prezes zarządu koła nr 3 Bartoszyce. Dupek mirosław klimkiewicz .polonista -wychowawca młodzieży, wyśmiany wędkarz.znający się na chamstwie . Redaktor strony koła na innym portalu. bez dostępu i możliwości uwag dla członków własnego koła.A to tylko gnida zwyczajna.
widac ze mirkli czuje cos do kolegi pawelka uwziol sie jak rzep konskiego ogona moze takie spotkanie w realu dobrze by zrobilo jednej i drugiej stronie
No jak takie gnidy będą miały tutaj spokój to szkoda czasu tutaj tracić. Ten człowiek niczego was nie nauczy. Nie zna się na niczym. Taki szuwarowo-bagienny wędkarzyk. Ale japę ma wielką. I mniemanie o sobie.
Na złość wszystkim wykasowałem w kilku tematach posty, które nie dotyczyły tematu, były obraźliwe. Mi jest to obojętne, jedno kliknięcie więcej ale pamiętajcie Panowie, że sami sobie wystawiacie świadectwo tego kim jesteście, niezależnie od tego czy zamierzacie dłużej angażować się w życie portalu czy też nie. Nie wiem czy współczuć, czy gratulować.
A ja się paru rzeczy nie mogłem doszukać a teraz juz wiem dlaczego tylko to usuwanie trochę za późno kol <czermin> o wiele za późno. Myśle że wiesz o czym piszę bez urazy nikomu bo ja nie z tych.
Za późno Kamil. Sprawa już jest zakończona. Sam nie wygram z oszolomami. Zabrakło wspierających. A samemu to można tylko wy...ć się jak nikt nie podgląda...
Kolego Pawle nie można tak pisać że ktoś obiecuje i nie odchodzi . Każdy ma prawo tu być i dobrze jest że nie decyduje się na odejście . Lepiej jest czasami się zastanowić , zmienić swoje postępowanie i zostać . Każdy z nas wzbogaca ten portal , robiąc go ciekawszym , a tym samym lepszym od innych portali . Dobrze że ten ktoś się ociąga bo bierze pod uwagę co robi źle i może podejmuje decyzję o zmianie podejścia i decyduje się na pozostanie . My powinniśmy jednak do takiej decyzji podejść trochę ze zrozumieniem i pozwolić na to aby ten ktoś się zmienił . Co do Ghostmira to szkoda że odszedł i mam nadzieję że tu powróci tylko musi upłynąć trochę czasu , my czekamy na tą chwilę kiedy zawita do nas .
Musi tylko w Sobie tylko znanych zakątkach , wchłonąć DUCHA NATURY , czytać naładować akumulatory po ciężkiej , brzydkiej zimie .
A tak ogólnie to także pozdrawiam Was Wszystkich w tym pięknym i słonecznym już prawie zielonym WIELKIM TYGODNIU . Niechaj Wam i Waszym Rodzinom udziela się ten
Mirek jeżeli coś promował to na pewno zdroworozsądkowy podejście to tematu zabierania lub nie ryb ,które się złowiło.i mianował się naczelnym mięsiarzem RP bo wkurzało go jak naciskano,żeby wszystko wypuszczać.i na pewno nie brał wszystkiego,ale chciał mieć swobodę wyboru.jeżeli ktoś zbiera ryby,nie łamiąc RAPR-u to na peweno nie jest mięsiarzem.a nazywanie kogoś takiego jak Ghost cwaniaczkiem jest na pewno nie na miejscu.szczegulnie,że Go tu teraz nie ma i nie może odpowiedzi
Kolego Tomikan, Ghostmir to był a właściwie jest taki gość którego tekst czytało się jednym tchem bez względu jaki był długi, ma zdrowe podejście do wędkarstwa i własne zdanie.
Jest dumnym człowiekiem i ma honor, a za swoją wiedzę i umiejętności był na tym portalu szanowany przez użytkowników.
Za swoje zdrowe poglądy był też znienawidzony przez tych którym wędkarstwo kojaży się tylko z wypuszczaniem ryb po złowieniu, choć nawet wśród tych miał zagorzałych przyjaciół.
