Pierwsza wyprawa w tym sezonie na ryby i taki zawód :( jakiś bezmyślny baran wyrzucił całą przyczepę śmieci wprost na zbocze koryta rzeki poprostu brak słów :(
Nie mają gdzie tego syfu wywalać tylko nad rzekę brudasy , potem pływają w rzece jakieś butelki puszki itd . Niech by sobie te śmieci wsypał do swojego domu albo na podwórko a nie zasyfia rzeki . Jak nie do lasu to nad rzekę wywalają syfilisy jedne !
Cóż, niestety, gdy ma sie za daleko do łba, to żadna głupota nie jest straszna. To genetycznie przekazywana przypadłośc z dziada pradziada, z babki prababki. Genów nie zmienisz, jak i hormonów nie oszukasz. To najczęściej działanie świadome, wykalulowane i zaplanowane. Pozostaje mieć nadziję, że kiedyś zasypie go góra śmieci i w tym smrodzie spędzi wieczność. Pozdrawiam serdecznie!
Ja raz przylapalem kolesi jak wywalal smiecie do wody i w czciny bo jak pozniej sie tlumaczyl nie stac go niby na zaplacenie za wywoz smieci a to przeciez jest maly grosz ale jak sie jezdzi furami wypasionymi to go kurde stac!!! Ja poradzilem sobie bardzo szybko z tym delikwentem,poszedlem do znajomego policjanta on zrobil szybka akcje oczyszczania jeziora a kosztem obarczyl tego kolesi ci go przylapalem i koles zamiast 10zl miesiecznie za wywoz smieci zaplacil kilkanascie tys za oczyszczanie jeziora i wywoz smieci no i teraz jak go widzialem to juz nie jezdzi mercedesem tylko kosmicznym tylko stara astra poobijana
ludzie ludźmi byli i będą tacy co prawda trzeba ich tępić , ale ja chodząć po łowiskach w mojej okolicy (choć to jest na pewno w całej Polsce ) widzę że tony śmieci zostawiają wędkarze a fakt ten czyni ich pseudowędkarzami, od paczek po przyponach, po zanętach prowiancie , papierosach puszki po piwie , torby foliowe i cokolwiek tylko przestało być im potrzebne podczas wędkowania zostawiają w miejscu swojego wypoczynku to się nazywa szmaciarstwo i sk...syństwo wieśniactwo i niedojrzałość psychiczna taki sk..wiel powinien wędkując zamiast ryb wyciągać z wody same gacie i kalosze żeby nigdy nic na haku mu się nie zawiesiło
Dziś pojechałem z kumplem nad wodę, aby rozejrzeć się za miejscówką na niedzielny wypad, znalazłem wspaniałe miejsce. Kiedy ujrzałem z daleka wspaniałą zatoczkę pomyślałem, że to właśnie to. A kiedy poszedłem na miejsce zauważyłem, że nie tylko mi się te miejsce podoba, ale innym wędkarzom. Niestety tym którzy są zwykłymi brudasami było pełno śmieci po zanęcie, po robaczkach i wiele innych opakowań. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, czy taki niechluj tak samo się zachowuje w domu, czy jak wypije napój to butelkę wyrzuca na środek pokoju?? Co taki pseudo-wędkarz sobie myśli, przecież sam sobie szkodzi. Jeżeli nie dba o środowisko to nie dba o swój własny wypoczynek nad wodą a chyba każdy chcę wypocząć i połowić wspaniałe dorodne ryby które nie lubią brudnej wody.
nie tylko nad woda się tak dzieje w lasach przy drodze ludzie wyrzucają gdzie maja bliżej nawet jak wracają z urlopu zamiast zabrać ze sobą do domu i tam wyrzucić do śmietnika to wyrzucają na pobocze
I niestety tak będzie. U mnie to samo - 150m przed łowiskiem - kupka śmieci, a nawet dwie. Na samym łowisku znów... i można tak w nieskończoność. Mam zdjęcia, ale teraz nie chce mi się ich wrzucać - zrobię to pod wieczór, to zobaczycie Panowie jak u mnie jest...
oprócz tego jeszcze pościnali w zime drzewa ,które rosły nad samym brzegiem grube pnie pocieli i pozabierali a gałęzie zostawili na lodzie lód się rozpuścił i wszystkie gałęzie wylądowały w rzece a były tam takie dobre łowiska :( nie dość ,że pokradli drzewa popsuli wszyskie łowiska to jeszcze do tego zrobili wysypisko ;ręce opadają;(
w takim śmietnisku pogrzebać może jakieś namiary z listu lub czegoś takiego będą i takiego śmieciarza obciążyć kosztami czyszczenia. Tak było u nas na prywatnym łowisku. Wystarczyła koperta z adresem.
w takim śmietnisku pogrzebać może jakieś namiary z listu lub czegoś takiego będą i takiego śmieciarza obciążyć kosztami czyszczenia. Tak było u nas na prywatnym łowisku. Wystarczyła koperta z adresem.
