Reklama
  • poinek2012-05-10 15:08:56

    Więc tak łowię szczupłego na spinning [na całej długości betonów] i najczęściej wpadają mi takie 30-40cm sztuki zdarzy się 50-60 ale rzadko. Prosze o pomoc co mam zrobić by łowić większe sztuki. {łowię na gumy dragona i mikado we wszystkich dostępnych kolorach } no i czasami woblerkiem, obrotówką i blachą.

  • withanight88 2012-05-10 15:20:11

    Weź ten temat zmień na konkretny bo wygląda jak by go pięciolatek napisał.

  • JOPEK1971 2012-05-10 15:45:39

    Więc tak łowię szczupłego na spinning [na całej długości betonów] i najczęściej wpadają mi takie 30-40cm sztuki zdarzy się 50-60 ale rzadko. Prosze o pomoc co mam zrobić by łowić większe sztuki. {łowię na gumy dragona i mikado we wszystkich dostępnych kolorach } no i czasami woblerkiem, obrotówką i blachą.


    Musisz poczekac kiedy urosną te maluchy,albo zarybic dużymi ;-)))

  • rafalwedkuje 2012-05-12 09:54:29

    "na całóści długości betonów" czy jakoś tak.

    Ja szukał bym drapieżnika w miejsca korzeni i większej roślinności. W odsłoniętej toni wody żadko zapuszcza się duży doświadczony zębaty. Im większy osobnik tym większej potrzebuje kryjówki do przyczajania się na ofiarę. Szczupak nie ściga długo posiłku ,oszczędza siły i czeka aż coś wpłynie w zasięg zębów. Dlatego duże osobniki w kryjówkach z traw czy krzaków się skrywają i tym podobne wybierają zasadzki.Z tego powodu szukając dużego zębatego należy uzbroić się jak na oczyszczanie dna z gałęzi i traw. Normalnym zjawiskiem jest że często zostawiamy na zaczepach sporo przynęt w łowisku .
    Duże będą współpracować jedynie blisko dna i obszarach porośniętych roślinnością i etc...Czasami się lansują pod powierzchnią i na otwartej wodzie ale to jak w totolotka.

  • Reklama
  • luxxxis 2012-05-12 10:18:34

    Zacznij przedewszystkim łowić "grubiej",zakładam że uzywasz standardowych rozmiarów przynęt tj 5-8 cm długości.Duży zębacz niespecjalnie gustuje w takiej drobnicy,lubi zjeść raz a porządnie i nieopłaca mu się ganiać za narybkiem.W moim szczupakowym pudle dominują przynety z największych dostępnych rozmiarów,kopyta 6,obrotówki 3-5,wachadełka 3...Lata praktyki nauczyły mnie że na zębatego nie ma za dużych przynęt i że cętkowane byki nie skaczą do byle czego.

  • rafalwedkuje 2012-05-12 10:48:19

    Mój ostatni większy zębaty był tydzień przed wigilią. Standardowo dużą rybkę sprawia teściu.Okrzyk zdziwienia był jak pokazał świeżutkiego około do 30cm karpika. Teściu widział wiele bo już wiele latek wędkuje ale tu się zdziwił. Określił go na 5godzin w żołądku zębatego.Aby ktoś nie pomyślał to wbrew pozorom zębaty nie był gigant. 98cm i tylko 8kg. Jak go wytaszczyłem to myślałem może jakiś chory bo taki brzuch jak u sum napęczniały. Ale jak na chorego to walczył jak na zębatego przystało. Złapał się na niklowaną wahadłówkę około 12-14gram i z 8cm od WIREK.Moje zdanie to nie ma reguły czy białą czy czarna duża czy małą aby pod pysk a resztę zrobi odruch bezwarunkowy. Pewnie że są przynęty bardziej reagujące na linię boczną. (oczy i uszy szczupłego)

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-12 15:40:23

    Żeby łowić większe sztuki tego gatunku regularnie trzeba łowić selektywnie. Czyli jak pisał Kolega "luxxxis" używać dużych przynęt. Porządna ryba kalkuluje czy jest sens atakować. Straty energii podczas ataku muszą być zawsze mniejsze niż zysk energetyczny ze strawienia zdobyczy. Dlatego duże osobniki uderzają najczęściej w spore ryby. Dla przykładu szczupaki z 3.05 tego roku 64 i 67 cm. Większy miał w żołądku 27 cm!!! leszcza a mniejszy 30 cm!!! szczupaka. Moje zdziwienie było ogromne że stosunkowo małe ryby zjadły tak duże zdobycze i jeszcze połakomiły się na moje przynęty. Trupki były mierzone;) Ach bym zapomniał. Oba szczupaki zostały złowione na 5" gumy Dragon Chucky więc też nie małe przynęty.

  • maciek2544 2012-05-12 17:23:15

    Używaj gum 15cm ( ogólnie w większych rozmiarach).Tak jak koledzy piszą , zmień miejscówkę na np. trzciny itp.Staraj się.

  • Reklama
  • poinek 2012-05-12 18:30:49

    ja używam gum 12-15cm dragon

  • luxxxis 2012-05-12 19:12:01

    Wiec popracuj nad techniką ich prowadzenia,odpowiednią głębokością  i nad samą miejscówką,podaj głębiej wabik i poprowadż inaczej.Spróbuj połowić z powolnego opadu,zmień przynety,itd...mozliwości jest z milion....za to właśnie kocham wędkarstwo:)

