Reklama
  • radkins2013-11-10 10:16:03

    Witam
    W tym roku po raz pierwszy wybrałem się na KARPIE po wstępnych przygotowaniach zakupie zestawów z włosem haczyk 6,8 i  Pellet Trapera kilku wersjach m.in expret scopex-fish, fish, halibut, (wiadomo kołowrotki z wolnym biegiem już posiadam)  wybrałem się na łowisko. Cztery wyjazdy 6-8 godzinne na przełomie wrzesień- połowa października dwa razy udało mi się wyholować 2 karpie 6,7 kg. życiówka i po 2 tygodniach poprawiona życiówka 7,4 kg. Ryby oczywiście po krótkiej sesji zdjęciowej wróciły do wody. Byłem cały zachwycony z holu jednej i drugiej sztuki coś pięknego. Więc "zaraziłem się" i powoli się przygotowuje na nadchodzący nowy sezon. Chcąc odpowiednio się przygotować chciałby poznać wasze opinie i doświadczenia na temat kulek i pelltu różnych firm jakie w danej części sezonu wam się sprawdzały. dziękuje za podzieleniem się waszą wiedzą.

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-10 13:01:45

    Jeśli chodzi o mnie to z zanętówek używam ostatnio tylko - solar, dynamit baits  i fantazy baits lecz mogę Ci również polecić ccmoore, mainline no i z polskich np.  carp gravity Pawła Szewca.

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-10 17:01:37

    Jeśli chodzi o mnie to z zanętówek używam ostatnio tylko - solar, dynamit baits  i fantazy baits lecz mogę Ci również polecić ccmoore, mainline no i z polskich np.  carp gravity Pawła Szewca.

    Cześć!
    Ja tutaj poprę Piotrka. My się też sprawdził w tym roku Dynamite Baits. Brania były. Jeszcze mogę Finkelde polecić bo już mi się drugi rok sprawdza. Co do Carp Gravity to nie rzucił mnie na kolana. Trochę tego towaru miałem i nie tylko ja i moim zdaniem szału nie ma...

  • radkins 2013-11-10 17:12:29

    Stosujecie to same rozwiązania np. w woreczkach PVA? Czyli kulka na włos plus skruszone kulki bądź pellet do PVA tego samego rodzaju, zapachu, aromatu?

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-11-10 17:16:03

    Stosujecie to same rozwiązania np. w woreczkach PVA? Czyli kulka na włos plus skruszone kulki bądź pellet do PVA tego samego rodzaju, zapachu, aromatu?

    To wszystko zależy. : ) Czasami jest tak, że na włos dajesz dwie kulki jedna np.banan a druga kałamarnica i ryby na to biorą jak głupie : ) Dlatego to zależy od łowiska i oczywiście od ryb : )

  • radkins 2013-11-10 17:18:30

    Ale rozumiem że dodatkowa zanęcacie?

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-10 17:20:03

    Ale rozumiem że dodatkowa zanęcacie?

    No raczej tak : )

  • RuchPalikota2 2013-11-12 15:02:18

    Carp Zoom "scopex-tigernuts" Traper- Tutti Frutti

  • Reklama
  • przemope 2013-11-13 08:41:29

    Witam
    W tym roku po raz pierwszy wybrałem się na KARPIE po wstępnych przygotowaniach zakupie zestawów z włosem haczyk 6,8 i  Pellet Trapera kilku wersjach m.in expret scopex-fish, fish, halibut, (wiadomo kołowrotki z wolnym biegiem już posiadam)  wybrałem się na łowisko. Cztery wyjazdy 6-8 godzinne na przełomie wrzesień- połowa października dwa razy udało mi się wyholować 2 karpie 6,7 kg. życiówka i po 2 tygodniach poprawiona życiówka 7,4 kg. Ryby oczywiście po krótkiej sesji zdjęciowej wróciły do wody. Byłem cały zachwycony z holu jednej i drugiej sztuki coś pięknego. Więc "zaraziłem się" i powoli się przygotowuje na nadchodzący nowy sezon. Chcąc odpowiednio się przygotować chciałby poznać wasze opinie i doświadczenia na temat kulek i pelltu różnych firm jakie w danej części sezonu wam się sprawdzały. dziękuje za podzieleniem się waszą wiedzą.

    Tak, tak szwagier szykuj się do nowego sezonu :)

  • czuj 2013-11-13 18:41:25

    A co sądzicie o kulkach firmy  CARRUM?

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-14 20:19:00

    WitamU mnie  w tym roku dynamite baits rządzi  we wrześniu złowiłem karpia 18.600  a w Listopadzie 19.800 jeden na kulkę dynamita a drugi na pellet tej samej firmy .Co do nęcenia ja jestem zwolennikiem pva  .Pozdraiwam

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-18 01:05:06

    Moim zdaniem kulki które są dobre,to te na które biorą rybki lub można nimi znęcić je w łowisko.Wiadomo można skutecznie łowić i nęcić karpie na "kulki" za 8zł tylko dlatego bo mają np.zapach scopexu.a ich główy składnik to nic więcej jak mąka pszenna oraz mąka kukurydziana.Takie domowe kluseczki(sam zaczynałem od takich ze 15 lat temu-,karpiuję bardzo okazjonalnie)Wybór kulek w dużej mierze zależy od łowiska,żerowania,liczebności ryb,a także presji jaka panuję na tym akwenie oraz tego co inni wędkarze stosują.Czasem 3 ziarenka kukurydza na włosie może okazać się złotym środkiem a na kulki może być totalne zero.Może to być spowodowane tym np.iż do kulek karpie trzeba czasem przyzwyczaić,a kukurydzke czasem gdzieś tam sobie skubnie u innych wędkarzy.Sytuacja może być podobna,kiedy jest duża presja wędkarzy nad wodą i w dodatku łowiących również na kulki,a co najgorsze jak nie mają efektów lub ryby holowane są bardzo sporadycznie.Zostaję wtedy wybór:idealne wszczelenie się w smak i gust karpi,lub szukać alternatywnej przynęty jak:kukurydza(surowa-gotowana),pellet haczykowy,czy np.kulki o zmodernizowanym wyglądzie tzw.dumbell(z nowośći-Nash ma "kulki" w kształcie owada-żyjątka wodnego -może się to okazać super tajną bronią na przełowione i przekarmione wody)  

    Czemu o tym piszę:bo wody są różne,sami wiemy jaki mamy rybostan,pomijając okolice śląska-gdzie wód karpiowych czy sandaczowych jest najwięcej-co nie oznacza,że tamtejsi karpiarze nie muszą intensywnie pracować nad techniką,nęceniem oraz samym położeniem i prezentacją przynęty dzięki rybki lądują rybki na macie.

    Moim zdaniem:jeśli masz efekty,-a masz,nie warto od razu ładować pieniędzy na lepsze kulki ,może i starczą te na które łowiłeś .Z czasem warto dokupywać haczykówki jak:Dynamit baits.ccmoore,solar,Hutchinson,nasch,mainline itp. Ale jak pisałem czasem może się okazać że np.tandem baits(co raz gorszej jakości),czy inne tansze jak fishpoint,ader carp,czy nawet kulki trapera mogą okazać się wystarczające.

