Odpowiadzjąc na pytanie zawarte w temacie: OBY JAK NAJMNIEJ!!! A najlepiej niech w ogóle zniknie to białe g...no! Pozdro i aby do wiosny, nie tylko kalendarzowej;)
A mi tam pasuje. Od wiosny do jesieni pracuje od rana do ciemnej nocy. Mam czas na ryby od poznej jesieni do wiosny. A w sezonie to patrze jak znajomi okazy łowia a mnie trafia cholera. Tak wiec nie narzekajcie bo w wakacje to ja ryje w polu a Wy na rybach.
A mi tam pasuje. Od wiosny do jesieni pracuje od rana do ciemnej nocy. Mam czas na ryby od poznej jesieni do wiosny. A w sezonie to patrze jak znajomi okazy łowia a mnie trafia cholera. Tak wiec nie narzekajcie bo w wakacje to ja ryje w polu a Wy na rybach.
A mi tam pasuje. Od wiosny do jesieni pracuje od rana do ciemnej nocy. Mam czas na ryby od poznej jesieni do wiosny. A w sezonie to patrze jak znajomi okazy łowia a mnie trafia cholera. Tak wiec nie narzekajcie bo w wakacje to ja ryje w polu a Wy na rybach.
Biało,biało, biało i dalej biało mam dość czekam na słońce, z resztą jutro tzn. w czwartek pierwsza w tym roku zasiadka trzy lub czterodniowa. Chrzanić zimę. Mam nadzieję że nie zamarznę nad wodą. Pozdrawiam i cierpliwości. Wiosna, wiosna nadchodzi
U nie jest tego białego g...... mnóstwo i ciągle pada. O łowieniu do końca tego miesiąca nawet nie ma co myśleć.Nawet jak się zrobi ciepło to wszystko się stopi i stan wód na rzekach pójdzie niesamowicie w górę. W akcji desperacji mogę w takim przypadku pojechać łowić na wodę stojącą.:)))
W zeszłym roku 16 marca już śmigałem na rowerze na króciaka a śniegu nie było już chyba od końca lutego. A w tym już od 3 tygodni szykuje sprzęt i znów chowam a połowił by trochę kwietniowych kleni i jazi w marcu :) Tzw globalne ocieplenie do ch..... wacława :)
Miałem zaplanowany urlop po świętach, nakupowałem sprzętu, a tu taka lipa że h*j. Poczekam do połowy następnego tygodnia bo może się coś zmieni, ale nie bardzo w to nie wierze. Miał być tydzień na rybkach, a będzie jedno wielkie gówno :(
Ja kończę łowienie z końcem listopada i zaczynam na przełomie marca-kwietnia i chciałbym już zacząć sezon wiosenny ale tak żebym nie dreptał po śniegu i zastanawiał się czy to grudzień czy marzec. Poza tym opił by rozpoczęcie sezonu dobrym piwem na słońcu a tu ani jedno ani drugie :)
Ten śnieg to naprawdę w tym Roku każdemu daje w kość,trzeba dodać coś o ciśnieniu, ostatnio potrafi kilka razy w ciągu Doby się zmieniać. Więc i Ryby nie biorą i głowa boli i.......Mam nadzieję że Pascale się ustabilizują i Ostatni lód da to co powinien dać:Dobry połów i Zadowolenie i palce u Nóg i Dłoni nie ZAMARZNĄ.I........ w końcu to pierwszy Dzień Wiosny.
Miałem zaplanowany urlop po świętach, nakupowałem sprzętu, a tu taka lipa że h*j. Poczekam do połowy następnego tygodnia bo może się coś zmieni, ale nie bardzo w to nie wierze. Miał być tydzień na rybkach, a będzie jedno wielkie gówno :(
Dokładnie ja już sprzęt poszykowałem i miałem zamiar wybrać się po raz pierwszy w tym roku ale jak zobaczyłem prognozę pogody to mi się odniechciało.W zeszłym roku o tej porze to już byłem na rybach a w tym chyba się nie doczekam.
Kurde balans , w ubiegłym roku 18-tego marca na zawodach spławikowych siedziałem w koszulce polo , a wtym ubrany byłem jak na łowienie podlodowe - ciekawie się łowi tyczką w neoprenach :)) Było 0*C ..... Ps. A podobno klimat się ociepla :((
Zawsze o tej porze u mnie rozpoczynał się sezon ale wtym roku sporo się przedłuży, zimie mówię nie, ale jest pocieszenie może będzie dobrze , parę dni temu widziałem jak ulicą szły przedszkolaki i krzyczały wiosno przyjdż , jest nadzieja.
Ja na pierwszy tydzień kwietnia wybieram się w Bieszczady ale zamiast wędek trzeba będzie zabrać łopatę do odśnieżania WIOSNO PRZYBYWAJ SZYBKO WSZYSCY CZEKAMY.
