Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-11-07 20:45:52


    Egzamin jaki był to był i niech dalej będzie, tyle że jak kolega Mastiff mówi zakaz wydawania kart wędkarskich w sklepie.
    Druga sprawa to że jak opłacamy składki i dostajemy znaczki, rejestr połowu, to każde koło powinno być zobowiązane do wydawania aktualnego RAPR i wzmianek dotyczących jego okręgu (jak będzie chciał powędkować w innym okręgu to już niech sam się upewni czy tam będą też jakieś odstępstwa od RAPR).



    Ostatni wydruk RAPR Zarząd Główny PZW robił w 2003 roku.


  • wojtek75 2011-11-07 20:49:20

    Ok Polska to nie Austria ale to nie znaczy by brac calom siate ryb do domu i upychac je w juz zapelnionym i tak zamrazalniku ... a puzniej placze ze ryby niema :-/
    Upychać już upchaną rybą lodówkę. A mówią że u nas bezrybie...

    Jedna sprawa to że ktoś zna przepisy to nie znaczy że będzie je przestrzegał.
    Druga sprawa że przepisy cały czas się zmieniają.

    Egzamin jaki był to był i niech dalej będzie, tyle że jak kolega Mastiff mówi zakaz wydawania kart wędkarskich w sklepie.
    Druga sprawa to że jak opłacamy składki i dostajemy znaczki, rejestr połowu, to każde koło powinno być zobowiązane do wydawania aktualnego RAPR i wzmianek dotyczących jego okręgu (jak będzie chciał powędkować w innym okręgu to już niech sam się upewni czy tam będą też jakieś odstępstwa od RAPR).


    dokladnie jak piszesz jeszcze kilka lat temu dostawałem aktualny przy oplatach a teraz juz nie.A nie kazdy ma dotęp do  internetu.

  • ryukon1975 2011-11-07 21:10:33

    Ja dostałem w tym roku RAPR, znajduje się on w Zezwoleniu na amatorski połów ryb w okręgu Rzeszów.

  • Reklama
  • Franek1987 2011-11-07 22:23:09

    Drodzy koledzy , nie chodzilo mi o klotnie. Ja poprostu uwarzam ze egzamin jest potrzebny z tym zeby to byl egzamin a nie jakas farsa, niech mlodzi wedkarze maja pojecie jakie obowjazuja przepisy . Bo czesto czytam pytania i z tad ten temat Wiem ze niektorych wedkarzy nie zmienimy i bedom lamac przepisy swiadomie... Ale lepiej nauczyc mlodego niz przestawic starego ... I to juz bedzie jakis sukces ... Ale to tylko moje skromne zdanie

  • Franek1987 2011-11-07 22:32:29


    kzyhu1111 Gdzie można złapać szczupaka w stawie? Przy trzcinach?? Jaki kolor gumy wybrać?? Biało czarno czerwony będzie dobry? Przy okazji jaki jest wymiar ochronny szczupaków, bo kiedyś czytałem że 40 cm, a na tej stronie pisze że 45 cm??

    pozdrowienia



    I o to mi wlasnie chodzi

  • benelux 2011-11-08 07:44:40

    Cień Topry.

    Posfulcie rze pofiem cuś o sobie, jezdem wenkkażem od 26  lat i ryby sobie łowie. Z tyh ryb kture dotyhczas zlowilem mimo rze zabrałem je z łowiska niewiele z nich skąsumowałem. Wienkszosc z nich wylondowała w koszu po pzetreminowanym okresie zamrarzania. Pofud jest jeden, te ryby byly po prostu niesmaczne zatem niejadalne. Mam podniebianskie kulinarne dosfiadczenie bo jadlem samodzielnie zlowione scupak, lesc, krąp, plotka, okon, karp, jaz, itp itd. Wyjatki smakowe to wegorz, kturego juz w Polsce prawie nie ma i lososiowate na kture nie polowalem.

    Uwazam rze karta wedkarska i zdawanie egzaminu jest calkowicie niepotrzebne - i tak nikt zdajacy nie zna rapr a ekzaminy som fikcjom - wniosek slikfidowac karte wedkarskie. Zezwolenie na polow powinno być możliwe wykupic na najblizswzej poczcie a na odwrocie powinny znalezc sie najważniejsze informacje dla wedkarza. Pozostalych i tak psecieź nikt nie psestźega.

    Wselkie psepisy pofinien zastapić jeden - zakaz zabierania ryb z lowiska tak jak jest w austri, angli czy gdzie indziej na zachodzie. Kto zabiera ten zlodziej. W Polsce dopiero gdy miesiarze wytrzebia wszystko z wod, to pzw wreszcie przestanie istniec i dopiero wtedy narodzi sie nowa kultura wędkarska. Teraz jest wolna amerykanka.

