Kolejne zdjęcia Wisły z okolicy Góry Kalwarii , tym razem z dzisiejszego porannego spaceru. Na zdj. nr 1 Wisła widziana z jednej z główek w kierunku północnym, w tle most kolejowy.
Kolejne zdjęcia Wisły z okolicy Góry Kalwarii , tym razem z dzisiejszego porannego spaceru. Na zdj. nr 1 Wisła widziana z jednej z główek w kierunku północnym, w tle most kolejowy.
Kolejne zdjęcia Wisły z okolicy Góry Kalwarii , tym razem z dzisiejszego porannego spaceru. Na zdj. nr 1 Wisła widziana z jednej z główek w kierunku północnym, w tle most kolejowy.
spacer , tak bez wędziska ? :)
Bez wędki, nosi mnie trochę ale jeszcze te 2 tygodnie wytrzymam ;-)
Kolejne zdjęcia Wisły z okolicy Góry Kalwarii , tym razem z dzisiejszego porannego spaceru. Na zdj. nr 1 Wisła widziana z jednej z główek w kierunku północnym, w tle most kolejowy.
spacer , tak bez wędziska ? :)
Bez wędki, nosi mnie trochę ale jeszcze te 2 tygodnie wytrzymam ;-)
mnie już też nosi i oby tylko te 2 tygodnie, bo patrząc na prognozy długo terminowe to z początkiem marca nadają spore mrozy, no i śnieg teraz ma posypać , a jak posypie to będzie musiał stopnieć , a to wiadomo woda będzie spora. Oby jak najszybciej ta wiosna przyszła i te prognozy się nie sprawdziły , bo tak planuje rozpocząć sezon z feederkami właśnie na Wiśle, tylko chyba trochę w dół od Góry Kalwarii.
Ps. Tak zapytam. Ty kolego jesteś z okolic Góry K. ?
Tak, jestem z GK i zazwyczaj łowię właśnie w dół od mostu kolejowego, jest tam kilka bardzo fajnych miejscówek, do niektórych z nich ciężko dojechać, to i presja wędkarska nieco mniejsza
Dziś nawet Babki nie było,ale w domu takiej zatoczki bym nie znalazł!
Święte słowa.:)
A Ty łowisz coś już czy jeszcze przygotowania do sezonu?:) Patrzyłem w prognozę długoterminową to w pierwszym tygodniu marca można się spodziewać temperatury nawet do 13 stopni. Także w połowie marca jak woda na Wiśle będzie ustabilizowana to walę na ryby.
Tak, jestem z GK i zazwyczaj łowię właśnie w dół od mostu kolejowego, jest tam kilka bardzo fajnych miejscówek, do niektórych z nich ciężko dojechać, to i presja wędkarska nieco mniejsza
to chętnie bym się z Tobą ustawił na jakieś wędkowanie , ale to jak coś to na priva, żeby nie zaśmiecać tematu :)
Królowa Polskich Rzek-bez niej moje wędkowanie nie miałoby już sensu.Tu łowiłem swoje pierwsze"wielkie ryby"i mam nadzieje że ostatnie też z niej będą pochodziły...Niesamowita łamigłówka ekosystemów wodnych zawarta w organizmie Wielkiej Rzeki to prawdziwy raj dla wędkarza-uczy pokory ale też potrafi obdarzyć okazem o jakim jeziorowym łowcom się nawet nie śniło."Mój"odcinek zaczyna sie mniej więcej na wysokości Gołębia(poniżej Puław) a kończy przed Kozienicami.Nie brakuje tu miejsc gdzie bez pontonu i maczety trudno dotrzeć choć są i takie z komfortowym dojazdem.Dla mnie nie ma lepszego łowiska-tu można nauczyć się wszystkiego...
Królowa Polskich Rzek-bez niej moje wędkowanie nie miałoby już sensu.Tu łowiłem swoje pierwsze"wielkie ryby"i mam nadzieje że ostatnie też z niej będą pochodziły...Niesamowita łamigłówka ekosystemów wodnych zawarta w organizmie Wielkiej Rzeki to prawdziwy raj dla wędkarza-uczy pokory ale też potrafi obdarzyć okazem o jakim jeziorowym łowcom się nawet nie śniło."Mój"odcinek zaczyna sie mniej więcej na wysokości Gołębia(poniżej Puław) a kończy przed Kozienicami.Nie brakuje tu miejsc gdzie bez pontonu i maczety trudno dotrzeć choć są i takie z komfortowym dojazdem.Dla mnie nie ma lepszego łowiska-tu można nauczyć się wszystkiego...
