu udowodniono
cudzołóstwo, przybijano za mosznę do słupa. Skazaniec mógł sobie wybrać:
śmierć przez poderżnięcie gardła lub samokastracja. Nasi praszczurowie -
w obronie męskiej godności częściej wybierali śmierć.
34. W 1993 r. w Krynicy Morskiej zlikwidowano gang, który wyekspediował w
świat około 400 mln fałszywych marek! Banknoty posiadały nawet
platynową nitkę wtopioną w papier.
35. W czasie wyprawy wojennej na Ruś Kijowską żony rycerzy,
wykorzystując nieobecność mężów, zadawały się z poddanymi chłopami. Po
powrocie rozgniewany, ale prawy król Bolesław Śmiały wydał wyroki
śmierci na cudzołożnice, każąc je wcześniej pohańbić. Jako niewierne
suki musiały własną piersią karmić psie szczenięta. Natomiast ich
bękarty były karmione mlekiem suk.
36. Co szósty Polak pracuje efektywnie zaledwie 15 minut dziennie. Co
więc robi przez 7 godzin i 45 minut. Spożywa posiłki, świętuje imieniny i
urodziny, czyta gazety, zajmuje się kosmetyką ciała, gra w gry
komputerowe, pali papierosy i przebywa w toalecie.
37. Sprawcy wypadku, doktorowi z Głogowa, pobrano krew. Analiza
wykazała, że kierowca był trzeźwy jak noworodek. Badanie wykazało
jednak, że krew należy do... kobiety! Prawdopodobieństwo, że mężczyzna
może mieć żeńską krew wynosi 1:100.000.000.000!
38. Poseł Gabriel Janowski, w Sejmie, przed telewizyjnymi kamerami i
fotograficznymi obiektywami, oddał 10 skoków w miejscu i całował
mężczyzn po rękach. Poseł nadal jest posłem Sejmu Rzeczpospolitej
Polskiej.
39. Doktor filozofii Tomasz Jacek Filek, naukowiec z Uniwersytetu
Jagiellońskiego, wymyślił szachy dla trzech osób. Polak w ten sposób
rozwiązał problem nurtujący tęgie głowy na całym świecie od XVIII wieku.
W 1992 r. krakowianin zgłosił swoje odkrycie do Urzędu Patentowego.
40. Władysław Reymont, autor Chłopów, nie pojechał w 1924 r. do
Sztokholmu po odbiór Nagrody Nobla, gdyż nie mógł wytrzeźwieć. Pisarz
zmarł rok później z powodu alkoholizmu.
41. W Świdnicy w miejscach publicznych nie wolno przeklinać. Najniższy
mandat za używanie nieprzyzwoitych stów wynosi 5 zł, a najwyższy 500 zł.
Grzywny i kary wpływają do budżetu miasta.
42. Polski prałat pracujący w Watykanie pomagał włoskiej firmie Oto
Melara w handlu bronią, Polski duchowny specjalizował się w sprzedaży
czołgów do krajów Trzeciego świata.
43. W czasie jednej nocy w Wojskowym Ośrodku Szkolno-Wypoczynkowym w
Orzyszu pewien generał rzucił szklanką w kelnerkę. Drugi o północy
zażądał czekolady z rodzynkami, po którą adiutant jechał 100 km.
Trzeciemu generałowi trzeba było w nocy upolować jelenia. Polscy
generałowie potrafią się bawić.
44. Polacy chorzy na raka krtani wymyślili sposób palenia papierosów przez rurkę w tchawicy.
45. Niezapomniany IXI, najsłynniejszy proszek do prania w PRL-u, nie był
polskim wynalazkiem. Technologię wykradli w USA agenci polskiego
wywiadu.
46. Żona premiera Francji Lionela Jospena jest Polką. Sylwia Agacinski jest z wykształcenia profesorem filozofii.
47. Matylda d"Udekem d"Acoz, 26-letnia Polka, została żoną następcy
tronu Belgii - księcia Filipa. Matka przyszłej królowej Belgii urodziła
się w Białogardzie
48. Najstarszym w Polsce maturzystą jest 80-letni Andrzej Masztalerz,
który w maju 2000 r. zdał egzamin dojrzałości w Zespole Szkół Rolniczych
w Kijanach koło Lublina.
49. Stanisław P. z podrzeszowskiej wsi odkrył technologię pozyskiwania z
kory brzozowej betuliny. Substancja ta jest przydatna w leczeniu AIDS.
50. Polski himalaista Ryszard Pawłowski jest jedynym Europejczykiem, który 3 razy stanął na Mount Everest (8848 m n.p.m.).
51. Mieszkaniec jednej z wiosek koło Wschowej przez 4 lata zaspokajał
swój popęd seksualny ze zwierzętami. Najczęściej odbywał stosunki
seksualne z klaczami.
52. Jedna na sto Polek przyznaje się, że uderzyła męża. I to wielokrotnie!
53. Na jednym z cmentarzy w Słupcy podczas ceremonii pogrzebowej rozległ
się sygnał telefonu komórkowego. Dźwięk dobiegał z grobu, gdzie dzień
wcześniej dokonano pochówku. Okazało się, że taka była ostatnia wola
zmarłego.
54. Kazimierz Wielki był najbardziej lubieżnym polskim królem. Miał co
najmniej 4 żony i wiele nałożnic. Król dokonał również kilkudziesięciu
gwałtów.
55. Ojciec Jan Grande-Majewski, bonifrat, po zapoznaniu się z
500-letnimi tajemnicami zakonnymi, sporządził dietę.Osoby stosujące się
do rad zakonnika powinny żyć 120 lat!
56. Obywatele III Rzeczpospolitej wymyślili najdłuższy weekend
nowoczesnej Europy. Co roku świętujemy go (przynajmniej raz) na
przełomie kwietnia i maja.
57. W marcu 2000 r. na ulicach Warszawy podczas polowania na tygrysa, który uciekł z cyrku, zastrzelono weterynarza.
58. Wśród honorowych obywateli Wrocławia wciąż figurują: Adolf Hitler, Joseph Goebbels i Hermann Göring.
59. Papież Jan Paweł II - według skrupulatnych obliczeń - w ciągu
miesiąca ściska dłonie 4 tysięcy osób. Od października 1978 r. do
października 2000 r. minęło 265 miesięcy pontyfikatu. Z tego wynika, że
polski papież uścisnął dłonie miliona osób!
