Ja jestem z ryczywolu ^^ Powiem ci ze lipa ostatnio. Jak suma porwalem to potem nic nei bralo ciekawego. Za sandaczem marcin chodzil ale tez lipa byla. Moze pelnia itp. Co do leszcza to niema sensu bo karpiki podeszly male a jak one podchodza to juz lechu nei bierze u nas. Jakies sumka 4 kg zlapali to max. No szczupak jest popowodziowy tylko nei na wisle a na dolkach ( jak nie wiesz gdzie to tam nie trafisz raczej). W zeszlym ty na japonczyki stalem i na mietusa i tez nic. Jutro ide za szcuzpakiem na dolki i popatrze w koncu za sandaczem bo okres wszedl na suma ;/
Jak przez pola jedziesz to lepiej od drogi co na wilczkowice leci. Trelinke z walu soltys sciagnal juz poniewaz niektorzy przemysleli swoje zachowanie. Wiec normalnie szlabanem kolo mojego dom mozesz smigac i przez pola. Napewno latwiejszy dojazd niz polami, ze wzgledu na straszne bloto na polach. Od wilczkowic to chyba traktorem albo bielazem bys musial jechac lasem :P Dolki nie sa saleko od wisly, ale watpie zebys tam trafil. Przedzierajac sie przez chaszcze. Okon jest tam piekny, w zeszlym roku na jesieni takie po 1.5 lapali szczuple. Moze w dolku na wyspie tez cos zostalo. I na zyczysku mozesz probowac, jak norka nie wybrala wszystkiego. Na wisle zalezy jak bierze to bierze.
lubie i rzeki i jeziorka wiec jeżeli znasz jakieś fajne miejscóweczki to możesz sie nimi podzielić:)ja wcześniej dużo jeżdziłem na hancze ale spuszczają z niej wode i jest troche lipa.
kolego grzesiu92 mam wolne poniedziałek i wtorek i jak pogoda trochę dopisze chyba tam [ Ryczywół ] podjadę jak możesz powiedz jak z pozyskaniem żywca i czy brama na łąki otwarta? dzięki
Z zywcem lipa, zlowienie uklei graniczy z cudem. Ja na radomce nacedzilem japonczykow malych z 50 szt ;-) SAm sie zdziwilem ale to dobrze trzeba zmulic zakole trzeba bylo i z blotem w podrywke szly.Dzis nie mialem czasu wyjsc jednak bo dopiero do domu wrocilem ale jutro rano nadrobie ;-) Szlaban sam otworzysz bo on jest tylko zeby krowy i konie nie wychodzily na droge. Normalnie sie otwiera i nikt ci nic nie powie. Wiele osob tez mnie juz o ten szlaban pytal oczy mzona itp. Jasne ze mzona, wprawdzie teren wspolnoty grntowej ale nikt nic nie powie. Jutro wyspe oblowie bo na glowkach chyba slabo raczej.
Na 1 od ujscia sandacze braly ale jak sie woda podniosla to zaczelo im sypac. Na 2 masz mul, na sumka super jest ale juz okres ;P Na 3 tez przezroczyste ostatnio lapali. Dalej plytko chyba ze wyspa jak ogarniasz przykosy w nurcie.
Tak od radomki. N1 musisz uwazac na opaske stara bo naurywasz. Zaq 2-3 ksozyczkiem ebdziesz wiedziec gdzie rzucac ;P NA 2 NEI MA ZACZEPOW RZADNYCH DOLEK JEST na wysokosci 3 m od konca glowki. bedziesz widziec jak woda chodzi.
wiesz moze gdzie jest kowala?? jezeli tak to skrecasz na skrzyzowaniu w prawo a potem za bazą tirów w lewo jedziesz 2km i potem koło sklepu skrecasz w lewo jezeli chcesz podam ci nr na priv i gdybyś jechał to bym ci wutłumaczył dokładniej bo tak bedziesz miał cieżko trafic
wiem gdzie Kowala ale chyba łatwiej kupić japońca [ o,80zł. ]tylko gorzej się tłumaczyć skąd żywiec przy kontroli. I jeszcze problem gdzie z nim pojechać myślałem o Ryczywole.
