Reklama
  • waldek942011-07-15 16:20:41

    Witam wszystkich. Mam taki problem,że nie mogę utrzymać leszcza w łowisku dłużej jak 1h. Chciałbym dodać,że łowię na bata w jeziorze na głębokości 1,5m. Połów rozpoczynam od wrzucenia dwóch kul zanętowych wielkości pomarańczy do wody i po 5 min. zjawia się leszcz i widzę jak zanęta pracuje,bo na powierzchni unoszą się bąbelki(trwa to przeważnie około 40 minut) i wtedy postanawiam wrzucić kolejną kulę,ponieważ brania leszcza się skończyły,lecz już później nie podchodzi,nawet po 3h czekania. Próbowałem nawet poczekać kiedyś dłużej bez nęcenia,myśląc, może wróci na łowisko,ale bez skutku. I nie wiem co robić,bo nie wydaje mi się żeby to było tak strasznie dużo zanęty,że on by się mógł najeść.

    Z góry dziękuję wszystkim za porady ;)

  • Patrol94 2011-07-15 16:28:16

    Jakiej używasz zanęty? W jakich proporcjach? Spróbuj dać więcej glinki niż samej zanęty.

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-15 16:29:26

    Ryba nie musi zjeść DUŻO zanęty, żeby się najeść. Wystarczy, że zanęta będzie syta i Ty prawdopodobnie taką im podajesz. Musisz robić tę samą ilość zanęty, ale zubożyć musisz ją gliną, lub ziemią bełchatowską, czy z kretowiska. Dodawaj tez środki na szybkie trawienie, np Coco Belge, wiórki kokosowe etc. I jak rzucisz dwa "grapefruity", to potem dokarmiasz takimi kulkami wielkości bili do bilarda.

  • waldek94 2011-07-15 16:37:23

    Ja używam zanęty własnej roboty,a mianowicie kasza kukurydziana,troszeczkę płatków owsianych i zanętę kupną Piotra Stępniaka-lin,karaś,karp,leszcz oraz do tego melasę płynną.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-07-15 16:57:43

    I kasza kukurydziana i płatki są syte i pęcznieją z wodą.

  • waldek94 2011-07-15 17:03:26

    No spróbuję dodać gliny,albo ziemi. Zobaczę jakie będą efekty,a jak coś to będę pisał. Może nawet się dzisiaj wybiorę ;p

  • mateuszkkk1997 2011-07-15 21:15:36

    ja tak zrobiłem i złapałem leszcza 0,5kg

  • irex 2011-07-15 21:47:55

    Jak zajmowałem się połowami na spławik(teraz praktycznie tylko spining) leszcze na jeziorach zawszę nęciłem grubą zanętą. Były to np:gotowane ziemniaki mieszane z płatkami.Może nie brały cały dzień ale na tyle długo żeby niezle się pobawić.No i przede wszystkim podchodziły takie od 1.5 kilograma wzwyż.Warunek jest jeden -muszą być w wodzie te ładne sztuki , a nie tylko to co uciekło przez oczka sieci rybackich.Na moim jeziorze leszcz rusza po 10 sierpnia,a w licu jest chyba na diecie

  • Reklama
  • nicponios 2011-07-15 23:15:15

    ja też mam problem, lecz jak na mój pierwszy sezon nad Odra to całkiem fajnie, ale mniejsza z tym, a mianowicie łowie na Odrze między główkami i czesto łapie tylko jednego leszcza +50cm a gdzie reszta bandy? zanęta to traper feeder(ok.2kg) + paczka pinki + puszka kuku, podkreśle że nie jestem maniakiem na punkcie nęcenia, ryba jak ma przyjść to przyjdzie, ale może macie jakies rady...THX

  • sprinter420 2011-07-16 13:38:22

    ja szczeze mowiac nigdy nienecilem niebylo takiej potrzeby mam kilka miejst kture odwiedzam i ryba tam siedzi ale znalazlem taki przepis na wlasna zanente makaron gotowac mniejwiecej polowe czasu od napisanego na paczce po odcedzeniu dodajesz kurkumy i przyprawy do piernika kurkuma do koloru i smaku troche a przyprawa do zapachu leszcz lubi slodki smak i korzenny zapach

  • waldek94 2011-07-16 16:24:15

    U mnie leszcz podchodzi i to nawet nie taki mały,bo po 30-40cm. No,ale jak szybko przychodzi tak szybko odchodzi i tak 4 sztuki około zdążę złapać takie około 35 cm.

