Boczne koryto,jedno z wielu - podczas letniej niżówki.Przy wyższej wodzie bywają tu także większe ryby.Matecznik dzika,sarny - tu naprawde diabeł mówi dobranoc:)
Osobiście bardzo lubie takie czasem niepozorne boczne koryta.Nie wiem czemu ale wystarczy w tego typu miejscu metr lub półtora wody żeby było to eldorado.Ryby bardzo lubią takie środowisko.Można połowić ładnych leszczy,płoci,kleni ,jazi a nawet karpi.Jeśli brzeg jest urwisty i podmywa np.żyzną łąkę to bywa że woda wręcz wypłukuje wszelkie robactwo i łowisko mamy naturalnie zanęcone.Wówczas nawet przystawką spławikową przy brzegu możemy przechytrzyć piękne ryby.Czasem zapuszczają się w odnogi okazałe drapieżniki bo wabi je obfitość białorybu ale tylko w ciepłej porze roku.To trudne łowiska i nie każde boczne koryto jest rybną miejscówką jeśli jednak się trafi to mamy z głowy poszukiwanie innych miejsc.Idealne łowiska dla osób nie lubiących tłoku nad wodą i preferujących prawdziwy kontakt z dziką naturą.Może znajdę jeszcze jakieś ciekawsze fotki w swoim archiwum to postaram się coś wrzucić.
Osobiście bardzo lubie takie czasem niepozorne boczne koryta.Nie wiem czemu ale wystarczy w tego typu miejscu metr lub półtora wody żeby było to eldorado.Ryby bardzo lubią takie środowisko.Można połowić ładnych leszczy,płoci,kleni ,jazi a nawet karpi.Jeśli brzeg jest urwisty i podmywa np.żyzną łąkę to bywa że woda wręcz wypłukuje wszelkie robactwo i łowisko mamy naturalnie zanęcone.Wówczas nawet przystawką spławikową przy brzegu możemy przechytrzyć piękne ryby.Czasem zapuszczają się w odnogi okazałe drapieżniki bo wabi je obfitość białorybu ale tylko w ciepłej porze roku.To trudne łowiska i nie każde boczne koryto jest rybną miejscówką jeśli jednak się trafi to mamy z głowy poszukiwanie innych miejsc.Idealne łowiska dla osób nie lubiących tłoku nad wodą i preferujących prawdziwy kontakt z dziką naturą.Może znajdę jeszcze jakieś ciekawsze fotki w swoim archiwum to postaram się coś wrzucić.
Dokładnie tak jak piszesz. Ja szczególnie wczesną wiosną mam super wyniki na takich odnogach. Woda z Wisły wlewa się do nich i szybko ogrzewa. Jazie i klenie bardzo lubią takie warunki. Ponieważ są to raczej płytkie łowiska trzeba zachować szczególną ostrożność i ciszę.
Powyższe fotki nie są niestety najwyższej jakości ale były wykonane parę lat temu słabym aparatem.Mimo to przedstawiają miejsca o których pisałem.Niepozorne,odpychające wręcz niedostępnością łowiska a mimo to potrafią mile zaskoczyć.
Witam .Łowię w twojej okolicy w Szczekarkowie na Chodelce.Tam zamierzam rozpocząć sezon .W listopadzie połowiliśmy trochę pięknych płoci i krasnopiór ,karpie też wchodziły.Fajna woda.Pozdrawiam.
Wspaniały,majestatyczny drapieżnik-prawdziwa ozdoba nadwiślańskiej przyrody.Zdarza mi się czasem widywać nad Wisłą bieliki ale zrobić im zdjęcie w naturze już znacznie trudniej.Przyroda jest tu piękna i unkatowa-naprawdę mamy być z czego dumni i jest o co dbać.
Widok z tarasu widokowego "Skarpa Dobre" na "Krowią Wyspę"
Fotografia: Jakub Woś
Znak nad Wisełką w okolicach Czerwińska -UWAGA MUSTANG
włocławek
włocławek
Boczne koryto,jedno z wielu - podczas letniej niżówki.Przy wyższej wodzie bywają tu także większe ryby.Matecznik dzika,sarny - tu naprawde diabeł mówi dobranoc:)
Listopadowy świt - czas sandacza...
Nie mogłem się powstrzymać żeby paru fotek nie wrzucić.Miało być dziko i chyba jest:)
Trudno jest uchwycić obiektywem ulotne chwile nad wodą - to co najlepsze na szczęście pozostaje w pamięci.Pozdrawiam wszystkich Wiślaków!
Gdyby nie ta niebieska plama to by było genialne zdjęcie
To też dzika odnoga
A tu odnoga przy bardzo niskim stanie wody
Naprawdę świetne te Foty. Warto tu zajrzeć i nacieszyć oko.
