a narty? a łowienie na lodzie? mi tam zima pasuje. wtedy mam wolne i mam czas. od wiosny do zimy tyram po 17 h. tak wiec nie kazdemu na wiosne usmiech wyskakuje..
Od niedzieli wielkanocnej idzie podobno wiosna.Na początku deszczowa i mokra ale temperatury maja skoczyć nawet do 12-15 w święta a potem do 18 st. czyli uszy do góry kije w dłoń.Może pierwszych szczupaków nie będziemy łowić spod lodu:)....
Żaden tydzien :( Prognozy się zmieniły i pogoda w następnym tygodniu ma być taka sama pogoda jak i teraz. Chyba sobie jeszcze długo poczekamy :( Naprawdę zaczynam się wk*****ć.
Żaden tydzien :( Prognozy się zmieniły i pogoda w następnym tygodniu ma być taka sama pogoda jak i teraz. Chyba sobie jeszcze długo poczekamy :( Naprawdę zaczynam się wk*****ć.
To już totalna załamka w tym roku , jeszcze dziś na Warmi nasypało zamiast zginąć. A ja czekam aż lód zginie , kupiłem cały sprzęt karpiowy a tu nie ma jak łowić. Pozdrawiam i Smacznego jajka :D
Coś nie tak Krzysztof bo u mnie od rana deszcz ze śniegie i sam deszcz ale śniegu znikło ani 1/3 nie ma z tego co było.Przez dzień 4 na plusie a teraz jeszcze jest +2 a przecież do Ciebie nie tak daleko a taka różnica?
W Gorzowie wlkp też snieg i kompletna klapa. . . Całe szczescie nasza warta ma dość niski stan wody jak na te pore roku, więc z determinacji może spróbuje połowić na feeder w przyszłym tygodniu.
Mówiąc slangiem "polityków" od rana u mnie słonce świeci po Amerykańsku dla biednych wyborców i wszystko sie topi w tej chwili jest12 st na plusie do słońca bez wiatru Trzeba wode sprawdzić bo przecież rybki sie pogniewają
Dziękujmy za ta długą zimę,trefna sól pójdzie na drogi ... a nie na stoły ;P Swoją drogą zakupioną już zanętą zaczynam karmić rybki w oczku.Zapasy topnieją ...a wiosny niet :/
Paranoja, ... już 3 raz rozpakowuję torbę z wędkarskim ustrojstwem i przeglądam wszystko od nowa i układam ... chociaż wiem że wszystko jest i ułożone będzie jak było.Jest na to jakieś lekarstwo ??
Paranoja, ... już 3 raz rozpakowuję torbę z wędkarskim ustrojstwem i przeglądam wszystko od nowa i układam ... chociaż wiem że wszystko jest i ułożone będzie jak było.Jest na to jakieś lekarstwo ??
a kołowrotki nasmarowane, dzis załatwiłęm jakis made in bazar którego 2 lata nie używałem, reszte dawno sprawdziłęm...
jest lipa i tyle. tydzien temu zapowiadali na wtorek 18 st.
Paranoja, ... już 3 raz rozpakowuję torbę z wędkarskim ustrojstwem i przeglądam wszystko od nowa i układam ... chociaż wiem że wszystko jest i ułożone będzie jak było.Jest na to jakieś lekarstwo ??
a kołowrotki nasmarowane, dzis załatwiłęm jakis made in bazar którego 2 lata nie używałem, reszte dawno sprawdziłęm...
jest lipa i tyle. tydzien temu zapowiadali na wtorek 18 st.