    No i do tego cęstsze kontrole strazy lokalnej plus psyzwoite mandaty coby sie nie oplacalo.

    beda wtedy i ryby w wodzie i mięsiaży nie bedzie.

    Z utęsknieniem czekam na narodziny nowej kultury wędkarskiej w Polsce.

    Specjalnie pisałem z błędami żeby zwrócić Waszą uwagę (nie jestem dysortografem).

    Pozdrawiam

    Benelux

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-08 09:18:40

    Cytat: "Witam , mam ostatnim czasem dziwne wrazenie ze jest grono ludzi kturzy nie powinni miec karty wedkaeskiej czasem ze smiechem a czasem z wielkim smutkiem czytam ruzne publikacje , zadawane pytania i chytam sie za glowe myslac kto tym ludziom wydal karte .



    Uprawniony do tego organ..." - koniec cytatu.

     

    Pewnie mój... ten w rozporku. Takie same ma prawa jak ten, o którym mówisz.

    Ja nadal nie rozumiem tych, którzy chcą , by dawano im prawa, pozwolenia, certyfikaty itp. Czy wy nie macie jaj?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2011-11-08 09:23:26

    Uprawniony do tego organ..." - koniec cytatu.

     

    Pewnie mój... ten w ......... Takie same ma prawa jak ten, o którym mówisz. Ja nadal nie rozumiem tych, którzy chcą , by dawano im prawa, pozwolenia, certyfikaty itp. Czy wy nie macie ........?


    Prosiłem Cię już niejednokrotnie o bardziej stonowane i kulturalniejsze wypowiedzi. Proszę o to po raz ostatni. Użytkownikami naszego forum są również dzieci i Panie.




  • Forum wedkuje.pl 2011-11-08 09:24:52

    #360387wysłano: 2011/11/08 09:18
     
    mirgagCytat: "Witam , mam ostatnim czasem dziwne wrazenie ze jest grono ludzi kturzy nie powinni miec karty wedkaeskiej czasem ze smiechem a czasem z wielkim smutkiem czytam ruzne publikacje , zadawane pytania i chytam sie za glowe myslac kto tym ludziom wydal karte .



    Uprawniony do tego organ..." - koniec cytatu.

     

    Pewnie mój... ten w ............ Takie same ma prawa jak ten, o którym mówisz.

    Ja nadal nie rozumiem tych, którzy chcą , by dawano im prawa, pozwolenia, certyfikaty itp. Czy wy nie macie  ...?


  • ryukon1975 2011-11-08 09:34:32

    Zgadzam się całkowicie ,ta sztuczna i nienaturalna papierkologia w PZW służy wyraźnie niektórym do tego że czują się lepsi od innych.
    Prawa,zezwolenia,dyplomy certyfikaty itp. mi nie przeszkadzają ale niech starają się o nie dobrowolnie ci którzy czują się w jakiś sposób niedowartościowani, a nie żeby to by jakiś odgórny wymóg od każdego wędkarza bo niektórzy chcą po prostu łowić.
    Ktoś kto zrobi przykładowo prawo jazdy bierze auto i jeździ ,a nie składa wniosek o certyfikat i zezwolenie na jazdę po łuku czy cofanie.

  • latarnick 2011-11-08 13:13:48

    Witam,
    no cóż, z wydawaniem kart wędkarskich jest podobna sytuacja jak z wydawaniem świadectwa z ukończenia szkoły podstawowej. Spójrzcie na niektóre posty, babole ortograficzne takie jak:
    - poraszka (porażka),
    - niekturych (niektórych),
    - zeczach (rzeczach),
    - spiencie (spięcie),
    - żeka (rzeka),
    - itd. itp.
    Dla narodu większą klęską jest analfabetyzm niż nieudolne egzaminy w PZW!

  • Reklama
  • jurek 2011-11-08 13:37:29



    latarnick Witam,
    no cóż, z wydawaniem kart wędkarskich jest podobna sytuacja jak z wydawaniem świadectwa z ukończenia szkoły podstawowej. Spójrzcie na niektóre posty, babole ortograficzne takie jak:
    - poraszka (porażka),
    - niekturych (niektórych),
    - zeczach (rzeczach),
    - spiencie (spięcie),
    - żeka (rzeka),
    - itd. itp.
    Dla narodu większą klęską jest analfabetyzm niż nieudolne egzaminy w PZW!