    Przy wyborze myślę że trzeba się kierować głównie zapachami oraz czasami menu wodnego,pamiętajmy  ze większość topowych kulek pochodzi z rynku UK,a tam rybki mogą i zapewne mają trochę inne gusta,lub szersze menu w wodzie.Przynęte stosujemy do warunków na łowisku,lub przyzwyczajamy rybkę do nowych smaków-czasem może być tak,że biorą na nie jak głupie,a czasami nigdy nie zobaczymy na nie brania,mimo żę są najbardziej uznanej karpiowej marki.

    Z pelletami jest podobnie,choć te mogą jedynie się różnić jakością produktów,atraktorów użytych do produkcji oraz długością pracy.Tu kierując się utartymi,popularnymi smakami,nie kupimy czegoś co się nie przyda.

    Tak więc dowiesz się wszystkiego dokładnie nad wodą,i sam wywnioskujesz co Tobie sprawdza najlepiej ;) Jak na razie efekty godne wszelkiej pochwały :) ps.z czasem można samemu robić równie dobre kulki a czasami lepsze niż są w sklepach,ale przepisy muszą być przemyślane i zbilansowane-najlpepiej o takie receptury zapytać Kolegów Karpiarzy którzy zapewne chętnie pomogą ;)

    Mam nadzieję,że się przyda to co napisałem.POŁAMANIA ;)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-11-18 01:05:14

    Moim zdaniem kulki które są dobre,to te na które biorą rybki lub można nimi znęcić je w łowisko.Wiadomo można skutecznie łowić i nęcić karpie na "kulki" za 8zł tylko dlatego bo mają np.zapach scopexu.a ich główy składnik to nic więcej jak mąka pszenna oraz mąka kukurydziana.Takie domowe kluseczki(sam zaczynałem od takich ze 15 lat temu-,karpiuję bardzo okazjonalnie)Wybór kulek w dużej mierze zależy od łowiska,żerowania,liczebności ryb,a także presji jaka panuję na tym akwenie oraz tego co inni wędkarze stosują.Czasem 3 ziarenka kukurydza na włosie może okazać się złotym środkiem a na kulki może być totalne zero.Może to być spowodowane tym np.iż do kulek karpie trzeba czasem przyzwyczaić,a kukurydzke czasem gdzieś tam sobie skubnie u innych wędkarzy.Sytuacja może być podobna,kiedy jest duża presja wędkarzy nad wodą i w dodatku łowiących również na kulki,a co najgorsze jak nie mają efektów lub ryby holowane są bardzo sporadycznie.Zostaję wtedy wybór:idealne wszczelenie się w smak i gust karpi,lub szukać alternatywnej przynęty jak:kukurydza(surowa-gotowana),pellet haczykowy,czy np.kulki o zmodernizowanym wyglądzie tzw.dumbell(z nowośći-Nash ma "kulki" w kształcie owada-żyjątka wodnego -może się to okazać super tajną bronią na przełowione i przekarmione wody)  

    Czemu o tym piszę:bo wody są różne,sami wiemy jaki mamy rybostan,pomijając okolice śląska-gdzie wód karpiowych czy sandaczowych jest najwięcej-co nie oznacza,że tamtejsi karpiarze nie muszą intensywnie pracować nad techniką,nęceniem oraz samym położeniem i prezentacją przynęty dzięki rybki lądują rybki na macie.

    Moim zdaniem:jeśli masz efekty,-a masz,nie warto od razu ładować pieniędzy na lepsze kulki ,może i starczą te na które łowiłeś .Z czasem warto dokupywać haczykówki jak:Dynamit baits.ccmoore,solar,Hutchinson,nasch,mainline itp. Ale jak pisałem czasem może się okazać że np.tandem baits(co raz gorszej jakości),czy inne tansze jak fishpoint,ader carp,czy nawet kulki trapera mogą okazać się wystarczające.

    Przy wyborze myślę że trzeba się kierować głównie zapachami oraz czasami menu wodnego,pamiętajmy  ze większość topowych kulek pochodzi z rynku UK,a tam rybki mogą i zapewne mają trochę inne gusta,lub szersze menu w wodzie.Przynęte stosujemy do warunków na łowisku,lub przyzwyczajamy rybkę do nowych smaków-czasem może być tak,że biorą na nie jak głupie,a czasami nigdy nie zobaczymy na nie brania,mimo żę są najbardziej uznanej karpiowej marki.

    Z pelletami jest podobnie,choć te mogą jedynie się różnić jakością produktów,atraktorów użytych do produkcji oraz długością pracy.Tu kierując się utartymi,popularnymi smakami,nie kupimy czegoś co się nie przyda.

    Tak więc dowiesz się wszystkiego dokładnie nad wodą,i sam wywnioskujesz co Tobie sprawdza najlepiej ;) Jak na razie efekty godne wszelkiej pochwały :) ps.z czasem można samemu robić równie dobre kulki a czasami lepsze niż są w sklepach,ale przepisy muszą być przemyślane i zbilansowane-najlpepiej o takie receptury zapytać Kolegów Karpiarzy którzy zapewne chętnie pomogą ;)

    Mam nadzieję,że się przyda to co napisałem.POŁAMANIA ;)

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-18 01:14:43

    Carp Zoom "scopex-tigernuts" Traper- Tutti Frutti
    Kulki tych firm oraz TB to dobry stosunek jakość/cena,do nęcenia czy nawet na włos sprawdzają się gronu wędkarzy ;)

  • JKarp 2013-11-18 12:48:10

    Akurat do TB miałbym pewne zastrzeżenia ale wiadomo co woda to różne nawyki ryb.Carp Zoom niestety ale stracił wiele w porównaniu do swoich początków.Trapera kulki w tym roku widziałem i jakby nie patrzeć z lekka mnie zaskoczyły na plus w porównaniu do lat poprzednich.Na rynku są kulki naszych polskich firm i też się sprawdzają ;-)JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-18 13:13:15

    Święta prawda,carp zoom jak i tandem tracą na jakosći już od kilku lat..myślę zę to wina produkcji masowej.Kiedyś TB starało się kulki były z lepszych skłądników ,dobrze wysuszone,teraz jak się paczkę otworzy to np.z kilograma po kiku dniach robi się 0,6kg.Śmierdzą otrębami,spadają z włosa,do nęcenia oki,na włos chyba warto zinwestowć w kulki innych lepszych firm ;) 

  • JKarp 2013-11-18 14:52:58

    A widziałem kulki TB ( w tym roku ) zanętowe ( w kilowej paczce ) z których tak na oko 30% pływało sobie na wodzie. A potem się dziwią, że piszą źle o jakości kulek.W 2002 roku jak kupiłem kulki TB to było coś - trwałe, dobre, wysuszone no prima sort. 
    A Tomek używałeś coś z naszych kulek do nęcenia i pelletów?
    JK