  • Esox53 2011-07-16 17:06:21

    Jak leszcz już wejdzie w zanęte to bardzo dobrym sposobem na jego utrzymanie jest donęcanie zanętą/gliną z posiekanymi czerwonymi robakami.

  • Reklama
  • wedkarz 2011-07-16 17:13:49

    Co 10minut rzucaj kulki wielkości mandarynki , nic ci tonie da że nęcisz dopiero po 40 min.

  • Forum wedkuje.pl 2011-07-16 20:42:20

    Witam kolege
    Ja osobiscie mam jedna metode na utrzymanie ryby w lowisku ...   poprostu przygotowuje sobie zanete przed wyjazdem z lowiska w domu robie kulki i je zamrazam . Wyjmuje je z lodowki tuz przed wyjazdem na ryby . Taka kuleczka neci ale nie rozpuszcza sie odrazu ( czas rozmrozenia okolo godziny ) wiec co godzinke kuleczka...... Polecam :)

  • rumi 2011-07-19 12:11:24

    Witam kolego. Moim zdaniem problem tkwi w zbyt tresciwej zanecie ,sprobuj na poczatek proporcji pol na pol ziemia/zaneta jednak pamietaj aby podczas lepienia kul miec przy sobie bentonit czy jakis inny klej.Lepisz 2 kule i dosypujesz odrobine kleju do zanety mieszasz i znoowu najlepiej miec na poczatek minimum 6 kul co druga to bardziej zklejona,wtedy ich praca na dnie bedzie sie rozkladac w czasie a i leszczyk dluzej posiedzi w lowisku.Pamietaj jeszcze ,ze leszcz sie bardzo ploszy wiec ostroznie z donecaniem jak juz to male kuleczki.
    pozdrawiam i polamania:)

  • Robertooo 2012-01-16 21:02:54

    Witam koledzy !
    Temat widzę jeszcze z jesieni lecz nie chcę zaśmiecać zakładać nowego
     więc postanowiłem się podpiąć tutaj.
    Jest to mój pierwszy post, mam nadzieje że wyrażę się jasno i zrozumiale :)

    Czas zimy, czyli jak dla mnie czas przygotowań na wiosenne łowy. Od dłuższego czasu dręczy mnie pewna sytuacja. Otóż w wakacje dzień w dzień spędzałem wolne chwile nad wodą.
    Codziennie zajeżdżałem nad wodę ok godziny 9:00, lecz pierwsze brania zaczynały się najwcześniej o godzinie 13:00. Jak szybko się zaczęły tak równie szybko się skończyły. Brania trwały max 30 min, jednak można było w tym czasie wyciągnąć do 10 leszczy, zdarzał się lin lub karaś. Godzina 14:00 brania ustają do samego wieczora. Dzień w dzień było to samo.
    Czego leszcze nie podchodziły w innych godzinach ? Może o tej porze miały obiad :) ?
    Łapałem na gruntówkę, w koszyczku zanęta trapera karpiowa, na haczyku 3-4 białe robaczki.

  • Forum wedkuje.pl 2012-02-21 19:48:05

    Witam ja przesadziłem z iloscią kalori w zanęcie i podchodziły leszcze przez 30 - 40 minut takie po 0,4 kg  gdy ją odchudziłem i podałem co30 minut malutką kulke podeszły 3 szt od 1kg do 1,5kg poprostu przekarmiłem...... pozdrawiam

  • Reklama
  • alibaba23 2012-02-21 21:19:06

    jak koledzy piszą!!! ja na 1 kg zanęty 2 kilo glinki



Reklama
Reklama