Twistery. Najczęściej te z brokatem, a ten ostatni powyżej na twistera ufundowanego przez redakcję. Na blogu krótki opis testu tych gum.
Z "OPADU", z dna , z powierzchni czy jak? Ty geniusz - to jest temat " jak było na rybach ", a nie temat dla porad związanych z technikami połowu na twistery:) Sandacz rzadko uderza z opadu tak propos .....
Wracając do tematu - dziś wyskoczyłem na spining ( Drwęca Lubicz ) podbijały same maluchy i tylko jeden 56cm ( wrócił do wody ). Branie wymiarowego na zbrojonego rippera 11 cm - pozostałe na kopyta 9 cm.
Tak to jest popper. Jest to przynęta Pop Surface firmy HRT Mistrall. 6g 6cm Ostatnimi czasy jest to killer na leniwe okonie które tylko płyną za przynętą. Zakładam poperka i są efektowne brania z powierzchni. Sprawdza się na głębokościach do 3m, chyba że po prostu okonie stoją przy powierzchni.
Twistery. Najczęściej te z brokatem, a ten ostatni powyżej na twistera ufundowanego przez redakcję. Na blogu krótki opis testu tych gum.
Z "OPADU", z dna , z powierzchni czy jak? Ty geniusz - to jest temat " jak było na rybach ", a nie temat dla porad związanych z technikami połowu na twistery:) Sandacz rzadko uderza z opadu tak propos .....
Wracając do tematu - dziś wyskoczyłem na spining ( Drwęca Lubicz ) podbijały same maluchy i tylko jeden 56cm ( wrócił do wody ). Branie wymiarowego na zbrojonego rippera 11 cm - pozostałe na kopyta 9 cm.
To jest jigowanie fakt niektórzy mówią o tym z opadu ale to jest po prostu podnoszenie i opuszczanie przy jednoczesnym prowadzeniu zanęty. A walnięcie z opadu to całkowicie co innego " geniuszu "
Ja byłem dzisiaj na starorzeczu, ogólnie wypad umiarkowanie udany. Z bratem złowiliśmy sporo drobnicy, plus 2 leszczyki ok.25 cm, jeden leszczyk ok.35 cm spięty przy brzegu, plus 2 małe szczupaczki ok.40 cm na żywca. Ogólnie sporo zabawy, wszystkie rybki wróciły do wody.
podsumowanie tygodnia: jeden szczupak w granicach 60 cm uciekł praktycznie z rąk przy próbie podbierania, więcej nic...może następny tydzień będzie bardziej obfity w brania
Nocka nad wartą okręg częstochowa, przyjazd na stałą miescówkę a tam szok, wody zamiast 2m (w czerwcu) obecnie na poziomie 60-70cm wszędzie widać dno. Na szybko szukanie jakiegoś dołka czy rynny. Przez całą noc 3 drobne skubnięcia. Ryb zero. Co się dzieje z tymi rzekami w tym kraju ?
Dzisiaj żwirownia "" serbrniok "" , same dobre wiadomości i wielki połów . W sumie jedenaście pięknych , grubych leszczy w wymiarze od 48 do 61 cm , do tego ładny karaś i kilowy kleń . Już od dawna tak nie połowiłem. Rybki brały spod wyspy na kukurydze i białe , łowiłem pickerem .
Dzisiaj standardowo, na okonie. Multum takich jak na foto, na cykady + sporo brań dużego okonia z powierzchni na popki :) Zaczęło się żerowanie drapieżników.
Odra w Dobrzeniu Wlk
(opolskie)
Od 05:30 do 10:00
Po 10 min łowienia zerwany 60cm leszcz. Potem co chwila brania drobnicy.
Łącznie dokładnie 11 leszcze ok. 30cm, płoć 28cm, 3 uklejki 10cm, 3 leszczyki 15cm.
Brań dużo. Im później tym więcej, niestety o 10:00 musiałem się zwinąć - obowiązki rodzinne.
Wczoraj wieczór jesienna zasiadka na lina w tym jeden 33cm a drugi prosiaczek 40cm. Lin jeszcze jest na żerowaniu drodzy koledzy. J.Lubotyń wlkp. Kukurydza+biały robak, zanęta lin-karaś porządnie nadziana kuku i białymi:)
36-40 cm, qq z Lidla;)
36-40 cm, qq z Lidla;)
W lubuskim szczuply bierze bez problemu w wiekszosci wieszaja sie niewymiary ale 4 polmetrowki trafilem w ciegu wakacji.
