Reklama
  • taymer2013-12-16 20:37:42

    Witam wszystkich

     

    Coraz częściej na naszych forach wszyscy opisują, jakie piękne sztuki wydłubali z wody i jakich przynęt użyli, po czym mowa o sprzęcie ( wywody na temat żyłka czy plecionka, wędzisk z włókna szklanego, kompozyty czy włókno węglowe a kołowrotki to już wszelka gama –   reklama na całego - wszystkich producentów). Pamiętam czasy, kiedy się szło nad wodę z jedną wędką ( fajnie, było jak były dwie), przynętę i efekt był. W obecnych czasach żywca jest ciężko złowić a piękne sztuki to czysty przypadek /// o kłusownikach, sznurach i siatach to szkoda pisać i się denerwować ///

    Poza tym, co kormorany wyprawiają na naszych wodach to czysty obłęd – trzepią wszystko co się da i nikt z tym nic nie robi. W pewnych granicach przyzwoitości każdy gatunek ma prawo żyć. Jedna mała wataha dziennie odławia 1.5 tony ryb – jestem ciekaw co za parę lat? ile za nasze składki jest wpuszczane narybku na „dzikie” wody?

          Może PZW coś z tym zrobi …przecież składki niczego nie załatwia, a w przyszłości to i ich nikt nie będzie płacił - bo po co?.........!

  • Jędrula 2013-12-16 20:51:11

    Oj , przypominam sobie wojnę na tym forum o kormorany :) Było tutaj gorąco...  W każdym razie problem się nasila , sam w październiku widziałem przynajmniej dwa , wielkie stada na moich pieknych żwirowniach . Stada liczyły tak na oko po 100-150 sztuk , będą zjadać nam ryby głodomory przeklęte .  

  • kucus22 2013-12-16 21:05:02

    Oj , przypominam sobie wojnę na tym forum o kormorany :) Było tutaj gorąco...  W każdym razie problem się nasila , sam w październiku widziałem przynajmniej dwa , wielkie stada na moich pieknych żwirowniach . Stada liczyły tak na oko po 100-150 sztuk , będą zjadać nam ryby głodomory przeklęte .  


    Heh wiem o czym piszesz kolego... na żwirowniach od dawna można było obserwowac te pierzaki, ale to co ostatnio widziałem na srebnioku zmroziło mi krew w żyłach. Stado kormoranów zdawało się przesłaniac pół nieba w locie...a podobno jeden taki ptasiu potrafi wszamac parę kilo ryby dziennie...

  • zibik33 2013-12-16 21:11:20

    Na Wiśle w Toruniu ten sam problem, w tym roku trochę mniej ich było ale w zeszłym stada po 100-200 szt. trzepały wodę aż sie płakać chciało. Później był problem żeby ukleję zlowić !

  • Reklama
  • kucus22 2013-12-16 21:41:44

    Przypomniało mi się jeszcze zdjęcie w jednym z czasopism wędkarskich (chyba WW), sprzed około 10 lat. Fota została przesłana do redakcji jako ciekawostka, przez jednego z czytelników.
    Widniał na niej martwy kormoran. Ptak udusił się, ponieważ w jego przełyku utknął (dosłownie)
    wymiarowy sandacz... częśc ryby wystawała z dzioba. To pokazuje pazernośc i determinacje tego stworzenia w zdobywaniu pokarmu. Myślę, że temat jest poważny i wymaga zainteresowania ze strony władz PZW.



    Trochę drastyczna fotka którą również udało mi się znaleśc. Tym razem na googlach, jest tego dużo więcej...

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-16 22:24:07

    Ja tylko jednego nie rozumiem. Z opisów wędkarzy jasno wynika, że kormoranów coraz więcej a ryb coraz mniej. Jak to możliwe?

  • grisza-78 2013-12-16 22:26:07

    Kormorany czasem potrafią być fajne ;)

  • mateuszwos 2013-12-16 22:30:42

    grisza czyli w tamtych czasach też były kormorany? A już myślałem że to wynalazek 21 wieku:):)

  • Reklama
  • Zibi60 2013-12-17 05:17:20

    Będąc jakiś czas na forum, mogę z całą pewnością stwierdzić, że to "zimowy wynalazek" Mateuszu - pewnie też to zauważyłeś.