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-12 19:49:43

    Dużego szczupaka łowi się dobrze , kiedy ten szczupak jest . Wziąwszy jednak pod uwagę , kłusownictwo , przełowienie , niszczenie tarlisk , zanieczyszczenia , można sądzić ,że populacja dużego szczupaka stale się zmniejsza. Jednymi z najgorszych wrogów szczupaka nie są jak można by sądzić : wydry i kormorany ,ale kłusownicy należący do PZW (stawiający węciorki oraz kłusujący szczupaki w rowach i rzeczkach w czasie tarła ). Wiem jak jest , znam trochę polskie realia. Wiem jednak też ,że w Szwecji popularną przynętą na dużego szczupaka jest ... ciężka blacha zrobiona z ... łyżki ! A u nas co jest ?  Kopytka w kolorze "Motor Oil , z brokatem są lepsze niż bez brokatu , bo szczupak lubi brokat - powie specjalista , rep co to zęby na szczupakach zjadł .Dzisiaj nie brały , bo mi chwościk odpadł a z chwościkiem - pobicia były dużo częstsze i bardziej raptowne - narzeka stary profesjonalista od głupiego gadania ....  A szczupaka kiedyś pięknie łowiło się na zwykłą wahadłówkę ściąganą po zmiennym torze ... Błystka już 10 -gramowa typu "Alga " lub "głupi "Gnom " z toporną polspingowską kotwicą - prowadzony w pobliżu strefy granicznej litoralu i spadku dna - potrafił czynić cuda  ( szczupak  nawet ten duży , po tarle lubi trzymać się niedaleko brzegu i  ogóle odpowiada mu obfitość pokarmu jaki oferuje mu prześwietlony litoral  ) . Niestety , dopóki zwykły, polski  moczykij nie uświadomi sobie gorzkiej prawdy , nie dozna jak alkoholik : chwili zrozumienia - to handlowo - marketingowe "Czary -Mary " , będzie trwać  z niesłabnącą siłą aż do końca wędkarstwa , aż do ostatniego dużego szczupaka .

  • pfalkor 2012-05-12 21:06:38

    @rafał chcialbym kiedys powiedziec ze moj szczupak ma TYLKO 8 kg :) Gratuluje polowow ...

  • Reklama
  • JOPEK1971 2012-05-12 21:31:52

    @rafał chcialbym kiedys powiedziec ze moj szczupak ma TYLKO 8 kg :) Gratuluje polowow ...

    To tylko w naszych wodach się zdarza,znam ludzi którzy mają nikłe doświadczenie w połowie jakichkolwiek ryb a łowią ogromne szczupaki,bo tam gdzie łowią tam są duże szczupaki,bo nikt ich jeszcze nie zeżarł.Długo będziesz musiał czekac na branie takiej ryby,bo niestety takie ryby są zjadane.

  • rafalwedkuje 2012-05-12 23:45:54

    @rafał chcialbym kiedys powiedziec ze moj szczupak ma TYLKO 8 kg :) Gratuluje polowow ...

    To tylko w naszych wodach się zdarza,znam ludzi którzy mają nikłe doświadczenie w połowie jakichkolwiek ryb a łowią ogromne szczupaki,bo tam gdzie łowią tam są duże szczupaki,bo nikt ich jeszcze nie zeżarł.Długo będziesz musiał czekac na branie takiej ryby,bo niestety takie ryby są zjadane. 

    No cóż JOPEK1971 jeśli prosisz to ci powiem.
    Tytułujesz się wieloletnim stażem wędkowania i z pewnością co najmniej doktorem z zakresu ichtio flory i fauny. 
    Mając takie doświadczenie śmiało możesz powiedzieć ile rybek po spiningu wypuszczonych ginie.Ile rybek zaciętych choćby na hak jigowy ginie bo uszkadza sobie skrzela i przełyk. Ile rybek wypuszczasz jak tylko ci się uda ją wyczepić z kotwicy ,bez robienia spustoszenia w pysku okoniowi. Jopek jesteś żałosnym klakierem przytakującym innym nie mającym własnego zdania.Średnio co trzecia ryba złowiona na kotwice lub na hak przy zacięciu ma rozerwany wewnątrz pysk co uniemożliwia jej dalszą egzystencję. Świadomie zabijasz ryby gdy jak piszesz na swoim profilu "" jestem pasjonatem spinningu z wieloletnim stażem."" Ale bezmyślnie powtarzasz że ktoś zżera ryby i niedługo ich nie będzie. Zastanów się jak choruje ryba zanim padnie z wycięczenia z rozerwanym pyskiem i ile rozniesie chorób z jończącej się rany po haku. Krutko mówiąc : Nie wszystkie ryby nadają się do wypuszczenia i okazując ludzki odruch uśmiercamy je możliwie najszybciej. Zawsze kiedy rzucamy przynetę  z hakiem świadomie planujemy brutalne zranienie ryby. Jak jesteś bezmyślnym klakierem wtórującym no kill i bezmyślnie przetrzebiasz rybostan swoimi hakami ,ale nie zabierasz ich do domu to pokaż jak ci zależy na naszych łowiskach i zacznij się troszkę uczyć z zakresu podstawowego ichtiologi. Dla mnie jesteś nie douczonym klakierem chcącym zaistnieć ale nie mając się czym pochwalić więc będziesz warczał na innych co coś potrafią.

  • JOPEK1971 2012-05-13 00:29:17

    @rafał chcialbym kiedys powiedziec ze moj szczupak ma TYLKO 8 kg :) Gratuluje polowow ...

    To tylko w naszych wodach się zdarza,znam ludzi którzy mają nikłe doświadczenie w połowie jakichkolwiek ryb a łowią ogromne szczupaki,bo tam gdzie łowią tam są duże szczupaki,bo nikt ich jeszcze nie zeżarł.Długo będziesz musiał czekac na branie takiej ryby,bo niestety takie ryby są zjadane. 

    No cóż JOPEK1971 jeśli prosisz to ci powiem.
    Tytułujesz się wieloletnim stażem wędkowania i z pewnością co najmniej doktorem z zakresu ichtio flory i fauny. 
    Mając takie doświadczenie śmiało możesz powiedzieć ile rybek po spiningu wypuszczonych ginie.Ile rybek zaciętych choćby na hak jigowy ginie bo uszkadza sobie skrzela i przełyk. Ile rybek wypuszczasz jak tylko ci się uda ją wyczepić z kotwicy ,bez robienia spustoszenia w pysku okoniowi. Jopek jesteś żałosnym klakierem przytakującym innym nie mającym własnego zdania.Średnio co trzecia ryba złowiona na kotwice lub na hak przy zacięciu ma rozerwany wewnątrz pysk co uniemożliwia jej dalszą egzystencję.