Osobiście bardzo lubie takie czasem niepozorne boczne koryta.Nie wiem czemu ale wystarczy w tego typu miejscu metr lub półtora wody żeby było to eldorado.Ryby bardzo lubią takie środowisko.Można połowić ładnych leszczy,płoci,kleni ,jazi a nawet karpi.Jeśli brzeg jest urwisty i podmywa np.żyzną łąkę to bywa że woda wręcz wypłukuje wszelkie robactwo i łowisko mamy naturalnie zanęcone.Wówczas nawet przystawką spławikową przy brzegu możemy przechytrzyć piękne ryby.Czasem zapuszczają się w odnogi okazałe drapieżniki bo wabi je obfitość białorybu ale tylko w ciepłej porze roku.To trudne łowiska i nie każde boczne koryto jest rybną miejscówką jeśli jednak się trafi to mamy z głowy poszukiwanie innych miejsc.Idealne łowiska dla osób nie lubiących tłoku nad wodą i preferujących prawdziwy kontakt z dziką naturą.Może znajdę jeszcze jakieś ciekawsze fotki w swoim archiwum to postaram się coś wrzucić.
Osobiście bardzo lubie takie czasem niepozorne boczne koryta.Nie wiem czemu ale wystarczy w tego typu miejscu metr lub półtora wody żeby było to eldorado.Ryby bardzo lubią takie środowisko.Można połowić ładnych leszczy,płoci,kleni ,jazi a nawet karpi.Jeśli brzeg jest urwisty i podmywa np.żyzną łąkę to bywa że woda wręcz wypłukuje wszelkie robactwo i łowisko mamy naturalnie zanęcone.Wówczas nawet przystawką spławikową przy brzegu możemy przechytrzyć piękne ryby.Czasem zapuszczają się w odnogi okazałe drapieżniki bo wabi je obfitość białorybu ale tylko w ciepłej porze roku.To trudne łowiska i nie każde boczne koryto jest rybną miejscówką jeśli jednak się trafi to mamy z głowy poszukiwanie innych miejsc.Idealne łowiska dla osób nie lubiących tłoku nad wodą i preferujących prawdziwy kontakt z dziką naturą.Może znajdę jeszcze jakieś ciekawsze fotki w swoim archiwum to postaram się coś wrzucić.
Dokładnie tak jak piszesz. Ja szczególnie wczesną wiosną mam super wyniki na takich odnogach. Woda z Wisły wlewa się do nich i szybko ogrzewa. Jazie i klenie bardzo lubią takie warunki. Ponieważ są to raczej płytkie łowiska trzeba zachować szczególną ostrożność i ciszę.
dzika Wisła koło włocławka
Dzika Wisła koło Włocławka
Powyższe fotki nie są niestety najwyższej jakości ale były wykonane parę lat temu słabym aparatem.Mimo to przedstawiają miejsca o których pisałem.Niepozorne,odpychające wręcz niedostępnością łowiska a mimo to potrafią mile zaskoczyć.
cud ta rzeka tylko żeby jakiemuś baranowi nie przyszło do głowy jej meliorować wykładać rzeki betonem
cud ta rzeka tylko żeby jakiemuś baranowi nie przyszło do głowy jej meliorować wykładać rzeki betonem
No dokładnie, dlatego to ważne aby dbać o to co nam pozostało.
Mateusz poznajesz te tereny.
Mateusz poznajesz te tereny.
No ba.. Obowiązkowo:) Gdzie teraz poławiasz Tomku?
Witam .Łowię w twojej okolicy w Szczekarkowie na Chodelce.Tam zamierzam rozpocząć sezon .W listopadzie połowiliśmy trochę pięknych płoci i krasnopiór ,karpie też wchodziły.Fajna woda.Pozdrawiam.
To faktycznie moje okolice:) A nad Wisłę chodzisz czy raczej tylko Chodelka? Łowisz tam koło młyna w Szczekarkowie?
Łowie tam koło młyna na tym rozlewisku.Super woda.Nad wisłą to Kazimierz Dolny i okolice ,czasami Męćmierz i na nocki jeżdżę do Bochotnicy.
Okolice Torunia
witam niema to jak królowa jest naj naj
kuba20s piękne zdjęcia:)już nie długo takie widoki:)
Gniazdków
Gniazdków
Łęka
Borek
Pierwsze spotknie z Wisłą po zimie.
Wspaniały,majestatyczny drapieżnik-prawdziwa ozdoba nadwiślańskiej przyrody.Zdarza mi się czasem widywać nad Wisłą bieliki ale zrobić im zdjęcie w naturze już znacznie trudniej.Przyroda jest tu piękna i unkatowa-naprawdę mamy być z czego dumni i jest o co dbać.