Mam zaszczyt zaliczać się do przyjaciół Mirka wobec tego, też bardzo grzecznie proszę kolegę Adama o nie szukanie taniej sensacji i wyrażanie się w sposób grzeczny o nieobecnych, i przeproszenie za swoje słowa.
Wobec takich herezji nie można nic nie powiedzieć.
Adamie od kiedy ty jesteś tutaj na portalu ? , niecały miesiąc .
I piszesz takie dyrdymały , a może znasz naszego kol. Mirka osobiście ?
Skąd Ty w takim razie znasz Mirka artykuły , opowiadania i jego wypowiedzi na
temat mięsiarstwa czy C&R . Poszperaj trochę tutaj może jeszcze coś z działalności Mirka zostało , poczytaj , przemyśl a MY poczekamy i nie szukanie taniej sensacji i przeproszenie za swoje słowa. I proszę bez urazy i obrazy , przeżywaliśmy już takie momenty .
Adamlis. Co Ty możesz w ogóle o Duchu wiedzieć ? No chyba że już byłeś wcześniej na portalu pod innym logo. I może przez ciebie już tu Ducha nie ma.Nie pozdrowię Cię. Cześć.
Duch odnalazł w końcu spokój . Gość jest ponad czasowy a Ci którzy twierdzą że jest mięsiarzem to nie wiedzą co czynią a ich słowa niech się w kał obrócą .
Jak by nie patrzeć pierwszy mięsiarz RP, swego czasu jak na portalu próbował coś pokazać kolega PYNIEK ja miałem szczytny tytuł II mięsiarza RP :) Ale doświadczeniem i zdolnościami wędkarskimi nigdy Mirkowi nie dorastałem do stóp :) Wielki Szacun dla niego. Jak ktoś ma z Mirkiem kontakt to niech go pozdrowi :) Po nim chyba zostało na portalu jedynie PDK :)
Znalazłem jeszcze parę komentarzy Ghostmira na niektórych blogach jeszcze na wędkuje.pl
Trochę poszukałem w necie i fakt znalazłem artykuł jego autorstwa z pewnej wyprawy gdzie został niemile potraktowany przez pseudo wędkarzy nad jakimś akwenem na który się wybrał. Tylko dlatego został obelżywie potraktowany bo ze Śląska (sic!)
P.S. Faktycznie pierwszy artykuł i bardzo dobrze się to czytało nie odrywając wzroku bo opisy dobre. Może jeszcze coś znajdę.
I ja to czytałem,banda idiotów skomentowała Ducha.Co do twórczości GHOSTMIRA to faktycznie,jego prace były jak seria z ckm-u i przyjemnie się je czytało,wielka szkoda że go zabrakło,miejmy nadzieję że odnajdzie drogę do nas z powrotem-czas leczy rany.Popieram również przedmówców np kol.KLEPA.wycieranie mordy szanowanymi kolegami SUROWO ZABRONIONE!!!
witam,nie było mnie tu bardzo dawno.widzę ogromne braki wielu konkretnych osób w tym "ghosta" i kolega lisadam przegina lajtowo z tym cwaniactwem.chyba że to kolegi kolejne konto na wedkuje,bo przez ten czas od kiedy tu jest nie ma szans poznać twórczości kol. Mirka PDK
Ludzie !!!! nie piszcie o nim jakby umarł . Więcej optymizmu napewno się odnajdzie i pocieszy dobrą radą albo ciekawym opisem . Pozdrawiam cieplutko :)))
Ja myślę że powróci tu do nas kolega Ghostmir” , może w zmienionej formie jako inny bloger ,ale powróci . I co jest najgorsze to że tron największego mięsiarza portalu jest jeszcze pusty i nikt nie odważa się go zając . Brakuje innym odwagi pisać i chwalić się co i dlaczego zostało zabrana .
Witajcie Koledzy. To ja, GHOSTMIR. Za pośrednictwem Kolegi Spokojnego pragnę podziękować serdecznie za ciepłe słowa jakimi określacie zarówno mnie samego, moje umiejętności jak i moje opowiadania.
Czytając Wasze opinie rosło moje serce.
Rad jestem, że mogłem właśnie dla Was opisywać moje przygody. Trochę mi żal, że z powodu kilku nieuczciwych łobuzów musiałem skasować wszelkie moje internetowe osiągnięcia, do których zaliczam między innymi bloga na wedkuje.pl jak i moja własną stronę na webnode.com.
