przy tak wielkim wyborze w sklepach wędkarskich wydaje mi się że niema sensu bawić się w robienie kulek samemu ale wybór należy do ciebie pozdro i połamania kija
Można kupić gotowy mix i tylko dodac jajek oraz wody. Aaa i oczywiście dowolny zapach wg uznania. Satysfakcja większa ze złowionej ryby na własnoręcznie robione kulki.
lepiej kupic , ja ostatnio robiłem wyszło mi około 400 kulek ale ręce bolały mnie przez 4 dni (ha ha) nie poloecam , chyba że ma się odpowiedni sprzęt .
w sumie robienie samemu kulek juz sie chyba niekalkuluje gdy policzy sie skladniki wlasna prace i czas to wychodzi tyle co kupno sredniej klasy kulek ja kupuje jaxona kilogram kosztuje ok 17 zl na allegro i niewiem czy warto kulac je samemu a jak kolega pisze powyzej recznie mozna dostac zajoba kulajac je nieidzie palcow wyprostowac przez kilka dni pozdrawiam
Nie przesadzajcie nie jest tak źle. Kulałem po 1000 i wiecej kulek i nie narzekałem. Ciasto formuje w kształt bochenka chleba i kroje na kanapki grubości ok 1 cm następnie kroje na paski również o szerokości 1 cm.Paski tnę na kosteczki i kulam na środku dłoni dwoma rękami.Nie muszą być idealnie okrągłe.Jedną kulkę formują ok 15sek. Radzę spróbować:)
Jak nie są okrągłe to nawet i lepiej (słyszałem taką teorię i sam "obcinam" kupione kulki). Co do tematu, to zależy czy ma się czas, zdolności i chęci. Osobiście nie mam żadnej z tych trzech, a że używam śmiesznie małych ilości kulek to wchodzę do sklepu, marudzę, niucham i kupuje ;) Wybór jest spory. Ważne jest zachowanie w wodzie, jakiś smak i zapach. Moim zdaniem reszta to czysty marketing.
Jeżeli ktoś potrzebuje dużej ilości kulek np. aby w zbiorniku w którym karpie nie znają smaku kulek nauczyć je spożywać, to bardziej ekonomiczne będzie przyrządzanie ich we własnym zakresie. Natomiast do łowienia w łowisku w którym karpie doceniają już wartości odżywcze kulek proteinowych wydaje się, że lepiej kupić gotowe w sklepie.
tak masz racje z tym bałaganem ale jeśli robi sie kulki do nęcenia to niema sęsu kupowac i wydawać niewiadomo ile lepiej zrobić sobie sameu o różnych zapachach i dowolną ilość.
Ja parę razy robiłem kulki najpierw najprostsze z gzety Wiadomości Wędkarskie. Potem stopniowo do kulek dodawałem inne składniki, barwniki i ćwiczyłem otrzymywanie dobrze kulającej się konsystencji. Jednak ostatnio dostałem 1kg kulek Tandem Baits r crab i różnica jest ogromna ten zapach uderza do nosa jeszcze intensywniej pachną kulki tb impact monster crab myślałem, że się zerzygam od tego smrodu. Dlatego myślę, że lepiej kupić w sklepie gotowe kulki. Wiosna jesień tak zwane śmierdziuchy np.: Crab, Ryba. Lato coś słodkiego Tutti frutti czu truskawka.
kto to wie czy lepiej kupić czy zrobić samemu jak robisz samemu to wiesz co tam dajesz i ile tego jest a jak kupisz to jest z tym różnie bo na jednej etykiecie pisze co jest dane a na drugiej nie jak masz czas to zrób sobie a jak nie to kup połamania kija
Zależy jaka ilość kulek jest ci potrzebna,jak chcesz zakładać wyłącznie na włos to lepiej sobie kup.Z przygotowaniem trzeba się pobawić.Ale jak potrzebujesz dużą ilość to możesz je wykonać samemu.Pozdrawiam.............................
