a za wszystkie inne rzeczy zapłacisz kartą MasterCard , np... ochotkę :) a co do lodu to jeszcze nie łowiłem ale już próbowałem chodzić i jest w miarę ale tak w niedzielę to już powinien być ok 7cm
w zimę kolego na dropshot:D? to ładnie kombinujesz;)Ale kto kombinuję ten łowi. A jeszcze może doradzisz mi gdzie mam szukać dziś okonia?Płycizna trzciny czy raczej głębiej?
Synek i jego kuzyn będą wspaniałymi wedkarzami .Wiem co nie co na ten temat bo sam wyszkoliłem trzy pokolenia:brata mlodszego o 10 lat,potem syna,a teraz wnuczka który niedługo będzie zdawał na kartę wędkarską bo ukończył 14 lat.
Szukać trzeba wszędzie i próbować rożnych przynęt aż w końcu rozpracujesz dane łowisko. Ja na pewno będę się starał je skusić małym kogucikiem, jak zawiodą piórka to drop shot i balansówki(verticale) pójdą do wody.
Ja też na razie się nie odważę wejść na lód,grubość lodu u mnie 3cm ale gdzieś w środku przyszłego tygodnia myślę że przy tych temperaturach co zapowiadają będzie już bezpiecznie;) poniżej fotka z dzisiejszego patrolu:
Ja byłem chwilę na lodzie, gruby na ok 5cm ale dla mnie to za mało żeby wychodzić na otwartą "wodę". Zrobiłem dwa przeręble ale płytko(jakieś 2-4m) i trochę pomachałem kijkiem, na pewno w przyszły weekend już będzie na tyle mocny, że ze spokojem będzie można wchodzić. Na dzień dzisiejszy nie mamawiam kolegów do wchodzenia na lód, poczekajmy kilka dni... ryby nam nie uciekną, a my będziemy mieli jeszcze okazję na nie zapolować.
no to ładnie ale nie wszędzie tak biotą a to jest tylko zależne od jednego czynnika bynajmniej moim zdaniem nie w każdym łowisku jest ta ryba i o tyle. a lód jest już w miarę ochotka leży sprzęt też ale cóż służba nie drużba praca . dziś kolega złowił 1 okonia i1 szczupaka 1.5kg ledwo wyją go fotki i do przerębla .
Dziś byłem zobaczyc czy siedzą, lód około 5 cm kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był niezły, ciekawe jaki będzie ten?
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
Ja też dzisiaj byłem. Lód niby mocny, można było stać i chodzić, ale czasami trzaskało pod nogami. Nie ryzykowałem i tylko porobiłem kilka dziur z pomostów i złapałem parę maluszków. Jeszcze poczekam z 3dni, w dzień u mnie -8 więc ściągnie i będzie można łowić z mniejszym strachem. Mimo to kilku śmiałków łowiło dzisiaj.
Tak , tak, w końcu zima nas odwiedziła no i lodu nam użyczyła wiec i ja ruszam jutro na "" pierwsze garbusy ""... Mniejmy nadzieję ze się nie zawiodę i złowie choć jednego :) Pozdrawiam i życzę udanych połowów .
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
no ci powiem że te dwa robią wrażenie , dobrego określenia użyłeś Lodomaniaków to mi się podoba chyba zagości to w moim słowniku wędkarskim , łowienie ryb z pod lodu w tak piękną pogodę jaką mamy teraz jest wspaniałe. fajne masz siedzisko kongera mam w planach zakup takiego ile dałeś ? dobre jest?
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
no ci powiem że te dwa robią wrażenie , dobrego określenia użyłeś Lodomaniaków to mi się podoba chyba zagości to w moim słowniku wędkarskim , łowienie ryb z pod lodu w tak piękną pogodę jaką mamy teraz jest wspaniałe. fajne masz siedzisko kongera mam w planach zakup takiego ile dałeś ? dobre jest?