    Bardzo dobrze napisane kolego # latarnick , w/g mnie kto nie szanuje języka ojczystego , to nie szanuje też i siebie , bo swoimi wpisami sam daje innym o sobie ocenę ( owszem każdy może popełnić błąd , to jest wybaczalne ) .......... Stany Zjednoczone Ameryki to potęga militarna i jeszcze gospodarcza , ale ma kilka razy więcej analfabetów , niż w Polsce

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-08 13:58:16

    Stany Zjednoczone Ameryki to potęga militarna i jeszcze gospodarcza , ale ma kilka razy więcej analfabetów , niż w Polsce


    Kolega liczy ilościowo, czy w procentach? Pragnę zauważyć, że w Polsce jest ok. 37 mln, a w USA 311 mln ludzi.

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-08 14:02:26

    Drodzy koledzy, wróćmy do sedna wątku :)

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-08 18:05:03



    latarnick Witam,
    no cóż, z wydawaniem kart wędkarskich jest podobna sytuacja jak z wydawaniem świadectwa z ukończenia szkoły podstawowej. Spójrzcie na niektóre posty, babole ortograficzne takie jak:
    - poraszka (porażka),
    - niekturych (niektórych),
    - zeczach (rzeczach),
    - spiencie (spięcie),
    - żeka (rzeka),
    - itd. itp.
    Dla narodu większą klęską jest analfabetyzm niż nieudolne egzaminy w PZW!

    Bardzo dobrze napisane kolego # latarnick , w/g mnie kto nie szanuje języka ojczystego , to nie szanuje też i siebie , bo swoimi wpisami sam daje innym o sobie ocenę ( owszem każdy może popełnić błąd , to jest wybaczalne ) .......... Stany Zjednoczone Ameryki to potęga militarna i jeszcze gospodarcza , ale ma kilka razy więcej analfabetów , niż w Polsce

    Ojczyzna Polszczyzna.
    Mądrze gada, czy też plecie,Ma swój język Polak przecie!Tośmy już Rejowi dłużni,że od gęsi nas odróżnił.Rzeczypospolitej siław jej języku również tkwiła...Dziś kruszeje ta potęga,dziś z angielska Polak gęga.Pierwszy przykład tezy tej;zamiast dobrze jest, okej!Dalej iść śladami tymi,to nie twarz dziś masz a imidż.Co jest w stanie nas roztkliwić?Nie życiorys czyjś, lecz siwii!Gdzie byś chciał być w życiu chłopie?Nie na czubku lecz na topie....Tak Polaku gadaj wszędy!Będziesz modnym czyli trendy,i w tym trendzie ciągle trwaj, nie mów żegnam , mów,,baj-baj". Gdy ci nietakt wyjdzie spory, nie przepraszaj! Powiedz; Sory! A gdy elit chcesz być bliżej, to nie "Jezu" mów lecz Dżizes... Kiedy szczęścia zrąb ulepisz, powiedz wszystkim, że jest hepi! Dobry Boże,trap się trap.... Dziś nie knajpa już,lecz pab! No, przykładów dosyć, zatem trzeba skończyć postulatem, bo gdy język rani uszy, to jest o co kopie kruszyć! Więc współcześni poloniści, walczcie o to niech się ziści! Żeby wbrew tendencjom modnym polski znów był siebie godny! Pazurami! Wet za wet! Bo do du... będzie wnet!               Ps. Angielskiemu nie ubędzie kiedy Polski Polskim będzie!!!!!!
    Cytat.


  • ari1 2011-11-08 19:41:40

    Przepraszam wszystkich ale nie wszystkie komisje egzaminacyjne są takie jak piszecie jedni biorą to poważnie inni nie ale trzeba powiedzieć że wędkowanie to hobby a nie mięśiarstwo i mogę powiedzieć z swojego doświadczenia że nauczyć się przepisów to nie problem ale przestrzeganie to już inny temat

  • Reklama
  • Franek1987 2011-11-08 19:47:36

    Czyli z Twojego doswiadczenia wynika ze nauczyles sie przepisow a nie przestrzegasz ich??

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-08 20:31:59

    Gdy wstępowałem w szeregi P.Z.W. Musiałem zjednać sobie dwóch wędkarzy,wprowadzających mnie do organizacji. Do egzaminu uczyłem się kilka godzin. Znałem go na pamięć.Sam egzamin zaskoczył mnie pytaniami, nie związanymi tylko z wymiarami i okresami ochronnymi , ale tematyką bezpieczeństwa i zachowania nad wodą. Wolno mi było wędkować na dwie wędki. O spiningu mogłem myśleć po rocznym stażu.A dziś sami wiecie jak jest.Pozdro.

  • Arthur 2011-11-08 21:14:41

    Panowie, opanujcie się i proszę Was o trochę poszanowania języka ojczystego. Rozumiem Wasze zszokowanie niektórymi sytuacjami związanymi z dzisiejszymi wędkarzami, jak i z egzaminami oraz niektórymi kołami PZW.

