Tam jest jak kolega wyżej napisał dobrze wiosną jak jest większa woda a wogóle to się dzisiaj dowiedziałem że coś zaczynają dłubać na Rogowej mają zrobić jak w Jedlińsku :(
Tam jest jak kolega wyżej napisał dobrze wiosną jak jest większa woda a wogóle to się dzisiaj dowiedziałem że coś zaczynają dłubać na Rogowej mają zrobić jak w Jedlińsku :(
Post napisałem licząc na odpowiedź kolegów z okolic Radomia to raz, a dwa, tych którzy na rybach faktycznie byli i na lód weszli bądź mogą powiedzieć, że takowej czynności wykonać się na ta chwilę nie da. Spostrzeżenia typu "Lód jest ale czy wejdziesz??Jak nie wierzysz to próbuj może ci się uda połowić" do niczego nie są mnie oraz jak sądzę pozostałym wędkarzom potrzebne. Proszę o konkretne informacje.
Dodam tylko, że 4 stycznia przejeżdżałem mostem nad Narwią, tam gdzie wpada do Zegrza, i w zatoce siedziało pięciu wędkarzy w niedalekiej od siebie odległości. Woda głęboka, lód podobno cienki-bo przecież odwilż a jednak siedzieli. Wobec tego teraz, gdzie od dobrych kilku dni utrzymuje się temp. minusowa niemal pewnym wydaje się być możliwość łowienia z lodu.
Powiem tylko tyle byłem w nowy rok na zalewie Sulejowskim lód niby gruby ok 10 cm , ale z pęcherzykami więc miękki jak wracałem słychać już było jak trzaska pod butem. A mamy 9 styczeń, temperatury w pierwszym tygodniu roku sięgały prawie 8-10 stopni, do tego jeszcze nieźle wiało. Mrozek delikatny do -5 jest dopiero od dwóch dni. Wejść może się wejdzie, ale ryzyko wpadnięcia ogromne.
@ adi88 masz racje, mnie tez wkurza gdybanie i nabijanie sobie punktow na forym piszac pierdoly po to, zeby wogole cos napisac ... :/ zal.pl
Fakt faktem... delikatne mrozki sa dopiero 2 noc, a to za malo. U mnie jest dolek ktory w swieta mial 10-15 cm gr. lodu. Grubosc lodu sie uyrzymala ale strasznie jest slaby... pekniecia podczas odwilzy. Mam zamiar sie na niego wybrac jutro - obadam i napisze ;-)
Ciekawi mnie jaka sytuacja na zalewie w Siczkach i czy na forum jest osoba, ktora tam lowi na lodzie?
@ adi88 masz racje, mnie tez wkurza gdybanie i nabijanie sobie punktow na forym piszac pierdoly po to, zeby wogole cos napisac ... :/ zal.pl
Widzisz kolego nie znasz regulaminu tego forum, żadnych punktów za dodawanie wpisu nie ma, poczytaj sobie http://www.wedkuje.pl/punkty-bonusowe.html A odpisałem lakonicznie ponieważ trzeba nie mieć wyobraźni, żeby przy tak długo utrzymującej się odwilży pytać wogule czy można wejść na lód.
Proponuję nie wdawać się w polemikę z kolegą gralem bo do niczego nie prowadzi.
Co do Siczek, to ostatni raz byłem tam w sylwestra, lód ok 10-12 cm. Ale spokojnie można było chodzić i łowić. Chętnie wybiorę się tam w weekend ale mam nadzieję, że do tego czasu jakieś wieści się pojawią z terenu okolic Radomia co i jak. a jeśli nie to pozostaje sklep wędkarski :)
panowie byłem w Siczkach wczoraj 8 styczeń około 13,30 i było czterech wędkarzy na lodzie [ między molami a śluzą łączącą stawy ] Postałem z pół godziny i nie widziałem u nikogo brania Lód wyglądał bezpiecznie ale ja niw wchodziłem [ lekko ponad 100 kg. ]
panowie byłem w Siczkach wczoraj 8 styczeń około 13,30 i było czterech wędkarzy na lodzie [ między molami a śluzą łączącą stawy ] Postałem z pół godziny i nie widziałem u nikogo brania Lód wyglądał bezpiecznie ale ja niw wchodziłem [ lekko ponad 100 kg. ]
Ooo...! i od tego Pana informacja wydaje sie wiarygodna :-) no wlasnie z braniami ryb to na Siczkach roznie bywa... raz sa bardzo owocne a niekiedy wydawac sie moze, ze tam wogole nic w wodzie nie zyje :/
mysle, ze juz niebawem cisnienie sie unormuje i ryba zacznie zerowac :-)
Czyli w niedzielę odwiedzam stare dobre Siczki :) ale Panowie ja akurat na małe ostatnio jeżdżę i muszę powiedzieć, że pomimo krążących opinii, że nie ma tam ryb, to całkiem nieźle połowiłem ostatnio. Leszek dzięki za info!