Fajne podełko które w zasadzie pomieści wszystko co potrzebne przy łowieniu z pod lodu. Temat wiadarek, toreb, stołeczków mam już za sobą. Koszt do 100zł z przesyłką , myślę że warto.
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
byłem w sobotę 28-go i lód był zbyt cienki żeby powędkować na szczęście wszedłem wykułem otwór i zdążyłem postawić spławik . tylko szkoda że moje wędkowanie polegało tylko na sprawdzaniu co kilka minut wędki czy coś sie złapało . łapałem na prywatnym stawie bardzo obwitym prawie w każdy gatunek ryb . niestety nic nie złapałem bo łowiłem na dość płytkim miejscu i około tylko 2 metry od brzegu . na szczęście jadę już w środę i wchodzę już dalej bo lód już gruby na całe szczęście ale i tak bezpieczeństwo na pierwszym miejscu .aha i przy okazji chciałbym zasięgnąć porady od was jak złapać okonia na stawie o wymiarach 30m x 20m i głębokościach od 1m do 2.10m??? blacha ?spławik ? mormyszka ??? jaka mormyszka ??? jaka blacha??? podawać jokersa z góry??? czekam na odp.
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
no ci powiem że te dwa robią wrażenie , dobrego określenia użyłeś Lodomaniaków to mi się podoba chyba zagości to w moim słowniku wędkarskim , łowienie ryb z pod lodu w tak piękną pogodę jaką mamy teraz jest wspaniałe. fajne masz siedzisko kongera mam w planach zakup takiego ile dałeś ? dobre jest?
Fajne podełko które w zasadzie pomieści wszystko co potrzebne przy łowieniu z pod lodu. Temat wiadarek, toreb, stołeczków mam już za sobą. Koszt do 100zł z przesyłką , myślę że warto.
no właśnie ja też już przerobiłem i wiaderka takie wynalazki własnej roboty i stołek a to na prawdę fajna i praktyczna rzecz już sobie zamówiłem i będzie spokój na lata .
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
A na co wzięły garbuski?
wolframowa mormyszka + sztuczna ochotka (żywej jeszcze u nas nie mają).
Będą znowu tłuc te okonie : jednego za drugim . Mięsiarze i rybotłuki. Największe , najdorodniejsze okonie nie doczekają do tarła w kwietniu. Przyjdzie im zginąć na lodzie , wydać się na łup tym zakichanym samobójcom pchającym się na cienki jak żyletka lód - po ŚMIERĆ. Ile dużych okoni zginie bezpowrotnie ? Czy nie lepiej łowić z szacunkiem , z pomysłem ? Ach , no tak : TO POLSKA , ze swoim alkoholowo - katolickim kieratem. Niedouczona , biedna , pijana , nietyczna pod względem moralnym a co dopiero mówić o wędkarstwie. Mięsiarze uwielbiają ryzykować wchodząc na cienką taflę lodu , gdyż nie jest żadną tajemnicą , iż ryby najlepiej biorą na pierwszym i ostatnim lodzie .... Następnie dochodzi do masowych utopień ...Uups ! Czyżby przedwczesne topienie Marzanny ?
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
A na co wzięły garbuski?
wolframowa mormyszka + sztuczna ochotka (żywej jeszcze u nas nie mają). i I czym się podniecasz ? Nie mam zielonego pojęcia : co do pochwalenia jest w rybach wmarzniętych w lód . Każdy taki okoń czy płoć - na wiosnę przystąpiłaby do tarła . A tak , niestety padły łupem kogoś dla kogo jedynym celem jest wyrzucenie z przerębli - kolejnych marznących ryb.