Wiecie sami, ze poświęcałem temu portalowi ogromną ilość czasu i że zawsze moją dewizą była szczerość, choć czasem ona mogła być bolesna.
Niestety, napytałem sobie wrogów i postanowiłem raz na zawsze zakończyc moją działalność blogerską. Czarę goryczy przepełnił użytkownik o nicku "Gilbert", który oskarżył mnie publicznie o jakieś ciemne kombinacje. Nie miałem się jak bronić, bo o podobnych sprawach nawet nie słyszałem. Oskarżano mnie również o to, że tylko o punkty mi chodzi. Zlikwidowałem mój profil miedzy innymi dlatego, by jasnym się stało ze punkty dla mnie nic nie znaczą, a miałem ich już prawie tyle co odwiedzin na blogu, czyli około 10.000 ! Tyleż punktów co odwiedzin - cóz to była za radość! Jednak nie był to wyznacznik dla mnie. Miałem na liście przyjaciół około 200 uzytkownkiów portalu - chyba najwięcej ze wszystkich. Tego jest mi żal najbardziej, bo niestety ta lista znajomych też musiała ulec skasowaniu.
Mam kontakt z kilkoma spośród Was, więc dowiaduję się czasem co tu u Was słychać. Dzięki Spokojnemu mogłem przeczytać wątek pt "GHOSTMIR" i zapewniam Was, że sprawiło mi jego czytanie ogromną przyjemność. Pamiętacie mnie i piszecie o mnie dobrze, a to jest przecież największą nagrodą dla takiego pismaka jak ja. Wszystkich Was niezmiernie gorąco pozdrawiam i życzę Wam wędkarskiego szczęścia. Może za jakiś czas odbuduję moja stronę www. Wtedy Was o tym powiadomię.
Co się stało z GHOSTMIREM ?????????????????????????????????????????????????????????????
Lepiej niech Sam się wypowie.Pozdro.
Miał dosyć takiego towarzystwa gnid jak pawelek . Zasrań prymitywnych !
Mirkli jako kobieta mówię ci nie jesteś godny na miano człowieka! WSTYD!
Mialem wlasnie poruszyc ten temat, jakis czas nie bylo mnie na portalu a po "powrocie"...jak kamien w wode.
Byla jakas draka...?
i to nie jedna...
To jak, wyjasni mi ktos o co biega ?
prezes zarządu koła nr 3 Bartoszyce. Dupek mirosław klimkiewicz .polonista -wychowawca młodzieży, wyśmiany wędkarz.znający się na chamstwie . Redaktor strony koła na innym portalu. bez dostępu i możliwości uwag dla członków własnego koła.A to tylko gnida zwyczajna.
Może spotkacie się panowie w świecie realnym?
Za lekka waga dla mnie. Nie sprostał by jednej rundy.
widac ze mirkli czuje cos do kolegi pawelka uwziol sie jak rzep konskiego ogona moze takie spotkanie w realu dobrze by zrobilo jednej i drugiej stronie
Może by to spotkanie zgłosić do MMA z nagłówkiem reklamującym spotkanie.
WIELKIE WYDARZENIE 2010 ROKU W MMA SPOTKANIE BLOGERÓW Z PORTALU WĘDKUJE.PL LEPRZE NIŻ PUDZIANOWSKI VS NAJMAN :):):):):)
Tylko nie wiem czy wędkuje.pl zostało by sponsorem.
Oczywiście to do śmiechu, a nie żeby komuś dogryźć.
Panowie już się wycofał . Możemy wracać do spokojnego pisania . Ja jestem usatysfakcjonowany że będę miał spokój.Pozdro.
No jak takie gnidy będą miały tutaj spokój to szkoda czasu tutaj tracić. Ten człowiek niczego was nie nauczy. Nie zna się na niczym. Taki szuwarowo-bagienny wędkarzyk. Ale japę ma wielką. I mniemanie o sobie.
wynoś się ty prototypie i nie zasmradzaj tego portalu
Ten wpis po wyżej to do kogo bo już można się pogubić
Na złość wszystkim wykasowałem w kilku tematach posty, które nie dotyczyły tematu, były obraźliwe. Mi jest to obojętne, jedno kliknięcie więcej ale pamiętajcie Panowie, że sami sobie wystawiacie świadectwo tego kim jesteście, niezależnie od tego czy zamierzacie dłużej angażować się w życie portalu czy też nie. Nie wiem czy współczuć, czy gratulować.
