Tak ale kontrole powinny byc bardzo,bardzo więcej na każdym jeziorze czy rzece roi sie od kłuowników.
Tak to prawda ! Te siły SSR co są ledwo wystarczą na to co jest obecnie , przy pracy społecznej . Jest okazja , zawsze możesz wstąpić w te szeregi i wspomóc w patrolach . Nie traktuj tej wypowiedzi jako pstryczek , lecz jako zachętę do działań dla wspólnego dobra .
Wstydziłbyś się chwalic że złapałeś paru wędkarzy bez zezwoleń, powiedz lepiej ile tej nocy ściągneliście sieci ?, jak przynajmniej około 800 metrów i rybki jak żywe wróciły do wody to chylę czoła, a takimi tekstami to proponuję koledze się nie ośmieszac , tylko dzieci będą klaskac.
Wstydziłbyś się chwalic że złapałeś paru wędkarzy bez zezwoleń, powiedz lepiej ile tej nocy ściągneliście sieci ?, jak przynajmniej około 800 metrów i rybki jak żywe wróciły do wody to chylę czoła, a takimi tekstami to proponuję koledze się nie ośmieszac , tylko dzieci będą klaskac.
cyt:"paru wędkarzy bez zezwoleń"? czy 6 kłusoli bez uprawnień? dla ciebie łowiący bez uprawnień to wędkarz :) dobre....bez komentarza...
Dobrze kolego żle to sformułowałem poprawiam kłusowników, inni mogą o tym nie wiedziec ty zdajesz sobie z tego sprawę że przy każdym wieczornym wyjściu na jezioro lub rzekę w krótkim czasie możesz złapac kilku kłusowników bez zezwoleń bo przecież wędkarz który zapomniał zezwolenia i jest na rybkach to też dla ciebie kłusownik , dlatego przestań się wychwalac bo napradę nie masz czym, to żadne wyniki, przemyśl to i weż się do roboty a przjdzie czas na pochwały.
kilku chlopakow wybrało sie na nocke by spedzic miło czas...wybrali ryby zamiast rabować sklepy czy faszerowac sie narkotykami. tak jak kolega wyzej wspomnial...zajmijcie sie prawdziwymi kłusolami co plądruja nasze wody. i do tego sie chwalic ze sprzedało sie na policje chłopakow i oczekuje za to brawa...zal....
Dobrze kolego żle to sformułowałem poprawiam kłusowników, inni mogą o tym nie wiedziec ty zdajesz sobie z tego sprawę że przy każdym wieczornym wyjściu na jezioro lub rzekę w krótkim czasie możesz złapac kilku kłusowników bez zezwoleń bo przecież wędkarz który zapomniał zezwolenia i jest na rybkach to też dla ciebie kłusownik , dlatego przestań się wychwalac bo napradę nie masz czym, to żadne wyniki, przemyśl to i weż się do roboty a przjdzie czas na pochwały.
Nie źle to rozumiesz wędkarz, który zapomni wziąć ze sobą zezwolenia nad łowisko to nie kłusownik i nie jest traktowany jako osoba łowiąca bez uprawnień do połowu. Osobą , która uważana jest za nie posiadającą uprawnień do połowu jest wędkujący nie posiadający w ogóle uprawnień do połowu ryb i o takich mowa w informacji. Pochwały nie potrzebuje moja grupa strażników bo wystarczy,że mają satysfakcje z tego co czynią społecznie w przeciwieństwie do tych co siedzą i nic nie robią i tylko narzekają taka to polaka natura - widać,że niektórzy lubią jak inni łowią na ich konto ty płacisz..oni łowią...:)-bez odbioru.
w 100% popieram twoja wypowiedz!! Wstydziłbyś się chwalic że złapałeś paru wędkarzy bez zezwoleń, powiedz lepiej ile tej nocy ściągneliście sieci ?, jak przynajmniej około 800 metrów i rybki jak żywe wróciły do wody to chylę czoła, a takimi tekstami to proponuję koledze się nie ośmieszac , tylko dzieci będą klaskac.
Nieładnie Koledzy,nieładnie ! Jakby pływali po jeziorze w poszukiwaniu sieci to byłaby okazja do dyskusji że pływają sobie dla relaksu a na brzegach biorą ryby niewymiarowe lub ponad limit i nie ma żadnej kontroli. Ale taka nasza dola (SSR). Jakby człowiek nie obrócił się to zawsze dupę ma tyłu. Pozdrawiam Wszystkich.
"Nad brzegami wód znajdowało się bardzo dużo ludzi palących ogniska , łowiących ryby. Podczas przeprowadzania kontroli w siatkach wędkarzy nie było wiele ryb .Były to w szczególności małe płotki i krąpie. Podczas patrolu zbiornika wodnego Bukówka pomiędzy godzinami 23.00- 3.00 ujawniono 6 osób uprawiających połów ryb nie posiadających do tego uprawnień . Ujawniono również 3 wędkarzy uprawiający połów ryb na 3 wędki.
Wobec powyższych osób zostaną skierowane wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze. Kontrola ta wskazuje, że pomimo licznych akcji kłusownicy dalej szczególnie w późnych godzinach nocnych pozwalają sobie na wiele. Mamy nadzieję, że Sąd potraktuje odpowiednio ujawnione wykroczenia przeciwko Ustawie o Rybactwie Śródlądowym. Tradycyjnie już Wędkarzom rozdawano wizytówki Społecznej Straży Rybackiej z numerami telefonów komórkowych poszczególnych strażników. Planowane są kolejne nocne kontrole."
Cześć
A jeszcze niedawno czytałem o miłosierdziu strażników dla tych co czasem zapomną dokumentów.
"Nad brzegami wód znajdowało się bardzo dużo ludzi palących ogniska , łowiących ryby. Podczas przeprowadzania kontroli w siatkach wędkarzy nie było wiele ryb .Były to w szczególności małe płotki i krąpie. Podczas patrolu zbiornika wodnego Bukówka pomiędzy godzinami 23.00- 3.00 ujawniono 6 osób uprawiających połów ryb nie posiadających do tego uprawnień . Ujawniono również 3 wędkarzy uprawiający połów ryb na 3 wędki.
Wobec powyższych osób zostaną skierowane wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze. Kontrola ta wskazuje, że pomimo licznych akcji kłusownicy dalej szczególnie w późnych godzinach nocnych pozwalają sobie na wiele. Mamy nadzieję, że Sąd potraktuje odpowiednio ujawnione wykroczenia przeciwko Ustawie o Rybactwie Śródlądowym. Tradycyjnie już Wędkarzom rozdawano wizytówki Społecznej Straży Rybackiej z numerami telefonów komórkowych poszczególnych strażników. Planowane są kolejne nocne kontrole."
Cześć
A jeszcze niedawno czytałem o miłosierdziu strażników dla tych co czasem zapomną dokumentów.
JK
Ty widzę też nie rozumiesz nie chodzi o tych co zapomnieli tylko o tych co w ogóle nie mają i nie mieli :)
"Nad brzegami wód znajdowało się bardzo dużo ludzi palących ogniska , łowiących ryby. Podczas przeprowadzania kontroli w siatkach wędkarzy nie było wiele ryb .Były to w szczególności małe płotki i krąpie. Podczas patrolu zbiornika wodnego Bukówka pomiędzy godzinami 23.00- 3.00 ujawniono 6 osób uprawiających połów ryb nie posiadających do tego uprawnień . Ujawniono również 3 wędkarzy uprawiający połów ryb na 3 wędki.