Czyli w niedzielę odwiedzam stare dobre Siczki :) ale Panowie ja akurat na małe ostatnio jeżdżę i muszę powiedzieć, że pomimo krążących opinii, że nie ma tam ryb, to całkiem nieźle połowiłem ostatnio. Leszek dzięki za info!
mowisz, ze polowiles z pod lodu czy z jeszcze w okresie przed zimowym z gruntu?
Z pod lodu. ostatni raz byłem 29 i 31 grudnia, dwa wypady zbiornik Siczki Dolne. Lód 10-13
cm. Na spławiczek ok 20 płoci w przedziale 10-20 cm, a na mormyszkę
okoniki 10-15 cm, ale zabawa przednia. No i jeszcze jedna dziura, z
której na mormyszkę wydłubałem ponad 20 jazgarzy i to takich do 18 cm :)
ogólnie dwa udane wypady
Witam byłem dzisiaj na chwile w Siczkach. W domu mi się nudzi a że mam niedaleko to postanowiłem się przejechać nad wodę pospacerować i zaczerpnąć świeżego powietrza. Sytuacja wygląda następująco:wyszedłem na zaporę, jeden wędkarz około 10 dziurek wokół niego, przechodził z jednej do drugiej nie stałem zbyt długo więc nie wiem czy jakieś branie były. Postanowiłem spróbować wejść na lud i chociaż jesten z tych bardziej bojących to jednak stwierdziłem że jak ktoś wlazł na środek i tam się kręci to ja mogę. wszedłem metr od brzega odgarnąłem śnieg potupałem nogą żeby się upewnić czy na pewno bezpiecznie po czym przespacerowałem się kawałek, lud jest dość mocny nie strzela więc można śmiało wchodzić. przeszedłem się też na dolny zbiornik tam nie było nikogo wszedłem na sam środek odgarnąłem śnieg po pęcherzach powietrza pod lodem można stwierdzić że ma om co najmniej 10cm. pod brzegami widać lekkie skutki odwilży więc pierwszy krok trzeba wykonać ostrożnie. Mam nadzieje że chociaż trochę pomogłem, powodzenia na łowach panowie.
Czyli w niedzielę odwiedzam stare dobre Siczki :) ale Panowie ja akurat na małe ostatnio jeżdżę i muszę powiedzieć, że pomimo krążących opinii, że nie ma tam ryb, to całkiem nieźle połowiłem ostatnio. Leszek dzięki za info!
W niedziele 13 - tka ma zawody na Siczkach podlodowe...więc nie będziesz sam na lodzie...
Witam byłem dzisiaj na chwile w Siczkach. W domu mi się nudzi a że mam niedaleko to postanowiłem się przejechać nad wodę pospacerować i zaczerpnąć świeżego powietrza. Sytuacja wygląda następująco:wyszedłem na zaporę, jeden wędkarz około 10 dziurek wokół niego, przechodził z jednej do drugiej nie stałem zbyt długo więc nie wiem czy jakieś branie były. Postanowiłem spróbować wejść na lud i chociaż jesten z tych bardziej bojących to jednak stwierdziłem że jak ktoś wlazł na środek i tam się kręci to ja mogę. wszedłem metr od brzega odgarnąłem śnieg potupałem nogą żeby się upewnić czy na pewno bezpiecznie po czym przespacerowałem się kawałek, lud jest dość mocny nie strzela więc można śmiało wchodzić. przeszedłem się też na dolny zbiornik tam nie było nikogo wszedłem na sam środek odgarnąłem śnieg po pęcherzach powietrza pod lodem można stwierdzić że ma om co najmniej 10cm. pod brzegami widać lekkie skutki odwilży więc pierwszy krok trzeba wykonać ostrożnie. Mam nadzieje że chociaż trochę pomogłem, powodzenia na łowach panowie.
