Reklama
  • bluehornet 2010-11-11 20:45:32

    Do Lampe*go . Wg mnie przepis o ochronie słonecznicy jest absurdalny , gdyż uważam tę miłą rybkę za chwast , ale w RAPR 2010 na stronie PZW słonecznica dalej figuruje jako ryba prawnie chroniona - prawdopodobnie dlatego , że jest świetną przynętą na okonie , klenie itp. . Przypuszczam , że w ten sposób panowie z Zarządu Głównego PZW chcą bronić populacji ryb drapieżnych przed nadmiernym przetrzebieniem - ten tryb rozumowania z ich strony wydaje mi się ( chociaż mogę się mylić ) nawet dosyć logiczny . Połamania kija .

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-11 22:28:26

    Też uważam, że słonecznica nie powinna być pod ochroną ale jeśli taki przepis jest należy go egzekwować. Jeśli tego nie będziemy robić, to niedługo będziemy lekceważyć także inne przepisy i tak jak jeden wielki ale mały powiedział, że musimy zmienić Trybunał Konstytucyjny bo wydał orzeczenie wbrew jego życzeniom. Zresztą ci co nie szanują prawa bardzo często domagają się jego przestrzegania przez innych.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-11 22:53:30

    Panowie Wy wciąż nie rozumiecie. Właśnie chodzi o to, że słonecznica nie jest objęta ochroną. Zapis w RAPR jest po prostu nie aktualny już kilka lat.

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 08:06:18

    Pokusiłem się po raz kolejny (jak zawsze w kontrowersyjnych sprawach przepisów) wykonać telefon do Rzecznika w Zarządzie Głównym PZW, Pana Kustusza. Pan Rzecznik Kustusz, potwierdził aktualność zapisu w RAPR dotyczącego zakazu połowu Słonecznicy w związku z jej ochroną gatunkową. A jeśli nadal ktoś ma co do tego wątpliwości i chce usłyszeć argumentację przedstawiciela władz PZW, to służę numerem telefonu do tego Pana- 606 246 930. Bardzo chętnie udziela informacji i rozwiewa wątpliwości.

    A o pismach z ZG do ZO tego dotyczących, nic mu nie wiadomo. I zawsze wszelkie wątpliwości dotyczące przepisów RAPR, tak wyjaśniałem i będę wyjaśniał (telefon do rzecznika nawet na patrolu), choćby dlatego, że noszę blachę, czy będę uwazany za gamonia, czy nie. Ja za gamonia się nie uważam i wiem, że GHOSTMIR też MNIE za takiego nie uważa (mimo, że noszę blachę), więc twoje zmartwienie o to, @lampe, jest niepotrzebne i napewno nie domagałem i nie domagam się przeprosin od Mirka- GHOSTMIRA. Owszem, bywają nadgorliwi społecznicy, tak jak bywają nadgorliwi handlarze, policjanci, dyrektorzy, ślusarze, sprzataczki, kierownicy i lekarze. Wszędzie tam, gdzie trzeba podjąć jakąkolwiek decyzję, mamy nieraz do czynienia z nadgorliwością, przejęciem się rolą itp. No tak bywa. Zawsze wykonywałem swoje obowiązki zawodowe z należytą dokładnością i pietyzmem nawet (mój zawód mnie tego nauczył), więc i funkcje społeczne tak wykonuję. Czegoś nie wiem, lub nie jestem pewien- trzymam pysk zamknięty, a jeśli czegoś się dowiem i upewnię, wtedy będę bronił swoich racji, popartych odpowiednimi argumentami, dowodami, świadkami, co niniejszym czynię po konsultacji tego tematu z przedstawicielem władz PZW. A co, a czemu, a jak to, a kiedy, a kto, a gdzie......to proszę się doiformować u źródeł i do źródeł mieć wąty i pretensje. 