Wobec powyższych osób zostaną skierowane wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze. Kontrola ta wskazuje, że pomimo licznych akcji kłusownicy dalej szczególnie w późnych godzinach nocnych pozwalają sobie na wiele. Mamy nadzieję, że Sąd potraktuje odpowiednio ujawnione wykroczenia przeciwko Ustawie o Rybactwie Śródlądowym. Tradycyjnie już Wędkarzom rozdawano wizytówki Społecznej Straży Rybackiej z numerami telefonów komórkowych poszczególnych strażników. Planowane są kolejne nocne kontrole."
Cześć
A jeszcze niedawno czytałem o miłosierdziu strażników dla tych co czasem zapomną dokumentów.
JK
Witam .
Koledzy spokojnie , czytajcie dokładnie także kolejne wpisy , cytuję :.
Nie źle to rozumiesz wędkarz, który zapomni wziąć ze sobą zezwolenia nad łowisko to nie kłusownik i nie jest traktowany jako osoba łowiąca bez uprawnień do połowu. Osobą , która uważana jest za nie posiadającą uprawnień do połowu jest wędkujący nie posiadający w ogóle uprawnień do połowu ryb i o takich mowa w informacji. Pochwały nie potrzebuje moja grupa strażników bo wystarczy,że mają satysfakcje z tego co czynią społecznie w przeciwieństwie do tych co siedzą i nic nie robią i tylko narzekają taka to polaka natura - widać,że niektórzy lubią jak inni łowią na ich konto ty płacisz..oni łowią...:)-bez odbioru.
Czyli jak widać wędkarz otrzyma upomnienie , a osoby bez rzeczywistych uprawnień to kłusole i złodzieje , nie ma innego określenia i klasyfikacji . Proszę nie róbmy burzy i pokarzcie klasę , zrozumienie by nie kończyć wątku zamknięciem .
Brawo, ale tak jak wspomniało kilku kolegów poniżej: nie jest największym problemem naszych wód kilku kolesi łowiących na 3 wędki i mających w siatce po kilka krąpi. Problemem naszych wód są kłusole stawiający setki metrów siat i rybacy.
Takie działnia SSR podobne są do działań policji, która daje mandaty kierowcom za niezapięte pasy, a prawdziwych kryminalistów omija szerokim łukiem. No, ale kogo łatwiej złapać - każdy się domyśli.
Brawo, ale tak jak wspomniało kilku kolegów poniżej: nie jest największym problemem naszych wód kilku kolesi łowiących na 3 wędki i mających w siatce po kilka krąpi. Problemem naszych wód są kłusole stawiający setki metrów siat i rybacy.
Takie działnia SSR podobne są do działań policji, która daje mandaty kierowcom za niezapięte pasy, a prawdziwych kryminalistów omija szerokim łukiem. No, ale kogo łatwiej złapać - każdy się domyśli.
Koledzy , po co takie głupoty piszecie ? , to co przymykać oko na takie procedery . Każdy tylko Ja PŁACĘ i ŻĄDAM ! . Lubisz być okradany ? , bo ja nie . Prawo jest Prawem i dotyczy każdego z nas małego , dorosłego , bogatych i biednych . Widzisz siaty DZWOŃ , DZIAŁAJ ! Rybacy ? , więcej wspólnych działań na zebraniach zarządu , koła , okręgu i wszystko idzie załatwić pozytywnie , w kupie siła . Tylko jak na zebrania przyjdzie garstka osób , to wybaczcie znaczy to że leży gdzieś , Im , Wam życie , działalność koła , Waszej wędkarskiej stanicy . Można to rozumieć ; jak nie tu to gdzie indziej . Tak dobrze komuna się skończyła , czyżby nikt nie widział że tak wiele osób za friko , społecznie , zarząd , SSR i wielu , wielu innych ludzi zaangażowanych w życie naszych kół . Nie pozwólmy na takie działania . To jest właśnie cywilna odwaga zgłosić , udaremniać taki proceder , im więcej takich akcji tym mniej na danym terenie złodziei , kłusoli . Jeszcze raz cytuję wpis który dałem wyżej :
Tak to prawda ! Te siły SSR co są ledwo wystarczą na to co jest obecnie , przy pracy społecznej . Jest okazja , zawsze możesz wstąpić w te szeregi i wspomóc w patrolach . Nie traktuj tej wypowiedzi jako pstryczek , lecz jako zachętę do działań dla wspólnego dobra .
Więc proszę nie czepiajmy się bo nie ma o co , trzeba tylko trochę zrozumienia . Nie pozwólmy by znów trzeba było zamykać wątek z powodu niezrozumienia i niestosownego zachowania i wpisów . Dziękuję za zrozumienie i pozdrawiam .
Koleżanki, koledzy, jednak gdyby nie takie kontrole, to ilu z nas miało by opłacone pozwolenia na amatorski połów ryb? Zastanawia mnie jak są weryfikowane dane wędkarza który zapomni dokumentów? Ciekawi mnie to, bo w ubiegłym tygodniu zapomniałem zabrać papierów nad wodę, a łowisko było niecałe 40km od domu. Zwykły faks, czy email zeskanowanych dokumentów by wystarczył, czy bym musiał się fatygować z pozwoleniem i odebrać sprzęt pewnie zabezpieczony sprzęt. Przepraszam za off-topa, ale nie chciałem zakładać nowego tematu.
Podczas jednego patrolu strażnicy ujawnili 6 osób uprawiających połów ryb nie posiadających do tego uprawnień i trzech wędkarzy łowiących na 3 wędki : http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=88&Itemid=105 no i co z tego ,po co ten post,piszesz jak by złapali PRAWDZIWYCH kłusoli zastawiajacych siaty , zyjemy w popier.. kraju ,ludzie nie maja kasy i łowia bez kart ,wyluzuj ,wiadomo ze nie powinni sie ludzie tak zachowywac ale zeby zaraz na forum o ty pisac.
Brawo, ale tak jak wspomniało kilku kolegów poniżej: nie jest największym problemem naszych wód kilku kolesi łowiących na 3 wędki i mających w siatce po kilka krąpi. Problemem naszych wód są kłusole stawiający setki metrów siat i rybacy.
Takie działnia SSR podobne są do działań policji, która daje mandaty kierowcom za niezapięte pasy, a prawdziwych kryminalistów omija szerokim łukiem. No, ale kogo łatwiej złapać - każdy się domyśli.
ba przykładów daleko szukać nie trzeba wystarczy w czwartki jechać na Zegrze i siedzieć w krzakach to się będzie widziało co się dzieje na wodzie.
Koledzy , myślę że temat wyczerpany . Proponuję by umarł naturalnie , pozwólcie mu zniknąć i by choć jeden nie musiał by być zamykany , usuwany . Możemy powrócić do niego gdy przyjdzie czas , w archiwum będzie czekał na wybudzenie .
Pozdrawiam , dziękuję za wyrozumiałość i wspaniałe zachowanie , Wasze wobec niektórych kontrowersyjnych wypowiedzi .
Jesteś w błędzie że został wyeliminowany.Zostanie ukarany niską karą,bo jak zwykle w takim przypadku sąd uzna niską szkodliwośc społeczną.Przylezie znowu łowic pstrągi na robala :-)Tak robi bardzo wielu mieszkających nad pstrągową rzeką chłopków,bo czują się bezkarni,a pstrąg to dobra rybka.Jak by kilku chłopków dostało karę po 2-5000zł grzywny(zamiennik 2-5 mieszków za kratkami) bo pewnie nie mięli by z czego zapłacic grzywny,omijali by rzekę wielkim łukiem.