W zeszłym roku po sporym czasie przymiarki zdobyłem wreszcie uprawnienia do wędkowania(był koniec maja) i przyrzekłem sobie że w tym nadrobię stracony czas i jak tylko temperatura wzrośnie do tych +10 to znad wody nie zejdę:) No i masz ci los,patrząc na długoterminową prognozę ... zacznę łowić znowu maju :/
Ziomo ! A idź w końcu być wku&*&^&%wiająca gdzie indziej ! :)
Też mam już dosyć tego dobrodziejstwa jakim nas zima darzy.
Mają jeszcze osiem ton na składzie ,to i muszą zużyć
Odpowiadzjąc na pytanie zawarte w temacie: OBY JAK NAJMNIEJ!!! A najlepiej niech w ogóle zniknie to białe g...no!
Pozdro i aby do wiosny, nie tylko kalendarzowej;)
A mi tam pasuje. Od wiosny do jesieni pracuje od rana do ciemnej nocy. Mam czas na ryby od poznej jesieni do wiosny. A w sezonie to patrze jak znajomi okazy łowia a mnie trafia cholera. Tak wiec nie narzekajcie bo w wakacje to ja ryje w polu a Wy na rybach.
A mi tam pasuje. Od wiosny do jesieni pracuje od rana do ciemnej nocy. Mam czas na ryby od poznej jesieni do wiosny. A w sezonie to patrze jak znajomi okazy łowia a mnie trafia cholera. Tak wiec nie narzekajcie bo w wakacje to ja ryje w polu a Wy na rybach.
3000 tyś. ha ??
Tak samo mam dosyć tej zimy jak wy koledzy, ale nic się na to nie poradzi. A z prognoz wynika, że jeszcze trochę ta zima nas pomęczy niestety...
A mi tam pasuje. Od wiosny do jesieni pracuje od rana do ciemnej nocy. Mam czas na ryby od poznej jesieni do wiosny. A w sezonie to patrze jak znajomi okazy łowia a mnie trafia cholera. Tak wiec nie narzekajcie bo w wakacje to ja ryje w polu a Wy na rybach.
ale za to jakie masz buły !!....
-4 u mnie i ciągle sypie.... dość mam tej paskudnej zimy:(
po zimie to buły od wiercenia przerębli i 3 ha ale i tak wystarczy
Śnieg mi nie potrzebny ale łowienie na lodzie preferuje ponad wszystkie metody.
w tamtym roku 13-tego marca rozpoczalem sezon a 18 marca polowilem duzo pieknych płoci...
Biało,biało, biało i dalej biało mam dość czekam na słońce, z resztą jutro tzn. w czwartek pierwsza w tym roku zasiadka trzy lub czterodniowa. Chrzanić zimę. Mam nadzieję że nie zamarznę nad wodą. Pozdrawiam i cierpliwości. Wiosna, wiosna nadchodzi
zima jest piękna,
- tyle że przez okno,robale już mi padły
pozdrowionka
U nie jest tego białego g...... mnóstwo i ciągle pada.
O łowieniu do końca tego miesiąca nawet nie ma co myśleć.Nawet jak się zrobi ciepło to wszystko się stopi i stan wód na rzekach pójdzie niesamowicie w górę.
W akcji desperacji mogę w takim przypadku pojechać łowić na wodę stojącą.:)))
Marzec już za połową a ja na rybach jeszcze nie byłem, ostatni raz jakoś w styczniu - nie do pomyślenia.
Wiatr, śnieg i mróz na zmianę . Zima mogła by już odpuścić.
Przewidywane pogody nie są optymistyczne ,,podobno " na ocieplenie będzie trzeba poczekać aż do początku kwietnia.
W zeszłym roku 16 marca już śmigałem na rowerze na króciaka a śniegu nie było już chyba od końca lutego. A w tym już od 3 tygodni szykuje sprzęt i znów chowam a połowił by trochę kwietniowych kleni i jazi w marcu :) Tzw globalne ocieplenie do ch..... wacława :)
mi już się krew w żyłach gotuje bo to ani na lód ani na spławik. Już nie mogę się doczekać rozpoczęcia sezony..
No dajcie spokój już było tak ładnie.Myślałem że ona nie wróci a to 20cm za oknem. Z pracą postój z łowieniem też. Ehhh
Sezon zacząłem 6 marca, śnieg stopniał, ładna pogoda, mały wypad nad Wieprz, bezrybny ale bardzo przyjemny, myślałem że to już koniec zimy...
Myliłem się.
Zima jak zima ale z odwilżą przyjdą powodzie więc z rzeką możemy się pożegnać na dobry miesiąć jak sie wszystko ustabilizuje.
Jak tak dalej będzie to w drugi dzień świąt dzieciaki będą się rzucały śnieżkami, a nie polewały wodą :-)
Czy tak ma wyglądać globalne ocieplenie?
Zima jak zima ale z odwilżą przyjdą powodzie więc z rzeką możemy się pożegnać na dobry miesiąć jak sie wszystko ustabilizuje.
U mnie jest jakieś 10 * C na plusie ,więc już jutro woda w rzekach pojedzie ostro do góry bo śnieg znika w oczach a było go naprawdę dużo.