  • mielec 2010-11-12 10:14:24

    Pokusiłem się po raz kolejny (jak zawsze w kontrowersyjnych sprawach przepisów) wykonać telefon do Rzecznika w Zarządzie Głównym PZW, Pana Kustusza. Pan Rzecznik Kustusz, potwierdził aktualność zapisu w RAPR dotyczącego zakazu połowu Słonecznicy w związku z jej ochroną gatunkową. A jeśli nadal ktoś ma co do tego wątpliwości i chce usłyszeć argumentację przedstawiciela władz PZW, to służę numerem telefonu do tego Pana- 606 246 930. Bardzo chętnie udziela informacji i rozwiewa wątpliwości.

    A o pismach z ZG do ZO tego dotyczących, nic mu nie wiadomo. I zawsze wszelkie wątpliwości dotyczące przepisów RAPR, tak wyjaśniałem i będę wyjaśniał (telefon do rzecznika nawet na patrolu), choćby dlatego, że noszę blachę, czy będę uwazany za gamonia, czy nie. Ja za gamonia się nie uważam i wiem, że GHOSTMIR też MNIE za takiego nie uważa (mimo, że noszę blachę), więc twoje zmartwienie o to, @lampe, jest niepotrzebne i napewno nie domagałem i nie domagam się przeprosin od Mirka- GHOSTMIRA. Owszem, bywają nadgorliwi społecznicy, tak jak bywają nadgorliwi handlarze, policjanci, dyrektorzy, ślusarze, sprzataczki, kierownicy i lekarze. Wszędzie tam, gdzie trzeba podjąć jakąkolwiek decyzję, mamy nieraz do czynienia z nadgorliwością, przejęciem się rolą itp. No tak bywa. Zawsze wykonywałem swoje obowiązki zawodowe z należytą dokładnością i pietyzmem nawet (mój zawód mnie tego nauczył), więc i funkcje społeczne tak wykonuję. Czegoś nie wiem, lub nie jestem pewien- trzymam pysk zamknięty, a jeśli czegoś się dowiem i upewnię, wtedy będę bronił swoich racji, popartych odpowiednimi argumentami, dowodami, świadkami, co niniejszym czynię po konsultacji tego tematu z przedstawicielem władz PZW. A co, a czemu, a jak to, a kiedy, a kto, a gdzie......to proszę się doiformować u źródeł i do źródeł mieć wąty i pretensje. 




    Mastiff wszystko by było cacy lecz na dłuższą metę jeżeli by taka sytuacja zaistniała to sam rzecznik nie byłby dla mnie autorytetem lub człekiem stanowiącym prawo. Dla mnie telefon podczas kontroli byłby tylko strata pieniędzy, jedynie co bym chciał usłyszeć od strażnika nie ważne czy to PSR czy SSR zapis ustawy o ochronie ryb i gatunków prawnie chcronionych AKTUALNYCH z Rozporządzenia  Prawnego, a nie że rzecznik PZW Kustusz tak powiedział bo to jest nonsens.

    Teraz Maćku zadam Ci pytanie jak Ci on to potwierdził ten zapis słowem Kustusza jako rzecznika czy podał Ci namiary na Rozporządzenie Gatunków Prawnie Chronionych, jeżeli to drugie chylę czoła i tak jest, ale po uprzednim uzyskaniu również tego dokumentu jeżeli to było tylko przytaknięcie nakładam na to brak wiary i obiektywizmu oraz niewiedzę rzecznika PZW.

  • mielec 2010-11-12 10:30:33

    http://www.psr.podlasie.pl/akty_d.html#ustawa


    http://encyklopedia.pwn.pl/haslo.php?id=2144106



  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 11:22:08

    a nie że rzecznik PZW Kustusz tak powiedział bo to jest nonsens.

    Teraz Maćku zadam Ci pytanie jak Ci on to potwierdził ten zapis słowem Kustusza jako rzecznika czy podał Ci namiary na Rozporządzenie Gatunków Prawnie Chronionych, jeżeli to drugie chylę czoła i tak jest, ale po uprzednim uzyskaniu również tego dokumentu jeżeli to było tylko przytaknięcie nakładam na to brak wiary i obiektywizmu oraz niewiedzę rzecznika PZW.



    Ustawa ustawą, a właściciel wody, jakim jest tymczasowo PZW czy inny dzierżawca ma prawo wprowadzić uchwałą w imię wyższej konieczności swoje przepisy na swoich wodach, byle by nie były mniej restrykcyjne od ustawy.