CześćGdzieś kiedyś czytałem o precedensie, że kłusoli ukarali nie za 52 sztuk lipieni i pstrągów ( znaczy za to również ) ale biegły z ramienia PZW wyliczył ile rybek może dać ta ilość ryb a potem ile ryb może dać to drugie pokolenie. Oczywiście pod uwagę wzięto przeżywalność narybku. No i wyszło, że nie za te jak tu 52 ryb ale dużo, dużo więcej. Nie potrafię znaleźć linku do strony.Może jak był już pewniak, że nie da dyla trzeba było poczekać aż złowi ich więcej i powołując się na powyższą sprawę zażądać jako oskarżyciel posiłkowy większego wymiaru kary?Znając życie zacznie łowić nocą, bo koszta muszą się zwrócić.Znalazłem tylko to ale wiem, że sprawa się odbyła i kolesi dobrze ukarali.http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1353&Itemid=51
JK
CześćGdzieś kiedyś czytałem o precedensie, że kłusoli ukarali nie za 52 sztuk lipieni i pstrągów ( znaczy za to również ) ale biegły z ramienia PZW wyliczył ile rybek może dać ta ilość ryb a potem ile ryb może dać to drugie pokolenie. Oczywiście pod uwagę wzięto przeżywalność narybku. No i wyszło, że nie za te jak tu 52 ryb ale dużo, dużo więcej. Nie potrafię znaleźć linku do strony.Może jak był już pewniak, że nie da dyla trzeba było poczekać aż złowi ich więcej i powołując się na powyższą sprawę zażądać jako oskarżyciel posiłkowy większego wymiaru kary?Znając życie zacznie łowić nocą, bo koszta muszą się zwrócić.Znalazłem tylko to ale wiem, że sprawa się odbyła i kolesi dobrze ukarali.http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1353&Itemid=51
JK
Zgadza się.Tak powinno podliczac się kłusoli.Biegły w tym temacie rzadko ma czas,a sądy nie mają bladego pojęcia jakie szkody wyrządzi kłusol.kierują się tylko zapisami na papierze.Czasem strażnik jest oskarżycielem,ale on też nie błyszczy logiką i wiedzą odnośnie ryb.Prawo ułożone przez biegłych w tym temacie,jest w stanie solidnie ukarac kłusola,bo np.pani kierująca przewodem sądowym patrzy na ustalone prawo,bo tylko hoduje kwiatki na balkonie,lub na działce,i nie ma takiej wiedzy,zatem posila się kodeksem który ślęczy na jej półce od czasu studiów.
Cześć,do tego dochodzi problem z egzekucją kary, co z tego, że dadzą mu grzywnę nawet 5000 jak nie ma z czego ściągnąć należności. Komornik napisze, że nie ma nic do zajęcia i skierują sprawę do umorzenia a gościu dalej będzie kłusował i śmiał się z nas/was wszystkich. Niestety taka mamy rzeczywistość, co boli i wk...a mnie w równym stopniu.
Cześć,do tego dochodzi problem z egzekucją kary, co z tego, że dadzą mu grzywnę nawet 5000 jak nie ma z czego ściągnąć należności. Komornik napisze, że nie ma nic do zajęcia i skierują sprawę do umorzenia a gościu dalej będzie kłusował i śmiał się z nas/was wszystkich. Niestety taka mamy rzeczywistość, co boli i wk...a mnie w równym stopniu. Jest takie coś jak "zamiennik" w razie kiedy delikwent nie ma pieniążków by zapłacic grzywnę.Zależy to od sądu ile skazany spędzi dzionków w pierdlu.Czasami może taki "leszczu" za 10 zeta dziennie "odpoczywac" w celi z bandziorami. 5000zł to spora kara.
Moim zdaniem taki delikwent który nie ma z czego zapłacić nałożonej grzywny powinien odpracować tą kwotę przy sprzątaniu brzegów rzek lub zbiorników wodnych.Byłby z tego większy pożytek niż odsiadka na koszt państwa.
Moim zdaniem taki delikwent który nie ma z czego zapłacić nałożonej grzywny powinien odpracować tą kwotę przy sprzątaniu brzegów rzek lub zbiorników wodnych.Byłby z tego większy pożytek niż odsiadka na koszt państwa.
CześćTak było chyba z dwadzieścia kilka lat temu przynajmniej w moich stronach. Skazani kosili np rowy melioracyjne.JK
Zazwyczaj, gdy czytamy o złapaniu drobnego kłusownika bardzo często pojawiają się głosy typu: "...po co karać, dwie stówy, to nie mandat, lepiej niech sprząta brzegi rzeki, jeziora ...itp"
No to wyobraźmy sobie takie sprzątanie. Sąd wyznacza obszar do posprzątania, przyjeżdża delikwent, ktoś jedzie z nim. Trzeba zapewnić rękawice, jakieś worki i koniecznie odbiór śmieci (karany wcale nie musi mieć własnego transportu). Sprzątanie warte np. 200 zł będzie trwało dajmy na to 3 dni. Potem ktoś to musi odebrać, sprawdzić. Na koniec bilans - suma delegacji, koszty odbioru śmieci, czas pracy urzędnika ...itp, itd A efekty ...raczej nie zaskoczą. Mam dziwne wrażenie, że sporo byśmy do tego dopłacili.
Nic tak bardzo nie "zmęczy" gościa jak pomykanie w żółtej kamizelce i z szuflą w ręku w miejscowości w , której mieszka. U nas Sąd stosuje takie kary, które np. delikwent odpracowuje przy zamiataniu rynku itp. w zakładzie komunalnym.
Gdyby ktoś chciał taką ustawę ustalić lub przekazać wniosek do władz wyższych to by tak zrobił ale nikt nic i nigdy nie zrobi coś przeciwko sobie bo ja ... można sobie lub koledze szkodzić ....
Nic tak bardzo nie "zmęczy" gościa jak pomykanie w żółtej kamizelce i z szuflą w ręku w miejscowości w , której mieszka. U nas Sąd stosuje takie kary, które np. delikwent odpracowuje przy zamiataniu rynku itp. w zakładzie komunalnym.
J Ty w to wszystko wierzysz...? Delikwent dogaduje się z gościem który ma wystawic kwit do sądu że odbył karę i nie grabi listków,lub nie zakłada żółtej kamizelki do sprzątania ulic,bo tam go nie ma,jest na rybach:-))) Flaszka dobrego alkoholu załatwia wiele,pieniążków każdy się boi brac.
Jesteś w błędzie że został wyeliminowany.Zostanie ukarany niską karą,bo jak zwykle w takim przypadku sąd uzna niską szkodliwośc społeczną.Przylezie znowu łowic pstrągi na robala :-)Tak robi bardzo wielu mieszkających nad pstrągową rzeką chłopków,bo czują się bezkarni,a pstrąg to dobra rybka.Jak by kilku chłopków dostało karę po 2-5000zł grzywny(zamiennik 2-5 mieszków za kratkami) bo pewnie nie mięli by z czego zapłacic grzywny,omijali by rzekę wielkim łukiem.
Za dwa pstrągi zlapane na wędkę byście chlopa do ciupy wsadzali - normalnie brawo !!.Chyba Stalin to wasz wuj . Pamiętam taki film jak chlopka za bochenek chleba na 25 lat wsadzono .i co potem mieli Francuskie żabojady ,- rewolucję i bez glów tacy mądrale chodzili.
Za dwa pstrągi zlapane na wędkę byście chlopa do ciupy wsadzali - normalnie brawo !!.Chyba Stalin to wasz wuj . Proszę nikogo nie obrażać . To tak etyczny wędkarz podchodzi do kłusownictwa ? . On kradł wielokrotnie , a wpadł na gorącym uczynku po dłuższym czasie .
