Reklama
  • endriu1994 2012-11-12 10:41:05

    jak płytkie jest twoje myślenie :) myslisz że wszystkim rybom i miejscom w którym Lowie robię zdjęcia i od razu wrzucam na bloga. Gdyby tak było to wiele godz zajeło by ci obejrzenie :)

  • maras74 2012-11-12 10:48:28

    myślę, że jedyne co wrzucasz to płytkie wypowiedzi bez sensu nic nie wnoszące do dyskusji ale to twoja sprawa jak chcesz być postrzegany. Widzisz miedzy nami jest taka różnica, że ja wiem co pisze a ty piszesz to co wiesz.pzdr. Marek

  • adler 2012-11-12 11:05:50

    Witam. 

    Czy my naprawdę nie potrafimy rozmawiać ? 

    Koledzy proszę zachować spokój i wstrzemięźliwość w wypowiedziach . Dalsze rozważania, kłótnie piszcie na PV. Nie zaśmiecajmy kolejnego wątku naszymi prywatnymi ansami.

    Pozdrawiam i proszę o poważne wędkarskie podejście do tematu .

  • Reklama
  • Zionbel 2012-11-12 14:22:10

    Zgadzam sie z kolegą Adler.Tak powoli wygląda polowa watków na forum.Jak chcemy sobie cisnąć to robimy to na private.
    Porażką jest takie podejście do tematu !!!!Każdy ma prawo wyrazić swoją opinie ale nie kazdy chce czytac takie bzdury !
    Zion Bell

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-12 18:59:42

    Szanowny kolego Erneście ja żadnych tkzw. wiadomości nie podsłuchuję a w życiu posługuję się rozumem i doświadczeniem, zważywszy na to że już 35 lat moczę kija.Poruszyłem tylko temat pewnych ,,wędkarzy " którzy tak tłumnie odwiedzają te łowiska a póżniej na wszelakich imprezach mądrują.A tak na prawdę to towarzystwo nawet wody nie potrafi czytać ( jeśli wiesz o co chodzi ).Sam też byłem parę razy ze znajomymi na takich łowiskach ( głównie chodzi o dzieci i brak karty ) uważam że w tym wypadku są pożyteczne.Tylko mi niech nikt nie mówi że po wyciągnięciu paru ryb jest wielkim specem od łapania.Nie obrażając nikogo mówienie o wędkarstwie w takim miejscu to tak samo jak mówienie o miłości w burdelu.
    Ps.Na moje pytanie do właściciela .Panie a co będzie jak już wszystko wyłapią ? Co się pan martwisz jutro przyjadą dwie ciężarówki z tym szajsem.
    Julian lat 58

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 09:09:27

    Szanowny kolego Erneście ja żadnych tkzw. wiadomości nie podsłuchuję a w życiu posługuję się rozumem i doświadczeniem, zważywszy na to że już 35 lat moczę kija.Poruszyłem tylko temat pewnych ,,wędkarzy " którzy tak tłumnie odwiedzają te łowiska a póżniej na wszelakich imprezach mądrują.A tak na prawdę to towarzystwo nawet wody nie potrafi czytać ( jeśli wiesz o co chodzi ).Sam też byłem parę razy ze znajomymi na takich łowiskach ( głównie chodzi o dzieci i brak karty ) uważam że w tym wypadku są pożyteczne.Tylko mi niech nikt nie mówi że po wyciągnięciu paru ryb jest wielkim specem od łapania.Nie obrażając nikogo mówienie o wędkarstwie w takim miejscu to tak samo jak mówienie o miłości w burdelu.
    Ps.Na moje pytanie do właściciela .Panie a co będzie jak już wszystko wyłapią ? Co się pan martwisz jutro przyjadą dwie ciężarówki z tym szajsem.
    Julian lat 58

    To chyba bardziej niż do mnie ten post powinien być dedykowany specjalistom od łowisk komercyjnych / tzn. używając prawidłowego słownictwa stawów hodowlanych / , których na portalu nie brakuje / świadczą o tym dokonywane przez nich samochwalcze wpisy o ich niezwykłych dokonaniach ,związanych jak kol wspomniał z umiejętnośćią " czytania wody " , odpowiedniego doboru zanęty i sprzętu itp. - co powoduje w ich mniemaniu te przybytki łowiskami o wiele trudniejszymi od akwenów naturalnych / dzikich/ Pozdrawiam


