OKRĘG JELENIA GÓRA,WROCŁAW,WAŁBRZYCH,LEGNICA: Po zakończeniu wędkowania, ryby przeznaczone do zabrania, wędkarz ma obowiązek wpisać do rejestru..... Stąd moja wcześniejsza prośba piszmy o wymogach obowiązujących w konkretnych Okręgach. Choć jak wskazuje post Kolegi Romualda i w tym samym Okręgu interpretacje bywają mylne (bez urazy Kolego).T.
W świetle tego co np. napisał Kolega Romuald (z mojego Okręgu) takie rozmowy mają sens.Wielu z nas różnie rozumie zapisy odnośnie wypełniania rejestru (jeśli taki obowiązek w danym Okręgu "obowiązuje"). Ale jeśli robi się na z tego na ogólnopolskim forum międzyokręgowy "misz masz" to wtedy wszyscy mają rację i nikt nie ma racji a konkretne służby (PSR & SSR) w danym Okręgu i na danym łowisku walą po całości i mają rację. ---------------------------- Reasumując dla Okręgu Jelenia Góra, Wrocław, Legnica.,Wałbrzych: 1 Ryby przeznaczone do zabrania wpisujemy po zakończeniu wędkowania (wszystkie - nie tylko objęte limitami)2. Wagę zabranych ryb wpisujemy najszybciej jak można (a idąc za logiką przepisów - najczęściej w domu, by przed kolejnym wpisem daty i numeru łowiska - rubryka waga była wypełniona)----------------------------Dla pewności dodam ( na wszelki wypadek)...Zgodnie z RAPR , przepisami okręgowymi i obowiązującymi Informatorami Wód Pstrąga i Lipienia: 1. Na wodach C&R łowimy, wypuszczamy i nie wpisujemy (zakaz posiadania przysobie salmonidów z innych łowisk !!!)2. Jeśli zabieramy rybę z łowiska gdzie jest to dopuszczone (a ryby łososiowate i lipienie przeznaczone do zabrania mamy obowiązek uśmiercić) - wpis natychmiastowy (stawiamy "kreskę")------------------------------ Co do gatunków nierodzimych - wpisywanie też (powinno) ma sens w związku z założeniem, że rejestry są analizowane. Co za tym idzie takie wpisy świadczyć mogą o ekspansji i oddziaływaniu na gatunki rodzime.Prawda jest taka, że jest to papierologia dla samej papierologii.Osobiście rejestry mnie denerwują. Nie z tej przyczyny, że dopadł mnie kolejny obowiązek, ale dlatego, że łajno z tego wynika.W Okręgu Jelenia Góra i tak odbywają się odłowy kontrolne (asystowałem jako SSR) i to na tej podstawie odbywa się tworzenie operatów wodno prawnych w kwestii zarybień a nie na podstawie rejestrów.Rejestry trafiają do "opracowania" i z jednego z takich opracowań (wydane w formie książkowej) dowiedziałem się, że dwóch "kolegów" zgłosiło połowy ze zbiornika objętego całkowitym zakazem wędkowania (Kolega Romuald poczyta przedostatnie (bo raczej nie było kolejnych...) wydanie tego "dzieła" w temacie zbiornika Dobromierz)Te "dzieła" powstają za grubą kasę i wielki RESPECT dla Okręgów, które sensownie gospodarują nie wywalając naszej kasy na zbędną makulaturę. Tam obowiązujący z punktu widzenia RZGW rejestr opiera się na odłowach kontrolnych. Tak jest taniej i sensowniej....Temat rzeka.....T.
Wybaczcie za wprowadzenie zamieszania i tak żywej dyskusji ale nagłówek postu został zmieniony przez administratora bądź też moderatora. Pytanie dotyczyło okręgu łódzkiego. A zadałem je dlatego że jazgarz jest uważany za "chwast" tak jak sumik i trawianki (których wręcz wypuszczanie jest zabronione). Ale z powyższych postów wnioskuje że nawet jeśli nałape jazgarzy czy też sumików to pomimo tego że ich nie zjem (raczej znikoma wielkość) to muszę je wpisać do rejestru bo odniosłem korzyść z połowu i uszczupliłem stan rybostanu.
Jazgarz jest gatunkiem rodzimym i nazywanie go chwastem to przegięcie wynikające jedynie z marnej gospodarki prowadzonej na danej wodzie.....T Oczywiście że jazgarz nie jest żadnym chwastem,gospodarka rybacka przybiła mu taką etykietę ze względu ekonomicznego,dawniej okoń tak samo był traktowany,teraz ma wymiar ochronny,a nawet w niektórych okręgach okres ochronny.Jak dalej będzie prowadzona rabunkowa gospodarka rybacka,to możemy się spodziewac że jazgarz też będzie chroniony,bo tylko on zostanie.
Jak dalej będzie prowadzona rabunkowa gospodarka rybacka,to możemy się
spodziewac że jazgarz też będzie chroniony,bo tylko on zostanie. No,aż tak pesymistycznie nie mysl beda fermy pangi to tez ponoc ryba
Jak dalej będzie prowadzona rabunkowa gospodarka rybacka,to możemy się
spodziewac że jazgarz też będzie chroniony,bo tylko on zostanie. No,aż tak pesymistycznie nie mysl beda fermy pangi to tez ponoc ryba
Jednak kiedy oprócz amurów,karpi i podobnych PZW wprowadzi do wód pangę to będzie musiał zmienić nazwę bo w jego wodach nie będzie już nic polskiego.:)
Kolego nie kracz lepiej gdzie jazgarzowi przypiszą wymiar lepiej nie .Choć muszę się pochwalić na jeziorze Świętajno na rosówkę złowiłem jazgarza 24cm a na dodatek upiekliśmy dziada na grillu i go wszamałem (sory) a co ciekawe był pyszny.
Ja na jeziorze chełmickim widziałem jazgarza 28cm,ale to nic w porównaniu z górą na metr usypaną z samych jazgarzy,większośc była wypchana ikrą,grubaśne jak pięśc dorosłego człowieka,ta jadka miała miejsce na bazarze w Dobrzyniu nad Wisłą,do tej pory nie mogę tego zapomniec,a ta masakra sięga lat 90-tych.