Kolega Bury pojawił się na kolejnym nicku, by wytoczyć "podlodowcom" kolejną krucjatę. Ja jeszcze nie byłem na lodzie. Strach cokolwiek napisać i fotki wstawić...:)
Będą znowu tłuc te okonie : jednego za drugim . Mięsiarze i rybotłuki. Największe , najdorodniejsze okonie nie doczekają do tarła w kwietniu. Przyjdzie im zginąć na lodzie , wydać się na łup tym zakichanym samobójcom pchającym się na cienki jak żyletka lód - po ŚMIERĆ. Ile dużych okoni zginie bezpowrotnie ? Czy nie lepiej łowić z szacunkiem , z pomysłem ? Ach , no tak : TO POLSKA , ze swoim alkoholowo - katolickim kieratem. Niedouczona , biedna , pijana , nietyczna pod względem moralnym a co dopiero mówić o wędkarstwie. Mięsiarze uwielbiają ryzykować wchodząc na cienką taflę lodu , gdyż nie jest żadną tajemnicą , iż ryby najlepiej biorą na pierwszym i ostatnim lodzie .... Następnie dochodzi do masowych utopień ...Uups ! Czyżby przedwczesne topienie Marzanny ?
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
A na co wzięły garbuski?
wolframowa mormyszka + sztuczna ochotka (żywej jeszcze u nas nie mają).
Jak sztuczna to chyba Berkleya? Ja stosowałem te robalki i powiem że rybki je polubiły...:)
Co do kolegi zatrutego uranem czy jakimś podobnym " świństwem" to wypada współczuć bo to przykra sprawa...
chciałbym zasięgnąć porady od was jak złapać okonia na stawie o wymiarach 30m x 20m i głębokościach od 1m do 2.10m??? blacha ?spławik ? mormyszka ??? jaka mormyszka ??? jaka blacha??? podawać jokersa z góry??? czekam na odp.
chciałbym zasięgnąć porady od was jak złapać okonia na stawie o wymiarach 30m x 20m i głębokościach od 1m do 2.10m??? blacha ?spławik ? mormyszka ??? jaka mormyszka ??? jaka blacha??? podawać jokersa z góry??? czekam na odp.
Kiedyś zakupiłem jokersa i powiem, że wyrzuciłem pieniądze. Zero wyników! Dużo lepsza jest mała błystka z chwościkiem z czerwonej wełny. A co do stawku o którym piszesz to masz większe szanse na złowienie ryby od wędkarzy wędkujących na dużych i głębokich jeziorach.
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
A na co wzięły garbuski?
wolframowa mormyszka + sztuczna ochotka (żywej jeszcze u nas nie mają).
Jak sztuczna to chyba Berkleya? Ja stosowałem te robalki i powiem że rybki je polubiły...:)
Co do kolegi zatrutego uranem czy jakimś podobnym " świństwem" to wypada współczuć bo to przykra sprawa...
Barkleya, dodatkowo psiknięte " śmierdziuchem okonia" i poskutkowało. Jak dobrze biorą sztuczna ochotka się sprawdza, przy słabych braniach nie ma to jak naturalny robal.
chciałbym zasięgnąć porady od was jak złapać okonia na stawie o wymiarach 30m x 20m i głębokościach od 1m do 2.10m??? blacha ?spławik ? mormyszka ??? jaka mormyszka ??? jaka blacha??? podawać jokersa z góry??? czekam na odp.
Okoń jest rybą która się cały czas przemieszcza, nie ma swoich zimowisk jak białoryb, dlatego trzeba jej szukać. Z moich doświadczeń nęcenie jokersem przy połowie okonia raczej nie przyniesie wyników. Proponuje tak jak kol. login7523 błyskę z czerw. chwościkiem i kilkanaście otworów w lodzie co ~1,5 metra. Ja okonie łowię na głębokości od 1 do 2 m , raczej przy brzegu, im dalej w zbiornik tym słabsze wyniki.
Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem młody kolego. Jeżeli będziesz myślał, analizował i wyciągał prawidłowe wnioski, to będziesz miał sukcesy. Podpowiedź niewiele cię nauczy. taka sama podpowiedź jak na klasówce. Na chwilę możesz mieć jakiś efekt. Ale jeżeli nie przerobisz uczciwie tego materiału nie nauczyć się nigdy. Pamiętaj...
tego nie da się podpowiedzieć to trzeba pokazać by zobaczyć i zrozumieć i nie zawsze ryba bierze tak samo przynętę jak np dziś czy za 2 dni , trzeba kombinować , wędkarstwa nie da się nauczyć w 1 dzień tego uczysz się całe życie .
Witam.
Tematem będzie połów okoni "na lodzie". Będzie można tutaj opisać metody, przynęty i sposoby na okonie łowione pod lodem.
Na fotce mój syn Darek z pierwszym okonkiem złowionym na lodzie. :)
witaj i jak lód bezpieczny:)? i jak wyniki?ja wybieram się jutro
Przepraszam, źle napisałem. To pierwszy okonek złowiony zimą 2010/2011r.
Tej zimy jeszcze nie byłem ale na dniach wejdę i mam nadzieję, że jakiś pasiak trąci moją przynętę.:)
Spędzenie czasu na rybach z synem .... bezcenne
a za wszystkie inne rzeczy zapłacisz kartą MasterCard , np... ochotkę :) a co do lodu to jeszcze nie łowiłem ale już próbowałem chodzić i jest w miarę ale tak w niedzielę to już powinien być ok 7cm
A to ja pod opieką Darka i jego kuzyna Bartka. :) Stali i udzielali mi porad wędkarskich.;)
ładne okonie trzymają:)złowione mormyszką czy błystka:D?
Na drop shot ale mocno przebudowany.
w zimę kolego na dropshot:D? to ładnie kombinujesz;)Ale kto kombinuję ten łowi. A jeszcze może doradzisz mi gdzie mam szukać dziś okonia?Płycizna trzciny czy raczej głębiej?
Synek i jego kuzyn będą wspaniałymi wedkarzami .Wiem co nie co na ten temat bo sam wyszkoliłem trzy pokolenia:brata mlodszego o 10 lat,potem syna,a
teraz wnuczka który niedługo będzie zdawał na kartę wędkarską bo ukończył 14 lat.
Szukać trzeba wszędzie i próbować rożnych przynęt aż w końcu rozpracujesz dane łowisko. Ja na pewno będę się starał je skusić małym kogucikiem, jak zawiodą piórka to drop shot i balansówki(verticale) pójdą do wody.
Cos czuje, ze niedlugo i moje kiwoki pójda w ruch jak będzie tak dalej :) Noc -16, teraz -9. Ale poki co jeszcze obawiam się wejsc na lód
Ja też na razie się nie odważę wejść na lód,grubość lodu u mnie 3cm ale gdzieś w środku przyszłego tygodnia myślę że przy tych temperaturach co zapowiadają będzie już bezpiecznie;) poniżej fotka z dzisiejszego patrolu:
Ja byłem chwilę na lodzie, gruby na ok 5cm ale dla mnie to za mało żeby wychodzić na otwartą "wodę". Zrobiłem dwa przeręble ale płytko(jakieś 2-4m) i trochę pomachałem kijkiem, na pewno w przyszły weekend już będzie na tyle mocny, że ze spokojem będzie można wchodzić. Na dzień dzisiejszy nie mamawiam kolegów do wchodzenia na lód, poczekajmy kilka dni... ryby nam nie uciekną, a my będziemy mieli jeszcze okazję na nie zapolować.
Ja byłem dzisiaj z wujkiem tatą,złapaliśmy przez 1 h z 20 okoni Niektóre nawet ładne :D
no to ładnie ale nie wszędzie tak biotą a to jest tylko zależne od jednego czynnika bynajmniej moim zdaniem nie w każdym łowisku jest ta ryba i o tyle. a lód jest już w miarę ochotka leży sprzęt też ale cóż służba nie drużba praca . dziś kolega złowił 1 okonia i1 szczupaka 1.5kg ledwo wyją go fotki i do przerębla .