  • JKarp 2012-11-13 12:25:50

    CześćSzpece he he - zapraszam na Wzory, Nekielke... ;-) To też łowiska komercyjne ale nie stawy hodowlane . Normalnie w maju na Wzorach miałem rzut i karp, rzut i karp, rzut i karp, rzut i karp ;-))) Normalna nuda... Po co to jechać 200 km ? Czytanie wody jest tam niesłychanie proste do głębokości 1 metra bo tyle widać z brzegu :-)Julian byłeś na Okoniu? Pewnie tak. Nie mówię - karpik 3 kilo to i w ostatnią sobotę wziął. Złów tam takiego powyżej 6-7 kilo. Ale zważ jak złowisz bo ostatnio jeden z wędkarzy chciał wmówić, że jakieś bydlę wielkie porwało mu zestaw spławikowy. Ryba miała może 2 kilo ;-) bo ktoś w końcu zahaczył spławik spinem ... i wyciągnął te " bydle " jak ryba została nazwana przez wędkarza.Zapraszam też na zasiadki na wodach PZW - chętnie posłucham jak czytacie wodę i jak typujecie miejsca do nęcenia i położenia zestawów.Łowisko komercyjne a łowisko komercyjne - jedno wygląda tak: http://www.expert-karp.pl/galeria-album-Nekielka2010%7CNEKIELKA%202010.html a drugie tak: http://www.lowisko.dolcan.pl/lowisko
    Jest różnica?
    JK

  • Reklama
  • berthold 2012-11-13 16:17:05

    tak jak ktoś napisał że idzie o dzieci i brak karty to tak ale jest jeszcze druga strona medalu ano taka że część tak zwanych karpiarzy pełną gębą robi zasiadki na wodach PZW i po złowieniu większego karpia normalnie go zabiera i sprzedaje na komerchę było o tym głośno na forach karpiowych kilku na tym złapano i obsmarowano robią to też Czesi zabierając okazy do siebie mowa o zbiorniku Dzierżno duże swego czasu bo teraz tam już jest posucha straszna za sprawą ostatniej powodzi ryba poszła do kanału gliwickiego i odry

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 17:11:15

    tak jak ktoś napisał że idzie o dzieci i brak karty to tak ale jest jeszcze druga strona medalu ano taka że część tak zwanych karpiarzy pełną gębą robi zasiadki na wodach PZW i po złowieniu większego karpia normalnie go zabiera i sprzedaje na komerchę było o tym głośno na forach karpiowych kilku na tym złapano i obsmarowano robią to też Czesi zabierając okazy do siebie mowa o zbiorniku Dzierżno duże swego czasu bo teraz tam już jest posucha straszna za sprawą ostatniej powodzi ryba poszła do kanału gliwickiego i odry





                                                                     








                                                                                Ale w tej chwili przesadzasz kolego. po pierwsze to wywożenie karpi z wód PZW jednak nie często sie zdarza ,częściej taka ryba jest zjadana, A po drugie to bez przerwy na tym forum słychać głosy przeciwników karpii i karpiarzy że wody PZW powinny być wolne od karpii więc nie wiem o co wam chodzi??powinniście być wdzięczni tym  wędkarzom że "oczyszczają" z karpii wody PZW

  • Zionbel 2012-11-13 17:51:08

    A ja słyszałem że z Rzeczyc (Dzierzno Duże) rybe też odlowiono napoczet otwieranego Słupska.

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 19:44:07

    CześćSzpece he he - zapraszam na Wzory, Nekielke... ;-) To też łowiska komercyjne ale nie stawy hodowlane . Normalnie w maju na Wzorach miałem rzut i karp, rzut i karp, rzut i karp, rzut i karp ;-))) Normalna nuda... Po co to jechać 200 km ? Czytanie wody jest tam niesłychanie proste do głębokości 1 metra bo tyle widać z brzegu :-)Julian byłeś na Okoniu? Pewnie tak. Nie mówię - karpik 3 kilo to i w ostatnią sobotę wziął. Złów tam takiego powyżej 6-7 kilo. Ale zważ jak złowisz bo ostatnio jeden z wędkarzy chciał wmówić, że jakieś bydlę wielkie porwało mu zestaw spławikowy. Ryba miała może 2 kilo ;-) bo ktoś w końcu zahaczył spławik spinem ... i wyciągnął te " bydle " jak ryba została nazwana przez wędkarza.Zapraszam też na zasiadki na wodach PZW - chętnie posłucham jak czytacie wodę i jak typujecie miejsca do nęcenia i położenia zestawów.Łowisko komercyjne a łowisko komercyjne - jedno wygląda tak: http://www.expert-karp.pl/galeria-album-Nekielka2010%7CNEKIELKA%202010.html a drugie tak: http://www.lowisko.dolcan.pl/lowisko
    Jest różnica?
    JK

    Ude rz w stół a nożyce się odezwą

    A kolega c hoć raz sam przeczytał swoje w ypucinowe teksty ? - jaką one wnosz ą ch oć trochę logiczną treść do toczących się w danej chwili polemiki ?

    p.s. Uwaga - pozostało pewnie góra na miejsce 2-3 odpowiedzi ! -  przed zablokowaniem tematu - aktyw iści -  aniołowie stróże - czuwają ! 




  • Reklama
  • bluehornet 2012-11-13 20:07:19

    p.s. Uwaga - pozostało pewnie góra na miejsce 2-3 odpowiedzi ! -  przed zablokowaniem tematu - aktyw iści -  aniołowie stróże - czuwają !
     
    Owszem -  " aniołowie stróże " czuwają i zarazem widzą , kto jest iskrą zapalną w wielu wątkach ....