Kolego. Zapoznaj się DOKŁADNIE z instrukcja wypełniania rejestru. Punkt C określa dokładnie że do rejestru wpisujemy ryby które zabieramy. Nie sądzę żebyś zabierał jazgarze, i wówczasich nie wpisujesz. Natomiast jeżeli są zabierane należy ich wpisać pod 28 czyli inne. Z wędkarskim pozdrowieniem.
jeżeli ma Pan 4 sztuki karpia w siatce a limit jest 3 za to jest mandat( przekroczenie limitu)i nie ma podmiany ryb ze względu na długość ryb dlatego ze po złowieniu każdego karpia wpisuje się odraz długość ( wagę można później) chyba ze chce Pan podmieniać na takie same długości rybwiec nie ma takiej możliwości żeby podmieniać ryby w siatce
kol Pit bull nie masz racjiryby które są w siatce jest równoznaczne z tym że są ryby do zabraniai tak u nas jest ponieważ jesteśmy z dolnośląskiegowiec ;datę i numer łowiska wpisujemy przed wędkowaniemnastępnie ryby które są objęte limitem ilościowym wpisujemy odraz po włożeniu do siatki tzn gatunek i sztuki oraz długość a pozostałe ryby nie objęte limitem ilościowym ( płoć leszcz itd) wpisujemy tylko do rejestru gatunek ( a ilość mamy obowiązek wpisać do zakończeniu wędkowaniamyślę ze chyba wszystko jasne?
Kolego,zgodnie z RAPR wpis do rejestru dokonujemy po zakończeniu łowienia .Przykład;limit karpia to trzy szt. które mam już w siatce.Czy to oznacza że mam się zwijać do domu?Nie! Łowie dalej,a następna złowiona sztuka jest większa od pozostałych, więc wrzucam ją do siatki .Po zwinięciu wędek,wypuszczam najmniejszą sztukę ,mierzę długość pozostałych,wpisując do rejestru,a dopiero w domu je ważę i wpisuje ŁĄCZNĄ wagę.Tak stoi w rejestrze.
jeżeli ma Pan 4 sztuki karpia w siatce a limit jest 3 za to jest mandat( przekroczenie limitu)i nie ma podmiany ryb ze względu na długość ryb dlatego ze po złowieniu każdego karpia wpisuje się odraz długość ( wagę można później) chyba ze chce Pan podmieniać na takie same długości rybwiec nie ma takiej możliwości żeby podmieniać ryby w siatce
W świetle tego co np. napisał Kolega Romuald (z mojego Okręgu) takie rozmowy mają sens.Wielu z nas różnie rozumie zapisy odnośnie wypełniania rejestru (jeśli taki obowiązek w danym Okręgu "obowiązuje"). Ale jeśli robi się na z tego na ogólnopolskim forum międzyokręgowy "misz masz" to wtedy wszyscy mają rację i nikt nie ma racji a konkretne służby (PSR & SSR) w danym Okręgu i na danym łowisku walą po całości i mają rację. ---------------------------- Reasumując dla Okręgu Jelenia Góra, Wrocław, Legnica.,Wałbrzych: 1 Ryby przeznaczone do zabrania wpisujemy po zakończeniu wędkowania (wszystkie - nie tylko objęte limitami)2. Wagę zabranych ryb wpisujemy najszybciej jak można (a idąc za logiką przepisów - najczęściej w domu, by przed kolejnym wpisem daty i numeru łowiska - rubryka waga była wypełniona)----------------------------Dla pewności dodam ( na wszelki wypadek)...Zgodnie z RAPR , przepisami okręgowymi i obowiązującymi Informatorami Wód Pstrąga i Lipienia: 1. Na wodach C&R łowimy, wypuszczamy i nie wpisujemy (zakaz posiadania przysobie salmonidów z innych łowisk !!!)2. Jeśli zabieramy rybę z łowiska gdzie jest to dopuszczone (a ryby łososiowate i lipienie przeznaczone do zabrania mamy obowiązek uśmiercić) - wpis natychmiastowy (stawiamy "kreskę")------------------------------ Co do gatunków nierodzimych - wpisywanie też (powinno) ma sens w związku z założeniem, że rejestry są analizowane. Co za tym idzie takie wpisy świadczyć mogą o ekspansji i oddziaływaniu na gatunki rodzime.Prawda jest taka, że jest to papierologia dla samej papierologii.Osobiście rejestry mnie denerwują. Nie z tej przyczyny, że dopadł mnie kolejny obowiązek, ale dlatego, że łajno z tego wynika.W Okręgu Jelenia Góra i tak odbywają się odłowy kontrolne (asystowałem jako SSR) i to na tej podstawie odbywa się tworzenie operatów wodno prawnych w kwestii zarybień a nie na podstawie rejestrów.Rejestry trafiają do "opracowania" i z jednego z takich opracowań (wydane w formie książkowej) dowiedziałem się, że dwóch "kolegów" zgłosiło połowy ze zbiornika objętego całkowitym zakazem wędkowania (Kolega Romuald poczyta przedostatnie (bo raczej nie było kolejnych...) wydanie tego "dzieła" w temacie zbiornika Dobromierz)Te "dzieła" powstają za grubą kasę i wielki RESPECT dla Okręgów, które sensownie gospodarują nie wywalając naszej kasy na zbędną makulaturę. Tam obowiązujący z punktu widzenia RZGW rejestr opiera się na odłowach kontrolnych. Tak jest taniej i sensowniej....Temat rzeka.....T.
kol Pit bull nie masz racjiryby które są w siatce jest równoznaczne z tym że są ryby do zabraniai tak u nas jest ponieważ jesteśmy z dolnośląskiegowiec ;datę i numer łowiska wpisujemy przed wędkowaniemnastępnie ryby które są objęte limitem ilościowym wpisujemy odraz po włożeniu do siatki tzn gatunek i sztuki oraz długość a pozostałe ryby nie objęte limitem ilościowym ( płoć leszcz itd) wpisujemy tylko do rejestru gatunek ( a ilość mamy obowiązek wpisać do zakończeniu wędkowaniamyślę ze chyba wszystko jasne?
jeżeli ma Pan 4 sztuki karpia w siatce a limit jest 3 za to jest mandat( przekroczenie limitu)i nie ma podmiany ryb ze względu na długość ryb dlatego ze po złowieniu każdego karpia wpisuje się odraz długość ( wagę można później) chyba ze chce Pan podmieniać na takie same długości rybwiec nie ma takiej możliwości żeby podmieniać ryby w siatce Kolego też tak myślałam, jednak w innych Okręgach jest inaczej... Czytając poprzednie posty dojdziesz do tego tak jak ja...