Zasiałeś we mnie ziarnko niepewności ... lepiej sprawdzę,dla pewności :))
ocieplić ma sie dopiero od 15 kwietnia temperatura ma dochodzić do +22* C w dzień a w nocy do +11*C
U mnie już kilka dni jest na plusie przez całą dobę ale słońca nie widziałem dawno. Woda,wilgoć,zachmurzenie. Dobrze że przynajmniej śniegu już nie muszę oglądać.:)
Sebastiano7
Witam państwa! Temat może nie adekwatny do zawartości wpisu, ale po prostu nie wiedziałem pod co "podczepić" mój wpis. W
dzisiejszym wpisie chciałbym zwrócić uwagę na poprawę pogody, w końcu
nadchodzi prawdziwa wiosna. Żeby tylko nie zapeszyć... bo jak wiadomo,
kwiecień plecień. Wczoraj o godzinie 13.00 słupek rtęci w termometrze
wskazywał mi te długo oczekiwane PLUSOWE 6 stopni! Nie wiem jak było u
was, w innych rejonach Polski, ale u mnie w kuj-pom a dokładniej w
Lipnie stopniała już około połowa śniegu. Tak czy siak pojawiła się
krzta nadziei, że w końcu roztopi się lód na łowiskach a my, wędkarze
wyczekujący tej chwili w końcu udamy się na zasiadkę. Będę miał okazję
dokończyć pomościk (zostało tylko przybić podest na którym można będzie
się rozstawić i deski do kładki, po której będzie można chodzić)
pomościk taki dość skromny - ok 2,5 m na 1,2 m. Głębokość pomostu przy
najbardziej wysuniętej wgłąb jeziora belce to jakieś 2,5 m ale po
bokach jest - rzecz jasna - płycej. Myślę, że spotkam tam lina,
leszcza, płoć, być może karpika no i szczupaczka, za którym mam zamiar
trochę pobiegać w maju :) Jak będę mieć fotki łowiska i pomostu to
wstawię je i poddam waszej ocenie - czy wybrałem dobre miejsce i co
waszym zdaniem uda mi się tam złowić. Pomost nie został dokończony z
przyczyn technicznych - nie miałem możliwości przewieźć desek nad wodę.
Mam nadzieje, że dokończę go w nadchodzącym tygodniu - wtorek, może
środa, albo jeszcze później. Skoro już tak się o nim rozpisałem to
powiem jeszcze, że dno jest tam muliste, po bokach pomostu rośnie
trzcinka, dość dużo (za dużo) glonów, które z resztą usunę w najbliższym
czasie oraz znajduje się on w miejscu nie narażonym na presję wędkarską
- ciężko jest tam dotrzeć do wody poza trzcinę. To tyle w temacie
pomostu, wracam do meritum wpisu - pogoda nam się ludzie przestawia na
wiosenną! Już niedługo rozpoczniemy zasiadki, posiadówki i wyprawy nad
nasze ulubione łowiska. Mam nadzieję, że napiszecie w komentarzach dokąd
i na jaką rybę się wybieracie, gdy już stopnieje cały lód i jakie
metody łowienia zastosujecie. Piszcie też jaka jest u was pogoda,
miejsce zamieszkania oraz temperaturę powietrza z dzisiejszego południa.
Do południa jeszcze 3 godziny, ale u mnie już plusowa i rośnie. W nocy
jeszcze przymroziło, ale nie od razu Kraków zbudowano. Stopniowo
wkraczamy we wiosnę. Życzę wszystkim połamania kija i mam nadzieję, w
zimę 2013-2014 opiszecie na stronie wszystkie owocne wyprawy z sezonu
2013, dzięki którym wielu młodych wędkarzy - takich jak ja - uczy się
coraz więcej, korzysta z tej wiedzy w trakcie łowienia i kształtuje w
sobie etykę łowienia. Chodzi mi głównie o zachowanie porządku wkoło
łowiska, przestrzeganie zasady Catch & Release, a jeśli nie, to
chociaż zabieranie z wody rybek wymiarowych i nie będących pod ochroną
całkowitą lub też okresową... bo chyba chociaż tyle można zrobić dla
zapewnienia ciągłości ekosystemu danego łowiska, co nie? Wstawiam drugi
raz, tym razem w odpowiednie miejsce. Wcześniej stworzyłem to jako wpis,
nie jako post. Błąd początkującego :) Pozdrawiam, zarazem przepraszając
za rozpisanie się nie na temat, Sebastiano7. TERAZ CZAS NA HUMOR WĘDKARSKI, JAK W KATEGORII WPISU: Pewnego razu pijany wędkarz wyłowił z jeziora rusałkę. Następnego dnia okazało się, że to był sum i do kaca doszedł jeszcze wstyd... Rozmawiają dwaj wędkarze: - Nie uwierzysz, złowiłem wczoraj 5-kilogramowego karpia! - A ja węgorza, który miał 4 metry! - Niemożliwe! - To prawda! - potwierdza żona - Józek go cały dzień rozciągał!