Dzisiaj sporo garbusków takich małych jak na foto(największy miał pod 30cm) + przyłów 2 pistolety.
Jeśli można na jaką przynętę łapiesz sandacze?
Twistery. Najczęściej te z brokatem, a ten ostatni powyżej na twistera ufundowanego przez redakcję. Na blogu krótki opis testu tych gum.
Z "OPADU", z dna , z powierzchni czy jak?
Jeśli można na jaką przynętę łapiesz sandacze?
Twistery. Najczęściej te z brokatem, a ten ostatni powyżej na twistera ufundowanego przez redakcję. Na blogu krótki opis testu tych gum.
Z "OPADU", z dna , z powierzchni czy jak?
Ty geniusz - to jest temat " jak było na rybach ", a nie temat dla porad związanych z technikami połowu na twistery:) Sandacz rzadko uderza z opadu tak propos .....
Wracając do tematu - dziś wyskoczyłem na spining ( Drwęca Lubicz ) podbijały same maluchy i tylko jeden 56cm ( wrócił do wody ). Branie wymiarowego na zbrojonego rippera 11 cm - pozostałe na kopyta 9 cm.
Draq ta przyneta w ryjku okonka to popper ?? jakiej firmy jaki model ?
to poper rapali o ile sie nie myle , super przynęta na plytkie zarosniete zbiorniki ahhh te brania :D ale u mnie lepiej sie sprawdza wiosną .
Dziś obławialem 2 stawki i jeden krotki szczupaczek .
Tak to jest popper. Jest to przynęta Pop Surface firmy HRT Mistrall. 6g 6cm
Ostatnimi czasy jest to killer na leniwe okonie które tylko płyną za przynętą. Zakładam poperka i są efektowne brania z powierzchni. Sprawdza się na głębokościach do 3m, chyba że po prostu okonie stoją przy powierzchni.
Dziś kilkanaście garbatych z czego jeden godny uwagi - 33cm.
hrt to wcale nie takie drogie przynety musze sie rozejrzec :PP ja ostatno tez zlapalem okonka na poppera i to prze zemnie wwystruganego !!! :PP
Jeśli można na jaką przynętę łapiesz sandacze?
Twistery. Najczęściej te z brokatem, a ten ostatni powyżej na twistera ufundowanego przez redakcję. Na blogu krótki opis testu tych gum.
Z "OPADU", z dna , z powierzchni czy jak?
Ty geniusz - to jest temat " jak było na rybach ", a nie temat dla porad związanych z technikami połowu na twistery:) Sandacz rzadko uderza z opadu tak propos .....
Wracając do tematu - dziś wyskoczyłem na spining ( Drwęca Lubicz ) podbijały same maluchy i tylko jeden 56cm ( wrócił do wody ). Branie wymiarowego na zbrojonego rippera 11 cm - pozostałe na kopyta 9 cm.
Ty, geniusz zanim zaczniesz sikać mądrościami doczytaj trochę
https://www.google.pl/search?q=sandacz+opad&sugexp=chrome,mod=11&sourceid=chrome&ie=UTF-8
To jest jigowanie fakt niektórzy mówią o tym z opadu ale to jest po prostu podnoszenie i opuszczanie przy jednoczesnym prowadzeniu zanęty. A walnięcie z opadu to całkowicie co innego " geniuszu "
Ja byłem dzisiaj na starorzeczu, ogólnie wypad umiarkowanie udany. Z bratem złowiliśmy sporo drobnicy, plus 2 leszczyki ok.25 cm, jeden leszczyk ok.35 cm spięty przy brzegu, plus 2 małe szczupaczki ok.40 cm na żywca. Ogólnie sporo zabawy, wszystkie rybki wróciły do wody.
jeziorowa zdobycz,na żywca
Nocka w Roszkowie, sandacz nieaktywny. Od rana kilkanaście leszczyków na spławik...szału nie było ;]
Dzisiaj rano rybka nie brała.
Czy to jazgarz czy młody sandaczyk , o ile da sie rozróżnić?
Jazgarz.