Kolego @palealex :)zajrzyj na stronę nr 2 tego tematu - tam jest scan rejestru dolnośląskiego #446421wysłano: 2012/03/21 15:19 Masz jakiś inny rejestr ? Czy opierasz się na jakichś mocno wirtualnych danych ?Zajrzyj do swojego rejestru, poczytaj i nie wprowadzaj ludzi w błąd.PozdrawiamT.
jeżeli ma Pan 4 sztuki karpia w siatce a limit jest 3 za to jest mandat( przekroczenie limitu)i nie ma podmiany ryb ze względu na długość ryb dlatego ze po złowieniu każdego karpia wpisuje się odraz długość ( wagę można później) chyba ze chce Pan podmieniać na takie same długości rybwiec nie ma takiej możliwości żeby podmieniać ryby w siatce Kolego też tak myślałam, jednak w innych Okręgach jest inaczej... Czytając poprzednie posty dojdziesz do tego tak jak ja...
nie ma takiej możliwości chyba że w innych okręgach nie mandatów za to a powinny byćalbo jeszcze nikt nie był kontrolowany i dlatego takie głupoty wypisują a najlepiej to sprawdzić samemu ( trzymać 4 karpie w siatce jak jest limit 3 i czekać na kontrole hi hi ) oni szybko wyjaśnią problem hi hi
Kolego @palealex :)zajrzyj na stronę nr 2 tego tematu - tam jest scan rejestru dolnośląskiego #446421wysłano: 2012/03/21 15:19 Masz jakiś inny rejestr ? Czy opierasz się na jakichś mocno wirtualnych danych ?Zajrzyj do swojego rejestru, poczytaj i nie wprowadzaj ludzi w błąd.PozdrawiamT.
zwracam honor kol Pit bull ma racje pokiełbasiło mi się ponieważ łowie tez w opolui tam rejestr trochę inaczej wygląda wiec dlatego myślałem ze są podobne a tak nie jest wiec sorki:)
Skoro to byla pomylka popros Modera o wykreslenie wczesniejszuch Twoich postow bo sa nie na miejscu w chwili kiedy to zrozumiales Kol.palealex-wypadalo by!
Skoro to byla pomylka popros Modera o wykreslenie wczesniejszuch Twoich postow bo sa nie na miejscu w chwili kiedy to zrozumiales Kol.palealex-wypadalo by!
napisałem żeby usunąć pomyłka wynikała z tego ze co roku te rejestry są zmieniane i co okręg to inne rejestry oraz inny regulamin ich wypisywania a to początek sezonu :)
witam kolegów mam parę uwag otóż jazgarz jest zaliczany do chwastów tak jak kiedyś okoń,jest to ryba zaliczana do bezwartościowych ,bez wymiaru i okresu ochronnego więc takiej ryby nie wpisujemy do rejestru.każdą rybę którą wpisujemy do rejestru musi mieć wymiar ochronny określony w regulaminie każdy okręg ma swój wewnętrzny regulamin w którym jest napisane na jakie gatunki obowiązują wymiary ochronne i ilości sztuk jakie można zabrać.Ja jestem z Krakowa i umnie jest inny wymiar ochronny szczupaka niż w amatorskim , dotyczy to wielu gatunków i polecam przeczytać swój wewnetrzny regulamin i wszystko będzie ok. pozdrawiam
Regulamin wewnętrzny w danym Okręgu może zaostrzyć przepisy obowiązujące w całej Polsce, jednak nie mogą ich złagodzić. Z tego co piszesz wnioskuję, że szczupak w Twoim Okręgu ma wymiar większy niż 50cm. W moim Okręgu czyli Katowice również są obostrzenia... też wiele, oraz na poszczególnych zbiornikach.
witam kolegów mam parę uwag otóż jazgarz jest zaliczany do chwastów tak jak kiedyś okoń,jest to ryba zaliczana do bezwartościowych ,bez wymiaru i okresu ochronnego więc takiej ryby nie wpisujemy do rejestru.każdą rybę którą wpisujemy do rejestru musi mieć wymiar ochronny określony w regulaminie każdy okręg ma swój wewnętrzny regulamin w którym jest napisane na jakie gatunki obowiązują wymiary ochronne i ilości sztuk jakie można zabrać.Ja jestem z Krakowa i umnie jest inny wymiar ochronny szczupaka niż w amatorskim , dotyczy to wielu gatunków i polecam przeczytać swój wewnetrzny regulamin i wszystko będzie ok. pozdrawiam
Jakiż to wspaniały dokument i przez kogo podpisany zalicza jazgarza do chwastów?
U mnie się wpisuje do rejestru każdą rybę którą się bierze czy trzyma na przynętę ,a jako że nie zaliczam jazgarza do "bezwartościowego chwastu" też go wpisuję.
witam kolegów mam parę uwag otóż jazgarz jest zaliczany do chwastów tak jak kiedyś okoń,jest to ryba zaliczana do bezwartościowych ,bez wymiaru i okresu ochronnego więc takiej ryby nie wpisujemy do rejestru.każdą rybę którą wpisujemy do rejestru musi mieć wymiar ochronny określony w regulaminie każdy okręg ma swój wewnętrzny regulamin w którym jest napisane na jakie gatunki obowiązują wymiary ochronne i ilości sztuk jakie można zabrać.Ja jestem z Krakowa i umnie jest inny wymiar ochronny szczupaka niż w amatorskim , dotyczy to wielu gatunków i polecam przeczytać swój wewnetrzny regulamin i wszystko będzie ok. pozdrawiam
Litości... i jak tu ma być dobrze? Jazgarz to chwast??? i jeszcze poucza innych żeby czytali, jak sam pojęcia nie ma o czym pisze. Tak, każdy okręg może mieć swój regulamin... ale tylko i wyłącznie ostrzejszy niż RAPR.