Święte słowa. Wisła potrafi nauczyć pokory i zaskakuje swą nieprzewidywalnością. Widzę, że łowisz stosunkowo niedaleko mnie bo ja wędkuję od Kazimierza Dln. w górę:)
Królowa Polskich Rzek-bez niej moje wędkowanie nie miałoby już sensu.Tu łowiłem swoje pierwsze"wielkie ryby"i mam nadzieje że ostatnie też z niej będą pochodziły...Niesamowita łamigłówka ekosystemów wodnych zawarta w organizmie Wielkiej Rzeki to prawdziwy raj dla wędkarza-uczy pokory ale też potrafi obdarzyć okazem o jakim jeziorowym łowcom się nawet nie śniło."Mój"odcinek zaczyna sie mniej więcej na wysokości Gołębia(poniżej Puław) a kończy przed Kozienicami.Nie brakuje tu miejsc gdzie bez pontonu i maczety trudno dotrzeć choć są i takie z komfortowym dojazdem.Dla mnie nie ma lepszego łowiska-tu można nauczyć się wszystkiego...
Nic dodać nic ująć! Pamiętam pierwsze swoje wyjazdy nad Wisłę, ogrom wody i totalna dzicz. Całkiem inny świat. Jak jest duża woda praktycznie nigdzie indziej nie łowię. Aby do wiosny...
Poranne widoki-okolice Rakowa,Podgórza na Mazowszu.
Ale tu muszą być klenie. W ogóle Twoje foty Labeo łudząco przypominają Wisłę w moich okolicach. Jaki to odcinek?
Kto odgadnie co to za rzeka?
czy to wieprz
nie:)
noto wisła
też nie. Bardziej na wschód:)
Bug?
Bug?
brawo!
A to Wisła jesienną porą w okolicach Góry Kalwarii
Kolejne zdjęcia Wisły z okolicy Góry Kalwarii , tym razem z dzisiejszego porannego spaceru. Na zdj. nr 1 Wisła widziana z jednej z główek w kierunku północnym, w tle most kolejowy.
Na zdj.nr 2 - w tle most drogowy.
Kolejne zdjęcia Wisły z okolicy Góry Kalwarii , tym razem z dzisiejszego porannego spaceru. Na zdj. nr 1 Wisła widziana z jednej z główek w kierunku północnym, w tle most kolejowy.
spacer , tak bez wędziska ? :)
A to Wisła dziś rano.
Adamo co w tej zatoczce no fotce bierze zimą?
Adamo co w tej zatoczce no fotce bierze zimą?
Dziś nawet Babki nie było,ale w domu takiej zatoczki bym nie znalazł!
Kolejne zdjęcia Wisły z okolicy Góry Kalwarii , tym razem z dzisiejszego porannego spaceru. Na zdj. nr 1 Wisła widziana z jednej z główek w kierunku północnym, w tle most kolejowy.
spacer , tak bez wędziska ? :)
Bez wędki, nosi mnie trochę ale jeszcze te 2 tygodnie wytrzymam ;-)
oj wybrał by się już na rybki ;)
Adamo co w tej zatoczce no fotce bierze zimą?
Dziś nawet Babki nie było,ale w domu takiej zatoczki bym nie znalazł!
Święte słowa.:)
Kolejne zdjęcia Wisły z okolicy Góry Kalwarii , tym razem z dzisiejszego porannego spaceru. Na zdj. nr 1 Wisła widziana z jednej z główek w kierunku północnym, w tle most kolejowy.
spacer , tak bez wędziska ? :)
Bez wędki, nosi mnie trochę ale jeszcze te 2 tygodnie wytrzymam ;-)
mnie już też nosi i oby tylko te 2 tygodnie, bo patrząc na prognozy długo terminowe to z początkiem marca nadają spore mrozy, no i śnieg teraz ma posypać , a jak posypie to będzie musiał stopnieć , a to wiadomo woda będzie spora.
Oby jak najszybciej ta wiosna przyszła i te prognozy się nie sprawdziły , bo tak planuje rozpocząć sezon z feederkami właśnie na Wiśle, tylko chyba trochę w dół od Góry Kalwarii.
Ps. Tak zapytam. Ty kolego jesteś z okolic Góry K. ?
Tak, jestem z GK i zazwyczaj łowię właśnie w dół od mostu kolejowego, jest tam kilka bardzo fajnych miejscówek, do niektórych z nich ciężko dojechać, to i presja wędkarska nieco mniejsza
Adamo co w tej zatoczce no fotce bierze zimą?
Dziś nawet Babki nie było,ale w domu takiej zatoczki bym nie znalazł!
Święte słowa.:)
A Ty łowisz coś już czy jeszcze przygotowania do sezonu?:) Patrzyłem w prognozę długoterminową to w pierwszym tygodniu marca można się spodziewać temperatury nawet do 13 stopni. Także w połowie marca jak woda na Wiśle będzie ustabilizowana to walę na ryby.
