A informatyk , jaki jest ? Czy informatyk może być :silny , szybki i posłuszny ? Sam sobie powinieneś odpowiedzieć na to pytanie .
Odpowiadam: Praca praca, a co poza nią robię to inna sprawa, myślisz że każdy informatyk 12h siedzi przy kompie? To się bardzo mylisz, bardzo czynnie spędzam czas od czasu kiedy grałem w drugiej lidze w piłkę siatkową, oraz amatorsko trenowałem boks. Więc odpowiadam ci na pytanie, może być zupełnie inną osobą w pracy a inną poza nią.
Żegnam i proponuje zmienić hobby. Bo mam wrażenie że rozmawiam z kimś hmmm. Pominę to, bo mogę mieć racje.
A informatyk , jaki jest ? Czy informatyk może być :silny , szybki i posłuszny ? Sam sobie powinieneś odpowiedzieć na to pytanie .
Odpowiadam: Praca praca, a co poza nią robię to inna sprawa, myślisz że każdy informatyk 12h siedzi przy kompie? To się bardzo mylisz, bardzo czynnie spędzam czas od czasu kiedy grałem w drugiej lidze w piłkę siatkową, oraz amatorsko trenowałem boks. Więc odpowiadam ci na pytanie, może być zupełnie inną osobą w pracy a inną poza nią.
Żegnam i proponuje zmienić hobby. Bo mam wrażenie że rozmawiam z kimś hmmm. Pominę to, bo mogę mieć racje.
"Amatorsko trenowałem boks ". Rozumiem ,że po tym zwierzeniu - mam się zacząć bać ? Daj tylko sygnał , kiedy . Nie ulęknę się twojego boksu - nawet gdybyś chwalił się sparingiem z samym Kliczką .Po prostu wiem , jaką dysponuję siłą fizyczną - choć wcale nie mam imponującej muskulatury . Poza tym nieźle kopię i mam siłę w pchnięciu . Praca fizyczna człowieku , piesze wędrówki na ryby (6 km w jedną stronę ) . Brzuszków potrafię zrobić tysiąc podczas jednego ćwiczenia i do tego hantla .
A informatyk , jaki jest ? Czy informatyk może być :silny , szybki i posłuszny ? Sam sobie powinieneś odpowiedzieć na to pytanie .
Odpowiadam: Praca praca, a co poza nią robię to inna sprawa, myślisz że każdy informatyk 12h siedzi przy kompie? To się bardzo mylisz, bardzo czynnie spędzam czas od czasu kiedy grałem w drugiej lidze w piłkę siatkową, oraz amatorsko trenowałem boks. Więc odpowiadam ci na pytanie, może być zupełnie inną osobą w pracy a inną poza nią.
Żegnam i proponuje zmienić hobby. Bo mam wrażenie że rozmawiam z kimś hmmm. Pominę to, bo mogę mieć racje.
"Amatorsko trenowałem boks ". Rozumiem ,że po tym zwierzeniu - mam się zacząć bać ? Daj tylko sygnał , kiedy . Nie ulęknę się twojego boksu - nawet gdybyś chwalił się sparingiem z samym Kliczką .Po prostu wiem , jaką dysponuję siłą fizyczną - choć wcale nie mam imponującej muskulatury . Poza tym nieźle kopię i mam siłę w pchnięciu . Praca fizyczna człowieku , piesze wędrówki na ryby (6 km w jedną stronę ) . Brzuszków potrafię zrobić tysiąc podczas jednego ćwiczenia i do tego hantla .
No tak, a na zawodach w rzucie w dal bronami zostałeś dyskwalifikowany bo rzuciłeś najdalej, ale nie przepisowo bo razem z ciągnikiem.
Po tym Twoim tekście zalatuje jakby od pługa granatem Cię oderwało.