Alek Respect. Ja też się kilka razy na tym forum pomyliłem i podobnie jak Ty nie mam problemu z przyznaniem się do błędu. Jeszcze raz Szacunek dla Ciebie.PozdrawiamTomek
Celowo napisałem o tej podmianie w siatce aby wywołać dyskusję i się udało.Chodziło mi o to ,że na forum spotyka się wiele interpretacji tego samego przepisu,a po zapoznaniu się z opiniami innych forumowiczów upewniam się czy miałem rację czy nie.Wolę się tego dowiedzieć od WAS niż od strażnika na łowisku.Mirosław z okręgu Wałbrzych.
Z drugiej strony w niektórych okolicach, gdzie pełno jazgarzy, wpisywanie każdej takiej sztuki do rejestru spowodowałoby, że połowę czasu wędkowania zajmowałoby wpisywanie jazgarzy i rejestry te trzeba by często wymieniać.
Z drugiej strony w niektórych okolicach, gdzie pełno jazgarzy, wpisywanie każdej takiej sztuki do rejestru spowodowałoby, że połowę czasu wędkowania zajmowałoby wpisywanie jazgarzy i rejestry te trzeba by często wymieniać.
A po co wpisywać? Nie zabierasz - wypuszczasz od razu - nie wpisujesz. Proste.
Z drugiej strony w niektórych okolicach, gdzie pełno jazgarzy, wpisywanie każdej takiej sztuki do rejestru spowodowałoby, że połowę czasu wędkowania zajmowałoby wpisywanie jazgarzy i rejestry te trzeba by często wymieniać.
A po co wpisywać? Nie zabierasz - wypuszczasz od razu - nie wpisujesz. Proste.
Zgadza się u mnie wpisuje się tylko ryby które się zabiera z łowiska.
Jeśli ktoś bierze jazgarze to wpisuje tylko pierwszego (wypełniając tylko rubrykę gatunek pisze jazgarz) ,potem kolejne wrzuca do siatki. Po zakończeniu łowienia ma wszystkie jazgarze policzyć i zmierzyć. Wtedy należy wpisać ilość jazgarzy,wyjąc kalkulator i wyciągnąć średnią długość i ją też wpisać.:) Śmieszne? Nie prawdziwe.
Muszę przyznać, że tutaj mi zadałeś ćwieka. Bo z jednej strony nie polecam sposobu stosowanego przez niektórych wędkarzy, polegającego na wyrzucaniu jazgarzy na brzeg, gdzie ryby te zdychają cierpiąc, co kłóci się z moim poczuciem humanitaryzmu. Z drugiej strony wpuszczanie ich z powrotem do zbiornika, grozi tym, o czym pisałem wyżej. Z trzeciej strony, o ole jest takowa (haha), nie chciałbym tracić mnóstwo czasu nad wodą licząc, mierząc, ważąc te jazgarze, aby zadośćuczynić regulaminom, bo nad wodą jest wiele przyjemniejszych zajęć. Może któryś z bardziej doświadczonych kolegów w tej materii podsunie jakieś rozwiązania, które zadośćuczyniłyby podanym warunkom?
Słuszna uwaga. Tylko, jeśli jest to prawdziwe, to również śmieszne.
Do tego dążyłem.:) "Włatcy" z mojego Okręgu którzy ustalali ten regulamin wypełniania rejestru zadbali żebym miał się z czego pośmiać nad wodą.:) Aaaa i zabrał kalkulator,choć i tak nie wiem z jaką dokładnością ma być wyciągnięta ta średnie piszę do dziesięciu miejsc po przecinku.Ale w razie .... mogę się zdziwić iż niezbyt się przykładam.:)
Witam ,trochę sprecyzuję moją odpowiedz.Pisząc chwasty miałem na myśli ryby, które dominują w akwenie i wcale nie jest to mile widziane ,gdyż inne gatunki nie mają prawa bytu.Szanuję ryby każdego gatunku nie mam problemu z wpisywaniem ich do rejestru, ponieważ nie zabieram żadnych ryb z łowiska bo wędkarstwo traktuję jak hobby a nie sklep z rybami.Każdą złowioną rybę staram się wypuścić do wody w jak najlepszej kondycji. pozdrawiam
OKRĘG JELENIA GÓRA,WROCŁAW,WAŁBRZYCH,LEGNICA:
Po zakończeniu wędkowania, ryby przeznaczone do zabrania, wędkarz ma obowiązek wpisać do rejestru.....
Stąd moja wcześniejsza prośba piszmy o wymogach obowiązujących w konkretnych Okręgach. Choć jak wskazuje post Kolegi Romualda i w tym samym Okręgu interpretacje bywają mylne (bez urazy Kolego).T.
Czyli... tak jak Krzysiek (hafeed8) napisał "Dyskusje na temat rejestrów nie mają sensu." jestem tego samego zdania.