Sebastiano7
Witam państwa! Temat może nie adekwatny do zawartości wpisu, ale po prostu nie wiedziałem pod co "podczepić" mój wpis. W
dzisiejszym wpisie chciałbym zwrócić uwagę na poprawę pogody, w końcu
nadchodzi prawdziwa wiosna. Żeby tylko nie zapeszyć... bo jak wiadomo,
kwiecień plecień. Wczoraj o godzinie 13.00 słupek rtęci w termometrze
wskazywał mi te długo oczekiwane PLUSOWE 6 stopni! Nie wiem jak było u
was, w innych rejonach Polski, ale u mnie w kuj-pom a dokładniej w
Lipnie stopniała już około połowa śniegu. Tak czy siak pojawiła się
krzta nadziei, że w końcu roztopi się lód na łowiskach a my, wędkarze
wyczekujący tej chwili w końcu udamy się na zasiadkę. Będę miał okazję
dokończyć pomościk (zostało tylko przybić podest na którym można będzie
się rozstawić i deski do kładki, po której będzie można chodzić)
pomościk taki dość skromny - ok 2,5 m na 1,2 m. Głębokość pomostu przy
najbardziej wysuniętej wgłąb jeziora belce to jakieś 2,5 m ale po
bokach jest - rzecz jasna - płycej. Myślę, że spotkam tam lina,
leszcza, płoć, być może karpika no i szczupaczka, za którym mam zamiar
trochę pobiegać w maju :) Jak będę mieć fotki łowiska i pomostu to
wstawię je i poddam waszej ocenie - czy wybrałem dobre miejsce i co
waszym zdaniem uda mi się tam złowić. Pomost nie został dokończony z
przyczyn technicznych - nie miałem możliwości przewieźć desek nad wodę.
Mam nadzieje, że dokończę go w nadchodzącym tygodniu - wtorek, może
środa, albo jeszcze później. Skoro już tak się o nim rozpisałem to
powiem jeszcze, że dno jest tam muliste, po bokach pomostu rośnie
trzcinka, dość dużo (za dużo) glonów, które z resztą usunę w najbliższym
czasie oraz znajduje się on w miejscu nie narażonym na presję wędkarską
- ciężko jest tam dotrzeć do wody poza trzcinę. To tyle w temacie
pomostu, wracam do meritum wpisu - pogoda nam się ludzie przestawia na
wiosenną! Już niedługo rozpoczniemy zasiadki, posiadówki i wyprawy nad
nasze ulubione łowiska. Mam nadzieję, że napiszecie w komentarzach dokąd
i na jaką rybę się wybieracie, gdy już stopnieje cały lód i jakie
metody łowienia zastosujecie. Piszcie też jaka jest u was pogoda,
miejsce zamieszkania oraz temperaturę powietrza z dzisiejszego południa.