I to jest konkretna i dobra wiadomość! Dzięki za pomoc!
W niedziele 13 - tka ma zawody na Siczkach podlodowe...więc nie będziesz sam na lodzie...
Potwierdzam.
K O M U N I K A T
Podlodowe Mistrzostwa Koła Nr 13 (pierwsza tura) odbędą się w dniu 13.01.2013r.
na zbiorniku zaporowym w Siczkach.
Zbiórka uczestników o godzinie 8:00 na parkingu od strony lasu.
Prawo startu mają zawodnicy z opłaconymi składkami.
W przypadku braku pokrywy lodowej zawody zostaną odwołane.
Plan zawodów.
8:00 - 8:20 Zapisy zawodników.
8:20 - 8:30 Odprawa zawodników.
8:30 - 8:55 Rozejście się w obręb sektora.
8:55 - 9:00 Wejście na sektor.
9:00 - 12:00 Zawody.
12:00 - 12:30 Ważenie ryb.
12:30 - 13:00 Obliczanie i ogłoszenie wyników.
13:00 Zakończenie zawodów.
A już ktoś ma może jakieś informacje na temat zbiornika który powstanie koło obwodnicy południowej na Godowie, maja tam powstać ponoć dwa zbiorniki retencyjny i odparowujący, byłem tam dzisiaj na spacerze są już wykopane doły jeden płytszy a drugi na dobre 8 -10 metrów, na pewno ktoś to czymś zarybi, byłaby w Radomiu w końcu ciekawa alternatywa do Borek na szybki wypadzik na rybki.Jak ktoś coś wie na temat jakichś planów na temat tych zbiorników to pisać . Pozdro. Niestety zdjęć nie zrobiłem
Panowie tak jak wspominałem byłem wczoraj n a rybkach. Najpierw Siczki Dolne, lód ok 12 cm więc spoko, efekt to tylko ok 10 okoników, nic wielkeigo, wszystko na mormyszkę. Pojechałem po południu na Borki i 10 płoteczek na spławiczek złowiłem. Nic wielkiego ale przyjemność była. ciekawy jestem jak tam na Brodach sytuacja, bo chętnie wybrałbym się za płocią.
Mam nadzieję wyskoczyć w przyszły weekend na Siczki, połowić trochę z lodu. Ktoś wie, jak wygląda pokrywa lodowa na wspomnianym zbiorniku? Z góry dzięki Koledzy!
Kolego, a na Domaniów jedziesz łowić z lodu? Jeśli tak, to chętnie dołączę, o ile to Ci nie przeszkadza. To będzie mój pierwszy wypad na lód :) Czy do łowienia z lodu wystarczy tam opłacona składka na połów z brzegu, czy trzeba też mieć opłacony środek pływający?
Wystarczy zwykła składka. Taki mam plan, aby się wybrać, jednak nie wiem jeszcze czy w sobotę czy w niedzielę. Nie mam nic przeciwko, jedynym problemem jest to, że do ostatniej chwili nie wiem kiedy pojade.
Udało mi się dzisiaj wyrwać na godzinkę na Siczki Dolne. Przy brzegu wiadomo - lód dość cienki, mniej więcej na środku zbiornika ok. 15 cm grubości, ale o dziwo parę metrów dalej gwałtownie spada do 9-10 cm. Wędkarzy dwóch, brania całkiem ok.
Koledzy, jak z lodem w okolicy? Puścił już gdzieś na tyle, by dało się posiedzieć ze spławikiem i/lub feederkiem? Może ktoś mi poradzi, czy jest sens wybrać się ze spinningiem nad Radomkę zapolować na okonia?
Koledzy, jak z lodem w okolicy? Puścił już gdzieś na tyle, by dało się posiedzieć ze spławikiem i/lub feederkiem? Może ktoś mi poradzi, czy jest sens wybrać się ze spinningiem nad Radomkę zapolować na okonia?