    Ustawa mówi, że w obronie własnej można nawet zabić a spróbuj w obronie własnej zabić policjanta

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 11:26:09

    To samo jest z wymiarami ochronnymi na płotkę, wzdręgę czy okonia a nawet ich całkowity zakaz łowienia w danym roku i nic tu nie ma do gadania ustawa. Ona w 100% obowiązuje tylko na wodach RZGW

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 12:51:57

    Tak ale to sam RAPR mówi w pewnym punkcie, że zakazuje się połowu ryb prawnie chronionych w Polsce. Dokładnie brzmi on tak:

    "5. Zakazowi połowów wędkarskich podlegają następujące gatunki ryb prawnie
    chronionych:"

    Czy ktoś się doczytał w ten sposób?

    "5. Zakazowi połowów wędkarskich podlegają następujące gatunki ryb prawnie
    chronionych oraz słonecznica."

    Raczej nie więc to sam RAPR się zaprzecza.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 13:00:07

    Jeżeli RAPR się opiera o Ustawę Ochrony Gatunkowej w Polsce to musi respektować jej rozporządzenia. WG ustawy słonecznica nie jest objęta ochroną więc zapis RAPR jest nieaktualny. To jest oczywiste niedopatrzenie a wobec tego słonecznice można łowić przy użyciu wędki.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 13:28:22

    Wcale nie musi i dałem przykłady, że są różne okresy ochronne jak pasuje danym okręgom a także wymiary ochronne tez jak pasuje a nawet całkowity zakaz niektórych gatunków które są zagrożone w danych rejonach kraju a nie jak mówi ustawa.
    A zresztą mnie to wali chcecie łowić słonecznice to łówcie nawet tonę bo limitu wg was nie ma a ja łowił nie będę a w czasie kontroli to ja będę miał rację bo mnie jako strażnika RAPR obowiązuje.

  • Reklama
  • bluehornet 2010-11-12 16:43:13

    W dalszym ciągu z uporem maniaka będę twierdził , że skoro słonecznica widnieje w RAPR jako ryba chroniona , to jej połów i stosowanie jako przynęty jest zabroniony . Okoń wg RAPR nie posiada wymiaru ochronnego , a tym czasem Okręg Nowosądecki wprowadził na swoich wodach wymiar ochronny dla okonia do 18-tu cm. - miał do tego prawo . W RAPR karp ma wymiar ochronny do 30-tu cm. (nie dotyczy rzek ) , Okręg Krakowski wprowadził wymiar ochronny karpia do 35-ciu cm. włącznie z rzekami . W interesie wędkującego jest zapoznanie się ze zmianami na wodach Okręgów , na których mają zamiar łowić ( w porównaniu z zapisami RAPR ) , choćby tylko po to , by nie mieć problemów ze Strażą . Niewiedza i niedoinformowanie nie zwalniają z odpowiedzialności . W związku z tym popieram to , co raczył przedstawić Kol. Mastiff - Panowie -należąc do PZW mamy przestrzegać jego regulaminu ( tak , jak w każdej innej organizacji lub związku posiadającymi swoje regulaminy - przecież są po to , by je przestrzegać -chyba że się mylę ) . Niech każdy interpretuje regulamin w swój odrębny sposób , to zrobi się z tego niezły rozpiździaj i będzie dochodziło do różnych polemik , dyskusji czy wręcz kłótni połączonych z wątpliwej jakości komplementami , tak , jak ma to miejsce na powyższym forum . Proponuję poczekać do roku 2011-tego , to zobaczymy , jakie zmiany przyszykował nam Zarząd Główny PZW ( oraz Rząd ) , i wtedy będzie można podyskutować . Po co kłócić się i obrażać na forum - podobno wędkarze to Wielka Brać !!!