  • endriu1994 2012-11-13 20:17:06

    No dziwne jakiś taki typ którego cieszy podjudzanie innych do kłótni.

  • Jędrula 2012-11-13 20:22:58

    p.s. Uwaga - pozostało pewnie góra na miejsce 2-3 odpowiedzi ! -  przed zablokowaniem tematu - aktywiści -  aniołowie stróże - czuwają !
     
    Owszem -  " aniołowie stróże " czuwają i zarazem widzą , kto jest iskrą zapalną w wielu wątkach ....

     

    Po to właśnie te aniołki są !

     

    Proszę mi wybaczyć ale musiałem ....

     

     

    Moderator – osoba oceniająca komentarze, oraz inne treści wprowadzane na stronie WWW, kanale IRC, liście dyskusyjnej, serwisie społecznościowym lub na forum, zazwyczaj posiadająca dostęp do narzędzi technicznych, zarządzania treścią oraz kontami uczestników na poziomie wyższym niż zwykli uczestnicy (jak np. trwałe usuwanie komentarzy, blokowanie lub usuwanie kont). Celem moderacji jest zapobieganie trollowaniu, nadużyciu systemu komentarzy, zapewnieniu, że wpisy nie będą powodować kłótni i rozstrzyganie sporów między użytkownikami. Moderatorzy dbają o przestrzegania zasad netykiety, a czasami również o czystość języka polskiego używanego w dyskusji poprzez zwracanie uwagi lub poprawianie błędów ortograficznych. Moderowanie może być wykonywane w trybie prewencyjnym – publikacja treści zależy wtedy od moderatora - lub w trybie nieprewencyjnym

  • JKarp 2012-11-13 20:41:55

    CześćSzpece he he - zapraszam na Wzory, Nekielke... ;-) To też łowiska komercyjne ale nie stawy hodowlane . Normalnie w maju na Wzorach miałem rzut i karp, rzut i karp, rzut i karp, rzut i karp ;-))) Normalna nuda... Po co to jechać 200 km ? Czytanie wody jest tam niesłychanie proste do głębokości 1 metra bo tyle widać z brzegu :-)Julian byłeś na Okoniu? Pewnie tak. Nie mówię - karpik 3 kilo to i w ostatnią sobotę wziął. Złów tam takiego powyżej 6-7 kilo. Ale zważ jak złowisz bo ostatnio jeden z wędkarzy chciał wmówić, że jakieś bydlę wielkie porwało mu zestaw spławikowy. Ryba miała może 2 kilo ;-) bo ktoś w końcu zahaczył spławik spinem ... i wyciągnął te " bydle " jak ryba została nazwana przez wędkarza.Zapraszam też na zasiadki na wodach PZW - chętnie posłucham jak czytacie wodę i jak typujecie miejsca do nęcenia i położenia zestawów.Łowisko komercyjne a łowisko komercyjne - jedno wygląda tak: http://www.expert-karp.pl/galeria-album-Nekielka2010%7CNEKIELKA%202010.html a drugie tak: http://www.lowisko.dolcan.pl/lowisko
    Jest różnica?
    JK

    Ude rz w stół a nożyce się odezwą

    A kolega c hoć raz sam przeczytał swoje w ypucinowe teksty ? - jaką one wnosz ą ch oć trochę logiczną treść do toczących się w danej chwili polemiki ?

    p.s. Uwaga - pozostało pewnie góra na miejsce 2-3 odpowiedzi ! -  przed zablokowaniem tematu - aktyw iści -  aniołowie stróże - czuwają ! 



    CześćOwszem  czytam swoje teksty - rozmawiamy o łowiskach komercyjnych. Czy jest coś niestosownego w mojej wypowiedzi lub nie na temat?Nic nie poradzę, że niektórzy nie potrafią zrozumieć prostego porównania dwóch łowisk komercyjnych - komercyjnych tylko i wyłącznie z nazwy.Jedno przypomina stawy hodowlane w dosłownym znaczeniu tego słowa bo i pewnie nimi są. Drugie przypomina dzikie jezioro. Konkludując - komercja komercji nie równa. Komercje są, będą i pewnie będzie ich jeszcze więcej - jest to odskocznia dla tych, którzy nie mają możliwości ani czasu ścigać się po wodach PZW w poszukiwaniu ryb.JKJK


  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 20:50:36

    Po to właśnie te aniołki są !

     

    Proszę mi wybaczyć ale musiałem ....


    Nie ma co wybaczać - przecież polskie przysłowie mówi  : czym skorupka za młodu ....

  • Reklama
  • Jędrula 2012-11-13 20:52:15

    Po to właśnie te aniołki są !

     

    Proszę mi wybaczyć ale musiałem ....


    Nie ma co wybaczać - przecież polskie przysłowie mówi  : czym skorupka za młodu ....tooo - gdyby kózka nie skakała....