Ja byłem dziś i złowiłem kilkanaście ładnych okoni na blaszke :)
ja wybieram się jutro na gwiazdzistą (kanałek)na okonia znajomek był wczoraj bez wędki lód ponoć dobry chodził po całej długości i nie trzeszczał
a gdzie koledzy lapaliscie okonie przy brzegu? ja jeszcze sie nie odwaze isc na otwarta wodę;)
Dziś byłem zobaczyc czy siedzą, lód około 5 cm kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był niezły, ciekawe jaki będzie ten?
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
Ja łapałem bardziej na środku. Przy trzcinach narazie lód cieńszy niż na środku :)
Ja też dzisiaj byłem. Lód niby mocny, można było stać i chodzić, ale czasami trzaskało pod nogami. Nie ryzykowałem i tylko porobiłem kilka dziur z pomostów i złapałem parę maluszków. Jeszcze poczekam z 3dni, w dzień u mnie -8 więc ściągnie i będzie można łowić z mniejszym strachem. Mimo to kilku śmiałków łowiło dzisiaj.
Tak , tak, w końcu zima nas odwiedziła no i lodu nam użyczyła wiec i ja ruszam jutro na "" pierwsze garbusy ""... Mniejmy nadzieję ze się nie zawiodę i złowie choć jednego :) Pozdrawiam i życzę udanych połowów .
witam panowie dzisiaj pierwsza ryba złowiona na lodzie w tym sezonie;)okonek 33 cm;) jak na pierwszy raz całkiem nieźle;]
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
no ci powiem że te dwa robią wrażenie , dobrego określenia użyłeś Lodomaniaków to mi się podoba chyba zagości to w moim słowniku wędkarskim , łowienie ryb z pod lodu w tak piękną pogodę jaką mamy teraz jest wspaniałe. fajne masz siedzisko kongera mam w planach zakup takiego ile dałeś ? dobre jest?
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
no ci powiem że te dwa robią wrażenie , dobrego określenia użyłeś Lodomaniaków to mi się podoba chyba zagości to w moim słowniku wędkarskim , łowienie ryb z pod lodu w tak piękną pogodę jaką mamy teraz jest wspaniałe. fajne masz siedzisko kongera mam w planach zakup takiego ile dałeś ? dobre jest?
Fajne podełko które w zasadzie pomieści wszystko co potrzebne przy łowieniu z pod lodu. Temat wiadarek, toreb, stołeczków mam już za sobą. Koszt do 100zł z przesyłką , myślę że warto.
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
A na co wzięły garbuski?
byłem w sobotę 28-go i lód był zbyt cienki żeby powędkować na szczęście wszedłem wykułem otwór i zdążyłem postawić spławik . tylko szkoda że moje wędkowanie polegało tylko na sprawdzaniu co kilka minut wędki czy coś sie złapało . łapałem na prywatnym stawie bardzo obwitym prawie w każdy gatunek ryb . niestety nic nie złapałem bo łowiłem na dość płytkim miejscu i około tylko 2 metry od brzegu . na szczęście jadę już w środę i wchodzę już dalej bo lód już gruby na całe szczęście ale i tak bezpieczeństwo na pierwszym miejscu .aha i przy okazji chciałbym zasięgnąć porady od was jak złapać okonia na stawie o wymiarach 30m x 20m i głębokościach od 1m do 2.10m??? blacha ?spławik ? mormyszka ??? jaka mormyszka ??? jaka blacha??? podawać jokersa z góry??? czekam na odp.
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
no ci powiem że te dwa robią wrażenie , dobrego określenia użyłeś Lodomaniaków to mi się podoba chyba zagości to w moim słowniku wędkarskim , łowienie ryb z pod lodu w tak piękną pogodę jaką mamy teraz jest wspaniałe. fajne masz siedzisko kongera mam w planach zakup takiego ile dałeś ? dobre jest?