    Co Ty za bzdury opowiadasz,chłopie nie masz zielonego pojęcia jak ryby dzielnie znoszą różne skaleczenia które w głównej mierze nabywają w czasie tarła,wiele ryb pokłutych łowiłem już drugiego dnia.Nie jestem modnisiem z pod wezwania C&R bo też lubię zjeśc czasem rybkę,ale robię to z głową,bo jak już przeczytałeś na moim profilu nie łowię od tygodnia i wiele widziałem.

  • psiokmok 2012-05-13 08:18:48

    Musisz łowić pod wieczór na sztuczną rybę.

  • luxxxis 2012-05-13 08:34:41

    Dużego szczupaka łowi się dobrze , kiedy ten szczupak jest . Wziąwszy jednak pod uwagę , kłusownictwo , przełowienie , niszczenie tarlisk , zanieczyszczenia , można sądzić ,że populacja dużego szczupaka stale się zmniejsza. Jednymi z najgorszych wrogów szczupaka nie są jak można by sądzić : wydry i kormorany ,ale kłusownicy należący do PZW (stawiający węciorki oraz kłusujący szczupaki w rowach i rzeczkach w czasie tarła ). Wiem jak jest , znam trochę polskie realia. Wiem jednak też ,że w Szwecji popularną przynętą na dużego szczupaka jest ... ciężka blacha zrobiona z ... łyżki ! A u nas co jest ?  Kopytka w kolorze "Motor Oil , z brokatem są lepsze niż bez brokatu , bo szczupak lubi brokat - powie specjalista , rep co to zęby na szczupakach zjadł .Dzisiaj nie brały , bo mi chwościk odpadł a z chwościkiem - pobicia były dużo częstsze i bardziej raptowne - narzeka stary profesjonalista od głupiego gadania ....  A szczupaka kiedyś pięknie łowiło się na zwykłą wahadłówkę ściąganą po zmiennym torze ... Błystka już 10 -gramowa typu "Alga " lub "głupi "Gnom " z toporną polspingowską kotwicą - prowadzony w pobliżu strefy granicznej litoralu i spadku dna - potrafił czynić cuda  ( szczupak  nawet ten duży , po tarle lubi trzymać się niedaleko brzegu i  ogóle odpowiada mu obfitość pokarmu jaki oferuje mu prześwietlony litoral  ) . Niestety , dopóki zwykły, polski  moczykij nie uświadomi sobie gorzkiej prawdy , nie dozna jak alkoholik : chwili zrozumienia - to handlowo - marketingowe "Czary -Mary " , będzie trwać  z niesłabnącą siłą aż do końca wędkarstwa , aż do ostatniego dużego szczupaka .

    Dobrze powiedziane

  • Reklama
  • rafalwedkuje 2012-05-13 09:01:11

    "" Co Ty za bzdury opowiadasz,chłopie nie masz zielonego pojęcia jak ryby dzielnie znoszą różne skaleczenia które w głównej mierze nabywają w czasie tarła,wiele ryb pokłutych łowiłem już drugiego dnia.Nie jestem modnisiem z pod wezwania C&R bo też lubię zjeśc czasem rybkę,ale robię to z głową,bo jak już przeczytałeś na moim profilu nie łowię od tygodnia i wiele widziałem.""
    No tak jak nałowisz drobnicy to zjadasz z głową bo nie ma co kąsać. A tak poważnie to jak wyciągniesz takiego już od 80cm to zobaczysz co się dzieje z paszczą albo przełykiem jak takie 8kg zwierzęcej woli przetrwania walczy rozrywając samego siebie. Śmiało wypuścisz broczącą w krwi rybkę z powrotem do wody. Kiedyś ktoś mi powiedział że drapieżnik im większy tym smaczniejszy. Potwierdzam im większy tym smaczniejszy. Wczoraj rzuciłem na grunt czerwonego i wziął okonek tak z 30cm. Oczywiście hak na plecionce. Raz szarpną i czekał nie ruszał ,jak po paru minutach chciałem przerzucić to się zorientowałem że się złapał. Wystarczyło zwykłe ściąganie bez zacinania aby okonek nie przeżył. Drapieżnika większego oczywiście zjadam bo lubię. Maleństw ledwie wymiarowych nie zabieram bo musiał bym jak JOPEK 1971 z głową zjadać. Płotki i inny biało ryb to chętnie łowię na ""żywca"".
    Śmiało możecie się przerzucić na kiełki albo na śledzie w puszce z BIDRONKI !!!!!! Jak nie potraficie złapać dużej ryby to nie wiecie co oznacza wypuść każdą rybę. Życzę smacznego dużej ryby  wszystkim zjadającym rybki bez głowy. JOPEK 1971 to nie do ciebie bo ty z głową co złowisz mięsiarzu.