W świetle tego co np. napisał Kolega Romuald (z mojego Okręgu) takie rozmowy mają sens.Wielu z nas różnie rozumie zapisy odnośnie wypełniania rejestru (jeśli taki obowiązek w danym Okręgu "obowiązuje"). Ale jeśli robi się na z tego na ogólnopolskim forum międzyokręgowy "misz masz" to wtedy wszyscy mają rację i nikt nie ma racji a konkretne służby (PSR & SSR) w danym Okręgu i na danym łowisku walą po całości i mają rację. ----------------------------
Reasumując dla Okręgu Jelenia Góra, Wrocław, Legnica.,Wałbrzych:
1 Ryby przeznaczone do zabrania wpisujemy po zakończeniu wędkowania (wszystkie - nie tylko objęte limitami)2. Wagę zabranych ryb wpisujemy najszybciej jak można (a idąc za logiką przepisów - najczęściej w domu, by przed kolejnym wpisem daty i numeru łowiska - rubryka waga była wypełniona)----------------------------Dla pewności dodam ( na wszelki wypadek)...Zgodnie z RAPR , przepisami okręgowymi i obowiązującymi Informatorami Wód Pstrąga i Lipienia:
1. Na wodach C&R łowimy, wypuszczamy i nie wpisujemy (zakaz posiadania przysobie salmonidów z innych łowisk !!!)2. Jeśli zabieramy rybę z łowiska gdzie jest to dopuszczone (a ryby łososiowate i lipienie przeznaczone do zabrania mamy obowiązek uśmiercić) - wpis natychmiastowy (stawiamy "kreskę")------------------------------
Co do gatunków nierodzimych - wpisywanie też (powinno) ma sens w związku z założeniem, że rejestry są analizowane. Co za tym idzie takie wpisy świadczyć mogą o ekspansji i oddziaływaniu na gatunki rodzime.Prawda jest taka, że jest to papierologia dla samej papierologii.Osobiście rejestry mnie denerwują. Nie z tej przyczyny, że dopadł mnie kolejny obowiązek, ale dlatego, że łajno z tego wynika.W Okręgu Jelenia Góra i tak odbywają się odłowy kontrolne (asystowałem jako SSR) i to na tej podstawie odbywa się tworzenie operatów wodno prawnych w kwestii zarybień a nie na podstawie rejestrów.Rejestry trafiają do "opracowania" i z jednego z takich opracowań (wydane w formie książkowej) dowiedziałem się, że dwóch "kolegów" zgłosiło połowy ze zbiornika objętego całkowitym zakazem wędkowania (Kolega Romuald poczyta przedostatnie (bo raczej nie było kolejnych...) wydanie tego "dzieła" w temacie zbiornika Dobromierz)Te "dzieła" powstają za grubą kasę i wielki RESPECT dla Okręgów, które sensownie gospodarują nie wywalając naszej kasy na zbędną makulaturę. Tam obowiązujący z punktu widzenia RZGW rejestr opiera się na odłowach kontrolnych. Tak jest taniej i sensowniej....Temat rzeka.....T.
Wybaczcie za wprowadzenie zamieszania i tak żywej dyskusji ale nagłówek postu został zmieniony przez administratora bądź też moderatora. Pytanie dotyczyło okręgu łódzkiego. A zadałem je dlatego że jazgarz jest uważany za "chwast" tak jak sumik i trawianki (których wręcz wypuszczanie jest zabronione). Ale z powyższych postów wnioskuje że nawet jeśli nałape jazgarzy czy też sumików to pomimo tego że ich nie zjem (raczej znikoma wielkość) to muszę je wpisać do rejestru bo odniosłem korzyść z połowu i uszczupliłem stan rybostanu.
Jeżeli wypuszczenie do wody jazgarza jest zabronione, podobnie jak sumika karłowatego to wpisywać nie musisz.
Czy mam rację ? Nigdy sumika nie wpisywałam do rejestru.
wypuszczenie jazgarza nie jest zabronione lecz jest on traktowany jako chwast, napisałem to tylko dla przykładu.
Więc moim zdaniem, jednak musisz wpisać..., a dyskusja była ok, również wyciągnęłam wnioski.
Pozdrawiam
Teoretyczne zlowilem Jazgarza i przeznaczylem go na zywca przykladowo na jesien ,wiec wpisuje w rubryce inne gatunki jazgarz szt1??
Tego kolego nie wie nikt nawet PZW iSSR.
Teoretyczne zlowilem Jazgarza i przeznaczylem go na zywca przykladowo na jesien ,wiec wpisuje w rubryce inne gatunki jazgarz szt1??
Tak.
Jak ktoś dużo wedkuje i zabiera ryby to może w sezonie z 10 rejestrów "wyprodukować" :D
Jazgarz jest gatunkiem rodzimym i nazywanie go chwastem to przegięcie wynikające jedynie z marnej gospodarki prowadzonej na danej wodzie.....T
Jazgarz jest gatunkiem rodzimym i nazywanie go chwastem to przegięcie wynikające jedynie z marnej gospodarki prowadzonej na danej wodzie.....T
Oczywiście że jazgarz nie jest żadnym chwastem,gospodarka rybacka przybiła mu taką etykietę ze względu ekonomicznego,dawniej okoń tak samo był traktowany,teraz ma wymiar ochronny,a nawet w niektórych okręgach okres ochronny.Jak dalej będzie prowadzona rabunkowa gospodarka rybacka,to możemy się spodziewac że jazgarz też będzie chroniony,bo tylko on zostanie.
Jak dalej będzie prowadzona rabunkowa gospodarka rybacka,to możemy się spodziewac że jazgarz też będzie chroniony,bo tylko on zostanie.
No,aż tak pesymistycznie nie mysl beda fermy pangi to tez ponoc ryba
Jak dalej będzie prowadzona rabunkowa gospodarka rybacka,to możemy się spodziewac że jazgarz też będzie chroniony,bo tylko on zostanie.
No,aż tak pesymistycznie nie mysl beda fermy pangi to tez ponoc ryba
Jednak kiedy oprócz amurów,karpi i podobnych PZW wprowadzi do wód pangę to będzie musiał zmienić nazwę bo w jego wodach nie będzie już nic polskiego.:)
W tym kraju juz nic nie jest nasze.
Jak nie nasze niebo nad glowa......i jeszcze by sie cos znalazlo!!
Kolego nie kracz lepiej gdzie jazgarzowi przypiszą wymiar lepiej nie .Choć muszę się pochwalić na jeziorze Świętajno na rosówkę złowiłem jazgarza 24cm a na dodatek upiekliśmy dziada na grillu i go wszamałem (sory) a co ciekawe był pyszny.
Ja na jeziorze chełmickim widziałem jazgarza 28cm,ale to nic w porównaniu z górą na metr usypaną z samych jazgarzy,większośc była wypchana ikrą,grubaśne jak pięśc dorosłego człowieka,ta jadka miała miejsce na bazarze w Dobrzyniu nad Wisłą,do tej pory nie mogę tego zapomniec,a ta masakra sięga lat 90-tych.