Do południa jeszcze 3 godziny, ale u mnie już plusowa i rośnie. W nocy
jeszcze przymroziło, ale nie od razu Kraków zbudowano. Stopniowo
wkraczamy we wiosnę. Życzę wszystkim połamania kija i mam nadzieję, w
zimę 2013-2014 opiszecie na stronie wszystkie owocne wyprawy z sezonu
2013, dzięki którym wielu młodych wędkarzy - takich jak ja - uczy się
coraz więcej, korzysta z tej wiedzy w trakcie łowienia i kształtuje w
sobie etykę łowienia. Chodzi mi głównie o zachowanie porządku wkoło
łowiska, przestrzeganie zasady Catch & Release, a jeśli nie, to
chociaż zabieranie z wody rybek wymiarowych i nie będących pod ochroną
całkowitą lub też okresową... bo chyba chociaż tyle można zrobić dla
zapewnienia ciągłości ekosystemu danego łowiska, co nie? Wstawiam drugi
raz, tym razem w odpowiednie miejsce. Wcześniej stworzyłem to jako wpis,
nie jako post. Błąd początkującego :) Pozdrawiam, zarazem przepraszając
za rozpisanie się nie na temat, Sebastiano7. TERAZ CZAS NA HUMOR WĘDKARSKI, JAK W KATEGORII WPISU: Pewnego razu pijany wędkarz wyłowił z jeziora rusałkę. Następnego dnia okazało się, że to był sum i do kaca doszedł jeszcze wstyd... Rozmawiają dwaj wędkarze: - Nie uwierzysz, złowiłem wczoraj 5-kilogramowego karpia! - A ja węgorza, który miał 4 metry! - Niemożliwe! - To prawda! - potwierdza żona - Józek go cały dzień rozciągał! hmm ŚWIETE SŁOWA może będę wtym momencie upierdliwy ale polecam jeszcze raz wpis na moim blogu "co ze złowioną ryba"
imatyka- czyżby juz niedług??? :)
Bardzo optymistyczne :) Trudno w to wierzyć, lecz jeśli będziemy mieć taką pogodę w pierwszy tydzień Kwietnia, to będę w raju ;)
Weather Forecast | Weather Maps | Weather Radar | Hurricane Center
Oby się sprawdziły te optymistyczne prognozy w końcu czas na wiosne i to taką z prawdziwego zdarzenia.
imatyka- czyżby juz niedług??? :)
Bardzo optymistyczne :) Trudno w to wierzyć, lecz jeśli będziemy mieć taką pogodę w pierwszy tydzień Kwietnia, to będę w raju ;)
staram sie byc optymista,
z nudów porozbierałem i nasmarowałem kołowrotki :D
ostatnio eksperymentowałem który do spina uczepic :) to juz chyba jakas choroba...
a narty? a łowienie na lodzie? mi tam zima pasuje. wtedy mam wolne i mam czas. od wiosny do zimy tyram po 17 h. tak wiec nie kazdemu na wiosne usmiech wyskakuje..
W sumie raju nie bedzie bo zanim stopnieje lód, to będzie 2-gi lub 3-ci tydzień kwietnia. Z moich urlopowych planów chyba nici.
a jaciesze sie z samego faktu, że bedzie cieplej :) nareszcie!!!
mam dość zimna, śniegu i tym podobnego szajsu. obecne prognozy bardzo mnie ciesza i staram sie nie watpic w ich trafność :)))
Niech idzie sobie w cholere, nowy sprzęcik kupiony wszystko dopięte na ostatni guzik, przypony porobione teraz tylko czekać, żeby przetestować
Od niedzieli wielkanocnej idzie podobno wiosna.Na początku deszczowa i mokra ale temperatury maja skoczyć nawet do 12-15 w święta a potem do 18 st. czyli uszy do góry kije w dłoń.Może pierwszych szczupaków nie będziemy łowić spod lodu:)....
No,no taki gril to tylko z panią wiosną:)
Koledzy spokojnie :) za tydzień ma już przyjść wiosna :) ,jeszcze tydzień rybka musi poczekać .