  • bluehornet 2010-11-12 17:03:31

    I jeszcze jedna malutka dygresja z mojej strony - PZW jako organizacja posiada swój własny statut , a w nim  zamieszczone prawa i obowiązki Członka Związku - paragraf 14 , punt 1)  Członek Związku ma obowiązek przestrzegać postanowień Statutu , uchwał i regulaminów władz Związku , w tym Regulaminu Amatorskiego Połowu Ryb . Pytam więc , jak ten zapis ma się do wcześniejszych wpisów na forum - to w takim razie po Jasną Cholerę istnieje Statut PZW i zamieszczone w nim założenia i ustalenia ? Z wędkarskim pozdrowieniem - POŁAMANIA KIJA !!!

  • bluehornet 2010-11-12 17:12:31

    Poza tym nigdzie nie jest zapisane w formie prawnej , że ustawy , założenia , ustalenia i regulaminy PZW mają być zgodne z wytycznymi Ministerstwa Ochrony Środowiska !!!

  • bluehornet 2010-11-12 17:14:22

    Poprawka - zamiast ustawy ma być uchwały !!!

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 18:11:09

    Proste: w RAPR uzyto sformułowania...."RYB PRAWNIE CHRONIONYCH TAKICH JAK"....

    PZW NIE JEST PRAWODAWCĄ. PZW nie może nazwać rybą prawnie chronioną np. leszcza, bo nie ma takich uprawnień. LESZCZA MOŻE UCZYNIĆ GATUNKIEM CHRONIONYM TYLKO ODPOWIEDNI ORGAN ADMINISTRACJI PAŃSTWOWEJ DO TEGO POWOŁANY, NP. MINISTER ODPOWIEDZIALNY ZA STOSOWNY RESORT..

    Dopiero wtedy PZW będzie mogło w owym nieszczęsnym punkcie regulaminu zaznaczyć:

    ... takich jak: i tu leszcz i inne gatunki...

    To nie RAPR uczynił słonecznicę gatunkiem PRAWNIE CHRONIONYM, ale to PZW wychodzi o krok za daleko nie uaktualniając tej listy, jeśli jakiś gatunek przestaje być chroniony prawem.

    Natomiast przytaczanie przykładów ustalanych lokalnie wymiarów i limitów ryb w danych okręgach, wodach kół itd, jest w tym miejscu zupełnie chybionym pomysłem, bo ma się nijak do problemu który tu poruszono

    Wszyscy wiemy, że opiekun lub właściciel danego zbiornika ma prawo decydowania o wymiarach i limitach.

    My tu rozmawiamy o RAPR i PZW - jeśli nie zauważyłeś, a nie o lokalnych przepisach.


  • Reklama
  • dziobak 2010-11-12 18:30:03

    nie wiem ja dzisiaj ale kiedys okres ochronny np.szczupaka wg .ustawy zaczynal sie chyba w marcu mimo to PZW ustalilo okres od stycznia . to tez bylo bezprawne ?! Jako wedkujacy na wodach PZW musimy przestrzegac RAPR ...

  • bluehornet 2010-11-12 19:01:57

    Do GHOSTMIRA .  .  O jakich sprawach mowa , oczywiście zauważyłem , ale na to  ,że PZW wychodzi przed szereg , za bardzo nie mamy wpływu - dopóki stołki  w Zarządzie Głównym nie zmienią właścicieli .Przepisy lokalne przytoczyłem jako ciekawostkę -  zgadzam się z Twoją argumentacją , ale jednocześnie pozwolę sobie stwierdzić , że  tym powiedzmy "dylematem" powinien zająć się radca prawny , a my możemy sobie podywagować , licząc , że wreszcie znajdzie się kompetentna osoba w Zarządzie Głównym i dokona prawidłowej weryfikacji regulaminu . Czego osobiście sobie i Tobie życzę . Połamania kija .

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 19:15:08

    Nie mam pojęcia Dziobaku, czy jest ustawowy zapis o ochronie szczupaka. Nie mam pojęcia czym kierowało się PZW. Jednak jest to interesujący temat.

  • przemo1980 2010-11-12 19:43:09

    Pany bo nie chcę mi się czytać wszystkich wpisów. Więc czy można powiedzieć jednoznacznie czy MOŻNA ŁOWĆ NA SŁONECZNICĘ CZY NIE ?