Oczywiście ze jest sens. Lód na rzekach puścił ale na zbiornikach się jeszcze trzyma ;-( Jeżeli czas pozwoli to w niedzielę też wyskoczę gdzieś porzucać.
Piotrek, byłeś na tych pstrągach? Daj znać bo nie wiem czy się wybierać czy lepiej klenie albo okonie poganiać. Pozdrawiam.
Jestem umówiony na jutro. Mamy zamiar wyskoczyć na górski odcinek Radomki a w drodze powrotnej stanąć gdzieś na głębszej wodzie bliżej Domaniowa i za okoniem pochodzić.
lowił ktoś na Siczkach w czasie odwilży na lodzie? jak tam sie przredstawia sprawa?
Panowie o Radomce w Rogowej można chyba zapomnieć jak byłem tam jesienią to woda po kostki a dojazd tragedia .
Tam jest jak kolega wyżej napisał dobrze wiosną jak jest większa woda a wogóle to się dzisiaj dowiedziałem że coś zaczynają dłubać na Rogowej mają zrobić jak w Jedlińsku :(
Tam jest jak kolega wyżej napisał dobrze wiosną jak jest większa woda a wogóle to się dzisiaj dowiedziałem że coś zaczynają dłubać na Rogowej mają zrobić jak w Jedlińsku :(
No chyba ich już całkiem porypało...
W ryczywole tak samo z woda, ale kleni w przykosach na wisienke polowilem nie powiem.
No gdyby Rogową tak załatwili to przecież masakra jakaś byłaby. takie piękne łowisko.
Jak tam Panowie efekty podlodowych wypraw??????? dajcie znać bo weekend co raz bliżej i zastanawiam się które łowisko odwiedzić
Po ostatniej odwilży to faktycznie można łowić nie na lodzie tylko pod lodem.
Kolego-byłeś? widziałeś? czy tylko tak ci się wydaje?
Lód jest ale czy wejdziesz??Jak nie wierzysz to próbuj może ci się uda połowić.
Post napisałem licząc na odpowiedź kolegów z okolic Radomia to raz, a dwa, tych którzy na rybach faktycznie byli i na lód weszli bądź mogą powiedzieć, że takowej czynności wykonać się na ta chwilę nie da. Spostrzeżenia typu "Lód jest ale czy wejdziesz??Jak nie wierzysz to próbuj może ci się uda połowić" do niczego nie są mnie oraz jak sądzę pozostałym wędkarzom potrzebne.
Proszę o konkretne informacje.
Dodam tylko, że 4 stycznia przejeżdżałem mostem nad Narwią, tam gdzie wpada do Zegrza, i w zatoce siedziało pięciu wędkarzy w niedalekiej od siebie odległości. Woda głęboka, lód podobno cienki-bo przecież odwilż a jednak siedzieli.
Wobec tego teraz, gdzie od dobrych kilku dni utrzymuje się temp. minusowa niemal pewnym wydaje się być możliwość łowienia z lodu.
Powiem tylko tyle byłem w nowy rok na zalewie Sulejowskim lód niby gruby ok 10 cm , ale z pęcherzykami więc miękki jak wracałem słychać już było jak trzaska pod butem. A mamy 9 styczeń, temperatury w pierwszym tygodniu roku sięgały prawie 8-10 stopni, do tego jeszcze nieźle wiało. Mrozek delikatny do -5 jest dopiero od dwóch dni. Wejść może się wejdzie, ale ryzyko wpadnięcia ogromne.
@ adi88 masz racje, mnie tez wkurza gdybanie i nabijanie sobie punktow na forym piszac pierdoly po to, zeby wogole cos napisac ... :/ zal.pl
Fakt faktem... delikatne mrozki sa dopiero 2 noc, a to za malo. U mnie jest dolek ktory w swieta mial 10-15 cm gr. lodu. Grubosc lodu sie uyrzymala ale strasznie jest slaby... pekniecia podczas odwilzy. Mam zamiar sie na niego wybrac jutro - obadam i napisze ;-)
Ciekawi mnie jaka sytuacja na zalewie w Siczkach i czy na forum jest osoba, ktora tam lowi na lodzie?
