Właśnie, kto tym portalem rządzi? Bo tu chyba każdy może robić co mu się tylko podoba. Pisząc do redakcji nikt nic na zadane pytanie nie odpowiada. Później może zapodam o co mi dokładnie chodzi, ale najpierw jakaś odpowiedz.
Może powiem o co mi biega. Pewien gość skopiował artykuły kolegi z innego portalu i właśnie ten kolega nawet tu się zarejestrował coby wyjaśnić zaistniałą sytuację. Pomimo iż pisał na meila nie dostał żadnej informacji. Jak z nim rozmawiałem (gg) to mówił że próbował się nawet dodzwonić i też nic. A arty wiszą dalej. :( Mogę zapodać lina o jakie arty mi chodzi.
Śmierdzi mi tu plagiatem , a wg prawa jest to przestępstwo podlegające karze . Poza tym takie postępowanie jest nie bardzo wg mnie etyczne , a po polsku mówiąc - normalne świństwo - wstyd i hańba , jak jasny gwint !!!
Internet to coś pięknego, można się powymieniać doświadczeniami, zapytać o jakość sprzętu, porozmawiać np. o wędkowaniu no i ogólnie :) . Na tym portalu się zarejestrowałem dlatego, że jest tam nasze koło i tak trochę za namową kolegi. Ogólnie by było ok, tylko ten dostęp do adminów nie w kij nie w oko. Głownie chodzi mi o tą kradzież. Jestem zarejestrowany na jeszcze jednym portalu wędkarskim, ale tam takie coś nie miało by miejsca.
No Niestety ale trzeba stwierdzić, że Administracja tego portalu jest bardzo (delikatnie mówiąc) opieszała a w wielu wypadkach olewa użytkowników. To co tu jest standardem na innych forach (a jestem na co najmniej 5) nie mogło by mieć miejsca. Ponad 2 tygodnie temu zgłosiłem (zarówno poprzez "zgłoś naruszenie" jak i na maila) że artykuł opublikowany na tym portalu zawiera treści sprzeczne z regulaminem RAPR mało tego autor artykułu nakłania innych wędkarzy do nieprzestrzegania regulaminu . Niestety do teraz nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
Witam W dniu wczorajszym zgłosiłem naruszenie /typowy sposób - oznaczenie "zgłoś naruszenie"/ i wpisałem link odnoszący się do skopiowanego słowo w słowo artykułu innego autora. Poświęciłem jeszcze chwilkę czasu i sprawdziłem kilka "artykułów" naszego "twórcy". Znalazłem kolejny ... . Może i bym przemilczał całą sprawę, ale jak znalazłem ten temat i przeczytałem że Redakcja działa w TAKI sposób no to mnie nie dziwi nic.
Najbardziej zbulwersowała mnie w moim przypadku kwestia braku odzewu ze strony Redakcji na mój sygnał, ponieważ dotyczy to jednego z administratorów.
Faktem jest że ten człowiek jest również administratorem wielu innych portali /sprawdziłem to/ i nie wykluczone jest tam podobne jego działanie.
Przeredagowałem jeden z własnych wpisów, mając skrupuły z powodu zacytowania pięknego fragmentu zaczerpniętego z innego forum /forum nie związanego z wędkarstwem, mimo iż zaznaczyłem iż nie jestem autorem tego cytatu - podałem link źródłowy tego artykułu/. Zdarza mi się podczas przygotowywania jakiegoś materiału że przeczytam /poszerzę, przypomnę sobie/ jakiś rozdział z licznych opracowań czy książek, że zbudowany szkielet opracowania może być podobny do czyjegoś, fragmenty zdań mogą być zbliżone stylistycznie/.
Pozdrawiam Nemo
P.S. Nie wykluczone, iż w przypadku braku odzewu ze strony Redakcji po prostu zrezygnuję z brania udziału uczestniczeniu w takim procederze.
Witam W dniu wczorajszym zgłosiłem naruszenie /typowy sposób - oznaczenie "zgłoś naruszenie"/ i wpisałem link odnoszący się do skopiowanego słowo w słowo artykułu innego autora. Poświęciłem jeszcze chwilkę czasu i sprawdziłem kilka "artykułów" naszego "twórcy". Znalazłem kolejny ... . Może i bym przemilczał całą sprawę, ale jak znalazłem ten temat i przeczytałem że Redakcja działa w TAKI sposób no to mnie nie dziwi nic.
Najbardziej zbulwersowała mnie w moim przypadku kwestia braku odzewu ze strony Redakcji na mój sygnał, ponieważ dotyczy to jednego z administratorów.
Faktem jest że ten człowiek jest również administratorem wielu innych portali /sprawdziłem to/ i nie wykluczone jest tam podobne jego działanie.
Przeredagowałem jeden z własnych wpisów, mając skrupuły z powodu zacytowania pięknego fragmentu zaczerpniętego z innego forum /forum nie związanego z wędkarstwem, mimo iż zaznaczyłem iż nie jestem autorem tego cytatu - podałem link źródłowy tego artykułu/. Zdarza mi się podczas przygotowywania jakiegoś materiału że przeczytam /poszerzę, przypomnę sobie/ jakiś rozdział z licznych opracowań czy książek, że zbudowany szkielet opracowania może być podobny do czyjegoś, fragmenty zdań mogą być zbliżone stylistycznie/.
Pozdrawiam Nemo
P.S.
Nie wykluczone, iż w przypadku braku odzewu ze strony Redakcji po prostu zrezygnuję z brania udziału uczestniczeniu w takim procederze.
Jeżeli o mnie mówisz to po pierwsze nie jestem administratorem, a po drugie nie mam praw moderatora na żadnym innym portalu.
A po trzecie myślalem, że wszystko co mielismy sobie do wyjasnienia to sobie wyjasnilismy , myslalem ze jak troche sobie poobrażałeś to Ci przeszło, jak widać nie.
Zbytnio sobie pochlebiasz,myśląc iż świat tylko w około Ciebie się kręci ;), nie które chwile w życiu są tylko "niczym mijające nas komety". Jest niestety pewna osoba która według mojej skromnej osoby się nie popisała zbytnio jak to pisałem w poprzednim wpisie powyżej.
To również dla mnie jest taką "kometą", pomimo niesmaku jaki pozostawiają po sobie.
