Tak się składa , że znam i często widywałem kolego. A z Panem Mecenasem,to był "cytat" z Wirtualnej Polski który kiedyś przeczytałem i mnie rozbawił :-))) Dodałeś , że "osoba inteligentna dużo może powiedzieć o moim profilu" :-)))Rozumiem, że to był cytat i żart? :-) Przyjacielu, kolego ,Jurku. Jesteś wędkarzem z okręgu Płockiego , działasz w Straży Społecznej, jesteś weteranem w PZW i przez tyle lat patrzyłeś jak pseudo dzierżawcy czyszczą z ryb wasze jeziora np: Soczewkę i Wisłę w okolicy Brwilna, Nowego Duninowa ??? Pamiętasz co robiła spółka SUM w tych okolicach, że składki za łowienie nie płaciłeś w PZW , tylko w spółce? Wiesz ile km odcinka Wisły dzierżawili? Wiesz, że brali wszystko z sieci? Wiesz , że co roku przed tarłem sandacza sieć była ustawiona na odcinku kilometra wzdłuż wyspy metr od trzciny? Wiesz , że od tamtego czasu do ubiegłego roku kiedy nie pojadę na ten przepiękny odcinek Wisły wqrwiam się ciągle , kiedy muszę podnosić silnik , żeby nie zaplątać się w sieć, która jest non-stop od wiosny do jesieni (przegradza całe wejście do zatoki)? Co robisz przyjacielu w tym kierunku? Przecież jesteś tam tyle lat i możesz na to patrzeć? Znam te wody , bo na nich łowiłem z ojcem od dziecka i wiem jakie były ryby i jakie są. Powiedzieć Ci przyjacielu,jakie jest na to wszystko lekarstwo ? Rozwalić ten stary zmurszały beton i pozwolić młodym ludziom działać. Szanuję ludzi starszych, działaczy którzy są zasłużeni dla PZW, ale na Boga nie można być decydentem w wieku 70-80 lat bo taka jest średnia wieku tych, których piłą spalinową nie da się odciąć od stołka na którym przez wiele lat siedzieli w zarządach PZW. Mam serdecznego przyjaciela , który był Prezesem w jednym z mazowieckich kół.(nie podam miasta, przepraszam) Młody inteligentny i oddany wędkarstwu chłopak, który doprowadził jeden z główniejszych zbiorników koła do takiego stanu, że ludzie jechali z promienia 50km , żeby połowić. Kto pomagał przy wycinaniu trzciny, oczyszczaniu terenu? sami młodzi ludzie!!! Gdzie byli działacze??? Może na majówce???:-) Kiedy było zarybianie, to młodzi przyszli z woderami , żeby wpuszczać ryby a starzy z reklamówkami. Więc się Prezes osobiście zapytał po co im te reklamówki i czy będą śmieci zbierać? A oni , żeby im wrzucił na spróbowanie tych ryb, które wpuszczają. Koleś parsknął śmiechem i powiedział, żeby sobie wzięli wędki i złowili. Wiecie co było dalej??? Tak kopali pod nim doły, że go z kolesiami (również) betonami z okręgu odwołali. Więc przestańcie się przyjaciele podniecać płotką , która miała 14,5 cm :-) Bo nie w tym pół centymetra tkwi problem !!!Myślę, że inteligentni wędkarze zrozumieją to, co napisałem.:-) Pozdrawiam Cię Jureczku.PS: Jak kiedyś na tym odcinku Wisły , który opisałem zobaczysz ponton lub łódkę WMA-WAR , to zapraszam na kiełbaskę z ogniska i piweczko :-) HASŁO :JUREK :-)
Pseudonim:
rzadziak1
Imię i nazwisko:
Krzysiek Wozniak
W portalu od:
2011-03-29
Ranga:
Początkujący (12)
Zapisany do:
Koło PZW nr 001 Dz. Warszawa Śródmieście dodaj do znajomych napisz wiadomość
Do dupy ten portal
Ostatnio dodani znajomi:
Brak dodanych znajomych.
Ostatnio dodane zdjęcia:
Brak zdjęć.
Jakbyś kolego znał osobiście Marcina Różalskiego , to nie pisałbyś o nim takich bzdetów ( ja Marcina znam ) , a ty żałuj , że go nie poznałeś , bo by było źle z Tobą za to obrażanie.