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-11-18 15:16:14

    Dzięki Januszu za pytanie ;)Niestety ne miałem okazji popróbować,naszych czysto rodzimych produktów,Kolegów Kapiarzy którzy swe doświadczenia z dobrym skutkiem zamykają w kulce proteinowej.Po kilkukrotnej irytacji kulkami ogólnie dostępnymi ze średniej półki załóżmy 20zł/1kg,postanowiłem sam sobię kręcić zanętówki,kulki na haczyk kupuję w  sklepach intenetowych-tylko dlatego że nie lubię suszyć kulek na "kamień"No i wiara w przynęte u mnie jest większa jak mam coś już mi dobrze znanego i można powiedzieć pewnego.Może to dziwne ale tak mam :) Szczerze chętnie sam bym się dowiedział,jak kupić dobre kulki a ich nie robić jednocześnie by cena mocno się nie różniła ;) Może masz jakieś dobre namiary lub ktoś się przyłączy do tematu ? ;)Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-18 15:18:54

    Januszu z pelletów chwaliłem sobie allera,jeszcze jak nie był tak mocno nastawiony na wędkarzy i meli inną numeracje i kaliber pelletow.W tym roku się rozczarowałem,30% pływa.Co się dzieję na tym świecie :(

  • JKarp 2013-11-18 16:39:43

    Z polskich wytwórców używałem lub używam i polecam ( zacznę od najtańszych ):- Fantazy Baits- Massive Baits- Gold Carp BaitsUżywałem też kulek Iron Hook ale za krótko, żeby się wypowiadać.
    Pellety:- Profess ( opakowania po dwa kilo )- Gold Carp Baits- Massive Baits Allera używam jako wypełniacz oraz robię z niego pastę do donęcania procą.
    JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-18 20:54:00

    Pellet massive baits,wygląda naprawdę ładnie,widać że dobrej jakosci,ceny dość przystępne między 12-18zł/1kg Może jak siąde na następny rok (choć plany mam inne)to kupie sobie kilka kilo owego pelletu-masz jakieś faworyty bo wybór spory .Niestety nie znalazłe żadnego info/cennika kulek tej firmy jak i gold carp baits ;(

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-18 21:02:33

    WitamU mnie  w tym roku dynamite baits rządzi  we wrześniu złowiłem karpia 18.600  a w Listopadzie 19.800 jeden na kulkę dynamita a drugi na pellet tej samej firmy .Co do nęcenia ja jestem zwolennikiem pva  .Pozdraiwam
    A Tobie Oskarze co z dynamita daje najlepsze rezultaty? oczywiście jeśli nie jest to tajemnica :)Mnie w tym roku ładnie brały na squid+black pepper,lecz popyt ustał na nie za połową lata,skóre ratował cell mainline :) Z dynamita od siebię mogę polecić też fresh fish.Nie ukrywam że bardzo interesują mnie  jakie smaki u Cibie królowały i na jaki chapłeś tą 20-ske z listopada :D SZACUN  :)

  • JKarp 2013-11-18 21:26:48

    Cennik Massive:http://www.massivecarp.pl/materialy/massive_cennik.pdfTego pelletu używałem: Norwegian Halibut Oily Chunks Drilled 17 mm

    Po wejściu w określony asortyment np Extreme Squid zobaczysz ile kosztuje kilo kulek i tak po kolei z resztą towarów:http://www.goldcarp.pl/index.php/nasze-produkty
    JK


  • Forum wedkuje.pl 2013-11-18 21:32:38

    Dzięki Janusz za info :D Jutro od rana przestudiuję ten temat :) Pozdrowionka ;)

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2013-11-18 22:03:35

    A moim zdaniem karpiarze  zdecydowanie za mocno przywiązują wagę do smaków i należy bardziej zwrócić uwagę  na inne rzeczy, dużo ważniejsze choć nie zmienia to faktu że dobrze mieć swojego killera i wierzyć w niego :) Są oczywiście sytuacje w których smak jest ważny ale uważam że z tym przesadzamy ........

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 00:23:36

     Niewątpliwie Kolego Sliwa80 uważam że masz rację ;)

    Myślę że każdy z nas zapewne wierzy w jakieś swe wymyślne zapachy lub firmy produkujące te specyfiki,bywa często,że niekoniecznie słusznie,zazwyczaj kiedy z wypadu wracamy na zero.Tak jak Ty uważam,że zapach ma drugorzędne znaczenie ale przy kulkach zanętowych,przy haczykowych jak dla mnie to bardzo ważna rzecz.Bo wg.mnie kulka zanętowa powinna dobrze pracować,niekoniecznie musi być nabita specjalistycznymi "sterydami",ale najzwyczajniej musi rybą smakować.Haczykowa jak wiemy musi pracować i zarazem być nabita wszystkim co sprowokuję karpia do szybszego pobierania przynęty,wydaję mi się że musi czymś zniewolić karpia(bo są sytuacje,że karp wyje pvke kulki może nie tknąć,bo już się np.do nich zraził-np.nieudany hol,spinka,czy brak zacięcia,przejedzenie-karp bywa rybą bardzo wybredną) ;)

    Uważam że zbytnie kombinowanie z zapachami a nawet z ich firmami,głównie spowodowane jest rynkiem i jego zasobnością.Tym że dzisiaj jest tego naprawdę sporo,różne zapachy,różne kolory,w różnych przedziałach cenowych.Jedne lepsze,jedne gorsze.Jedni karpiarze chwalą te,drudzy tamte,człowiek głupieje-szuka niezastąpionego no.1-którego nie ma.Dodatkowo moda na karpiowanie się taka zrobiła,że można to nazwać karpiowym boomem.W okół karpiarstwa i na nim samym zarabia się tony pieniędzy.Zostajemy omamiani reklamami,ładnymi opakowaniami,filmami z połowów,a nie koniecznie jakością i skutecznością tych przynęt.

    Recepta jest prosta wg.mnie  liczy się tylko to by karpie żerowaly na tych kulkach,chętnie je pobierały i szybko przetrawiały.Uważam też,że zapach jest drugorzędną i niekoniecznie potrzebną sprawą jeśli nęcimy dłuższy czas.Jeśli karpią będą one smakowały to się przyzwyczają do takich jakie są.Jednak jeśli chodzi o haczykowe,sam wciąż szukam i notuję te o najwyższej skuteczności co w ciężkich warunkach może się przydać.Nadal jestem wabiony reklamą,ale w głównej mierze doświadczeniem i opinią karpiarzy w PL jaki i UK,czasami się to opłaca,a czasami nie.Myślę że w tej kwesti nie jestem odosobniony,bo człowiek uczy się całe  życie czasem na własnych błędach ale też czasem na doświadczeniu innych,a czas spędzony nad wodą oraz efekty zweryfikują słuszność naszych działań:)

     Pozdrawiam Serdecznie Wszystkich z początkami lub zaawansowaną chorobą,która nawywa się karpiarstwo :) :)