Pozdrawiam
Nemo
P.S.
O ile mogę to sugeruję - mniej myśleć o sobie, a więcej o interlokutorach.
Niestety, i ja muszę dołączyć do tej grupy, która spotkała się od pewnego czasu z lekceważeniem przez Redakcję. Kilkakrotnie zwracałem się do nich w różnych sprawach poprzez e-mail i nie otrzymałem odpowiedzi. Kiedyś, na początku istnienia tego portalu jakoś było łatwiej o wzajemną komunikację. Ostatnio pytałem dlaczego po zalogowaniu obok znacznika "Łowiska" figuruje 0, a wystarczy choćby zajrzeć na mój blog gdzie są trzy wpisy ich dotyczące, do tego w części łowiska". Były także swego czasu na stronie głównej portalu. Od miesiąca czekam na odpowiedź bądź inną reakcję.
Przez te kilka lat wielu wartościowych Kolegów i Koleżanek przestało się udzielać na tym portalu. To lekceważenie było jedną z przyczyn.
Witam jestem tu od niedawna. Jestem zdziwiony bałaganem tu panujacym. Wyglada to tak jakby tu nie było żadnego gospodarza. Gzie sa admini?
Na forach panuje bezhołowie. Ten sam wątek wpisywany po kilka razy. Dla zabawy, czy chodzi o system punktowania za posty na tym portalu? Tematy watków wpisywane nie zgodnie z tematyką działów forum, wpisywanie tego samego watku w różnych działach. Awantury między forumowiczami.
Ja rozumię że wszedzie są ludzie którzy nie potrafia sie zachować, celowo sieja zamet. Po to są na forach admini by pinować porzadku dla ogólnego dobra.
No chyba że właścicielowi tego portalu chodzi o cos zupełnie innego. Czyli wazne żeby była kasa za reklamy.
Witam. Jak ten temat zakładałem to był problem, żeby skontaktować się z Redakcją, myślę że teraz już takiego problemu nie będę miał. :) Całkiem niedawno zwróciłem się z dwiema prośbami do Redakcji. Muszę
przyznać, że moje prośby były bardzo szybko rozpatrzone i to pozytywnie ,
za co serdecznie Adminom jeszcze raz dziękuję. :)
Szanowni koledzy, mam do was pytanie. Mam ze starych gazet wycinki o wędkarstwie, a dokładnie porad. One mi się bardzo przydały i chciał bym się nimi podzielić z innymi na forum. Ja mam je z lat młodzieńczych (mają już jakieś 20 lat) i w wędkarstwie są aktualne. Jak bym je opisał i dodał swoje spostrzeżenia to był by plagiat. Oczywiście nie mogę podać z jakiego to czasopisma bo nie pamiętam.
Szanowni koledzy, mam do was pytanie. Mam ze starych gazet wycinki o wędkarstwie, a dokładnie porad. One mi się bardzo przydały i chciał bym się nimi podzielić z innymi na forum. Ja mam je z lat młodzieńczych (mają już jakieś 20 lat) i w wędkarstwie są aktualne. Jak bym je opisał i dodał swoje spostrzeżenia to był by plagiat. Oczywiście nie mogę podać z jakiego to czasopisma bo nie pamiętam.
Dla mnie to żaden plagiat. Będziesz pisał z pamięci. Chętnie poczytam jak to sie łowiło 20 lat temu. Wtedy zaczynałem i jako mało doświadczny wędkarz, właśnie wtedy łowiłem duuuże ryby. A teraz, szkoda gadać :)))
Artur - zadałeś bardzo ważne pytanie które dotyczy nas wszystkich bez wyjątku.
Plagiat czy autoplagiat, oto jest pytanie.
http://www.kostera.pl/Plagiat.htm
Większość publikowanych tutaj /i nie tylko tutaj/ przynęt, zanęt, metod połowu etc,etc pochodzi w jakiejś części z przeczytany lub obejrzanych materiałów, ba , nawet doświadczeń innych wędkarzy, przy których to byliśmy tylko obserwatorami. Wszystko zależy od tego czy przekazujemy te informacje w formie własnych zdobyczy, czy też po prostu dzielimy się zdobytą wiedzą uczciwie podając źródła skąd zaczerpnęliśmy wiedzę. W przypadku tzw "osieroconych" opracowań - tzn gdy nie jest się w stanie określić autora lub źródłowego wydawnictwa, to już jest inna sytuacja. Tutaj roszczenia do tekstu /praw autorskich/ mogą być egzekwowane na drodze sądowej. Najlepiej to podać, iż jest to wiedza zaczerpnięta z wycinka np. prasowego niewiadomego wydania, nieznanego autora - a Ty jako osoba przekazująca tą część materiału nie jesteś jej autorem. Artur, Twoim dziełem będzie zebranie tych informacji, przetworzenie ich tak aby były "zjadliwe" dla nas czytających. Jest tutaj wielu "łowców" plagiatów, ale są tutaj również tacy, którzy w sposób perfidnie arogancki kopiują całe artykuły lub ich części nie zwracając uwagi na specyficzne błędy lub nazwy "autorskie" występujące w tekstach.
Masz Artur możliwość to przekazuj nam tą wiedzę, tak jak nauczyciel uczniowi, byle nie nie trzeba było przepisywać rozdziałów z książki jak to nieraz było w szkole na lekcjach . To dopiero była twórczość nauczyciela :)
Witam wszystkich, i też mnie to zastanawia ?? jak koledzy piszą i mają słuszną racje co do tego tematu, jeden w lewo a drugi w prawo nie wiadomo kto jest panem .
Szanowni koledzy, mam do was pytanie. Mam ze starych gazet wycinki o wędkarstwie, a dokładnie porad. One mi się bardzo przydały i chciał bym się nimi podzielić z innymi na forum. Ja mam je z lat młodzieńczych (mają już jakieś 20 lat) i w wędkarstwie są aktualne. Jak bym je opisał i dodał swoje spostrzeżenia to był by plagiat.
Oczywiście nie mogę podać z jakiego to czasopisma bo nie pamiętam.