przy tak wielkim wyborze w sklepach wędkarskich wydaje mi się że niema sensu bawić się w robienie kulek samemu ale wybór należy do ciebie pozdro i połamania kija
Wydaje mi sie ze lepiej kupic jest teraz duzy wybur w sklepach wedkarskich a na to samo wychodzi i nie ma bałaganu w domu.Powodzenia
Można kupić gotowy mix i tylko dodac jajek oraz wody. Aaa i oczywiście dowolny zapach wg uznania. Satysfakcja większa ze złowionej ryby na własnoręcznie robione kulki.
lepiej kupic , ja ostatnio robiłem wyszło mi około 400 kulek ale ręce bolały mnie przez 4 dni (ha ha) nie poloecam , chyba że ma się odpowiedni sprzęt .
pozdrawiam .
w sumie robienie samemu kulek juz sie chyba niekalkuluje gdy policzy sie skladniki wlasna prace i czas to wychodzi tyle co kupno sredniej klasy kulek ja kupuje jaxona kilogram kosztuje ok 17 zl na allegro i niewiem czy warto kulac je samemu a jak kolega pisze powyzej recznie mozna dostac zajoba kulajac je nieidzie palcow wyprostowac przez kilka dni pozdrawiam
Nie przesadzajcie nie jest tak źle. Kulałem po 1000 i wiecej kulek i nie narzekałem.
Ciasto formuje w kształt bochenka chleba i kroje na kanapki grubości ok 1 cm następnie kroje na paski również o szerokości 1 cm.Paski tnę na kosteczki i kulam na środku dłoni dwoma rękami.Nie muszą być idealnie okrągłe.Jedną kulkę formują ok 15sek. Radzę spróbować:)
Jak nie są okrągłe to nawet i lepiej (słyszałem taką teorię i sam "obcinam" kupione kulki).
Co do tematu, to zależy czy ma się czas, zdolności i chęci. Osobiście nie mam żadnej z tych trzech, a że używam śmiesznie małych ilości kulek to wchodzę do sklepu, marudzę, niucham i kupuje ;) Wybór jest spory. Ważne jest zachowanie w wodzie, jakiś smak i zapach. Moim zdaniem reszta to czysty marketing.
I biznes się kręci.:D
Jeżeli ktoś potrzebuje dużej ilości kulek np. aby w zbiorniku w którym karpie nie znają smaku kulek nauczyć je spożywać, to bardziej ekonomiczne będzie przyrządzanie ich we własnym zakresie. Natomiast do łowienia w łowisku w którym karpie doceniają już wartości odżywcze kulek proteinowych wydaje się, że lepiej kupić gotowe w sklepie.
Kulki proteinowe - dziecinnie proste
tak masz racje z tym bałaganem ale jeśli robi sie kulki do nęcenia to niema sęsu kupowac i wydawać niewiadomo ile lepiej zrobić sobie sameu o różnych zapachach i dowolną ilość.
Ja parę razy robiłem kulki najpierw najprostsze z gzety Wiadomości Wędkarskie. Potem stopniowo do kulek dodawałem inne składniki, barwniki i ćwiczyłem otrzymywanie dobrze kulającej się konsystencji. Jednak ostatnio dostałem 1kg kulek Tandem Baits r crab i różnica jest ogromna ten zapach uderza do nosa jeszcze intensywniej pachną kulki tb impact monster crab myślałem, że się zerzygam od tego smrodu. Dlatego myślę, że lepiej kupić w sklepie gotowe kulki. Wiosna jesień tak zwane śmierdziuchy np.: Crab, Ryba. Lato coś słodkiego Tutti frutti czu truskawka.
kto to wie czy lepiej kupić czy zrobić samemu jak robisz samemu to wiesz co tam dajesz i ile tego jest a jak kupisz to jest z tym różnie bo na jednej etykiecie pisze co jest dane a na drugiej nie jak masz czas to zrób sobie a jak nie to kup połamania kija
Zależy jaka ilość kulek jest ci potrzebna,jak chcesz zakładać wyłącznie na włos to lepiej sobie kup.Z przygotowaniem trzeba się pobawić.Ale jak potrzebujesz dużą ilość to możesz je wykonać samemu.Pozdrawiam.............................