    Otóż bardzo ciężko czyta się posty niektórych z Was. Nie chcę tu absolutnie nikogo obrazić, lecz jak ktoś ma problemy z językiem polskim, to przecież można to napisać na początku postu i każdy zrozumie. Nie chodzi mi o przerost formy nad treścią, tylko po prostu mam problemy ze zrozumieniem niektórych postów z powodu błędów ortograficznych oraz składniowych.

    Proszę Was Panowie, Koledzy: trochę dobrej woli i nawet nie znając dobrze gramatyki czy ortografii języka polskiego można użyć odstępów pomiędzy wyrazami lub czasem użyć przecinka w celu oddzielenia myśli.

    Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że nie wywołałem tym postem negatywnych uczuć. Chcę tylko uczulić nas na nasz, jakby nie było, piękny język, który warto używać poprawnie.

  • Arthur 2011-11-08 21:22:20

    Panowie, opanujcie się i proszę Was o trochę poszanowania języka ojczystego. Rozumiem Wasze zszokowanie niektórymi sytuacjami związanymi z dzisiejszymi wędkarzami, jak i z egzaminami oraz niektórymi kołami PZW.

    Otóż bardzo ciężko czyta się posty niektórych z Was. Nie chcę tu absolutnie nikogo obrazić, lecz jak ktoś ma problemy z językiem polskim, to przecież można to napisać na początku postu i każdy zrozumie. Nie chodzi mi o przerost formy nad treścią, tylko po prostu mam problemy ze zrozumieniem niektórych postów z powodu błędów ortograficznych oraz składniowych.

    Proszę Was Panowie, Koledzy: trochę dobrej woli i nawet nie znając dobrze gramatyki czy ortografii języka polskiego można użyć odstępów pomiędzy wyrazami lub czasem użyć przecinka w celu oddzielenia myśli.

    Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że nie wywołałem tym postem negatywnych uczuć. Chcę tylko uczulić nas na nasz, jakby nie było, piękny język, który warto używać poprawnie.

     

    Przepraszam Was Koledzy - nie widziałem wcześniejszej uwagi na temat jakości naszego języka.



  • msjack 2011-11-08 21:43:12

         Zapewne nie wszyscy pamiętają te czasy kiedy wraz z opłatą za wędkowanie w danym okręgu wędkarz otrzymywał aktualny RAPR. Od kilku lat  ja , jak i moi koledzy (okręg mazowiecki) są pozbawieni tegoż "RAPRu" u źródła ,czyli PZW. Owszem jest internet, prasa itp ,ale czy informacja o nowych (aktualnych przepisach ) nie powinna być umieszczona na kilku stronach wraz z pozwoleniem ,które zgrubiałoby co prawda o kilka stroniczek ,ale RAPR dotarłby do wszystkich i nikt nie mógłby się wykpić niewiedzą-to jedno .
        Druga sprawa ,która mnie wręcz powaliła: wg. RAPR  cudzoziemcy mają prawo wędkowania BEZ karty wędkarskiej w domyśle bez ZNAJOMOŚCI REGULAMINU i bez EGZAMINU. Wiem, że to niewielki ułamek wędkujących w Polsce , ale....

  • ryukon1975 2011-11-08 21:51:26

         Zapewne nie wszyscy pamiętają te czasy kiedy wraz z opłatą za wędkowanie w danym okręgu wędkarz otrzymywał aktualny RAPR. Od kilku lat  ja , jak i moi koledzy (okręg mazowiecki) są pozbawieni tegoż "RAPRu" u źródła ,czyli PZW. Owszem jest internet, prasa itp ,ale czy informacja o nowych (aktualnych przepisach ) nie powinna być umieszczona na kilku stronach wraz z pozwoleniem ,które zgrubiałoby co prawda o kilka stroniczek ,ale RAPR dotarłby do wszystkich i nikt nie mógłby się wykpić niewiedzą-to jedno .
        Druga sprawa ,która mnie wręcz powaliła: wg. RAPR  cudzoziemcy mają prawo wędkowania BEZ karty wędkarskiej w domyśle bez ZNAJOMOŚCI REGULAMINU i bez EGZAMINU. Wiem, że to niewielki ułamek wędkujących w Polsce , ale....



    Skoro to aż tak dziwne to zapytam. Czy nasi rodacy jadący do Szwecji,Norwegi i innych krajów na ryby zdają tam jakieś egzaminy?

