Sniper radocha zajebista i ten hol palcami nawet malych ryb bo jakos tylko takie lowir przynosi mi wiele satysfakcji . normalnie zakochalem sie w lowieniu balalajka. Okoniowy u mnir jedt 20cm lodu jak dzis wiercilem i tluklem pirzchnia po drodze to twrdo jak cholera. Jutro robie maly rekonesans na nowej wodzie bo tu bylem dzis duzo ludzi sie kreci , a tez odtatnio mnie to drazni.
Wczoraj bylem na swoim zakonczeniu sezonu podlodowego i malym rekonesansie nad nowa woda. Wpadlo troche sieczki plociowej pod 8cm troche jazia podobnej wielkosci i pasiaki pod stary wymiar ochronny (18cm). Woda fajna i ladne spadki tuz pod brzegiem pozostaje czekac na zejscie lodu.
3.5 tygodnia nie byłem ,bo rzeka albo skuta lodem albo woda wysoka i brudna.. takie ciśnienie miałem na rybki , że sobie dzień urlopu wziąłem :) Wynik to 4 klenie , jeden spoko na 38 cm i pstrąg 30+..
Ladne ryby krawcu. Kurde dzis nie mialem czasu na ryby ale kumpel polowil ladne okonie 36,37.42cm. Doslownie z tego samego miejsca co ja ostatnio. Mam nadzieje ze i ja jutro polowie.
Ja złapałem wczoraj w przyłowie szczupaka 72cm, na mój najdelikatniejszy kijek do micro jigów, z przyponem z żyłki 0,12. Ale nie wstawię fotki bo znowu afera będzie..
Ja złapałem wczoraj w przyłowie szczupaka 72cm, na mój najdelikatniejszy kijek do micro jigów, z przyponem z żyłki 0,12. Ale nie wstawię fotki bo znowu afera będzie..
Dawaj go, skurczybyka albo przestań kłamać :))))
Bartek daj foto tego pajka, niech pakul zobaczy jak wyglada ryba , bo od tego cwaniakowania ze znajomoscią sprzętu już nigdy takiego nie zobaczy.......;}
Nie nic , ale do bani jesteś, tylko piszesz i piszesz, złów coś pokaż że w brutalnie trudnej pogodzie też potrafisz być nad wodą. Jesteś albo nieśmiały, albo wstydzisz się że tak słaby na rybach.....czekam na odpowiedż, która dla ciebie napewno nie będzie uprzejma.
Ale że ja mam Ci coś udowadniać? Ale po co? żebyś poczuł się lepiej, mam to gdzieś, nie łowię dla Ciebie ani nikogo innego, łowię bo lubię , cieszę się że chłopaki chwalą się zdjęciami, mają fajne wyniki i daj im bóg żeby wędki im pękały im od wielkich okazów. Twierdzisz że boję się pogody ? no proszę, ale szczerze dwa razy miałem stracha, raz w listopadzie o siebie i brata , przewróciło na łódkę a my grubo ubrani i w woderach a drugi raz strach był tylko o łódkę (nie nasza) było to w sierpniu, my w spodenkach i tenisówkach a do brzegu tylko ze 300m a dwa kilometry latem w pław z palcem w dup... robię.
Kolega Przemas83 chyba o jedną setę za dużo strzelił i ślad po nim zaginął, dlaczego usunięto wętek" Początki łowienia" w którym ten delikwent mnie obraża a ja zgłosiłem moderatorom naruszenie ???
Kolega Przemas83 chyba o jedną setę za dużo strzelił i ślad po nim zaginął, dlaczego usunięto wętek" Początki łowienia" w którym ten delikwent mnie obraża a ja zgłosiłem moderatorom naruszenie ???
