Wielu z was ma łódki, ale ja chciałbym wiedzieć, w co oprócz napędu (wiosła, silnik) i sprzętu ratunkowego (kapoki, kamizelki, koło ratunkowe itp.) powinna być wyposażona łódka wędkarska.
Co powinien mieć z sobą na łódce rasowy wędkarz oprócz wędki podbieraka i przynęt?
Na pewno wiosła albo silnik. Witam jeszcze raz Kolegę i pozdrawiam. Gratuluje jednocześnie pomysłu odnowienia niezwykle ważnego i chyba jak dotychczas niedocenionego tematu. Małe co nieco napisałem w swoich artykułach w ubiegłym roku 1. rzygotowanie katamaranu (łodzi) do wędkowania 2. Bezpieczeństwo, a sprzęt pływający
Zdaję sobie jednak sprawę, że są to tylko i wyłącznie moje interpretacje aktów prawnych i dokumentów normatywnych. Brakuje mi jak na obecną chwilę, rzeczy najważniejszej, konkretnych przepisów wykonawczych w stosunku do wędkarzy. Nie jest dla mnie istotne, kto je powinien sporządzić, jednak istotne jest, aby były one jednoznaczne. Nie zawsze zdrowy rozsądek weżmie górę nad chęcią wędkowania z łodzi, czy też z innego środka pływającego.
Myślę, że w dobie telefonii komórkowej niezbędny staje się telefon (naładowany). Poza tym apteczka, choćby mała, wybierak do wody z pokładu łodzi, dokumenty i wędkarskie i łodzi i często peleryna/kurtka przeciwdeszczowa. Na pokład jednostki pływającej pod żadnym pozorem nie nakładajmy kaloszy, woderów itp.
Przeczytałem Marku parę twoich Blogów i myślę, że masz coś z pedanta, ja kiedyś pojechałem na ryby, oczywiście wziąłem wszystko oprócz wędek.
Powinniśmy pamiętać też o kotwicach i z doświadczenie wiem, że linka kotwiczna powinna być, co najmniej 2 razy dłuższa jak przeciętna głębokość łowiska.
Jeśli pływam na silniku spalinowym zawsze zabieram gaśnicę i najczęściej jest to gaśnica wyjęta na ten czas z samochodu (gaśnica jest obowiązkowa, kiedy mamy dodatkowy zbiornik paliwa).
Jeśli chodzi o kalosze mam specjalne na łódkę, krótkie do połowy łydki, które bardzo łatwo schodzą z nóg i prawie zawsze pływam w nich na łódce.
Jeśli ktoś pali to ważne by zabrać popielniczkę, bo do wody peta nie wrzucę.coś w tym jest z tą linką, trzeba mieć spory zapas, a komórkę i dokumenty zawsze w wodoodpornym woreczku. Jakiś napój, lub owoce (ja zabieram jabłka) jak mi się chce pić to wsuwam jabłko i za potrzebą tak często nie muszę do brzegu wiosłować :)
Może was to trochę zdziwi, jeśli nie mamy GPS’u np. w telefonie powinniśmy zaprać z sobą kompas.
Jakieś 15 lat temu krążyłem po jeziorze przez dobrą godzinę (jezioro tylko 60 h i przeciętnej szerokości 500 m) w kółko podczas gęstej mgły i dopiero, kiedy usłyszałem muzykę w z dyskoteki wiedziałem, w którą stronę płynąć.
Mam też na swojej łódce wodoszczelny schowek na telefon, aparat fotograficzny, dokumenty i inne cenne rzeczy.
Zaznaczyłeś Mariuszu bardzo istotną rzecz. Generalnie im woda większa, tym więcej uwagi i staranności należy dołożyć do przygotowania sprzętu i samego siebie. Czasami podobnie jak w górach warto uprzedzoć znajomego lub znajomą o swoich zamiarach, czy też planach. Ostrożności i rozwagi nigdy zbyt wiele.
Pozdrawiam pływających wędkarzy, bez względu na status i wielkość "Okrętu".
Czas szybko leci i za parę dni już całkiem stopnieje lud i będziemy mogli zwodować swój sprzęt pływający; łódki wędkarskie, pontony, wędkarskie rowery wodne, pływające platformy, kajaki wędkarskie, deski SUP dla wędkarzy i małe Skiffy a nawet tratwy.
Znowu nadeszła pora żeby przypomnieć sobie o przepisach i bezpieczeństwie.
Wydawało mi się, że tu będzie o wyposażeniu łódki wędkarskiej...czyli co ma mieć, żeby nazwać ją wędkarską. To, że ma mieć wiosła, dulki , kapoki, ławki, dno, burty i pawęż ...to ma każda. To, że trzeba zabrać: wędki, przynęty, deszczak, kotwice, itp. to też wiemy................. i nie czyni to z łodzi łódki wędkarskiej.
Wielu z was ma łódki, ale ja chciałbym wiedzieć, w co oprócz napędu (wiosła, silnik) i sprzętu ratunkowego (kapoki, kamizelki, koło ratunkowe itp.) powinna być wyposażona łódka wędkarska.
Co powinien mieć z sobą na łódce rasowy wędkarz oprócz wędki podbieraka i przynęt?
Na pewno wiosła albo silnik.