     

     

     

    Znam , znam :)



  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 21:10:41

    Z przykrością stwierdzam, że w temacie o niemieckim karpiu koledzy karpiarze dali prawdziwy popis "merytorycznej" dyskusji. Ale to dobrze, po przynajmniej tym razem nikt nie zarzuci mi, że to ja byłem tym kto opluwa ludzi i obraża wszystkich dookoła. Starałem się używać argumentów a nie pustych frazesów, jednak "elita" zwyczajnie dała ciała.  Cóż, widać te nędzne płotki to nie ryby. 

    Ja tam wolę urodziwą płoć, ładnego leszcza, a liny wręcz kocham - a karpia toleruję jedynie na patelni i mam do tego prawo. A obrażać koledzy karpiarze, to możecie sobie starą w domu, jeśli wam na to pozwala. Kiedyś, za takie teksty jak wy wypisujecie pod adresem każdego komu się karp nie podoba, byłem z mocy ustawy banowany raz za razem, Jak widzę, wam wolno bluzgać. No bo wy przecie elita jesteście.

    Sliwa - ty ze mną nie dyskutujesz, bo nie masz kontrargumentów - tylko się do tego przyznaj jak chłop. 

  • JKarp 2012-11-13 21:49:09

    Z przykrością stwierdzam, że w temacie o niemieckim karpiu koledzy karpiarze dali prawdziwy popis "merytorycznej" dyskusji. Ale to dobrze, po przynajmniej tym razem nikt nie zarzuci mi, że to ja byłem tym kto opluwa ludzi i obraża wszystkich dookoła. Starałem się używać argumentów a nie pustych frazesów, jednak "elita" zwyczajnie dała ciała.  Cóż, widać te nędzne płotki to nie ryby. 

    Ja tam wolę urodziwą płoć, ładnego leszcza, a liny wręcz kocham - a karpia toleruję jedynie na patelni i mam do tego prawo. A obrażać koledzy karpiarze, to możecie sobie starą w domu, jeśli wam na to pozwala. Kiedyś, za takie teksty jak wy wypisujecie pod adresem każdego komu się karp nie podoba, byłem z mocy ustawy banowany raz za razem, Jak widzę, wam wolno bluzgać. No bo wy przecie elita jesteście.

    Sliwa - ty ze mną nie dyskutujesz, bo nie masz kontrargumentów - tylko się do tego przyznaj jak chłop. 


    CześćNo pokaż mi gdzie są te urodziwe płocie czy tłuste leszcze. Bo na Zalewie Zegrzyńskim w tym roku jakoś nie było urodzaju na tutejsze nasze gatunki. To samo dotyczy w tej chwili sandaczy, szczupaków czy okoni.Nikt nikogo nie obraża - bynajmniej ja staram się tak wypowiadać w stosunku do pewnych osób, żeby nie czuły się obrażane.Gdzie elyta dała ciała?W którym miejscu - w tym, że to takie nasze polskie - opluć, wyśmiać, wyszydzić zamiast normalnie po ludzku pogratulować?Pewnie gdyby złowił sandacza czy szczupaka ale na żywca też było na nic - bo pewnie to jakiś mięsiarz i sadysta... co poluje na niewymiarki a ta ryba to taki przyłów oczywiście wypuszczony ... na głęboki olej.Nie jest frazesem stwierdzenie o tonach zanęty?Potem reszta powtarza sama nawet nie wiedząc co mówi.leszek11112 - odważny rzucać stereotypem w towarzystwie - dlaczego sam mi teraz nie odpowie na mój post PW?
    Czasem zastanawiam się jak to jest - w tematach o pstrągach, łososiach czy innych lipieniach, jaziach czy kleniach osoby, które znają się karpiach od podszewki milczą jak groby. JK


  • misiu86 2012-11-13 22:02:23

    Kocham karpie i zadnego nie zabije :D TERAZ JUŻ PANOWIE WIECIE CZEMU ZARYBIAJĄ WSZĘDZIE KARPIEM :D TEN KTO LUBI KARPIA JEŚĆ NIE LUBI KOMERCJI :D JAK NIE LUBISZ KARPIA JEŚĆ NIE MASZ PRAWA NIEĆ RACJI :d

  • niutek40 2012-11-13 22:16:19


    Kocham karpie i zadnego nie zabije :D TERAZ JUŻ PANOWIE WIECIE CZEMU ZARYBIAJĄ WSZĘDZIE KARPIEM :D TEN KTO LUBI KARPIA JEŚĆ NIE LUBI KOMERCJI :D JAK NIE LUBISZ KARPIA JEŚĆ NIE MASZ PRAWA NIEĆ RACJI :d





    O! To jest sedno sprawy. W 100% podzielam twoje zdanie. ;)) 





  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 22:38:25

    Z przykrością stwierdzam, że w temacie o niemieckim karpiu koledzy karpiarze dali prawdziwy popis "merytorycznej" dyskusji. Ale to dobrze, po przynajmniej tym razem nikt nie zarzuci mi, że to ja byłem tym kto opluwa ludzi i obraża wszystkich dookoła. Starałem się używać argumentów a nie pustych frazesów, jednak "elita" zwyczajnie dała ciała.  Cóż, widać te nędzne płotki to nie ryby. 