Już może w końcu pójdzie :) Chciałbym zacząć sezon szanowna Pani Zimo
+10C gdzie????? Zaraz tam pędzę z patykami ;-)
+10C gdzie????? Zaraz tam pędzę z patykami ;-)
Podkarpacie.
Zapraszam.:)
Miałem zaplanowany urlop po świętach, nakupowałem sprzętu, a tu taka lipa że h*j. Poczekam do połowy następnego tygodnia bo może się coś zmieni, ale nie bardzo w to nie wierze. Miał być tydzień na rybkach, a będzie jedno wielkie gówno :(
Ja kończę łowienie z końcem listopada i zaczynam na przełomie marca-kwietnia i chciałbym już zacząć sezon wiosenny ale tak żebym nie dreptał po śniegu i zastanawiał się czy to grudzień czy marzec. Poza tym opił by rozpoczęcie sezonu dobrym piwem na słońcu a tu ani jedno ani drugie :)
Ten śnieg to naprawdę w tym Roku każdemu daje w kość,trzeba dodać coś o ciśnieniu, ostatnio potrafi kilka razy w ciągu Doby się zmieniać. Więc i Ryby nie biorą i głowa boli i.......Mam nadzieję że Pascale się ustabilizują i Ostatni lód da to co powinien dać:Dobry połów i Zadowolenie i palce u Nóg i Dłoni nie ZAMARZNĄ.I........ w końcu to pierwszy Dzień Wiosny.
Miałem zaplanowany urlop po świętach, nakupowałem sprzętu, a tu taka lipa że h*j. Poczekam do połowy następnego tygodnia bo może się coś zmieni, ale nie bardzo w to nie wierze. Miał być tydzień na rybkach, a będzie jedno wielkie gówno :(
Dokładnie ja już sprzęt poszykowałem i miałem zamiar wybrać się po raz pierwszy w tym roku ale jak zobaczyłem prognozę pogody to mi się odniechciało.W zeszłym roku o tej porze to już byłem na rybach a w tym chyba się nie doczekam.
najgorsze jest ze patrzac w prognoze pogody z dnia na dzien przesuwaja sukcesywnie ocieplenie o 1 dzien do przodu :(
http://www.sat24.com/de/eu
ta pogoda mi się jakoś sprawdza i nie patrze tej w telewizji bo w telewizji wróżbita maciej przepowiada
http://www.sat24.com/de/eu
ta pogoda mi się jakoś sprawdza i nie patrze tej w telewizji bo w telewizji wróżbita maciej przepowiada
Polecam a jeśli chodzi o pogodę to ruscy przewiduję w naszym regionie zimę do ok połowy maja , następnie szybkie gorące lato a potem zimna jesien...
CześćPomimo śniegu i mrozu pierwszą zasiadkę mam już za sobą.JK
Kurde balans , w ubiegłym roku 18-tego marca na zawodach spławikowych siedziałem w koszulce polo , a wtym ubrany byłem jak na łowienie podlodowe - ciekawie się łowi tyczką w neoprenach :)) Było 0*C .....
Ps. A podobno klimat się ociepla :((
CześćPomimo śniegu i mrozu pierwszą zasiadkę mam już za sobą.JK
CześćPomimo śniegu i mrozu pierwszą zasiadkę mam już za sobą.JK
Jasne,wiosny co prawda w tym roku nie będzie ale może lato przyjdzie kiedyś tam ?
:)
Jest na to rada :)
Zawsze o tej porze u mnie rozpoczynał się sezon ale wtym roku sporo się przedłuży, zimie mówię nie, ale jest pocieszenie może będzie dobrze , parę dni temu widziałem jak ulicą szły przedszkolaki i krzyczały wiosno przyjdż , jest nadzieja.
Ja na pierwszy tydzień kwietnia wybieram się w Bieszczady ale zamiast wędek trzeba będzie zabrać łopatę do odśnieżania WIOSNO PRZYBYWAJ SZYBKO WSZYSCY CZEKAMY.
Witajcie :),ja też już oczekuje wiosny...a tu lipa :(:(:(
W zeszłym roku po sporym czasie przymiarki zdobyłem wreszcie uprawnienia do wędkowania(był koniec maja) i przyrzekłem sobie że w tym nadrobię stracony czas i jak tylko temperatura wzrośnie do tych +10 to znad wody nie zejdę:) No i masz ci los,patrząc na długoterminową prognozę ... zacznę łowić znowu maju :/
W tv mówili że Bociany już do nas przyleciały.Może więc i za nimi wiosna?
W tym roku wiosna odwołana. Tylko lato i zima bedzie.
W tv mówili że Bociany już do nas przyleciały.Może więc i za nimi wiosna?
u mnie bociek byl 3 m-ce temu- syna przyniosl- ale o wiesnie nic nie mowil. zapomnial chyba...
gratulacje. ja też mam juz za sobą pierwsze wędkowanie a co sie na marzłem to moje.poczekam na cieplejsze dni
Wszystko skompletowane, zestawy sporządzone i wszystko umyte i naprawione. Wystarczy że chwycę za pokrowiec i jade, ale pytaniem jest kiedy? :(
imatyka- czyżby juz niedług??? :)