60. Młody kolejarz z Wrocławia przeczytał, że hipopotamy są
roślinożerne. Dlatego założył się z kolegami, że wykąpie się z
trzytonowym hipopotamem. Mężczyzna cudem uniknął śmierci. Dziś kolejarz
już wie, że hipopotam broni się, przyciskając napastnika do dna.
61. Od XVIII wieku konsekwentnie przegrywaliśmy prawie wszystkie wojny i
powstania narodowe. Dopiero w 1968 r. dokonaliśmy udanej inwazji na
Czechosłowację, a w 1981 r. gen. Jaruzelski wygrał wojnę z własnym
narodem.
62. Dla zachowania legendy przez 60 lat ukrywano prawdę, że major Henryk
Sucharski usiłował poddać Westerplatte już 2 września 1939 r.
63. Król Stanisław August przyznawał Ordery Orła Białego kochankom Katarzyny II. Kandydatów proponowała osobiście caryca.
64. Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego dwa razy uciekał z
prosektorium. Mężczyzna, będąc w stanie kompletnego upojenia
alkoholowego, nie dawał żadnych oznak życia. Lekarze, nie mogąc wyczuć
pulsu, stwierdzali zgon.
65. Ryszard K., odsiadujący 7-letni wyrok, podczas pobytu na przepustce
upozorował własną śmierć. Mężczyzna sfałszował wszystkie potrzebne
dokumenty. Nie urządził sobie tylko pogrzebu, chociaż żonie składano
kondolencje. Ryszard K. wpadł podczas kradzieży, a uwagę policjantów
zwrócił fałszywy akt zgonu. Nieboszczyk dostał od sądu dodatkowe 3 lata
więzienia.
66. Janusz Pawłowski, lekarz z Wielkiego Rychnowa, wymyślił pneumatyczną
prezerwatywę. Specjaliści są zachwyceni pomysłem podwójnego,
pneumatycznego kondoma. Polskim wynalazkiem zainteresowali się
Japończycy.
67. Najmniejszy telefon świata ma wymiary: długość - 3,97 cm, szerokość -
3,30 cm, grubość -1,50 cm. Aby zadzwonić, numer należy wykręcić
szpilką. Słuchawka na kabelku umieszczona jest bezpośrednio w uchu.
Mówić należy w stronę miniaturowego mikrofonu umieszczonego w obudowie.
Telefon skonstruował Zbigniew Różanek z Pleszewa.
68. Art-B to kryptonim największej afery finansowej w Polsce. Bogusław
Bagsik i Andrzej Gąsiorowski z Izraela na grunt polski przenieśli pomysł
na oscylator. Wykorzystując podwójne oprocentowanie, wydrenowali z
polskiego systemu bankowego 4,2 biliony starych złotych.
69. Wojciech Pietranik polski plastyk mieszkający od 15 lat w Australii,
zaprojektował olimpijskie medale, którymi byli dekorowani najlepsi
sportowcy igrzysk w Sydney.
70. Mikołaj Kopernik został umieszczony na 19. miejscu na światowej
liście 100 postaci, które miały największy wpływ na dzieje ludzkości.
71. Józef Stępa ze wsi Jabłonowo koło Żagania po śmierci żony samotnie wychowuje jedenaścioro dzieci.
72. Przed wybuchem II wojny światowej w Warszawie utworzono batalion
śmierci. Szukano ochotników na tzw. żywe torpedy. Do batalionu
straceńców zgłosiło się 4700 kandydatów. Każdy podpisał zobowiązanie, że
wyraża zgodę na dobrowolną śmierć.
73. Andrzej Pastwa, kryminalista z 15-letnim stażem więziennym, został w
1995 r. (na chwilę) przewodniczącym Ogólnopolskiego Komitetu Wyborczego
Lecha Wałęsy.
74. Kobiecie ze Stalowej Woli, podobno z zawodu miłosnego, pękło serce. W
literaturze fachowej odnotowano dotychczas trzy przypadki pęknięcia
serca. Przeżyta tylko Polka.
75. Arkadiusz Pawetek był drugim człowiekiem na świecie, który
przepłynął Atlantyk na pontonie. Samotny rejs trwał 40 dni i liczył 5,5
tyś. kilometrów.
76. Polak mieszkający w Chicago wykupił prenumeratę Posłanca Serca
Jezusowego wydawanego przez jezuitów. Prenumerata była przeznaczona dla
Leonida Breżniewa, I sekretarza KC PZPR. Wydawnictwo wysyłało periodyk
do Moskwy na adres: Leonid Brezniew, President, Moscow, USSR. Towarzysz
Breżniew otrzymywał posłańca Serca Jezusowego w latach 1975-1980.
77. W 1985 r. Krzysztof i Adam (11 i 16 lat) Zielińscy dokonali
najsłynniejszej ucieczki z kraju. Chłopcy ukryci pod nadwoziem TIR-a
uciekli do Szwecji.
78. Anna K. z Piotrkowa Trybunalskiego została skazana na 3 lata
więzienia. Przez 10 lat unikała kary, zachodząc w kolejne ciąże.
79. Ściąganie to plaga polskich szkół. W zachodniej Europie proceder ów
prawie nie istnieje, bo nie jest akceptowany społecznie. Polacy są
uważani za najlepszych złodziei dobrych stopni na świecie.
80. Urszula W. ze wsi Pustków koło Dębicy jest pierwszą kobietą w Polsce, która po przeszczepie serca urodziła dziecko.
81. Edward Stecko ważył 196 kg. Teraz waży 92 kg. W ciągu roku zrzucił 104 kg i jest polskim Królem Odchudzania.
82. Anonimowy filatelista z Katowic kupił na aukcji znaczek za 46
tysięcy złotych. Znaczek został wydany przez pocztę polską w 1916 r.
Żadnego z polskich muzeów nie było stać na taki wydatek.
83. Zimowe wejścia himalaistów na ośmiotysięczniki to polska
specjalność. Z 14 szczytów ośmiotysięcznych dotychczas 7 zostało
zdobytych zimą, wszystkie pierwsze zimowe wejścia zostały dokonane przez
Polaków.
84. Joanna Gajewska, dziewczynka z Sosnowca, w latach 80. była
najsilniejszym medium, które pojawiło się w Europie po wojnie. Joasia
posiadała tajemniczą moc, dzięki której siłą wzroku wyginała widelce,
tłukła szklane przedmioty, przesuwała meble. Kiedy skończyła 20 lat,
tajemnicza moc nagle odeszła.