Podejrzewam, ze sam sobie odpowiedziałeś, zgłosiłeś to usunęli
Cześć Wszystkim :) Ładne te wasze rybki :) U mnie dzisiaj wiało jak hooo hooo ! Zbiorniki odmarznięte rybka nie chciała dziobać to sobie chociaż kiełaskę na ogniu wcisneliśmy z kolegą :)
Cześć Wszystkim :) Ładne te wasze rybki :) U mnie dzisiaj wiało jak hooo hooo ! Zbiorniki odmarznięte rybka nie chciała dziobać to sobie chociaż kiełaskę na ogniu wcisneliśmy z kolegą :)Â
Zrobiłem z ciekawości eksperyment społeczny ; ) Kształciłem się trochę na psychologa, więc czasami nie mogę się powstrzymać i rzucam takie kwiatki. Myślę, że jeżeli chodzi o podejście do łowienia ryb w Polsce, to jesteśmy daleko za murzynami. Bo murzyni łowią w Afryce ryby bo są głodni. Nam żyję się w naszym pięknym kraju dość dostatnie i wędkarstwo przerodziło się w sport, w którym męczymy zwierzaki dla własnej satysfakcji, jako inteligentniejsze ssaki za pomocą węglowych narzędzi, często tylko po to, żeby pochwalić się na takim facebooku, forum kolegom. Wgl w przerodzie nikt nie bawi się kosztem innych stworzeń, ludzie są do tego zdolni tylko. Jak teraz wędkarstwo można nazwać bardziej lub mniej moralnym? Te ryby są z wody morskiej. Dla przykładu sandacze można łowić tam do 10siatego kwietnia. Szczupaków nie można od marca bodaj łowić. I co jest najciekawsze? Nawet Ci, co wypowiadają się na forach, że oj biedne rybki przed tarłem, latają tam w nocy za sandaczykami. Jak komuś wolno, to nawet profesjonalny wędkarz, redaktor miesięcznika będzie je łowił. Mało jest ludzi, co nie łowi ryb z własnego kodeksu. Ktoś mi zarzuca głupotę? Jak idę na okonie z gramową główką, malutką gumeczką, to chyba nie poluję na szczupaki z premedytacją co? Zawsze przyłów może się zdarzyć, nie ma co do tego lekarstwa. Większość takiego pierd...... to ludzie, którzy należą do chłodnych i nieciekawych dusz, które wolą siedzieć z dupskiem przed komputerem, zamiast iść na ryby i walczyć o wymarzoną "życiówkę", a potem zazdroszczą albo mają pretensję, że nie próbowali? Zawsze każdemu coś nie będzie się podobać. Zawsze. Mnie to bawi, nie mam zamiaru się przed nikim tłumaczyć, może nie jestem dobrym wędkarzem, ale myślę że mam zdrowsze podejście do życia od tych forumowych wynalazków internetu, których jakoś rzadko widujemy na zdjęciach z rybami. I życiowo i wędkarsko. Co złego w tym, że złapałem przez przypadek szczupaka i zrobiłem mu zdjęcie na pamiątkę? 3/4 ryb jest teraz przed tarłem, musiałbym w sumie nie łowić nic przez całe przedzimie i wiosne. Pomyślcie czasem o tym. Najgorsze, że młodsze pokolenie wędkarzy czyta te farmazony i za kilkanaście lat, to wgl będą chodzić na grzyby do lasu, żeby zrobić im zdjęcie, a nie zjeść. PS. Żadnej ryby z Motławy jeszcze nie smakowałem i nie zamierzam.
Rozbraja mnie ciekawość dlaczego ? Psychologiem jest każdy kto skończy studia tego kierunku, a po nich w zawodzie psychologa można robić masę rzeczy - jest wiele specjalizacji. Pomyliłeś zapewne terapeutę z psychologiem ;) I po co to wgl komentujesz w taki sposób, chcesz mi dowalić z jakiego powodu ? Skoro lepiej się poczułeś to psycholog ze mnie jak widać zajebisty ;) Â
Sniper radocha zajebista i ten hol palcami nawet malych ryb bo jakos tylko takie lowir przynosi mi wiele satysfakcji . normalnie zakochalem sie w lowieniu balalajka. Okoniowy u mnir jedt 20cm lodu jak dzis wiercilem i tluklem pirzchnia po drodze to twrdo jak cholera. Jutro robie maly rekonesans na nowej wodzie bo tu bylem dzis duzo ludzi sie kreci , a tez odtatnio mnie to drazni.
Cześć Wszystkim..:) dzisiaj to już chyba ostatnie wejście na łod było:) ale za to fajnie było:)
ja dziś byłem w porcie i było super udało się złapać 22 okonie i 10 kg płotek
Wczoraj bylem na swoim zakonczeniu sezonu podlodowego i malym rekonesansie nad nowa woda. Wpadlo troche sieczki plociowej pod 8cm troche jazia podobnej wielkosci i pasiaki pod stary wymiar ochronny (18cm). Woda fajna i ladne spadki tuz pod brzegiem pozostaje czekac na zejscie lodu.
Ta s@ma woda co ostatnio z lodu. Tym razem godzinka spiningu z dropshotem i wpadl taki grubasek 39cm
No nieźle pstrąg , piękny okoń !
mega, gratki ;) w co przywalił ? zbroiłeś centralnie hakiem za pyszczek ?