  • Piotr 100574 2011-11-08 21:56:06

         Zapewne nie wszyscy pamiętają te czasy kiedy wraz z opłatą za wędkowanie w danym okręgu wędkarz otrzymywał aktualny RAPR. Od kilku lat  ja , jak i moi koledzy (okręg mazowiecki) są pozbawieni tegoż "RAPRu" u źródła ,czyli PZW. Owszem jest internet, prasa itp ,ale czy informacja o nowych (aktualnych przepisach ) nie powinna być umieszczona na kilku stronach wraz z pozwoleniem ,które zgrubiałoby co prawda o kilka stroniczek ,ale RAPR dotarłby do wszystkich i nikt nie mógłby się wykpić niewiedzą-to jedno .
        Druga sprawa ,która mnie wręcz powaliła: wg. RAPR  cudzoziemcy mają prawo wędkowania BEZ karty wędkarskiej w domyśle bez ZNAJOMOŚCI REGULAMINU i bez EGZAMINU. Wiem, że to niewielki ułamek wędkujących w Polsce , ale....



    Skoro to aż tak dziwne to zapytam. Czy nasi rodacy jadący do Szwecji,Norwegi i innych krajów na ryby zdają tam jakieś egzaminy?


    no niestety :(((((nieraz trzeba a zwłaszcza w tych innych krajach

  • Reklama
  • msjack 2011-11-08 22:00:26

    chodzi oto , że kolega Franek1987, który złożył ten wątek ,ma takie a nie inne wrażenia czytając posty na tym forum. A to wszystko wynika z niewiedzy, także cudzoziemców

  • Piotr 100574 2011-11-08 22:06:58

    no mi chodziło o to że jednak są kraje i regiony gdzie jednak trzeba zdać egzamin żeby łowić ryby

  • msjack 2011-11-08 22:14:44

    no mi chodziło o to że jednak są kraje i regiony gdzie jednak trzeba zdać egzamin żeby łowić ryby

    no i w tym rzecz .Wędkarz uświadomiony, nie zadawałby często naprawdę śmiesznych pytań typu: jaki wymiar ochronny ma płoć?

  • msjack 2011-11-08 22:24:02

    Jeszcze jedna sprawa: aby założyć konto na forum "wedkuje.pl" i aby zadawać pytania, nie trzeba być wędkarzem .Może stąd te "śmieszne" i "smutne" posty .

  • Piotr 100574 2011-11-08 22:29:12

    nie to nie przez to ,to przez chęć napisania czegokolwiek ,pokazania się na portalu

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-09 08:46:19

    Witam!! Ja mam przy sobie zawsze regulamin i problem z glowy .Pozdrawiam!!

     

  • jurek 2011-11-09 11:15:02

    To na Okręgach jest odpowiedzialność ( chociaż wędkarz nie znający przepisów i to w każdej dziedzinie życia , jest tak to powiedzenie " nieznajomość prawa nie jest usprawiedliwieniem "  ) , za to żeby rozpowszechniali w Kołach ten RAPR ( niech on kosztuje 1 zł , a każdy go kupi ) , lecz Okręgom szkoda pieniędzy , więc w Kołach się wstydzą za nich , bo Kół Wędkarskich nie jest stać na wydrukowanie tylu sztuk ( chociaż moje Koło za 1 zł udostępnia je wszystkim członkom ) , no cóż przecież z pieniędzy , które płacimy , Koło dostaje bardzo niewiele , Skarbnicy odwożą je do Okręgów , a Okręgi płacą do Zarządu Głównego PZW w Warszawie , a zazwyczaj Kołom te odpisy są zwracane pod koniec roku , więc to taka polityka w PZW .


    Ja i inni społeczni strażnicy pomagamy wędkarzom nie tylko publikując te przepisy , Uchwały Państwowe , lecz także pomagamy je interpretować .Możecie je znaleźć na mojej stronie .

  • piotr89 2011-11-09 11:17:42

    I po co ten cały dyskurs który prawdopodobnie sprowokowałem Ja pytając o liny z mojego własnego stawiku np według mnie w nijaki sposób to by wpłynęło na populacje ryb w wodach których zamierzam łowić bo ani nie wprowadził bym obcego gatunku ani nie zmniejszył populacji w tym zbiorniku.

    1 lepiej się zapytać jak się nie ma pewności niż iść i sobie łowić ze świadomością że przecież kontrol pojawia się nad wodą raz na rok.

    2 po co się kłócić o zasadność znajomości przepisów jak najczęściej właśnie ci co do końca ich nie znają ich nie łamią bo jak nie są pewni to się pytają i od tego właśnie jest forum żeby się było kogo zapytać o te jak to nazwał Franek 1987 BZDURNE RZECZY.