PDK
a jeśli taki śmieciarz wyrzucił śmieci z własnego kubła z posesji i zapakował w worek a ktoś jemu podrzucił śmieci ktokolwiek był znajomy i wywalił śmieci ze schowka z auta,czy z kieszeni z kąd kolwiek , a w nich min. kogoś dane ,kogoś kto nie ma i nie miał nigdy nic wspólnego z tym chamem, to będzie oskarżony o zaśmiecanie ? czy ciągany po sądach i policji ? taki przykład tylko , dane w śmieciach nie ujawniają winowajcy , owszem można po takim tropie uderzyć ale co kiedy tam trop się kończy a osoba się nie przyznaje i nawet nie wie jak jej dane się znalazł;y w stercie śmieci .....a to mągą być dane o każdym z nas
wiem trochę zagmatwałem ale tak po prostu mi na myśl przyszło. śmieci nie zawsze pochodzą od osób prywatnych , mogą być to firmy czy zakłady pozbywające się syfu za free, oszczędzając na prawidłowej utylizacji
To teraz jak leżą to tel.do gospodarza łowiska ,lub do miasta co gospodaruje terenem niech zbierają.Nie da sie uchronić przed debilami ,którzy wyrzucają śmieci,natomiast leżeć tez tak nie mogą.Kary są za małe ,a jeszcze mniejsza skuteczność w łapaniu takich gości.Na zachodzie za taki numer to byś spłacał taka grzywne jak u nas dobre alimenty,dlatego taki preceder był ,jest i będzie u nas.To dotyczy sie zwykłych idiotów jak i firmy którym lepeij pare groszy kary zapłacić niż utylizować.
tylko ostatnio oglądałem w telewizji ze przy granicy z Niemcami jak pamiętam w telewizji uwaga ludzie z strony niemieckiej wyrzuczaja śmieci na nasza stronę i co się wypowiadał strażnik graniczny
tylko ostatnio oglądałem w telewizji ze przy granicy z Niemcami jak pamiętam w telewizji uwaga ludzie z strony niemieckiej wyrzuczaja śmieci na nasza stronę i co się wypowiadał strażnik graniczny
Tak, Niemcy przejeżdżają granicę o świcie z workami śmieci w bagażnikach i wyrzucają do osiedlowych śmietników w naszych przygranicznych miasteczkach, a nawet w naszych lasach zostawiają całe wory syfu niemieckiego. Osty (Niemcy wschodni) to brudasy i pyskacze. Ja mieszkam kilkadziesiąt kilometrów od granicy, kol. @radekszumocki mieszka na samej granicy, i wiemy co potrafią szwaby robić z naszymi lasami, parkingami, akwenami.
tylko ostatnio oglądałem w telewizji ze przy granicy z Niemcami jak pamiętam w telewizji uwaga ludzie z strony niemieckiej wyrzuczaja śmieci na nasza stronę i co się wypowiadał strażnik graniczny
Tak, Niemcy przejeżdżają granicę o świcie z workami śmieci w bagażnikach i wyrzucają do osiedlowych śmietników w naszych przygranicznych miasteczkach, a nawet w naszych lasach zostawiają całe wory syfu niemieckiego. Osty (Niemcy wschodni) to brudasy i pyskacze. Ja mieszkam kilkadziesiąt kilometrów od granicy, kol. @radekszumocki mieszka na samej granicy, i wiemy co potrafią szwaby robić z naszymi lasami, parkingami, akwenami.
tylko ostatnio oglądałem w telewizji ze przy granicy z Niemcami jak pamiętam w telewizji uwaga ludzie z strony niemieckiej wyrzuczaja śmieci na nasza stronę i co się wypowiadał strażnik graniczny
Tak, Niemcy przejeżdżają granicę o świcie z workami śmieci w bagażnikach i wyrzucają do osiedlowych śmietników w naszych przygranicznych miasteczkach, a nawet w naszych lasach zostawiają całe wory syfu niemieckiego. Osty (Niemcy wschodni) to brudasy i pyskacze. Ja mieszkam kilkadziesiąt kilometrów od granicy, kol. @radekszumocki mieszka na samej granicy, i wiemy co potrafią szwaby robić z naszymi lasami, parkingami, akwenami.
Maciek może jaśniej, co potrafią robić ?
Cześć. Co potrafią? SYF ! I to co na zdjęciach powyżej to norma w naszych lasach przygranicznych, parkingach i wodach. A do tego dochodzą gumy porozwalane na wszystkich parkingach, drogach leśnych, zjazdach, przez wiernych niemieckich mężów.
O jasny gwint, prawdę mówiąc miałem inne zdanie o niemcach, a tu zdziwko :0
Wschodni Niemcy???? Chłopie! Popelina, wstyd, brud, chamstwo i paniska! Polaków mają poniżej poziomu gleby. Zachodni Niemcy i wschodni, to dwa różne narody.
Problem śmieci i wyrzucania ich tam gdzie się podoba aby się ich pozbyć to tak jak walka z kłusownictwem - walka z wiatrakami! To jest ludzka głupota tego Koledzy nie zmienimy ponieważ niektórzy to mają zakodowane w swoich słabo myślących głowach. To poprostu problem pokoleniowy.