Jaskolka perlowa zaczepiona po chamsku za morde. Okolo 70cm nad dnem.
Cześć ...Ale Tajger ..:) piękny!
No, no piękna pasiata mamuśka!!!
3.5 tygodnia nie byłem ,bo rzeka albo skuta lodem albo woda wysoka i brudna.. takie ciśnienie miałem na rybki , że sobie dzień urlopu wziąłem :) Wynik to 4 klenie , jeden spoko na 38 cm i pstrąg 30+..
Zacne rybki krawcu, ja też miałem dłuższą przerwę w wędkowaniu, ale powroty są najlepsze;]
Dzięki Przemas :) żebyś wiedział , ale myślę że już niedługo sezon się rozkręci na dobre i przerwy to sobie będziemy robić sami z przełowienia :D
Ladne ryby krawcu. Kurde dzis nie mialem czasu na ryby ale kumpel polowil ladne okonie 36,37.42cm. Doslownie z tego samego miejsca co ja ostatnio. Mam nadzieje ze i ja jutro polowie.
Ja złapałem wczoraj w przyłowie szczupaka 72cm, na mój najdelikatniejszy kijek do micro jigów, z przyponem z żyłki 0,12. Ale nie wstawię fotki bo znowu afera będzie..
Ja złapałem wczoraj w przyłowie szczupaka 72cm, na mój najdelikatniejszy kijek do micro jigów, z przyponem z żyłki 0,12. Ale nie wstawię fotki bo znowu afera będzie..
Dawaj go, skurczybyka albo przestań kłamać :))))
Bartek daj foto tego pajka, niech pakul zobaczy jak wyglada ryba , bo od tego cwaniakowania ze znajomoscią sprzętu już nigdy takiego nie zobaczy.......;}
Coś Ci zrobiłem, kota Ci przejechałem czy co? bo coś Cię zaczęło boleć to co piszę.
Nie nic , ale do bani jesteś, tylko piszesz i piszesz, złów coś pokaż że w brutalnie trudnej pogodzie też potrafisz być nad wodą. Jesteś albo nieśmiały, albo wstydzisz się że tak słaby na rybach.....czekam na odpowiedż, która dla ciebie napewno nie będzie uprzejma.
Ale że ja mam Ci coś udowadniać? Ale po co? żebyś poczuł się lepiej, mam to gdzieś, nie łowię dla Ciebie ani nikogo innego, łowię bo lubię , cieszę się że chłopaki chwalą się zdjęciami, mają fajne wyniki i daj im bóg żeby wędki im pękały im od wielkich okazów. Twierdzisz że boję się pogody ? no proszę, ale szczerze dwa razy miałem stracha, raz w listopadzie o siebie i brata , przewróciło na łódkę a my grubo ubrani i w woderach a drugi raz strach był tylko o łódkę (nie nasza) było to w sierpniu, my w spodenkach i tenisówkach a do brzegu tylko ze 300m a dwa kilometry latem w pław z palcem w dup... robię.
A złowiłeś coś? Czy tylko się zmoczyłeś?
A to chyba nie Twój zasrany interes :) hehe
Kolega Przemas83 chyba o jedną setę za dużo strzelił i ślad po nim zaginął, dlaczego usunięto wętek" Początki łowienia" w którym ten delikwent mnie obraża a ja zgłosiłem moderatorom naruszenie ???
Kolega Przemas83 chyba o jedną setę za dużo strzelił i ślad po nim zaginął, dlaczego usunięto wętek" Początki łowienia" w którym ten delikwent mnie obraża a ja zgłosiłem moderatorom naruszenie ???
Podejrzewam, ze sam sobie odpowiedziałeś, zgłosiłeś to usunęli
To jak tu zacznie się chamstwo to usuną " Jak było dziś na rybach 8" od początku roku ?
Wątku raczej nie usuną tylko obraźliwe komentarze jak ten Twojego kolegi po kielichu :)))
1:52
Do obejrzenia
Cześć Wszystkim :) Ładne te wasze rybki :) U mnie dzisiaj wiało jak hooo hooo ! Zbiorniki odmarznięte rybka nie chciała dziobać to sobie chociaż kiełaskę na ogniu wcisneliśmy z kolegą :)
Cześć Wszystkim :) Ładne te wasze rybki :) U mnie dzisiaj wiało jak hooo hooo ! Zbiorniki odmarznięte rybka nie chciała dziobać to sobie chociaż kiełaskę na ogniu wcisneliśmy z kolegą :)Â
Czuć wiosnę :)
Stawiam pierwsze kroki. Jak w dzieciństwie wszystko od początku. Niebawem nad wodę.