Brawo, ale tak jak wspomniało kilku kolegów poniżej: nie jest największym problemem naszych wód kilku kolesi łowiących na 3 wędki i mających w siatce po kilka krąpi. Problemem naszych wód są kłusole stawiający setki metrów siat i rybacy.
Takie działnia SSR podobne są do działań policji, która daje mandaty kierowcom za niezapięte pasy, a prawdziwych kryminalistów omija szerokim łukiem. No, ale kogo łatwiej złapać - każdy się domyśli.
popieram w 100%. Pewnie, że powinno się karać każdego nawet najdrobniejszego kłusownika, ale powodów do szczególnej dumy tu nie widzę. Ostatnio rozmawiałem z 3 "starymi" wiślakami, po pytaniu: "wędkujecie panowie czasem?" odpowiedzieli, że nie mają czasu i jak "pochwalili" się metodami jakimi pozyskują ryby (i ilościami), to krew mnie zalewała, także długo nasza "znajomość" nie potrwała. Nazwisk nie znam, na gorącym uczynku też ich nie złapałem, także za dużo chyba nie można było zrobić. Co do "drobnych" kłusowników i pisaniu o tym artykułów, no cóż jak ktoś nie ma bardzo czym się chwalić, to chwali się byle czym. Oczywiście gratuluje złapania tych ludzi zawsze to coś, ale jak słyszę jak gość się "chwali" z uśmiechem na py...ku, że podczas tarła "trzepie" ryby wiosłami, ogłusza prądem, czy po prostu łowi sieciami... no cóż Panowie to jest tylko Polska, kraj co najwyżej trzeciego świata, nie oszukujmy się że jest inaczej, bo po prostu nie jest!!!!!
Kolego Jurek nikogo nie mam zamiaru obrażać ,ale kolega Skryty ma rację .Niby żyjemy w szybko rozwijającym się państwie ,ale dużo wody jeszcze uplynie zanim wymrą po pegierowskie i komunistyczne przyzwyczajenia .
Czytam ten temat i oczom nie wierzę. Wszyscy jesteśmy wędkarzami a jednak tak drastyczne różne opinie. Jak widzę Meridianon jest w SSR, a zatem nie pobiera pensji z budżetu państwa za ściganie kłusowników i wędkarzy, którzy celowo lub z roztargnienia popełnia wykroczenia nad wodą. Poświęca swój wolny czas na czyszczenie łowisk z delikatnie mówiąc nieodpowiednich łowiących i wklejając swoje sukcesy słucha kąśliwych i złośliwych komentarzy. Dla mnie ukaranie wędkarza za rzucenie niedopałka czy opakowania po zanęcie na brzeg jest sukcesem dla Strażnika, bo każdy z nas chce przyjść na czyste łowisko. Jak słucham odpowiedzi typu złap tego co setki metrów sieci zastawia a nie takiego co na 3 wędki łowi to ciśnie mi się na usta odpowiedź: Idź na najbliższe walne zebranie koła, zgłoś się do SSR i pokaż jak ich łapać. Nie raz i nie dwa Strażnik SSR się nad wodą nasłucha od kilku pijanych "kolegów" - wędkarzy, że mu się nudzi, że nie ma co robić i się czepia. Nie raz na swój temat usłyszy wiązankę epitetów. Nie raz bywało, że musieli uciekać bo grupka niby wędkarzy - pijanych nastolatków groziła nożami itp a jednak robią swoje i CHWAŁA IM ZA TO.
Kolego najlepiej nie czytaj co tu piszą tylko wklejaj kolejne sukcesy. Pozdrawiam
Czytam ten temat i oczom nie wierzę. Wszyscy jesteśmy wędkarzami a jednak tak drastyczne różne opinie. Jak widzę Meridianon jest w SSR, a zatem nie pobiera pensji z budżetu państwa za ściganie kłusowników i wędkarzy, którzy celowo lub z roztargnienia popełnia wykroczenia nad wodą. Poświęca swój wolny czas na czyszczenie łowisk z delikatnie mówiąc nieodpowiednich łowiących i wklejając swoje sukcesy słucha kąśliwych i złośliwych komentarzy. Dla mnie ukaranie wędkarza za rzucenie niedopałka czy opakowania po zanęcie na brzeg jest sukcesem dla Strażnika, bo każdy z nas chce przyjść na czyste łowisko. Jak słucham odpowiedzi typu złap tego co setki metrów sieci zastawia a nie takiego co na 3 wędki łowi to ciśnie mi się na usta odpowiedź: Idź na najbliższe walne zebranie koła, zgłoś się do SSR i pokaż jak ich łapać. Nie raz i nie dwa Strażnik SSR się nad wodą nasłucha od kilku pijanych "kolegów" - wędkarzy, że mu się nudzi, że nie ma co robić i się czepia. Nie raz na swój temat usłyszy wiązankę epitetów. Nie raz bywało, że musieli uciekać bo grupka niby wędkarzy - pijanych nastolatków groziła nożami itp a jednak robią swoje i CHWAŁA IM ZA TO.
Kolego najlepiej nie czytaj co tu piszą tylko wklejaj kolejne sukcesy. Pozdrawiam
Oczywiście za pracę strażników chwała im za to , ale ja jednak kolego chciałbym ci zwrócić uwagę na coś innego.Otóż mieszkając na Mazurach wiem jakie jest oblężenie w czasie wakacji i prawie nigdy nie zaczynałem wędkowania bym nie musiał najpierw posprzątać ( tak mówią przepisy) i nikt mi za to nie dziękuje i nie płaci .Nie ukrywam z jednej miejscówki na czas wakacji zrezygnowałem bo miałem serdecznie dość tych śmieci ,a na dzień dzisiejszy jest tam kiła i mogiła . ( niech sobie tam wypoczywają jak tak lubią )Pewnie posprzątam tam bo kocham to miejsce ale nie prędzej jak po sezonie gdy już się wszyscy rozjadą .Teraz co do karania za śmieci na łowisku .Nie wiem czy ty i strażnicy jesteś w stanie rozpoznać śmieci zleżałe od śmieci co dopiero wyrzuconych ,bo ja tak , śmieci zleżałe są spłowiałe od słońca .I tu pod przepisami się raczej nie podpisuję , bo dlaczego ktoś ma mnie karać za coś co jestem w stanie udowodnić że tego nie zrobiłem .
Podczas jednego patrolu strażnicy ujawnili 6 osób uprawiających połów ryb nie posiadających do tego uprawnień i trzech wędkarzy łowiących na 3 wędki :
http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=88&Itemid=105
Owocna noc!
Brawo!
Tak trzymajcie. Moje gratulacje. Pozdrawiam
Tak ale kontrole powinny byc bardzo,bardzo więcej na każdym jeziorze czy rzece roi sie od kłuowników.
Dzięki Koledzy-to była ciężka noc. Pozostaje satysfakcja, że kilku "kłusoli" wyeliminowanych.
Tak ale kontrole powinny byc bardzo,bardzo więcej na każdym jeziorze czy rzece roi sie od kłuowników.
Tak to prawda ! Te siły SSR co są ledwo wystarczą na to co jest obecnie , przy pracy społecznej . Jest okazja , zawsze możesz wstąpić w te szeregi i wspomóc w patrolach . Nie traktuj tej wypowiedzi jako pstryczek , lecz jako zachętę do działań dla wspólnego dobra .
Wam koledzy gratuluję , i spokojnych , bezpiecznych patroli życzę .
To mi się podoba. Tak trzymac.