"Może pierwszych szczupaków nie będziemy łowić spod lodu:)...."
obys miał chłopie racje :D
Koledzy spokojnie :) za tydzień ma już przyjść wiosna :) ,jeszcze tydzień rybka musi poczekać .
no to bedzie najdluzszy tydzien jaki przezyje- jeszcze u mnie sniegiem zaczelo sypac:-(
Żaden tydzien :( Prognozy się zmieniły i pogoda w następnym tygodniu ma być taka sama pogoda jak i teraz. Chyba sobie jeszcze długo poczekamy :( Naprawdę zaczynam się wk*****ć.
Żaden tydzien :( Prognozy się zmieniły i pogoda w następnym tygodniu ma być taka sama pogoda jak i teraz. Chyba sobie jeszcze długo poczekamy :( Naprawdę zaczynam się wk*****ć.
Spoko,spoko Adrian,,będzie i wiosna:):)
Wiosna jest już za drzwiami, słyszałem, że Putin zarządził wiosnę ;)
Jest już na pluuuuuuuuuuuuuuusie, i białego czegoś już prawie nie ma. W KOŃCU WIOSNA NIE.
Wiosna a u mnie od ponad godziny pada śnieg i przybyło już z 5cm nowego puchu masakra
Wiosny nie będzie ale może lato mnie nie zawiedzie i przyjdzie jak co roku. :)
Wiosny nie będzie a lato przyjdzie w połowie maja.
Kurka wodna - wczoraj było już tak pięknie a dzisiaj os 5/30 młóci śniegiem i zima na całego ....
już się nie mogę doczekać takiego widoku
zibi60, z taką panią wiosną to i na biegunie bym łowił,
u mnie już dzisiaj puścił lód niestety trochę za mocno wieje.
a u mnie znowu sypie, lubie snieg ale bez przesady :)
To już totalna załamka w tym roku , jeszcze dziś na Warmi nasypało zamiast zginąć. A ja czekam aż lód zginie , kupiłem cały sprzęt karpiowy a tu nie ma jak łowić. Pozdrawiam i Smacznego jajka :D
Nie jesteś sam w smutku.:)
U mnie spadło dziś chyba z 20 cm albo i więcej.
u mnie tez tyle nawaliło a dzieciaki zamiast bałwanów lepili zające:)
Nie jesteś sam w smutku.:)
U mnie spadło dziś chyba z 20 cm albo i więcej.
Jak tak dalej będzie padało to jutro do łopaty z rana :D
Coś nie tak Krzysztof bo u mnie od rana deszcz ze śniegie i sam deszcz ale śniegu znikło ani 1/3 nie ma z tego co było.Przez dzień 4 na plusie a teraz jeszcze jest +2 a przecież do Ciebie nie tak daleko a taka różnica?
Za dużo już tego śnieguuuu :(
U mnie jak zaczęło padać koło godziny 11 tak przestało może z godzinę temu i napadało sporo. Jak na razie temperatura +1
W Gorzowie wlkp też snieg i kompletna klapa. . . Całe szczescie nasza warta ma dość niski stan wody jak na te pore roku, więc z determinacji może spróbuje połowić na feeder w przyszłym tygodniu.
U mnie zaczęło sypać około 12 i sypie do teraz, a temp. -1 Co za bezsens z tą pogodą...
Najgorsze, że prognozy na kwiecień wcale nie są optymistyczne ;/ Zimno, mokro i praktycznie przez cały miesiąc noce ponizej zera.
Mówiąc slangiem "polityków" od rana u mnie słonce świeci po Amerykańsku dla biednych wyborców i wszystko sie topi w tej chwili jest12 st na plusie do słońca bez wiatru
Trzeba wode sprawdzić bo przecież rybki sie pogniewają
Dziękujmy za ta długą zimę,trefna sól pójdzie na drogi ... a nie na stoły ;P Swoją drogą zakupioną już zanętą zaczynam karmić rybki w oczku.Zapasy topnieją ...a wiosny niet :/
A u mnie dzisiaj sypie cały dzień. Takich opadów nie powstydziłaby się zeszłoroczna wigilia. Całe Mazowsze pod śniegiem.