  • ryukon1975 2013-12-17 05:31:42

    U mnie Zbyszku jest to faktycznie zimowy wynalazek. Kormoranów nie ma wiosną, nie ma latem a około listopada się pojawiają każdego roku. Dwa dni temu widziałem stado kilkadziesiąt może nawet sto sztuk. Zimować tu raczej nie będą polecą dalej, dokąd nie wiem.

  • Bernard51 2013-12-17 06:52:49

    W "tamtych latach" kormorany były owszem ale tylko na północy kraju natomiast dziś rozprzestrzeniły się na cały kraj. Populacja gwałtownie wzrosła w ostatnich latach i wiadomo brakuje już pożywienia na pólnocnych rejonach dla tak licznej watachy i mamy je wszędzie w kraju. Tak jest to temat zimowy na pewno, więcej czasu przed monitorem jak nad wodą.
    Ale jest to problem nad naszymi wąskimi rzeczkami na Podkarpaciu i tak nie zbyt zasobnymi w rybę.

  • kaban 2013-12-17 07:22:43

    Jeszcze kilka lat temu jeżeli ktoś powiedziałby mi o kormoranach żerujących w Wisłoku wywołałby uśmiech na mojej twarzy ,ale teraz do śmiechu wcale mi nie jest. To rzeka nieduża a stado w liczbie kilkuset sztuk (takie widziałem) potrafi wyczyścić skutecznie odcinek rzeki z większości ryb (zimowiska) a wiele pokaleczonych później zdycha. 

  • Reklama
  • pavel-93 2013-12-17 07:26:36

         Może PZW coś z tym zrobi …przecież składki niczego nie załatwia, a w przyszłości to i ich nikt nie będzie płacił - bo po co?.........!


    PZW nic z tym zrobić nie może nawet jakby chciało. Kormorany są pod ochroną częściową, a PZW nie ma prawa decydować, jakie zwierzęta są pod ochroną, a jakie nie. Aczkolwiek zgadzam się z tym, że jest to problem. Słyszałem, że u mnie w szkole (SGGW) są jakieś działania, co z nimi zrobić.

  • wedkarz2309 2013-12-17 08:30:00

    Kormorany, to siedzą u mnie na Odrze (w porcie) cały rok na larsenach i łupią ryby. Każda, jaką złowią, trafia na patelnię, do słoika, do galarety i do wszystkiego, gdzie się tylko da. Nie przepuszczą najmniejszej rybie.

    Te kormorany nie pojawiają się tylko w okresie zimowym, kiedy zamarzają wody stojące. One są cały rok. A ptaki, o tej nazwie, to swoją drogą.

  • pawelz 2013-12-17 09:47:21

         Może PZW coś z tym zrobi …przecież składki niczego nie załatwia, a w przyszłości to i ich nikt nie będzie płacił - bo po co?.........!


    PZW nic z tym zrobić nie może nawet jakby chciało. Kormorany są pod ochroną częściową, a PZW nie ma prawa decydować, jakie zwierzęta są pod ochroną, a jakie nie. Aczkolwiek zgadzam się z tym, że jest to problem. Słyszałem, że u mnie w szkole (SGGW) są jakieś działania, co z nimi zrobić.

    Nieprawda. Niektore okregi dostaly pozwolenia na odstrzal kormoranow. Trzeba tylko chciec a nie biadolic ze nie mozna.
    Zeby nie byc goloslownym:
    http://www.flyfishing.pl/mainforum/msg.php?id=131149&offset=0

  • konrad_leo 2013-12-17 09:47:25

    Kormorany, to siedzą u mnie na Odrze (w porcie) cały rok na larsenach i łupią ryby. Każda, jaką złowią, trafia na patelnię, do słoika, do galarety i do wszystkiego, gdzie się tylko da. Nie przepuszczą najmniejszej rybie.

    Te kormorany nie pojawiają się tylko w okresie zimowym, kiedy zamarzają wody stojące. One są cały rok. A ptaki, o tej nazwie, to swoją drogą.


    Kolego u mnie też jakoś tych skrzydlatych wiele nie widać ale takich w wieku 60+ co nawet narybek zabierze bo się zmieli na kotlety jest multum. Może przestańmy obwiniać naturę za nasze zachowanie. Ptaki były są i będą ale jak nie mają co jeść bo zarybienia są na papierze, a mięsiarze (nie mówię o ludziach co czasem zabiera wymiarową rybę tylko o tych co trzepie co się da) wybierają wszystko to co się da, to szukają innych stołówek i dlatego jest wrażenie że ich przybyło.