Tak, jestem z GK i zazwyczaj łowię właśnie w dół od mostu kolejowego, jest tam kilka bardzo fajnych miejscówek, do niektórych z nich ciężko dojechać, to i presja wędkarska nieco mniejsza
to chętnie bym się z Tobą ustawił na jakieś wędkowanie , ale to jak coś to na priva, żeby nie zaśmiecać tematu :)
Spoko, w tym że wczesną wiosną to ja raczej będę biegał ze spiningiem...
gdzie to?
widok z baszty w Kazimierzu Dolnym.
a faktycznie to widok z baszty. Pyknij jakieś foty od janowca z widokiem na ujście Chodelki lub Skarpy Dobrskiej:)
chciałem coś wkleić ale gdzieś mi fotki wcięło. Może coś znajdę jeszcze...
Widok od Janowca nie daleko ujścia Plewki.
Ta poprzerywana opaska na środku ciekawie wygląda. Nie potrafię skojarzyć które to miejsce.
Brześce. Po drugiej stronie Twoje strony Mateuszwos.
Takie sztuki pływają w Wiśle;)
Nie daleko promu.
Nie daleko promu.
Wiem już za promem zaraz:)
Hehe są nawet krowy:)
Jak miło pooglądać znajome tereny z innej perspektywy:)
Rybka też jest:)
Sumik
rapa
Ale tu muszą być klenie. W ogóle Twoje foty Labeo łudząco przypominają Wisłę w moich okolicach. Jaki to odcinek?
Wisła w okolicach Wyszogrodu
Ale tu muszą być klenie. W ogóle Twoje foty Labeo łudząco przypominają Wisłę w moich okolicach. Jaki to odcinek?
Wisła w okolicach Wyszogrodu
Nawet ciekawie to wygląda.
Królowa Polskich Rzek-bez niej moje wędkowanie nie miałoby już sensu.Tu łowiłem swoje pierwsze"wielkie ryby"i mam nadzieje że ostatnie też z niej będą pochodziły...Niesamowita łamigłówka ekosystemów wodnych zawarta w organizmie Wielkiej Rzeki to prawdziwy raj dla wędkarza-uczy pokory ale też potrafi obdarzyć okazem o jakim jeziorowym łowcom się nawet nie śniło."Mój"odcinek zaczyna sie mniej więcej na wysokości Gołębia(poniżej Puław) a kończy przed Kozienicami.Nie brakuje tu miejsc gdzie bez pontonu i maczety trudno dotrzeć choć są i takie z komfortowym dojazdem.Dla mnie nie ma lepszego łowiska-tu można nauczyć się wszystkiego...
Królowa Polskich Rzek-bez niej moje wędkowanie nie miałoby już sensu.Tu łowiłem swoje pierwsze"wielkie ryby"i mam nadzieje że ostatnie też z niej będą pochodziły...Niesamowita łamigłówka ekosystemów wodnych zawarta w organizmie Wielkiej Rzeki to prawdziwy raj dla wędkarza-uczy pokory ale też potrafi obdarzyć okazem o jakim jeziorowym łowcom się nawet nie śniło."Mój"odcinek zaczyna sie mniej więcej na wysokości Gołębia(poniżej Puław) a kończy przed Kozienicami.Nie brakuje tu miejsc gdzie bez pontonu i maczety trudno dotrzeć choć są i takie z komfortowym dojazdem.Dla mnie nie ma lepszego łowiska-tu można nauczyć się wszystkiego...
Święte słowa. Wisła potrafi nauczyć pokory i zaskakuje swą nieprzewidywalnością. Widzę, że łowisz stosunkowo niedaleko mnie bo ja wędkuję od Kazimierza Dln. w górę:)
Wisła okolice Płocka
Królowa Polskich Rzek-bez niej moje wędkowanie nie miałoby już sensu.Tu łowiłem swoje pierwsze"wielkie ryby"i mam nadzieje że ostatnie też z niej będą pochodziły...Niesamowita łamigłówka ekosystemów wodnych zawarta w organizmie Wielkiej Rzeki to prawdziwy raj dla wędkarza-uczy pokory ale też potrafi obdarzyć okazem o jakim jeziorowym łowcom się nawet nie śniło."Mój"odcinek zaczyna sie mniej więcej na wysokości Gołębia(poniżej Puław) a kończy przed Kozienicami.Nie brakuje tu miejsc gdzie bez pontonu i maczety trudno dotrzeć choć są i takie z komfortowym dojazdem.Dla mnie nie ma lepszego łowiska-tu można nauczyć się wszystkiego...
Nic dodać nic ująć! Pamiętam pierwsze swoje wyjazdy nad Wisłę, ogrom wody i totalna dzicz. Całkiem inny świat. Jak jest duża woda praktycznie nigdzie indziej nie łowię. Aby do wiosny...