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 02:03:44

    Kolego tomasz1981 w ostatnich kilku sezonach łowiłem na kilku wodach pzw -gliniance, nie dużym zbiorniku zaporowym, żwirowni, 2 nie dużych jeziorach, no  i ostatnio dosyć dużym  bo ponad 150ha jeziorze + małej dzikiej wodzie nie należącej do pzw i obserwując swoje łowienie i łowienie swoich  kolegów  :) doszedłem do wniosku że jeśli nasze zestawy będą leżały w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze, będą dobrze skonstruowane i zastosujemy odpowiednia taktykę nęcenia no i oczywiście warunki pogodowe pozwolą karpiom żerować to czy założymy kraba, kiwi czy squida to ogólnie rzecz biorąc są brania. Na wodach o małej presji karpie wciągały jak leci również kulki bardzo słabej jakości  np. trapera czy TB których używał kolega i nie zwracały zbytnio uwagi na zapach ale z begiem czasu uważam że stosowanie takich kulek to wielki błąd mimo że karpie je pobierają. Kulki "ubogie" mogą" spowodować że ryby będą się po nich źle czuć gdyż będą ciężko strawne i karpie nie wrócą w nasze nęcisko, mało tego uważam że kulki którymi nęcimy są o wiele ważniejsze od tych które mamy na włosie, karpia złowimy przecież na np. sztuczna plastikową kukurydzę czy pływaka który będzie zwykłą pięknie pachnącą pianką bez żadnych przecież wartości odżywczych :) Zaobserwowałem również w ostatnich latach że są sytuacje w których warto zwrócić uwagę na kolor kulki i kulki w kolorze białym, czerwonym i różowym z racji tego ze są bardzo dobrze widoczne w wodzie  potrafią zachęcić ciekawskiego karpia do brania, gdy nie żeruje on tak jak powinien :) Słyszałem wiele razy opinie że karp ma dosłownie szósty zmysł, potrafi wyczuć że pokarm jest dla niego miej czy bardziej odżywczy, warto więc stosować kulki jak najlepszej jakości choć by z tego względu że np. łowimy czesto na zbiorniku  o dużej presji i bardzo ważne jest żeby nasze kulki nie odbiegały jakościa od kulek innych karpiarzy a najlepiej zeby były najlepszej jakości. Wracając do zapachu nie możemy oczywiście powiedzieć że nie jest ważny, w karpiowaniu nie ma utartych szlaków i są również sytuacje że łowimy na zbiorniku na którym ryby sobie upodobały dany smak i ja również się z taką sytuacja spotkałem druga sprawa warto smakiem kulki( również wielkością )  dostosować się do pokarmu jaki występuje w danym zbiorniku np zakładając kulki krabowe :) czy nie dużych rozmiarów bo w zbiorniku karpie zerują na nie dużych  kąskach :) i nie znają pokarmu o dużych rozmiarach  jak np rak :), ale ogólnie rzecz biorąc moim zdaniem karpiarze często przesadzają z przywiązywaniem się do zapachów uważając że ten smak jest lepszy od innego choć warto mieć swoje ulubione killery których jesteśmy pewni, że nas nie zawiodą i spowodują że wybrniemy z beznadziejnej sytuacji, sam mam swoje ulubione kulki ale panowie karpiarze bez przesady ;)

  • JKarp 2013-11-19 09:11:59

    "A moim zdaniem karpiarze  zdecydowanie za mocno przywiązują wagę do smaków i należy bardziej zwrócić uwagę  na inne rzeczy, dużo ważniejsze choć nie zmienia to faktu że dobrze mieć swojego killera i wierzyć w niego :) Są oczywiście sytuacje w których smak jest ważny ale uważam że z tym przesadzamy ........ "
    I zgodzę się i nie zgodzę;-)Smak bierze się ze składu - dobrej jakości mączki dadzą inny smak niż byle jakie.Smak połączony z zapachem może zdziałać cuda.Smak i zapach jest bardzo ważny w środku lata jak pod wodą toczy się najbujniejsze życie.Smak jest ważny wczesną wiosną i jesienią.Niektóre połączenie smaku i zapachu są dobre a inne powiedzmy takie sobie.Zapach może być dobry każdy ale trzeba używać dobrych nośników zapachu ( jak perfumy ).Karp nie ma szóstego zmysłu za to wyczuje jak pamiętam około 20 składników potrzebnych do normalnego funkcjonowania np Betainę, której potrzebuje ale sam nie potrafi jej wytworzyć.A poza tym trzeba znać wodę i nawyki ryb.
    JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 10:35:35

    A moim zdaniem karpiarze  zdecydowanie za mocno przywiązują wagę do smaków i należy bardziej zwrócić uwagę  na inne rzeczy, dużo ważniejsze choć nie zmienia to faktu że dobrze mieć swojego killera i wierzyć w niego :) Są oczywiście sytuacje w których smak jest ważny ale uważam że z tym przesadzamy ........ "

    Czesc Janusz, moje przesłowienie :) , maiłem na myśli zapach nie smak  kulki ....... ;)

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 10:42:03

    ......a co do szóstego zmysłu to oczywiście w przenośni, po prostu tak jak napisałeś zostało zaobserwowane że karp wyczuwa jakość pokarmu

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 10:45:12

    Kolego tomasz1981 w ostatnich kilku sezonach łowiłem na kilku wodach pzw -gliniance, nie dużym zbiorniku zaporowym, żwirowni, 2 nie dużych jeziorach, no  i ostatnio dosyć dużym  bo ponad 150ha jeziorze + małej dzikiej wodzie nie należącej do pzw i obserwując swoje łowienie i łowienie swoich  kolegów  :) doszedłem do wniosku że jeśli nasze zestawy będą leżały w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze, będą dobrze skonstruowane i zastosujemy odpowiednia taktykę nęcenia no i oczywiście warunki pogodowe pozwolą karpiom żerować to czy założymy kraba, kiwi czy squida to ogólnie rzecz biorąc są brania. Na wodach o małej presji karpie wciągały jak leci również kulki bardzo słabej jakości  np. trapera czy TB których używał kolega i nie zwracały zbytnio uwagi na zapach ale z begiem czasu uważam że stosowanie takich kulek to wielki błąd mimo że karpie je pobierają. Kulki "ubogie" mogą" spowodować że ryby będą się po nich źle czuć gdyż będą ciężko strawne i karpie nie wrócą w nasze nęcisko, mało tego uważam że kulki którymi nęcimy są o wiele ważniejsze od tych które mamy na włosie, karpia złowimy przecież na np. sztuczna plastikową kukurydzę czy pływaka który będzie zwykłą pięknie pachnącą pianką bez żadnych przecież wartości odżywczych :) Zaobserwowałem również w ostatnich latach że są sytuacje w których warto zwrócić uwagę na kolor kulki i kulki w kolorze białym, czerwonym i różowym z racji tego ze są bardzo dobrze widoczne w wodzie  potrafią zachęcić ciekawskiego karpia do brania, gdy nie żeruje on tak jak powinien :) Słyszałem wiele razy opinie że karp ma dosłownie szósty zmysł, potrafi wyczuć że pokarm jest dla niego miej czy bardziej odżywczy, warto więc stosować kulki jak najlepszej jakości choć by z tego względu że np. łowimy czesto na zbiorniku  o dużej presji i bardzo ważne jest żeby nasze kulki nie odbiegały jakościa od kulek innych karpiarzy a najlepiej zeby były najlepszej jakości. Wracając do zapachu nie możemy oczywiście powiedzieć że nie jest ważny, w karpiowaniu nie ma utartych szlaków i są również sytuacje że łowimy na zbiorniku na którym ryby sobie upodobały dany ZAPACH i ja również się z taką sytuacja spotkałem druga sprawa wartosmakiem czy ZAPACHEM kulki( również wielkością )  dostosować się do pokarmu jaki występuje w danym zbiorniku np zakładając kulki krabowe :) czy nie dużych rozmiarów bo w zbiorniku karpie zerują na nie dużych  kąskach :) i nie znają pokarmu o dużych rozmiarach  jak np rak :), ale ogólnie rzecz biorąc moim zdaniem karpiarze często przesadzają z przywiązywaniem się do zapachów uważając że ten ZAPACH jest lepszy od innego choć warto mieć swoje ulubione killery których jesteśmy pewni, że nas nie zawiodą i spowodują że wybrniemy z beznadziejnej sytuacji, sam mam swoje ulubione kulki ale panowie karpiarze bez przesady ;)