  • JOPEK1971 2012-05-13 09:28:06

    "" Co Ty za bzdury opowiadasz,chłopie nie masz zielonego pojęcia jak ryby dzielnie znoszą różne skaleczenia które w głównej mierze nabywają w czasie tarła,wiele ryb pokłutych łowiłem już drugiego dnia.Nie jestem modnisiem z pod wezwania C&R bo też lubię zjeśc czasem rybkę,ale robię to z głową,bo jak już przeczytałeś na moim profilu nie łowię od tygodnia i wiele widziałem.""
    No tak jak nałowisz drobnicy to zjadasz z głową bo nie ma co kąsać. A tak poważnie to jak wyciągniesz takiego już od 80cm to zobaczysz co się dzieje z paszczą albo przełykiem jak takie 8kg zwierzęcej woli przetrwania walczy rozrywając samego siebie. Śmiało wypuścisz broczącą w krwi rybkę z powrotem do wody. Kiedyś ktoś mi powiedział że drapieżnik im większy tym smaczniejszy. Potwierdzam im większy tym smaczniejszy. Wczoraj rzuciłem na grunt czerwonego i wziął okonek tak z 30cm. Oczywiście hak na plecionce. Raz szarpną i czekał nie ruszał ,jak po paru minutach chciałem przerzucić to się zorientowałem że się złapał. Wystarczyło zwykłe ściąganie bez zacinania aby okonek nie przeżył. Drapieżnika większego oczywiście zjadam bo lubię. Maleństw ledwie wymiarowych nie zabieram bo musiał bym jak JOPEK 1971 z głową zjadać. Płotki i inny biało ryb to chętnie łowię na ""żywca"".
    Śmiało możecie się przerzucić na kiełki albo na śledzie w puszce z BIDRONKI !!!!!! Jak nie potraficie złapać dużej ryby to nie wiecie co oznacza wypuść każdą rybę. Życzę smacznego dużej ryby  wszystkim zjadającym rybki bez głowy. JOPEK 1971 to nie do ciebie bo ty z głową co złowisz mięsiarzu.
    Najpierw naucz się pisac po polsku a potem dyskutuj wędkarzyku.

  • rafalwedkuje 2012-05-13 09:43:17

    JOPEK 1971 twoje wędkarstwo zaczynałeś od czytania i marzenia i tak się skończyło po wielu latach machania kijem którego wyuczył cię pewnie nie twój ojciec. On też całe życie machał kijem za kozami na pastwisku.

  • rafalwedkuje 2012-05-13 09:56:37

    JOPEK 1971Avatara robiłeś w fotoshopie z cudzą rybką to zmień alias na JOŁOPEK 1971.Daj adres to wyśle ci sam łeb ryby i będzie większy  od twoich osiągów.

  • JOPEK1971 2012-05-13 11:39:55

    JOPEK 1971Avatara robiłeś w fotoshopie z cudzą rybką to zmień alias na JOŁOPEK 1971.Daj adres to wyśle ci sam łeb ryby i będzie większy  od twoich osiągów.
    Równie dobrze mógłbym powiedziec o twoim avatarze w kiblu.Nie znasz mnie więc nie wypowiadaj się o osiągach,zapewne mam większe od twoich bo dorosłem do wypuszczania okazów ty musisz jeszcze poczekac,na razie jesteś wybitnym przykładem głupoty wędkarskiej rodem z polski.:-) W łowiskach Europy okazy się wypuszcza i jakoś sobie radzą z pokaleczonym pyskiem,ale ty zasłaniasz się jakimiś gusłami wyssanymi z palca by walic w łeb wszystko co żyje,i nie wypisuj bzdur o walorach smakowych starych ryb,średniaki 60cm są o wiele lepsze bo nie trzeba mrozic,no chyba że lubisz mrożonki :-)Ja wolę świeżą rybkę.

  • JOPEK1971 2012-05-13 11:49:26

    JOPEK 1971 twoje wędkarstwo zaczynałeś od czytania i marzenia i tak się skończyło po wielu latach machania kijem którego wyuczył cię pewnie nie twój ojciec. On też całe życie machał kijem za kozami na pastwisku.

    Mojemu ojcu ewentualnie mógłbyś torbę nosic,pajacu.

  • rafalwedkuje 2012-05-13 11:54:47

    JOŁOPEK żałosny jesteś z swoimi argumentami europejskimi.
    John Wilson Łowił na mielonkę to i ty też leć z mielonką nad wodę na haczyku bo to europejskie.
    Pewnie że takie 60tki najlepsze bo większych w BIDRONCE nie znajdziesz a świeże  płotki z głowami już ci się przejadły.
    JOŁOPEK 1971 jesteś mięsiarzem płotkowym fantazjującym że kiedyś trafi ci się ryba metrowa.
    Do tego trzeba jeszcze trochę wiedzy i praktyki a twoja praktyka opiera sie na:
    ""JOLOPEK 1971 twoje wędkarstwo zaczynałeś od czytania i marzenia i tak się skończyło po wielu& latach machania kijem którego wyuczył cię pewnie nie twój ojciec. On też całe życie machał kijem za kozami na pastwisku.""
    Niniejszym proszę zakończyć te wywody bo ni miejsce ku temu.
    Życzę połamania kija i dużej ryby.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2012-05-13 12:14:07

    @rafał chcialbym kiedys powiedziec ze moj szczupak ma TYLKO 8 kg :) Gratuluje polowow ...

    To tylko w naszych wodach się zdarza,znam ludzi którzy mają nikłe doświadczenie w połowie jakichkolwiek ryb a łowią ogromne szczupaki,bo tam gdzie łowią tam są duże szczupaki,bo nikt ich jeszcze nie zeżarł.Długo będziesz musiał czekac na branie takiej ryby,bo niestety takie ryby są zjadane. 

    No cóż JOPEK1971 jeśli prosisz to ci powiem.
    Tytułujesz się wieloletnim stażem wędkowania i z pewnością co najmniej doktorem z zakresu ichtio flory i fauny. 
    Mając takie doświadczenie śmiało możesz powiedzieć ile rybek po spiningu wypuszczonych ginie.Ile rybek zaciętych choćby na hak jigowy ginie bo uszkadza sobie skrzela i przełyk. Ile rybek wypuszczasz jak tylko ci się uda ją wyczepić z kotwicy ,bez robienia spustoszenia w pysku okoniowi. Jopek jesteś żałosnym klakierem przytakującym innym nie mającym własnego zdania.Średnio co trzecia ryba złowiona na kotwice lub na hak przy zacięciu ma rozerwany wewnątrz pysk co uniemożliwia jej dalszą egzystencję. Świadomie zabijasz ryby gdy jak piszesz na swoim profilu "" jestem pasjonatem spinningu z wieloletnim stażem."" Ale bezmyślnie powtarzasz że ktoś zżera ryby i niedługo ich nie będzie. Zastanów się jak choruje ryba zanim padnie z wycięczenia z rozerwanym pyskiem i ile rozniesie chorób z jończącej się rany po haku. Krutko mówiąc : Nie wszystkie ryby nadają się do wypuszczenia i okazując ludzki odruch uśmiercamy je możliwie najszybciej. Zawsze kiedy rzucamy przynetę  z hakiem świadomie planujemy brutalne zranienie ryby. Jak jesteś bezmyślnym klakierem wtórującym no kill i bezmyślnie przetrzebiasz rybostan swoimi hakami ,ale nie zabierasz ich do domu to pokaż jak ci zależy na naszych łowiskach i zacznij się troszkę uczyć z zakresu podstawowego ichtiologi. Dla mnie jesteś nie douczonym klakierem chcącym zaistnieć ale nie mając się czym pochwalić więc będziesz warczał na innych co coś potrafią.