Najważniejsza motywacja, do zobaczenia nad wodą !
Ostatnio takie okonki brały, 25-30cm
Do tego przyłów 72cm, na przypon z żyłeczki 0,12 ; )
No nic dodać .szacun za taką głupotę.
Zjadłeś? bo nie wolno :)
Zrobiłem z ciekawości eksperyment społeczny ; ) Kształciłem się trochę na psychologa, więc czasami nie mogę się powstrzymać i rzucam takie kwiatki. Myślę, że jeżeli chodzi o podejście do łowienia ryb w Polsce, to jesteśmy daleko za murzynami. Bo murzyni łowią w Afryce ryby bo są głodni. Nam żyję się w naszym pięknym kraju dość dostatnie i wędkarstwo przerodziło się w sport, w którym męczymy zwierzaki dla własnej satysfakcji, jako inteligentniejsze ssaki za pomocą węglowych narzędzi, często tylko po to, żeby pochwalić się na takim facebooku, forum kolegom. Wgl w przerodzie nikt nie bawi się kosztem innych stworzeń, ludzie są do tego zdolni tylko. Jak teraz wędkarstwo można nazwać bardziej lub mniej moralnym? Te ryby są z wody morskiej. Dla przykładu sandacze można łowić tam do 10siatego kwietnia. Szczupaków nie można od marca bodaj łowić. I co jest najciekawsze? Nawet Ci, co wypowiadają się na forach, że oj biedne rybki przed tarłem, latają tam w nocy za sandaczykami. Jak komuś wolno, to nawet profesjonalny wędkarz, redaktor miesięcznika będzie je łowił. Mało jest ludzi, co nie łowi ryb z własnego kodeksu. Ktoś mi zarzuca głupotę? Jak idę na okonie z gramową główką, malutką gumeczką, to chyba nie poluję na szczupaki z premedytacją co? Zawsze przyłów może się zdarzyć, nie ma co do tego lekarstwa. Większość takiego pierd...... to ludzie, którzy należą do chłodnych i nieciekawych dusz, które wolą siedzieć z dupskiem przed komputerem, zamiast iść na ryby i walczyć o wymarzoną "życiówkę", a potem zazdroszczą albo mają pretensję, że nie próbowali? Zawsze każdemu coś nie będzie się podobać. Zawsze. Mnie to bawi, nie mam zamiaru się przed nikim tłumaczyć, może nie jestem dobrym wędkarzem, ale myślę że mam zdrowsze podejście do życia od tych forumowych wynalazków internetu, których jakoś rzadko widujemy na zdjęciach z rybami. I życiowo i wędkarsko. Co złego w tym, że złapałem przez przypadek szczupaka i zrobiłem mu zdjęcie na pamiątkę? 3/4 ryb jest teraz przed tarłem, musiałbym w sumie nie łowić nic przez całe przedzimie i wiosne. Pomyślcie czasem o tym. Najgorsze, że młodsze pokolenie wędkarzy czyta te farmazony i za kilkanaście lat, to wgl będą chodzić na grzyby do lasu, żeby zrobić im zdjęcie, a nie zjeść. PS. Żadnej ryby z Motławy jeszcze nie smakowałem i nie zamierzam.
Miłość do pasji szybko pomoże wrócić do formy. Trzymaj się SVT i pozdrawiam ; )
Stawiam pierwsze kroki. Jak w dzieciństwie wszystko od początku. Niebawem nad wodę.
Udanych łowów i radości z wędkowania też jak w dzieciństwie.
Wg mnie to dobrze że tym psychologiem nie zostałeś i nie chodzi wcale o to zdjęcie ;)
Rozbraja mnie ciekawość dlaczego ? Psychologiem jest każdy kto skończy studia tego kierunku, a po nich w zawodzie psychologa można robić masę rzeczy - jest wiele specjalizacji. Pomyliłeś zapewne terapeutę z psychologiem ;) I po co to wgl komentujesz w taki sposób, chcesz mi dowalić z jakiego powodu ? Skoro lepiej się poczułeś to psycholog ze mnie jak widać zajebisty ;) Â
Dzisiaj wpadłem na półtorej godzinki, bo w najbliższe dni czasu nie będzie wcale.. ;)Â
Ładne te okonki, ale widać już jak zaokrąglają się im brzuszki wypełniane ikrą ;(