Czy koluchy mają jakiś jad w tych kolcach? Bo z tego co czytam to wiele osób mówi , że to okropnie boli.
Nie mają jadu. Jedynie ich śluz i krew są lekko toksyczne i enzymy w nich zawarte utrudniają gojenie się ran po ukłuciu tym kolcem, stąd odczucie bólu przez jakiś czas. Ale rany odpowiednio wyczyszczone i odkażone powinny goić sie mniej boleśnie i szybciej. Bardzo podobnie toksyczna jest krew i śluz węgorza. Rana np. na naszej dłoni, pobrudzona krwią lub śluzem węgorza, będzie trudniej się goić.
TAK ROBIA TYLKO SMIECIE NIE LUDZIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
zastanawiam sie kogo tak obrażasz?
Czy koluchy mają jakiś jad w tych kolcach? Bo z tego co czytam to wiele osób mówi , że to okropnie boli.
Każde zwierze zaopatrzone w kolec jadowy bądz nie, jest bolesny, dobra rada nie wchodzić im w drogę...............
Czy koluchy mają jakiś jad w tych kolcach? Bo z tego co czytam to wiele osób mówi , że to okropnie boli.
Nie mają jadu. Jedynie ich śluz i krew są lekko toksyczne i enzymy w nich zawarte utrudniają gojenie się ran po ukłuciu tym kolcem, stąd odczucie bólu przez jakiś czas. Ale rany odpowiednio wyczyszczone i odkażone powinny goić sie mniej boleśnie i szybciej. Bardzo podobnie toksyczna jest krew i śluz węgorza. Rana np. na naszej dłoni, pobrudzona krwią lub śluzem węgorza, będzie trudniej się goić.
zgadzam się z kolegą, nie mają jadu ale są toksyczne.
radze uwarzać panowie po czym chodzimy bo stanięcie na takim kolcu jest strasznie bolesne...
pozdrawiam..