85. Polscy kieszonkowcy uważani są za najlepszych specjalistów na świecie.
86. Polskiemu złodziejowi na ukradzenie renaulta potrzeba 8 sekund, mazdy 6 sekund, a toyoty 5 sekund.
87. Żaneta Cz., 22-letnia mieszkanka Szczecina, w ciągu miesiąca ukradła
17 samochodów, łupem kobiety padło 13 maluchów i 4 volkswageny golfy.
88. Lech Kleszczyński, olsztyński mors, w 1998 r. wszedł do Morza
Barentsa w pobliżu norweskiej miejscowości Kirkanes. Termometr wskazywał
minus 43 stopnie Celsjusza. Nikt na świecie nie kąpał się w takiej
temperaturze. Aby woda nie zamarzła, musiały ją poruszać specjalne
turbiny - powiedział Lech Kleszczyński.
89. Polacy rozpoczynają życie seksualne mając 17,6 roku. Dopóki nie są w
stałym związku, kochają się rocznie 109 razy, potem średnia podnosi się
do 153 razy. Przeciętny stosunek seksualny Polaków łącznie z grą
wstępną trwa 11,7 minuty.
90. Zygmunt Arendt, emigrant z Polski, podarował nędzarzom San Francisco
4,5 min dolarów. Nie wiadomo, w jaki sposób Polak dorobił się tak
ogromnej fortuny. Zygmunt Arendt zmarł przed rokiem w wieku 92 lat.
Zgodnie z jego wolą pieniądze zostały przekazane biedakom.
91. Jerzy Kalibabka, słynny polski Casanova, jest ojcem 28 dzieci.
92. W 1945 r. dwaj żołnierze z polskiej Brygady WOP w Szczecinie
powiększyli terytorium Polski o kilka kilometrów kwadratowych. W tym
czasie granica w okolicach Świnoujścia zaznaczona była snopkami siana.
Żołnierze narzekali, że do najbliższej meliny muszą chodzić po bagnach. W
porozumieniu z radzieckimi towarzyszami od kieliszka przestawili snopki
i przesunęli granicę o kilkaset metrów w kierunku zachodnim.
93. Pierwszą polską czarownicę spalono na stosie w 1511 r. w Waliszewie
koło Poznania Karę śmierci za czary zniesiono w naszym kraju dopiero w
1776 r.
94. Polacy są aktualnymi, drużynowymi mistrzami świata w płukaniu złota.
95. Dwaj dziennikarze Polskiego Radia Wrocław ustanowili nowy rekord
Guinnessa w prowadzeniu programu na żywo. Marek Obszarny i Dariusz
Litera prowadzili audycję 93 godziny i 10 minut. Dalszemu nadawaniu
sprzeciwił się lekarz.
96. Przez 6 lat sprzedaliśmy za Odrę prawie 70 milionów ogrodowych
krasnali. Oznacza to, że na statystycznego Niemca przypada jeden polski
krasnal.
97. Andrzej Małkowski z Namysłowa był najmłodszym kierowcą świata. Prawo jazdy otrzymał w wieku 14 lat i 235 dni.
98. W 1998 roku powstał magazyn CKM, który - jak wynika z wiarygodnych
badań wyjątkowo wiarygodnej firmy SMG/KRC, przeprowadzonych w lipcu br. -
zdobył blisko 1.000.000 (słownie jeden milion) czytelników. W swojej
światłej służbie innym magazyn kieruje się dewizą: "Nie ten zły, kto
swoje gniazdo kala, lecz ten, co mówić o tym nie pozwala", wysnutej z
myśli niejakiego C.K. Norwida.
99. Najbardziej aktywną morderczynią była Elżbieta Batory, praktykująca
wampiryzm na dziewczętach i młodych kobietach. Stwierdza się, że zabiła
ponad 600 dziewic, aby pić ich krew i kąpać się w niej dla zachowania
młodości. Elżbieta była bratanicą króla Stefana Batorego (1533-1586).
100. W 1998 r. we Wrocławiu wykryto wytwórnię fałszywych studolarówek.
Amerykańscy specjaliści z Secret Service ocenili, że są to najlepiej
podrobione pieniądze na świecie. Zdaniem Amerykanów fałszywe zielone
wykonane zostały staranniej niż autentyczne banknoty.
No a tutaj obrazek z kwejku :) Może ktoś ogląda ?;D
Temat przeniesiono :
Hydepark Ciekawostki na forum
utworzono: 2011/07/14 21:14pocisk22 jakson
http://www.youtube.com/watch?v=ivx4Bf-Be0o
http://forum.wedkuje.pl/post/dodawalnia/175268/275#
Przy tym filmie to sie usmiałem do łez :) a piesek był zarąbisty :)
Hhehehe , faktycznie fajne :)
http://www.youtube.com/watch?v=cCJVaMzXB4E
Kocham ta dziewczynę , RAAAAAANYYYYY ale kobietaaaaaaaa !!!!!
Jędrek to ty się zdecyduj bo ona przeczy troszkę twoim foczką
No niby tak ale piersi ma takie jak moje wielorybki :)
JAK JO BYCH JOM KOCHOŁ :)))))))))))))
kurde ale gościu z REALa mnie powalił hehe
Robert posłuchaj tego , szok !
<iframe width="425" height="349" src="http://www.youtube.com/embed/uNGt0vfdAG4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
ALBO TOOOOO
TZN. TO
Jaaaaa , piykne kunski ślunski .
Nie wiem czy to juz ktoś tu pokazał ale wrzucę :)
hahahahha nie widziałem tego Robcio. Dobre.
NAJARALIŚMY SIĘ JAK ŚWINIE
http://www.youtube.com/watch?v=vIJINiK9azc&feature=player_embedded
...to musiało boleć :/
...to musiało boleć :/
Ból , bólem ale jak katastrofa ekologiczna ? To ta cholerna tołpyga pstra , zniszczy w stanach wszystkie wody , współczuję :(
...to musiało boleć :/
Ból , bólem ale jak katastrofa ekologiczna ? To ta cholerna tołpyga pstra , zniszczy w stanach wszystkie wody , współczuję :(
...Wody swoja drogą ,(widziałem filmiki masakra ) ale może doprowadzić też do niżu demograficznego ;)NAJARALIŚMY SIĘ JAK ŚWINIE
mocne :)
Cześć
http://www.youtube.com/watch?v=ahhOJWkgo1g&feature=player_embedded
Janusz JKarp
hahahahahahh mocne mocne :))))
heheheh , zajefajne :)))))))))))))
Kapitan Noe - dziennik pokładowy
Dzień 1
Wypełniłem boski nakaz i zbudowałem arkę - imponujące dzieło rąk ludzkich. Przepełnia mnie duma a jednocześnie lęk, przed tym, co ma nastąpić. Na pokładzie jest już moja rodzina oraz zwierzęta. Zaczyna się chmurzyć. Chyba się zaczyna. Chwalmy Pana!