na szczupaka polecam orłow jest to koło jastrzebia. fajny zbiornik dużo drapieżnika co prawda w tym roku jeszcze tam nie byłem ale niedawno podczas kontroli na jestrzebiu słyszałem od chłopaków ze straży rybackiej ze bardzo tam szczupak bierze. wcześniej gdy tam jeżdziłem ładne szczupaki brały rekordów nie było ale takie do 60cm to czesto sie trafiały a i linek jest bardzo ładny bo trafiaja sie okazy po 50cm karpia też jest troche. woóle słyszałem ze tam rybe wpuścili może sie tam jutro wybiore
Coś słyszałem też ostatnio o tym Orłowie że szczupaczki ładne gryzą a na Jastrzębiu coś się dzieje ostatnio? nie byłem tam od wakacji a w wakacje gryzły nie raz jakieś karpiki
no ale wymiar sie trafia. a karpie to dość ładne biorą jak na tak świerzy zbiornik. takich kroczek jest tam duzo ostatnio jak byłem to gościu obok mnie na spławik przy brzegu nałapał troche tych karpików
Tak sandacz trafia się wymiarowy a z karpi w wakacje siedział tam klijent taki 7 tygodni to słyszałem że największego chyba 8kg wyją to nie tak najgorzej ja tam największego 3.10 złapałem a kolega zerwał takiego z 5kg tuż pod nogami :)
Te po 1.5 łapałem na kanapki kuku z białym a większe na kulki proteinowe. A na Borkach to jest dość ciekawa woda ale bardzo trudna to fakt ale pływa w niej spora populacja dużego karpia i amura
no ja swoją karpióweczką moge dość daleko rzucić wiec może mi sie uda trafić w koryto. dzisiaj nie udało mi sie nigdzie wyruszyć ale postaram sie to jutro naprawić :)
Ja nie jeżdżę po komercjach więc nie pomogę. coś chyba w Dobrucie jest ale nie wiem co tam się dzieje. To jak kolego daleko rzucisz to trzeba przyczepić jakąś kuleczkę i próbować :) i najlepiej jakieś pva dać na przypon
z prywatnych polecam jechać na otwarcie stawów hodowlanych w orońsku jest to 1 maja wiec troche trzeba poczekać bo teraz tam przełowione. albo jechać do karpika jest to zajazd ""RYBACKI"" tam jest bardzo ładna ryba ale tam sie płaci za kilo.a jaka kolego proteine stosujesz na borkach
Wedkowal. Dzis znowu mi cos pokrzyzowalo plany. Od rana w lesie siedzialem, bo trzeba bylo opalu na zime przywiesc ;-) Oczywiscie legalnie. WYskoczylem sobie na godzinke tylko. GLowki pozajmowane byly, psozedlem na taka zatoczke na wisle. Nic nie bralo na japonca. Jutro rano pojde to beda wolne glowki ale raczej glowny nurt wybiore bo jest przykosa ladna a nikt tam nie chodzi. Powiem ci lechu ze wczoraj zlapal tu sandaczyka 65 cm koles na spina bo znajomego w lesie spotkalem i mowil. Na 1 glowce od ujscia.
z prywatnych polecam jechać na otwarcie stawów hodowlanych w orońsku jest to 1 maja wiec troche trzeba poczekać bo teraz tam przełowione. albo jechać do karpika jest to zajazd ""RYBACKI"" tam jest bardzo ładna ryba ale tam sie płaci za kilo.a jaka kolego proteine stosujesz na borkach Znajomu wczoraj dzwonil i dowiedzialem sie ze zlapal szczupa 5 kg tam i karpia zaczepil za grzebiet kolo 6.
GRZESIU 92 bo się troszkę gubię jadąc od Radomia w Ryczywole w prawo na Kozienice i po około 50m. na łuku w lewo do bramki jeśli nie to mnie popraw . A tak pozatym to do południa pewnie w pracy jesteś.
Tak, oj lechu ja wracam z warszawki o 18 30 Chyba ze Przed 5 50 bedziesz :P Tak, i nie na wilczkowice tylko prost ul Browarną . Potem jak na pastwiska jedziesz to juz sobie poradzisz. I mzoesz przy radomce albo przy plocie jechac.
GRZESIU dzięki bardzo ale wstrzymują mnie sprawy rodzinne ale teraz to już wszystko wiem i poniedziałek ale chyba pewniej wtorek tam będe . Pozdrawiam i połamania jutro kija .