    Ktoś kto nazywa innych mięsiarzem , nie mając ku temu podstaw , natomiast sam nie omieszka pozować z okazałym (martwym, dla ścisłości  szczupakiem )  na tle łazienki : nie ma prawa głosu . Takie jest moje zdanie . Naucz się użytkowniku "rafał " języka polskiego , wiedza z tego zakresu - naprawdę nie boli. Na sukcesy wędkarskie przyjdzie jeszcze czas , choć szczerze wątpię , jakobyś przy dzisiejszym swym podejściu do ryb - kiedykolwiek miał jeszcze okazję spotkać się z rybą choć trochę podobną swymi gabarytami - do trupa , którego trzymasz w łazience.


    Gdzie jeszcze robiłeś sobie takie zdjęcia ? W garażu ?  W łazience ,   kiblu ? A może w szafie ?  Czyżby powiedzenie "mieć trupa w szafie "- niejednokrotnie przybierało w twoim przypadku , dosłowny wydźwięk ?  Szczupak ten zapewne - nie chciał pozować do zdjęcia na żywo ... Wierzgał się i kaleczył rozradowanego łowcę ... Ale dla takich jak ty , nie ma :"Nie chcę " lub "Nie mogę ".  PIĘKNY SZCZUPAK  TO ŻYWY SZCZUPAK  .TEN SZCZUPAK NA ZDJĘCIU , TO MARTWY SZCZUPAK . TRUP , MIĘSO ,KADAWER . Czeka nieruchomo na pospieszne patroszenie , zanim sczeźnie , rozpuchnie się i zacznie śmierdzieć . Z kolei zaś , sama  fotografia - to  byle jakie  , epatowanie rybim trupem , w oczekiwaniu na brawa i pochwały. Do diabła z takim sukcesem i z takimi wędkarzami jak ty.

  • JOPEK1971 2012-05-13 12:18:56

    JOŁOPEK żałosny jesteś z swoimi argumentami europejskimi.John Wilson Łowił na mielonkę to i ty też leć z mielonką nad wodę na haczyku bo to europejskie.Pewnie że takie 60tki najlepsze bo większych w BIDRONCE nie znajdziesz a świeże  płotki z głowami już ci się przejadły. JOŁOPEK 1971 jesteś mięsiarzem płotkowym fantazjującym że kiedyś trafi ci się ryba metrowa.Do tego trzeba jeszcze trochę wiedzy i praktyki a twoja praktyka opiera sie na :
    ""JOLOPEK 1971 twoje wędkarstwo zaczynałeś od czytania i marzenia i tak się skończyło po wielu  latach machania kijem którego wyuczył cię pewnie nie twój ojciec. On też całe życie machał kijem za kozami na pastwisku.""
    Niniejszym proszę zakończyć te wywody bo ni miejsce ku temu.Życzę połamania kija i dużej ryby.
    Za tymi kozami pewnie twój tato latał w okolicach Świerzawy ucząc ciebie kunsztu mordowania wszystkiego czym bebech napełnic,mój ojciec wychowany w mieście,tam kozy na betonie nie pasą.
    Ja tobie życzę rozumu,bo jak widac brakuje.
    Zakończyłem z tobą dyskusje.

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-13 12:19:03

    Dużego szczupaka łowi się dobrze , kiedy ten szczupak jest . Wziąwszy jednak pod uwagę , kłusownictwo , przełowienie , niszczenie tarlisk , zanieczyszczenia , można sądzić ,że populacja dużego szczupaka stale się zmniejsza. Jednymi z najgorszych wrogów szczupaka nie są jak można by sądzić : wydry i kormorany ,ale kłusownicy należący do PZW (stawiający węciorki oraz kłusujący szczupaki w rowach i rzeczkach w czasie tarła ). Wiem jak jest , znam trochę polskie realia. Wiem jednak też ,że w Szwecji popularną przynętą na dużego szczupaka jest ... ciężka blacha zrobiona z ... łyżki ! A u nas co jest ?  Kopytka w kolorze "Motor Oil , z brokatem są lepsze niż bez brokatu , bo szczupak lubi brokat - powie specjalista , rep co to zęby na szczupakach zjadł .Dzisiaj nie brały , bo mi chwościk odpadł a z chwościkiem - pobicia były dużo częstsze i bardziej raptowne - narzeka stary profesjonalista od głupiego gadania ....  A szczupaka kiedyś pięknie łowiło się na zwykłą wahadłówkę ściąganą po zmiennym torze ... Błystka już 10 -gramowa typu "Alga " lub "głupi "Gnom " z toporną polspingowską kotwicą - prowadzony w pobliżu strefy granicznej litoralu i spadku dna - potrafił czynić cuda  ( szczupak  nawet ten duży , po tarle lubi trzymać się niedaleko brzegu i  ogóle odpowiada mu obfitość pokarmu jaki oferuje mu prześwietlony litoral  ) . Niestety , dopóki zwykły, polski  moczykij nie uświadomi sobie gorzkiej prawdy , nie dozna jak alkoholik : chwili zrozumienia - to handlowo - marketingowe "Czary -Mary " , będzie trwać  z niesłabnącą siłą aż do końca wędkarstwa , aż do ostatniego dużego szczupaka .

    Dobrze powiedziane

    Dzięki. Ty też , jak coś napiszesz to przynajmniej z sensem. Pozdrawiam.

