Darku, to również tłumaczy dlaczego na następnych się nie pojawiłeś ;) Gdybym wiedziała,że Cię nie puści na następne zawody, to doliczyłabym do tego jazgarza kilka gram ;) Teraz już będę wiedziała, jak Twoje jazgarze ważyć. Zobaczysz jak puchar do domu przyniesiesz,to będzie mówiła do Ciebie "mój Mistrzu" ;)
Darku, to również tłumaczy dlaczego na następnych się nie pojawiłeś ;) Gdybym wiedziała,że Cię nie puści na następne zawody, to doliczyłabym do tego jazgarza kilka gram ;) Teraz już będę wiedziała, jak Twoje jazgarze ważyć. Zobaczysz jak puchar do domu przyniesiesz,to będzie mówiła do Ciebie "mój Mistrzu" ;)
oj trzeba będzie mieć sędziów na oku przy następnych zawodach oj nie ładnie nie ładnie hahahaha(żarcik)
co do tematu to moja lubi jak na nocki znikam podobno lepiej jej sie śpi nie słuchając mojego chrapania ale jesli tylko mocniej świeci słońce chętnie mi towarzyszy w czasie wyjazdów nawet kilkudniowych
Darku, to również tłumaczy dlaczego na następnych się nie pojawiłeś ;) Gdybym wiedziała,że Cię nie puści na następne zawody, to doliczyłabym do tego jazgarza kilka gram ;) Teraz już będę wiedziała, jak Twoje jazgarze ważyć. Zobaczysz jak puchar do domu przyniesiesz,to będzie mówiła do Ciebie "mój Mistrzu" ;)
ha ha ha dziękuje za fory ,ale dario35 bedzie kontrolował sytuacje-bo pewnie chce sie odegrać ha ha. Nie byłem w sobote tylko dlatego że cały tydzień pracowałem po 16h i w ogóle w sobotę nikaj na ryby nie jechałem.Niestety ,nie dałem rady,dopiero w niedziele sie wybrałem ,ale w wole o efektach zapomnieć. Olu jak bedziesz miała info czy da rade na Brandke wejść na sobote to z góry dziękuje. Wiem że masz zawsze wiarygodne i dobre info. pozdrawiam. Co do zawodów na następnych jakie będę ,pojawie sie (albo pojawimy) na 1000 procent--no i juz nie damy forów he he..
a moja pani na tą wieść tak jak mi kupisz cztery piwa i fajki to możesz jechać a ja z tobą wtedy jedzie i siedzi w aucie nawet pół nocy a do tego jeszcze muszę jej kupić kilka babskich gazet i tak zakłada lampkę czołową i sobie czyta pije i pali ale jest tego plus bo jak się zapuszczę dalej to mam ułatwiony powrót do auta bo z daleka widać punkt światła w aucie he he he
Spadłem z fotela :)))))))))) Masz ***** za ten wpis. Koszty nie wielkie a i auta przypilnuje. Podziwiam Twoją za odwage i cierpliwość :)))
a moja pani na tą wieść tak jak mi kupisz cztery piwa i fajki to możesz jechać a ja z tobą wtedy jedzie i siedzi w aucie nawet pół nocy a do tego jeszcze muszę jej kupić kilka babskich gazet i tak zakłada lampkę czołową i sobie czyta pije i pali ale jest tego plus bo jak się zapuszczę dalej to mam ułatwiony powrót do auta bo z daleka widać punkt światła w aucie he he he Komary też mają ułatwione zadanie - cel widoczny:))))
Darku, to również tłumaczy dlaczego na następnych się nie pojawiłeś ;)
Gdybym wiedziała,że Cię nie puści na następne zawody,
to doliczyłabym do tego jazgarza kilka gram ;)
Teraz już będę wiedziała, jak Twoje jazgarze ważyć.
Zobaczysz jak puchar do domu przyniesiesz,to będzie mówiła do Ciebie "mój Mistrzu"
;)
Darku, to również tłumaczy dlaczego na następnych się nie pojawiłeś ;)
Gdybym wiedziała,że Cię nie puści na następne zawody,
to doliczyłabym do tego jazgarza kilka gram ;)
Teraz już będę wiedziała, jak Twoje jazgarze ważyć.