  • JKarp 2013-11-19 11:04:38

    Tak czułem, że chodzi o zapach ;-)Ale smak jest ważny również.Jak wiesz lubię ogólnie squida - z czarnym pieprzem, z żurawiną i różą izotoniczną, dostałem próbki od Massive w tym squid jednak za późno na najmniejszą choćby próbę.Mam squidy z ananasem Iron Hook ale tez nie było kiedy popróbować. Mam squid z truskawką.Co ciekawe te squidy nie są jakiś znanych i super renomowanych firm ale ryby o tym chyba nie wiedzą bo z przyczyn oczywistych nie miałem brań na Iron Hook i Massive. Poza tym były mniej lub bardziej skuteczne a najlepsze wyniki miałem na squid z czarnym pieprzem i squid z z żurawiną i różą izotoniczną.Czy to smak squida działa czy moja wiara w kulki. Bo żeby było jasne - na drugim kiju mam zawsze zupełnie coś innego, często owocowego, często jest to zestawienie polecone przez kogoś tam ( z takiego jednego sklepu he he ) i tylko jedno branie na to było;-)
    JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 11:06:38

    "A moim zdaniem karpiarze  zdecydowanie za mocno przywiązują wagę do smaków i należy bardziej zwrócić uwagę  na inne rzeczy, dużo ważniejsze choć nie zmienia to faktu że dobrze mieć swojego killera i wierzyć w niego :) Są oczywiście sytuacje w których smak jest ważny ale uważam że z tym przesadzamy ........ "
    I zgodzę się i nie zgodzę;-)Smak bierze się ze składu - dobrej jakości mączki dadzą inny smak niż byle jakie.Smak połączony z zapachem może zdziałać cuda.Smak i zapach jest bardzo ważny w środku lata jak pod wodą toczy się najbujniejsze życie.Smak jest ważny wczesną wiosną i jesienią.Niektóre połączenie smaku i zapachu są dobre a inne powiedzmy takie sobie.Zapach może być dobry każdy ale trzeba używać dobrych nośników zapachu ( jak perfumy ).Karp nie ma szóstego zmysłu za to wyczuje jak pamiętam około 20 składników potrzebnych do normalnego funkcjonowania np Betainę, której potrzebuje ale sam nie potrafi jej wytworzyć.A poza tym trzeba znać wodę i nawyki ryb.
    JK
    Tak Janusz miało być :) ;)

    A moim zdaniem karpiarze  zdecydowanie za mocno przywiązują wagę do zapachów i należy bardziej zwrócić uwagę  na inne rzeczy, dużo ważniejsze choć nie zmienia to faktu że dobrze mieć swojego killera i wierzyć w niego :) Są oczywiście sytuacje w których zapach  jest ważny ale uważam że z tym przesadzamy ........


    Co do smaku to wiadomo tak jak napisałeś w pierwszym zdaniu, kulki są dobrej jakości zrobione z bogatego, dobrej jakosci miksu więc i smak jest najczęściej ok



  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 11:33:13

    Tak czułem, że chodzi o zapach ;-)Ale smak jest ważny również.Jak wiesz lubię ogólnie squida - z czarnym pieprzem, z żurawiną i różą izotoniczną, dostałem próbki od Massive w tym squid jednak za późno na najmniejszą choćby próbę.Mam squidy z ananasem Iron Hook ale tez nie było kiedy popróbować. Mam squid z truskawką.Co ciekawe te squidy nie są jakiś znanych i super renomowanych firm ale ryby o tym chyba nie wiedzą bo z przyczyn oczywistych nie miałem brań na Iron Hook i Massive. Poza tym były mniej lub bardziej skuteczne a najlepsze wyniki miałem na squid z czarnym pieprzem i squid z z żurawiną i różą izotoniczną.Czy to smak squida działa czy moja wiara w kulki. Bo żeby było jasne - na drugim kiju mam zawsze zupełnie coś innego, często owocowego, często jest to zestawienie polecone przez kogoś tam ( z takiego jednego sklepu he he ) i tylko jedno branie na to było;-)
    JK
    Oczywiście że tak, smak jest bardzo ważny ,wiadomo karp posługuje się oprócz węchu również smakiem i nie może byc mowy żeby przynęta miała nie odpowiedni smak, wiadomo , chodzi mi po prostu o to że karpiarze często przesadzają tak jak napisałem wyżej z zapachem choć nie powiem że jest równiez tak ze niektóre zapachy lepiej się sprawdzają na danej wodzie od innych lub czasem na danym zbiorniku karpie upodobały sobie dany zapach, sam się z taką sytuacją spotkałem na wodzie prywatnej. Janusz nie mówie ze nie  można po dłuższych testach, obserwacjach znaleźć zapach który bedzie najczesciej( bo nie wieże że zawsze ) karpiom bardziej pasował  od innych ale jak widzę jak karpiarz na dany zapach złowił 2 czy 3 nie duze ryby i to czesto tylko dlatego bo na inne zapachy nie łowił a potem pie.... że to jego killer i poleca innym to chyba coś nie halo, a tak jest bardzo czesto :) Uważam że z tym przesadzamy i często karpiarz nie wie co mówi ..... ;)