Zresztą osoba inteligentna może dużo powiedzieć o Twoim profilu
Poza tym Panowie z okręgu Sochaczew. To, że należę do Koła PZW Warszawa wcale nie oznacza , że nie urodziłem się i wychowałem w Sochaczewie, więc ostrożnie z wypowiedziami do ziomka, bo nie podbiorę ryby w razie krzyku o pomoc LUDZIE DAJCIE PODBIERAK :-P
Tak się składa , że znam i często widywałem
kolego. A z Panem Mecenasem,to był "cytat" z Wirtualnej Polski który
kiedyś przeczytałem i mnie rozbawił :-))) Dodałeś , że "osoba inteligentna dużo może powiedzieć o moim profilu" :-)))Rozumiem, że to był cytat i żart? :-) Przyjacielu,
kolego ,Jurku. Jesteś wędkarzem z okręgu Płockiego , działasz w Straży
Społecznej, jesteś weteranem w PZW i przez tyle lat patrzyłeś jak pseudo
dzierżawcy czyszczą z ryb wasze jeziora np: Soczewkę i Wisłę w okolicy
Brwilna, Nowego Duninowa ??? Pamiętasz co robiła spółka SUM w tych
okolicach, że składki za łowienie nie płaciłeś w PZW , tylko w spółce?
Wiesz ile km odcinka Wisły dzierżawili? Wiesz, że brali wszystko z
sieci? Wiesz , że co roku przed tarłem sandacza sieć była ustawiona na
odcinku kilometra wzdłuż wyspy metr od trzciny? Wiesz , że od tamtego
czasu do ubiegłego roku kiedy nie pojadę na ten przepiękny odcinek Wisły
wqrwiam się ciągle , kiedy muszę podnosić silnik , żeby nie zaplątać
się w sieć, która jest non-stop od wiosny do jesieni (przegradza całe
wejście do zatoki)? Co robisz przyjacielu w tym kierunku? Przecież
jesteś tam tyle lat i możesz na to patrzeć? Znam te wody , bo na nich
łowiłem z ojcem od dziecka i wiem jakie były ryby i jakie są. Powiedzieć Ci przyjacielu,jakie jest na to wszystko lekarstwo ? Rozwalić ten stary zmurszały beton i pozwolić młodym ludziom działać. Szanuję
ludzi starszych, działaczy którzy są zasłużeni dla PZW, ale na Boga nie
można być decydentem w wieku 70-80 lat bo taka jest średnia wieku tych,
których piłą spalinową nie da się odciąć od stołka na którym przez
wiele lat siedzieli w zarządach PZW. Mam serdecznego
przyjaciela , który był Prezesem w jednym z mazowieckich kół.(nie podam
miasta, przepraszam) Młody inteligentny i oddany wędkarstwu chłopak,
który doprowadził jeden z główniejszych zbiorników koła do takiego
stanu, że ludzie jechali z promienia 50km , żeby połowić. Kto pomagał
przy wycinaniu trzciny, oczyszczaniu terenu? sami młodzi ludzie!!! Gdzie
byli działacze??? Może na majówce???:-) Kiedy było zarybianie, to
młodzi przyszli z woderami , żeby wpuszczać ryby a starzy z
reklamówkami. Więc się Prezes osobiście zapytał po co im te reklamówki i
czy będą śmieci zbierać? A oni , żeby im wrzucił na spróbowanie tych
ryb, które wpuszczają. Koleś parsknął śmiechem i powiedział, żeby sobie
wzięli wędki i złowili. Wiecie co było dalej??? Tak kopali pod nim doły, że go z kolesiami (również) betonami z okręgu odwołali. Więc przestańcie się przyjaciele podniecać płotką , która miała 14,5 cm :-) Bo nie w tym pół centymetra tkwi problem !!!Myślę, że inteligentni wędkarze zrozumieją to, co napisałem.:-) Pozdrawiam Cię Jureczku.PS:
Jak kiedyś na tym odcinku Wisły , który opisałem zobaczysz ponton lub
łódkę WMA-WAR , to zapraszam na kiełbaskę z ogniska i piweczko :-) HASŁO
:JUREK :-)