Zobaczysz jak puchar do domu przyniesiesz,to będzie mówiła do Ciebie "mój Mistrzu"
;)
oj trzeba będzie mieć sędziów na oku przy następnych zawodach oj nie ładnie nie ładnie hahahaha(żarcik)
co do tematu to moja lubi jak na nocki znikam podobno lepiej jej sie śpi nie słuchając mojego chrapania ale jesli tylko mocniej świeci słońce chętnie mi towarzyszy w czasie wyjazdów nawet kilkudniowych
Darku, to również tłumaczy dlaczego na następnych się nie pojawiłeś ;)
Gdybym wiedziała,że Cię nie puści na następne zawody,
to doliczyłabym do tego jazgarza kilka gram ;)
Teraz już będę wiedziała, jak Twoje jazgarze ważyć.
Zobaczysz jak puchar do domu przyniesiesz,to będzie mówiła do Ciebie "mój Mistrzu"
;)
ha ha ha dziękuje za fory ,ale dario35 bedzie kontrolował sytuacje-bo pewnie chce sie odegrać ha ha.
Nie byłem w sobote tylko dlatego że cały tydzień pracowałem po 16h i w ogóle w sobotę nikaj na ryby nie jechałem.Niestety ,nie dałem rady,dopiero w niedziele sie wybrałem ,ale w wole o efektach zapomnieć.
Olu jak bedziesz miała info czy da rade na Brandke wejść na sobote to z góry dziękuje. Wiem że masz zawsze wiarygodne i dobre info. pozdrawiam.
Co do zawodów na następnych jakie będę ,pojawie sie (albo pojawimy) na 1000 procent--no i juz nie damy forów he he..
Witam. Moja małżonka, gdy mówię "Kochanie, dziś jadę na ryby" odpowiada "mhnmn" i śpi dalej:)
...gorzej jak mówię "Kochanie , jadę jutro na ryby" :)))
a moja pani na tą wieść tak jak mi kupisz cztery piwa i fajki to możesz jechać a ja z tobą wtedy jedzie i siedzi w aucie nawet pół nocy a do tego jeszcze muszę jej kupić kilka babskich gazet i tak zakłada lampkę czołową i sobie czyta pije i pali ale jest tego plus bo jak się zapuszczę dalej to mam ułatwiony powrót do auta bo z daleka widać punkt światła w aucie he he he
Spadłem z fotela :)))))))))) Masz ***** za ten wpis. Koszty nie wielkie a i auta przypilnuje. Podziwiam Twoją za odwage i cierpliwość :)))
...idziesz czy jedziesz?...i dlaczego tak albo odwrotnie zawsze węszy...
moja zona na wiesc ze jade jutro na ryby, zaczyna chowac puszki z kukurydza po katach a i tak znajduje i podkradam:):)
dzis pojechałem pospiningować troszke a moja żona na to,, CO JUŻ SŁONKO DO GŁOWKI BIJE,,
Gdy ja mówię,że jadę na ryby to odpowiedzi są trzy
1.Musisz jechać nie możesz kiedy indziej!!
2.A jedź w piz...u i urwij wszystkie przynety.
3.Dobrze ale jadę z Tobą(choć to bardzo bardzo rzadko)
Ale nigdy mnie to nie demotywuje.
Podrawiam i połamania wszystkim
u mnie w piątek była lipa po powrocie z ryb zastałe reszte wedek pozrzycanych z wieszaków ale pjakoś to przezyje teraz zamykam na klucz hehe
a moja pani na tą wieść tak jak mi kupisz cztery piwa i fajki to możesz jechać a ja z tobą wtedy jedzie i siedzi w aucie nawet pół nocy a do tego jeszcze muszę jej kupić kilka babskich gazet i tak zakłada lampkę czołową i sobie czyta pije i pali ale jest tego plus bo jak się zapuszczę dalej to mam ułatwiony powrót do auta bo z daleka widać punkt światła w aucie he he he
Komary też mają ułatwione zadanie - cel widoczny:))))