Kolego. Zapoznaj się DOKŁADNIE z instrukcja wypełniania rejestru. Punkt C określa dokładnie że do rejestru wpisujemy ryby które zabieramy. Nie sądzę żebyś zabierał jazgarze, i wówczasich nie wpisujesz. Natomiast jeżeli są zabierane należy ich wpisać pod 28 czyli inne. Z wędkarskim pozdrowieniem.
jeżeli ma Pan 4 sztuki karpia w siatce a limit jest 3 za to jest mandat( przekroczenie limitu)i nie ma podmiany ryb ze względu na długość ryb dlatego ze po złowieniu każdego karpia wpisuje się odraz długość ( wagę można później) chyba ze chce Pan podmieniać na takie same długości rybwiec nie ma takiej możliwości żeby podmieniać ryby w siatce
kol Pit bull nie masz racjiryby które są w siatce jest równoznaczne z tym że są ryby do zabraniai tak u nas jest ponieważ jesteśmy z dolnośląskiegowiec ;datę i numer łowiska wpisujemy przed wędkowaniemnastępnie ryby które są objęte limitem ilościowym wpisujemy odraz po włożeniu do siatki tzn gatunek i sztuki oraz długość a pozostałe ryby nie objęte limitem ilościowym ( płoć leszcz itd) wpisujemy tylko do rejestru gatunek ( a ilość mamy obowiązek wpisać do zakończeniu wędkowaniamyślę ze chyba wszystko jasne?
Kolego,zgodnie z RAPR wpis do rejestru dokonujemy po zakończeniu łowienia .Przykład;limit karpia to trzy szt. które mam już w siatce.Czy to oznacza że mam się zwijać do domu?Nie! Łowie dalej,a następna złowiona sztuka jest większa od pozostałych, więc wrzucam ją do siatki .Po zwinięciu wędek,wypuszczam najmniejszą sztukę ,mierzę długość pozostałych,wpisując do rejestru,a dopiero w domu je ważę i wpisuje ŁĄCZNĄ wagę.Tak stoi w rejestrze.
jeżeli ma Pan 4 sztuki karpia w siatce a limit jest 3 za to jest mandat( przekroczenie limitu)i nie ma podmiany ryb ze względu na długość ryb dlatego ze po złowieniu każdego karpia wpisuje się odraz długość ( wagę można później) chyba ze chce Pan podmieniać na takie same długości rybwiec nie ma takiej możliwości żeby podmieniać ryby w siatce
W świetle tego co np. napisał Kolega Romuald (z mojego Okręgu) takie rozmowy mają sens.Wielu z nas różnie rozumie zapisy odnośnie wypełniania rejestru (jeśli taki obowiązek w danym Okręgu "obowiązuje"). Ale jeśli robi się na z tego na ogólnopolskim forum międzyokręgowy "misz masz" to wtedy wszyscy mają rację i nikt nie ma racji a konkretne służby (PSR & SSR) w danym Okręgu i na danym łowisku walą po całości i mają rację. ----------------------------
Reasumując dla Okręgu Jelenia Góra, Wrocław, Legnica.,Wałbrzych:
1 Ryby przeznaczone do zabrania wpisujemy po zakończeniu wędkowania (wszystkie - nie tylko objęte limitami)2. Wagę zabranych ryb wpisujemy najszybciej jak można (a idąc za logiką przepisów - najczęściej w domu, by przed kolejnym wpisem daty i numeru łowiska - rubryka waga była wypełniona)----------------------------Dla pewności dodam ( na wszelki wypadek)...Zgodnie z RAPR , przepisami okręgowymi i obowiązującymi Informatorami Wód Pstrąga i Lipienia:
1. Na wodach C&R łowimy, wypuszczamy i nie wpisujemy (zakaz posiadania przysobie salmonidów z innych łowisk !!!)2. Jeśli zabieramy rybę z łowiska gdzie jest to dopuszczone (a ryby łososiowate i lipienie przeznaczone do zabrania mamy obowiązek uśmiercić) - wpis natychmiastowy (stawiamy "kreskę")------------------------------
Co do gatunków nierodzimych - wpisywanie też (powinno) ma sens w związku z założeniem, że rejestry są analizowane. Co za tym idzie takie wpisy świadczyć mogą o ekspansji i oddziaływaniu na gatunki rodzime.Prawda jest taka, że jest to papierologia dla samej papierologii.Osobiście rejestry mnie denerwują. Nie z tej przyczyny, że dopadł mnie kolejny obowiązek, ale dlatego, że łajno z tego wynika.W Okręgu Jelenia Góra i tak odbywają się odłowy kontrolne (asystowałem jako SSR) i to na tej podstawie odbywa się tworzenie operatów wodno prawnych w kwestii zarybień a nie na podstawie rejestrów.Rejestry trafiają do "opracowania" i z jednego z takich opracowań (wydane w formie książkowej) dowiedziałem się, że dwóch "kolegów" zgłosiło połowy ze zbiornika objętego całkowitym zakazem wędkowania (Kolega Romuald poczyta przedostatnie (bo raczej nie było kolejnych...) wydanie tego "dzieła" w temacie zbiornika Dobromierz)Te "dzieła" powstają za grubą kasę i wielki RESPECT dla Okręgów, które sensownie gospodarują nie wywalając naszej kasy na zbędną makulaturę. Tam obowiązujący z punktu widzenia RZGW rejestr opiera się na odłowach kontrolnych. Tak jest taniej i sensowniej....Temat rzeka.....T.
kol Pit bull nie masz racjiryby które są w siatce jest równoznaczne z tym że są ryby do zabraniai tak u nas jest ponieważ jesteśmy z dolnośląskiegowiec ;datę i numer łowiska wpisujemy przed wędkowaniemnastępnie ryby które są objęte limitem ilościowym wpisujemy odraz po włożeniu do siatki tzn gatunek i sztuki oraz długość a pozostałe ryby nie objęte limitem ilościowym ( płoć leszcz itd) wpisujemy tylko do rejestru gatunek ( a ilość mamy obowiązek wpisać do zakończeniu wędkowaniamyślę ze chyba wszystko jasne?
jeżeli ma Pan 4 sztuki karpia w siatce a limit jest 3 za to jest mandat( przekroczenie limitu)i nie ma podmiany ryb ze względu na długość ryb dlatego ze po złowieniu każdego karpia wpisuje się odraz długość ( wagę można później) chyba ze chce Pan podmieniać na takie same długości rybwiec nie ma takiej możliwości żeby podmieniać ryby w siatce
Kolego też tak myślałam, jednak w innych Okręgach jest inaczej...