wymiekam
niedawno wrzucałem mapke z optymistyczna wizja i stwierdzam, że długoterminowe pogody to bzdura
pisałem tu tydzien temu, miało byc pieknie
a jak jest wszyscy widza.
poddaje się, mam dość już tego odśnieżania zarzucam patyka do akwarium
Paranoja, ... już 3 raz rozpakowuję torbę z wędkarskim ustrojstwem i przeglądam wszystko od nowa i układam ... chociaż wiem że wszystko jest i ułożone będzie jak było.Jest na to jakieś lekarstwo ??
Paranoja, ... już 3 raz rozpakowuję torbę z wędkarskim ustrojstwem i przeglądam wszystko od nowa i układam ... chociaż wiem że wszystko jest i ułożone będzie jak było.Jest na to jakieś lekarstwo ??
a kołowrotki nasmarowane, dzis załatwiłęm jakis made in bazar którego 2 lata nie używałem, reszte dawno sprawdziłęm...
jest lipa i tyle. tydzien temu zapowiadali na wtorek 18 st.
ocieplić ma sie dopiero od 15 kwietnia temperatura ma dochodzić do +22* C w dzień a w nocy do +11*C
Paranoja, ... już 3 raz rozpakowuję torbę z wędkarskim ustrojstwem i przeglądam wszystko od nowa i układam ... chociaż wiem że wszystko jest i ułożone będzie jak było.Jest na to jakieś lekarstwo ??
a kołowrotki nasmarowane, dzis załatwiłęm jakis made in bazar którego 2 lata nie używałem, reszte dawno sprawdziłęm...
jest lipa i tyle. tydzien temu zapowiadali na wtorek 18 st.
Zasiałeś we mnie ziarnko niepewności ... lepiej sprawdzę,dla pewności :))
ocieplić ma sie dopiero od 15 kwietnia temperatura ma dochodzić do +22* C w dzień a w nocy do +11*C
U mnie już kilka dni jest na plusie przez całą dobę ale słońca nie widziałem dawno.
Woda,wilgoć,zachmurzenie. Dobrze że przynajmniej śniegu już nie muszę oglądać.:)
Nie dobijaj mnie Zibi lepiej od razu zabij,poszukajcie w blogach -coś tam skrobnołem
Temat ;co będę robił...
utworzono: 2013/04/07 09:22
Czyżby poprawa pogody?
Sebastiano7 Witam państwa! Temat może nie adekwatny do zawartości wpisu, ale po prostu nie wiedziałem pod co "podczepić" mój wpis. W dzisiejszym wpisie chciałbym zwrócić uwagę na poprawę pogody, w końcu nadchodzi prawdziwa wiosna. Żeby tylko nie zapeszyć... bo jak wiadomo, kwiecień plecień. Wczoraj o godzinie 13.00 słupek rtęci w termometrze wskazywał mi te długo oczekiwane PLUSOWE 6 stopni! Nie wiem jak było u was, w innych rejonach Polski, ale u mnie w kuj-pom a dokładniej w Lipnie stopniała już około połowa śniegu. Tak czy siak pojawiła się krzta nadziei, że w końcu roztopi się lód na łowiskach a my, wędkarze wyczekujący tej chwili w końcu udamy się na zasiadkę. Będę miał okazję dokończyć pomościk (zostało tylko przybić podest na którym można będzie się rozstawić i deski do kładki, po której będzie można chodzić) pomościk taki dość skromny - ok 2,5 m na 1,2 m. Głębokość pomostu przy