    Ja tam wolę urodziwą płoć, ładnego leszcza, a liny wręcz kocham - a karpia toleruję jedynie na patelni i mam do tego prawo. A obrażać koledzy karpiarze, to możecie sobie starą w domu, jeśli wam na to pozwala. Kiedyś, za takie teksty jak wy wypisujecie pod adresem każdego komu się karp nie podoba, byłem z mocy ustawy banowany raz za razem, Jak widzę, wam wolno bluzgać. No bo wy przecie elita jesteście.

    Sliwa - ty ze mną nie dyskutujesz, bo nie masz kontrargumentów - tylko się do tego przyznaj jak chłop. 


    ok odpisze Ci ostatni raz ale daj już mi spokój bo naprawdę nie widzę sensu rozmowy z Tobą.  bardzo przepraszam ale jesli ktoś piszesz że karpie maja brzuchy bo sie proteiny najadły i  dla tego sa takie duże , 1lbs to wymysł,(pewnie 1kg tez co :)) a oznaczenia na wędce mówiące o ciężarze wyrzutu są nikomu do niczego potrzebne bo kij to kij ,odżywki proteinowe to trucizna ,człowiek trenujacy 12 lat kulturystyke i startujacy w zawodach (miedzy innymi mistrzostwach polski ) nie ma żadnego pojęci o diecie a twoj teść  trenuje jednocześnie ciężarowców, kulturystów i bokserów przez 40 lat  to wybacz ale brak mi argumentów .

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 22:53:37

    Tak sliwa. Mój teść wytrenował ze trzy setki takich osiłków jak ty. Nawet mieli niezłe osiągnięcia, ale co ja ci będę tam opowiadał o sekcji sportów siłowych w naszym klubie gdzie teściu był trenerem. I mimo tych 70 lat które ma, położyłby cię jedna ręką i na siłowni wymiata. Cóż on może wiedzieć o dietach i systemach ćwiczeń wobec takiego eksperta jak ty, który wtrynił w życiu kilkadziesiąt kilo proteiny, a z tego co widzę też sterydów i potrenował chwilę coby se muskuły wypchać. 

    A z tymi lbs-ami chłopie daj se spokój bo jak będziesz te słupki przeliczał to może ci jaki spasiony karp czmychnąć.  A jak nie rozumiesz co to jest pasza typu kulki "proteinowe", która jest wyjątkowo dedykowana pod jeden gatunek i sami robicie wszystko coby nic innego na to nie mogło wziąć, to mi wypada tylko ubolewać nad twoją wiedzą z kolei. 

    Powiem tylko jeszcze, że każdym słowem udowadniacie, że ktoś wam zrobił pranie mózgu. 

    A tobie Januszu tez odpowiem. Każdy rodzaj wędkarstwa to tez jakiś business. Tak, zgadzam się. Tylko jak wchodzisz do sklepu WĘDKARSKIEGO, to w tym sklepie WĘDKARSKIM  czego byś nie dotknął, to wszystko jest KARPIOWE. I całe, ogromne lobby producentów tego chłamu wciska wam koninę, a wy ja łykacie wraz z całą dorobioną ideologią. Mało tego, jesteście tak omotani, że nie ma siły co by was przekonała, że to tylko celowo rozdmuchiwana moda i ogromna sieć przemysłu. Już nie ma namiotów wędkarskich, foteli wędkarskich, parasoli wędkarskich etc. tylko wszystko jest karpiowe. A te tłuste leszcze i płocie z jeziora o którym piszesz... cóż, może by tam były, gdyby ktoś raz na jakiś czas wpuścił tam trochę narybku zamiast  ton karpia ku uciesze gawiedzi. Ale po co? Byle kaper był i szlus.

  • Reklama
  • maras74 2012-11-13 22:58:43

    witam,widzę, że jest tu pewna grupa osób, które są nie zadowolone ze wszystkiego, mają pojęcie o wszystkim i na każdy temat mają swoje zdanie często nie mające nic wspólnego z danym wątkiem za to wspaniale napinające atmosferę i prowadzące do polemiki w chamskim stylu.Wątek dotyczy łowisk komercyjnych, czy są dobre czy złe czy wnoszą coś do szarej wędkarskiej rzeczywistości czy są tylko sposobem na zarabianie pieniędzy???Pisałem powyżej, że komercja komercji nie jest równa są tak jak zauważył Janusz piękne dzikie jeziora w prywatnych rękach(wiele przykładów podano powyżej) jak i stawy hodowlane(wkopane koparką doły w ziemi w formie prostokąta z dużą ilością ryb) na których właściciel pozwala łowić ryby i bierze za to $(wiele przykładów podano powyżej). Różnice są oczywiste tylko nie wszyscy chcą to dostrzec. Zauważam też, że to karpiarze są prowokowani i doprowadzani do szewskiej pasji. Ciągłe zarzucanie im, że nie umieją łowić, że złowienie karpia to żadna sztuka, że karpiowanie nie ma nic wspólnego z wędkowaniem, że tylko na komercji są tacy mądrzy a na wodzie PZW to już dno itd, itp. Tylko ci karpiarze szanują przyrodę(nie widziałem śmieci po obozie karpiarzy) dbają o ryby i je szanują(nie tylko karpie) i napewno nie uważają się za elitę wędkarskiej społeczności.pzdr. Marek