Dzień 2
Pada! Nie jest to może wielka ulewa, ale powoli się rozkręca. Jestem taki podekscytowany, choć pewnie nie powinienem. W końcu zbliża się zagłada ludzkości.
Dzień 3
Wyszło słońce. Dziwne. Nie wiem, co o tym myśleć. Rodzina patrzy na mnie podejrzliwie.
Dzień 4
Znowu zaczęło padać. Żona pyta, czy to na pewno już. Ostrożnie mówię, że nie jestem pewien. Nie chcę zapeszyć.
Z niepokojem obserwuję chmury. Nie wyglądają jakoś groźnie, ale co ja się tam znam.
Dzień 5
Ciągle pada, tralalala…. Tym razem to chyba to. Chyba.
Dzień 6
Leje już po całości. W życiu nie widziałem takiej ulewy. Dach zaczął przeciekać, ale już go naprawiliśmy. Trochę mnie to zmartwiło. A jak przecieka coś jeszcze?
Pod arką gromadzą się grzesznicy – buhahaha…. I kto jest teraz frajerem?
Dzień 7
Grupa grzeszników usiłowała się wedrzeć na pokład. Próbowałem im wytłumaczyć, że nie mogę ich wpuścić, bo ten potop w gruncie rzeczy jest dla ich dobra, ale nie wyglądali na przekonanych. Trochę mi ich szkoda, w końcu to też dzieci boże, ale skoro nasz Pan stwierdził, że nie ma innego wyjścia….
Ech, nie chcę o tym myśleć. Wolę chwalić Pana.
Dzień 8
Ciągle pada. Już zaczynamy płynąć. Na wodzie unoszą się… hmm… ci, którzy mieli się unosić. Niefajny widok. Nigdzie nie mogę znaleźć triceratopsów, choć są w wykazie. Mam nadzieje, że się znajdą.
Dzień 9
Triceratopsów nigdzie nie ma. Paru innych gatunków też. Na wszelki wypadek modlę się do Pana o wybaczenie. Na zewnątrz nie widać już nic, oprócz wody. Wszystko się kołysze. Chyba mam chorobę morską. Niedobrze mi.
Dzień 10
Sztorm przybiera na sile. Wszystkim jest niedobrze z różnym skutkiem. Nie będę opisywał szczegółów.
Dzień 11
Fale są coraz większe. Wszystko trzeszczy. Czy ta pływająca krypta to wytrzyma? Z terrarium uciekły pająki. Niektóre są naprawdę ogromne. Nienawidzę pająków. Żona nie wychodzi z kajuty.
Dzień 12
Złapaliśmy tylko parę pająków. To o kilkaset za mało! Sztorm wcale nie maleje. Mam złe przeczucia.
Dzień 13
Mamy kolejny przeciek. Zalało pomieszczenie dla jednorożców. Szkoda. To były takie piękne zwierzęta. Mam cichą nadzieje, że były tam również te ogromne pająki.
Dzień 14
To już nie sztorm, to sztorm-gigant! Dziwię się, że jeszcze żyjemy. Arka kołysze się tak, że pewnie za chwilę się rozpadnie. Nigdy nie wybudowałem żadnego statku, więc dlaczego myślałem, że ten mi wyjdzie? O święta naiwności! Spisałem testament, ale nie wiem po co. Chyba dla rekinów.
Dzień 15
Wczorajszy sztorm przy tym dzisiejszym to była popierdułka. Dziś to dopiero jest sztorm. Zastanawiam się czy to potop czy może armagedon. Może coś źle zrozumiałem?
Dzień 16
Podzieliłem się z żoną moją teorią o armagedonie. To był błąd. Awantura trwała chyba pięć godzin. Rzuciła we mnie garnkiem, ale zdążyłem się uchylić.
Niestety dwa dotarły do celu.
Dzień 17
Trochę się uspokoiło. Żona też. Zrobiłem obchód arki. Górny pokład jest cały w wodorostach. Bałagan jest potworny, ale większość zwierząt żyje. Nie wiem jak powiedzieć rodzinie, że chyba straciliśmy połowę zapasów. Ciekawe czy wodorosty są jadalne.
Dzień 18
Już po sztormie. Patrząc na ten bajzel jakoś nieszczególnie mnie to cieszy. Zabieramy się za sprzątanie.
Dzień 19
Sprzątamy
Dzień 20
Sprzątamy
Dzień 21
J/w.
Dzień 22
Już po sprzątaniu. Zrobiło się tak jakoś radośniej, a w serca wstąpiła nadzieja. Ahoj załogo! Płyniemy!
Dzień 23
Chyba zbliża się kolejny sztorm. Błagam, nieeeeeeeeeee…
Dzień 24
Upiekło nam się. Sztorm przeszedł obok. Żona znalazła jednego z tych ogromnych pająków.
Pod kołdrą.
Kurcze, jakie te baby są płochliwe.
Dzień 25
Coś śmierdzi.
Dzień 26
Wszystkie owoce nam zgniły! Mąka zresztą też, bo zamokła. Możemy zapomnieć o chlebie. Mięsożercy też muszą przejść na dietę. Warzywa, ryż, siano i inne zielsko na szczęście nietknięte. Czy oprócz grzeszenia, ludzie nie mogli wymyślić skuteczniejszych metod przechowywania żywności?!
Dzień 27
Łowimy ryby i suszymy wodorosty. Wspaniale. Po prostu wspaniale.
Dzień 28
Minęliśmy tratwę z rozbitkami. Jakim cudem udało im się przeżyć? Oczywiście udawaliśmy, że ich nie widzimy. W końcu to grzesznicy i mieli utonąć.
Dzień 29
Gdzieś zniknęła moja najmłodsza wnuczka. Syn twierdzi, że ostatnio kręciła się koło pomieszczenia z tygrysami. Ludzie i zwierzęta stłoczeni na niewielkiej powierzchni - to nie mogło się dobrze skończyć.
Dzień 30
Mała się znalazła. Chwalmy Pana!
Wpłynęliśmy w jakiś rejon zimna. Pierwszy raz w życiu widziałem górę lodową. Muszę spytać syna czy stąd sprowadził te pingwiny i niedźwiedzie polarne.