Arturze nawet jakbyś przepisał słowo w słowo i dał to w cudzysłowie + notkę kto napisał , z jakiego pisał lub chociaż , że materiał jest ze starych wycinków to już nie będzie plagiat:)
Jeden już napisałem wiedzę zaczerpnąłem z 2 wydań WMH. Tak powstał ten artykuł, a metoda którą opisuję myślę że jest warta wypróbowania. Zachęcam do przeczytania;
"Carolina i Texas Amerykański zestaw na okonia"
Moim prywatnym zdaniem takie dodanie artykułu z odpowiednim dopiskiem z dołu okreslającym żródło i autora jest jak najbardziej OK,no chyba że twórca zabronił kopiowania i tym podobnych.
Witam jestem tu od niedawna. Jestem zdziwiony bałaganem tu panujacym. Wyglada to tak jakby tu nie było żadnego gospodarza. Gzie sa admini?
Na forach panuje bezhołowie. Ten sam wątek wpisywany po kilka razy. Dla zabawy, czy chodzi o system punktowania za posty na tym portalu? Tematy watków wpisywane nie zgodnie z tematyką działów forum, wpisywanie tego samego watku w różnych działach. Awantury między forumowiczami.
Ja rozumię że wszedzie są ludzie którzy nie potrafia sie zachować, celowo sieja zamet. Po to są na forach admini by pinować porzadku dla ogólnego dobra.
No chyba że właścicielowi tego portalu chodzi o cos zupełnie innego. Czyli wazne żeby była kasa za reklamy.
Oj z tymi dublami to tak nie jest. Moderator Kolega Balcer00 stara się. Gdy niechcący (lub ) specjalnie ktoś zdubluje wątek to @Balcer00 usuwa jeden a tam gdzie zaczynają się kłótnie blokuje możliwość odpowiedzi. Co do bałaganu i bezprawia połowicznie się zgadzam.
Oj z tymi dublami to tak nie jest. Moderator Kolega Balcer00 stara się. Gdy niechcący (lub ) specjalnie ktoś zdubluje wątek to @Balcer00 usuwa jeden a tam gdzie zaczynają się kłótnie blokuje możliwość odpowiedzi. Co do bałaganu i bezprawia połowicznie się zgadzam.
Mała poprawka. @Balcer nie pełni juz funkcji moderatora.
Niektórzy najpierw pytają a później i tak mają prawa autorskie w głębokim poważaniu... http://forum.wedkuje.pl/post/mapy-batymetryczne-batymetria/386341/0 Po zwróceniu uwagi przeczytałem komentarz @Artura z Kętrzyna ( 2011/12/28 10:00): ----------- "Człowieku, czemu ty się wszystkich czepiasz? Masz jakieś kompleksy? Mścisz się za to że być może usunęli Ci bloga/wizytówkę?
Co do tematu to dodam jedną z mapek którą ściągnąłem z internetu... I powiem że brakowało takiej grupy na forum, gdzie będziemy mogli się dzielić zdobytą wiedzą na temat łowisk. Tak więc gratuluję pomysłu." ----------- Dołączona mapka oczywiście bez podania źródła.Mam przeprosić, że "się czepiam" ?T.
Dla mnie to żaden plagiat. Będziesz pisał z pamięci. Chętnie poczytam jak to sie łowiło 20 lat temu. Wtedy zaczynałem i jako mało doświadczny wędkarz, właśnie wtedy łowiłem duuuże ryby. A teraz, szkoda gadać :)))
Przyczyny wędkarskiej jałowizny i co się z tym wiąże : braku sukcesów mogą być różne : od całkiem prozaicznych takich jak chroniczny brak czasu , rodzina , aż na tych bardziej skomplikowanych skończywszy : zmianie preferencji wędkarskich (przestawienie się na "karpiarstwo " ) a już na pewno na łowienie wirtualne ! W internecie , na Wedkuje.pl - to się dopiero ryby łowi ... Przy okazji można też nieźle dop... rzyć kormoranom czy innym stworzeniom bożym jakie spotyka się nad wodą. Zawsze uważałem , że gdzie jak gdzie , ale w internecie ŁOWI się najlepiej . Wtedy łowi się ryby i wtedy jest się wędkarzem z prawdziwego zdarzenia .... No, nieprawdaż ?
Dla mnie to żaden plagiat. Będziesz pisał z pamięci. Chętnie poczytam jak to sie łowiło 20 lat temu. Wtedy zaczynałem i jako mało doświadczny wędkarz, właśnie wtedy łowiłem duuuże ryby. A teraz, szkoda gadać :)))
Przyczyny wędkarskiej jałowizny i co się z tym wiąże : braku sukcesów mogą być różne : od całkiem prozaicznych takich jak chroniczny brak czasu , rodzina , aż na tych bardziej skomplikowanych skończywszy : zmianie preferencji wędkarskich (przestawienie się na "karpiarstwo " ) a już na pewno na łowienie wirtualne ! W internecie , na Wedkuje.pl - to się dopiero ryby łowi ... Przy okazji można też nieźle dop... rzyć kormoranom czy innym stworzeniom bożym jakie spotyka się nad wodą. Zawsze uważałem , że gdzie jak gdzie , ale w internecie ŁOWI się najlepiej . Wtedy łowi się ryby i wtedy jest się wędkarzem z prawdziwego zdarzenia .... No, nieprawdaż ?
Do tego 300 przepisów ryby w galarecie na blogu i jest się już ekspertem bo ma się złote rybki nad awatarem:):)
Dla mnie to żaden plagiat. Będziesz pisał z pamięci. Chętnie poczytam jak to sie łowiło 20 lat temu. Wtedy zaczynałem i jako mało doświadczny wędkarz, właśnie wtedy łowiłem duuuże ryby. A teraz, szkoda gadać :)))
Przyczyny wędkarskiej jałowizny i co się z tym wiąże : braku sukcesów mogą być różne : od całkiem prozaicznych takich jak chroniczny brak czasu , rodzina , aż na tych bardziej skomplikowanych skończywszy : zmianie preferencji wędkarskich (przestawienie się na "karpiarstwo " ) a już na pewno na łowienie wirtualne ! W internecie , na Wedkuje.pl - to się dopiero ryby łowi ... Przy okazji można też nieźle dop... rzyć kormoranom czy innym stworzeniom bożym jakie spotyka się nad wodą. Zawsze uważałem , że gdzie jak gdzie , ale w internecie ŁOWI się najlepiej . Wtedy łowi się ryby i wtedy jest się wędkarzem z prawdziwego zdarzenia .... No, nieprawdaż ?