  • perwer 2010-11-12 19:48:46

    Wszyscy maja po troche racej ,bo jesli RAPR formułuje, że zakaz połowu ryby prawnie chronionej  jest zabroniony,to jest zabroniony,ale co jesli ta ryba chroniona juz prawnie nie jest.Czyli została wykreslona pózniej a PZW nie zareagował i czy to jest teraz bubel?Regulaminu musimy przestrzegac i to jest druga kwestia która jest bezsporna.Koledzy tutaj wspominaja wymiary karpia,okonia itp.To nie ma nic wspólnego z rybami chronionymi prawnie ustawą.Wymiary i okresy ochronne ryb PZW ma prawo wprowadzac .Wszystkie kroki jakie podejmuja związki lokalne PZW maja uzasadnienie i nie ma co do nich watpliwości.Natomiast jeśli regulamin zabrania połowu ryby i w uzasadnieniu powołuje sie na ustawe w której tej ryby juz nie ma? to nie wiem...

  • dariuszdyl 2010-11-12 19:53:54

    nie wiem ja dzisiaj ale kiedys okres ochronny np.szczupaka wg .ustawy zaczynal sie chyba w marcu mimo to PZW ustalilo okres od stycznia . to tez bylo bezprawne ?! Jako wedkujacy na wodach PZW musimy przestrzegac RAPR ...



    Każdy dzierżawca ma prawo zaostrzyć przepisy dotyczące połowu ryb, nie wolno mu ich łagodzić. Np. według ustawy okoń nie ma wymiaru a w Okręgu mazowieckim ustalono go na 18 cm. Boleń według ustawy nie ma okresu ochronnego, a PZW tłumacząc że bolenia trzeba chronić ustaliło dla niego okres ochronny. Dla przykładu na wodach dzierżawionych przez Gospodarstwo Rybackie Łomża (firma prywatna), dzierżawią Narew wraz z jej dopływami od ujścia Szkwy do ujścia Biebrzy, w 2009 zrezygnowali z wymiaru na okonia, ale łomżyńscy wędkarze wymogli na dzierżawcach jego przywrócenie, okresu ochronnego nie ma tam boleń. Udało się doprowadzić tez do podniesienia wymiaru ochronnego pstrąga do 35 cm.

  • bluehornet 2010-11-12 20:11:21

    I tak nie mamy żadnej gwarancji , że nawet w przypadku pozytywnej weryfikacji RAPR i wykreślenia z niego słonecznicy jako ryby "prawnie chronionej " ,  poszczególne Okręgi nie wprowadza sobie zakazu połowu słonecznicy , a co za tym idzie , używania jej jako żywca .

  • Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 20:24:49

    Proste: w RAPR uzyto sformułowania...."RYB PRAWNIE CHRONIONYCH TAKICH JAK"....

    PZW NIE JEST PRAWODAWCĄ. PZW nie może nazwać rybą prawnie chronioną np. leszcza, bo nie ma takich uprawnień. LESZCZA MOŻE UCZYNIĆ GATUNKIEM CHRONIONYM TYLKO ODPOWIEDNI ORGAN ADMINISTRACJI PAŃSTWOWEJ DO TEGO POWOŁANY, NP. MINISTER ODPOWIEDZIALNY ZA STOSOWNY RESORT..

    Dopiero wtedy PZW będzie mogło w owym nieszczęsnym punkcie regulaminu zaznaczyć:

    ... takich jak: i tu leszcz i inne gatunki...

    To nie RAPR uczynił słonecznicę gatunkiem PRAWNIE CHRONIONYM, ale to PZW wychodzi o krok za daleko nie uaktualniając tej listy, jeśli jakiś gatunek przestaje być chroniony prawem.

    Natomiast przytaczanie przykładów ustalanych lokalnie wymiarów i limitów ryb w danych okręgach, wodach kół itd, jest w tym miejscu zupełnie chybionym pomysłem, bo ma się nijak do problemu który tu poruszono

    Wszyscy wiemy, że opiekun lub właściciel danego zbiornika ma prawo decydowania o wymiarach i limitach.

    My tu rozmawiamy o RAPR i PZW - jeśli nie zauważyłeś, a nie o lokalnych przepisach.