Dzień 31
Po pokładzie biegają myszy.
Zrobiłem dla dzieciaków konkurs, na to, kto ich więcej wyłapie. Nagrodą są szaszłyki. Z myszy rzecz jasna.
Dzień 32
Żona ze mną nie rozmawia. Zupełnie nie wiem o co jej chodzi z tą kozą.
Dzień 33
Mieliśmy pożar na pokładzie. Zapaliło się jakieś zielsko od lampki oliwnej. Strasznie to wszystkich ubawiło. Nie mogliśmy przestać się śmiać. Jutro musimy to powtórzyć, ale najpierw jeść, jeść…
Dzień 34
Od rana sprawdzamy działanie tej tajemniczej rośliny. Brzuch mnie boli od śmiechu. Okazuje się, że wszystkie zwierzęta mówią ludzkim głosem!
Dzień 35
Zeżarliśmy tyranozaura. Nie ważne, że sam o to prosił. Wstyd mi za siebie. Ciągle badamy tajemniczą roślinę.
Dzień 36
Widzieliśmy drugą arkę! Nawet się z nią ścigaliśmy. Syn wyrzucił za burtę zapasy ryżu i parę zwierzaków żebyśmy byli lżejsi. I wygraliśmy!!! Mądry chłopak. Ma to po ojcu.
Mieszamy roślinę z sianem, żeby starczyła na dłużej.
Dzień 37
Moja żona, córki i synowe wraz dziećmi przeprowadziły się do drugiej części arki i zabarykadowały wejście. Nigdy nie zrozumiem kobiet.
Dzień 38
Zapasy naszej roślinki są na wyczerpaniu. Jestem na dnie rozpaczy. Chyba był sztorm, bo strasznie bujało.
Dopisek: to nie był sztorm - spałem w hamaku.
Dzień 39
Jest tego więcej! Jesteśmy uratowani. Oł jeeeeeee…
Teraz potop może sobie trwać ile chce.
Dzień 40
Przestało padać, tylko kogo to obchodzi?
o żesz, dawno się tak nie uśmiałem, świetne
Wędkarstwo po ROSYJSKU
Blogi Humor wędkarski na forum
utworzono: 2011/09/16 19:42Wędkarstwo spinningowe Szczupak
n1coZachęcam do obejrzenia bo filmik robi wrażenie! :)
http://www.youtube.com/watch?v=JNr8MKxScNs&feature=player_embedded
http://www.cda.pl/video/21776f9/Wypad-na-ryby-_18
100 powodów dumy dla Polaka:
1. Jeden z mieszkańców Katowic chciał w lombardzie zastawić swojego syna.
2. Jako pierwsza nacja na świecie, opracowaliśmy sposób na picie denaturatu, płynu borygo, kwasu siarkowego i wody kolońskiej.
3. Janusz Chomontek podbił piłkę głową 30 tysięcy razy. Ustanowienie rekordu świata zajęło mu 2 godziny i 22 minuty.
4. Grabarz z Krakowa miał we krwi 9,5 promila alkoholu i przeżył. Mieszkaniec Wrocławia w 1995 r. osiągnął absolutny medyczny rekord świata - 14,8 promila. Nasz bohaterski rodak przekroczył trzykrotnie śmiertelną dawkę.
5. W zachodniej Europie pojawiają się alkohole z ostrzegawczym napisem: "Dawka śmiertelna 3,5 promila. Nie dotyczy Polaków".
6. Szesnastoletni Tomasz K. z Kietrza w marcu 1998 r. odbył w kaplicy stosunek seksualny ze zwłokami 70-letniej kobiety.
7. Powszechnie znany i masowo lubiany polski polityk przeszedł do najnowszej historii Europy jako człowiek, w obecności którego jego podwładny gestami zarezerwowanymi dla hierarchów kościelnych pobłogosławił zebranych oraz ucałował ziemię.
8. Marta Rudzka, absolwentka Wydziału Architektury Politechniki Warszawskiej, jest autorką projektu najwyższego budynku świata. Trump World Tower będzie miał 90 pięter wysokości i powstanie na Manhattanie w Nowym Jorku.
9. Anonimowy profesor UJ w Krakowie wymyślił przed wojną reklamę prezerwatywy, która jest wykorzystywana do dziś na całym świecie. Hasło brzmi: "Prędzej ci serce pęknie".
10. 25-letni satanista z Rumii zabił i zjadł wnętrzności kota. Nie wiadomo czy chciał w ten sposób potraktować swą matkę, którą zaatakował młotkiem.
11. Tadeusz Kościuszko tak się spił pod Maciejowicami (1794), że zapomniał wziąć mapy i nie mógł dowodzić bitwą. Dlatego Polacy ponieśli klęskę w starciu z rosyjskimi wojskami.
12. Biolodzy z Centrum Medycyny Doświadczalnej i Klinicznej w Warszawie jako pierwsi na świecie wyhodowali komórki mózgowe człowieka z komórek macierzystych.
13. Zbigniew Z. z Kowar 44 razy zdawał na prawo jazdy. Pierwszy egzamin miał w 1980 r. Ostatni oblał w sierpniu 2000 r.
14. Waldemar K. z Gdańska strzelał z ostrej amunicji do hałasujących na podwórzu dzieci. Mężczyzna tłumaczył się, że krzyk dzieciaków przeszkadzał mu w oglądaniu "Miodowych lat".
15. 27 czerwca 1978 r. major Ludowego Wojska Polskiego Mirosław Hermaszewski publicznie i - jak się okazuje z perspektyw lat - symbolicznie obsikał koła sowieckiego autobusu, który miał go zawieść na plac startowy statku kosmicznego Sojuz 30. Wszyscy kosmonauci robią to od 1961 roku, kiedy to po raz pierwszy oddał mocz na szczęście Jurij Gagarin.
16. Tylko Polacy zrywają azbest z dachów w Nowym Jorku. Zajęcie to jest uważane za pracę najbardziej niebezpieczną dla zdrowia.
17. Andrzej K. z Warszawy jest rekordzistą świata w szybkości picia piwa. Pół litra piwa wypija w 3 sekundy.
18. Polacy ustanowili nowy rekord Guinessa rozgrywając spotkanie piłki nożnej halowej trwające 50 godzin. 800 zawodników rozegrało 66 meczy, w których granatowi zwyciężyli czerwonych w stosunku 973:941.
19. Ignacy Jan Paderewski (1860-1941) był najwyżej opłacanym pianistą koncertowym. Na koncertach zarobił ok. 5 mln dolarów, z czego 0,5 mln zielonych otrzymał w jednym sezonie 1922-23.