  • matti073 2012-05-13 13:54:00

    Jak to czytam to ręce opadają. Nie wiem komu sprawia przyjemność zabijanie tak dużej ryby. Dla mnie to jest po prostu głupota ludzka i nic więcej. Ale niestety to jest mentalność której chyba się nie da wytępić. Trzeba by chyba wprowadzić przepisy które nie tylko zakazywały by zabierania ryb o wymiarach nie przekraczających jakiejś wartości ale również ryb na ten przykład dla szczupaka powyżej 4 czy 5kg. Padło pytanie jak złowić większego szczupaka ? Hm do puki wszystko co pływa będzie zabijane i zjadane będzie to niezmiernie trudne zadanie. Robienie natomiast fotek w kiblu i wstawianie na forum świadczy nie tylko o braku estetyki ale i o  ......
    Może więcej nie dopisze bo musiał bym się zniżyć do poziomu kilku wypowiadających się tutaj osób.
    Pozdrawiam ( co niektórych jedynie wypowiadających się w tym temacie )

  • JOPEK1971 2012-05-13 14:11:50

    Jak to czytam to ręce opadają. Nie wiem komu sprawia przyjemność zabijanie tak dużej ryby. Dla mnie to jest po prostu głupota ludzka i nic więcej. Ale niestety to jest mentalność której chyba się nie da wytępić. Trzeba by chyba wprowadzić przepisy które nie tylko zakazywały by zabierania ryb o wymiarach nie przekraczających jakiejś wartości ale również ryb na ten przykład dla szczupaka powyżej 4 czy 5kg. Padło pytanie jak złowić większego szczupaka ? Hm do puki wszystko co pływa będzie zabijane i zjadane będzie to niezmiernie trudne zadanie. Robienie natomiast fotek w kiblu i wstawianie na forum świadczy nie tylko o braku estetyki ale i o  ......
    Może więcej nie dopisze bo musiał bym się zniżyć do poziomu kilku wypowiadających się tutaj osób.
    Pozdrawiam ( co niektórych jedynie wypowiadających się w tym temacie )
    Łowca "łazienkowych" okazów nie zabiera aparatu bo rzadko łowi takie ryby,więc nie chce nosic w torbie zbędnego balastu.Widząc Twój avatar śmiem twierdzic że częściej łowisz takie ryby niż "pogromca" dużych ryb,pozdrawiam.


  • matti073 2012-05-13 14:27:34

    Nie chodzi tutaj o to ile złowiłem dużych ryb ale o zasady. Nie zamierzam się chwalić tym ile i jakich szczupaków złowiłem bo to nie o to chodzi. Wiem natomiast gdzie one teraz pływają i następnym razem może ja a może ktoś inny będzie się cieszył emocjonujący holem fajnego szczupaczka. Dla mnie wędkarstwo jest częścią mojego życia i to co mnie rajcuje to złowienie ryby a nie trzymanie jej w lodówce. Nie jestem C&R co chciałbym zaznaczyć ale nigdy nie zabiłem szczupaka większego niż 4 kg bo chciałbym aby te ryby dalej pływały w miejscach w których wędkuje i miały możliwość wydawania potomstwa.

  • JOPEK1971 2012-05-13 15:10:17

    Nie chodzi tutaj o to ile złowiłem dużych ryb ale o zasady. Nie zamierzam się chwalić tym ile i jakich szczupaków złowiłem bo to nie o to chodzi. Wiem natomiast gdzie one teraz pływają i następnym razem może ja a może ktoś inny będzie się cieszył emocjonujący holem fajnego szczupaczka. Dla mnie wędkarstwo jest częścią mojego życia i to co mnie rajcuje to złowienie ryby a nie trzymanie jej w lodówce. Nie jestem C&R co chciałbym zaznaczyć ale nigdy nie zabiłem szczupaka większego niż 4 kg bo chciałbym aby te ryby dalej pływały w miejscach w których wędkuje i miały możliwość wydawania potomstwa.
    Takie podejście do wędkarstwa jest bardzo na miejscu,udowadniac coś komuś jest głupie,zwłaszcza martwym kawałem mięcha na tle kibla,ale niestety większośc tak robi szukając akceptacji otoczenia.Ja święty nie jestem też zamordowałem kilka ryb xxl ale coś do mnie "dotarło" Od ok 10 lat nie zabijam okazów bo tylko one mogą sprawic że rączki będą się trzęsły z nadmiru adrenaliny.Życzę Tobie i innym wędkarzom by częściej rączki się trzęsły. ;-)

  • poinek 2012-05-13 19:49:28

    mogli byście wrócić do tematu bardzo bym o to prosił
      i jeszcze jedno bardzo dziękuję za sensowne odpowiedzi rafalwedkuje luxxxis maciek2544 Veratrum

  • rafalwedkuje 2012-05-13 20:50:56

    Byłem dzisiaj na rybkach i widziałem po sąsiedzku jak młody człowiek na żywca rzucił płotkę na moje oko około 15cm. Nie dalej jak 25m od brzegu.  Było jedno branie z pięciu pływających spławików żywcowych w zasięgu mojego wzroku . Młody wędkarz nie wyciągną dużego zębatego bo popełnił błąd z krótką stalką.  Szczupak jak walczy to robi świece ale i też się kręci jak krokodyl owijając stalkę wokół łba i gdy jest za krótka to sięga żyłki zębami  i po holu jest. Tak było dzisiaj.Przypominam panowie o podwójnej długości stalki. Szczupak nie patrzy na hak czy na stalkę interesuje go ryba.Duża ryba wymaga wszystkiego dużego  zaczynając od haka kończąc na podbieraku.