    Nie będę kontynuował mojej wypowiedzi bo szkoda słów na to co się dzieje nad wodami i wcale nie ze względu na kormorany.

    PDK

  • cierpliwy1 2013-12-17 09:47:47

    O zalewie wiślanym Płock-Włocławek wszyscy pewnie wiedzą ,ja tylko chcę powiedzieć ,że nadal na jednej wyspie jest ich ponad 6000 ,ale to nie są wszystkie.Jesienią dolatują z Litwy,Łotwy Szwecji i  zbiera się ich około 15000

  • Reklama
  • Rumcojs 2013-12-17 10:10:06

    http://www.wedkarskiswiat.pl/wedkarski-swiat/164-ws-102012/2080-rybacy-karmia-kormorany

  • kucus22 2013-12-17 10:28:40

         Może PZW coś z tym zrobi …przecież składki niczego nie załatwia, a w przyszłości to i ich nikt nie będzie płacił - bo po co?.........!


    PZW nic z tym zrobić nie może nawet jakby chciało. Kormorany są pod ochroną częściową, a PZW nie ma prawa decydować, jakie zwierzęta są pod ochroną, a jakie nie. Aczkolwiek zgadzam się z tym, że jest to problem. Słyszałem, że u mnie w szkole (SGGW) są jakieś działania, co z nimi zrobić.

    Nie masz racji kolego. Owszem ptaki są pod ochroną jednak zakłada się tu wyjątki.

    ...."W innych przypadkach, także na stawach nie będących obrębami hodowlanymi oraz na wodach otwartych dozwolone jest zabijanie kormoranów tylko na podstawie indywidualnych decyzji Regionalnych Dyrektorów Ochrony Środowiska (lub Generalnych Dyrekcji Ochrony Środowiska - gdy decyzja dotyczy więcej niż jednego województwa). Decyzje te muszą byd poprzedzone wnioskiem, a jego pozytywne rozpatrzenie wymaga spełnienia warunków takich jak opisane w Dyrektywie Ptasiej. Liczba kormoranów zabijanych w Polsce poza obrębami hodowlanymi jest stosunkowo niewielka wydawane są zgody na odstrzał niewiele ponad 2.000 ptaków rocznie"..../Szymon Bzoma
    Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie, Warszawa 2011/


  • ryukon1975 2013-12-17 11:08:11

    Należy szybko wymyśleć jakąś potrawę z kormorana i puścić w sieć to i kormoranów ubędzie.

  • kucus22 2013-12-17 11:10:54

    Należy szybko wymyśleć jakąś potrawę z kormorana i puścić w sieć to i kormoranów ubędzie.

    heh, jakos bardziej przemawia za mną pospolity kurak;)

  • ryukon1975 2013-12-17 11:17:06

    Za mną też ale liczę na innych. :)

  • taymer 2013-12-17 16:57:12

    Witam wszystkich

     

    http://www.sejm.gov.pl/sejm7.nsf/transmisje.xsp?unid=FFE88ADB4E1869DDC1257C23004FE949    godzina 13.27

  • Zibi60 2013-12-17 17:50:52

    Bardzo ciekawa dyskusja:
    Godz. 13.25 - "na zbiorniku Włocławek kormorany zjadają to co zarybiamy, oraz jeszcze dojadają naturalny wylęg"
    Przyznam, że brzmi to złowrogo !

  • Reklama
  • Zibi60 2013-12-17 18:24:05

    Rybacy odławiają rocznie 3 mln kg ryb, wędkarze wyławiają więcej od nich, a kormorany 12 mln 800 tys kg !!!!!! i to ryb małych śr. ok. 4,5 dg, czyli tych które nie przystąpiły jeszcze do tarła.