@ adi88 masz racje, mnie tez wkurza gdybanie i nabijanie sobie punktow na forym piszac pierdoly po to, zeby wogole cos napisac ... :/ zal.pl
Widzisz kolego nie znasz regulaminu tego forum, żadnych punktów za dodawanie wpisu nie ma, poczytaj sobie http://www.wedkuje.pl/punkty-bonusowe.html A odpisałem lakonicznie ponieważ trzeba nie mieć wyobraźni, żeby przy tak długo utrzymującej się odwilży pytać wogule czy można wejść na lód.
Proponuję nie wdawać się w polemikę z kolegą gralem bo do niczego nie prowadzi.
Co do Siczek, to ostatni raz byłem tam w sylwestra, lód ok 10-12 cm. Ale spokojnie można było chodzić i łowić. Chętnie wybiorę się tam w weekend ale mam nadzieję, że do tego czasu jakieś wieści się pojawią z terenu okolic Radomia co i jak. a jeśli nie to pozostaje sklep wędkarski :)
panowie byłem w Siczkach wczoraj 8 styczeń około 13,30 i było czterech wędkarzy na lodzie [ między molami a śluzą łączącą stawy ] Postałem z pół godziny i nie widziałem u nikogo brania Lód wyglądał bezpiecznie ale ja niw wchodziłem [ lekko ponad 100 kg. ]
panowie byłem w Siczkach wczoraj 8 styczeń około 13,30 i było czterech wędkarzy na lodzie [ między molami a śluzą łączącą stawy ] Postałem z pół godziny i nie widziałem u nikogo brania Lód wyglądał bezpiecznie ale ja niw wchodziłem [ lekko ponad 100 kg. ]
Ooo...! i od tego Pana informacja wydaje sie wiarygodna :-) no wlasnie z braniami ryb to na Siczkach roznie bywa... raz sa bardzo owocne a niekiedy wydawac sie moze, ze tam wogole nic w wodzie nie zyje :/
mysle, ze juz niebawem cisnienie sie unormuje i ryba zacznie zerowac :-)
Czyli w niedzielę odwiedzam stare dobre Siczki :) ale Panowie ja akurat na małe ostatnio jeżdżę i muszę powiedzieć, że pomimo krążących opinii, że nie ma tam ryb, to całkiem nieźle połowiłem ostatnio.
Leszek dzięki za info!
Czyli w niedzielę odwiedzam stare dobre Siczki :) ale Panowie ja akurat na małe ostatnio jeżdżę i muszę powiedzieć, że pomimo krążących opinii, że nie ma tam ryb, to całkiem nieźle połowiłem ostatnio.
Leszek dzięki za info!
mowisz, ze polowiles z pod lodu czy z jeszcze w okresie przed zimowym z gruntu?
zdaj relacje z niedzieli ;-)
Z pod lodu. ostatni raz byłem 29 i 31 grudnia, dwa wypady zbiornik Siczki Dolne. Lód 10-13 cm. Na spławiczek ok 20 płoci w przedziale 10-20 cm, a na mormyszkę okoniki 10-15 cm, ale zabawa przednia. No i jeszcze jedna dziura, z której na mormyszkę wydłubałem ponad 20 jazgarzy i to takich do 18 cm :) ogólnie dwa udane wypady
no to pieknie :-) zabawa byla i bez nudzenia sie nad "dziura" ;P
mamk nadzieje, ze lod nabierze "mocy" (moze nia tak jak w tamytym roku 45 cm) i bedzie gruby a ryby werwy :-)
Z kiedy ta fotka?
Zdjecie z ubieglego sezonu. Pamietam jak na lodzie obok zgrabnych lyzwiarek natomiast panowie robili piruety na lodzie ponad 3 tonowymi jeepami :D
a wedkarze lowili jazgarze ;P
:) to ciekawie, jak wrócę z niedzielnego wypadu to dam znać.
Pozdrawiam
Witam byłem dzisiaj na chwile w Siczkach. W domu mi się nudzi a że mam niedaleko to postanowiłem się przejechać nad wodę pospacerować i zaczerpnąć świeżego powietrza.