  • sapeta 2012-05-13 21:08:48

    Kolega ma rację!!!i co od siebie mogę dodać to przede wszystkim duża ryba a co za tym idzie dużo ikry a co za tym idzie mnóstwo młodego pokolenia rybek bez którego nasze hobby nie będzie miało sęsu jak w zeszłym roku złowiłem szczupaka 58cm i jak mój synek który pyta się mnie kiedy go wypuścimy parę fotek i zwróciliśmy mu wolność a dokładnie synek go wypuścił a z drugiej strony wędkarz siedział na główce i tak się patrzył taki zdziwony że taką duży okaz wypuszczamy a jaka to radość.

  • rafalwedkuje 2012-05-13 21:23:52

    Zapomniałem dodać że uciekł i chwałą mu bo go nie zjedzą. NIEEEEEEEEE !!!!! jeśli złapał się na żywca na kotwice to widziałem zdechłe szczupaki z zapiętymi kotwicami w pysku. Taki szczupak  nie połknie kotwicy i męczy się aż padnie bo nie otworzy pyska bo kotwice trzymają. To samo się dzieje gdy szczupak zeżre woblera. Fala wyrzuci go na brzeg z plastikiem lub gumą w brzuchu której nie jest w stanie strawić. Strawi metalowy hak ale nie plastikowego wobka czy kopyto.
    Jak się zasadzasz na rybę to zrób to porządnie i nie męcz ich.Różnie ludzie interpretują  wpisy zapominając o konsekwencjach własnych czynów.Lepiej niech go zjedzą jak ma się męczyć nie wiadomo jak długo.

  • kogutw68 2012-05-13 22:08:43

    Nie chodzi tutaj o to ile złowiłem dużych ryb ale o zasady. Nie zamierzam się chwalić tym ile i jakich szczupaków złowiłem bo to nie o to chodzi. Wiem natomiast gdzie one teraz pływają i następnym razem może ja a może ktoś inny będzie się cieszył emocjonujący holem fajnego szczupaczka. Dla mnie wędkarstwo jest częścią mojego życia i to co mnie rajcuje to złowienie ryby a nie trzymanie jej w lodówce. Nie jestem C&R co chciałbym zaznaczyć ale nigdy nie zabiłem szczupaka większego niż 4 kg bo chciałbym aby te ryby dalej pływały w miejscach w których wędkuje i miały możliwość wydawania potomstwa.


    Fajnie fajnie jak go w siatkę jakiś dureń nie wyciągnie, też bedzie miał adrenalinkę "łał jakie bydle"

  • JOPEK1971 2012-05-13 22:18:18

    Nie chodzi tutaj o to ile złowiłem dużych ryb ale o zasady. Nie zamierzam się chwalić tym ile i jakich szczupaków złowiłem bo to nie o to chodzi. Wiem natomiast gdzie one teraz pływają i następnym razem może ja a może ktoś inny będzie się cieszył emocjonujący holem fajnego szczupaczka. Dla mnie wędkarstwo jest częścią mojego życia i to co mnie rajcuje to złowienie ryby a nie trzymanie jej w lodówce. Nie jestem C&R co chciałbym zaznaczyć ale nigdy nie zabiłem szczupaka większego niż 4 kg bo chciałbym aby te ryby dalej pływały w miejscach w których wędkuje i miały możliwość wydawania potomstwa.


    Fajnie fajnie jak go w siatkę jakiś dureń nie wyciągnie, też bedzie miał adrenalinkę "łał jakie bydle"


    Szczupak 8kg trochę lat pożył mimo siat i wędkarzy,dlaczego nie miał by pożyc jeszcze chocby połowę tego co jego natura ograniczy,nie wędkujący lub rybak?



  • Zander51 2012-05-13 23:02:13

    Złowiłem pięć metrowych szczupaków. zabrałem dwa pierwsze a trzy następne wypuściłem. I nadal będę wypuszczał jak mi się trafią. Nie potrzebuję tyle mięsa, a radocha jest wielka jak taka ryba wraca do wody...

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-13 23:20:40

    Złowiłem pięć metrowych szczupaków. zabrałem dwa pierwsze a trzy następne wypuściłem. I nadal będę wypuszczał jak mi się trafią. Nie potrzebuję tyle mięsa, a radocha jest wielka jak taka ryba wraca do wody...

    Bo ktoś kto wie jak metrowy szczupak smakuje, to w życiu już takiego nie zabierze.I według mnie wszystkie gatunki ryb po przekroczeniu średniego wymiaru mają smak do D! 

  • matti073 2012-05-13 23:57:45

    Chciałbym przeprosić zakładającego ten temat, że piszemy coś co według niego znacząco odbiega od tego co chciał przeczytać. Zastanów się jednak czy zjadanie dużych szczupaków nie jest właśnie powodem tego, że tak trudno je złowić.  Im więcej ich pływa w naszych wodach tym większą będziesz miał szanse. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi jak złowić dużego szczupaka. Czasami się po prostu trafi nawet jako przyłów polując na inny gatunek i na przynętę która nie powinna go zainteresować Cieszy mnie natomiast to , że świadomość wędkarska w naszym kraju ciągle rośnie. Mogą o tym świadczyć te wpisy i oby jak największa liczba wędkarzy cieszyła się chwilą kiedy metrówka wraca do wody. Tych którzy nie doświadczyli tego mogę zapewnić , że tą chwilę można porównać z tą kiedy taka ryba ląduje w podbieraku. Wiem, że na tym forum pisze bardzo wielu młodych adeptów wędkarstwa. Może choć część z nich czytając takie tematy zaszczepi w sobie pewne naturalne odruchy a nasze wody zamiast degradacji rybostanu zaczną się odradzać. Problemu kłusownictwa nie da się zlikwidować ale ja proponuje zacznijmy od siebie. Nie podchodźmy do tego w ten sposób , że jeśli ja go nie zjem to i tak kłusol go zabije. 