Mnie nie zrobiłeś na złość :), pisz kiedy na ryby jedziemy
A ja się paru rzeczy nie mogłem doszukać a teraz juz wiem dlaczego tylko to usuwanie trochę za późno kol <czermin> o wiele za późno. Myśle że wiesz o czym piszę bez urazy nikomu bo ja nie z tych.
Pozdrawiam serdecznie.
Za późno Kamil. Sprawa już jest zakończona. Sam nie wygram z oszolomami. Zabrakło wspierających. A samemu to można tylko wy...ć się jak nikt nie podgląda...
a w kim Ty chciałes pomocnika jak wszystkich do siebie zraziles?
Bezrozumnych gląbów nie sztuka zrazić. A myślących tutaj mało...
Ta wygórowana samoopinia Cie kiedys zgubi - zobaczysz....
Jutro jadę na żagle . Znowu spotkam się z przyjacielem. Szcześliwy jestem . Pozdrawiam wszystkich !
Wracając do tematu, Mirka Ghostmira nie ma już w internecie, wszelkie jego teksty, zdjęcia blogi i strony zostały przez niego usunięte.
Co do przyczyn tej decyzji nie mam upoważnienia do wyjawienia, ale jak na razie jest żywy, i na pewno można go będzie spotkać na rybach w tym sezonie.
Pozdrawiam
Mirek Gostmir to był ktoś !!! Powiedział że odchodzi i to zrobił.!!A tu jeden od 30. 04. 2009 roku od godziny 08.22 obiecuje i nie wykonuje.Pozdro.
Kolego Pawle nie można tak pisać że ktoś obiecuje i nie odchodzi . Każdy ma prawo tu być i dobrze jest że nie decyduje się na odejście . Lepiej jest czasami się zastanowić , zmienić swoje postępowanie i zostać . Każdy z nas wzbogaca ten portal , robiąc go ciekawszym , a tym samym lepszym od innych portali . Dobrze że ten ktoś się ociąga bo bierze pod uwagę co robi źle i może podejmuje decyzję o zmianie podejścia i decyduje się na pozostanie . My powinniśmy jednak do takiej decyzji podejść trochę ze zrozumieniem i pozwolić na to aby ten ktoś się zmienił . Co do Ghostmira to szkoda że odszedł i mam nadzieję że tu powróci tylko musi upłynąć trochę czasu , my czekamy na tą chwilę kiedy zawita do nas .
Bardzo liczę na to iż " DUCH " powróci .
Musi tylko w Sobie tylko znanych zakątkach , wchłonąć DUCHA NATURY , czytać naładować akumulatory po ciężkiej , brzydkiej zimie .
A tak ogólnie to także pozdrawiam Was Wszystkich w tym pięknym i słonecznym już prawie zielonym WIELKIM TYGODNIU . Niechaj Wam i Waszym Rodzinom udziela się ten
ŚWIATECZNY NASTRÓJ .
nie powróci bo promował mięsiarstwo cwaniaczek
Mirek jeżeli coś promował to na pewno zdroworozsądkowy podejście to tematu zabierania lub nie ryb ,które się złowiło.i mianował się naczelnym mięsiarzem RP bo wkurzało go jak naciskano,żeby wszystko wypuszczać.i na pewno nie brał wszystkiego,ale chciał mieć swobodę wyboru.jeżeli ktoś zbiera ryby,nie łamiąc RAPR-u to na peweno nie jest mięsiarzem.a nazywanie kogoś takiego jak Ghost cwaniaczkiem jest na pewno nie na miejscu.szczegulnie,że Go tu teraz nie ma i nie może odpowiedzi
Sam jesteś miesiarz i do tego burak. Ghostmirowi nie jesteś godzien zawiązać rzemienia u sandałów.