  • barrakuda81 2013-12-17 18:24:10

    Kiedyś były kormorany i rybek też nie brakło.Nie demonizujmy!Fakt że i nad Wisłą są ich ogromne stada ale to piekny widok.Ich duża ilość swiadczy o dobrej bazie pokarmowej a wiec paradoksalnie raczej o dobrej kondycji ryb w zbiorniku/cieku.Tu chyba naukowcy powinni się wypowiedzieć i podeprzec opinie wynikami badań.Byłbym ostrozny w pochopnym wydawaniu sądów...Zbyt łatwo człowiek w przeszłości strzelał a potem myślal - nie powtarzajmy tych błędów.Szkodnik to pojecie wzgledne.W szerokim spojrzeniu najwiekszym jest człowiek - niestety...

  • mateuszwos 2013-12-17 18:30:54

    Kiedyś były kormorany i rybek też nie brakło.Nie demonizujmy!Fakt że i nad Wisłą są ich ogromne stada ale to piekny widok.Ich duża ilość swiadczy o dobrej bazie pokarmowej a wiec paradoksalnie raczej o dobrej kondycji ryb w zbiorniku/cieku.Tu chyba naukowcy powinni się wypowiedzieć i podeprzec opinie wynikami badań.Byłbym ostrozny w pochopnym wydawaniu sądów...Zbyt łatwo człowiek w przeszłości strzelał a potem myślal - nie powtarzajmy tych błędów.Szkodnik to pojecie wzgledne.W szerokim spojrzeniu najwiekszym jest człowiek - niestety...


    Mądre słowa

  • mateuszwos 2013-12-17 18:31:25

    Będąc jakiś czas na forum, mogę z całą pewnością stwierdzić, że to "zimowy wynalazek" Mateuszu - pewnie też to zauważyłeś.

    o tak, zdecydowanie zimowy :):)

  • mateuszwos 2013-12-17 18:31:50

    Będąc jakiś czas na forum, mogę z całą pewnością stwierdzić, że to "zimowy wynalazek" Mateuszu - pewnie też to zauważyłeś.

    aby patrzeć jak bobry zaatakują na forum:)

  • Jędrula 2013-12-17 20:36:05

    Rybacy odławiają rocznie 3 mln kg ryb, wędkarze wyławiają więcej od nich, a kormorany 12 mln 800 tys kg !!!!!! i to ryb małych śr. ok. 4,5 dg, czyli tych które nie przystąpiły jeszcze do tarła.




    Ale Zbychu , na moich wodach nie ma rybaków , cholernych kłusowników jest z roku na rok coraz mniej , ludzie w kołach zaczynają myśleć z każdym sezonem coraz bardziej racjonalnie w sprawach zarybiania a ta czarna hołota z dziobami jawnie opiernicza nam ryby .

      Łowię ponad ćwierć wieku i nie pamiętam takiej eskalacji kormorana jak w w tym roku i ubiegłych latach .




  • Forum wedkuje.pl 2013-12-17 21:11:06

    Nie związane z kormoranami, ale z rybami i ptakami jak najbardziej, ekologia po polsku. Warto przeczytać.

  • pawelz 2013-12-18 09:59:35

    Kiedyś były kormorany i rybek też nie brakło.Nie demonizujmy!Fakt że i nad Wisłą są ich ogromne stada ale to piekny widok.Ich duża ilość swiadczy o dobrej bazie pokarmowej a wiec paradoksalnie raczej o dobrej kondycji ryb w zbiorniku/cieku.Tu chyba naukowcy powinni się wypowiedzieć i podeprzec opinie wynikami badań.Byłbym ostrozny w pochopnym wydawaniu sądów...Zbyt łatwo człowiek w przeszłości strzelał a potem myślal - nie powtarzajmy tych błędów.Szkodnik to pojecie wzgledne.W szerokim spojrzeniu najwiekszym jest człowiek - niestety...

    Czekajmy na opinie naukowcow, a w tym czasie kormorany wytluka do dna nasze wody.
    Kolego, widziales i czytales jakie sa skutki nalotu tego dziadostwa na rzeczki poludnia kraju ?.
    W ciagu kilku dni czyszcza do dna z pstraga i lipienia nieduze rzeki i leca opychac sie na nastepne.
    Oslabiaja mnie teksty typu "kiedys to.....". Kiedys wilkow niedzwiedzi i calej innej zwierzyny bylo duzo wiecej. A ludzi mniej. Prawdopodobnie po ziemi na ktorej teraz stoi Twoj dom kiedys biegaly wilki. Chcialbys zeby teraz to robily ? Jedyne co teraz mozemy to w sposob kontrolowany probowac utrzymac wzgledna rownowage w przyrodzie. Choc to nie latwe, bo kazdy z nas chce zyc wygodniej, jezdzic szybciej itp itd. Rozumiem ze Ty w ramach protestu nie bedziesz jezdzil nowymi autostradami, bo przez nie zabrano iles tam km2 zimi gdzie np zyly dziki czy sarny.
    Lowie na Pilica ponad 30lat i nie pamietam aby kiedys tam bylo tyle bobrow co teraz. Bobry nie sa wielkim zagrozeniem dla ryb, ale aby przez glupote nie doprowadzono do podobnej sytuacji z kormoranami.