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 12:03:53

     A mnie najnormalniej wydaję się że każdy na nas mówi i piszę o ty samym w dodatku ma to samo na myśli:Ja:uważan jak pisałem że liczy się to by kulki smakowały karpią oraz będą dobrze przyswajane i dość szybko wydalane przez nie,.Nie koniecznie musi być w nich jakiś zapach-same sładniki wykorzystane do mixy zapewniają dobrą przynete-jak  zanęta np. na leszcze na dobrych komponentach-dobrze zbilansowanych.W haczykówkach liczy się zapach by karpie szybciej pobierały ową przynęte(tak by jadły nasze kulki z szybszą prędkością niż te z nęcenie)Lecz jak powtarzam po raz kolejny karp musi je z chęcią konsumować.
    Ty Kolego sliwa80 uważasz tak samo lub bardzo podobnie,a co do zapachów sam wprost napisałeś:" karpia złowimy przecież na np. sztuczna plastikową kukurydzę czy pływaka który będzie zwykłą pięknie pachnącą pianką bez żadnych przecież wartości odżywczych" =WIEC PIERWSZĄ ROLĘ GRA TU ZAPACH I TEŻ TROCHĘ KOLOR.
    Janusz:" Smak bierze się ze składu - dobrej jakości mączki dadzą inny smak niż byle jakie.Smak połączony z zapachem może zdziałać cuda.Smak i zapach jest bardzo ważny w środku lata jak pod wodą toczy się najbujniejsze życie.Smak jest ważny wczesną wiosną i jesienią.Niektóre połączenie smaku i zapachu są dobre a inne powiedzmy takie sobie.Zapach może być dobry każdy ale trzeba używać dobrych nośników zapachu ( jak perfumy ).Karp nie ma szóstego zmysłu za to wyczuje jak pamiętam około 20 składników potrzebnych do normalnego funkcjonowania np Betainę, której potrzebuje ale sam nie potrafi jej wytworzyć.A poza tym trzeba znać wodę i nawyki ryb."
    Reasumując mówimy i zgadzamy się w tym wszystcy razem.Lecz troszkę w innej kolejnośći z innymi priorytetami.Ale nie zgodzę się że z twierdzeniem że karp weżmie wszystko co leży w łowisku.Polecam filmy na YT z kamerek podwodnych.Po nich wszelkie dylematy i rozsterki znikną.Pozdrawiam



  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 12:05:47

    pisząc słowo "zapach" mam na myśli-głównie nute zapachową oraz wszelkie stymulatory.

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 13:14:20

    "jak karpiarz na dany zapach złowił 2 czy 3 nie duze ryby i to czesto tylko dlatego bo na inne zapachy nie łowił a potem pie.... że to jego killer i poleca innym to chyba coś nie halo"
    Częsciowo się zgodzę,a całkowicie jeśli faktycznie łowił tylko na nie(ja jak i Janusz na drugim kiju zazwyczej mam jakiś zapach któego testuje lub owoc-no chyba ze wyraznie nie ma na  nie efektów i na odwrót,wtedy kłąde dwa zestawy z tym na co aktualnie bierze najlepiej) Wcale nie uważam,że jest coś nie hallo że ktoś poleca...widocznie tak chłopek ma ,i nic na to nie poradzisz..z moich typowo sportowych doświadczeń na stawach w przelewicach: od 5 rano do 21;00 z dobrą -jedną kulką danego zapachu,moczonego w odpowiednim dipie, można było złowić około 16 karpi między 4-10kg).Pewnego poranka siedząc do godziny 8:00 bez brania,zacząłem węszyć co jest nie tak,doszłem że sloiczki z dipami mnie się pomieszaly(nie mam oznaczone,i  często nie woże calych opakowan nad wode).Zaraz po zmiane dipu,i zarzuceniu zestawu branie było już po kilku minutach,a do 21:00 nadrobiłęm pozostałą ilosć.Moc prznęty-zapachu-łowiska nie nęciłem niczym.(inni zero efektów lub jeden zaguniony karp,przyłazili,wypytywali,chcieli choć jedną kilkę-niestety tak łatwo nie ma,każdy pracuję na swój sukces) Za to na gliniankach,w okolicy gorzowa ,mojej pierwszej wodzie karpiowej,karpie brały(22,4 największy-było tylko jedno branie na dobe,zawsze o tej samej godzinie punkt 12:00 nawet w największy żar,czy zaraz po burzy) i były zanęcane najtanszymi kulkami jakie były w skepie(miałem 16lat i brak kasy),oraz wlasnej produkcji o składzie któego wstydził bym się wymienić Morał jest jeden co woda to inny obyczaj,co ryba inne wymagania,co wędkarz inne przynęty,inne sekrety.I tak było,jest i będzie :)  W dodatku każdy chwali swoje,choć wiara w przynęte najważniejsza ;) Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 13:15:52

     A mnie najnormalniej wydaję się że każdy na nas mówi i piszę o ty samym w dodatku ma to samo na myśli:Ja:uważan jak pisałem że liczy się to by kulki smakowały karpią oraz będą dobrze przyswajane i dość szybko wydalane przez nie,.Nie koniecznie musi być w nich jakiś zapach-same sładniki wykorzystane do mixy zapewniają dobrą przynete-jak  zanęta np. na leszcze na dobrych komponentach-dobrze zbilansowanych.W haczykówkach liczy się zapach by karpie szybciej pobierały ową przynęte(tak by jadły nasze kulki z szybszą prędkością niż te z nęcenie)Lecz jak powtarzam po raz kolejny karp musi je z chęcią konsumować.
    Ty Kolego sliwa80 uważasz tak samo lub bardzo podobnie,a co do zapachów sam wprost napisałeś:" karpia złowimy przecież na np. sztuczna plastikową kukurydzę czy pływaka który będzie zwykłą pięknie pachnącą pianką bez żadnych przecież wartości odżywczych" =WIEC PIERWSZĄ ROLĘ GRA TU ZAPACH I TEŻ TROCHĘ KOLOR.
    Janusz:" Smak bierze się ze składu - dobrej jakości mączki dadzą inny smak niż byle jakie.Smak połączony z zapachem może zdziałać cuda.Smak i zapach jest bardzo ważny w środku lata jak pod wodą toczy się najbujniejsze życie.Smak jest ważny wczesną wiosną i jesienią.Niektóre połączenie smaku i zapachu są dobre a inne powiedzmy takie sobie.Zapach może być dobry każdy ale trzeba używać dobrych nośników zapachu ( jak perfumy ).Karp nie ma szóstego zmysłu za to wyczuje jak pamiętam około 20 składników potrzebnych do normalnego funkcjonowania np Betainę, której potrzebuje ale sam nie potrafi jej wytworzyć.A poza tym trzeba znać wodę i nawyki ryb."
    Reasumując mówimy i zgadzamy się w tym wszystcy razem.Lecz troszkę w innej kolejnośći z innymi priorytetami.Ale nie zgodzę się że z twierdzeniem że karp weżmie wszystko co leży w łowisku.Polecam filmy na YT z kamerek podwodnych.Po nich wszelkie dylematy i rozsterki znikną.Pozdrawiam


    Fajnie że ogólnie rzecz biorąc się zgadzamy :)
    Ps. Również nie uważam że  karp weźmie wszystko co leży w łowisku, nie wiem skąd w ogóle o tym mowa :)


  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 13:23:15

    Kolego Slwia80,cytat z twojego postu :" doszedłem do wniosku że jeśli nasze zestawy będą leżały w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze, będą dobrze skonstruowane i zastosujemy odpowiednia taktykę nęcenia no i oczywiście warunki pogodowe pozwolą karpiom żerować to czy założymy kraba, kiwi czy squida to ogólnie rzecz biorąc są brania"
    Zgadzam się że tak moze czasem być ,ale nie koniecznie tak jest zawsze,bo karpie mogą wyżerać kiwi i będą na nie brania a na smierdziuszka będzie null :)
    Pozdrowionka :)) Ps.fajna wymiana argumentów ,może wyjdzie coś z tego pozytywnego :) :)