Czytając poprzednie posty dojdziesz do tego tak jak ja...
Po zakończeniu wędkowania, ryby przeznaczone do zabrania wędkarz ma obowiązek wpisać do rejestru..... itd
Czy w Twoim rejestrze również tak pisze ?
Kolego @palealex :)zajrzyj na stronę nr 2 tego tematu - tam jest scan rejestru dolnośląskiego #446421wysłano: 2012/03/21 15:19
Masz jakiś inny rejestr ? Czy opierasz się na jakichś mocno wirtualnych danych ?Zajrzyj do swojego rejestru, poczytaj i nie wprowadzaj ludzi w błąd.PozdrawiamT.
jeżeli ma Pan 4 sztuki karpia w siatce a limit jest 3 za to jest mandat( przekroczenie limitu)i nie ma podmiany ryb ze względu na długość ryb dlatego ze po złowieniu każdego karpia wpisuje się odraz długość ( wagę można później) chyba ze chce Pan podmieniać na takie same długości rybwiec nie ma takiej możliwości żeby podmieniać ryby w siatce
Kolego też tak myślałam, jednak w innych Okręgach jest inaczej...
Czytając poprzednie posty dojdziesz do tego tak jak ja...
nie ma takiej możliwości chyba że w innych okręgach nie mandatów za to a powinny byćalbo jeszcze nikt nie był kontrolowany i dlatego takie głupoty wypisują a najlepiej to sprawdzić samemu ( trzymać 4 karpie w siatce jak jest limit 3 i czekać na kontrole hi hi ) oni szybko wyjaśnią problem hi hi
Po zakończeniu wędkowania, ryby przeznaczone do zabrania wędkarz ma obowiązek wpisać do rejestru..... itd
Czy w Twoim rejestrze również tak pisze ?
Ponawiam pytanie.
Kolego @palealex :)zajrzyj na stronę nr 2 tego tematu - tam jest scan rejestru dolnośląskiego #446421wysłano: 2012/03/21 15:19
Masz jakiś inny rejestr ? Czy opierasz się na jakichś mocno wirtualnych danych ?Zajrzyj do swojego rejestru, poczytaj i nie wprowadzaj ludzi w błąd.PozdrawiamT.
zwracam honor kol Pit bull ma racje
pokiełbasiło mi się ponieważ łowie tez w opolui tam rejestr trochę inaczej wygląda wiec dlatego myślałem ze są podobne a tak nie jest wiec sorki:)
Skoro to byla pomylka popros Modera o wykreslenie wczesniejszuch Twoich postow bo sa nie na miejscu w chwili kiedy to zrozumiales Kol.palealex-wypadalo by!
Jestem za pozostawieniem wszystkich postów, na tym właśnie polega dyskusja.
Pozdrawiam
Skoro to byla pomylka popros Modera o wykreslenie wczesniejszuch Twoich postow bo sa nie na miejscu w chwili kiedy to zrozumiales Kol.palealex-wypadalo by!
napisałem żeby usunąć
pomyłka wynikała z tego ze co roku te rejestry są zmieniane i co okręg to inne rejestry oraz inny regulamin ich wypisywania a to początek sezonu :)
A to źle, ponieważ niewielu potrafi się przyznać do błędu, jednak wielu je popełnia i w nich uparcie trwa.
witam kolegów mam parę uwag otóż jazgarz jest zaliczany do chwastów tak jak kiedyś okoń,jest to ryba zaliczana do bezwartościowych ,bez wymiaru i okresu ochronnego więc takiej ryby nie wpisujemy do rejestru.każdą rybę którą wpisujemy do rejestru musi mieć wymiar ochronny określony w regulaminie każdy okręg ma swój wewnętrzny regulamin w którym jest napisane na jakie gatunki obowiązują wymiary ochronne i ilości sztuk jakie można zabrać.Ja jestem z Krakowa i umnie jest inny wymiar ochronny szczupaka niż w amatorskim , dotyczy to wielu gatunków i polecam przeczytać swój wewnetrzny regulamin i wszystko będzie ok. pozdrawiam
Regulamin wewnętrzny w danym Okręgu może zaostrzyć przepisy obowiązujące w całej Polsce,
jednak nie mogą ich złagodzić.
Z tego co piszesz wnioskuję, że szczupak w Twoim Okręgu ma wymiar większy niż 50cm.
W moim Okręgu czyli Katowice również są obostrzenia... też wiele, oraz na poszczególnych zbiornikach.
witam kolegów mam parę uwag otóż jazgarz jest zaliczany do chwastów tak jak kiedyś okoń,jest to ryba zaliczana do bezwartościowych ,bez wymiaru i okresu ochronnego więc takiej ryby nie wpisujemy do rejestru.każdą rybę którą wpisujemy do rejestru musi mieć wymiar ochronny określony w regulaminie każdy okręg ma swój wewnętrzny regulamin w którym jest napisane na jakie gatunki obowiązują wymiary ochronne i ilości sztuk jakie można zabrać.Ja jestem z Krakowa i umnie jest inny wymiar ochronny szczupaka niż w amatorskim , dotyczy to wielu gatunków i polecam przeczytać swój wewnetrzny regulamin i wszystko będzie ok. pozdrawiam
Jakiż to wspaniały dokument i przez kogo podpisany zalicza jazgarza do chwastów?
U mnie się wpisuje do rejestru każdą rybę którą się bierze czy trzyma na przynętę ,a jako że nie zaliczam jazgarza do "bezwartościowego chwastu" też go wpisuję.