  • Zibi60 2013-12-18 19:23:53

    Koledzy, moje posty (na początku wątku) to są cytaty z prac naukowców, anie dyrdymały wyssane z palca !

  • kucus22 2013-12-18 19:50:02

    Koledzy, moje posty (na początku wątku) to są cytaty z prac naukowców, anie dyrdymały wyssane z palca !

    Rybacy odławiają rocznie 3 mln kg ryb, wędkarze wyławiają więcej od nich, a kormorany 12 mln 800 tys kg !!!!!! i to ryb małych śr. ok. 4,5 dg, czyli tych które nie przystąpiły jeszcze do tarła.

    dlatego ja się pytam, czemu smiejemy się z tematu i dlaczego próbujemy zminimalizowac wątek, do problemów nudy forumowiczów przypadłego na okres zimowy?

  • Zibi60 2013-12-18 20:13:48

    To nie tak. Jak byś trochę powertował historię forum, to byś się nie dziwił. To jest po prostu temat dyżurny w okresie posezonowego bezrybia, a kormorany żrą - bo muszą - cały rok.

  • perwer 2013-12-18 20:21:34

    O zalewie wiślanym Płock-Włocławek wszyscy pewnie wiedzą ,ja tylko chcę powiedzieć ,że nadal na jednej wyspie jest ich ponad 6000 ,ale to nie są wszystkie.Jesienią dolatują z Litwy,Łotwy Szwecji i  zbiera się ich około 15000


     Pare dni temu był film na  jedynce o wiśle . Wędrówki troci od początku wisły ,do morza . Akurat  wspominano o zaporze we Włocławku i że przed Włocławkiem są takie kolonie koromoranów ,że ryby raczej nie mają szans przejść. Podobno ta kolonia rocznie żre prawie 400 ton ryby .Dokładnie podawano liczbe 380 -ale przez te pare lat po nagraniu programu kolania sie powiększyła .    Jakie koło zarybi 400 ton rocznie? ....Nie wiem czy to nie całe zarybienie PZW we wszystkich kołach . Ogólnie środowisko w około kormoranów wygląda ,jakby z samolotu kwas na drzewa wylano .

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-18 20:23:02

    Wymordujmy kormorany , wydry i inne rybomięsne zwierzęta - może w końcu uda nam się coś złowić !
    Trzeba by było może w tej sprawie wystosować jakiś apel do Rządu , bądź zorganizować ogólnopolską demonstrację ?
     

  • kucus22 2013-12-18 20:46:36

    To nie tak. Jak byś trochę powertował historię forum, to byś się nie dziwił. To jest po prostu temat dyżurny w okresie posezonowego bezrybia, a kormorany żrą - bo muszą - cały rok.

    Chłopie złoty, ja wszystko rozumiem. Temat pojawia się cyklicznie w okresie zimowym. Tak, powertowałem temat na tym forum. Zresztą nie jestem tu od tego roku... Ale na miłośc boską, dlaczego wędkarze, ludzie którym powinno zależec na rybiej populacji, śmieją się na głos w momencie gdy problem kormoranów wymyka się z pod kontroli...?!
    Komu jak komu, ale naszej grupie społecznej tego typu tematy powinny byc bliskie. Trochę odechciewa mi się już takiej polemiki, najlepiej poczekajcie na te stada żarłoków w swoim regionie!

  • kucus22 2013-12-18 20:49:10

    Wymordujmy kormorany , wydry i inne rybomięsne zwierzęta - może w końcu uda nam się coś złowić !
    Trzeba by było może w tej sprawie wystosować jakiś apel do Rządu , bądź zorganizować ogólnopolską demonstrację ?
     