Ja znam takich jak Blake. To są kmiotki, zwykłe fizole od czarnej roboty i kopania rowów. Najprawdopodobniej bez szkoły. Często jak sobie robię grilla to mam ubaw jak taki Blake zapier...a w moim ogrodzie i opróżnia szambo. Piwko dla Ciebie przyjacielu. Pozdro
Ja znam takich jak Blake. To są kmiotki, zwykłe fizole od czarnej roboty i kopania rowów. Najprawdopodobniej bez szkoły. Często jak sobie robię grilla to mam ubaw jak taki Blake zapier...a w moim ogrodzie i opróżnia szambo. Piwko dla Ciebie przyjacielu. Pozdro
Nie wiem co masz na myśli nazywając ludzi pracujących fizycznie mianem "kmiotków " , "fizoli od czarnej roboty i kopania rowów - najprawdopodobniej bez szkoły " . Szkoła nie jest miarą inteligencji , gdyby tak było - to każdy prasowałby dupę za biurkiem i udawał ,że pracuje w jednym ze sztucznych zawodów , które ostatnimi czasy pojawiają się niczym grzyby po deszczu. Tymczasem okazuje się ,że potrzeby ludzkiej pracy rozkładają się zarówno na fizycznych jak i umysłowych . Obecnie to taki jak ty , może odnosić się z nonszalancją , wobec ludzi , którzy są według ciebie gorsi - z tytułu wykonywanej pracy fizycznej . W czasach socjalizmu (tzw "komuny " ) - to jednak właśnie ty i tobie podobni - zjajogłowiały , pełen stereotypów - lalusiu , nie liczylibyście się dla ówczesnej władzy - tak jak robotnik czyli aktywny człowiek czynu i inicjatywy.
Kim jesteś ? Na pewno jakimś odmóżdżonym "specjalistą od reklamy " , względnie agentem ubezpieczeniowym ,lub co gorsza : "menadżerem " z przyklejonym uśmiechem pasty do zębów typu "Keep Smile " . Widzę cię oczyma wyobraźni : wolny czas opalony w solarium gogusiu , spędzasz w ogródku , odziany w fartuszek w pomidorki i cieszysz się swoim jarmarkiem - patrząc w niebo tępym wzrokiem nażartej krowy .
Dyskutujcie o jesiotrach - nieważne jak to odmiana.Jak złowicie 4 szt. w przedziale wagowym od 12kg do 16kg na łowisku komercyjnym na nocnej zasiadce udekumentowanej zdjęciowo to możemy porozmawiać . W sumie fakty są istotne a nie naukowe tezy.Życzę samych sukcesów a łowiłem na zestaw helikopterowy kulką 20mm omega fish.
jesiotr bierze na dorodne robaki, zepsute i mocno cuchnące mięso kurczaka
ale również kawłek świerzo rozciętej uklejki, płotki czy innej niedrapieżnej ryby występującej na łowisku
oczywiście z gruntu ale byważe bierze równierz z wyżej zawieszonej przynęty (do metra nad dnem) Dziesięciokilowy to już potężna batalia, w zależności od sprzętu może trwać naprawde długo:)
No to napisze wam koledzy jak ja zlowilem kilka dni temu 2piekne störy. 1kij
na wlosa-2kulki 18mm (makrela),2wedka z hakiem nr4 najpierw pek
glizd(4dosc spore gnojaki).Nad wode dotarlem o 19.30 i po 3godzinach
pierwsze branie na makrele skusil sie jesiotr(nazwa potoczna tej
krzyzowki-lol)123cm.godzine puzniej drugi 110cm.o 01.30na pek glizd
sumik 70cm.puznie nic az do 6rana.Zmienilem przynete na
sledzia(matiasy)3kawaleczki ok3cmX3 na hak i do wody.po chwili sasiad ma
branie podchodze do niego i to niestety moj blad.Poprosil cz moglbym
wejsc do wody bo ryba sie do podbieraka niezmiesci,po 40minutowym holu
piekna sztuka 188cm.ja mialem jeszcze 2 brania n a matjasa ale niestety
puste.