Spines to nie do Ciebie tylko do "lisanejdamy"
Adamie fotka zrobiona w domu jest conajmniej nie smaczna i w złym guście, więc nie pouczaj nas o mięsiarstwie.
Dokładnie i ja tak myślę kol <ppawel>
P.S. Może ktoś przytoczyć Kto to był Ghostmir bo ja jak już wszedłem to już go nie było, a wile razy się go wspomina.
Ghostmir to jest spoko gość szacun dla niego pełen mam . Kolego Adam grzecznie proszę nie obrarzaj ducha bo to nieładnie oj nieładnie!!!!!!!!!!
Kolego Tomikan, Ghostmir to był a właściwie jest taki gość którego tekst czytało się jednym tchem bez względu jaki był długi, ma zdrowe podejście do wędkarstwa i własne zdanie.
Jest dumnym człowiekiem i ma honor, a za swoją wiedzę i umiejętności był na tym portalu szanowany przez użytkowników.
Za swoje zdrowe poglądy był też znienawidzony przez tych którym wędkarstwo kojaży się tylko z wypuszczaniem ryb po złowieniu, choć nawet wśród tych miał zagorzałych przyjaciół.
Mam zaszczyt zaliczać się do przyjaciół Mirka wobec tego, też bardzo grzecznie proszę kolegę Adama o nie szukanie taniej sensacji i wyrażanie się w sposób grzeczny o nieobecnych, i przeproszenie za swoje słowa.
Pozdrawiam
Grzegorz
Wobec takich herezji nie można nic nie powiedzieć.
Adamie od kiedy ty jesteś tutaj na portalu ? , niecały miesiąc .
I piszesz takie dyrdymały , a może znasz naszego kol. Mirka osobiście ?
Skąd Ty w takim razie znasz Mirka artykuły , opowiadania i jego wypowiedzi na
temat mięsiarstwa czy C&R . Poszperaj trochę tutaj może jeszcze coś z działalności Mirka zostało , poczytaj , przemyśl a MY poczekamy i nie szukanie taniej sensacji i przeproszenie za swoje słowa. I proszę bez urazy i obrazy , przeżywaliśmy już takie momenty .
Pozdrawiam adler.
Tomikan
Nie można było trafniej określić Ghostmira od sposobu w jaki to zrobił kolega Spokojny.
Tylko kilka zdań i cała prawda o Nim.
Ps. Jeśli ktoś ma kontakt z Ghostem to proszę Go pozdrowić w moim imieniu.
Adamlis. Co Ty możesz w ogóle o Duchu wiedzieć ? No chyba że już byłeś wcześniej na portalu pod innym logo. I może przez ciebie już tu Ducha nie ma.Nie pozdrowię Cię. Cześć.
Duch odnalazł w końcu spokój . Gość jest ponad czasowy a Ci którzy twierdzą że jest mięsiarzem to nie wiedzą co czynią a ich słowa niech się w kał obrócą .
Jak by nie patrzeć pierwszy mięsiarz RP, swego czasu jak na portalu próbował coś pokazać kolega PYNIEK ja miałem szczytny tytuł II mięsiarza RP :) Ale doświadczeniem i zdolnościami wędkarskimi nigdy Mirkowi nie dorastałem do stóp :)
Wielki Szacun dla niego.
Jak ktoś ma z Mirkiem kontakt to niech go pozdrowi :)
Po nim chyba zostało na portalu jedynie PDK :)
PDK
Znalazłem jeszcze parę komentarzy Ghostmira na niektórych blogach jeszcze na wędkuje.pl
Trochę poszukałem w necie i fakt znalazłem artykuł jego autorstwa z pewnej wyprawy gdzie został niemile potraktowany przez pseudo wędkarzy nad jakimś akwenem na który się wybrał.
Tylko dlatego został obelżywie potraktowany bo ze Śląska (sic!)
P.S. Faktycznie pierwszy artykuł i bardzo dobrze się to czytało nie odrywając wzroku bo opisy dobre. Może jeszcze coś znajdę.
Pozdrawiam.
pamiętam ten artykuł kolego Tomikan1129 , aż dziw bierze, że można się w ten sposób zachować,
artykuł był zatytuowany Buraki po Wodzisławsku,
władze tego koła uważali że są wyłącznymi właścicielami tego zbiornika ........