20. Polska kupuje piasek oraz żwir w Republice Południowej Afryki.
21. Katarzyna Domańska z Chojnowa ustanowiła nowy rekord Polski w szybkim czytaniu - 6960 słów na minutę.
22. Marszałek Józef Piłsudski zmarł 12 maja 1935 r. o godzinie 20.45. Jego mózg włożono do formaliny. Do dziś trwają poszukiwania słoja z mózgiem Dziadka!
23. Anna Czerwińska została wiosną br. najstarszą kobietą, która stanęła na Mount Everest (8848 m). Alpinistka miała wtedy 51 lat.
24. W Kołobrzegu powstał pierwszy na świecie fanklub pomidorowej. Członkowie klubu składają przysięgę, że będą jeść zupę o każdej porze dnia i nocy. Przyrzekają, że pomidorówką będą częstować nawet wrogów. Aby wstąpić do elitarnego klubu, trzeba zjeść łyżkę koncentratu pomidorowego.
25. Maria Skłodowska-Curie, dwukrotna laureatka Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, do historii przeszła także jako złodziejka mężów!
26. Ósmy Finał Wielkiej Orkiestry świątecznej Pomocy Jurka Owsiaka przyniósł rekordowy dochód: 20.403.569 złotych!
27. Pewien mieszkaniec Warszawy w izbie wytrzeźwień przebywał 335 razy, za każdym razem przynajmniej 8 godzin. Jak wyliczył, jego przymusowy areszt trwał minimum 2680 godzin (prawie 112 dni).
28. W centrum Wrocławia na przejściu dla pieszych kierujący samochodem prokurator pogryzł kobietę. Mężczyzna zdenerwował się, kiedy kobieta zwróciła mu uwagę, że powinien się zatrzymać.
29. Andrzej Filipowski (Andrew Filip) to najbogatszy na świecie człowiek polskiego pochodzenia. W branży komputerowej dorobił się 1 mld dolarów.
30. Jeden z dróżników stacji Kraków Bieżanów jest największym szczęściarzem w Polsce - znalazł w rowie przy torach paczkę zawierającą 100 tysięcy dolarów. Pieniądze wyrzucono z przejeżdżającego pociągu.
31. Pewien reprezentant Polski w kulturystyce 500 razy przekroczył medyczną normę testosteronu w organizmie zdrowego mężczyzny.
32. Koszykarka Małgorzata Dydek, rocznik 1975, karmiona przez rodziców produktami kupowanymi na kartki, osiągnęła 213 centymetrów wzrostu.
33. W czasach Bolesława Chrobrego mężczyznę, któremu udowodniono cudzołóstwo, przybijano za mosznę do słupa. Skazaniec mógł sobie wybrać: śmierć przez poderżnięcie gardła lub samokastracja. Nasi praszczurowie - w obronie męskiej godności częściej wybierali śmierć.
34. W 1993 r. w Krynicy Morskiej zlikwidowano gang, który wyekspediował w świat około 400 mln fałszywych marek! Banknoty posiadały nawet platynową nitkę wtopioną w papier.
35. W czasie wyprawy wojennej na Ruś Kijowską żony rycerzy, wykorzystując nieobecność mężów, zadawały się z poddanymi chłopami. Po powrocie rozgniewany, ale prawy król Bolesław Śmiały wydał wyroki śmierci na cudzołożnice, każąc je wcześniej pohańbić. Jako niewierne suki musiały własną piersią karmić psie szczenięta. Natomiast ich bękarty były karmione mlekiem suk.
36. Co szósty Polak pracuje efektywnie zaledwie 15 minut dziennie. Co więc robi przez 7 godzin i 45 minut. Spożywa posiłki, świętuje imieniny i urodziny, czyta gazety, zajmuje się kosmetyką ciała, gra w gry komputerowe, pali papierosy i przebywa w toalecie.
37. Sprawcy wypadku, doktorowi z Głogowa, pobrano krew. Analiza wykazała, że kierowca był trzeźwy jak noworodek. Badanie wykazało jednak, że krew należy do... kobiety! Prawdopodobieństwo, że mężczyzna może mieć żeńską krew wynosi 1:100.000.000.000!
38. Poseł Gabriel Janowski, w Sejmie, przed telewizyjnymi kamerami i fotograficznymi obiektywami, oddał 10 skoków w miejscu i całował mężczyzn po rękach. Poseł nadal jest posłem Sejmu Rzeczpospolitej Polskiej.
39. Doktor filozofii Tomasz Jacek Filek, naukowiec z Uniwersytetu Jagiellońskiego, wymyślił szachy dla trzech osób. Polak w ten sposób rozwiązał problem nurtujący tęgie głowy na całym świecie od XVIII wieku. W 1992 r. krakowianin zgłosił swoje odkrycie do Urzędu Patentowego.
40. Władysław Reymont, autor Chłopów, nie pojechał w 1924 r. do Sztokholmu po odbiór Nagrody Nobla, gdyż nie mógł wytrzeźwieć. Pisarz zmarł rok później z powodu alkoholizmu.
41. W Świdnicy w miejscach publicznych nie wolno przeklinać. Najniższy mandat za używanie nieprzyzwoitych stów wynosi 5 zł, a najwyższy 500 zł. Grzywny i kary wpływają do budżetu miasta.
42. Polski prałat pracujący w Watykanie pomagał włoskiej firmie Oto Melara w handlu bronią, Polski duchowny specjalizował się w sprzedaży czołgów do krajów Trzeciego świata.
43. W czasie jednej nocy w Wojskowym Ośrodku Szkolno-Wypoczynkowym w Orzyszu pewien generał rzucił szklanką w kelnerkę. Drugi o północy zażądał czekolady z rodzynkami, po którą adiutant jechał 100 km. Trzeciemu generałowi trzeba było w nocy upolować jelenia. Polscy generałowie potrafią się bawić.
44. Polacy chorzy na raka krtani wymyślili sposób palenia papierosów przez rurkę w tchawicy.
45. Niezapomniany IXI, najsłynniejszy proszek do prania w PRL-u, nie był polskim wynalazkiem. Technologię wykradli w USA agenci polskiego wywiadu.
46. Żona premiera Francji Lionela Jospena jest Polką. Sylwia Agacinski jest z wykształcenia profesorem filozofii.