O jasny gwint, prawdę mówiąc miałem inne zdanie o niemcach, a tu zdziwko :0
Wschodni Niemcy???? Chłopie! Popelina, wstyd, brud, chamstwo i paniska! Polaków mają poniżej poziomu gleby. Zachodni Niemcy i wschodni, to dwa różne narody.
Problem śmieci i wyrzucania ich tam gdzie się podoba aby się ich pozbyć to tak jak walka z kłusownictwem - walka z wiatrakami! To jest ludzka głupota tego Koledzy nie zmienimy ponieważ niektórzy to mają zakodowane w swoich słabo myślących głowach. To poprostu problem pokoleniowy.
pzdr
Czyli wychodzi na to że powinniśmy zacząć od siebie samych, dawać przykład innym , szanować to co natura nam potrafi dać, a tym samym powinniśmy coś jej oddać w podzięce ? Nie do każdego oczywiście to dociera , jeżeli ktoś był bałaganiarzem na swoim podwórku , nie wiedział gdzie włożyć i co zrobić z brudnymi skarpetkami to czego od takiego można oczekiwać, przyjdzie mamusia lub żoneczka i posprząta, dobre co ? to taka łatwizna, ? Posprzątanie po sobie aż takiego wysiłku nie wymaga, trochę woli i wybiegnięcie myślami do przodu że może jeszcze jutro tu wstąpię z kolegami którzy przecież mogą poznać po małym szczególiku że to są moje zabawki .........
no niestety tak jest i najlepsze ze państwo polskie nie morze nic zrobić a sasiedzi sie wymigoją od tego problemu byłem ostatnio od strony czeskiej ani jednego kiepa papierka od naszej strony miedzy Szklarska porębą tez czysto a jednak można żyć w czystości z sąsiadami
Niemcy mieszkający w domkach, płacą ok 200 euro miesięcznie za wywóz śmieci raz w tygodniu, a 80 euro za wywóz raz w miesiącu. A że to mają obowiązkowe, to dziwnym trafem wszyscy tylko raz w miesiącu maja pełne swoje śmietniki. A że do Polski przyjeżdżają conajmniej raz w tygodniu na zakupy, to przy okazji biorą swoje śmieci. Mam kolegę, który mieszka w Słubicach, a pracuje we Frankfurcie za mostem w takim ichnim ZGKiM i mi to właśnie opowiadał.
No tak, u Niemców na ulicy też papierka nie zobaczysz. Do nas przenoszą. Jak kreska była zamknięta, to nie ryzykowali aż tak, bo celnicy mogli kazać otworzyć bagażnik i byłaby siara i kłopoty, a teraz jak droga wolna to walą w nasze lasy co się da.
Niemcy mieszkający w domkach, płacą ok 200 euro miesięcznie za wywóz śmieci raz w tygodniu, a 80 euro za wywóz raz w miesiącu. A że to mają obowiązkowe, to dziwnym trafem wszyscy tylko raz w miesiącu maja pełne swoje śmietniki. A że do Polski przyjeżdżają conajmniej raz w tygodniu na zakupy, to przy okazji biorą swoje śmieci. Mam kolegę, który mieszka w Słubicach, a pracuje we Frankfurcie za mostem w takim ichnim ZGKiM i mi to właśnie opowiadał.
I teraz tak z czystej ciekawości , (gdybanie) gdyby złapano takiego szwabusia który na terenie naszego kraju wyrzuca śmieci , to jaka kara by mu groziła i czy była by odstraszająca dla innych szwabusiów ?
I teraz tak z czystej ciekawości , (gdybanie) gdyby złapano takiego szwabusia który na terenie naszego kraju wyrzuca śmieci , to jaka kara by mu groziła i czy była by odstraszająca dla innych szwabusiów ?
Ja wiem czy odstraszająca.... mandat 500 zł, ewentualnie kary grzywny, a w najgorszych wypadkach Sąd.
Mirek a czy nasze kary które sa wymierzane kogokolwiek odstraszają ??? NIEEEEEE Bo albo sie to ciagnie w nieskonczoność albo maja małą szkodliwosc spoleczną :( i tak w kółko Macieja :( nie urazając kolegi Macieja :) taki sie u nos mówi he he
no nie wiem na naszej stronie obowiązuje nasze prawo chyba ze celnik graniczny niemiecki przyjedzie na nasza strone i wlepi jemu ich kare a tak poza tym tak jak mówisz czeba zadziałać samemu jak nie posprząta się samemu to nikt nie posprząta w tamtym roku jeździłem na jeden nasz staw na nockę tak mi już śmierdziało odpadami ze sam posprzątałem i nie było nic ciesz kiego w tym w tym roku jeszcze tam nie bylem i nie wiem jak wygląda na odrze widzę ze wędkarze mniej wyrzucają śmieci więcej spalają
No i kto niby miałby tego pilnowac ? ja w drodze do pracy 15 km uzbierałbym powiedzmy busa smieci w workach czy tez same tv. kanapy ,fotele normalnie by mozna było sobie mieszkanie wyposazyć czasami :)
Mirek a czy nasze kary które sa wymierzane kogokolwiek odstraszają ??? NIEEEEEE Bo albo sie to ciagnie w nieskonczoność albo maja małą szkodliwosc spoleczną :( i tak w kółko Macieja :( nie urazając kolegi Macieja :) taki sie u nos mówi he he
Witaj Robcio.........wszystko się zgadza i nawet to że to forum jest potrzebne tym od gdybania, nic nie poradzimy a pytać możemy, jednym słowem my nie mamy władzy ustawodawczej:)))))))
Tak jak Maciek prawi , mandat a jak odmówi to dołek i sad
grocki . Jak nie ma kasy to też dołek i doprowadzenie do SG . Ja
już nie mam słów na śmieci , na jeziorach tego jest od
cholery , przy rzece na moich miejscówach dużo mniej ale to
po części moja zasługa .