Wstydziłbyś się chwalic że złapałeś paru wędkarzy bez zezwoleń, powiedz lepiej ile tej nocy ściągneliście sieci ?, jak przynajmniej około 800 metrów i rybki jak żywe wróciły do wody to chylę czoła, a takimi tekstami to proponuję koledze się nie ośmieszac , tylko dzieci będą klaskac.
Wstydziłbyś się chwalic że złapałeś paru wędkarzy bez zezwoleń, powiedz lepiej ile tej nocy ściągneliście sieci ?, jak przynajmniej około 800 metrów i rybki jak żywe wróciły do wody to chylę czoła, a takimi tekstami to proponuję koledze się nie ośmieszac , tylko dzieci będą klaskac.
cyt:"paru wędkarzy bez zezwoleń"? czy 6 kłusoli bez uprawnień? dla ciebie łowiący bez uprawnień to wędkarz :) dobre....bez komentarza...
Dobrze kolego żle to sformułowałem poprawiam kłusowników, inni mogą o tym nie wiedziec ty zdajesz sobie z tego sprawę że przy każdym wieczornym wyjściu na jezioro lub rzekę w krótkim czasie możesz złapac kilku kłusowników bez zezwoleń bo przecież wędkarz który zapomniał zezwolenia i jest na rybkach to też dla ciebie kłusownik , dlatego przestań się wychwalac bo napradę nie masz czym, to żadne wyniki, przemyśl to i weż się do roboty a przjdzie czas na pochwały.
kilku chlopakow wybrało sie na nocke by spedzic miło czas...wybrali ryby zamiast rabować sklepy czy faszerowac sie narkotykami. tak jak kolega wyzej wspomnial...zajmijcie sie prawdziwymi kłusolami co plądruja nasze wody. i do tego sie chwalic ze sprzedało sie na policje chłopakow i oczekuje za to brawa...zal....
Dobrze kolego żle to sformułowałem poprawiam kłusowników, inni mogą o tym nie wiedziec ty zdajesz sobie z tego sprawę że przy każdym wieczornym wyjściu na jezioro lub rzekę w krótkim czasie możesz złapac kilku kłusowników bez zezwoleń bo przecież wędkarz który zapomniał zezwolenia i jest na rybkach to też dla ciebie kłusownik , dlatego przestań się wychwalac bo napradę nie masz czym, to żadne wyniki, przemyśl to i weż się do roboty a przjdzie czas na pochwały.
Nie źle to rozumiesz wędkarz, który zapomni wziąć ze sobą zezwolenia nad łowisko to nie kłusownik i nie jest traktowany jako osoba łowiąca bez uprawnień do połowu. Osobą , która uważana jest za nie posiadającą uprawnień do połowu jest wędkujący nie posiadający w ogóle uprawnień do połowu ryb i o takich mowa w informacji. Pochwały nie potrzebuje moja grupa strażników bo wystarczy,że mają satysfakcje z tego co czynią społecznie w przeciwieństwie do tych co siedzą i nic nie robią i tylko narzekają taka to polaka natura - widać,że niektórzy lubią jak inni łowią na ich konto ty płacisz..oni łowią...:)-bez odbioru.
w 100% popieram twoja wypowiedz!!
Wstydziłbyś się chwalic że złapałeś paru wędkarzy bez zezwoleń, powiedz lepiej ile tej nocy ściągneliście sieci ?, jak przynajmniej około 800 metrów i rybki jak żywe wróciły do wody to chylę czoła, a takimi tekstami to proponuję koledze się nie ośmieszac , tylko dzieci będą klaskac.
Nieładnie Koledzy,nieładnie ! Jakby pływali po jeziorze w poszukiwaniu sieci to byłaby okazja do dyskusji że pływają sobie dla relaksu a na brzegach biorą ryby niewymiarowe lub ponad limit i nie ma żadnej kontroli. Ale taka nasza dola (SSR). Jakby człowiek nie obrócił się to zawsze dupę ma tyłu. Pozdrawiam Wszystkich.
"Nad brzegami wód znajdowało się bardzo dużo ludzi palących ogniska , łowiących ryby. Podczas przeprowadzania kontroli w siatkach wędkarzy nie było wiele ryb .Były to w szczególności małe płotki i krąpie. Podczas patrolu zbiornika wodnego Bukówka pomiędzy godzinami 23.00- 3.00 ujawniono 6 osób uprawiających połów ryb nie posiadających do tego uprawnień . Ujawniono również 3 wędkarzy uprawiający połów ryb na 3 wędki.
Wobec powyższych osób zostaną skierowane wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze. Kontrola ta wskazuje, że pomimo licznych akcji kłusownicy dalej szczególnie w późnych godzinach nocnych pozwalają sobie na wiele. Mamy nadzieję, że Sąd potraktuje odpowiednio ujawnione wykroczenia przeciwko Ustawie o Rybactwie Śródlądowym. Tradycyjnie już Wędkarzom rozdawano wizytówki Społecznej Straży Rybackiej z numerami telefonów komórkowych poszczególnych strażników. Planowane są kolejne nocne kontrole."
Cześć
A jeszcze niedawno czytałem o miłosierdziu strażników dla tych co czasem zapomną dokumentów.
JK
"Nad brzegami wód znajdowało się bardzo dużo ludzi palących ogniska , łowiących ryby. Podczas przeprowadzania kontroli w siatkach wędkarzy nie było wiele ryb .Były to w szczególności małe płotki i krąpie. Podczas patrolu zbiornika wodnego Bukówka pomiędzy godzinami 23.00- 3.00 ujawniono 6 osób uprawiających połów ryb nie posiadających do tego uprawnień . Ujawniono również 3 wędkarzy uprawiający połów ryb na 3 wędki.
Wobec powyższych osób zostaną skierowane wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze. Kontrola ta wskazuje, że pomimo licznych akcji kłusownicy dalej szczególnie w późnych godzinach nocnych pozwalają sobie na wiele. Mamy nadzieję, że Sąd potraktuje odpowiednio ujawnione wykroczenia przeciwko Ustawie o Rybactwie Śródlądowym. Tradycyjnie już Wędkarzom rozdawano wizytówki Społecznej Straży Rybackiej z numerami telefonów komórkowych poszczególnych strażników. Planowane są kolejne nocne kontrole."
Cześć
A jeszcze niedawno czytałem o miłosierdziu strażników dla tych co czasem zapomną dokumentów.
JK
Ty widzę też nie rozumiesz nie chodzi o tych co zapomnieli tylko o tych co w ogóle nie mają i nie mieli :)"Nad brzegami wód znajdowało się bardzo dużo ludzi palących ogniska , łowiących ryby. Podczas przeprowadzania kontroli w siatkach wędkarzy nie było wiele ryb .Były to w szczególności małe płotki i krąpie. Podczas patrolu zbiornika wodnego Bukówka pomiędzy godzinami 23.00- 3.00 ujawniono 6 osób uprawiających połów ryb nie posiadających do tego uprawnień . Ujawniono również 3 wędkarzy uprawiający połów ryb na 3 wędki.
Wobec powyższych osób zostaną skierowane wnioski o ukaranie do Sądu Rejonowego w Kamiennej Górze. Kontrola ta wskazuje, że pomimo licznych akcji kłusownicy dalej szczególnie w późnych godzinach nocnych pozwalają sobie na wiele. Mamy nadzieję, że Sąd potraktuje odpowiednio ujawnione wykroczenia przeciwko Ustawie o Rybactwie Śródlądowym. Tradycyjnie już Wędkarzom rozdawano wizytówki Społecznej Straży Rybackiej z numerami telefonów komórkowych poszczególnych strażników. Planowane są kolejne nocne kontrole."