Do tego 300 przepisów ryby w galarecie na blogu i jest się już ekspertem bo ma się złote rybki nad awatarem:):) Wszystko na temat Kolego. Gorzkie to , ale jakże celne spostrzeżenie (śmiech ). Nasze hobby nieuchronnie zmierza w złą stronę. Ile jeszcze upłynie dni , miesięcy , lat zanim wędkarze pojmą , że siedząc przy komputerze , tak naprawdę nie chcą , nie mogą dostać tego czego chcą - spełnienia marzeń o wielkiej rybie ? Wędkarstwo wirtualne co prawda - bardzo bogate w treść fotomontażową , z wyzierającymi szwami gumy arabskiej , pełne technologii cyfrowej (chichot ) nie stanowi jedności z tym co wędkarze kochają najbardziej... A co uwielbia wędkarz ? Odpowiedź : przyrodę pojętą całościowo : łącznie z pluskającą wydrą , śmigającym kormoranem i wszystkim co żyje a żyć musi dla dobra polskich wód... Gdyby stworzyć nadwodny pejzaż pozbawiony obecności tych istot , przekuć na obraz - widok szpetny bo przebudowany przez łudzi uważających mieszkańców wodnego środowiska za "szkodniki " , "niepotrzebny balast ", "zagrożenie " - to czy nadal ów obraz byłby pejzażem ? Jako wędkarze - osoby chcąc nie chcąc, ingerujące w życie stworzeń mieszkających nad wodą jak i w wodzie - powinniśmy zrobić wszystko , by nadal być częścią pejzażu , nie zaś tak jak podpowiadają nam kreatorzy wędkarstwa wirtualnego - ciągle malować tylko "martwą naturę ".
Na taki powinien się zmienić tytuł, nieprawdaż Thunder nr ... :) /witaj bo dawno mnie nie było/.
300 przepisów kulinarnych, 2000 "znajomych", 2 wpisy, 10 zdjęć, a głównie wtrącanie się i pouczanie innych ... a co za tym idzie, cudowne 5001 pkt i WŁADZA :) Proponuję aby po 31-03-2012 roku limit punktów dla następnej kadencji Moderatorów podnieść do 7500, i tak co kwartał dokładać po 2500 pkt. W ten sposób nasi złotouści /czytaj nasi portalowi Guru/ szybko wstąpią na wyżyny wędkarskiego Olimpu.
Uważam że, wybór moderatora dyktowany ilością pkt, to wielkie nieporozumienie, było nie było jesteśmy na portalu dotyczącym wędkarstwa, którego zadanie w głównej mierze jest chyba propagowanie wędkarstwa, etyki wędkarskiej oraz rozwoju wędkarstwa. Wszelka forma "popełnienia": opisu łowiska, metody, porady, wstawienia przepisu kulinarnego, etc,etc, powinny być brane pod uwagę, ale tylko jako forma uczestniczenia w życiu portalu. Bo pisząc bzdur, za 100 znaków również można dostawać pkt ;), wystarczy być cierpliwym.
Mieliśmy już przykład z kolegą "po kiju" /mam na myśli wędkę :)/, który to tak zapatrzony w blachę z wytłoczką 3 wielkich literek napsuł krwi wielu z nas, jest megaloman pouczający innych o net-etyce, narzucający swoje "regulaminy" a nawołujący Redakcję do stworzenia takowego. Wreszcie byli (są ???) również i tacy, którzy w sposób oficjalny, piszą w swych wyniosłych recenzjach pod wpisami, jak to ktoś "popełnił" opis - wpis urągający ICH poziomowi.
Ludzie, a gdzie normalność??? życzliwość i koleżeństwo???
Szczerze powiedziawszy ja to się boję?... może zbyt mocne słowo...nie chcę doświadczać nie miłego wrażenia że coś co dla Mnie ważne jest wyrzucane jak śmieć,nie mogę się przełamać aby przelewać to co wiem.
Przy dodaniu przeze mnie zdjęć jak miało to miejsce 16.12.2011 otwierając zakładkę mojego koła,w rubryce aktywność członków zdjęcia np:z wyżej podanego dnia ukazały się dopiero 28.12.2011,i było to podane w sposób nieładny,pisało tak: ,,dodał 7 zdjęć",no właśnie kto? pytam,poza tym zależy Mi i Większości na tym aby cenne zdjęcia które staram się pozostawić,umieścić na swoim profilu były jednak na czas w właściwy sposób publikowane.Dlaczego też w galerii ryb, oprócz mojego rekordowego szczupaka nie ma żadnego mojego zdjęcia? gdzie widzę że są tam umieszczane często złej jakości i kompozycji zdjęcia innych użytkowników.Jeżeli jestem osobą niepożądaną na Tym portalu proszę Mi to wprost napisać.Dziękuję. Życzę Wspaniałego Sylwestra.
Właśnie, kto tym portalem rządzi? Bo tu chyba każdy może robić co mu się tylko podoba. Pisząc do redakcji nikt nic na zadane pytanie nie odpowiada. Później może zapodam o co mi dokładnie chodzi, ale najpierw jakaś odpowiedz.
piszesz na meila czy na privat????
Może powiem o co mi biega. Pewien gość skopiował artykuły kolegi z innego portalu i właśnie ten kolega nawet tu się zarejestrował coby wyjaśnić zaistniałą sytuację. Pomimo iż pisał na meila nie dostał żadnej informacji. Jak z nim rozmawiałem (gg) to mówił że próbował się nawet dodzwonić i też nic. A arty wiszą dalej. :( Mogę zapodać lina o jakie arty mi chodzi.
śmiało podawaj.............
nailepiej zgłoś naruszenie to wtedy admin przeczyta
http://www.wedkuje.pl/jak,wedkarstwo-karpiowe,8767
W zapodanej stronie są trzy artykuły użytkownika H2O które nie należą do niego.
http://www.wedkuje.pl/jak,wedkarstwo-karpiowe,8767
W zapodanej stronie są trzy artykuły użytkownika H2O które nie należą do niego.
W tym przypadku tylko osoba pokrzywdzona (właściciel artykułu) może odwołać się do Redakcji o wyjaśnienie tej bulwersującej sprawy..............
Pozdrawiam.............