Tak się składa , że znam i często widywałem kolego. A z Panem Mecenasem,to był "cytat" z Wirtualnej Polski który kiedyś przeczytałem i mnie rozbawił :-))) Dodałeś , że "osoba inteligentna dużo może powiedzieć o moim profilu" :-)))Rozumiem, że to był cytat i żart? :-) Przyjacielu, kolego ,Jurku. Jesteś wędkarzem z okręgu Płockiego , działasz w Straży Społecznej, jesteś weteranem w PZW i przez tyle lat patrzyłeś jak pseudo dzierżawcy czyszczą z ryb wasze jeziora np: Soczewkę i Wisłę w okolicy Brwilna, Nowego Duninowa ??? Pamiętasz co robiła spółka SUM w tych okolicach, że składki za łowienie nie płaciłeś w PZW , tylko w spółce? Wiesz ile km odcinka Wisły dzierżawili? Wiesz, że brali wszystko z sieci? Wiesz , że co roku przed tarłem sandacza sieć była ustawiona na odcinku kilometra wzdłuż wyspy metr od trzciny? Wiesz , że od tamtego czasu do ubiegłego roku kiedy nie pojadę na ten przepiękny odcinek Wisły wqrwiam się ciągle , kiedy muszę podnosić silnik , żeby nie zaplątać się w sieć, która jest non-stop od wiosny do jesieni (przegradza całe wejście do zatoki)? Co robisz przyjacielu w tym kierunku? Przecież jesteś tam tyle lat i możesz na to patrzeć? Znam te wody , bo na nich łowiłem z ojcem od dziecka i wiem jakie były ryby i jakie są. Powiedzieć Ci przyjacielu,jakie jest na to wszystko lekarstwo ? Rozwalić ten stary zmurszały beton i pozwolić młodym ludziom działać. Szanuję ludzi starszych, działaczy którzy są zasłużeni dla PZW, ale na Boga nie można być decydentem w wieku 70-80 lat bo taka jest średnia wieku tych, których piłą spalinową nie da się odciąć od stołka na którym przez wiele lat siedzieli w zarządach PZW. Mam serdecznego przyjaciela , który był Prezesem w jednym z mazowieckich kół.(nie podam miasta, przepraszam) Młody inteligentny i oddany wędkarstwu chłopak, który doprowadził jeden z główniejszych zbiorników koła do takiego stanu, że ludzie jechali z promienia 50km , żeby połowić. Kto pomagał przy wycinaniu trzciny, oczyszczaniu terenu? sami młodzi ludzie!!! Gdzie byli działacze??? Może na majówce???:-) Kiedy było zarybianie, to młodzi przyszli z woderami , żeby wpuszczać ryby a starzy z reklamówkami. Więc się Prezes osobiście zapytał po co im te reklamówki i czy będą śmieci zbierać? A oni , żeby im wrzucił na spróbowanie tych ryb, które wpuszczają. Koleś parsknął śmiechem i powiedział, żeby sobie wzięli wędki i złowili. Wiecie co było dalej??? Tak kopali pod nim doły, że go z kolesiami (również) betonami z okręgu odwołali. Więc przestańcie się przyjaciele podniecać płotką , która miała 14,5 cm :-) Bo nie w tym pół centymetra tkwi problem !!!Myślę, że inteligentni wędkarze zrozumieją to, co napisałem.:-) Pozdrawiam Cię Jureczku.PS: Jak kiedyś na tym odcinku Wisły , który opisałem zobaczysz ponton lub łódkę WMA-WAR , to zapraszam na kiełbaskę z ogniska i piweczko :-) HASŁO :JUREK :-)
Pseudonim: rzadziak1 Imię i nazwisko: Krzysiek Wozniak W portalu od: 2011-03-29 Ranga: Początkujący (12) Zapisany do: Koło PZW nr 001 Dz. Warszawa Śródmieście dodaj do znajomych napisz wiadomość
Do dupy ten portal
Ostatnio dodani znajomi:
Brak dodanych znajomych.
Ostatnio dodane zdjęcia:
Brak zdjęć.
Jakbyś kolego znał osobiście Marcina Różalskiego , to nie pisałbyś o nim takich bzdetów ( ja Marcina znam ) , a ty żałuj , że go nie poznałeś , bo by było źle z Tobą za to obrażanie.