    W pełni zgadzam się z tą wypowiedzią. Nie umiem co do niektórych dotrzeć aby wyłuszczyć kto decyduje o ochronie gatunków. Z pewnością nie jest to PZW ani tym bardziej rapr. Ustawa mówi o tym że słonecznica nie jest chroniona więc punkt rapr jest nieaktualny i sprzeczny.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 21:25:45

    Mastiff: „ Pan Rzecznik Kustusz, potwierdził aktualność zapisu w RAPR dotyczącego zakazu połowu Słonecznicy w związku z jej ochroną gatunkową. A jeśli nadal ktoś ma co do tego wątpliwości i chce usłyszeć argumentację przedstawiciela władz PZW, to służę numerem telefonu do tego Pana.”

    Tym właśnie sposobem, wykluczyłeś jakąkolwiek sensowność pytania o zdanie jaśnie pana Kustosza. Skoro człowiek, wydawać by się mogło – autorytet, w tego typu zagadnieniach twierdzi, że słonecznica jest rybą prawnie chronioną, to znak, że stan Polskiego Związku Wędkarskiego jest gorszy niż myślałem. Abstrahując nieco, przypominają mi się wszystkie wypociny czytane w WW, oglądane w TV na temat zasług oraz sukcesów tegoż Związku. Przypominają mi się uczty, biesiady, huczne melanże... A tymczasem wiele z zapisów to najzwyklejsze w świecie buble, których irracjonalności mocodawcy nie są nawet świadomi. To nie czas na zabawę i świętowanie! Przykład białki jest dobitny. Rybka ta nie jest już prawnie chronioną od 6lat! PZW o tym jeszcze nie wie!

    Wracając do tematu, wydaje mi się, że trzeba go "przy końcu" skierować na właściwe tory. Nie chodzi bowiem o to, czy rybki tej żal i szkoda, czy też o fakt niszczenia za jej pomocą rybostanu innych gatunków. Tę kwestię zawsze trzeba rozważać pod innym – etycznym kątem. A to nie ten wątek, nie czas i miejsce. Nie chodzi również o tłumaczenie, jakoby RAPR był podległy ustawie. To oczywiste i nie można zastosować tutaj roszady.

    RAPR najzwyczajniej wprowadza wędkarzy w błąd. Na podstawie zawartego tam zapisu wędkarz jest mylnie przekonywany, jakoby słonecznica była nadal rybą prawnie chronioną. To oczywista bzdura! Dalej – RAPR z całej palety słów możliwych do użycia wybrał jedno na dodatek mało precyzyjne: „połowów”. (cyt.: „(…)Zakazowi połowów wędkarskich…”). Co to jest połów wędkarski? Proste pytanie a odpowiedź jakże trudna. A może łatwa? Czy zatem schwytanie tych maleńkich rybek w słoikową pułapkę na terenie prywatnym jest zakazane? Ustawa mówi – NIE. Czy łowienie za pomocą tej rybki jest zabronione? RAPR mówi - NIE! Nigdzie nie jest napisane, że nie wolno stosować tej przynęty jako żywca! Nigdzie nie ma takich słów. Jest tylko: „Zabrania się stosować (…) zwierząt i roślin chronionych”. Czy słonecznica jest rybą chronioną? NIE!

    Po co ten temat? Po co ta dyskusja? Żeby być świadomym przepisów. Po drodze, wszyscy chyba tutaj doszliśmy do jeszcze większego przekonania, jak sprawnie, rzetelnie i niezwłocznie działa PZW. To absurdalne, aby rzecznik naszego związku nie znał takich podstawowych przepisów. Miałbym kusić się o wysłuchiwanie jego argumentów? W jaki sposób ten człowiek mógłby mnie przekonać do swych racji, skoro nie zna obowiązującego prawa?!

    Już niebawem ustawa zostanie zaktualizowana. Pracuje nad nią od dłuższego czasu wielu specjalistów (lub też „specjalistów”). Niestety mniemam, że już w niedługim czasie po jej odświeżeniu ukażą się następne niedopatrzenia, nieścisłości, zaprzeczenia i niedorzeczności. Znów będziemy prowadzić dyskusję nad interpretowaniem przepisów, wydawałoby się prostych do określenia. Czy to kiedyś się skończy?