Ja łapałem koło Sycowa .Mój sprzęt na jesiotra to 2 węndki karpiowe wyrzut do 120g i 3,6m długości.Żyłka 0,27mm wytrzymała do 14kg a przypon 0,24mm wytrzymały do 10kg.Przynęta to 2 3 dendrobeny na hak 1 .Nęciłem peletem rybnym.Niestety największy jakiego złapałem miał 8kg.Jesiotr jest to najbardziej waleczna ryba jaką dotąd złapałem :).Jak znajde zdjecia z jesiotrem to wstawie
"Szanowni wędkarze! Dyskutujcie o jesiotrach - nieważne jak to odmiana.Jak złowicie 4 szt. w przedziale wagowym od 12kg do 16kg na łowisku komercyjnym na nocnej zasiadce udekumentowanej zdjęciowo to możemy porozmawiać . W sumie fakty są istotne a nie naukowe tezy.Życzę samych sukcesów a łowiłem na zestaw helikopterowy kulką 20mm omega fish. Pozdrawiam Bogumił N." No gdzie te fotki? JK
Witam. Co do nocki.. zdjęcie z mojego awatara chyba starczy, karpiówka 3lbs, kołowrotek z płynnie działającym hamulcem, żyłka 0,30, kulki smrodziuchy i trochę cierpliwości przy braniu..( puka delikatnie, podnosi hanger, opuszcza... wszystko trwa nawet i 5 min, wkońcu jednak odjeżdża pożądnie i zdecydowanie) często wyskakuje nad wodę, odjeżdża z pod brzegu.. wędka raczej miękka, półparabola, i najważniejsze!! po złapaniu konieczna reanimacja!!!! w przeciwny wypadku opada na dno i się dusi. Pozdrawiam Robson86
A informatyk , jaki jest ? Czy informatyk może być :silny , szybki i posłuszny ? Sam sobie powinieneś odpowiedzieć na to pytanie .
Odpowiadam: Praca praca, a co poza nią robię to inna sprawa, myślisz że każdy informatyk 12h siedzi przy kompie? To się bardzo mylisz, bardzo czynnie spędzam czas od czasu kiedy grałem w drugiej lidze w piłkę siatkową, oraz amatorsko trenowałem boks. Więc odpowiadam ci na pytanie, może być zupełnie inną osobą w pracy a inną poza nią.
Żegnam i proponuje zmienić hobby. Bo mam wrażenie że rozmawiam z kimś hmmm. Pominę to, bo mogę mieć racje.
A informatyk , jaki jest ? Czy informatyk może być :silny , szybki i posłuszny ? Sam sobie powinieneś odpowiedzieć na to pytanie .
Odpowiadam: Praca praca, a co poza nią robię to inna sprawa, myślisz że każdy informatyk 12h siedzi przy kompie? To się bardzo mylisz, bardzo czynnie spędzam czas od czasu kiedy grałem w drugiej lidze w piłkę siatkową, oraz amatorsko trenowałem boks. Więc odpowiadam ci na pytanie, może być zupełnie inną osobą w pracy a inną poza nią.
Żegnam i proponuje zmienić hobby. Bo mam wrażenie że rozmawiam z kimś hmmm. Pominę to, bo mogę mieć racje.
"Amatorsko trenowałem boks ".
Rozumiem ,że po tym zwierzeniu - mam się zacząć bać ? Daj tylko sygnał , kiedy . Nie ulęknę się twojego boksu - nawet gdybyś chwalił się sparingiem z samym Kliczką .Po prostu wiem , jaką dysponuję siłą fizyczną - choć wcale nie mam imponującej muskulatury . Poza tym nieźle kopię i mam siłę w pchnięciu . Praca fizyczna człowieku , piesze wędrówki na ryby (6 km w jedną stronę ) . Brzuszków potrafię zrobić tysiąc podczas jednego ćwiczenia i do tego hantla .
A informatyk , jaki jest ? Czy informatyk może być :silny , szybki i posłuszny ? Sam sobie powinieneś odpowiedzieć na to pytanie .
Odpowiadam: Praca praca, a co poza nią robię to inna sprawa, myślisz że każdy informatyk 12h siedzi przy kompie? To się bardzo mylisz, bardzo czynnie spędzam czas od czasu kiedy grałem w drugiej lidze w piłkę siatkową, oraz amatorsko trenowałem boks. Więc odpowiadam ci na pytanie, może być zupełnie inną osobą w pracy a inną poza nią.