Nic z tym Panowie nie zrobimy , możemy tylko rozmawiać i uczyć
nasze dzieci jak maja się zachowywać nad woda czy w lesie . Jeden z
Kolegów wspomniał , że to nawyk pokoleniowi i zgadzam się z
tym w 100 % .
Mirek a czy nasze kary które sa wymierzane kogokolwiek odstraszają ??? NIEEEEEE Bo albo sie to ciagnie w nieskonczoność albo maja małą szkodliwosc spoleczną :( i tak w kółko Macieja :( nie urazając kolegi Macieja :) taki sie u nos mówi he he
Witaj Robcio.........wszystko się zgadza i nawet to że to forum jest potrzebne tym od gdybania, nic nie poradzimy a pytać możemy, jednym słowem my nie mamy władzy ustawodawczej:)))))))
Czesc Mirek - tak my możemy tu gdybac ,rozmawiac tylko -posprzatac swoje miejscówki by było bardziej przyjemnie nad wodą :) zwrócić śmieciarzą uwage lub zrobic fotke i krótki telefon w odpowiednie miejsce jesli nam sie uda takiego przyłapać :)
Najgorsze jest to Koledzy , że jak jedziemy na ryby to mamy
ciężkie browarki , napoje , zanęty ,
konserwy i masę innych odważników .Gdy już wszystko ,
zużyjemy to zostają same opakowania które ważą sto razy
mniej od ich zawartość więc ja się pytam dlaczego ludzie to
zostawiają ?
bo maja za daleko do śmietnika albo bagażniki sie nie sasmierdziały hi ale tak na powaznie bo jest tak najwygodniej zostawić no nie wiem to zależy od człowieka
Wielokrotnie już zabierałem czyjes śmieci z lowiska , które przed łowieniem musiałem se wysprzatać . Czasami jak zajadę nad wodę i mam powedkować idę na swoja miejscówke z góry wydumana -zachodzę a tam śmieci heheheh no nie powiem ze jakis bałagan ,ale zebrane na gromadkę-jest tam torba po zanęcie paczka po papierosach heheh no i ze 6 puszek po piwie i leżą po środku stanowiska nie raz sam siebie sie pytam:" to dla mnie czy ktoś poprostu zapomiał zabrac ze sobą? , zawsze jeszcze rozglądam sie za siatka z rybami jak śmieci zapomiał to może i siatki tez ,ale siatki nigdy niema , za to śmieci są zawsze.
Cześć chłopaki :) Powiem wam że wędkarze nie chętnie są skłonni do sprzątania nie swoich śmieci!Dopiero kiedy stanowczo proszę raz jeszcze kręcąc nosem i coś tam na mnie gadając pod zbierają,ale każdy z nich przyznaje rację że trzeba zacząć karać za te śmieci..tylko!!! Zacznijmy sami od siebie,pokarzmy jak się to robi,strażnicy nie są po to by zmuszać już ostatecznie do pozbierania śmieci!
takie sku........syństwo trzeba eliminować wszelkimi sposobami , u mnie jest piękny dziki staw nie objęty jako woda PZW i sami ludzie którzy wędkują robią taki gnój że nie da się opisać ,a na drugi dzień sami w tym siedzą przykro mi o tym pisać ale kilku takich delikwentów którym nie szło po ludzku przetłumaczyć oberwało po głowie niestety świata to nie zmieni ale widać powoli jakiś drobny postęp , pozdrawiam
Pierwsza wyprawa w tym sezonie na ryby i taki zawód :( jakiś bezmyślny baran wyrzucił całą przyczepę śmieci wprost na zbocze koryta rzeki poprostu brak słów :(
Spisałeś numery :P?
Nie mają gdzie tego syfu wywalać tylko nad rzekę brudasy , potem pływają w rzece jakieś butelki puszki itd . Niech by sobie te śmieci wsypał do swojego domu albo na podwórko a nie zasyfia rzeki . Jak nie do lasu to nad rzekę wywalają syfilisy jedne !
Dobry wieczór.
Cóż, niestety, gdy ma sie za daleko do łba, to żadna głupota nie jest straszna. To genetycznie przekazywana przypadłośc z dziada pradziada, z babki prababki. Genów nie zmienisz, jak i hormonów nie oszukasz. To najczęściej działanie świadome, wykalulowane i zaplanowane. Pozostaje mieć nadziję, że kiedyś zasypie go góra śmieci i w tym smrodzie spędzi wieczność. Pozdrawiam serdecznie!