najbardziej wysuniętej wgłąb jeziora belce to jakieś 2,5 m ale po bokach jest - rzecz jasna - płycej. Myślę, że spotkam tam lina, leszcza, płoć, być może karpika no i szczupaczka, za którym mam zamiar trochę pobiegać w maju :) Jak będę mieć fotki łowiska i pomostu to wstawię je i poddam waszej ocenie - czy wybrałem dobre miejsce i co waszym zdaniem uda mi się tam złowić. Pomost nie został dokończony z przyczyn technicznych - nie miałem możliwości przewieźć desek nad wodę. Mam nadzieje, że dokończę go w nadchodzącym tygodniu - wtorek, może środa, albo jeszcze później. Skoro już tak się o nim rozpisałem to powiem jeszcze, że dno jest tam muliste, po bokach pomostu rośnie trzcinka, dość dużo (za dużo) glonów, które z resztą usunę w najbliższym czasie oraz znajduje się on w miejscu nie narażonym na presję wędkarską - ciężko jest tam dotrzeć do wody poza trzcinę. To tyle w temacie pomostu, wracam do meritum wpisu - pogoda nam się ludzie przestawia na wiosenną! Już niedługo rozpoczniemy zasiadki, posiadówki i wyprawy nad nasze ulubione łowiska. Mam nadzieję, że napiszecie w komentarzach dokąd i na jaką rybę się wybieracie, gdy już stopnieje cały lód i jakie metody łowienia zastosujecie. Piszcie też jaka jest u was pogoda, miejsce zamieszkania oraz temperaturę powietrza z dzisiejszego południa. Do południa jeszcze 3 godziny, ale u mnie już plusowa i rośnie. W nocy jeszcze przymroziło, ale nie od razu Kraków zbudowano. Stopniowo wkraczamy we wiosnę. Życzę wszystkim połamania kija i mam nadzieję, w zimę 2013-2014 opiszecie na stronie wszystkie owocne wyprawy z sezonu 2013, dzięki którym wielu młodych wędkarzy - takich jak ja - uczy się coraz więcej, korzysta z tej wiedzy w trakcie łowienia i kształtuje w sobie etykę łowienia. Chodzi mi głównie o zachowanie porządku wkoło łowiska, przestrzeganie zasady Catch & Release, a jeśli nie, to chociaż zabieranie z wody rybek wymiarowych i nie będących pod ochroną całkowitą lub też okresową... bo chyba chociaż tyle można zrobić dla zapewnienia ciągłości ekosystemu danego łowiska, co nie? Wstawiam drugi raz, tym razem w odpowiednie miejsce. Wcześniej stworzyłem to jako wpis, nie jako post. Błąd początkującego :) Pozdrawiam, zarazem przepraszając za rozpisanie się nie na temat, Sebastiano7. TERAZ CZAS NA HUMOR WĘDKARSKI, JAK W KATEGORII WPISU:
Pewnego razu pijany wędkarz wyłowił z jeziora rusałkę. Następnego dnia okazało się, że to był sum i do kaca doszedł jeszcze wstyd...
Rozmawiają dwaj wędkarze: - Nie uwierzysz, złowiłem wczoraj 5-kilogramowego karpia! - A ja węgorza, który miał 4 metry! - Niemożliwe! - To prawda! - potwierdza żona - Józek go cały dzień rozciągał!
utworzono: 2013/04/07 09:22
Czyżby poprawa pogody?