    Polecam tekst wstępu w najnowszym Wędkarskim Świecie – M. Szamański rewelacyjnie podsumowuje realistykę wędkarską w tym kraju.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 21:35:38

    Hornet: "I tak nie mamy żadnej gwarancji , że nawet w przypadku pozytywnej weryfikacji RAPR i wykreślenia z niego słonecznicy jako ryby "prawnie chronionej " ,  poszczególne Okręgi nie wprowadza sobie zakazu połowu słonecznicy , a co za tym idzie , używania jej jako żywca"


    A po co taka gwarancja? Jeśli PZW tak chce, to niech wprowadzi stosowny i jednocześnie jasny(!) zapis i sprawa będzie oczywista. Tu nie chodzi o to, żeby za wszelką cenę szukać dziury w całym i kombinować jak się dobrać słonecznicy do (przepraszam za wyrażenie) tyłka. Dlatego bawią mnie wszelkie deklaracje w stylu: "róbcie co chcecie - ja ją oszczędzę, bo lubię tę rybkę". Co to za wyznanie? Może jeszcze taka osoba te rybki dokarmi przed zimą? Sedno tematu tyczy się niefrasobliwie formułowanych zdań w wędkarskim regulaminie, który musimy przestrzegać. W myśl zasady co nie zabronione to dozwolone - na dzień dzisiejszy (od 6 lat) na białkę można łowić! Jeśli ktokolwiek ze służb kontrolujących zwróciłby mi uwagę, nie przyjąłbym mandatu i dochodziłbym swoich praw w stosownych instytucjach. Mógłbym odpuścic. Ale prawo jest po mojej stronie - zatem tego nie zrobię.

    Połamania kija

  • bluehornet 2010-11-12 21:47:53

    Do  Lampe*go . Oczywiście logicznie rozumując Masz rację , ale póki co , znając życie i trafiając na nadgorliwego strażnika PSR , Musiałbyś swoich racji dochodzić przed obliczem Sądu , czego ma się rozumieć Ci nie życzę . Połamania kija . ( Cierpliwości - może po nowym roku nastąpi jakaś zmiana w RAPR - na razie zafundowano nam - wędkarzom nowy trzeci dokument poza kartą wędkarską i legitymacją członkowską wg ustawy o rybactwie śródlądowym !!! ) .

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-12 22:01:43

    Czuję, że trafiając na nadgorliwego strażnika swych racji będę dochodziło siłowo (w dosłownym znaczeniu). Przed obliczem sądu znajdę się zapewne, gdy po prostu spotkam strażnika.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-13 03:14:21

    W moim okręgu słonecznica zawsze była i jest pod ochroną,nieważne czy jest tym... co powiedział kolega kilka wypowiedzi wcześniej,czy nie-co nie ulega żadnej wątpliwości,że właśnie na nią a nie na ukleje połakomi sie nie tylko zębaty,ale też kilka innych znanych wszystkim gat. ryb...W każdym bądz razie niech zostanie pod ochroną jak najdłużej,przynajmniej na Podkarpaciu.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-14 16:53:08

    W moim okręgu słonecznica zawsze była i jest pod ochroną,nieważne czy jest tym... co powiedział kolega kilka wypowiedzi wcześniej,czy nie-co nie ulega żadnej wątpliwości,że właśnie na nią a nie na ukleje połakomi sie nie tylko zębaty,ale też kilka innych znanych wszystkim gat. ryb...W każdym bądz razie niech zostanie pod ochroną jak najdłużej,przynajmniej na Podkarpaciu.


    Lampe, od tego Twojego filozofowania zawsze mnie na wymioty zbiera. Masz problem i żale do PZW i ich przedstawiciela, to nic prostszego, jak do niego zadzwonić i podywagować z nim o Twoim światopoglądzie, a NIE ZE MNĄ! Ja i KAŻDY strażnik MUSI dostosować się do RAPR-u, który jest naszą wykładnią prawa , a nie do ustaw! Bo straznik i wędkarze mają przy sobie RAPR, a nie dzienniki ustaw. A co dalej ktoś z tym zrobi, to już nie moja Baśka, oddaj PZW do sądu.