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 13:34:54

    Dokoczę swoją ostatnią wypwiedz tym iż takie wnioski wyciągałem najczęciej kiedy z kumplem czy bratem nęciliśmy jedno miejsce,leżały w nim 4 wędki i gołym okiem było widać które kulki się sprawdzały najlpiej,bo na niektóre brały jak oszalałę ,a na niektóre nawet takie że gdzie indziej były super łowne,nie było brań lub bardzo żadko ;) Przelewice tę regułę też udowodniły :) 

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 13:41:17

    Kolego Slwia80,cytat z twojego postu :" doszedłem do wniosku że jeśli nasze zestawy będą leżały w odpowiednim miejscu o odpowiedniej porze, będą dobrze skonstruowane i zastosujemy odpowiednia taktykę nęcenia no i oczywiście warunki pogodowe pozwolą karpiom żerować to czy założymy kraba, kiwi czy squida to ogólnie rzecz biorąc są brania"
    Zgadzam się że tak moze czasem być ,ale nie koniecznie tak jest zawsze,bo karpie mogą wyżerać kiwi i będą na nie brania a na smierdziuszka będzie null :)
    Pozdrowionka :)) Ps.fajna wymiana argumentów ,może wyjdzie coś z tego pozytywnego :) :)

    Kolego ja nie mówię że tak jest zawsze,   ale na wodach pzw, dzikich,a tym bardziej  z nie dużą presją zauważyłem że jeśli żerował itd. to czy założyliśmy squida, truskawkę czy też mango :)))) to brania były  iefekty mieliśmy na wiele smaków choc tak jak mówię  tak nie jest wszędzie i zawsze bo każda woda woda jest inna i znajdujemy się w różnych sytuacjach :)

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 13:52:55

    Kolego ja nie mówię że tak jest zawsze,   ale na wodach pzw, dzikich,a tym bardziej  z nie dużą presją zauważyłem że jeśli żerował itd. to czy założyliśmy squida, truskawkę czy też mango :)))) to brania były  iefekty mieliśmy na wiele smaków choc tak jak mówię  tak nie jest wszędzie i zawsze bo każda woda woda jest inna i znajdujemy się w różnych sytuacjach :)



    Kolego Sliwa80 masz rację,że czym mniejsza presja tym gusta karpi wydają się mniej wybujałe.Tak jak ty uważam że prezentacja przynęty,odpowiednia taktyka nęcenie oraz sam zestaw/przypon oraz dobre wytypowanie łowiska oraz odpwiednie położenie w nim zestawu da nam sukces...gorzej jak bywa,gdy ryby przebywają w łowisku a nie chca brać,bo słabo żerują jest lipna pogoda.wtedy już trzeba kombinować,zarówno z zapachami,wielkosćią i kolorem kulek ;) I niestety nie ma jednoznacznej recepty na to,by zawsze i wszędzie łowić na z dobrym skutkiem na daną przynęte :) Trza siedzieć na wodą,cierpliwię czekać albo szukać złotego środka który da nam upragnioną rybkę ;) Pozdrawiam i dzięki za spostrzeżenia,są na miarę złota :) 

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 14:02:26

    Kolego ja nie mówię że tak jest zawsze,   ale na wodach pzw, dzikich,a tym bardziej  z nie dużą presją zauważyłem że jeśli żerował itd. to czy założyliśmy squida, truskawkę czy też mango :)))) to brania były  iefekty mieliśmy na wiele smaków choc tak jak mówię  tak nie jest wszędzie i zawsze bo każda woda woda jest inna i znajdujemy się w różnych sytuacjach :)



    Kolego Sliwa80 masz rację,że czym mniejsza presja tym gusta karpi wydają się mniej wybujałe.Tak jak ty uważam że prezentacja przynęty,odpowiednia taktyka nęcenie oraz sam zestaw/przypon oraz dobre wytypowanie łowiska oraz odpwiednie położenie w nim zestawu da nam sukces...gorzej jak bywa,gdy ryby przebywają w łowisku a nie chca brać,bo słabo żerują jest lipna pogoda.wtedy już trzeba kombinować,zarówno z zapachami,wielkosćią i kolorem kulek ;) I niestety nie ma jednoznacznej recepty na to,by zawsze i wszędzie łowić na z dobrym skutkiem na daną przynęte :) Trza siedzieć na wodą,cierpliwię czekać albo szukać złotego środka który da nam upragnioną rybkę ;) Pozdrawiam i dzięki za spostrzeżenia,są na miarę złota :) 
    Tak w takiej sytuacji warto pokombinować z zapachem czy też kolorem kulki lub wielkośccią  bo karp to ciekawskie stworzenie dlatego napisałem ze zapach jest oczywiscie ważny i warto miec swoje killery, również takie  posiadam :) ale chodzi mi po prostu o to ze ogólnie rzecz biorąc często z tym przesadzamy jak np. nie mamy brań  kupujemy 100 pudełek pływaków o różnych zapachach albo np. na dany smak mamy kilka brań i kulka nagle  staje się super kulką :) a my zapominamy o ważniejszych rzeczach ;) To mam na myśli, nigdy nie napisałem że zapach nie jest ważny i zawsze tak jest że bierze na wszystko i nie warto pokombinować ze smakami . Pozdro

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 14:06:50

    Kolego Sliwa80 -wszystko jasne :) :) Pozdrowionka :)

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 16:16:13


    Smak bierze się ze składu - dobrej jakości mączki dadzą inny smak niż byle jakie.Smak połączony z zapachem może zdziałać cuda.Smak i zapach jest bardzo ważny w środku lata jak pod wodą toczy się najbujniejsze życie.Smak jest ważny wczesną wiosną i jesienią.Niektóre połączenie smaku i zapachu są dobre a inne powiedzmy takie sobie.Zapach może być dobry każdy ale trzeba używać dobrych nośników zapachu ( jak perfumy ).Karp nie ma szóstego zmysłu za to wyczuje jak pamiętam około 20 składników potrzebnych do normalnego funkcjonowania np Betainę, której potrzebuje ale sam nie potrafi jej wytworzyć.A poza tym trzeba znać wodę i nawyki ryb.
    JK
    Tu Januszu wg.mnie dał bym delikatną poprawkę,że smak jest zawsze ważny.My nie jemy niczego co nam nie smakuję,mimo,że super pachnie.Karpie i każda ryba-też nie będą chciały tego jeść,co im nie smakuję;) Jedyny wyjątek to gdy mamy jakąś sztuczność lub kulkę "niesmaczną" na włosie,wtedy przechytrzamy karpia  jak i Piotr pisał,że można go złowić na zwyklego pop-up"a czy sztuczną kukurydzę -bo ładnie pachnie i łądnie się prezentuje ;) Ale nęcoc czymś nie smacznym z wynikiem można się pożegnać ;(
    :)ps.sorrki za trzecią edycje ale nadmiar lub nie ład literek wystąpił w tekscie :)