Ja raz przylapalem kolesi jak wywalal smiecie do wody i w czciny bo jak pozniej sie tlumaczyl nie stac go niby na zaplacenie za wywoz smieci a to przeciez jest maly grosz ale jak sie jezdzi furami wypasionymi to go kurde stac!!! Ja poradzilem sobie bardzo szybko z tym delikwentem,poszedlem do znajomego policjanta on zrobil szybka akcje oczyszczania jeziora a kosztem obarczyl tego kolesi ci go przylapalem i koles zamiast 10zl miesiecznie za wywoz smieci zaplacil kilkanascie tys za oczyszczanie jeziora i wywoz smieci no i teraz jak go widzialem to juz nie jezdzi mercedesem tylko kosmicznym tylko stara astra poobijana
ludzie ludźmi byli i będą tacy co prawda trzeba ich tępić , ale ja chodząć po łowiskach w mojej okolicy (choć to jest na pewno w całej Polsce ) widzę że tony śmieci zostawiają wędkarze a fakt ten czyni ich pseudowędkarzami, od paczek po przyponach, po zanętach prowiancie , papierosach puszki po piwie , torby foliowe i cokolwiek tylko przestało być im potrzebne podczas wędkowania zostawiają w miejscu swojego wypoczynku to się nazywa szmaciarstwo i sk...syństwo wieśniactwo i niedojrzałość psychiczna taki sk..wiel powinien wędkując zamiast ryb wyciągać z wody same gacie i kalosze żeby nigdy nic na haku mu się nie zawiesiło
Witam kolegów i koleżanki po kiju:)
Dziś pojechałem z kumplem nad wodę, aby rozejrzeć się za miejscówką na niedzielny wypad, znalazłem wspaniałe miejsce. Kiedy ujrzałem z daleka wspaniałą zatoczkę pomyślałem, że to właśnie to. A kiedy poszedłem na miejsce zauważyłem, że nie tylko mi się te miejsce podoba, ale innym wędkarzom. Niestety tym którzy są zwykłymi brudasami było pełno śmieci po zanęcie, po robaczkach i wiele innych opakowań. Zastanawia mnie tylko jedna rzecz, czy taki niechluj tak samo się zachowuje w domu, czy jak wypije napój to butelkę wyrzuca na środek pokoju?? Co taki pseudo-wędkarz sobie myśli, przecież sam sobie szkodzi. Jeżeli nie dba o środowisko to nie dba o swój własny wypoczynek nad wodą a chyba każdy chcę wypocząć i połowić wspaniałe dorodne ryby które nie lubią brudnej wody.
DBAJMY O ŚRODOWISKO!!!!!
Jak wszędzie...:(
Jak wszędzie...:(
nie tylko nad woda się tak dzieje w lasach przy drodze ludzie wyrzucają gdzie maja bliżej nawet jak wracają z urlopu zamiast zabrać ze sobą do domu i tam wyrzucić do śmietnika to wyrzucają na pobocze
I niestety tak będzie. U mnie to samo - 150m przed łowiskiem - kupka śmieci, a nawet dwie. Na samym łowisku znów... i można tak w nieskończoność. Mam zdjęcia, ale teraz nie chce mi się ich wrzucać - zrobię to pod wieczór, to zobaczycie Panowie jak u mnie jest...
niestety numerów nie spisałem bo to musieli wyrzucić na jesieni ,wiem bo jak jezdzilem na szczupaka to tej chałdy śmieci nie było o to fotka :(
oprócz tego jeszcze pościnali w zime drzewa ,które rosły nad samym brzegiem grube pnie pocieli i pozabierali a gałęzie zostawili na lodzie lód się rozpuścił i wszystkie gałęzie wylądowały w rzece a były tam takie dobre łowiska :( nie dość ,że pokradli drzewa popsuli wszyskie łowiska to jeszcze do tego zrobili wysypisko ;ręce opadają;(
w takim śmietnisku pogrzebać może jakieś namiary z listu lub czegoś takiego będą i takiego śmieciarza obciążyć kosztami czyszczenia. Tak było u nas na prywatnym łowisku. Wystarczyła koperta z adresem.
PDK
w takim śmietnisku pogrzebać może jakieś namiary z listu lub czegoś takiego będą i takiego śmieciarza obciążyć kosztami czyszczenia. Tak było u nas na prywatnym łowisku. Wystarczyła koperta z adresem.
PDK
a jeśli taki śmieciarz wyrzucił śmieci z własnego kubła z posesji i zapakował w worek a ktoś jemu podrzucił śmieci ktokolwiek był znajomy i wywalił śmieci ze schowka z auta,czy z kieszeni z kąd kolwiek , a w nich min. kogoś dane ,kogoś kto nie ma i nie miał nigdy nic wspólnego z tym chamem, to będzie oskarżony o zaśmiecanie ? czy ciągany po sądach i policji ? taki przykład tylko , dane w śmieciach nie ujawniają winowajcy , owszem można po takim tropie uderzyć ale co kiedy tam trop się kończy a osoba się nie przyznaje i nawet nie wie jak jej dane się znalazł;y w stercie śmieci .....a to mągą być dane o każdym z nas
wiem trochę zagmatwałem ale tak po prostu mi na myśl przyszło. śmieci nie zawsze pochodzą od osób prywatnych , mogą być to firmy czy zakłady pozbywające się syfu za free, oszczędzając na prawidłowej utylizacji
gdzie Łukasz to jest na łazach koło glinianej góry ,bo tam też niezły śmietnik,zobaczymy co na jeziorach po zimie zostanie.