47. Matylda d"Udekem d"Acoz, 26-letnia Polka, została żoną następcy tronu Belgii - księcia Filipa. Matka przyszłej królowej Belgii urodziła się w Białogardzie
48. Najstarszym w Polsce maturzystą jest 80-letni Andrzej Masztalerz, który w maju 2000 r. zdał egzamin dojrzałości w Zespole Szkół Rolniczych w Kijanach koło Lublina.
49. Stanisław P. z podrzeszowskiej wsi odkrył technologię pozyskiwania z kory brzozowej betuliny. Substancja ta jest przydatna w leczeniu AIDS.
50. Polski himalaista Ryszard Pawłowski jest jedynym Europejczykiem, który 3 razy stanął na Mount Everest (8848 m n.p.m.).
51. Mieszkaniec jednej z wiosek koło Wschowej przez 4 lata zaspokajał swój popęd seksualny ze zwierzętami. Najczęściej odbywał stosunki seksualne z klaczami.
52. Jedna na sto Polek przyznaje się, że uderzyła męża. I to wielokrotnie!
53. Na jednym z cmentarzy w Słupcy podczas ceremonii pogrzebowej rozległ się sygnał telefonu komórkowego. Dźwięk dobiegał z grobu, gdzie dzień wcześniej dokonano pochówku. Okazało się, że taka była ostatnia wola zmarłego.
54. Kazimierz Wielki był najbardziej lubieżnym polskim królem. Miał co najmniej 4 żony i wiele nałożnic. Król dokonał również kilkudziesięciu gwałtów.
55. Ojciec Jan Grande-Majewski, bonifrat, po zapoznaniu się z 500-letnimi tajemnicami zakonnymi, sporządził dietę.Osoby stosujące się do rad zakonnika powinny żyć 120 lat!
56. Obywatele III Rzeczpospolitej wymyślili najdłuższy weekend nowoczesnej Europy. Co roku świętujemy go (przynajmniej raz) na przełomie kwietnia i maja.
57. W marcu 2000 r. na ulicach Warszawy podczas polowania na tygrysa, który uciekł z cyrku, zastrzelono weterynarza.
58. Wśród honorowych obywateli Wrocławia wciąż figurują: Adolf Hitler, Joseph Goebbels i Hermann Göring.
59. Papież Jan Paweł II - według skrupulatnych obliczeń - w ciągu miesiąca ściska dłonie 4 tysięcy osób. Od października 1978 r. do października 2000 r. minęło 265 miesięcy pontyfikatu. Z tego wynika, że polski papież uścisnął dłonie miliona osób!
60. Młody kolejarz z Wrocławia przeczytał, że hipopotamy są roślinożerne. Dlatego założył się z kolegami, że wykąpie się z trzytonowym hipopotamem. Mężczyzna cudem uniknął śmierci. Dziś kolejarz już wie, że hipopotam broni się, przyciskając napastnika do dna.
61. Od XVIII wieku konsekwentnie przegrywaliśmy prawie wszystkie wojny i powstania narodowe. Dopiero w 1968 r. dokonaliśmy udanej inwazji na Czechosłowację, a w 1981 r. gen. Jaruzelski wygrał wojnę z własnym narodem.
62. Dla zachowania legendy przez 60 lat ukrywano prawdę, że major Henryk Sucharski usiłował poddać Westerplatte już 2 września 1939 r.
63. Król Stanisław August przyznawał Ordery Orła Białego kochankom Katarzyny II. Kandydatów proponowała osobiście caryca.
64. Mieszkaniec Nowego Miasta Lubawskiego dwa razy uciekał z prosektorium. Mężczyzna, będąc w stanie kompletnego upojenia alkoholowego, nie dawał żadnych oznak życia. Lekarze, nie mogąc wyczuć pulsu, stwierdzali zgon.
65. Ryszard K., odsiadujący 7-letni wyrok, podczas pobytu na przepustce upozorował własną śmierć. Mężczyzna sfałszował wszystkie potrzebne dokumenty. Nie urządził sobie tylko pogrzebu, chociaż żonie składano kondolencje. Ryszard K. wpadł podczas kradzieży, a uwagę policjantów zwrócił fałszywy akt zgonu. Nieboszczyk dostał od sądu dodatkowe 3 lata więzienia.
66. Janusz Pawłowski, lekarz z Wielkiego Rychnowa, wymyślił pneumatyczną prezerwatywę. Specjaliści są zachwyceni pomysłem podwójnego, pneumatycznego kondoma. Polskim wynalazkiem zainteresowali się Japończycy.
67. Najmniejszy telefon świata ma wymiary: długość - 3,97 cm, szerokość - 3,30 cm, grubość -1,50 cm. Aby zadzwonić, numer należy wykręcić szpilką. Słuchawka na kabelku umieszczona jest bezpośrednio w uchu. Mówić należy w stronę miniaturowego mikrofonu umieszczonego w obudowie. Telefon skonstruował Zbigniew Różanek z Pleszewa.
68. Art-B to kryptonim największej afery finansowej w Polsce. Bogusław Bagsik i Andrzej Gąsiorowski z Izraela na grunt polski przenieśli pomysł na oscylator. Wykorzystując podwójne oprocentowanie, wydrenowali z polskiego systemu bankowego 4,2 biliony starych złotych.
69. Wojciech Pietranik polski plastyk mieszkający od 15 lat w Australii, zaprojektował olimpijskie medale, którymi byli dekorowani najlepsi sportowcy igrzysk w Sydney.
70. Mikołaj Kopernik został umieszczony na 19. miejscu na światowej liście 100 postaci, które miały największy wpływ na dzieje ludzkości.
71. Józef Stępa ze wsi Jabłonowo koło Żagania po śmierci żony samotnie wychowuje jedenaścioro dzieci.
72. Przed wybuchem II wojny światowej w Warszawie utworzono batalion śmierci. Szukano ochotników na tzw. żywe torpedy. Do batalionu straceńców zgłosiło się 4700 kandydatów. Każdy podpisał zobowiązanie, że wyraża zgodę na dobrowolną śmierć.
73. Andrzej Pastwa, kryminalista z 15-letnim stażem więziennym, został w 1995 r. (na chwilę) przewodniczącym Ogólnopolskiego Komitetu Wyborczego Lecha Wałęsy.
74. Kobiecie ze Stalowej Woli, podobno z zawodu miłosnego, pękło serce. W literaturze fachowej odnotowano dotychczas trzy przypadki pęknięcia serca. Przeżyta tylko Polka.
75. Arkadiusz Pawetek był drugim człowiekiem na świecie, który przepłynął Atlantyk na pontonie. Samotny rejs trwał 40 dni i liczył 5,5 tyś. kilometrów.