No próbuj tam i większe pływają :) ja już w ty sezonie chyba się nie wybiorę bo choroba mnie dopadła i z tydzień trzeba w domu posiedzieć. Wyszły chyba ostatnie nocki na rybach :) ale niech tylko się cieplej zrobi to będę pierwszy nad wodą heh Pozdrawiam
czy był ktoś niedawno na rybach w okolicy radomia?? czy coś bierze i gdzie???
Radomka - brak wody
Wisła - brak wody
Pilica - brak żerowania
Borki - drapieżnik nie, biała ryba tak
Domaniów - bez łódki nie jedź
Chyba tyle z najbliższych okolic. Pozdrawiam :)
a na co kolego na borkach biała ryba i z której strony??? a jakieś łowiska dalej wiesz coś moze czy warto jechać???
a co z białej ryby bierze?
Z białej: Leszcz, lin, płotka i karp. Najczęściej na białe i kukurydza. Z dalszych łowisk interesują kolegę rzeki czy jeziora ?
witam Kolego a byłeś może lub wiesz coś o Ryczywole . Jest sens tam teraz jechać i ewentualnie na co się nastawić
Ja jestem z ryczywolu ^^ Powiem ci ze lipa ostatnio. Jak suma porwalem to potem nic nei bralo ciekawego. Za sandaczem marcin chodzil ale tez lipa byla. Moze pelnia itp. Co do leszcza to niema sensu bo karpiki podeszly male a jak one podchodza to juz lechu nei bierze u nas. Jakies sumka 4 kg zlapali to max. No szczupak jest popowodziowy tylko nei na wisle a na dolkach ( jak nie wiesz gdzie to tam nie trafisz raczej). W zeszlym ty na japonczyki stalem i na mietusa i tez nic. Jutro ide za szcuzpakiem na dolki i popatrze w koncu za sandaczem bo okres wszedl na suma ;/
Jedynym sensownym rozwiazaniem jest sandacz/szczupak ewentualnie 2 biale + kawalek czerwonego.
kolego a te dołki to daleko od wisły i czy w stronę radomki a jeszcze jak z dojazdem do wisły bo kiedyś był przez łąki a teraz podobno od wilczkowic
Jak przez pola jedziesz to lepiej od drogi co na wilczkowice leci. Trelinke z walu soltys sciagnal juz poniewaz niektorzy przemysleli swoje zachowanie. Wiec normalnie szlabanem kolo mojego dom mozesz smigac i przez pola. Napewno latwiejszy dojazd niz polami, ze wzgledu na straszne bloto na polach. Od wilczkowic to chyba traktorem albo bielazem bys musial jechac lasem :P Dolki nie sa saleko od wisly, ale watpie zebys tam trafil. Przedzierajac sie przez chaszcze. Okon jest tam piekny, w zeszlym roku na jesieni takie po 1.5 lapali szczuple. Moze w dolku na wyspie tez cos zostalo. I na zyczysku mozesz probowac, jak norka nie wybrala wszystkiego. Na wisle zalezy jak bierze to bierze.
lubie i rzeki i jeziorka wiec jeżeli znasz jakieś fajne miejscóweczki to możesz sie nimi podzielić:)ja wcześniej dużo jeżdziłem na hancze ale spuszczają z niej wode i jest troche lipa.
i z której strony na borkach łowisz?
Na borkach teraz tylko na głębszej wodzie szukaj ryb czyli okolice tamy i mól Pozdrawiam
kolego grzesiu92 mam wolne poniedziałek i wtorek i jak pogoda trochę dopisze chyba tam [ Ryczywół ] podjadę jak możesz powiedz jak z pozyskaniem żywca i czy brama na łąki otwarta? dzięki
Z zywcem lipa, zlowienie uklei graniczy z cudem. Ja na radomce nacedzilem japonczykow malych z 50 szt ;-) SAm sie zdziwilem ale to dobrze trzeba zmulic zakole trzeba bylo i z blotem w podrywke szly.Dzis nie mialem czasu wyjsc jednak bo dopiero do domu wrocilem ale jutro rano nadrobie ;-) Szlaban sam otworzysz bo on jest tylko zeby krowy i konie nie wychodzily na droge. Normalnie sie otwiera i nikt ci nic nie powie. Wiele osob tez mnie juz o ten szlaban pytal oczy mzona itp. Jasne ze mzona, wprawdzie teren wspolnoty grntowej ale nikt nic nie powie. Jutro wyspe oblowie bo na glowkach chyba slabo raczej.