Zresztą osoba inteligentna może dużo powiedzieć o Twoim profilu
sprawdzić i a jak prawda to tez go ubić
Jurek to jeszcze raz ja :-) Nie chodziło mi o Marcina Różalskiego tylko o mecenasa Rogalskiego, tego od Smoleńska :-P Chyba się nie zrozumieliśmy :-)
Poza tym Panowie z okręgu Sochaczew. To, że należę do Koła PZW Warszawa wcale nie oznacza , że nie urodziłem się i wychowałem w Sochaczewie, więc ostrożnie z wypowiedziami do ziomka, bo nie podbiorę ryby w razie krzyku o pomoc LUDZIE DAJCIE PODBIERAK :-P
Ja pomyliłem Rozalskiego z Rogalskimi hahahahahah a Ty Jurek Rozalskiego z Różalskim :-))))))))) No to się wyjaśniło :-) Stawiasz PIWO ! :-P
Ja pomyliłem Rozalskiego z Rogalskimi hahahahahah a Ty Jurek Rozalskiego z Różalskim :-))))))))) No to się wyjaśniło :-) Stawiasz PIWO ! :-P
HARNAŚ-piwo po zbóju.UPS to była reklama będą pozwy:)
Jak pozwą "powódkę" , to już nie będzie piwa:-) Będziemy pić wódkę :-)
Tak się składa , że znam i często widywałem kolego. A z Panem Mecenasem,to był "cytat" z Wirtualnej Polski który kiedyś przeczytałem i mnie rozbawił :-))) Dodałeś , że "osoba inteligentna dużo może powiedzieć o moim profilu" :-)))Rozumiem, że to był cytat i żart? :-) Przyjacielu, kolego ,Jurku. Jesteś wędkarzem z okręgu Płockiego , działasz w Straży Społecznej, jesteś weteranem w PZW i przez tyle lat patrzyłeś jak pseudo dzierżawcy czyszczą z ryb wasze jeziora np: Soczewkę i Wisłę w okolicy Brwilna, Nowego Duninowa ??? Pamiętasz co robiła spółka SUM w tych okolicach, że składki za łowienie nie płaciłeś w PZW , tylko w spółce? Wiesz ile km odcinka Wisły dzierżawili? Wiesz, że brali wszystko z sieci? Wiesz , że co roku przed tarłem sandacza sieć była ustawiona na odcinku kilometra wzdłuż wyspy metr od trzciny? Wiesz , że od tamtego czasu do ubiegłego roku kiedy nie pojadę na ten przepiękny odcinek Wisły wqrwiam się ciągle , kiedy muszę podnosić silnik , żeby nie zaplątać się w sieć, która jest non-stop od wiosny do jesieni (przegradza całe wejście do zatoki)? Co robisz przyjacielu w tym kierunku? Przecież jesteś tam tyle lat i możesz na to patrzeć? Znam te wody , bo na nich łowiłem z ojcem od dziecka i wiem jakie były ryby i jakie są. Powiedzieć Ci przyjacielu,jakie jest na to wszystko lekarstwo ? Rozwalić ten stary zmurszały beton i pozwolić młodym ludziom działać. Szanuję ludzi starszych, działaczy którzy są zasłużeni dla PZW, ale na Boga nie można być decydentem w wieku 70-80 lat bo taka jest średnia wieku tych, których piłą spalinową nie da się odciąć od stołka na którym przez wiele lat siedzieli w zarządach PZW. Mam serdecznego przyjaciela , który był Prezesem w jednym z mazowieckich kół.(nie podam miasta, przepraszam) Młody inteligentny i oddany wędkarstwu chłopak, który doprowadził jeden z główniejszych zbiorników koła do takiego stanu, że ludzie jechali z promienia 50km , żeby połowić. Kto pomagał przy wycinaniu trzciny, oczyszczaniu terenu? sami młodzi ludzie!!! Gdzie byli działacze??? Może na majówce???:-) Kiedy było zarybianie, to młodzi przyszli z woderami , żeby wpuszczać ryby a starzy z reklamówkami. Więc się Prezes osobiście zapytał po co im te reklamówki i czy będą śmieci zbierać? A oni , żeby im wrzucił na spróbowanie tych ryb, które wpuszczają. Koleś parsknął śmiechem i powiedział, żeby sobie wzięli wędki i złowili. Wiecie co było dalej??? Tak kopali pod nim doły, że go z kolesiami (również) betonami z okręgu odwołali. Więc przestańcie się przyjaciele podniecać płotką , która miała 14,5 cm :-) Bo nie w tym pół centymetra tkwi problem !!!Myślę, że inteligentni wędkarze zrozumieją to, co napisałem.:-) Pozdrawiam Cię Jureczku.PS: Jak kiedyś na tym odcinku Wisły , który opisałem zobaczysz ponton lub łódkę WMA-WAR , to zapraszam na kiełbaskę z ogniska i piweczko :-) HASŁO :JUREK :-)
Popieram w 100o/o