Cześć
A jeszcze niedawno czytałem o miłosierdziu strażników dla tych co czasem zapomną dokumentów.
JK
Witam .
Koledzy spokojnie , czytajcie dokładnie także kolejne wpisy , cytuję :.
Nie źle to rozumiesz wędkarz, który zapomni wziąć ze sobą zezwolenia nad łowisko to nie kłusownik i nie jest traktowany jako osoba łowiąca bez uprawnień do połowu. Osobą , która uważana jest za nie posiadającą uprawnień do połowu jest wędkujący nie posiadający w ogóle uprawnień do połowu ryb i o takich mowa w informacji. Pochwały nie potrzebuje moja grupa strażników bo wystarczy,że mają satysfakcje z tego co czynią społecznie w przeciwieństwie do tych co siedzą i nic nie robią i tylko narzekają taka to polaka natura - widać,że niektórzy lubią jak inni łowią na ich konto ty płacisz..oni łowią...:)-bez odbioru.
Czyli jak widać wędkarz otrzyma upomnienie , a osoby bez rzeczywistych uprawnień to kłusole i złodzieje , nie ma innego określenia i klasyfikacji . Proszę nie róbmy burzy i pokarzcie klasę , zrozumienie by nie kończyć wątku zamknięciem .
Brawo, ale tak jak wspomniało kilku kolegów poniżej: nie jest największym problemem naszych wód kilku kolesi łowiących na 3 wędki i mających w siatce po kilka krąpi. Problemem naszych wód są kłusole stawiający setki metrów siat i rybacy.
Takie działnia SSR podobne są do działań policji, która daje mandaty kierowcom za niezapięte pasy, a prawdziwych kryminalistów omija szerokim łukiem. No, ale kogo łatwiej złapać - każdy się domyśli.
Brawo, ale tak jak wspomniało kilku kolegów poniżej: nie jest największym problemem naszych wód kilku kolesi łowiących na 3 wędki i mających w siatce po kilka krąpi. Problemem naszych wód są kłusole stawiający setki metrów siat i rybacy.
Takie działnia SSR podobne są do działań policji, która daje mandaty kierowcom za niezapięte pasy, a prawdziwych kryminalistów omija szerokim łukiem. No, ale kogo łatwiej złapać - każdy się domyśli.
Koledzy , po co takie głupoty piszecie ? , to co przymykać oko na takie procedery . Każdy tylko Ja PŁACĘ i ŻĄDAM ! . Lubisz być okradany ? , bo ja nie . Prawo jest Prawem i dotyczy każdego z nas małego , dorosłego , bogatych i biednych . Widzisz siaty DZWOŃ , DZIAŁAJ ! Rybacy ? , więcej wspólnych działań na zebraniach zarządu , koła , okręgu i wszystko idzie załatwić pozytywnie , w kupie siła . Tylko jak na zebrania przyjdzie garstka osób , to wybaczcie znaczy to że leży gdzieś , Im , Wam życie , działalność koła , Waszej wędkarskiej stanicy . Można to rozumieć ; jak nie tu to gdzie indziej . Tak dobrze komuna się skończyła , czyżby nikt nie widział że tak wiele osób za friko , społecznie , zarząd , SSR i wielu , wielu innych ludzi zaangażowanych w życie naszych kół . Nie pozwólmy na takie działania . To jest właśnie cywilna odwaga zgłosić , udaremniać taki proceder , im więcej takich akcji tym mniej na danym terenie złodziei , kłusoli . Jeszcze raz cytuję wpis który dałem wyżej :
Tak to prawda ! Te siły SSR co są ledwo wystarczą na to co jest obecnie , przy pracy społecznej . Jest okazja , zawsze możesz wstąpić w te szeregi i wspomóc w patrolach . Nie traktuj tej wypowiedzi jako pstryczek , lecz jako zachętę do działań dla wspólnego dobra .
Więc proszę nie czepiajmy się bo nie ma o co , trzeba tylko trochę zrozumienia . Nie pozwólmy by znów trzeba było zamykać wątek z powodu niezrozumienia i niestosownego zachowania i wpisów . Dziękuję za zrozumienie i pozdrawiam .
Witami odsylam na link - to dopiero problem i za takie dzialania będę bil brawa.http://www.tvnmeteo.pl/informacje/polska,28/elektryczna-wedka-ugotowali-ryby-poszukuja-ich-lesnicy-i-straz,40826,1,0.html
Koleżanki, koledzy, jednak gdyby nie takie kontrole, to ilu z nas miało by opłacone pozwolenia na amatorski połów ryb?
Zastanawia mnie jak są weryfikowane dane wędkarza który zapomni dokumentów? Ciekawi mnie to, bo w ubiegłym tygodniu zapomniałem zabrać papierów nad wodę, a łowisko było niecałe 40km od domu. Zwykły faks, czy email zeskanowanych dokumentów by wystarczył, czy bym musiał się fatygować z pozwoleniem i odebrać sprzęt pewnie zabezpieczony sprzęt.
Przepraszam za off-topa, ale nie chciałem zakładać nowego tematu.
Oby tak dalej i oby tak wszędzie było!!!
Podczas jednego patrolu strażnicy ujawnili 6 osób uprawiających połów ryb nie posiadających do tego uprawnień i trzech wędkarzy łowiących na 3 wędki :
http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=88&Itemid=105
no i co z tego ,po co ten post,piszesz jak by złapali PRAWDZIWYCH kłusoli zastawiajacych siaty , zyjemy w popier.. kraju ,ludzie nie maja kasy i łowia bez kart ,wyluzuj ,wiadomo ze nie powinni sie ludzie tak zachowywac ale zeby zaraz na forum o ty pisac.
Brawo, ale tak jak wspomniało kilku kolegów poniżej: nie jest największym problemem naszych wód kilku kolesi łowiących na 3 wędki i mających w siatce po kilka krąpi. Problemem naszych wód są kłusole stawiający setki metrów siat i rybacy.
Takie działnia SSR podobne są do działań policji, która daje mandaty kierowcom za niezapięte pasy, a prawdziwych kryminalistów omija szerokim łukiem. No, ale kogo łatwiej złapać - każdy się domyśli.
ba przykładów daleko szukać nie trzeba wystarczy w czwartki jechać na Zegrze i siedzieć w krzakach to się będzie widziało co się dzieje na wodzie.
Wielkie Brawaa
Gratki za aktywność i poświęcony swój wolny cza na rzecz innych .
Niektórzy krytykują , a potem narzekają , że w naszych wodach nie ma ryb .
Proszę też nie obrażać i trzymać się tematu ---- Moderator Grupy .
Nareszcie! Bo mnie już............łapa swędzi.
Koledzy , myślę że temat wyczerpany . Proponuję by umarł naturalnie , pozwólcie mu zniknąć i by choć jeden nie musiał by być zamykany , usuwany . Możemy powrócić do niego gdy przyjdzie czas , w archiwum będzie czekał na wybudzenie .
Pozdrawiam , dziękuję za wyrozumiałość i wspaniałe zachowanie , Wasze wobec niektórych kontrowersyjnych wypowiedzi .
Pozdrawiam - Krzysztof O. - adler .
następny kłusownik wyeliminowany : http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=89&Itemid=106
następny kłusownik wyeliminowany : http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=89&Itemid=106
Jesteś w błędzie że został wyeliminowany.Zostanie ukarany niską karą,bo jak zwykle w takim przypadku sąd uzna niską szkodliwośc społeczną.Przylezie znowu łowic pstrągi na robala :-)Tak robi bardzo wielu mieszkających nad pstrągową rzeką chłopków,bo czują się bezkarni,a pstrąg to dobra rybka.Jak by kilku chłopków dostało karę po 2-5000zł grzywny(zamiennik 2-5 mieszków za kratkami) bo pewnie nie mięli by z czego zapłacic grzywny,omijali by rzekę wielkim łukiem.