Na 1 od ujscia sandacze braly ale jak sie woda podniosla to zaczelo im sypac. Na 2 masz mul, na sumka super jest ale juz okres ;P Na 3 tez przezroczyste ostatnio lapali. Dalej plytko chyba ze wyspa jak ogarniasz przykosy w nurcie.
co to jest 1 od ujścia 2,3 czy to główki od Radomki ?
Tak od radomki. N1 musisz uwazac na opaske stara bo naurywasz. Zaq 2-3 ksozyczkiem ebdziesz wiedziec gdzie rzucac ;P NA 2 NEI MA ZACZEPOW RZADNYCH DOLEK JEST na wysokosci 3 m od konca glowki. bedziesz widziec jak woda chodzi.
jeśli chcesz kolego zywcy to moge polecić dobre miejsce ok.15km od radomia
jak możesz to zdradż tajemnicę pomimo tego że póżniej w razie kontroli trzeba tłumaczyć skąd żywiec
wiesz moze gdzie jest kowala?? jezeli tak to skrecasz na skrzyzowaniu w prawo a potem za bazą tirów w lewo jedziesz 2km i potem koło sklepu skrecasz w lewo jezeli chcesz podam ci nr na priv i gdybyś jechał to bym ci wutłumaczył dokładniej bo tak bedziesz miał cieżko trafic
wiem gdzie Kowala ale chyba łatwiej kupić japońca [ o,80zł. ]tylko gorzej się tłumaczyć skąd żywiec przy kontroli. I jeszcze problem gdzie z nim pojechać myślałem o Ryczywole.
na szczupaka polecam orłow jest to koło jastrzebia. fajny zbiornik dużo drapieżnika co prawda w tym roku jeszcze tam nie byłem ale niedawno podczas kontroli na jestrzebiu słyszałem od chłopaków ze straży rybackiej ze bardzo tam szczupak bierze. wcześniej gdy tam jeżdziłem ładne szczupaki brały rekordów nie było ale takie do 60cm to czesto sie trafiały a i linek jest bardzo ładny bo trafiaja sie okazy po 50cm karpia też jest troche. woóle słyszałem ze tam rybe wpuścili może sie tam jutro wybiore
Coś słyszałem też ostatnio o tym Orłowie że szczupaczki ładne gryzą a na Jastrzębiu coś się dzieje ostatnio? nie byłem tam od wakacji a w wakacje gryzły nie raz jakieś karpiki
teraz tam ładnie sandacz atakuje ale nie duży. a karpik nadal bierze troche bardziej himerycznie ale jest zabawa
No nie ma tam dużych sandaczy a na karpiki to w przyszłym roku tam zajrzę na kilka dni
no ale wymiar sie trafia. a karpie to dość ładne biorą jak na tak świerzy zbiornik. takich kroczek jest tam duzo ostatnio jak byłem to gościu obok mnie na spławik przy brzegu nałapał troche tych karpików
Tak sandacz trafia się wymiarowy a z karpi w wakacje siedział tam klijent taki 7 tygodni to słyszałem że największego chyba 8kg wyją to nie tak najgorzej ja tam największego 3.10 złapałem a kolega zerwał takiego z 5kg tuż pod nogami :)
a na co brały? ja tam jeszcze nic godnego uwagi nie złapałem. mam chęć dzisiaj jechać na borki moze sie coś ładnego wychaczy
Te po 1.5 łapałem na kanapki kuku z białym a większe na kulki proteinowe. A na Borkach to jest dość ciekawa woda ale bardzo trudna to fakt ale pływa w niej spora populacja dużego karpia i amura
Jak łapiesz na borkach to staraj się sięgnąć wędkami koryta rzeki czyli mniej więcej środek bo rybki zeszły już na głębszą wodę Pozdrawiam
no ja swoją karpióweczką moge dość daleko rzucić wiec może mi sie uda trafić w koryto. dzisiaj nie udało mi sie nigdzie wyruszyć ale postaram sie to jutro naprawić :)
Witam. A możecie polecić jakieś prywatne wody w okolicach Radomia gdzie można złapać ładnego karpia i amura?