WSTYD ..........
I ja to czytałem,banda idiotów skomentowała Ducha.Co do twórczości GHOSTMIRA to faktycznie,jego prace były jak seria z ckm-u i przyjemnie się je czytało,wielka szkoda że go zabrakło,miejmy nadzieję że odnajdzie drogę do nas z powrotem-czas leczy rany.Popieram również przedmówców np kol.KLEPA.wycieranie mordy szanowanymi kolegami SUROWO ZABRONIONE!!!
witam,nie było mnie tu bardzo dawno.widzę ogromne braki wielu konkretnych osób w tym "ghosta" i kolega lisadam przegina lajtowo z tym cwaniactwem.chyba że to kolegi kolejne konto na wedkuje,bo przez ten czas od kiedy tu jest nie ma szans poznać twórczości kol. Mirka PDK
Tak ogólnie, to trochę smutno jest bez Mirka
Witaj Norbiko1
Ciebie też jakoś mało na portalu. A bywało fajnie. Zaglądaj tu częściej i odzywaj się. Portal na pewno na tym skorzysta.
Pozdrawiam
Ludzie !!!! nie piszcie o nim jakby umarł . Więcej optymizmu napewno się odnajdzie i pocieszy dobrą radą albo ciekawym opisem . Pozdrawiam cieplutko :)))
Duch tu napewno krąrzy pozdrawiam kolegów klepa683
Ja myślę że powróci tu do nas kolega Ghostmir” , może w zmienionej formie jako inny bloger ,ale powróci . I co jest najgorsze to że tron największego mięsiarza portalu jest jeszcze pusty i nikt nie odważa się go zając . Brakuje innym odwagi pisać i chwalić się co i dlaczego zostało zabrana .
GHOSTMIR 7:55:13
Witajcie Koledzy. To ja, GHOSTMIR. Za pośrednictwem Kolegi Spokojnego pragnę podziękować serdecznie za ciepłe słowa jakimi określacie zarówno mnie samego, moje umiejętności jak i moje opowiadania.
Czytając Wasze opinie rosło moje serce.
Rad jestem, że mogłem właśnie dla Was opisywać moje przygody. Trochę mi żal, że z powodu kilku nieuczciwych łobuzów musiałem skasować wszelkie moje internetowe osiągnięcia, do których zaliczam między innymi bloga na wedkuje.pl jak i moja własną stronę na webnode.com.
Wiecie sami, ze poświęcałem temu portalowi ogromną ilość czasu i że zawsze moją dewizą była szczerość, choć czasem ona mogła być bolesna.
Niestety, napytałem sobie wrogów i postanowiłem raz na zawsze zakończyc moją działalność blogerską. Czarę goryczy przepełnił użytkownik o nicku "Gilbert", który oskarżył mnie publicznie o jakieś ciemne kombinacje. Nie miałem się jak bronić, bo o podobnych sprawach nawet nie słyszałem. Oskarżano mnie również o to, że tylko o punkty mi chodzi. Zlikwidowałem mój profil miedzy innymi dlatego, by jasnym się stało ze punkty dla mnie nic nie znaczą, a miałem ich już prawie tyle co odwiedzin na blogu, czyli około 10.000 ! Tyleż punktów co odwiedzin - cóz to była za radość! Jednak nie był to wyznacznik dla mnie. Miałem na liście przyjaciół około 200 uzytkownkiów portalu - chyba najwięcej ze wszystkich. Tego jest mi żal najbardziej, bo niestety ta lista znajomych też musiała ulec skasowaniu.
Mam kontakt z kilkoma spośród Was, więc dowiaduję się czasem co tu u Was słychać. Dzięki Spokojnemu mogłem przeczytać wątek pt "GHOSTMIR" i zapewniam Was, że sprawiło mi jego czytanie ogromną przyjemność. Pamiętacie mnie i piszecie o mnie dobrze, a to jest przecież największą nagrodą dla takiego pismaka jak ja. Wszystkich Was niezmiernie gorąco pozdrawiam i życzę Wam wędkarskiego szczęścia. Może za jakiś czas odbuduję moja stronę www. Wtedy Was o tym powiadomię.
Mirek