76. Polak mieszkający w Chicago wykupił prenumeratę Posłanca Serca Jezusowego wydawanego przez jezuitów. Prenumerata była przeznaczona dla Leonida Breżniewa, I sekretarza KC PZPR. Wydawnictwo wysyłało periodyk do Moskwy na adres: Leonid Brezniew, President, Moscow, USSR. Towarzysz Breżniew otrzymywał posłańca Serca Jezusowego w latach 1975-1980.
77. W 1985 r. Krzysztof i Adam (11 i 16 lat) Zielińscy dokonali najsłynniejszej ucieczki z kraju. Chłopcy ukryci pod nadwoziem TIR-a uciekli do Szwecji.
78. Anna K. z Piotrkowa Trybunalskiego została skazana na 3 lata więzienia. Przez 10 lat unikała kary, zachodząc w kolejne ciąże.
79. Ściąganie to plaga polskich szkół. W zachodniej Europie proceder ów prawie nie istnieje, bo nie jest akceptowany społecznie. Polacy są uważani za najlepszych złodziei dobrych stopni na świecie.
80. Urszula W. ze wsi Pustków koło Dębicy jest pierwszą kobietą w Polsce, która po przeszczepie serca urodziła dziecko.
81. Edward Stecko ważył 196 kg. Teraz waży 92 kg. W ciągu roku zrzucił 104 kg i jest polskim Królem Odchudzania.
82. Anonimowy filatelista z Katowic kupił na aukcji znaczek za 46 tysięcy złotych. Znaczek został wydany przez pocztę polską w 1916 r. Żadnego z polskich muzeów nie było stać na taki wydatek.
83. Zimowe wejścia himalaistów na ośmiotysięczniki to polska specjalność. Z 14 szczytów ośmiotysięcznych dotychczas 7 zostało zdobytych zimą, wszystkie pierwsze zimowe wejścia zostały dokonane przez Polaków.
84. Joanna Gajewska, dziewczynka z Sosnowca, w latach 80. była najsilniejszym medium, które pojawiło się w Europie po wojnie. Joasia posiadała tajemniczą moc, dzięki której siłą wzroku wyginała widelce, tłukła szklane przedmioty, przesuwała meble. Kiedy skończyła 20 lat, tajemnicza moc nagle odeszła.
85. Polscy kieszonkowcy uważani są za najlepszych specjalistów na świecie.
86. Polskiemu złodziejowi na ukradzenie renaulta potrzeba 8 sekund, mazdy 6 sekund, a toyoty 5 sekund.
87. Żaneta Cz., 22-letnia mieszkanka Szczecina, w ciągu miesiąca ukradła 17 samochodów, łupem kobiety padło 13 maluchów i 4 volkswageny golfy.
88. Lech Kleszczyński, olsztyński mors, w 1998 r. wszedł do Morza Barentsa w pobliżu norweskiej miejscowości Kirkanes. Termometr wskazywał minus 43 stopnie Celsjusza. Nikt na świecie nie kąpał się w takiej temperaturze. Aby woda nie zamarzła, musiały ją poruszać specjalne turbiny - powiedział Lech Kleszczyński.
89. Polacy rozpoczynają życie seksualne mając 17,6 roku. Dopóki nie są w stałym związku, kochają się rocznie 109 razy, potem średnia podnosi się do 153 razy. Przeciętny stosunek seksualny Polaków łącznie z grą wstępną trwa 11,7 minuty.
90. Zygmunt Arendt, emigrant z Polski, podarował nędzarzom San Francisco 4,5 min dolarów. Nie wiadomo, w jaki sposób Polak dorobił się tak ogromnej fortuny. Zygmunt Arendt zmarł przed rokiem w wieku 92 lat. Zgodnie z jego wolą pieniądze zostały przekazane biedakom.
91. Jerzy Kalibabka, słynny polski Casanova, jest ojcem 28 dzieci.
92. W 1945 r. dwaj żołnierze z polskiej Brygady WOP w Szczecinie powiększyli terytorium Polski o kilka kilometrów kwadratowych. W tym czasie granica w okolicach Świnoujścia zaznaczona była snopkami siana. Żołnierze narzekali, że do najbliższej meliny muszą chodzić po bagnach. W porozumieniu z radzieckimi towarzyszami od kieliszka przestawili snopki i przesunęli granicę o kilkaset metrów w kierunku zachodnim.
93. Pierwszą polską czarownicę spalono na stosie w 1511 r. w Waliszewie koło Poznania Karę śmierci za czary zniesiono w naszym kraju dopiero w 1776 r.
94. Polacy są aktualnymi, drużynowymi mistrzami świata w płukaniu złota.
95. Dwaj dziennikarze Polskiego Radia Wrocław ustanowili nowy rekord Guinnessa w prowadzeniu programu na żywo. Marek Obszarny i Dariusz Litera prowadzili audycję 93 godziny i 10 minut. Dalszemu nadawaniu sprzeciwił się lekarz.
96. Przez 6 lat sprzedaliśmy za Odrę prawie 70 milionów ogrodowych krasnali. Oznacza to, że na statystycznego Niemca przypada jeden polski krasnal.
97. Andrzej Małkowski z Namysłowa był najmłodszym kierowcą świata. Prawo jazdy otrzymał w wieku 14 lat i 235 dni.
98. W 1998 roku powstał magazyn CKM, który - jak wynika z wiarygodnych badań wyjątkowo wiarygodnej firmy SMG/KRC, przeprowadzonych w lipcu br. - zdobył blisko 1.000.000 (słownie jeden milion) czytelników. W swojej światłej służbie innym magazyn kieruje się dewizą: "Nie ten zły, kto swoje gniazdo kala, lecz ten, co mówić o tym nie pozwala", wysnutej z myśli niejakiego C.K. Norwida.
99. Najbardziej aktywną morderczynią była Elżbieta Batory, praktykująca wampiryzm na dziewczętach i młodych kobietach. Stwierdza się, że zabiła ponad 600 dziewic, aby pić ich krew i kąpać się w niej dla zachowania młodości. Elżbieta była bratanicą króla Stefana Batorego (1533-1586).
100. W 1998 r. we Wrocławiu wykryto wytwórnię fałszywych studolarówek. Amerykańscy specjaliści z Secret Service ocenili, że są to najlepiej podrobione pieniądze na świecie. Zdaniem Amerykanów fałszywe zielone wykonane zostały staranniej niż autentyczne banknoty.