    Z Twojej strony to akurat mądrzejszej odpowiedzi się nie spodziewałem... nie mniej witam ponownie na forum....

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-18 20:57:44

    Kormorany wymknęły się spod kontroli.Najgorsze,że jest to,że będzie ich coraz więcej.Nie mają praktycznie żadnych wrogów w naturalnym środowisku.Gdzieś czytałem,że w okresie między wojennym było 150 gniazd,a teraz około 30 tys.A do tego dochodzi jeszcze zaciąg z innych krajów.

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-18 20:59:01

    idąc Twoim kol. tokiem rozumowania to i pewnie bobry też przeszkadzają wędkarzom bo czasami jakieś drzewo przez nich ścięte utrudni łowienie ; potem przyjdzie kolej na świerkające ptaki - bo te z kolei mogą płoszyć ryby etc. - i tak w końcu znajdziemy się w sterylnej bezkolizyjnej sytuacji - tylko , czy wtedy będzie czy przyjemniej spędzać czas na łonie tak wypaczonej natury ?
      

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-18 21:02:35

    Kurde nad wodami robi się niebezpiecznie. Niedługo kormorany będą pożerać wędkarzy. Podobno proceder już ruszył. Nad Wisłą w okolicach Wrocławia znaleziono gumofilce. Istnieje prawdopodobieństwo, że należały do wędkarza:):)

  • Jędrula 2013-12-18 21:06:39

    idąc Twoim kol. tokiem rozumowania to i pewnie bobry też przeszkadzają wędkarzom bo czasami jakieś drzewo przez nich ścięte utrudni łowienie ; potem przyjdzie kolej na świerkające ptaki - bo te z kolei mogą płoszyć ryby etc. - i tak w końcu znajdziemy się w sterylnej bezkolizyjnej sytuacji - tylko , czy wtedy będzie czy przyjemniej spędzać czas na łonie tak wypaczonej natury ?



    Tu nie chodzi o ćwierkanie ani powalone drzewa , z tym sobie poradzimy , tu chodzi , że fizycznie znikają ryby . Te ptaki tak się rozpleniły , że szkodzą naturze . Tak jak Kolega wyżej wspomniał , potrafią ogołocić małe rzeczki / duże odcinki do ostatniej rybki w jeden dzień . Na dużych jeziorach potrwa co prawda dłużej ale też dają radę . Właśnie obserwuję to na moich wodach .


      


  • Forum wedkuje.pl 2013-12-18 21:21:41

    Ale to jest po prostu natura - po co w nią ingerować - to My jesteśmy tam " gościami z kijami " i to My im przeszkadzamy w normalnym funkcjonowaniu !
    Po tysiąckroć wolę , żeby nasze wody były jedynie w ten sposób ogołocane z rybostanu !

  • kucus22 2013-12-18 21:38:28

    Ale to jest po prostu natura - po co w nią ingerować - to My jesteśmy tam " gościami z kijami " i to My im przeszkadzamy w normalnym funkcjonowaniu !
    Po tysiąckroć wolę , żeby nasze wody były jedynie w ten sposób ogołocane z rybostanu !


    Mam wrażenie , że nie do końca rozumiesz problem.
    Kol. Jędrula słusznie zauważył , że przykładowo na naszym terenie, takiej INWAZJI kormorana przez 25 lat nie zaobserwował. Czyli idąc tym tokiem rozumowania, jest to kawałek czasu, dokładnie cwierc wieku. Wytłumacz mi proszę, jak mam patrzec spokojnie w stronę  kilkuset osobowego stadka, tego ptaka nad małą żwirownią??

  • Forum wedkuje.pl 2013-12-18 21:40:10

    Nad Polskiej ziemi wodami
    Dramat nastał niesłychany
    Przeogromnymi stadami
    Terror czynią Kormorany

    Bestie zaciekłe paskudnie
    Żrą nasze ryby tonami
    A im dalej na Południe
    Wojują już z rolnikami

    To nie żarty! Nie zabawa!
    Rozpoczęły tęgie łowy
    To piekielnie trudna sprawa
    Bo z pastwisk znikają krowy

    Kormorany bestie wściekłe
    Za głód w kraju ja je winię
    Ktoś na wschodzie zauważył
    Jak pożarły chłopu świnię

    Sytuacja coraz gorsza
    Nikt tragizmu już nie studzi
    Kormoranów cały orszak
    Dopadł w końcu samych ludzi

    Ale zaraz! zaraz! chwila!
    Jeden szlocha obok stada
    Popadł na człeka debila
    Co sam z ryb wody okrada.