    3 Z mojego doświadczenia widzę że najczęściej regulamin łamią ci którzy go świetnie znają przynajmniej w moim regionie.

    4 Franek 1987 jeżeli pytania nie doświadczonych wędkarzy uważasz za śmieszne to ich nie czytaj Nikt ci nie karze odpowiadać na te posty, przecież możesz udzielać się wyłącznie w dyskursach doświadczonych wędkarzy . Z kolei zacytuje tu proste przysłowie "kto pyta nie błądzi"

    Piszesz też o tym że młode pokolenie trzeba zmienić bo starego trudniej przestawić, jednakże krytykujesz właśnie te młode pokolenie za to że chcą się zmienić dla wielu osób czytanie kilku stron regulaminu drobnym druczkiem jest nie przystępne i wolą zadać pytanie na forum żeby właśnie być tym zmienionym młodym pokoleniem wędkarzy które nie popełnia błędów.

    Niech pierwszy żuci kamień który jest bez winy.
    p.s Mówisz że masz dysleksje i się tego nie wstydzisz a Dysleksja to problemy z czytaniem wiem o czym mówię bo z wykształcenia jestem Pedagogiem i Logopedii uczyłem się na studiach. Ja mam dysortografie i mimo to nie robię błędów tak jak ty a dysleksje można praktycznie wyleczyć ćwicząc codziennie.

    NIE NASKAKUJ NA INNYCH JAK SAM NIE JESTEŚ DOSKONAŁY

  • Franek1987 2011-11-09 11:36:27

    Kolego nie naskakuje wyrazam swoje zdanie moge prawda ?? Nie lubie sam klutni a co do niedoswiadczonych wedkarzy to dlatego nap ten post nie chodzi mi by gnebic mlodych nie sie uczom wlasnie poprzez zdanie egzaminu ale z prawdziwego zdarzenia, Jak wczesniej pisalem lepiej nauczyc mlodego niz przestawic starego .. jak Cie urazilem przepraszam ( Apropo mam dyzlekcje i dyzgrafie niechcialem sie rospisywac na ten temat , i niemam czasu cwiczyc)

  • jurek 2011-11-09 12:35:08

    Niech pierwszy żuci kamień który jest bez winy.
    p.s Mówisz że masz dysleksje i się tego nie wstydzisz a Dysleksja to problemy z czytaniem wiem o czym mówię bo z wykształcenia jestem Pedagogiem i Logopedii uczyłem się na studiach. Ja mam dysortografie i mimo to nie robię błędów tak jak ty a dysleksje można praktycznie wyleczyć ćwicząc codziennie.


    Kolego Piotrze , piszesz, że jesteś pedagogiem i piszesz , że nie robisz błędów , może ortograficznych nie ale interpunkcja nie jest Twoją mocną stroną , nie będę liczył --- pozdrawiam.

  • wally21 2011-11-09 14:16:58

    Czytam i  niewiem co  powiedzic o kolegach wedkarzach. Karta nie wymaga egzaminu .Znajomosc ryb lezy w gestii łowiacego.  Natomiast przestrzeganie przepisow obowiazuje A zycie nauczy nieuczciwych wedkarzy  jakie ryby moga łowic .. Do tego jest potrzebna straz rybacka ktorej u nas niema ...w sklepach wedkarskich powinny byc broszury  pouczajace  jak sie zachowac w danym rejonie bezplatne  opisy i prawa i obowiazki wedkujacych .. natomiast wymyslanie roznych utrudnien  powoduje  tylko  nie potrzebne zamieszanie i druga pesja dla egzaminatorow  tak jak to jest z prawem jazdy  ;  wieksze trudnosci  do zdania wiecej wypadkow  .z panem bogiem  szanowni panowie  , mudlcie sie o duze ryby i zdrowko  bo  o  inne mozliwosci macie pózno...........

  • manix123 2011-11-09 17:07:26

    Witam a co to ortografia cie nie interesuję a innym błedy wytykasz

  • krisskowron 2011-11-10 18:48:43

    Panie Mastiff vel "tyciu większe pojęcie" - a od kiedy to karty wędkarskie wydaje się w sklepach...? Karty wędkarskie, na podstawie stosownego zaświadczenia o zdaniu egzaminu organizowanego przez ustawowo zdefiniowaną organizację wędkarską wydaje miejscowo właściwy starosta (w praktyce z up. starosty pracownik starostwa powiatowego). Miałem już nie zabierać głosu na tym forum- tak sobie obiecałem -  zważywszy na powszechny tu, powalający poziom ignorancji zmieszanej z poczuciem własnej nieomylności (wszechwiedzy) ale pękłem, gdyż jeśli faktycznie poziom znajomości przepisów szeroko rozumianego prawa o rybactwie śródlądowym, w tym przepisów normujących zasady uzyskiwania uprawnień do uprawiania amatorskiego połowu ryb wśród strażników SSR jest taki, jak zaprezentował Pan Mastiff, to proponuję w trybie natychmiastowym likwidacje tego tworu organizacyjnego. Rzecz jasna - uwaga dla niewtajemniczonych - Panu Mastiff chodziło o sprzedaż zezwoleń na uprawianie amatorskiego połowu ryb - ale niestety tego nie zwerbalizował poprawnie- dyskredytacja Panie Strażnik - Tyciu Większe Pojęcie!!!