"Zgłoś naruszenie" też nie koniecznie działa...:)
Złosiłem dosyć dawno i po dziś dzień, jak był dany post, tak jest...:)
Zgłosiłem*
Ok. Dzięki za zainteresowanie i za rady.
http://www.wedkuje.pl/jak,wedkarstwo-karpiowe,8767
W zapodanej stronie są trzy artykuły użytkownika H2O które nie należą do niego.
Ale chamstwo , nie można tego darować !
Śmierdzi mi tu plagiatem , a wg prawa jest to przestępstwo podlegające karze . Poza tym takie postępowanie jest nie bardzo wg mnie etyczne , a po polsku mówiąc - normalne świństwo - wstyd i hańba , jak jasny gwint !!!
Dużo tu było takich osób , ale koniecznie trzeba zrobić z nimi porządek , jeden się napracuje , a drugi kradnie , ja też to miałem 1.5 roku temu .
Internet to coś pięknego, można się powymieniać doświadczeniami, zapytać o jakość sprzętu, porozmawiać np. o wędkowaniu no i ogólnie :) . Na tym portalu się zarejestrowałem dlatego, że jest tam nasze koło i tak trochę za namową kolegi. Ogólnie by było ok, tylko ten dostęp do adminów nie w kij nie w oko. Głownie chodzi mi o tą kradzież. Jestem zarejestrowany na jeszcze jednym portalu wędkarskim, ale tam takie coś nie miało by miejsca.
No Niestety ale trzeba stwierdzić, że Administracja tego portalu jest bardzo (delikatnie mówiąc) opieszała a w wielu wypadkach olewa użytkowników. To co tu jest standardem na innych forach (a jestem na co najmniej 5) nie mogło by mieć miejsca.
Ponad 2 tygodnie temu zgłosiłem (zarówno poprzez "zgłoś naruszenie" jak i na maila)
że artykuł opublikowany na tym portalu zawiera treści sprzeczne z regulaminem RAPR mało tego autor artykułu nakłania innych wędkarzy do nieprzestrzegania regulaminu .
Niestety do teraz nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
Normalka , nie ma co się dziwić .
Plagiaty to jest chleb powszedni tego portalu.
Na chwilę obecną zostały jeszcze dwa arty. Powoli jednak ktoś tam działa. :)
Jeszcze jeden artykuł i to co gościu "H2O" ukradł będzie miał odebrane! :)
To co "wodolej" skradł zostało mu odebrane. :):):)
Dziękuję za zainteresowanie.
Pozdrawiam Andrzej66 na innym portalu Andrzej228 :)
powiem tak ja na początku za namową kolegi kopiowałem teksy i bardzo tego żałuje i nie radze nikomu kopiowanie to żadna przyjemność
Pozdrawiam
Witam
W dniu wczorajszym zgłosiłem naruszenie /typowy sposób - oznaczenie "zgłoś naruszenie"/ i wpisałem link odnoszący się do skopiowanego słowo w słowo artykułu innego autora. Poświęciłem jeszcze chwilkę czasu i sprawdziłem kilka "artykułów" naszego "twórcy". Znalazłem kolejny ... .
Może i bym przemilczał całą sprawę, ale jak znalazłem ten temat i przeczytałem że Redakcja działa w TAKI sposób no to mnie nie dziwi nic.
Najbardziej zbulwersowała mnie w moim przypadku kwestia braku odzewu ze strony Redakcji na mój sygnał, ponieważ dotyczy to jednego z administratorów.
Faktem jest że ten człowiek jest również administratorem wielu innych portali /sprawdziłem to/ i nie wykluczone jest tam podobne jego działanie.
Przeredagowałem jeden z własnych wpisów, mając skrupuły z powodu zacytowania pięknego fragmentu zaczerpniętego z innego forum /forum nie związanego z wędkarstwem, mimo iż zaznaczyłem iż nie jestem autorem tego cytatu - podałem link źródłowy tego artykułu/.
Zdarza mi się podczas przygotowywania jakiegoś materiału że przeczytam /poszerzę, przypomnę sobie/ jakiś rozdział z licznych opracowań czy książek, że zbudowany szkielet opracowania może być podobny do czyjegoś, fragmenty zdań mogą być zbliżone stylistycznie/.
Pozdrawiam Nemo
P.S.
Nie wykluczone, iż w przypadku braku odzewu ze strony Redakcji po prostu zrezygnuję z brania udziału uczestniczeniu w takim procederze.
Witam
W dniu wczorajszym zgłosiłem naruszenie /typowy sposób - oznaczenie "zgłoś naruszenie"/ i wpisałem link odnoszący się do skopiowanego słowo w słowo artykułu innego autora. Poświęciłem jeszcze chwilkę czasu i sprawdziłem kilka "artykułów" naszego "twórcy". Znalazłem kolejny ... .
Może i bym przemilczał całą sprawę, ale jak znalazłem ten temat i przeczytałem że Redakcja działa w TAKI sposób no to mnie nie dziwi nic.
Najbardziej zbulwersowała mnie w moim przypadku kwestia braku odzewu ze strony Redakcji na mój sygnał, ponieważ dotyczy to jednego z administratorów.
Faktem jest że ten człowiek jest również administratorem wielu innych portali /sprawdziłem to/ i nie wykluczone jest tam podobne jego działanie.
Przeredagowałem jeden z własnych wpisów, mając skrupuły z powodu zacytowania pięknego fragmentu zaczerpniętego z innego forum /forum nie związanego z wędkarstwem, mimo iż zaznaczyłem iż nie jestem autorem tego cytatu - podałem link źródłowy tego artykułu/.
Zdarza mi się podczas przygotowywania jakiegoś materiału że przeczytam /poszerzę, przypomnę sobie/ jakiś rozdział z licznych opracowań czy książek, że zbudowany szkielet opracowania może być podobny do czyjegoś, fragmenty zdań mogą być zbliżone stylistycznie/.
Pozdrawiam Nemo
P.S.
Nie wykluczone, iż w przypadku braku odzewu ze strony Redakcji po prostu zrezygnuję z brania udziału uczestniczeniu w takim procederze.
Jeżeli o mnie mówisz to po pierwsze nie jestem administratorem, a po drugie nie mam praw moderatora na żadnym innym portalu.