CześćGdzieś kiedyś czytałem o precedensie, że kłusoli ukarali nie za 52 sztuk lipieni i pstrągów ( znaczy za to również ) ale biegły z ramienia PZW wyliczył ile rybek może dać ta ilość ryb a potem ile ryb może dać to drugie pokolenie. Oczywiście pod uwagę wzięto przeżywalność narybku. No i wyszło, że nie za te jak tu 52 ryb ale dużo, dużo więcej. Nie potrafię znaleźć linku do strony.Może jak był już pewniak, że nie da dyla trzeba było poczekać aż złowi ich więcej i powołując się na powyższą sprawę zażądać jako oskarżyciel posiłkowy większego wymiaru kary?Znając życie zacznie łowić nocą, bo koszta muszą się zwrócić.Znalazłem tylko to ale wiem, że sprawa się odbyła i kolesi dobrze ukarali.http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1353&Itemid=51 JK
CześćGdzieś kiedyś czytałem o precedensie, że kłusoli ukarali nie za 52 sztuk lipieni i pstrągów ( znaczy za to również ) ale biegły z ramienia PZW wyliczył ile rybek może dać ta ilość ryb a potem ile ryb może dać to drugie pokolenie. Oczywiście pod uwagę wzięto przeżywalność narybku. No i wyszło, że nie za te jak tu 52 ryb ale dużo, dużo więcej. Nie potrafię znaleźć linku do strony.Może jak był już pewniak, że nie da dyla trzeba było poczekać aż złowi ich więcej i powołując się na powyższą sprawę zażądać jako oskarżyciel posiłkowy większego wymiaru kary?Znając życie zacznie łowić nocą, bo koszta muszą się zwrócić.Znalazłem tylko to ale wiem, że sprawa się odbyła i kolesi dobrze ukarali.http://www.wcwi.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=1353&Itemid=51 JK
Zgadza się.Tak powinno podliczac się kłusoli.Biegły w tym temacie rzadko ma czas,a sądy nie mają bladego pojęcia jakie szkody wyrządzi kłusol.kierują się tylko zapisami na papierze.Czasem strażnik jest oskarżycielem,ale on też nie błyszczy logiką i wiedzą odnośnie ryb.Prawo ułożone przez biegłych w tym temacie,jest w stanie solidnie ukarac kłusola,bo np.pani kierująca przewodem sądowym patrzy na ustalone prawo,bo tylko hoduje kwiatki na balkonie,lub na działce,i nie ma takiej wiedzy,zatem posila się kodeksem który ślęczy na jej półce od czasu studiów.
Cześć,do tego dochodzi problem z egzekucją kary, co z tego, że dadzą mu grzywnę nawet 5000 jak nie ma z czego ściągnąć należności. Komornik napisze, że nie ma nic do zajęcia i skierują sprawę do umorzenia a gościu dalej będzie kłusował i śmiał się z nas/was wszystkich. Niestety taka mamy rzeczywistość, co boli i wk...a mnie w równym stopniu.
Cześć,do tego dochodzi problem z egzekucją kary, co z tego, że dadzą mu grzywnę nawet 5000 jak nie ma z czego ściągnąć należności. Komornik napisze, że nie ma nic do zajęcia i skierują sprawę do umorzenia a gościu dalej będzie kłusował i śmiał się z nas/was wszystkich. Niestety taka mamy rzeczywistość, co boli i wk...a mnie w równym stopniu.
Jest takie coś jak "zamiennik" w razie kiedy delikwent nie ma pieniążków by zapłacic grzywnę.Zależy to od sądu ile skazany spędzi dzionków w pierdlu.Czasami może taki "leszczu" za 10 zeta dziennie "odpoczywac" w celi z bandziorami. 5000zł to spora kara.
Moim zdaniem taki delikwent który nie ma z czego zapłacić nałożonej grzywny powinien odpracować tą kwotę przy sprzątaniu brzegów rzek lub zbiorników wodnych.Byłby z tego większy pożytek niż odsiadka na koszt państwa.
Moim zdaniem taki delikwent który nie ma z czego zapłacić nałożonej grzywny powinien odpracować tą kwotę przy sprzątaniu brzegów rzek lub zbiorników wodnych.Byłby z tego większy pożytek niż odsiadka na koszt państwa.
CześćTak było chyba z dwadzieścia kilka lat temu przynajmniej w moich stronach. Skazani kosili np rowy melioracyjne.JK
Janusz , i teraz też powinni odbywać ( pracować społecznie ) na rzecz wszystkich , typu sprzątanie itp.
Janusz , i teraz też powinni odbywać ( pracować społecznie ) na rzecz wszystkich , typu sprzątanie itp.
Jurku mam dokładnie takie samo zdanie.
Janusz , i teraz też powinni odbywać ( pracować społecznie ) na rzecz wszystkich , typu sprzątanie itp.
Jurku mam dokładnie takie samo zdanie.
CześćChoć raz mamy to same zdanie he he :-)JK
Sorki, że wchodzę na jurkowe podwórko, ale ...
Zazwyczaj, gdy czytamy o złapaniu drobnego kłusownika bardzo często pojawiają się głosy typu: "...po co karać, dwie stówy, to nie mandat, lepiej niech sprząta brzegi rzeki, jeziora ...itp"
No to wyobraźmy sobie takie sprzątanie. Sąd wyznacza obszar do posprzątania, przyjeżdża delikwent, ktoś jedzie z nim. Trzeba zapewnić rękawice, jakieś worki i koniecznie odbiór śmieci (karany wcale nie musi mieć własnego transportu). Sprzątanie warte np. 200 zł będzie trwało dajmy na to 3 dni. Potem ktoś to musi odebrać, sprawdzić. Na koniec bilans - suma delegacji, koszty odbioru śmieci, czas pracy urzędnika ...itp, itd A efekty ...raczej nie zaskoczą. Mam dziwne wrażenie, że sporo byśmy do tego dopłacili.
Nic tak bardzo nie "zmęczy" gościa jak pomykanie w żółtej kamizelce i z szuflą w ręku w miejscowości w , której mieszka. U nas Sąd stosuje takie kary, które np. delikwent odpracowuje przy zamiataniu rynku itp. w zakładzie komunalnym.
Gdyby ktoś chciał taką ustawę ustalić lub przekazać wniosek do władz wyższych to by tak zrobił ale nikt nic i nigdy nie zrobi coś przeciwko sobie bo ja ... można sobie lub koledze szkodzić ....
http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=90&Itemid=107
Nic tak bardzo nie "zmęczy" gościa jak pomykanie w żółtej kamizelce i z szuflą w ręku w miejscowości w , której mieszka. U nas Sąd stosuje takie kary, które np. delikwent odpracowuje przy zamiataniu rynku itp. w zakładzie komunalnym.