    Panie @krisskowron vel @małe pojęcie, a od wtedy to Karty Wędkarskie można odebrać w sklepach wędkarskich, od kiedy tak zaczęto pozyskiwać członków PZW za wszelka cenę. Widzę ze kolego "@małe pojecie", jest niedoinformowany w tej kwestii. Wiem doskonale GDZIE powinno się odbierać Kartę Wędkarską, a gdzie bywają wydawane, o czym widzę ty bladego pojęcia nawet nie masz a cynizmem w wypowiedziach potrafisz tylko wyjechać. Szkoda, ze jednak zabrałeś głos, bo okazał się on pudłem. Pisaliśmy juz na forum "panie małe pojęcie" o uzyskiwaniu kart w sklepach wędkarskich, ale ty widocznie w tym czasie studiowałeś przepisy swojego tworu organizacyjnego, jak widać o zerowej świadomości w tej kwestii. Uwaga dla niewtajemniczonych- Panu Mastiff chodziło o sprzedaż KART WĘDKARSKICH jednak, a Pan @krisskowron mało wie jak widać o tym procederze i werbalizuje "poprawnie" . Dyskredytacja Panie ktoś-tam @krisskros- Jakiekolwiek Chociaż Pojęcie!!!!

    Ale fajnie!!!




  • Sniper64 2011-11-10 20:00:42

    W ogóle nie jest w rzeczywistym temacie jak można zdobyć kartę:))) na co dzień od ręki:)))

  • Samotnik 2011-11-10 22:31:01

    Zyczę wszystkim Wędkarzom uśmiechu i opamiętania !!! . Myślę że dość wzajemnego nalatywania na siebie i często obrażania .  Mamy to na codzień nad wodą  / niestety / Niech na tym forum panuje przyjazna atmosfera !!!!! . Wszystkim będzie miło . Szanujmy się  przyszedł chyba na to czas przestańmy być wyśmiewani przez inne organizacje . !!!!!!!!!! .  Pozdrawiam serdecznie wszystkich . 

  • Forum wedkuje.pl 2011-11-11 14:42:46

    Kuźwa !!!!! Franek1987 luknij do słowniczka bo śmiać się chce widząc takie ,,byki,,

  • Rynio52 2011-11-11 15:31:59

    a może przydł by ci się słownik ortograficzny :)

  • romlez 2011-11-14 08:04:55

    Przykład ze zdawaniem egzaminów na prawo jazdy -"jechać gdzieś tam"- jest niewłaściwy. Jeździć trzeba umieć wszędzie, a nie gdzieś tam, czyli na uliczkach przyległych do wojewódzkich komisji.

  • Grzegorz123 2011-11-14 11:01:53

    i o co sie klocicie zimny recznik na glowe aby trzymac sie meritum sprawy a do reki slownik ortograficzny

  • jurek 2011-11-14 11:10:34

    Tu nie chodzi o to kto im wydał kartę , ale jak się potem zachowują i czy przestrzegają przepisów w praktyce .Najwięksi kłusownicy , to ludzie dobrze znający prawie wszystkie przepisy i wiedzą , jak poruszać się , aby móc swobodnie kłusować . Niekiedy znamy tych ludzi , jako dobrych wędkarzy ( ale kiedy wpadnie , to jesteśmy zaskoczeni ) , oczywiście są i kłusole mieszkający w pobliżu akwenów i oni są zazwyczaj trudni do złapania na gorącym uczynku ( chociaż udaje się to już dosyć często )

    Innym wędkarzom , doradzam aby nosili ze sobą RAPR i znali Ustawy , wtedy nie będą bali się żadnych kontroli , a jeszcze mogą się dowiedzieć  o interpretacji przepisów od strażników .
    Więc bądźmy uczciwi i etyczni , a nasze wody będą bezpieczne

  • Grzegorz123 2011-11-14 11:24:00

    kolego jurku pelna zgoda

  • Wladeczek 2011-11-19 11:41:44

    Na co przepisy regulaminy egzaminy jak ktos jest nie etyczny. Ma leb i ogon -to do siaty, zostawic opakowania po zanentach nie stanowia probleu. Zawsze powtarzalem ze smieciarza i klusola znad wody nie wyrzucisz. przepraszam jesli kogos urazilem. Ale taka jest prawda. Wystarczy przejsc sie na spcer nad wode i zobaczc co lezy nad woda. niszczymy przyrode obcinajac galezie na podporki przyklady mozna mnozyc.