A po trzecie myślalem, że wszystko co mielismy sobie do wyjasnienia to sobie wyjasnilismy , myslalem ze jak troche sobie poobrażałeś to Ci przeszło, jak widać nie.
Zgodnie z tytułem- JA !
Proszę mnie tytułować: "Panie rezyserze", albo wystarczy: "kerowniku".
Dziękuję za uwagę.
Drogi Kolego Withanight88
Zbytnio sobie pochlebiasz,myśląc iż świat tylko w około Ciebie się kręci ;), nie które chwile w życiu są tylko "niczym mijające nas komety".
Jest niestety pewna osoba która według mojej skromnej osoby się nie popisała zbytnio jak to pisałem w poprzednim wpisie powyżej.
To również dla mnie jest taką "kometą", pomimo niesmaku jaki pozostawiają po sobie.
Pozdrawiam
Nemo
P.S.
O ile mogę to sugeruję - mniej myśleć o sobie, a więcej o interlokutorach.
Niestety, i ja muszę dołączyć do tej grupy, która spotkała się od pewnego czasu z lekceważeniem przez Redakcję. Kilkakrotnie zwracałem się do nich w różnych sprawach poprzez e-mail i nie otrzymałem odpowiedzi. Kiedyś, na początku istnienia tego portalu jakoś było łatwiej o wzajemną komunikację. Ostatnio pytałem dlaczego po zalogowaniu obok znacznika "Łowiska" figuruje 0, a wystarczy choćby zajrzeć na mój blog gdzie są trzy wpisy ich dotyczące, do tego w części łowiska". Były także swego czasu na stronie głównej portalu. Od miesiąca czekam na odpowiedź bądź inną reakcję.
Przez te kilka lat wielu wartościowych Kolegów i Koleżanek przestało się udzielać na tym portalu. To lekceważenie było jedną z przyczyn.
Witam jestem tu od niedawna. Jestem zdziwiony bałaganem tu panujacym. Wyglada to tak jakby tu nie było żadnego gospodarza. Gzie sa admini?
Na forach panuje bezhołowie. Ten sam wątek wpisywany po kilka razy. Dla zabawy, czy chodzi o system punktowania za posty na tym portalu? Tematy watków wpisywane nie zgodnie z tematyką działów forum, wpisywanie tego samego watku w różnych działach. Awantury między forumowiczami.
Ja rozumię że wszedzie są ludzie którzy nie potrafia sie zachować, celowo sieja zamet. Po to są na forach admini by pinować porzadku dla ogólnego dobra.
No chyba że właścicielowi tego portalu chodzi o cos zupełnie innego. Czyli wazne żeby była kasa za reklamy.
Mam dokładnie taki sam problem-z łowiskami oczywiście.
Witam. Jak ten temat zakładałem to był problem, żeby skontaktować się z Redakcją, myślę że teraz już takiego problemu nie będę miał. :)
Całkiem niedawno zwróciłem się z dwiema prośbami do Redakcji. Muszę przyznać, że moje prośby były bardzo szybko rozpatrzone i to pozytywnie , za co serdecznie Adminom jeszcze raz dziękuję. :)
Szanowni koledzy, mam do was pytanie.
Mam ze starych gazet wycinki o wędkarstwie, a dokładnie porad. One mi się bardzo przydały i chciał bym się nimi podzielić z innymi na forum. Ja mam je z lat młodzieńczych (mają już jakieś 20 lat) i w wędkarstwie są aktualne.
Jak bym je opisał i dodał swoje spostrzeżenia to był by plagiat.
Oczywiście nie mogę podać z jakiego to czasopisma bo nie pamiętam.
Szanowni koledzy, mam do was pytanie.
Mam ze starych gazet wycinki o wędkarstwie, a dokładnie porad. One mi się bardzo przydały i chciał bym się nimi podzielić z innymi na forum. Ja mam je z lat młodzieńczych (mają już jakieś 20 lat) i w wędkarstwie są aktualne.
Jak bym je opisał i dodał swoje spostrzeżenia to był by plagiat.
Oczywiście nie mogę podać z jakiego to czasopisma bo nie pamiętam.
Dla mnie to żaden plagiat. Będziesz pisał z pamięci.
Chętnie poczytam jak to sie łowiło 20 lat temu. Wtedy zaczynałem i jako mało doświadczny
wędkarz, właśnie wtedy łowiłem duuuże ryby. A teraz, szkoda gadać :)))
Artur - zadałeś bardzo ważne pytanie które dotyczy nas wszystkich bez wyjątku.
Plagiat czy autoplagiat, oto jest pytanie.
http://www.kostera.pl/Plagiat.htm
Większość publikowanych tutaj /i nie tylko tutaj/ przynęt, zanęt, metod połowu etc,etc pochodzi w jakiejś części z przeczytany lub obejrzanych materiałów, ba , nawet doświadczeń innych wędkarzy, przy których to byliśmy tylko obserwatorami. Wszystko zależy od tego czy przekazujemy te informacje w formie własnych zdobyczy, czy też po prostu dzielimy się zdobytą wiedzą uczciwie podając źródła skąd zaczerpnęliśmy wiedzę. W przypadku tzw "osieroconych" opracowań - tzn gdy nie jest się w stanie określić autora lub źródłowego wydawnictwa, to już jest inna sytuacja. Tutaj roszczenia do tekstu /praw autorskich/ mogą być egzekwowane na drodze sądowej. Najlepiej to podać, iż jest to wiedza zaczerpnięta z wycinka np. prasowego niewiadomego wydania, nieznanego autora - a Ty jako osoba przekazująca tą część materiału nie jesteś jej autorem.
Artur, Twoim dziełem będzie zebranie tych informacji, przetworzenie ich tak aby były "zjadliwe" dla nas czytających. Jest tutaj wielu "łowców" plagiatów, ale są tutaj również tacy, którzy w sposób perfidnie arogancki kopiują całe artykuły lub ich części nie zwracając uwagi na specyficzne błędy lub nazwy "autorskie" występujące w tekstach.
Masz Artur możliwość to przekazuj nam tą wiedzę, tak jak nauczyciel uczniowi, byle nie nie trzeba było przepisywać rozdziałów z książki jak to nieraz było w szkole na lekcjach . To dopiero była twórczość nauczyciela :)
Pozdrawiam i czekam na maximum wiedzy.
P.S.