Dzisiaj kilka kilometrów zrobionych nad warta i starorzeczami zaowocowało 4 szczupakami w rozmiarze XS czyli niecale 30 cm i nic po za tym :(
to dwie odmienne ryby jazgarz ma kropki a sandał ma paski i wyglądają naprawdę inaczej;]
Jazgarz http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Gymnocephalus_cernuus_P%C3%A4rnu_River_Estonia_2010-01-06.jpg&filetimestamp=20111231120708
Sandacz http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Sander_lucioperca_1.jpg&filetimestamp=20070319093318
od 7-10 rano bardzo duzo brań okonia ale małego tak do 17 cm, dwie dwudziestki i dwa ładne garbate :)
Przyłów -raczek
Kanał - Korzwałski-Pomorskie.Kilkanaście krąpików.Trzy okonie.Dwa leszcze. Pozdrawiam.
podsumowanie tygodnia: jeden szczupak w granicach 60 cm uciekł praktycznie z rąk przy próbie podbierania, więcej nic...może następny tydzień będzie bardziej obfity w brania
Połowy w sobotę , 12 leszczyków z gruntu :)
Sobota na rybkach :) Dwanaście leszczy z gruntu :)
ladna kuchnia
Heh wymiary jak z supermarketu !
3 godziny spina na Roszkowie i pierwszy boleń na spining mały ale jest : D
Dzisiaj, na pobliskim stawie 2h biczowania wody, efekt 7 okoni (12-15cm). Przynętę jaką stosowałem to twister Relaxa 3cm (fioletowy) na 2g główce.
Czy to jazgarz czy młody sandaczyk , o ile da sie rozróżnić?
pewnie, że jazgarz. : )
Nocka nad wartą okręg częstochowa, przyjazd na stałą miescówkę a tam szok, wody zamiast 2m (w czerwcu) obecnie na poziomie 60-70cm wszędzie widać dno. Na szybko szukanie jakiegoś dołka czy rynny. Przez całą noc 3 drobne skubnięcia. Ryb zero. Co się dzieje z tymi rzekami w tym kraju ?
kto pije tyle wody !!! :P
dobrze ze ja lowie na jeziorku tam wody nie spuszczają bo kto by to pil :)) po 100 przegotowaniach może by się dało naczynia umyc :))
ale do temata
dzisiaj 3 h spin i tylko 2 okonki ... kiepściutko
Dzisiaj żwirownia "" serbrniok "" , same dobre wiadomości i wielki połów . W sumie jedenaście pięknych , grubych leszczy w wymiarze od 48 do 61 cm , do tego ładny karaś i kilowy kleń . Już od dawna tak nie połowiłem. Rybki brały spod wyspy na kukurydze i białe , łowiłem pickerem .
Dzisiaj standardowo, na okonie. Multum takich jak na foto, na cykady + sporo brań dużego okonia z powierzchni na popki :) Zaczęło się żerowanie drapieżników.
Odra w Dobrzeniu Wlk (opolskie)
Od 05:30 do 10:00
Po 10 min łowienia zerwany 60cm leszcz. Potem co chwila brania drobnicy.
Łącznie dokładnie 11 leszcze ok. 30cm, płoć 28cm, 3 uklejki 10cm, 3 leszczyki 15cm.
Brań dużo. Im później tym więcej, niestety o 10:00 musiałem się zwinąć - obowiązki rodzinne.
Wczoraj wieczór jesienna zasiadka na lina w tym jeden 33cm a drugi prosiaczek 40cm. Lin jeszcze jest na żerowaniu drodzy koledzy. J.Lubotyń wlkp. Kukurydza+biały robak, zanęta lin-karaś porządnie nadziana kuku i białymi:)
Sorki ale nie chciało mi dodac zdj i się dodał post kilka razy.
Wyprawa za sandaczem , a tu leszcz 58cm ( mój rekord ) chwycił na 7,5cm gumę
Łyna
Piękny leszcz!!!!
Dzisiaj od 5.30 do 8.45:
- dwa leszczyki.
@dareczekxd
Jesli sie myle to mnie poprawcie:]
8. Dopuszcza się zabranie z łowisk ryb innych
gatunków niewymienionych wyżej, w ilościach
nieprzekraczających 5 kg w ciągu doby.
A tych 12 leszczy pewnie troszke wiecej wazy...