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 22:59:42

    Kochani koledzy w Okoniu byłem jeszcze wtedy jak się ciuchcią do Nasielska się jezdziło była to wtedy żwirownia - brały piękne płocie.Nieopodal jezioro Góra gdy na Narwi nic nie chciało brać wtedy to były ratunkowe miejsca.Masz rację na Okoniu byłem nie raz jak już wspominałem z kolegami i ich rodzinami ( synowie,córki i oczywiście wnuczki ) I w tym momencie widzę pozytywny wpływ takich łowisk na rozpowszechnianie wędkarstwa.Wody nauczył mnie czytać wujek żony wysoki brzeg,płaski etc kolor wody ,zapach nie będę się rozwodził.Groch,pszenica to też nauki tego już śp przedwojennego wędkarza.Byłem w Przyborowicach ,Musułach,Halinowie etc. nawet fajnie było.Dopóki jednemu z panów na łowisku nie zachciało się robić porządków koszenie trawy,wycinanie samosiejek piłą mechaniczną na moją uwagę czy musi akurat teraz krzepka małżonka tego pana zwyzywała mnie ( a konkretnie nas wędkarzy ) od wałkoni i nierobów.Na którym to łowisku nie powiem nie chcę właścicielowi robić,,reklamy " Podobnie na innym usłyszałem ten test o dowiezieniu szajsu. Do karpi nic nie mam nawet lubię łapać zwłaszcza w rzece a tak co Wy wszyscy do tego karpia się przyczepiliście tu nie Australia nie namnoży się, japońcy też już mniej niż kiedyś jako że chłop żywemu nie przepuści. Zagrożeniem jest to świństwo co od ruskich przywędrowało różne babki etc.Nie wiem jak Wy ale ja nad wodą szukam samotności i ciszy tego na tkzw. komercjach nie znajdziesz.A tak to życzę powodzenia wszędzie gdzie Wam się zechce łapać to tak jak z wódką Panowie z głową nie zakąską
    Ps.Jak nie ma w wigilię karpia w galarecie to do stołu nie usiądę.
    Wasz kolega po kiju  Julian

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 23:06:09

    Na temat karpi nie chce mi się wypowiadać lecz bardzo mnie interesuje dlaczego nie ma w Polsce praktycznie żadnej porządnej komerchy z drapieżnikami. Przecież właściciele mogli by trzaskać tam o niebo większą kasę za samo łowienie, nie zabieranie ryb. Niby jest Wersminia ale to tylko jedem taki znany przykład. Może macie Panowie jakieś sensowne wytłumaczenie? Przecież szczupak czy sandacz też szybko rośnie a gatunki te są wybitnie sportowymi rybami. Jakieś pomysły? PS Piszę to gdybm miał kasę to właśnie na drapieżniki bym postawił, jako że nie ma konkurescji praktycznie żadnej, całkowicie wolny rynek:) Pozdro!

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 23:07:22

    Ach zapomniałem o Piasecznie na Kaszebach:)

  • misiu86 2012-11-13 23:09:44

    Panowie proponuje założenie nowego wątku.. nie o łowiskach rybach i sposobach łowienia... Tylko < dopierdalanie sobie nawzajem nie wiadomo o co i dlaczego>  

  • maras74 2012-11-13 23:11:00

    Na "Gosławicach " jest fajna woda ze szczupakiem opisana była nawet przez WŚ numeru nie pamiętam.pzdr. Marek

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 23:12:06

    ghostomir czy jak ci tam przestań powtarzać ta same pierdoły bo to jest już nudne jak flaki z olejem.ośmieszasz sie tylko.a co do dawanie ciała i obrażania to chyba w tamtym temacie niejaki Hefed nas obraził wyzywając od  świniołapów

  • maras74 2012-11-13 23:17:55

    do @tomas81 problem polega tylko polega na tym, że z rybami z "Gosławic" nie zrobisz sobie zdjęcia na tle meblościankipzdr. Marek

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 23:22:20

    do @tomas81 problem polega tylko polega na tym, że z rybami z "Gosławic" nie zrobisz sobie zdjęcia na tle meblościankipzdr. Marek
    Spoko przecież karpiszony i inne duże ryby z różnych komerch również ląduja najczęściej w wodzie a nie patelni. Mi tylko chodzi o samo pytanie dlaczego właściciele nie myślą jak tu dobrze zarobić a praktycznie się nie narobić. Bo takie karpie trzeba dopuszczać a szczupaka , sandacza już nie bardzo. Raz że C&R, dwa sam się mnoży. Pozdro!

  • maras74 2012-11-13 23:28:42

    Masz jeszcze "Wygonin" i na "Jarkach" jest sum.pzdr. Marek

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 23:33:15

    Tomas81 jest jeszcze powód taki że te drapieżniki trzeba jakoś karmić .czyli dochodzą koszty zarybiania drobnicą .