Oby tylko klawiatura to przeżyła
Witam wszystkich, i też mnie to zastanawia ?? jak koledzy piszą i mają słuszną racje co do tego tematu, jeden w lewo a drugi w prawo nie wiadomo kto jest panem .
Bo tu rządzą wszyscy i nikt.
Szanowni koledzy, mam do was pytanie.
Mam ze starych gazet wycinki o wędkarstwie, a dokładnie porad. One mi się bardzo przydały i chciał bym się nimi podzielić z innymi na forum. Ja mam je z lat młodzieńczych (mają już jakieś 20 lat) i w wędkarstwie są aktualne.
Jak bym je opisał i dodał swoje spostrzeżenia to był by plagiat.
Oczywiście nie mogę podać z jakiego to czasopisma bo nie pamiętam.
Arturze nawet jakbyś przepisał słowo w słowo i dał to w cudzysłowie + notkę kto napisał , z jakiego pisał lub chociaż , że materiał jest ze starych wycinków to już nie będzie plagiat:)
Potwierdzam to co napisał adamoski. Dopisz na końcu kogo to arykuł albo skąd go masz i bedziesz czysty
Jeden już napisałem wiedzę zaczerpnąłem z 2 wydań WMH. Tak powstał ten artykuł, a metoda którą opisuję myślę że jest warta wypróbowania. Zachęcam do przeczytania; "Carolina i Texas Amerykański zestaw na okonia"
Carolina i Texas Amerykański zestaw na okonia
Mam nadzieję że choć nie jest wyczerpujący, to i tak wam się spodoba.
Moim prywatnym zdaniem takie dodanie artykułu z odpowiednim dopiskiem z dołu okreslającym żródło i autora jest jak najbardziej OK,no chyba że twórca zabronił kopiowania i tym podobnych.
Witam jestem tu od niedawna. Jestem zdziwiony bałaganem tu panujacym. Wyglada to tak jakby tu nie było żadnego gospodarza. Gzie sa admini?
Na forach panuje bezhołowie. Ten sam wątek wpisywany po kilka razy. Dla zabawy, czy chodzi o system punktowania za posty na tym portalu? Tematy watków wpisywane nie zgodnie z tematyką działów forum, wpisywanie tego samego watku w różnych działach. Awantury między forumowiczami.
Ja rozumię że wszedzie są ludzie którzy nie potrafia sie zachować, celowo sieja zamet. Po to są na forach admini by pinować porzadku dla ogólnego dobra.
No chyba że właścicielowi tego portalu chodzi o cos zupełnie innego. Czyli wazne żeby była kasa za reklamy.
Oj z tymi dublami to tak nie jest. Moderator Kolega Balcer00 stara się. Gdy niechcący (lub ) specjalnie ktoś zdubluje wątek to @Balcer00 usuwa jeden a tam gdzie zaczynają się kłótnie blokuje możliwość odpowiedzi. Co do bałaganu i bezprawia połowicznie się zgadzam.
Oj z tymi dublami to tak nie jest. Moderator Kolega Balcer00 stara się. Gdy niechcący (lub ) specjalnie ktoś zdubluje wątek to @Balcer00 usuwa jeden a tam gdzie zaczynają się kłótnie blokuje możliwość odpowiedzi. Co do bałaganu i bezprawia połowicznie się zgadzam.
Mała poprawka. @Balcer nie pełni juz funkcji moderatora.
Bo tu rządzą wszyscy i nikt.
Juz niedługo :)
Niektórzy najpierw pytają a później i tak mają prawa autorskie w głębokim poważaniu...
http://forum.wedkuje.pl/post/mapy-batymetryczne-batymetria/386341/0
Po zwróceniu uwagi przeczytałem komentarz @Artura z Kętrzyna ( 2011/12/28 10:00): ----------- "Człowieku, czemu ty się wszystkich czepiasz? Masz jakieś kompleksy? Mścisz się za to że być może usunęli Ci bloga/wizytówkę?
Co do tematu to dodam jedną z mapek którą ściągnąłem z internetu ... I powiem że brakowało takiej grupy na forum, gdzie będziemy mogli się dzielić zdobytą wiedzą na temat łowisk. Tak więc gratuluję pomysłu." -----------
Dołączona mapka oczywiście bez podania źródła.Mam przeprosić, że "się czepiam" ?T.
Dla mnie to żaden plagiat. Będziesz pisał z pamięci.
Chętnie poczytam jak to sie łowiło 20 lat temu. Wtedy zaczynałem i jako mało doświadczny
wędkarz, właśnie wtedy łowiłem duuuże ryby. A teraz, szkoda gadać :)))
Przyczyny wędkarskiej jałowizny i co się z tym wiąże : braku sukcesów mogą być różne : od całkiem prozaicznych takich jak chroniczny brak czasu , rodzina , aż na tych bardziej skomplikowanych skończywszy : zmianie preferencji wędkarskich (przestawienie się na "karpiarstwo " ) a już na pewno na łowienie wirtualne ! W internecie , na Wedkuje.pl - to się dopiero ryby łowi ... Przy okazji można też nieźle dop... rzyć kormoranom czy innym stworzeniom bożym jakie spotyka się nad wodą. Zawsze uważałem , że gdzie jak gdzie , ale w internecie ŁOWI się najlepiej . Wtedy łowi się ryby i wtedy jest się wędkarzem z prawdziwego zdarzenia .... No, nieprawdaż ?
Dla mnie to żaden plagiat. Będziesz pisał z pamięci.
Chętnie poczytam jak to sie łowiło 20 lat temu. Wtedy zaczynałem i jako mało doświadczny
wędkarz, właśnie wtedy łowiłem duuuże ryby. A teraz, szkoda gadać :)))
Przyczyny wędkarskiej jałowizny i co się z tym wiąże : braku sukcesów mogą być różne : od całkiem prozaicznych takich jak chroniczny brak czasu , rodzina , aż na tych bardziej skomplikowanych skończywszy : zmianie preferencji wędkarskich (przestawienie się na "karpiarstwo " ) a już na pewno na łowienie wirtualne ! W internecie , na Wedkuje.pl - to się dopiero ryby łowi ... Przy okazji można też nieźle dop... rzyć kormoranom czy innym stworzeniom bożym jakie spotyka się nad wodą. Zawsze uważałem , że gdzie jak gdzie , ale w internecie ŁOWI się najlepiej . Wtedy łowi się ryby i wtedy jest się wędkarzem z prawdziwego zdarzenia .... No, nieprawdaż ?