Fajne podełko które w zasadzie pomieści wszystko co potrzebne przy łowieniu z pod lodu. Temat wiadarek, toreb, stołeczków mam już za sobą. Koszt do 100zł z przesyłką , myślę że warto.
no właśnie ja też już przerobiłem i wiaderka takie wynalazki własnej roboty i stołek a to na prawdę fajna i praktyczna rzecz już sobie zamówiłem i będzie spokój na lata .
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
A na co wzięły garbuski?
wolframowa mormyszka + sztuczna ochotka (żywej jeszcze u nas nie mają).
Będą znowu tłuc te okonie : jednego za drugim . Mięsiarze i rybotłuki. Największe , najdorodniejsze okonie nie doczekają do tarła w kwietniu. Przyjdzie im zginąć na lodzie , wydać się na łup tym zakichanym samobójcom pchającym się na cienki jak żyletka lód - po ŚMIERĆ. Ile dużych okoni zginie bezpowrotnie ? Czy nie lepiej łowić z szacunkiem , z pomysłem ? Ach , no tak : TO POLSKA , ze swoim alkoholowo - katolickim kieratem. Niedouczona , biedna , pijana , nietyczna pod względem moralnym a co dopiero mówić o wędkarstwie. Mięsiarze uwielbiają ryzykować wchodząc na cienką taflę lodu , gdyż nie jest żadną tajemnicą , iż ryby najlepiej biorą na pierwszym i ostatnim lodzie .... Następnie dochodzi do masowych utopień ...Uups ! Czyżby przedwczesne topienie Marzanny ?
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
A na co wzięły garbuski?
wolframowa mormyszka + sztuczna ochotka (żywej jeszcze u nas nie mają).
i
I czym się podniecasz ? Nie mam zielonego pojęcia : co do pochwalenia jest w rybach wmarzniętych w lód . Każdy taki okoń czy płoć - na wiosnę przystąpiłaby do tarła . A tak , niestety padły łupem kogoś dla kogo jedynym celem jest wyrzucenie z przerębli - kolejnych marznących ryb.
Kolega chyba przedawkował Rutinoscorbin że takie pierdoł wypisuje :)
Człowieku (nie mam pewności czy wędkarzu) - WYLUZUJ.
Kol. stoen gratuluje udanego połowu.
Kolega chyba przedawkował Rutinoscorbin że takie pierdoł wypisuje :)
Hehehheheh :) obawiam się że coś mocniejszego przedawkował :)
Kolega Bury pojawił się na kolejnym nicku, by wytoczyć "podlodowcom" kolejną krucjatę. Ja jeszcze nie byłem na lodzie. Strach cokolwiek napisać i fotki wstawić...:)
Kol. Uran za długo na mrozie przybywał i bateria siadła.
Niestety choroba nie wybiera tak czasami jest.
Będą znowu tłuc te okonie : jednego za drugim . Mięsiarze i rybotłuki. Największe , najdorodniejsze okonie nie doczekają do tarła w kwietniu. Przyjdzie im zginąć na lodzie , wydać się na łup tym zakichanym samobójcom pchającym się na cienki jak żyletka lód - po ŚMIERĆ. Ile dużych okoni zginie bezpowrotnie ? Czy nie lepiej łowić z szacunkiem , z pomysłem ? Ach , no tak : TO POLSKA , ze swoim alkoholowo - katolickim kieratem. Niedouczona , biedna , pijana , nietyczna pod względem moralnym a co dopiero mówić o wędkarstwie. Mięsiarze uwielbiają ryzykować wchodząc na cienką taflę lodu , gdyż nie jest żadną tajemnicą , iż ryby najlepiej biorą na pierwszym i ostatnim lodzie .... Następnie dochodzi do masowych utopień ...Uups ! Czyżby przedwczesne topienie Marzanny ?
A poza tym wszyscy w domu zdrowi?