Sytuacja wygląda następująco:wyszedłem na zaporę, jeden wędkarz około 10 dziurek wokół niego, przechodził z jednej do drugiej nie stałem zbyt długo więc nie wiem czy jakieś branie były. Postanowiłem spróbować wejść na lud i chociaż jesten z tych bardziej bojących to jednak stwierdziłem że jak ktoś wlazł na środek i tam się kręci to ja mogę. wszedłem metr od brzega odgarnąłem śnieg potupałem nogą żeby się upewnić czy na pewno bezpiecznie po czym przespacerowałem się kawałek, lud jest dość mocny nie strzela więc można śmiało wchodzić. przeszedłem się też na dolny zbiornik tam nie było nikogo wszedłem na sam środek odgarnąłem śnieg po pęcherzach powietrza pod lodem można stwierdzić że ma om co najmniej 10cm. pod brzegami widać lekkie skutki odwilży więc pierwszy krok trzeba wykonać ostrożnie. Mam nadzieje że chociaż trochę pomogłem, powodzenia na łowach panowie.
Czyli w niedzielę odwiedzam stare dobre Siczki :) ale Panowie ja akurat na małe ostatnio jeżdżę i muszę powiedzieć, że pomimo krążących opinii, że nie ma tam ryb, to całkiem nieźle połowiłem ostatnio.
Leszek dzięki za info!
W niedziele 13 - tka ma zawody na Siczkach podlodowe...więc nie będziesz sam na lodzie...
Witam byłem dzisiaj na chwile w Siczkach. W domu mi się nudzi a że mam niedaleko to postanowiłem się przejechać nad wodę pospacerować i zaczerpnąć świeżego powietrza.
Sytuacja wygląda następująco:wyszedłem na zaporę, jeden wędkarz około 10 dziurek wokół niego, przechodził z jednej do drugiej nie stałem zbyt długo więc nie wiem czy jakieś branie były. Postanowiłem spróbować wejść na lud i chociaż jesten z tych bardziej bojących to jednak stwierdziłem że jak ktoś wlazł na środek i tam się kręci to ja mogę. wszedłem metr od brzega odgarnąłem śnieg potupałem nogą żeby się upewnić czy na pewno bezpiecznie po czym przespacerowałem się kawałek, lud jest dość mocny nie strzela więc można śmiało wchodzić. przeszedłem się też na dolny zbiornik tam nie było nikogo wszedłem na sam środek odgarnąłem śnieg po pęcherzach powietrza pod lodem można stwierdzić że ma om co najmniej 10cm. pod brzegami widać lekkie skutki odwilży więc pierwszy krok trzeba wykonać ostrożnie. Mam nadzieje że chociaż trochę pomogłem, powodzenia na łowach panowie.
I to jest konkretna i dobra wiadomość! Dzięki za pomoc!
W niedziele 13 - tka ma zawody na Siczkach podlodowe...więc nie będziesz sam na lodzie...
Potwierdzam.
K O M U N I K A T
Podlodowe Mistrzostwa Koła Nr 13 (pierwsza tura) odbędą się w dniu 13.01.2013r.
na zbiorniku zaporowym w Siczkach.
Zbiórka uczestników o godzinie 8:00 na parkingu od strony lasu.
Prawo startu mają zawodnicy z opłaconymi składkami.
W przypadku braku pokrywy lodowej zawody zostaną odwołane.
Plan zawodów.
8:00 - 8:20 Zapisy zawodników.
8:20 - 8:30 Odprawa zawodników.
8:30 - 8:55 Rozejście się w obręb sektora.
8:55 - 9:00 Wejście na sektor.
9:00 - 12:00 Zawody.
12:00 - 12:30 Ważenie ryb.
12:30 - 13:00 Obliczanie i ogłoszenie wyników.
13:00 Zakończenie zawodów.
To w niedzielę jedziemy jedziemy dopingować :)
Jedziemy zobaczymy co połowią...
A wie może ktoś jak przedstawia się sytuacja w Kozienicach na jeziorze tym przy ośrodku .
