Witam Szanowni koledzy czy możecie wyrazić swoje opinie na temat kołowrotka Dragon Fishmaker FD935i, jako maszynki do średniego spina na dużej rzece, za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje.
Witaj Kolego ;)Ja posiadam dwa 930i i 1130i oba są świetnymi kołowrotkami no ...ale musi być te "ale"...jeżeli chodzi o wędkowanie żyłkami strasznie się spisują ponieważ linka dostaje się pod specyficznie umiejscowioną szpulkę ;/oczywiście idzie to skorygować miękką żyłką.za to jeśli łowisz plecionkami kołowrotek nie do zdarcia jak na moje ;)Pozdro Tomek;)
cześć, użytkuję te kołowrotki. Do lekkiego i cięższego spina. Oto moja opinia. Mechanizm jest ok. Żyłka sztywna, z pamięcią (czyli kiepska), spada ze szpuli nawiniętej na maksa. W przypadku plecionki tego zjawiska nie ma. Moja rada: używać dobrej jakości żyłek, nawijać je do 4-5 mm przed rantem szpuli. Hamulec rewelka. Oś solidna. Ergonomia bardzo dobra. Kabłąk i sprężyna chodzą na pięć. Bardzo dużo żyłki zgarnia przy pełnym obrocie korbki, więc pomaga w spinningowaniu. Daleko się z niego zarzuca.
Witam. Od stycznia używam modelu FD1135 i szczerze mówiąc nie miałem w życiu lepszego kołowrotka. Pomimo sporej eksploatacji - przynęty na kijach o cw. 8-45 i 10-28 z plecionkami 0,08 i 0,16 nie mam z nim żadnych kłopotów. Równo nawija plećkę, nic nie skrzypi i nie ma luzów. Z czystym sumieniem mogę go ocenić na 5. PS. Do zakupionego niedawno przeze mnie kija Dragona GS Butcher jest troszkę za duży więc zastanawiam się nad kupnem modelu FD1125.
Witam. Ja natomiast posiadam ten kręciołek z tym że model 1135 kręci się nieźle denerwuje mnie tylko korbka bo jest wkręcana i niestety to ona posiada jakieś tam luzy z tym że nie powiększają się one podczas użytkowania. Co do plecionki bo tylko na plecionkę spininguję to kołowrotek nawija ją równo, nie miałem do czynienia z brodą dużo to też zależy od plecionki jaką się używa ja na jednej szpuli mam momoi 0,20 a na drugiej daiwe tournament i jest ok.
Potwierdzam problem z żyłkami, zmieniałem już na bardzo miękką i także wciąga pod szpulę. Rozmawiałem z przedstawicielem Dragona, potwierdził nasze spostrzeżenia co do żyłek. Przy plecionce nie ma żadnych problemów - same zalety.
Spróbowałem podłożyć podkładki plastikowe pod szpulę oraz ręcznie zamykać kabłąk - problem się rozwiązał. Oczywiście nie każdy będzie chciał się "trudzić" ręcznym zamykaniem kabłąka ...
Witam. na początku miałem dobre zdanie o tym kołowrotku(930i), ale po 2-3 miesiącach użytkowania NIKOMU BYM GO NIE POLECIŁ!Zawijająca się plecionka(HM8x 10 i 12,Maxima,Power Pro ) pod szpulę to wada fabryczna, która ma zostać usunięta w 2013 roku w nowej wersji tego kołowrotka oprócz tego problem stanowi korbka,która ma duże luzy co przyczynia się do bardzo głośnej pracy kręciołka.Podsumuwując po tym krótkim czasie spiningowania kołowrotek pracuje jak "czołg".Pozdrawiam!
Użytkuję koł. Fishmaker, często i nie cackam się z nim. Plecionki nie wciąga pod szpulę, nie zdarzyło mi się to ani razu. Sztywna żyłka i owszem, zdarza się szczególnie na wietrze i zamykaniu kabłąka korbką po upadnięciu przynęty do wody (wtedy samoistnie powstają luźne zwoje). Faktycznie, dobrym rozwiązaniem jest użycie wiotkiej żyłki, nawijając ją do 4-5 mm poniżej rantu szpuli (krawędzi). Problem jak ręką odjął. Z tymi luzami to kolega munky trochę się zagalopował. Kołowrotek jest dobrze spasowany i jak na razie sporo wytrzymuje. Nie mam zamiaru pozbywać się maszynki.
Czytając opinnie i testy tego kołowrotka doszedłem do wniosku że to bardzo dobry sprzęt pod względem mechanicznym i jakościowym.Oby jego następca był równie dobry.
Witam Szanowni koledzy czy możecie wyrazić swoje opinie na temat kołowrotka Dragon Fishmaker FD935i, jako maszynki do średniego spina na dużej rzece, za wszystkie odpowiedzi z góry dziękuje.
Witaj Kolego ;)Ja posiadam dwa 930i i 1130i oba są świetnymi kołowrotkami no ...ale musi być te "ale"...jeżeli chodzi o wędkowanie żyłkami strasznie się spisują ponieważ linka dostaje się pod specyficznie umiejscowioną szpulkę ;/oczywiście idzie to skorygować miękką żyłką.za to jeśli łowisz plecionkami kołowrotek nie do zdarcia jak na moje ;)Pozdro Tomek;)
Rzeczywiście do plecionki rewelka. Mam do opchnięcia FD1135i. Informacja w ofertach na moim blogu.
cześć,
użytkuję te kołowrotki. Do lekkiego i cięższego spina. Oto moja opinia.