Witam jeszcze raz Kolegę i pozdrawiam. Gratuluje jednocześnie pomysłu odnowienia niezwykle ważnego i chyba jak dotychczas niedocenionego tematu. Małe co nieco napisałem w swoich artykułach w ubiegłym roku
1. rzygotowanie katamaranu (łodzi) do wędkowania
2. Bezpieczeństwo, a sprzęt pływający
Zdaję sobie jednak sprawę, że są to tylko i wyłącznie moje interpretacje aktów prawnych i dokumentów normatywnych. Brakuje mi jak na obecną chwilę, rzeczy najważniejszej, konkretnych przepisów wykonawczych w stosunku do wędkarzy. Nie jest dla mnie istotne, kto je powinien sporządzić, jednak istotne jest, aby były one jednoznaczne. Nie zawsze zdrowy rozsądek weżmie górę nad chęcią wędkowania z łodzi, czy też z innego środka pływającego.
Myślę, że w dobie telefonii komórkowej niezbędny staje się telefon (naładowany). Poza tym apteczka, choćby mała, wybierak do wody z pokładu łodzi, dokumenty i wędkarskie i łodzi i często peleryna/kurtka przeciwdeszczowa. Na pokład jednostki pływającej pod żadnym pozorem nie nakładajmy kaloszy, woderów itp.
Przeczytałem Marku parę twoich Blogów i myślę, że masz coś z pedanta, ja kiedyś pojechałem na ryby, oczywiście wziąłem wszystko oprócz wędek.
Powinniśmy pamiętać też o kotwicach i z doświadczenie wiem, że linka kotwiczna powinna być, co najmniej 2 razy dłuższa jak przeciętna głębokość łowiska.
Jeśli pływam na silniku spalinowym zawsze zabieram gaśnicę i najczęściej jest to gaśnica wyjęta na ten czas z samochodu (gaśnica jest obowiązkowa, kiedy mamy dodatkowy zbiornik paliwa).
Jeśli chodzi o kalosze mam specjalne na łódkę, krótkie do połowy łydki, które bardzo łatwo schodzą z nóg i prawie zawsze pływam w nich na łódce.
Jeśli ktoś pali to ważne by zabrać popielniczkę, bo do wody peta nie wrzucę.coś w tym jest z tą linką, trzeba mieć spory zapas, a komórkę i dokumenty zawsze w wodoodpornym woreczku. Jakiś napój, lub owoce (ja zabieram jabłka) jak mi się chce pić to wsuwam jabłko i za potrzebą tak często nie muszę do brzegu wiosłować :)
Może was to trochę zdziwi, jeśli nie mamy GPS’u np. w telefonie powinniśmy zaprać z sobą kompas.
Jakieś 15 lat temu krążyłem po jeziorze przez dobrą godzinę (jezioro tylko 60 h i przeciętnej szerokości 500 m) w kółko podczas gęstej mgły i dopiero, kiedy usłyszałem muzykę w z dyskoteki wiedziałem, w którą stronę płynąć.
Mam też na swojej łódce wodoszczelny schowek na telefon, aparat fotograficzny, dokumenty i inne cenne rzeczy.
Zaznaczyłeś Mariuszu bardzo istotną rzecz. Generalnie im woda większa, tym więcej uwagi i staranności należy dołożyć do przygotowania sprzętu i samego siebie. Czasami podobnie jak w górach warto uprzedzoć znajomego lub znajomą o swoich zamiarach, czy też planach. Ostrożności i rozwagi nigdy zbyt wiele.
Pozdrawiam pływających wędkarzy, bez względu na status i wielkość "Okrętu".
Mamy już:
1. Wiosła i silnik.
2. Sprzęt ratunkowy: kapoki, kamizelki itd.
3. Telefon komórkowy.
4. Apteczka.
5. Wybierak do wody może być duża gąbka gumowa.
6. Dokumenty wędkarskie i inne.
7. Okrycie przeciwdeszczowe
8. Kotwice z długimi linami.
9. Gaśnica, kiedy pływamy na silniku spalinowym.
10. Jeśli ktoś pali to ważne by zabrać popielniczkę.
11. Napoje lub soczyste owoce.
12. Kompas, nóż i latarkę.
Oj nazbierało się nam tego a gdzie wędki itd. Wniosek z tego że na małej łódce się to wszystko nie zmieści.
A gdzie miejsce dla wędkarza?
Zmieści się, zmieści tylko trzeba wszystko zabierać w tabletkach!!!
Czas szybko leci i za parę dni już całkiem stopnieje lud i będziemy mogli zwodować swój sprzęt pływający; łódki wędkarskie, pontony, wędkarskie rowery wodne, pływające platformy, kajaki wędkarskie, deski SUP dla wędkarzy i małe Skiffy a nawet tratwy.
Znowu nadeszła pora żeby przypomnieć sobie o przepisach i bezpieczeństwie.
Jak tak czytam o tym sprzęcie, to myślę o tych rzeczach które zabierał na swoją łódkę mój dziadek.
Po pierwsze; papierosy i jakiś napoje, herbatę w termosie i wodę w butelce a również coś do jedzenia.
Po drugie; sprzęt wędkarski, wędki, siatkę i wiaderko na żywca, w skrócie wszystko to, co potrzebne do złowienia ryby i przyniesienia jej do domu.
Oczywiście jeszcze nóż i wiosła, żadnych kapoków czy kół ratunkowych.
Wydawało mi się, że tu będzie o wyposażeniu łódki wędkarskiej...czyli co ma mieć, żeby nazwać ją wędkarską. To, że ma mieć wiosła, dulki , kapoki, ławki, dno, burty i pawęż ...to ma każda.
To, że trzeba zabrać: wędki, przynęty, deszczak, kotwice, itp. to też wiemy................. i nie czyni to z łodzi łódki wędkarskiej.
Ciekawe spostrzeżenie, więc napisz, co czyni, że możemy napisać „To jest łódka wędkarska”.
Co to jest i jak wygląda łódka wędkarska???