Ja nie jeżdżę po komercjach więc nie pomogę. coś chyba w Dobrucie jest ale nie wiem co tam się dzieje.
To jak kolego daleko rzucisz to trzeba przyczepić jakąś kuleczkę i próbować :) i najlepiej jakieś pva dać na przypon
Witam ciekawi mnie czy kolega GRZESIO 92 wędkował i z jakimi efektami ?
z prywatnych polecam jechać na otwarcie stawów hodowlanych w orońsku jest to 1 maja wiec troche trzeba poczekać bo teraz tam przełowione. albo jechać do karpika jest to zajazd ""RYBACKI"" tam jest bardzo ładna ryba ale tam sie płaci za kilo.a jaka kolego proteine stosujesz na borkach
Wedkowal. Dzis znowu mi cos pokrzyzowalo plany. Od rana w lesie siedzialem, bo trzeba bylo opalu na zime przywiesc ;-) Oczywiscie legalnie. WYskoczylem sobie na godzinke tylko. GLowki pozajmowane byly, psozedlem na taka zatoczke na wisle. Nic nie bralo na japonca. Jutro rano pojde to beda wolne glowki ale raczej glowny nurt wybiore bo jest przykosa ladna a nikt tam nie chodzi. Powiem ci lechu ze wczoraj zlapal tu sandaczyka 65 cm koles na spina bo znajomego w lesie spotkalem i mowil. Na 1 glowce od ujscia.
z prywatnych polecam jechać na otwarcie stawów hodowlanych w orońsku jest to 1 maja wiec troche trzeba poczekać bo teraz tam przełowione. albo jechać do karpika jest to zajazd ""RYBACKI"" tam jest bardzo ładna ryba ale tam sie płaci za kilo.a jaka kolego proteine stosujesz na borkach
Znajomu wczoraj dzwonil i dowiedzialem sie ze zlapal szczupa 5 kg tam i karpia zaczepil za grzebiet kolo 6.
Znajomu wczoraj dzwonil i dowiedzialem sie ze zlapal szczupa 5 kg tam i karpia zaczepil za grzebiet kolo 6.
ale gdzie???
Na tych stawach w oronsku. Gdzie dokladnie to nie wiem, bo osobiscie tam nei bylem.
to bardzo możliwe bo jest tam jeden staw z którego nie spuszczeją wody i tam jest dużo drapieżnika
Teraz to rybne śmierdziuchy różne
zobaczymy moze jutro uda mi sie wyprubowac i wyciągne tego którego ty wpuściłeś
GRZESIU 92 bo się troszkę gubię jadąc od Radomia w Ryczywole w prawo na Kozienice i po około 50m. na łuku w lewo do bramki jeśli nie to mnie popraw . A tak pozatym to do południa pewnie w pracy jesteś.
Tak, oj lechu ja wracam z warszawki o 18 30 Chyba ze Przed 5 50 bedziesz :P Tak, i nie na wilczkowice tylko prost ul Browarną . Potem jak na pastwiska jedziesz to juz sobie poradzisz. I mzoesz przy radomce albo przy plocie jechac.
CHyba ze jutro przy niedzieli wyskoczysz na ryby o Ci moge nawet wode pokazac co jak i gdzie bo bede od rana nad wisłą.
GRZESIU dzięki bardzo ale wstrzymują mnie sprawy rodzinne ale teraz to już wszystko wiem i poniedziałek ale chyba pewniej wtorek tam będe . Pozdrawiam i połamania jutro kija .
No próbuj tam i większe pływają :) ja już w ty sezonie chyba się nie wybiorę bo choroba mnie dopadła i z tydzień trzeba w domu posiedzieć. Wyszły chyba ostatnie nocki na rybach :) ale niech tylko się cieplej zrobi to będę pierwszy nad wodą heh Pozdrawiam
nie musi być duża wazne żeby zabawa była:Pszybkiego powrotu do zdrowia:) jak jutro pojade to napisze wieczorem jak było
To się odzywaj bo jestem ciekaw co się dzieje teraz ale nie mam jak się ruszyć z domu a miałem ten weekend nad wodą spędzić i lipa niestety...
witajcie Czytałem co pisaliście o łowiskach na wiśle i tych w orlowie Zaciekawiło mnie to drugie Czy możecie podpowiedzieć jak tam dojechać