To teraz jak leżą to tel.do gospodarza łowiska ,lub do miasta co gospodaruje terenem niech zbierają.Nie da sie uchronić przed debilami ,którzy wyrzucają śmieci,natomiast leżeć tez tak nie mogą.Kary są za małe ,a jeszcze mniejsza skuteczność w łapaniu takich gości.Na zachodzie za taki numer to byś spłacał taka grzywne jak u nas dobre alimenty,dlatego taki preceder był ,jest i będzie u nas.To dotyczy sie zwykłych idiotów jak i firmy którym lepeij pare groszy kary zapłacić niż utylizować.
tylko ostatnio oglądałem w telewizji ze przy granicy z Niemcami jak pamiętam w telewizji uwaga ludzie z strony niemieckiej wyrzuczaja śmieci na nasza stronę i co się wypowiadał strażnik graniczny
tylko ostatnio oglądałem w telewizji ze przy granicy z Niemcami jak pamiętam w telewizji uwaga ludzie z strony niemieckiej wyrzuczaja śmieci na nasza stronę i co się wypowiadał strażnik graniczny
Tak, Niemcy przejeżdżają granicę o świcie z workami śmieci w bagażnikach i wyrzucają do osiedlowych śmietników w naszych przygranicznych miasteczkach, a nawet w naszych lasach zostawiają całe wory syfu niemieckiego. Osty (Niemcy wschodni) to brudasy i pyskacze. Ja mieszkam kilkadziesiąt kilometrów od granicy, kol. @radekszumocki mieszka na samej granicy, i wiemy co potrafią szwaby robić z naszymi lasami, parkingami, akwenami.
tylko ostatnio oglądałem w telewizji ze przy granicy z Niemcami jak pamiętam w telewizji uwaga ludzie z strony niemieckiej wyrzuczaja śmieci na nasza stronę i co się wypowiadał strażnik graniczny
Tak, Niemcy przejeżdżają granicę o świcie z workami śmieci w bagażnikach i wyrzucają do osiedlowych śmietników w naszych przygranicznych miasteczkach, a nawet w naszych lasach zostawiają całe wory syfu niemieckiego. Osty (Niemcy wschodni) to brudasy i pyskacze. Ja mieszkam kilkadziesiąt kilometrów od granicy, kol. @radekszumocki mieszka na samej granicy, i wiemy co potrafią szwaby robić z naszymi lasami, parkingami, akwenami.
Maciek może jaśniej, co potrafią robić ?
tylko ostatnio oglądałem w telewizji ze przy granicy z Niemcami jak pamiętam w telewizji uwaga ludzie z strony niemieckiej wyrzuczaja śmieci na nasza stronę i co się wypowiadał strażnik graniczny
Tak, Niemcy przejeżdżają granicę o świcie z workami śmieci w bagażnikach i wyrzucają do osiedlowych śmietników w naszych przygranicznych miasteczkach, a nawet w naszych lasach zostawiają całe wory syfu niemieckiego. Osty (Niemcy wschodni) to brudasy i pyskacze. Ja mieszkam kilkadziesiąt kilometrów od granicy, kol. @radekszumocki mieszka na samej granicy, i wiemy co potrafią szwaby robić z naszymi lasami, parkingami, akwenami.
Maciek może jaśniej, co potrafią robić ?
Cześć. Co potrafią? SYF ! I to co na zdjęciach powyżej to norma w naszych lasach przygranicznych, parkingach i wodach. A do tego dochodzą gumy porozwalane na wszystkich parkingach, drogach leśnych, zjazdach, przez wiernych niemieckich mężów.
O jasny gwint, prawdę mówiąc miałem inne zdanie o niemcach, a tu zdziwko :0
W przygranicznych lasach jak trafisz na wór smieci, to na 100% to są śmieci niemieckie.
W przygranicznych lasach jak trafisz na wór smieci, to na 100% to są śmieci niemieckie.
Jak to dobrze mieć sąsiada........hehe
O jasny gwint, prawdę mówiąc miałem inne zdanie o niemcach, a tu zdziwko :0
Wschodni Niemcy???? Chłopie! Popelina, wstyd, brud, chamstwo i paniska! Polaków mają poniżej poziomu gleby. Zachodni Niemcy i wschodni, to dwa różne narody.
Witam Kolegów
Problem śmieci i wyrzucania ich tam gdzie się podoba aby się ich pozbyć to tak jak walka z kłusownictwem - walka z wiatrakami! To jest ludzka głupota tego Koledzy nie zmienimy ponieważ niektórzy to mają zakodowane w swoich słabo myślących głowach. To poprostu problem pokoleniowy.
pzdr
O jasny gwint, prawdę mówiąc miałem inne zdanie o niemcach, a tu zdziwko :0
Wschodni Niemcy???? Chłopie! Popelina, wstyd, brud, chamstwo i paniska! Polaków mają poniżej poziomu gleby. Zachodni Niemcy i wschodni, to dwa różne narody.