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
A na co wzięły garbuski?
wolframowa mormyszka + sztuczna ochotka (żywej jeszcze u nas nie mają).
Jak sztuczna to chyba Berkleya? Ja stosowałem te robalki i powiem że rybki je polubiły...:)
Co do kolegi zatrutego uranem czy jakimś podobnym " świństwem" to wypada współczuć bo to przykra sprawa...
chciałbym zasięgnąć porady od was jak złapać okonia na stawie o wymiarach 30m x 20m i głębokościach od 1m do 2.10m??? blacha ?spławik ? mormyszka ??? jaka mormyszka ??? jaka blacha??? podawać jokersa z góry??? czekam na odp.
chciałbym zasięgnąć porady od was jak złapać okonia na stawie o wymiarach 30m x 20m i głębokościach od 1m do 2.10m??? blacha ?spławik ? mormyszka ??? jaka mormyszka ??? jaka blacha??? podawać jokersa z góry??? czekam na odp.
Kiedyś zakupiłem jokersa i powiem, że wyrzuciłem pieniądze. Zero wyników! Dużo lepsza jest mała błystka z chwościkiem z czerwonej wełny. A co do stawku o którym piszesz to masz większe szanse na złowienie ryby od wędkarzy wędkujących na dużych i głębokich jeziorach.
Dziś byłem na rekonesansie, lód około 5cm, kilku wędkarzy. Jutro rano startuję, już nie mogę się doczekac. Zeszły sezon był całkiem niezły, ciekawy jaki bedzie ten? Pozdrowienia dla wszystkich lodomaniaków.
A na co wzięły garbuski?
wolframowa mormyszka + sztuczna ochotka (żywej jeszcze u nas nie mają).
Jak sztuczna to chyba Berkleya? Ja stosowałem te robalki i powiem że rybki je polubiły...:)
Co do kolegi zatrutego uranem czy jakimś podobnym " świństwem" to wypada współczuć bo to przykra sprawa...
Barkleya, dodatkowo psiknięte " śmierdziuchem okonia" i poskutkowało. Jak dobrze biorą sztuczna ochotka się sprawdza, przy słabych braniach nie ma to jak naturalny robal.chciałbym zasięgnąć porady od was jak złapać okonia na stawie o wymiarach 30m x 20m i głębokościach od 1m do 2.10m??? blacha ?spławik ? mormyszka ??? jaka mormyszka ??? jaka blacha??? podawać jokersa z góry??? czekam na odp.
Okoń jest rybą która się cały czas przemieszcza, nie ma swoich zimowisk jak białoryb, dlatego trzeba jej szukać. Z moich doświadczeń nęcenie jokersem przy połowie okonia raczej nie przyniesie wyników. Proponuje tak jak kol. login7523 błyskę z czerw. chwościkiem i kilkanaście otworów w lodzie co ~1,5 metra. Ja okonie łowię na głębokości od 1 do 2 m , raczej przy brzegu, im dalej w zbiornik tym słabsze wyniki.
dzięki za rade:)
Witam, podpowiedzcie jak prowadzić błystkę podlodową a jak mormyszkę. Pozdrawiam
Doświadczenie jest najlepszym nauczycielem młody kolego. Jeżeli będziesz myślał, analizował i wyciągał prawidłowe wnioski, to będziesz miał sukcesy. Podpowiedź niewiele cię nauczy. taka sama podpowiedź jak na klasówce. Na chwilę możesz mieć jakiś efekt. Ale jeżeli nie przerobisz uczciwie tego materiału nie nauczyć się nigdy. Pamiętaj...
tego nie da się podpowiedzieć to trzeba pokazać by zobaczyć i zrozumieć i nie zawsze ryba bierze tak samo przynętę jak np dziś czy za 2 dni , trzeba kombinować , wędkarstwa nie da się nauczyć w 1 dzień tego uczysz się całe życie .
Dzięki, bylem dziś, popróbowałem, nic nie złowiłem, ale jutro też pójdę.