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 23:34:25

    jest bardzo dużo ,czesto jest tak ze  w łowiska karpiowych pływają  również drapieżniki jak np. właśnie wygonin ,nie pamietam ale chyba  goplanicę również  zarybiają drapieżnikiem

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-13 23:53:16

    Tomas81 jest jeszcze powód taki że te drapieżniki trzeba jakoś karmić .czyli dochodzą koszty zarybiania drobnicą .
    Oj nie bardzo Jarku, wystarczy tylko na początku a potem zachować równowagę w ekosystemie. A w przypadku łowiska C&R jest o to bardzo łatwo. Przecież ryb nie ubywa. Przynajmniej tych najcenniejszych. A drobnica sama się rozmnaża, tylko trzeba jej zostawić trochę miejsca na tarlisko. Generalnie na początku dobrze zarybić, nie mylić z przerybieniem, lecz z głową. Oczywiście gatunkami nadającymi sie do danych warunków. A potem pilnować. Przyroda sama sobie poradzi . PS piszecie o tym że w jakiś akewnach są np. sumy. Tylko w jakiej ilości? Np. na takim Rybniku koło Torunia też są sumy, sandacze i szczupaki. Pięknie brzmi, prawda? Lecz  w tak opłakanych ilościach że nie chce się tam łowić. Wiem bo miałem 2 lata temu wykupione zezwolenie. I właśnie przez taką reklamę, że są tam drapieżniki.Prawda okazała się zgoła inna. Jedyna sensowna ryba złowiona przeze mnie to sandacz ponad 2,5 kg. A ludzie którym pokazałem zdjęcia, starzy bywalcy tego zbiornika, mówili że pierwszy lub drugi raz widzą że ktoś tam dorwał zanderka powyżej wymiaru. Więc podchodzę do takich rewelacji bardzo sceptycznie. Mi sie po prostu marzy typowe zadbane jezioro z dużą czyli naturalną ilością rybek z kłami:) I wiem że można było by na nim świetnie zarobić, brak konkurencji robi swoje. Coś wiem ze starych czasów prowadzenia firmy z ojczulkiem gdy byliśmy na rynku rodzynkiem: Pozdro!

  • misiu86 2012-11-14 01:14:01

    Na południu <ORW SPINING> jest drapieżnik dużo szczupaka okonia troche suma głowatka też sie trafi ale sporadycznie .... z mojej obserwacji wynika jednak to iż wiekszośc odwiedzajacych nastawia się na lina, karasia czasem karpia. bardzo mało osob poluje na drapieżniki... może dla tego jest tak mało komercji z drapieżnikiem .... 

  • JKarp 2012-11-14 08:06:09

    Tak sliwa. Mój teść wytrenował ze trzy setki takich osiłków jak ty. Nawet mieli niezłe osiągnięcia, ale co ja ci będę tam opowiadał o sekcji sportów siłowych w naszym klubie gdzie teściu był trenerem. I mimo tych 70 lat które ma, położyłby cię jedna ręką i na siłowni wymiata. Cóż on może wiedzieć o dietach i systemach ćwiczeń wobec takiego eksperta jak ty, który wtrynił w życiu kilkadziesiąt kilo proteiny, a z tego co widzę też sterydów i potrenował chwilę coby se muskuły wypchać. 

    A z tymi lbs-ami chłopie daj se spokój bo jak będziesz te słupki przeliczał to może ci jaki spasiony karp czmychnąć.  A jak nie rozumiesz co to jest pasza typu kulki "proteinowe", która jest wyjątkowo dedykowana pod jeden gatunek i sami robicie wszystko coby nic innego na to nie mogło wziąć, to mi wypada tylko ubolewać nad twoją wiedzą z kolei. 

    Powiem tylko jeszcze, że każdym słowem udowadniacie, że ktoś wam zrobił pranie mózgu. 

    A tobie Januszu tez odpowiem. Każdy rodzaj wędkarstwa to tez jakiś business. Tak, zgadzam się. Tylko jak wchodzisz do sklepu WĘDKARSKIEGO, to w tym sklepie WĘDKARSKIM  czego byś nie dotknął, to wszystko jest KARPIOWE. I całe, ogromne lobby producentów tego chłamu wciska wam koninę, a wy ja łykacie wraz z całą dorobioną ideologią. Mało tego, jesteście tak omotani, że nie ma siły co by was przekonała, że to tylko celowo rozdmuchiwana moda i ogromna sieć przemysłu. Już nie ma namiotów wędkarskich, foteli wędkarskich, parasoli wędkarskich etc. tylko wszystko jest karpiowe. A te tłuste leszcze i płocie z jeziora o którym piszesz... cóż, może by tam były, gdyby ktoś raz na jakiś czas wpuścił tam trochę narybku zamiast  ton karpia ku uciesze gawiedzi. Ale po co? Byle kaper był i szlus.