Mechanizm jest ok.
Żyłka sztywna, z pamięcią (czyli kiepska), spada ze szpuli nawiniętej na maksa. W przypadku plecionki tego zjawiska nie ma. Moja rada: używać dobrej jakości żyłek, nawijać je do 4-5 mm przed rantem szpuli.
Hamulec rewelka.
Oś solidna.
Ergonomia bardzo dobra.
Kabłąk i sprężyna chodzą na pięć.
Bardzo dużo żyłki zgarnia przy pełnym obrocie korbki, więc pomaga w spinningowaniu.
Daleko się z niego zarzuca.
Podsumowując: bierz.
pozdrawiam
Witam.
Od stycznia używam modelu FD1135 i szczerze mówiąc nie miałem w życiu lepszego kołowrotka. Pomimo sporej eksploatacji - przynęty na kijach o cw. 8-45 i 10-28 z plecionkami 0,08 i 0,16 nie mam z nim żadnych kłopotów. Równo nawija plećkę, nic nie skrzypi i nie ma luzów. Z czystym sumieniem mogę go ocenić na 5.
PS. Do zakupionego niedawno przeze mnie kija Dragona GS Butcher jest troszkę za duży więc zastanawiam się nad kupnem modelu FD1125.
Witam.
Ja natomiast posiadam ten kręciołek z tym że model 1135 kręci się nieźle denerwuje mnie tylko korbka bo jest wkręcana i niestety to ona posiada jakieś tam luzy z tym że nie powiększają się one podczas użytkowania. Co do plecionki bo tylko na plecionkę spininguję to kołowrotek nawija ją równo, nie miałem do czynienia z brodą dużo to też zależy od plecionki jaką się używa ja na jednej szpuli mam momoi 0,20 a na drugiej daiwe tournament i jest ok.
Witam,
nie polecam kołowrotka FD930iz z powodu problemów z zaplątującą się na pokrętle hamulca żyłką.
Ja używam fishmaker 930i, chodzi na 6+, żadnych problemów. Używam plecionkę (0,12 mm) i agresywnie pracującą przynętę o masie od 10 do 16 g, w rzece.
pozdrawiam
Potwierdzam problem z żyłkami, zmieniałem już na bardzo miękką i także wciąga pod szpulę. Rozmawiałem z przedstawicielem Dragona, potwierdził nasze spostrzeżenia co do żyłek. Przy plecionce nie ma żadnych problemów - same zalety.
FD 1135i (jest to blizniak 9-tki roznia sie tylko iloscia lozysk) uzywam do ciezszego opadu z pletka poprostu rewelacja polecam.
Spróbowałem podłożyć podkładki plastikowe pod szpulę oraz ręcznie zamykać kabłąk - problem się rozwiązał. Oczywiście nie każdy będzie chciał się "trudzić" ręcznym zamykaniem kabłąka ...
Nie wiem jak Ty ale ja zamykam ręcznie i nie mam problemów
Zapraszam do przeczytania mojego artykułu.Dragon Fishmaker FD930i
Robert ,artykuł fajny tylko więcej spostrzeżeń własnych a nie opisów producenta
Witam. na początku miałem dobre zdanie o tym kołowrotku(930i), ale po 2-3 miesiącach użytkowania NIKOMU BYM GO NIE POLECIŁ!Zawijająca się plecionka(HM8x 10 i 12,Maxima,Power Pro ) pod szpulę to wada fabryczna, która ma zostać usunięta w 2013 roku w nowej wersji tego kołowrotka oprócz tego problem stanowi korbka,która ma duże luzy co przyczynia się do bardzo głośnej pracy kręciołka.Podsumuwując po tym krótkim czasie spiningowania kołowrotek pracuje jak "czołg".Pozdrawiam!
Użytkuję koł. Fishmaker, często i nie cackam się z nim. Plecionki nie wciąga pod szpulę, nie zdarzyło mi się to ani razu. Sztywna żyłka i owszem, zdarza się szczególnie na wietrze i zamykaniu kabłąka korbką po upadnięciu przynęty do wody (wtedy samoistnie powstają luźne zwoje). Faktycznie, dobrym rozwiązaniem jest użycie wiotkiej żyłki, nawijając ją do 4-5 mm poniżej rantu szpuli (krawędzi). Problem jak ręką odjął.
Z tymi luzami to kolega munky trochę się zagalopował. Kołowrotek jest dobrze spasowany i jak na razie sporo wytrzymuje. Nie mam zamiaru pozbywać się maszynki.
pozdrawiam
http://firmadragon.pl/index.php/nowoci/1571-pokaz-nowoci-dragon-2013-cz-1?start=3
witam!wejdż sobie na stronke FISHING TEST-jest on tam opisany!pozdrawiam!
W "Wędkarskim Świecie" 12/2012 widziałem zdjęcie nowego fishmakera. Podobno poprawiony rotor.
Czytając opinnie i testy tego kołowrotka doszedłem do wniosku że to bardzo dobry sprzęt pod względem mechanicznym i jakościowym.Oby jego następca był równie dobry.