  • kucus22 2013-12-18 21:44:26

    Nad Polskiej ziemi wodami
    Dramat nastał niesłychany
    Przeogromnymi stadami
    Terror czynią Kormorany

    Bestie zaciekłe paskudnie
    Żrą nasze ryby tonami
    A im dalej na Południe
    Wojują już z rolnikami

    To nie żarty! Nie zabawa!
    Rozpoczęły tęgie łowy
    To piekielnie trudna sprawa
    Bo z pastwisk znikają krowy

    Kormorany bestie wściekłe
    Za głód w kraju ja je winię
    Ktoś na wschodzie zauważył
    Jak pożarły chłopu świnię

    Sytuacja coraz gorsza
    Nikt tragizmu już nie studzi
    Kormoranów cały orszak
    Dopadł w końcu samych ludzi

    Ale zaraz! zaraz! chwila!
    Jeden szlocha obok stada
    Popadł na człeka debila
    Co sam z ryb wody okrada.


    Bardzo fajny wierszyk... i jak tu podejmowac merytoryczną rozmowę...


  • Forum wedkuje.pl 2013-12-18 21:48:53

    Ale to jest po prostu natura - po co w nią ingerować - to My jesteśmy tam " gościami z kijami " i to My im przeszkadzamy w normalnym funkcjonowaniu !
    Po tysiąckroć wolę , żeby nasze wody były jedynie w ten sposób ogołocane z rybostanu !


    Mam wrażenie , że nie do końca rozumiesz problem.
    Kol. Jędrula słusznie zauważył , że przykładowo na naszym terenie, takiej INWAZJI kormorana przez 25 lat nie zaobserwował. Czyli idąc tym tokiem rozumowania, jest to kawałek czasu, dokładnie cwierc wieku. Wytłumacz mi proszę, jak mam patrzec spokojnie w stronę  kilkuset osobowego stadka, tego ptaka nad małą żwirownią??

    Nie mam co rozumieć - po to nie jest żaden problem - po prostu zamiast wędki można wźiąść aparat i porobić fotki na łonie zdrowej przyrody i się z tego cieszyć ! Przecież i tak wypuszczamy wszyscy złowione ryby więc się trzeba jedynie cieszyć z powodu zdrowego ekosystemu


  • Forum wedkuje.pl 2013-12-18 21:51:35

    Nad Polskiej ziemi wodami
    Dramat nastał niesłychany
    Przeogromnymi stadami
    Terror czynią Kormorany

    Bestie zaciekłe paskudnie
    Żrą nasze ryby tonami
    A im dalej na Południe
    Wojują już z rolnikami

    To nie żarty! Nie zabawa!
    Rozpoczęły tęgie łowy
    To piekielnie trudna sprawa
    Bo z pastwisk znikają krowy

    Kormorany bestie wściekłe
    Za głód w kraju ja je winię
    Ktoś na wschodzie zauważył
    Jak pożarły chłopu świnię

    Sytuacja coraz gorsza
    Nikt tragizmu już nie studzi
    Kormoranów cały orszak
    Dopadł w końcu samych ludzi

    Ale zaraz! zaraz! chwila!
    Jeden szlocha obok stada
    Popadł na człeka debila
    Co sam z ryb wody okrada.

    nice :)


  • Forum wedkuje.pl 2013-12-18 21:56:30

    failure system lost :)

  • kucus22 2013-12-18 22:03:10

    Nie mam co rozumieć - po to nie jest żaden problem - po prostu zamiast wędki można wźiąść aparat i porobić fotki na łonie zdrowej przyrody i się z tego cieszyć ! Przecież i tak wypuszczamy wszyscy złowione ryby więc się trzeba jedynie cieszyć z powodu zdrowego ekosystemu


    Wiesz Kolego, to nie forum fotografów, tylko wędkarzy. Jakbym nie czerpał przyjemności z polowania na ryby to by dla mnie problemu nie było. A z przyrody i obcowania z naturą to akurat czerpie satysfakcję...



Reklama
Reklama