Tak, tak, tego się domyślam , ale żeby aż tak ?
Witam Kolegów
Problem śmieci i wyrzucania ich tam gdzie się podoba aby się ich pozbyć to tak jak walka z kłusownictwem - walka z wiatrakami! To jest ludzka głupota tego Koledzy nie zmienimy ponieważ niektórzy to mają zakodowane w swoich słabo myślących głowach. To poprostu problem pokoleniowy.
pzdr
Czyli wychodzi na to że powinniśmy zacząć od siebie samych, dawać przykład innym , szanować to co natura nam potrafi dać, a tym samym powinniśmy coś jej oddać w podzięce ? Nie do każdego oczywiście to dociera , jeżeli ktoś był bałaganiarzem na swoim podwórku , nie wiedział gdzie włożyć i co zrobić z brudnymi skarpetkami to czego od takiego można oczekiwać, przyjdzie mamusia lub żoneczka i posprząta, dobre co ? to taka łatwizna, ? Posprzątanie po sobie aż takiego wysiłku nie wymaga, trochę woli i wybiegnięcie myślami do przodu że może jeszcze jutro tu wstąpię z kolegami którzy przecież mogą poznać po małym szczególiku że to są moje zabawki .........
no niestety tak jest i najlepsze ze państwo polskie nie morze nic zrobić a sasiedzi sie wymigoją od tego problemu byłem ostatnio od strony czeskiej ani jednego kiepa papierka od naszej strony miedzy Szklarska porębą tez czysto a jednak można żyć w czystości z sąsiadami
Tak, tak, tego się domyślam , ale żeby aż tak ?
Niemcy mieszkający w domkach, płacą ok 200 euro miesięcznie za wywóz śmieci raz w tygodniu, a 80 euro za wywóz raz w miesiącu. A że to mają obowiązkowe, to dziwnym trafem wszyscy tylko raz w miesiącu maja pełne swoje śmietniki. A że do Polski przyjeżdżają conajmniej raz w tygodniu na zakupy, to przy okazji biorą swoje śmieci. Mam kolegę, który mieszka w Słubicach, a pracuje we Frankfurcie za mostem w takim ichnim ZGKiM i mi to właśnie opowiadał.
No tak, u Niemców na ulicy też papierka nie zobaczysz. Do nas przenoszą. Jak kreska była zamknięta, to nie ryzykowali aż tak, bo celnicy mogli kazać otworzyć bagażnik i byłaby siara i kłopoty, a teraz jak droga wolna to walą w nasze lasy co się da.
Tak, tak, tego się domyślam , ale żeby aż tak ?
Niemcy mieszkający w domkach, płacą ok 200 euro miesięcznie za wywóz śmieci raz w tygodniu, a 80 euro za wywóz raz w miesiącu. A że to mają obowiązkowe, to dziwnym trafem wszyscy tylko raz w miesiącu maja pełne swoje śmietniki. A że do Polski przyjeżdżają conajmniej raz w tygodniu na zakupy, to przy okazji biorą swoje śmieci. Mam kolegę, który mieszka w Słubicach, a pracuje we Frankfurcie za mostem w takim ichnim ZGKiM i mi to właśnie opowiadał.
I teraz tak z czystej ciekawości , (gdybanie) gdyby złapano takiego szwabusia który na terenie naszego kraju wyrzuca śmieci , to jaka kara by mu groziła i czy była by odstraszająca dla innych szwabusiów ?
I teraz tak z czystej ciekawości , (gdybanie) gdyby złapano takiego szwabusia który na terenie naszego kraju wyrzuca śmieci , to jaka kara by mu groziła i czy była by odstraszająca dla innych szwabusiów ?
Ja wiem czy odstraszająca.... mandat 500 zł, ewentualnie kary grzywny, a w najgorszych wypadkach Sąd.
Mirek a czy nasze kary które sa wymierzane kogokolwiek odstraszają ??? NIEEEEEE
Bo albo sie to ciagnie w nieskonczoność albo maja małą szkodliwosc spoleczną :( i tak w kółko Macieja :( nie urazając kolegi Macieja :) taki sie u nos mówi he he
Oni wiedzą i mogą w takim razie ryzykować ........hehe
no nie wiem na naszej stronie obowiązuje nasze prawo chyba ze celnik graniczny niemiecki przyjedzie na nasza strone i wlepi jemu ich kare a tak poza tym tak jak mówisz czeba zadziałać samemu jak nie posprząta się samemu to nikt nie posprząta w tamtym roku jeździłem na jeden nasz staw na nockę tak mi już śmierdziało odpadami ze sam posprzątałem i nie było nic ciesz kiego w tym w tym roku jeszcze tam nie bylem i nie wiem jak wygląda na odrze widzę ze wędkarze mniej wyrzucają śmieci więcej spalają
No i kto niby miałby tego pilnowac ? ja w drodze do pracy 15 km uzbierałbym powiedzmy busa smieci w workach czy tez same tv. kanapy ,fotele normalnie by mozna było sobie mieszkanie wyposazyć czasami :)
Mirek a czy nasze kary które sa wymierzane kogokolwiek odstraszają ??? NIEEEEEE
Bo albo sie to ciagnie w nieskonczoność albo maja małą szkodliwosc spoleczną :( i tak w kółko Macieja :( nie urazając kolegi Macieja :) taki sie u nos mówi he he
Witaj Robcio.........wszystko się zgadza i nawet to że to forum jest potrzebne tym od gdybania, nic nie poradzimy a pytać możemy, jednym słowem my nie mamy władzy ustawodawczej:)))))))
tak jak piszesz robcio i w kolko Macieja posprząta się i na drogi dzień to samo dużo o tym pisania
Siemano braciszki :)
Tak jak Maciek prawi , mandat a jak odmówi to dołek i sad grocki . Jak nie ma kasy to też dołek i doprowadzenie do SG . Ja już nie mam słów na śmieci , na jeziorach tego jest od cholery , przy rzece na moich miejscówach dużo mniej ale to po części moja zasługa .