Wędkarstwo» Forum » Humor wędkarski na forum » Grupy
Sebastiano7 Witam państwa! Temat może nie adekwatny do zawartości wpisu, ale po prostu nie wiedziałem pod co "podczepić" mój wpis. W dzisiejszym wpisie chciałbym zwrócić uwagę na poprawę pogody, w końcu nadchodzi prawdziwa wiosna. Żeby tylko nie zapeszyć... bo jak wiadomo, kwiecień plecień. Wczoraj o godzinie 13.00 słupek rtęci w termometrze wskazywał mi te długo oczekiwane PLUSOWE 6 stopni! Nie wiem jak było u was, w innych rejonach Polski, ale u mnie w kuj-pom a dokładniej w Lipnie stopniała już około połowa śniegu. Tak czy siak pojawiła się krzta nadziei, że w końcu roztopi się lód na łowiskach a my, wędkarze wyczekujący tej chwili w końcu udamy się na zasiadkę. Będę miał okazję dokończyć pomościk (zostało tylko przybić podest na którym można będzie się rozstawić i deski do kładki, po której będzie można chodzić) pomościk taki dość skromny - ok 2,5 m na 1,2 m. Głębokość pomostu przy najbardziej wysuniętej wgłąb jeziora belce to jakieś 2,5 m ale po bokach jest - rzecz jasna - płycej. Myślę, że spotkam tam lina, leszcza, płoć, być może karpika no i szczupaczka, za którym mam zamiar trochę pobiegać w maju :) Jak będę mieć fotki łowiska i pomostu to wstawię je i poddam waszej ocenie - czy wybrałem dobre miejsce i co waszym zdaniem uda mi się tam złowić. Pomost nie został dokończony z przyczyn technicznych - nie miałem możliwości przewieźć desek nad wodę. Mam nadzieje, że dokończę go w nadchodzącym tygodniu - wtorek, może środa, albo jeszcze później. Skoro już tak się o nim rozpisałem to powiem jeszcze, że dno jest tam muliste, po bokach pomostu rośnie trzcinka, dość dużo (za dużo) glonów, które z resztą usunę w najbliższym czasie oraz znajduje się on w miejscu nie narażonym na presję wędkarską - ciężko jest tam dotrzeć do wody poza trzcinę. To tyle w temacie pomostu, wracam do meritum wpisu - pogoda nam się ludzie przestawia na wiosenną! Już niedługo rozpoczniemy zasiadki, posiadówki i wyprawy nad nasze ulubione łowiska. Mam nadzieję, że napiszecie w komentarzach dokąd i na jaką rybę się wybieracie, gdy już stopnieje cały lód i jakie metody łowienia zastosujecie. Piszcie też jaka jest u was pogoda, miejsce zamieszkania oraz temperaturę powietrza z dzisiejszego południa. Do południa jeszcze 3 godziny, ale u mnie już plusowa i rośnie. W nocy jeszcze przymroziło, ale nie od razu Kraków zbudowano. Stopniowo wkraczamy we wiosnę. Życzę wszystkim połamania kija i mam nadzieję, w zimę 2013-2014 opiszecie na stronie wszystkie owocne wyprawy z sezonu 2013, dzięki którym wielu młodych wędkarzy - takich jak ja - uczy się coraz więcej, korzysta z tej wiedzy w trakcie łowienia i kształtuje w sobie etykę łowienia. Chodzi mi głównie o zachowanie porządku wkoło łowiska, przestrzeganie zasady Catch & Release, a jeśli nie, to chociaż zabieranie z wody rybek wymiarowych i nie będących pod ochroną całkowitą lub też okresową... bo chyba chociaż tyle można zrobić dla zapewnienia ciągłości ekosystemu danego łowiska, co nie? Wstawiam drugi raz, tym razem w odpowiednie miejsce. Wcześniej stworzyłem to jako wpis, nie jako post. Błąd początkującego :) Pozdrawiam, zarazem przepraszając za rozpisanie się nie na temat, Sebastiano7. TERAZ CZAS NA HUMOR WĘDKARSKI, JAK W KATEGORII WPISU:
Pewnego razu pijany wędkarz wyłowił z jeziora rusałkę. Następnego dnia okazało się, że to był sum i do kaca doszedł jeszcze wstyd...
Rozmawiają dwaj wędkarze: - Nie uwierzysz, złowiłem wczoraj 5-kilogramowego karpia! - A ja węgorza, który miał 4 metry! - Niemożliwe! - To prawda! - potwierdza żona - Józek go cały dzień rozciągał! hmm ŚWIETE SŁOWA może będę wtym momencie upierdliwy ale polecam jeszcze raz wpis na moim blogu "co ze złowioną ryba"