Żegnam i proponuje zmienić hobby. Bo mam wrażenie że rozmawiam z kimś hmmm. Pominę to, bo mogę mieć racje.
"Amatorsko trenowałem boks ".
Rozumiem ,że po tym zwierzeniu - mam się zacząć bać ? Daj tylko sygnał , kiedy . Nie ulęknę się twojego boksu - nawet gdybyś chwalił się sparingiem z samym Kliczką .Po prostu wiem , jaką dysponuję siłą fizyczną - choć wcale nie mam imponującej muskulatury . Poza tym nieźle kopię i mam siłę w pchnięciu . Praca fizyczna człowieku , piesze wędrówki na ryby (6 km w jedną stronę ) . Brzuszków potrafię zrobić tysiąc podczas jednego ćwiczenia i do tego hantla .
No tak, a na zawodach w rzucie w dal bronami zostałeś dyskwalifikowany bo rzuciłeś najdalej, ale nie przepisowo bo razem z ciągnikiem.
Po tym Twoim tekście zalatuje jakby od pługa granatem Cię oderwało.
Ja znam takich jak Blake. To są kmiotki, zwykłe fizole od czarnej roboty i kopania rowów. Najprawdopodobniej bez szkoły. Często jak sobie robię grilla to mam ubaw jak taki Blake zapier...a w moim ogrodzie i opróżnia szambo. Piwko dla Ciebie przyjacielu. Pozdro
Panowie nie róbcie off topa i odpowiadajcie na temat. Pana ignorować.
Dokładnie, nie ma co dyskutować z tym "no name"
Ja znam takich jak Blake. To są kmiotki, zwykłe fizole od czarnej roboty i kopania rowów. Najprawdopodobniej bez szkoły. Często jak sobie robię grilla to mam ubaw jak taki Blake zapier...a w moim ogrodzie i opróżnia szambo. Piwko dla Ciebie przyjacielu. Pozdro
Nie wiem co masz na myśli nazywając ludzi pracujących fizycznie mianem "kmiotków " , "fizoli od czarnej roboty i kopania rowów - najprawdopodobniej bez szkoły " . Szkoła nie jest miarą inteligencji , gdyby tak było - to każdy prasowałby dupę za biurkiem i udawał ,że pracuje w jednym ze sztucznych zawodów , które ostatnimi czasy pojawiają się niczym grzyby po deszczu. Tymczasem okazuje się ,że potrzeby ludzkiej pracy rozkładają się zarówno na fizycznych jak i umysłowych . Obecnie to taki jak ty , może odnosić się z nonszalancją , wobec ludzi , którzy są według ciebie gorsi - z tytułu wykonywanej pracy fizycznej . W czasach socjalizmu (tzw "komuny " ) - to jednak właśnie ty i tobie podobni - zjajogłowiały , pełen stereotypów - lalusiu , nie liczylibyście się dla ówczesnej władzy - tak jak robotnik czyli aktywny człowiek czynu i inicjatywy.
Kim jesteś ? Na pewno jakimś odmóżdżonym "specjalistą od reklamy " , względnie agentem ubezpieczeniowym ,lub co gorsza : "menadżerem " z przyklejonym uśmiechem pasty do zębów typu "Keep Smile " . Widzę cię oczyma wyobraźni : wolny czas opalony w solarium gogusiu , spędzasz w ogródku , odziany w fartuszek w pomidorki i cieszysz się swoim jarmarkiem - patrząc w niebo tępym wzrokiem nażartej krowy .
Panowie nie róbcie off topa i odpowiadajcie na temat. Pana ignorować.
Usuwałeś moje wpisy , udzieliłeś bana a wpisy
jego , zostawiłeś . Bądź sprawiedliwy .
Szanowni wędkarze!
Dyskutujcie o jesiotrach - nieważne jak to odmiana.Jak złowicie 4 szt. w przedziale wagowym od 12kg do 16kg na łowisku komercyjnym na nocnej zasiadce udekumentowanej zdjęciowo to możemy porozmawiać . W sumie fakty są istotne a nie naukowe tezy.Życzę samych sukcesów a łowiłem na zestaw helikopterowy kulką 20mm omega fish.