  • ari191 2012-05-14 01:31:53

    W Kujawsko-Pomorskim szczupak ma wymiar ochronny 50 cm.-do 85 cm. ichwała im za to poza tym wymiarem WYPUSZCZAMY !!!! Pozdrawiam ari191

  • Zander51 2012-05-14 02:25:11

    Chciałbym przeprosić zakładającego ten temat, że piszemy coś co według niego znacząco odbiega od tego co chciał przeczytać. Zastanów się jednak czy zjadanie dużych szczupaków nie jest właśnie powodem tego, że tak trudno je złowić.  Im więcej ich pływa w naszych wodach tym większą będziesz miał szanse. Nie ma jednoznacznej odpowiedzi jak złowić dużego szczupaka. Czasami się po prostu trafi nawet jako przyłów polując na inny gatunek i na przynętę która nie powinna go zainteresować Cieszy mnie natomiast to , że świadomość wędkarska w naszym kraju ciągle rośnie. Mogą o tym świadczyć te wpisy i oby jak największa liczba wędkarzy cieszyła się chwilą kiedy metrówka wraca do wody. Tych którzy nie doświadczyli tego mogę zapewnić , że tą chwilę można porównać z tą kiedy taka ryba ląduje w podbieraku. Wiem, że na tym forum pisze bardzo wielu młodych adeptów wędkarstwa. Może choć część z nich czytając takie tematy zaszczepi w sobie pewne naturalne odruchy a nasze wody zamiast degradacji rybostanu zaczną się odradzać. Problemu kłusownictwa nie da się zlikwidować ale ja proponuje zacznijmy od siebie. Nie podchodźmy do tego w ten sposób , że jeśli ja go nie zjem to i tak kłusol go zabije. 


    Popieram Cię Sławek. Młody jesteś a już pozytywnie myślisz...

  • camelot 2012-05-14 04:05:00

    Pamiętam czasy kiedy wymiar ochronny szczupaka wynosił 35 cm .  Dziś mamy 50 cm , a szczupaka co raz mniej !   ...... Ciągle słyszy się narzekania z tego powodu.  Robi się akcje ,,Ratujmy szczupaka !"  Dyskutuje się o kolejnych ograniczeniach wymiarowych.  Ale gdy zbliża się  1 Maj  cała Wędkarska Polska rusza na szczupaki ! -  Uzbrojeni po zęby w spinningi , żywcówki, -  samochodami, autobusami, pieszo i na rowerach - bo każdy chce dopaść tego wynędzniałego mało ostrożnego po tarle szczupaka !  Dlaczego ? - Bo słaby i łatwy !  - Więc hajda na szczupaki ?           ..... Ludzie ! - Przecież to jest chore !     Czy naprawdę to taki wielki problem wydłużyć tej rybie okres ochronny ?   Wydaję mi się, że to bardziej wyszło by na zdrowie szczupakom niż np. kolejne podniesienie wymiaru ochronnego o 5 cm !                         Po za tym zgodnie z RAPR każdemu wolno w ciągu sezonu zabrać 428 szt do domu.  Słyszałem, że w PZW jest ok 600000 uprawnionych wędkarzy , a to daje 256 milionów 800 tysięcy  co najmniej półmetrowych, zaszlachtowanych  i szczupaków w jednym sezonie !     Tak ! Tak ! - To tylko teoria. - Ale czy ta  teoria nie daje do myślenia ? 

  • Bernard51 2012-05-14 06:48:13

    Tak ! Tak ! - To tylko teoria. - Ale czy ta  teoria nie daje do myślenia ?

    Tak bez urazy ale jest takie powiedzenie ze kazda teorie mozna o d....pę roztrzaść
    A nie malym powodem zmniejszajacej sie populacji szczupaka sa udroznione cieki wodne czyli regulacja rzek rzeczek potoczkówi kanalów brak dawnych zakoli rozlewisk itp itd.
    Druga rzecz to chemia scieki które zatruwaja strumyki i dalej rzeki, też ma wplyw na populacje?
    Czyli powodów jest wiecej nie tylko 600000 wedkarzy bo wczesniej tj 40 lat nie bylo ich az tak malo tylko zarejestrowanych bylo mniej bo wiekszosc klusowala i z wiekszym skutkiem jak dzis wedkarze POZDRAWIAM!

  • luxxxis 2012-05-14 18:31:44

    Z ciekawości wszedłem tu ponownie i widzę że burdel nie temat się zrobił,z technik ,sposobów na przechytrzenie dużego esoxa,weszliście panowie w C&R,tarliska i zaburzoną równowagę ekosystemów....Litościi...czy wędkuje pl. nie zmieni się już nigdy? Modery do roboty.

  • poinek 2012-05-14 19:50:21

    dobrze powiedziane

  • poinek 2012-05-14 19:50:26

    dobrze powiedziane

  • JOPEK1971 2012-05-14 21:18:45

    W Kujawsko-Pomorskim szczupak ma wymiar ochronny 50 cm.-do 85 cm. ichwała im za to poza tym wymiarem WYPUSZCZAMY !!!! Pozdrawiam ari191
    U mnie nie nie ma takiego tematu a jestem z tego regionu. 

  • JOPEK1971 2012-05-14 21:18:46

    W Kujawsko-Pomorskim szczupak ma wymiar ochronny 50 cm.-do 85 cm. ichwała im za to poza tym wymiarem WYPUSZCZAMY !!!! Pozdrawiam ari191
    U mnie nie nie ma takiego tematu a jestem z tego regionu. 

  • JOPEK1971 2012-05-14 21:18:47

    W Kujawsko-Pomorskim szczupak ma wymiar ochronny 50 cm.-do 85 cm. ichwała im za to poza tym wymiarem WYPUSZCZAMY !!!! Pozdrawiam ari191
    U mnie nie nie ma takiego tematu a jestem z tego regionu. 

  • Forum wedkuje.pl 2012-05-14 21:33:28

    W Kujawsko-Pomorskim szczupak ma wymiar ochronny 50 cm.-do 85 cm. ichwała im za to poza tym wymiarem WYPUSZCZAMY !!!! Pozdrawiam ari191
    U mnie nie nie ma takiego tematu a jestem z tego regionu. 


    Bo to tylko toruński okręg ma górny wymiar czyli mój;) I już skończcie tą głupią kłótnię bo wleję:))) Pozdro Radku!



Reklama
Reklama