  • rolo81 2010-11-14 18:35:07

    dzisiaj bylem kontrolowany na łowisku przez straż i nic nie mówili na temat słonecznicy  także jak napiszą że jest zakaz łowienia na słonecznice w regulaminie to wtedy każdy będzie miał pewność teraz jest tylko gadanie i każdy mówi co innego .Pozdrawiam

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-14 18:38:32

    dzisiaj bylem kontrolowany na łowisku przez straż i nic nie mówili na temat słonecznicy  także jak napiszą że jest zakaz łowienia na słonecznice w regulaminie to wtedy każdy będzie miał pewność teraz jest tylko gadanie i każdy mówi co innego .Pozdrawiam


    Właśnie w regulaminie jest ten zapis, cały w tym pic. Poczytaj kolego wcześniejsze posty.



  • rolo81 2010-11-14 18:44:30

    zapis jest taki że nie można łowić słonecznicy a nie jest napisane że nie można na nią łowić. To jak jest kolego ?

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-14 18:44:32

    dzisiaj bylem kontrolowany na łowisku przez straż i nic nie mówili na temat słonecznicy  także jak napiszą że jest zakaz łowienia na słonecznice w regulaminie to wtedy każdy będzie miał pewność teraz jest tylko gadanie i każdy mówi co innego .Pozdrawiam


    Właśnie w regulaminie jest ten zapis, cały w tym pic. Poczytaj kolego wcześniejsze posty.




    W RAPR jest napisane, ze zakazowi połowu podlega słonecznica "prawnie chroniona"
    Po pierwsze nie jest prawnie chroniona

     a po drugie nigdzie nie ma napisane, że nie można stosować jej jako przynęty.

  • Forum wedkuje.pl 2010-11-14 18:48:14

    Czyli reasumując:
    Łowić na słonecznicę można. Łowić słonecznicę też można ino trzeba się liczyć z tym, że niektórzy panowie z blachami mogą chcieć nas ukarać.

  • rolo81 2010-11-14 18:50:42

    kolego Igthorn. Tu masz racje i pozdrawiam

  • sp1ap 2010-12-10 16:23:20

    Ilu piszących, tyle interpretacji!!! Jeśli strażnik będzie się upierał przy zapisie nieaktualnego regulaminu sprzecznego z ustawą, która jest dokumentem nadrzędnym, to sam może odpowiedziec przed sądem za łamanie prawa zapisanego w ustawie!!! Obowiązkiem PZW jest udostepnić zarówno wędkarzom, jak i strażnikom AKTUALNY, czyli bieżący RAPR, a nie sprzed iluś tam lat!!! A strażnik kontrolujący wędkarzy ma obowiązek też posiadać aktualny RAPR oparty o najnowszą USTAWĘ!!! Koniec, kropka! Jeśli mnie będzie kontrolował jakikolwiek strażnik i wystąpi różnica zdań, a on będzie się przy tym opierał na RAPR starszym, niż aktualna ustawa, to mu powiem grzecznie, że kwalifikuje się do egzaminu powtórkowego na strażnika, a najlepiej, jakby na poprawkę pojechał do ministerstwa, he, he!!! Koledzy, nie dajmy się zwariować! Kiedyś wyszła ustawa z zapisem, że karpia złowionego w rzece nie tylko nie trzeba mierzyć, ale że go też nie wolno wypuścić spowrotem! PZW ten zapis do regulaminu też wprowadził ze znacznym opóźnieniem i co??? Odrobina wyobraźni wystarczy, żeby tu znaleźć analogię i odnieść sie do zapisów znoszących ochronę jakiegoś gatunku! Pozdrawiam!!!

  • Forum wedkuje.pl 2010-12-10 19:23:16

    Czyli reasumując:
    Łowić na słonecznicę można. Łowić słonecznicę też można ino trzeba się liczyć z tym, że niektórzy panowie z blachami mogą chcieć nas ukarać.




    Mogą, jak będzie gdzie indziej złowiona




Reklama
Reklama