  • irex 2011-11-19 12:42:43

    Ludzie!!!!! Błagam Was zainstalujcie sobie przeglądarkę MOZILLA .Ona koryguje błędy w pisowni.Tego się po prostu nie da czytać

  • jurek 2011-11-19 16:41:33

    Popieram kolego #irex , musimy szanować język ojczysty , bo zostanie zapomniany , a jak język przodków przestanie istnieć , to tak jakby i Nas nie było

  • jmakd 2012-01-06 17:22:00

    To że teraz ludzie źle piszą to jest lenistwo naszych czasów (internet, wszelakie programy do poprawiania pisowni), a znajomość i egzekwowanie postanowień RAPR powinny częstsze kontrole i jak się złapie takiego delikwenta to na rok karta zawieszona i po ptakach.Tylko pewność kary za czyn sprzeczny z regulaminem może wyeliminować takich "kolegów" co za nic mają wymiary i ilości ryb, a później pierwsi narzekają że nic nie bierze.Osobiście byłem światkiem jak strażnik SSR z kilkoma kolegami pojechali za gostkiem co miał krótkiego szczupaka i zatrzymali go na komarku i ten gość miał zatrzymaną kartę, pozdrawiam.

  • dealer081 2012-01-06 19:07:52

    I po co ten cały dyskurs który prawdopodobnie sprowokowałem Ja pytając o liny z mojego własnego stawiku np według mnie w nijaki sposób to by wpłynęło na populacje ryb w wodach których zamierzam łowić bo ani nie wprowadził bym obcego gatunku ani nie zmniejszył populacji w tym zbiorniku.

    1 lepiej się zapytać jak się nie ma pewności niż iść i sobie łowić ze świadomością że przecież kontrol pojawia się nad wodą raz na rok.

    2 po co się kłócić o zasadność znajomości przepisów jak najczęściej właśnie ci co do końca ich nie znają ich nie łamią bo jak nie są pewni to się pytają i od tego właśnie jest forum żeby się było kogo zapytać o te jak to nazwał Franek 1987 BZDURNE RZECZY.

    3 Z mojego doświadczenia widzę że najczęściej regulamin łamią ci którzy go świetnie znają przynajmniej w moim regionie.

    4 Franek 1987 jeżeli pytania nie doświadczonych wędkarzy uważasz za śmieszne to ich nie czytaj Nikt ci nie karze odpowiadać na te posty, przecież możesz udzielać się wyłącznie w dyskursach doświadczonych wędkarzy . Z kolei zacytuje tu proste przysłowie "kto pyta nie błądzi"

    Piszesz też o tym że młode pokolenie trzeba zmienić bo starego trudniej przestawić, jednakże krytykujesz właśnie te młode pokolenie za to że chcą się zmienić dla wielu osób czytanie kilku stron regulaminu drobnym druczkiem jest nie przystępne i wolą zadać pytanie na forum żeby właśnie być tym zmienionym młodym pokoleniem wędkarzy które nie popełnia błędów.

    Niech pierwszy żuci kamień który jest bez winy.
    p.s Mówisz że masz dysleksje i się tego nie wstydzisz a Dysleksja to problemy z czytaniem wiem o czym mówię bo z wykształcenia jestem Pedagogiem i Logopedii uczyłem się na studiach. Ja mam dysortografie i mimo to nie robię błędów tak jak ty a dysleksje można praktycznie wyleczyć ćwicząc codziennie.

    NIE NASKAKUJ NA INNYCH JAK SAM NIE JESTEŚ DOSKONAŁY


    zgadzam sie z kolega gdy ja zdawalem wykulem podstawy na egzamin,reszte nauzylo zycie i wyprawy i rozmowy o przepisach nad woda to latwiejsza nauka nisz wykucie regulaminu na blache.

  • JOPEK1971 2012-01-06 20:56:50

    W Niemczech by zdobyc uprawnienia trzeba odpowiedziec na kilkaset pytan,nawet nie zwizanych z wedkarskim klimatem,pytania sa czysto wedkarskie lecz takze odnosza sie do ogolnego poszanowania przyrody,itd,u nas placi sie pare groszy za egzamin ktory jest tylko proforma,i gosc dostaje karte nie majac zielonego pojecia o podstawie RAPR,bo zwizek nasz ma to wszystko w dupie,wazna jest kasa,przepraszam za pisownie bo kozystam z niemieckiej klawiatury. 



Reklama
Reklama