Do tego 300 przepisów ryby w galarecie na blogu i jest się już ekspertem bo ma się złote rybki nad awatarem:):)
Dla mnie to żaden plagiat. Będziesz pisał z pamięci.
Chętnie poczytam jak to sie łowiło 20 lat temu. Wtedy zaczynałem i jako mało doświadczny
wędkarz, właśnie wtedy łowiłem duuuże ryby. A teraz, szkoda gadać :)))
Przyczyny wędkarskiej jałowizny i co się z tym wiąże : braku sukcesów mogą być różne : od całkiem prozaicznych takich jak chroniczny brak czasu , rodzina , aż na tych bardziej skomplikowanych skończywszy : zmianie preferencji wędkarskich (przestawienie się na "karpiarstwo " ) a już na pewno na łowienie wirtualne ! W internecie , na Wedkuje.pl - to się dopiero ryby łowi ... Przy okazji można też nieźle dop... rzyć kormoranom czy innym stworzeniom bożym jakie spotyka się nad wodą. Zawsze uważałem , że gdzie jak gdzie , ale w internecie ŁOWI się najlepiej . Wtedy łowi się ryby i wtedy jest się wędkarzem z prawdziwego zdarzenia .... No, nieprawdaż ?
Do tego 300 przepisów ryby w galarecie na blogu i jest się już ekspertem bo ma się złote rybki nad awatarem:):)
Wszystko na temat Kolego. Gorzkie to , ale jakże celne spostrzeżenie (śmiech ).
Nasze hobby nieuchronnie zmierza w złą stronę. Ile jeszcze upłynie dni , miesięcy , lat zanim wędkarze pojmą , że siedząc przy komputerze , tak naprawdę nie chcą , nie mogą dostać tego czego chcą - spełnienia marzeń o wielkiej rybie ? Wędkarstwo wirtualne co prawda - bardzo bogate w treść fotomontażową , z wyzierającymi szwami gumy arabskiej , pełne technologii cyfrowej (chichot ) nie stanowi jedności z tym co wędkarze kochają najbardziej... A co uwielbia wędkarz ? Odpowiedź : przyrodę pojętą całościowo : łącznie z pluskającą wydrą , śmigającym kormoranem i wszystkim co żyje a żyć musi dla dobra polskich wód... Gdyby stworzyć nadwodny pejzaż pozbawiony obecności tych istot , przekuć na obraz - widok szpetny bo przebudowany przez łudzi uważających mieszkańców wodnego środowiska za "szkodniki " , "niepotrzebny balast ", "zagrożenie " - to czy nadal ów obraz byłby pejzażem ? Jako wędkarze - osoby chcąc nie chcąc, ingerujące w życie stworzeń mieszkających nad wodą jak i w wodzie - powinniśmy zrobić wszystko , by nadal być częścią pejzażu , nie zaś tak jak podpowiadają nam kreatorzy wędkarstwa wirtualnego - ciągle malować tylko "martwą naturę ".
"Kto tym portalem będzie rządzić???"
Na taki powinien się zmienić tytuł, nieprawdaż Thunder nr ... :) /witaj bo dawno mnie nie było/.
300 przepisów kulinarnych, 2000 "znajomych", 2 wpisy, 10 zdjęć, a głównie wtrącanie się i pouczanie innych ... a co za tym idzie, cudowne 5001 pkt i WŁADZA :)
Proponuję aby po 31-03-2012 roku limit punktów dla następnej kadencji Moderatorów podnieść do 7500, i tak co kwartał dokładać po 2500 pkt.
W ten sposób nasi złotouści /czytaj nasi portalowi Guru/ szybko wstąpią na wyżyny wędkarskiego Olimpu.
Uważam że, wybór moderatora dyktowany ilością pkt, to wielkie nieporozumienie, było nie było jesteśmy na portalu dotyczącym wędkarstwa, którego zadanie w głównej mierze jest chyba propagowanie wędkarstwa, etyki wędkarskiej oraz rozwoju wędkarstwa. Wszelka forma "popełnienia": opisu łowiska, metody, porady, wstawienia przepisu kulinarnego, etc,etc, powinny być brane pod uwagę, ale tylko jako forma uczestniczenia w życiu portalu.
Bo pisząc bzdur, za 100 znaków również można dostawać pkt ;), wystarczy być cierpliwym.
Mieliśmy już przykład z kolegą "po kiju" /mam na myśli wędkę :)/, który to tak zapatrzony w blachę z wytłoczką 3 wielkich literek napsuł krwi wielu z nas, jest megaloman pouczający innych o net-etyce, narzucający swoje "regulaminy" a nawołujący Redakcję do stworzenia takowego. Wreszcie byli (są ???) również i tacy, którzy w sposób oficjalny, piszą w swych wyniosłych recenzjach pod wpisami, jak to ktoś "popełnił" opis - wpis urągający ICH poziomowi.
Ludzie, a gdzie normalność??? życzliwość i koleżeństwo???
Pozdrawiam
Szczerze powiedziawszy ja to się boję?... może zbyt mocne słowo...nie chcę doświadczać nie miłego wrażenia że coś co dla Mnie ważne jest wyrzucane jak śmieć,nie mogę się przełamać aby przelewać to co wiem.
Przy dodaniu przeze mnie zdjęć jak miało to miejsce 16.12.2011 otwierając zakładkę mojego koła,w rubryce aktywność członków zdjęcia np:z wyżej podanego dnia ukazały się dopiero 28.12.2011,i było to podane w sposób nieładny,pisało tak: ,,dodał 7 zdjęć",no właśnie kto? pytam,poza tym zależy Mi i Większości na tym aby cenne zdjęcia które staram się pozostawić,umieścić na swoim profilu były jednak na czas w właściwy sposób publikowane.Dlaczego też w galerii ryb, oprócz mojego rekordowego szczupaka nie ma żadnego mojego zdjęcia? gdzie widzę że są tam umieszczane często złej jakości i kompozycji zdjęcia innych użytkowników.Jeżeli jestem osobą niepożądaną na Tym portalu proszę Mi to wprost napisać.Dziękuję. Życzę Wspaniałego Sylwestra.