    CześćKażdy widzi w sklepie wędkarskim to co chce :-)Tylko kilka specjalistycznych sklepów internetowych ma ofertę skierowaną tylko dla karpiarzy.Sklep stacjonarny nie może mieć oferty tylko dla karpiarzy z prostego powodu :-) Po sezonie splajtowałby.Co do nazewnictwa - nie wiem jak Tobie ale mnie napis " Carp " na namiocie, żyłce, haczyku czy fotelu, wędce, kołowrotku kojarzy się z dobrą jakością. W tym miejscu zaznaczam wyraźnie, że nie mówię tu o wyrobach sygnowanych firmami J, D, K czy M oraz no name, których ostatnio pojawia się w zastraszających tempie ilość zawrotna. Poza tym należy zwrócić uwagę na ceny i nazwy asortymentu dla , zawodników -tyczkarzy,  muszkarzy, spinningistów, wilków morskich, łowiących z lodu. I tak po kolei:- fly- competetio- match- spin- sea- ice 
    Jeśli zagłębić się w każdą z tych dziedzin wyjdzie, że również i tu przemysł i lobby jest rozdmuchane co najmniej tak samo jak w dziedzinie karpiowej.
    JK

  • Bernard51 2012-11-14 11:00:23

    Jeśli zagłębić się w każdą z tych dziedzin wyjdzie, że również i tu przemysł i lobby jest rozdmuchane co najmniej tak samo jak w dziedzinie karpiowej.JK

    Takie są prawa wolnego rynku,!! a jakie produkty nie sa nam natarczywie narzucane
     ( reklamowane sugestywnie) aby sie sprzedaly?? przyklad: lekarstwa ,srodki piorące, samochody
    (okres kryzysu gospodarczego mamy) wiec jeżeli jest popyt (moda )na dane artykuły danej firmy, prodycent wklada ok 7 -9 % kosztów produkcji na reklame i tworzenie sieci sprzedaży aby dotrzeć do jak najwiekszej rzeszy klijentów co rekompensuje mu koszty produkcji i utrzymania sieci sprzedaży jak i reklamy. Kolo jest zamkniete.
    Niektórych nie wiem dlaczego reklama danych artykułów i zarazem ceny sprzetu niepokoji? ale nie wspominaja o zanetach wsrod których toczy sie też walka o klienta (bezpardonowa) aby pozyskac klientów jak najwiecej łącznie z nowościami już stalych firm (sprawdzonych na rynku) aby utrzymac poziom sprzedaży.
    To tylko od nas zależy czy jesteśmy podatni (praktyka)na tendencje istniejącej mody (uksztaltowanej środowiskiem lub wszech obecną reklamą).Kiedy patrze na karpie 17-21 kg tez nieraz mialbym ochote powalczyć z takim osobnikiem ale juz dzwonek mi daje znac nie dla mnie ten sport (finanse) bo to malymi kroczkami wciąga ze można zatracić rzeczywistość!!
    Chociaż rozwody sa w modzie!! Ha Ha !

  • Forum wedkuje.pl 2012-11-14 13:02:29

    Witam wszystkich tych zawodowych, początkujących, młodych, starych, przeciwników i zwolenników!

    Założyłem ten wątek bo chciałem dowiedzieć się czegoś ciekawego i konstruktywnego. Wiedziałem że wszyscy jesteśmy różni i mamy różne zdania na każdy temat, ale do jasnej cholery!!! nie miałem zamiary przeczytać trzy cztery konstruktywne wypowiedzi a resztę jakieś kłutnie, wyrzygiwanie i pokazywanie kto jest lepszy kto ma wiecej racji i kto dłużej wędkuje!!!

    Zawiadłem sie na was wszystkich!! Myslałem że wędkarze są spokojniejsi bardziej wyrozumiali i mądrzejsi a okazuje się że wszyscy nadajecie się do sejmu bo zachowujecie się jak nasz rząd!!!

    Przepraszam tych przwdziwych wędkarzy i forumowiczuw za moje słowa, ale jak macie się kłucić i nic niewnosić do wądka to Wypie.....laj z tego wątka napisz swój na któryn bedziesz kłucił się ze wszystkimi, a najlepiej to zabierz dupę z tego portalu bo nic dobrego do niego nie wnosisz!!!

    Jak będę chciał czegoś takiego posłuchać to wybiorę się do przedszkola!

    Jeszcze raz przepraszam prawdziwych wędkarzy za moje słowa i to że musiałem zniżyć się do tych psełdo wędkarzy i cwaniaków portalowych, ale nie wytrzymałem tego gówniarskiego zachowania!

    Pozdrawiam 

  • JKarp 2012-11-14 13:54:33

    CześćBo widzisz są dwa zdania na ten temat i są zgoła odmienne.Łowisko komercyjne a łowisko komercyjne to dwa różne światy.Dziura wykopana koparką a zaadaptowana stara, dzika żwirownia o bardzo zróżnicowanym dnie i rozbudowanej linii brzegowej.Co prawda jedno i drugie potrafi zaskoczyć tym, że ryby nie biorą.JK



Reklama
Reklama