A już ktoś ma może jakieś informacje na temat zbiornika który powstanie koło obwodnicy południowej na Godowie, maja tam powstać ponoć dwa zbiorniki retencyjny i odparowujący, byłem tam dzisiaj na spacerze są już wykopane doły jeden płytszy a drugi na dobre 8 -10 metrów, na pewno ktoś to czymś zarybi, byłaby w Radomiu w końcu ciekawa alternatywa do Borek na szybki wypadzik na rybki.Jak ktoś coś wie na temat jakichś planów na temat tych zbiorników to pisać . Pozdro.
Niestety zdjęć nie zrobiłem
Panowie tak jak wspominałem byłem wczoraj n a rybkach.
Najpierw Siczki Dolne, lód ok 12 cm więc spoko, efekt to tylko ok 10 okoników, nic wielkeigo, wszystko na mormyszkę.
Pojechałem po południu na Borki i 10 płoteczek na spławiczek złowiłem. Nic wielkiego ale przyjemność była. ciekawy jestem jak tam na Brodach sytuacja, bo chętnie wybrałbym się za płocią.
Czy w tygodniu ktoś łowił w okolicy Radomia?
Mam nadzieję wyskoczyć w przyszły weekend na Siczki, połowić trochę z lodu.
Ktoś wie, jak wygląda pokrywa lodowa na wspomnianym zbiorniku? Z góry dzięki Koledzy!
Ja chciałbym wyruszyć na Domaniów w weekend, i również będę wdzięczny za jakieś informacje
Kolego, a na Domaniów jedziesz łowić z lodu?
Jeśli tak, to chętnie dołączę, o ile to Ci nie przeszkadza. To będzie mój pierwszy wypad na lód :)
Czy do łowienia z lodu wystarczy tam opłacona składka na połów z brzegu, czy trzeba też mieć opłacony środek pływający?
Wystarczy zwykła składka. Taki mam plan, aby się wybrać, jednak nie wiem jeszcze czy w sobotę czy w niedzielę. Nie mam nic przeciwko, jedynym problemem jest to, że do ostatniej chwili nie wiem kiedy pojade.
Czy ktoś był w okolicach Radomia na rybkach???
Myślicie że w weekend da się połowić z lodu wobec odwilży i opadów deszczu???
Podłączam się pod pytanie. Jak wygląda sytuacja na okolicznych zbiornikach?
Panowie jak tam z lodem w okolicy????
Udało mi się dzisiaj wyrwać na godzinkę na Siczki Dolne. Przy brzegu wiadomo - lód dość cienki, mniej więcej na środku zbiornika ok. 15 cm grubości, ale o dziwo parę metrów dalej gwałtownie spada do 9-10 cm. Wędkarzy dwóch, brania całkiem ok.
Lód pewnie jeszcze mocny bo na Domaniowie cały czas atakują. A to fotka z soboty.
Mam nadzieję że lód jeszcze się wzmocni, bo jakoś nie widzi mi się kończenie sezonu podlodowego :)
No ja to bym wolał żeby już puścił bo jakoś nie widzi mi się wędkowanie z lodu ;-)
Koledzy, jak z lodem w okolicy? Puścił już gdzieś na tyle, by dało się posiedzieć ze spławikiem i/lub feederkiem?
Może ktoś mi poradzi, czy jest sens wybrać się ze spinningiem nad Radomkę zapolować na okonia?
Koledzy, jak z lodem w okolicy? Puścił już gdzieś na tyle, by dało się posiedzieć ze spławikiem i/lub feederkiem?
Może ktoś mi poradzi, czy jest sens wybrać się ze spinningiem nad Radomkę zapolować na okonia?
Oczywiście ze jest sens. Lód na rzekach puścił ale na zbiornikach się jeszcze trzyma ;-( Jeżeli czas pozwoli to w niedzielę też wyskoczę gdzieś porzucać.
Piotrek, byłeś na tych pstrągach? Daj znać bo nie wiem czy się wybierać czy lepiej klenie albo okonie poganiać. Pozdrawiam.
Piotrek, byłeś na tych pstrągach? Daj znać bo nie wiem czy się wybierać czy lepiej klenie albo okonie poganiać. Pozdrawiam.
Jestem umówiony na jutro. Mamy zamiar wyskoczyć na górski odcinek Radomki a w drodze powrotnej stanąć gdzieś na głębszej wodzie bliżej Domaniowa i za okoniem pochodzić.