  • JKarp 2013-11-19 17:04:56

    Nie wiem jak Wy ale ja każdą praktycznie kulkę ( znaczy nowy zakup ) mam w zwyczaju ugryźć i popróbować smaku. Co ciekawe najlepiej smakują różne śmierdziuszki a im bardziej wymyślny smak ( strawbery ice itp ) tym bardziej mam smak starego trampka w ustach. Dlatego moimi hitami są zawsze smrodki.O smaku pop-up nie wspomnę br......
    Dużo jest prawdy w tym, że pomimo tego, że coś ładnie pachnie smak może mieć straszny.A i jeszcze jedno - jestem zwolennikiem słonych kulek. Mało tego - mój Kolega z Pułtuska. który mieszka już na stałe w Niemczech sprezentował mi kulki. Dwa rodzaje - jedne i drugie są słone ale i jedne i drugie są w ... soli .JK

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 17:40:10

    Hahahhaa :) Możno powiedzieć bardzo prawidłowo :)
    Owocowe prawie zawsze próbuję ,często są słodziudkie,niektóre słodko-gorzkie,i czesem lekko bezsmakowe lub mają ledwo wyczówalną słodką nutę i są cierpkie-(zazwyczaj haczykówki)Kilka razy wziełem okruchy kulki śmierdzącej lub liznełem ją by poczuć smak,ale tylko te które śmierdziały lekko i dośc przyjemnie.I też bywały w większości słodkawe lub miały najzwyklej niedobry smak np.słodko-gorzki w dodatku cierpki.Myślę że chyba nigdy się nie odważe,na te najbardziej śmierdzące i na te na bazie glm,czasem sam ich smród mnie przeraża,co dopiero włożyć je do ust..bleee haahhaa-Tobie Janusz gratuluję :D (Ja początki to miałem takie,z czego nabijam się do dziś,bo za każdym razem miałem cofki jednocześnie czerwone oczy od łez ,kiedy podchodziłem zadipować czy zakładałem kulke(na bezdechu dość szybko się uwijałem z założeniem jej na włos,z dipem było gorzej,a nie daj boże jak wiatr wiał,z pojemnika w którym chwilowo moczyła się  kulka..hahahah)
    Karp lubi słodkie norma,chyba każda ryba karpiowata lubi słodkie ;) Jeśli chodzi o sól/słone produty fajnie przełamują leszczowe zanęty,słodko-słona zanęta to jest to co leszcze lubią najbardziej :D  Myślę,że karpiki też mogły by sobie upodobać ten smak bez problemu :)

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 18:11:51

    WitamU mnie  w tym roku dynamite baits rządzi  we wrześniu złowiłem karpia 18.600  a w Listopadzie 19.800 jeden na kulkę dynamita a drugi na pellet tej samej firmy .Co do nęcenia ja jestem zwolennikiem pva  .Pozdraiwam
    A Tobie Oskarze co z dynamita daje najlepsze rezultaty? oczywiście jeśli nie jest to tajemnica :)Mnie w tym roku ładnie brały na squid+black pepper,lecz popyt ustał na nie za połową lata,skóre ratował cell mainline :) Z dynamita od siebię mogę polecić też fresh fish.Nie ukrywam że bardzo interesują mnie  jakie smaki u Cibie królowały i na jaki chapłeś tą 20-ske z listopada :D SZACUN  :)


     

    Seria carp tec truskawka to był ten 18.600 oraz pare  ładnych karpi powyżej 8 kg  a ta 19.800 na pellet halibutowy wtedy też padł 16.500 i dwa wujek złowił.

     

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-19 18:33:50

    WitamU mnie  w tym roku dynamite baits rządzi  we wrześniu złowiłem karpia 18.600  a w Listopadzie 19.800 jeden na kulkę dynamita a drugi na pellet tej samej firmy .Co do nęcenia ja jestem zwolennikiem pva  .Pozdraiwam
    A Tobie Oskarze co z dynamita daje najlepsze rezultaty? oczywiście jeśli nie jest to tajemnica :)Mnie w tym roku ładnie brały na squid+black pepper,lecz popyt ustał na nie za połową lata,skóre ratował cell mainline :) Z dynamita od siebię mogę polecić też fresh fish.Nie ukrywam że bardzo interesują mnie  jakie smaki u Cibie królowały i na jaki chapłeś tą 20-ske z listopada :D SZACUN  :)


     

    Seria carp tec truskawka to był ten 18.600 oraz pare  ładnych karpi powyżej 8 kg  a ta 19.800 na pellet halibutowy wtedy też padł 16.500 i dwa wujek złowił.

     

    Dzięki za info.Z wypowiedzi wynika,że obyło się bez zbędnych kombinacji,tylko stare utarte szlaki smakowe. :).Jak widać tańsza kulka-carp tec też daje piękne efekty.Gratuluję raz jeszcze i dzięki za przedstawienie realiów ;) Pomoże to najkreślić innym,mniej doświadczonym w wyborze,nie tyle co marki tych kulek a smaki/zapachy-zawsze bedą mieli łatwiejszy wybór ;)  Pozdrawiam

  • zbynio 33 2013-11-23 10:01:13

    witam. ja w swojej krótkiej karierze zauważyłem, że najmniej ważny jest kolor kulki. karp bez oczu spokojnie da sobie radę, ale bez wąsów nie przeżyje. jak mało którą rybę można go zwabić zapachem z daleka. zauważyłem też, że spokojnie znajdzie sobie dobrą przynętę, jak i zanętę nawet głęboko w mule. a jeśli chodzi o trapera to się zraziłem do nich. nie mam dużego doświadczenia jeśli chodzi o kulki, ale najlepsze efekty miałem na kulki, którymi interesowała się drobnica. po wyciągnięciu z wody były strasznie obrobione. mam pytanko, czy ktoś próbował kulek Carp bonbon z mikropeletu, podobnierz nowość 2013?

  • Forum wedkuje.pl 2013-11-23 13:21:38

    witam. ja w swojej krótkiej karierze zauważyłem, że najmniej ważny jest kolor kulki. karp bez oczu spokojnie da sobie radę, ale bez wąsów nie przeżyje. jak mało którą rybę można go zwabić zapachem z daleka. zauważyłem też, że spokojnie znajdzie sobie dobrą przynętę, jak i zanętę nawet głęboko w mule. a jeśli chodzi o trapera to się zraziłem do nich. nie mam dużego doświadczenia jeśli chodzi o kulki, ale najlepsze efekty miałem na kulki, którymi interesowała się drobnica. po wyciągnięciu z wody były strasznie obrobione. mam pytanko, czy ktoś próbował kulek Carp bonbon z mikropeletu, podobnierz nowość 2013?

    masz rację zapach, smak no i oczywiście jakość kulki to podstawa, kolor jest mniej ważny, karp nawet ślepy przeżyje bez problemu ale z kolorem tez czasem warto pokombinować. Warto założyć np. dodatkowo dobrze widocznego pływaka :) Ja o carp bonbon nie słyszałem.



Reklama
Reklama