Pozdrawiam Bogumił N.
jesiotr bierze na dorodne robaki,
zepsute i mocno cuchnące mięso kurczaka
ale również kawłek świerzo rozciętej uklejki,
płotki czy innej niedrapieżnej ryby występującej na łowisku
oczywiście z gruntu ale byważe bierze równierz z wyżej zawieszonej przynęty
(do metra nad dnem)
Dziesięciokilowy to już potężna batalia, w zależności od
sprzętu może trwać naprawde długo:)
Systematyka Domena eukarionty Królestwo zwierzęta Typ strunowce Podtyp kręgowce Gromada promieniopłetwe Podgromada kostnochrzęstne Rząd jesiotrokształtne Rodzina jesiotrowate Rodzaj Acipenser
No to napisze wam koledzy jak ja zlowilem kilka dni temu 2piekne störy.
1kij na wlosa-2kulki 18mm (makrela),2wedka z hakiem nr4 najpierw pek glizd(4dosc spore gnojaki).Nad wode dotarlem o 19.30 i po 3godzinach pierwsze branie na makrele skusil sie jesiotr(nazwa potoczna tej krzyzowki-lol)123cm.godzine puzniej drugi 110cm.o 01.30na pek glizd sumik 70cm.puznie nic az do 6rana.Zmienilem przynete na sledzia(matiasy)3kawaleczki ok3cmX3 na hak i do wody.po chwili sasiad ma branie podchodze do niego i to niestety moj blad.Poprosil cz moglbym wejsc do wody bo ryba sie do podbieraka niezmiesci,po 40minutowym holu piekna sztuka 188cm.ja mialem jeszcze 2 brania n a matjasa ale niestety puste.
Ja łapałem koło Sycowa .Mój sprzęt na jesiotra to 2 węndki karpiowe wyrzut do 120g i 3,6m długości.Żyłka 0,27mm wytrzymała do 14kg a przypon 0,24mm wytrzymały do 10kg.Przynęta to 2 3 dendrobeny na hak 1 .Nęciłem peletem rybnym.Niestety największy jakiego złapałem miał 8kg.Jesiotr jest to najbardziej waleczna ryba jaką dotąd złapałem :).Jak znajde zdjecia z jesiotrem to wstawie
Przeczytaj zasady które obowiązują w BC jeżeli masz na myśli Fraser River
a szczególnie uważnie ten ostatni link.
http://www.env.gov.bc.ca/fw/fish/regulations/#Synopsis
http://www.env.gov.bc.ca/fw/fish/regulations/docs/1315/fishing_synopsis_2013-15_provincial.pdf
http://www.env.gov.bc.ca/fw/fish/regulations/#Synopsis
"Szanowni wędkarze!
Dyskutujcie o jesiotrach - nieważne jak to odmiana.Jak złowicie 4 szt. w przedziale wagowym od 12kg do 16kg na łowisku komercyjnym na nocnej zasiadce udekumentowanej zdjęciowo to możemy porozmawiać . W sumie fakty są istotne a nie naukowe tezy.Życzę samych sukcesów a łowiłem na zestaw helikopterowy kulką 20mm omega fish.
Pozdrawiam Bogumił N."
No gdzie te fotki? JK
Witam. Co do nocki.. zdjęcie z mojego awatara chyba starczy, karpiówka 3lbs, kołowrotek z płynnie działającym hamulcem, żyłka 0,30, kulki smrodziuchy i trochę cierpliwości przy braniu..( puka delikatnie, podnosi hanger, opuszcza... wszystko trwa nawet i 5 min, wkońcu jednak odjeżdża pożądnie i zdecydowanie) często wyskakuje nad wodę, odjeżdża z pod brzegu.. wędka raczej miękka, półparabola, i najważniejsze!! po złapaniu konieczna reanimacja!!!! w przeciwny wypadku opada na dno i się dusi.
Pozdrawiam Robson86
Ja tam też wiem o czym mówię ;-)JK