Nic z tym Panowie nie zrobimy , możemy tylko rozmawiać i uczyć nasze dzieci jak maja się zachowywać nad woda czy w lesie . Jeden z Kolegów wspomniał , że to nawyk pokoleniowi i zgadzam się z tym w 100 % .
Mirek a czy nasze kary które sa wymierzane kogokolwiek odstraszają ??? NIEEEEEE
Bo albo sie to ciagnie w nieskonczoność albo maja małą szkodliwosc spoleczną :( i tak w kółko Macieja :( nie urazając kolegi Macieja :) taki sie u nos mówi he he
Witaj Robcio.........wszystko się zgadza i nawet to że to forum jest potrzebne tym od gdybania, nic nie poradzimy a pytać możemy, jednym słowem my nie mamy władzy ustawodawczej:)))))))
Czesc Mirek - tak my możemy tu gdybac ,rozmawiac tylko -posprzatac swoje miejscówki by było bardziej przyjemnie nad wodą :) zwrócić śmieciarzą uwage lub zrobic fotke i krótki telefon w odpowiednie miejsce jesli nam sie uda takiego przyłapać :)
Najgorsze jest to Koledzy , że jak jedziemy na ryby to mamy ciężkie browarki , napoje , zanęty ,
konserwy i masę innych odważników .Gdy już wszystko , zużyjemy to zostają same opakowania które ważą sto razy mniej od ich zawartość więc ja się pytam dlaczego ludzie to zostawiają ?
bo maja za daleko do śmietnika albo bagażniki sie nie sasmierdziały hi ale tak na powaznie bo jest tak najwygodniej zostawić no nie wiem to zależy od człowieka
Wielokrotnie już zabierałem czyjes śmieci z lowiska , które przed łowieniem musiałem se wysprzatać . Czasami jak zajadę nad wodę i mam powedkować idę na swoja miejscówke z góry wydumana -zachodzę a tam śmieci heheheh no nie powiem ze jakis bałagan ,ale zebrane na gromadkę-jest tam torba po zanęcie paczka po papierosach heheh no i ze 6 puszek po piwie i leżą po środku stanowiska nie raz sam siebie sie pytam:" to dla mnie czy ktoś poprostu zapomiał zabrac ze sobą? , zawsze jeszcze rozglądam sie za siatka z rybami jak śmieci zapomiał to może i siatki tez ,ale siatki nigdy niema , za to śmieci są zawsze.
To ja mam taką propozycję zmiany w regulaminie.
Nie przed i po wędkowaniu ma być stanowisko czyste tylko rownież w trakcie wędkowania.
Może jedna i druga fleja jak "pierdo.nie" koleją puszkę po piwie lub inne śmieci pod nogi lub krzaki i dostanie mandat to się w końcu czegoś nauczy.
niestety numerów nie spisałem bo to musieli wyrzucić na jesieni ,wiem bo jak jezdzilem na szczupaka to tej chałdy śmieci nie było o to fotka :(
widziałeś co się dzieje na łazach szok, kiedy oni to przywiezli
Cześć chłopaki :)
Powiem wam że wędkarze nie chętnie są skłonni do sprzątania nie swoich śmieci!Dopiero kiedy stanowczo proszę raz jeszcze kręcąc nosem i coś tam na mnie gadając pod zbierają,ale każdy z nich przyznaje rację że trzeba zacząć karać za te śmieci..tylko!!! Zacznijmy sami od siebie,pokarzmy jak się to robi,strażnicy nie są po to by zmuszać już ostatecznie do pozbierania śmieci!
takie sku........syństwo trzeba eliminować wszelkimi sposobami , u mnie jest piękny dziki staw nie objęty jako woda PZW i sami ludzie którzy wędkują robią taki gnój że nie da się opisać ,a na drugi dzień sami w tym siedzą przykro mi o tym pisać ale kilku takich delikwentów którym nie szło po ludzku przetłumaczyć oberwało po głowie niestety świata to nie zmieni ale widać powoli jakiś drobny postęp , pozdrawiam
A tu z opisem lepsza wersja wędkarzy brudasów i przyduchy .