Tragedia,ryby dla wędkarzy to chwast.
witam kolegów mam parę uwag otóż jazgarz jest zaliczany do chwastów tak jak kiedyś okoń,jest to ryba zaliczana do bezwartościowych ,bez wymiaru i okresu ochronnego więc takiej ryby nie wpisujemy do rejestru.każdą rybę którą wpisujemy do rejestru musi mieć wymiar ochronny określony w regulaminie każdy okręg ma swój wewnętrzny regulamin w którym jest napisane na jakie gatunki obowiązują wymiary ochronne i ilości sztuk jakie można zabrać.Ja jestem z Krakowa i umnie jest inny wymiar ochronny szczupaka niż w amatorskim , dotyczy to wielu gatunków i polecam przeczytać swój wewnetrzny regulamin i wszystko będzie ok. pozdrawiam
Litości... i jak tu ma być dobrze? Jazgarz to chwast??? i jeszcze poucza innych żeby czytali, jak sam pojęcia nie ma o czym pisze. Tak, każdy okręg może mieć swój regulamin... ale tylko i wyłącznie ostrzejszy niż RAPR.
Alek Respect. Ja też się kilka razy na tym forum pomyliłem i podobnie jak Ty nie mam problemu z przyznaniem się do błędu. Jeszcze raz Szacunek dla Ciebie.PozdrawiamTomek
Celowo napisałem o tej podmianie w siatce aby wywołać dyskusję i się udało.Chodziło mi o to ,że na forum spotyka się wiele interpretacji tego samego przepisu,a po zapoznaniu się z opiniami innych forumowiczów upewniam się czy miałem rację czy nie.Wolę się tego dowiedzieć od WAS niż od strażnika na łowisku.Mirosław z okręgu Wałbrzych.
Z drugiej strony w niektórych okolicach, gdzie pełno jazgarzy, wpisywanie każdej takiej sztuki do rejestru spowodowałoby, że połowę czasu wędkowania zajmowałoby wpisywanie jazgarzy i rejestry te trzeba by często wymieniać.
Z drugiej strony w niektórych okolicach, gdzie pełno jazgarzy, wpisywanie każdej takiej sztuki do rejestru spowodowałoby, że połowę czasu wędkowania zajmowałoby wpisywanie jazgarzy i rejestry te trzeba by często wymieniać.
A po co wpisywać? Nie zabierasz - wypuszczasz od razu - nie wpisujesz. Proste.
Oczywiście, że proste, jak również fakt, że wypuszczanie jazgarzy do wody spowoduje, że w niedługim czasie ten gatunek będzie dominować w zbiorniku.
Z drugiej strony w niektórych okolicach, gdzie pełno jazgarzy, wpisywanie każdej takiej sztuki do rejestru spowodowałoby, że połowę czasu wędkowania zajmowałoby wpisywanie jazgarzy i rejestry te trzeba by często wymieniać.
A po co wpisywać? Nie zabierasz - wypuszczasz od razu - nie wpisujesz. Proste.
Zgadza się u mnie wpisuje się tylko ryby które się zabiera z łowiska.
Jeśli ktoś bierze jazgarze to wpisuje tylko pierwszego (wypełniając tylko rubrykę gatunek pisze jazgarz) ,potem kolejne wrzuca do siatki.
Po zakończeniu łowienia ma wszystkie jazgarze policzyć i zmierzyć.
Wtedy należy wpisać ilość jazgarzy,wyjąc kalkulator i wyciągnąć średnią długość i ją też wpisać.:)
Śmieszne?
Nie prawdziwe.
Słuszna uwaga. Tylko, jeśli jest to prawdziwe, to również śmieszne.
Oczywiście, że proste, jak również fakt, że wypuszczanie jazgarzy do wody spowoduje, że w niedługim czasie ten gatunek będzie dominować w zbiorniku.
To co w takim razie proponujesz robić ze złowionymi jazgarzami?
Muszę przyznać, że tutaj mi zadałeś ćwieka.
Bo z jednej strony nie polecam sposobu stosowanego przez niektórych wędkarzy, polegającego na wyrzucaniu jazgarzy na brzeg, gdzie ryby te zdychają cierpiąc, co kłóci się z moim poczuciem humanitaryzmu. Z drugiej strony wpuszczanie ich z powrotem do zbiornika, grozi tym, o czym pisałem wyżej. Z trzeciej strony, o ole jest takowa (haha), nie chciałbym tracić mnóstwo czasu nad wodą licząc, mierząc, ważąc te jazgarze, aby zadośćuczynić regulaminom, bo nad wodą jest wiele przyjemniejszych zajęć. Może któryś z bardziej doświadczonych kolegów w tej materii podsunie jakieś rozwiązania, które zadośćuczyniłyby podanym warunkom?
Słuszna uwaga. Tylko, jeśli jest to prawdziwe, to również śmieszne.
Do tego dążyłem.:)
"Włatcy" z mojego Okręgu którzy ustalali ten regulamin wypełniania rejestru zadbali żebym miał się z czego pośmiać nad wodą.:)
Aaaa i zabrał kalkulator,choć i tak nie wiem z jaką dokładnością ma być wyciągnięta ta średnie piszę do dziesięciu miejsc po przecinku.Ale w razie .... mogę się zdziwić iż niezbyt się przykładam.:)
Ciekawy jestem, w jaki sposób "Włatcy" z Twojego Okręgu którzy ustalali ten regulamin wypełniania rejestru, sami go wypełniają?
Witam ,trochę sprecyzuję moją odpowiedz.Pisząc chwasty miałem na myśli ryby, które dominują w akwenie i wcale nie jest to mile widziane ,gdyż inne gatunki nie mają prawa bytu.Szanuję ryby każdego gatunku nie mam problemu z wpisywaniem ich do rejestru, ponieważ nie zabieram żadnych ryb z łowiska bo wędkarstwo traktuję jak hobby a nie sklep z rybami.Każdą złowioną rybę staram się wypuścić do wody w jak najlepszej kondycji. pozdrawiam