Moim zdaniem taki delikwent który nie ma z czego zapłacić nałożonej grzywny powinien odpracować tą kwotę przy sprzątaniu brzegów rzek lub zbiorników wodnych.Byłby z tego większy pożytek niż odsiadka na koszt państwa.
Pewnie się z tego nie ucieszysz ,ale mocno ściskam ci rękę .Takie powinny zapadać kary a nie 200zł ,które kłusol szybko odrobi .Przymusić pseudo wędkarzy do sprzątania to jest myśl a dla większości z nich jaki to wstyd przed kolegami.Pozdrawiam
Czytam ten temat i oczom nie wierzę. Wszyscy jesteśmy wędkarzami a jednak tak drastyczne różne opinie. Jak widzę Meridianon jest w SSR, a zatem nie pobiera pensji z budżetu państwa za ściganie kłusowników i wędkarzy, którzy celowo lub z roztargnienia popełnia wykroczenia nad wodą. Poświęca swój wolny czas na czyszczenie łowisk z delikatnie mówiąc nieodpowiednich łowiących i wklejając swoje sukcesy słucha kąśliwych i złośliwych komentarzy. Dla mnie ukaranie wędkarza za rzucenie niedopałka czy opakowania po zanęcie na brzeg jest sukcesem dla Strażnika, bo każdy z nas chce przyjść na czyste łowisko. Jak słucham odpowiedzi typu złap tego co setki metrów sieci zastawia a nie takiego co na 3 wędki łowi to ciśnie mi się na usta odpowiedź: Idź na najbliższe walne zebranie koła, zgłoś się do SSR i pokaż jak ich łapać. Nie raz i nie dwa Strażnik SSR się nad wodą nasłucha od kilku pijanych "kolegów" - wędkarzy, że mu się nudzi, że nie ma co robić i się czepia. Nie raz na swój temat usłyszy wiązankę epitetów. Nie raz bywało, że musieli uciekać bo grupka niby wędkarzy - pijanych nastolatków groziła nożami itp a jednak robią swoje i CHWAŁA IM ZA TO.
Kolego najlepiej nie czytaj co tu piszą tylko wklejaj kolejne sukcesy. Pozdrawiam
To jest chore zeby sam siebie chwalic pod innym nikiem??
Moim zdaniem taki delikwent który nie ma z czego zapłacić nałożonej grzywny powinien odpracować tą kwotę przy sprzątaniu brzegów rzek lub zbiorników wodnych.Byłby z tego większy pożytek niż odsiadka na koszt państwa.
Pewnie się z tego nie ucieszysz ,ale mocno ściskam ci rękę .Takie powinny zapadać kary a nie 200zł ,które kłusol szybko odrobi .Przymusić pseudo wędkarzy do sprzątania to jest myśl a dla większości z nich jaki to wstyd przed kolegami.Pozdrawiam
Czytam ten temat i oczom nie wierzę. Wszyscy jesteśmy wędkarzami a jednak tak drastyczne różne opinie.
Jak widzę Meridianon jest w SSR, a zatem nie pobiera pensji z budżetu państwa za ściganie kłusowników i wędkarzy, którzy celowo lub z roztargnienia popełnia wykroczenia nad wodą. Poświęca swój wolny czas na czyszczenie łowisk z delikatnie mówiąc nieodpowiednich łowiących i wklejając swoje sukcesy słucha kąśliwych i złośliwych komentarzy. Dla mnie ukaranie wędkarza za rzucenie niedopałka czy opakowania po zanęcie na brzeg jest sukcesem dla Strażnika, bo każdy z nas chce przyjść na czyste łowisko.
Jak słucham odpowiedzi typu złap tego co setki metrów sieci zastawia a nie takiego co na 3 wędki łowi to ciśnie mi się na usta odpowiedź: Idź na najbliższe walne zebranie koła, zgłoś się do SSR i pokaż jak ich łapać. Nie raz i nie dwa Strażnik SSR się nad wodą nasłucha od kilku pijanych "kolegów" - wędkarzy, że mu się nudzi, że nie ma co robić i się czepia. Nie raz na swój temat usłyszy wiązankę epitetów. Nie raz bywało, że musieli uciekać bo grupka niby wędkarzy - pijanych nastolatków groziła nożami itp a jednak robią swoje i CHWAŁA IM ZA TO.
Kolego najlepiej nie czytaj co tu piszą tylko wklejaj kolejne sukcesy.
Pozdrawiam
To jest chore zeby sam siebie chwalic pod innym nikiem??
Moim zdaniem wiele osób wypowiedziało się w tym 3 -stronicowym wątku i żeby nie było obrażania , wątek blokuję .