J Ty w to wszystko wierzysz...? Delikwent dogaduje się z gościem który ma wystawic kwit do sądu że odbył karę i nie grabi listków,lub nie zakłada żółtej kamizelki do sprzątania ulic,bo tam go nie ma,jest na rybach:-))) Flaszka dobrego alkoholu załatwia wiele,pieniążków każdy się boi brac.
http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=91&Itemid=108
następny kłusownik wyeliminowany : http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=89&Itemid=106
Jesteś w błędzie że został wyeliminowany.Zostanie ukarany niską karą,bo jak zwykle w takim przypadku sąd uzna niską szkodliwośc społeczną.Przylezie znowu łowic pstrągi na robala :-)Tak robi bardzo wielu mieszkających nad pstrągową rzeką chłopków,bo czują się bezkarni,a pstrąg to dobra rybka.Jak by kilku chłopków dostało karę po 2-5000zł grzywny(zamiennik 2-5 mieszków za kratkami) bo pewnie nie mięli by z czego zapłacic grzywny,omijali by rzekę wielkim łukiem.
Za dwa pstrągi zlapane na wędkę byście chlopa do ciupy wsadzali - normalnie brawo !!.Chyba Stalin to wasz wuj .
Pamiętam taki film jak chlopka za bochenek chleba na 25 lat wsadzono .i co potem mieli Francuskie żabojady ,- rewolucję i bez glów tacy mądrale chodzili.
slawek1974
Za dwa pstrągi zlapane na wędkę byście chlopa do ciupy wsadzali - normalnie brawo !!.Chyba Stalin to wasz wuj .
Proszę nikogo nie obrażać . To tak etyczny wędkarz podchodzi do kłusownictwa ? . On kradł wielokrotnie , a wpadł na gorącym uczynku po dłuższym czasie .
Brawo, ale tak jak wspomniało kilku kolegów poniżej: nie jest największym problemem naszych wód kilku kolesi łowiących na 3 wędki i mających w siatce po kilka krąpi. Problemem naszych wód są kłusole stawiający setki metrów siat i rybacy.
Takie działnia SSR podobne są do działań policji, która daje mandaty kierowcom za niezapięte pasy, a prawdziwych kryminalistów omija szerokim łukiem. No, ale kogo łatwiej złapać - każdy się domyśli.
popieram w 100%. Pewnie, że powinno się karać każdego nawet najdrobniejszego kłusownika, ale powodów do szczególnej dumy tu nie widzę. Ostatnio rozmawiałem z 3 "starymi" wiślakami, po pytaniu: "wędkujecie panowie czasem?" odpowiedzieli, że nie mają czasu i jak "pochwalili" się metodami jakimi pozyskują ryby (i ilościami), to krew mnie zalewała, także długo nasza "znajomość" nie potrwała. Nazwisk nie znam, na gorącym uczynku też ich nie złapałem, także za dużo chyba nie można było zrobić. Co do "drobnych" kłusowników i pisaniu o tym artykułów, no cóż jak ktoś nie ma bardzo czym się chwalić, to chwali się byle czym. Oczywiście gratuluje złapania tych ludzi zawsze to coś, ale jak słyszę jak gość się "chwali" z uśmiechem na py...ku, że podczas tarła "trzepie" ryby wiosłami, ogłusza prądem, czy po prostu łowi sieciami... no cóż Panowie to jest tylko Polska, kraj co najwyżej trzeciego świata, nie oszukujmy się że jest inaczej, bo po prostu nie jest!!!!!Kolego Jurek nikogo nie mam zamiaru obrażać ,ale kolega Skryty ma rację .Niby żyjemy w szybko rozwijającym się państwie ,ale dużo wody jeszcze uplynie zanim wymrą po pegierowskie i komunistyczne przyzwyczajenia .
Czytam ten temat i oczom nie wierzę. Wszyscy jesteśmy wędkarzami a jednak tak drastyczne różne opinie.
Jak widzę Meridianon jest w SSR, a zatem nie pobiera pensji z budżetu państwa za ściganie kłusowników i wędkarzy, którzy celowo lub z roztargnienia popełnia wykroczenia nad wodą. Poświęca swój wolny czas na czyszczenie łowisk z delikatnie mówiąc nieodpowiednich łowiących i wklejając swoje sukcesy słucha kąśliwych i złośliwych komentarzy. Dla mnie ukaranie wędkarza za rzucenie niedopałka czy opakowania po zanęcie na brzeg jest sukcesem dla Strażnika, bo każdy z nas chce przyjść na czyste łowisko.
Jak słucham odpowiedzi typu złap tego co setki metrów sieci zastawia a nie takiego co na 3 wędki łowi to ciśnie mi się na usta odpowiedź: Idź na najbliższe walne zebranie koła, zgłoś się do SSR i pokaż jak ich łapać. Nie raz i nie dwa Strażnik SSR się nad wodą nasłucha od kilku pijanych "kolegów" - wędkarzy, że mu się nudzi, że nie ma co robić i się czepia. Nie raz na swój temat usłyszy wiązankę epitetów. Nie raz bywało, że musieli uciekać bo grupka niby wędkarzy - pijanych nastolatków groziła nożami itp a jednak robią swoje i CHWAŁA IM ZA TO.
Kolego najlepiej nie czytaj co tu piszą tylko wklejaj kolejne sukcesy.
Pozdrawiam
Czytam ten temat i oczom nie wierzę. Wszyscy jesteśmy wędkarzami a jednak tak drastyczne różne opinie.
Jak widzę Meridianon jest w SSR, a zatem nie pobiera pensji z budżetu państwa za ściganie kłusowników i wędkarzy, którzy celowo lub z roztargnienia popełnia wykroczenia nad wodą. Poświęca swój wolny czas na czyszczenie łowisk z delikatnie mówiąc nieodpowiednich łowiących i wklejając swoje sukcesy słucha kąśliwych i złośliwych komentarzy. Dla mnie ukaranie wędkarza za rzucenie niedopałka czy opakowania po zanęcie na brzeg jest sukcesem dla Strażnika, bo każdy z nas chce przyjść na czyste łowisko.
Jak słucham odpowiedzi typu złap tego co setki metrów sieci zastawia a nie takiego co na 3 wędki łowi to ciśnie mi się na usta odpowiedź: Idź na najbliższe walne zebranie koła, zgłoś się do SSR i pokaż jak ich łapać. Nie raz i nie dwa Strażnik SSR się nad wodą nasłucha od kilku pijanych "kolegów" - wędkarzy, że mu się nudzi, że nie ma co robić i się czepia. Nie raz na swój temat usłyszy wiązankę epitetów. Nie raz bywało, że musieli uciekać bo grupka niby wędkarzy - pijanych nastolatków groziła nożami itp a jednak robią swoje i CHWAŁA IM ZA TO.
Kolego najlepiej nie czytaj co tu piszą tylko wklejaj kolejne sukcesy.
Pozdrawiam
Oczywiście za pracę strażników chwała im za to , ale ja jednak kolego chciałbym ci zwrócić uwagę na coś innego.Otóż mieszkając na Mazurach wiem jakie jest oblężenie w czasie wakacji i prawie nigdy nie zaczynałem wędkowania bym nie musiał najpierw posprzątać ( tak mówią przepisy) i nikt mi za to nie dziękuje i nie płaci .Nie ukrywam z jednej miejscówki na czas wakacji zrezygnowałem bo miałem serdecznie dość tych śmieci ,a na dzień dzisiejszy jest tam kiła i mogiła . ( niech sobie tam wypoczywają jak tak lubią )Pewnie posprzątam tam bo kocham to miejsce ale nie prędzej jak po sezonie gdy już się wszyscy rozjadą .Teraz co do karania za śmieci na łowisku .Nie wiem czy ty i strażnicy jesteś w stanie rozpoznać śmieci zleżałe od śmieci co dopiero wyrzuconych ,bo ja tak , śmieci zleżałe są spłowiałe od słońca .I tu pod przepisami się raczej nie podpisuję , bo dlaczego ktoś ma mnie karać za coś co jestem w stanie udowodnić że tego nie zrobiłem .