Reklama
  • Forum wedkuje.pl 2010-07-16 07:49:01

    Dodam jeszcze co do straznika, że jeśli był to Strażnik SSR i był sam, to postapił wbrew przepisom SSR co do składu osobowego patrolu, bo powinno ich byc CONAJMNIEJ dwóch, a jeśli był to Strażnik PSR, nawet sam, to napewno działał zgodnie z literą prawa i miał napewno powód do ukarania (niekoniecznie akurat nieuzbrojony zestaw). Mandat 200-tu złotowy świadczy o nieprawidłowościach w posiadanych dokumentach lub braku jakiś dokumentów. Ale tak jak wcześniej pisałem, masz prawo odwołać sie od decyzji straznika do Sądu Grodzkiego w ciagu 7 dni i liczyć na sprawiedliwe rozpatrzenie sprawy z korzyścią dla Ciebie.

  • ZAMOSCIANIN 2010-07-16 13:28:14

    "....mogą, ale nie muszą....", w sensie ilości haczyków (...w najwyżej trzy haczyki). Chodzić po lesie z breneką bez amunicji też możesz, a za polowanie/kłusowanie nie odpowiesz, nie znam prawa leśnego tak szczegółowo, ale tak słyszałem od leśników.
    Powiem tak, zrób tak chodź z bronią po lesie bez amunicji i zobaczysz co się stanie? . Bzdura wierutna, nie wierz w to co mówią. To tak na marginesie.
    Przyjął mandat to musi go zapłacić. A w między czasie może sprawę skierować do sądu przeciwko strażnikowi za swoją własną kasę. Jeśli wygra to obciążą strażnika kosztami procesowymi. Nikt go nie zwolni z opłaty mandatu jeśli zaskarży decyzję. Tak jak pisał tu kolega było odmówić przyjęcia mandatu i sprawa skierowana była by do sądu Grockiego i dowody były by zabezpieczone i przyjechała by policja!. A tak musztarda po jedzeniu. Płać i płacz.

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-16 14:54:08

    Przyjął mandat to musi go zapłacić. A w między czasie może sprawę skierować do sądu przeciwko strażnikowi za swoją własną kasę. Jeśli wygra to obciążą strażnika kosztami procesowymi. Nikt go nie zwolni z opłaty mandatu jeśli zaskarży decyzję. Tak jak pisał tu kolega było odmówić przyjęcia mandatu i sprawa skierowana była by do sądu Grockiego i dowody były by zabezpieczone i przyjechała by policja!. A tak musztarda po jedzeniu. Płać i płacz.


    I za chodzenie z bronią po lesie, na która mam zezwolenie, dostane mandat, tak? Winszuję.

    Przeczytaj dokładnie co napisałem na temat zapłacenia. Ma zapłacić i dopiero sie odwołać. Kontekst wypowiedzi proszę "wyławiać". I żadnego strażnika niczym nie obciążą! Skarb państwa.




  • Reklama
  • ZAMOSCIANIN 2010-07-16 19:15:55

    Mastiff ja nie podważam absolutnie tego co napisałeś o zapłaceniu wręcz przeciwnie, popieram to. Jesteś dziwnie nastawiony negatywnie, tylko nie wiem dlaczego , ale to mniejsza o to. Ma zapłacić i tyle, bo tak jak napisaliście komornik na niego siądzie. Fakt z strażnikiem się przejęzyczyłem  i rozgalopowałem, pójdzie na koszt państwa. O reszcie nie będę rozmawiał bo widzę nie ma sensu. A już o przepisach posiadania broni to ty żadnego pojęcia nie masz.   Pozdrowienia

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-16 19:37:19

    Mastiff ja nie podważam absolutnie tego co napisałeś o zapłaceniu wręcz przeciwnie, popieram to. Jesteś dziwnie nastawiony negatywnie, tylko nie wiem dlaczego , ale to mniejsza o to. Ma zapłacić i tyle, bo tak jak napisaliście komornik na niego siądzie. Fakt z strażnikiem się przejęzyczyłem  i rozgalopowałem, pójdzie na koszt państwa. O reszcie nie będę rozmawiał bo widzę nie ma sensu. A już o przepisach posiadania broni to ty żadnego pojęcia nie masz.   Pozdrowienia

    A gdzie człowieku ja pisałem coś o przepisach posiadania broni? Co ty chrzanisz !? Poza tym byś sie chłopie zdziwił ile i dlaczego mam do czynienia z bronią i przepisami jej dotyczącymi. "Nie ma sensu".......tak, bo bzdury wypisujesz jak małolat, tak z mandatem , strażnikiem , jak i bronią w lesie. I sie dziwisz, że jestem negatywnie nastawiony na bzdury? A Ty co?


  • Forum wedkuje.pl 2010-07-16 19:50:02

    jeżeli Kolega przyjął mandat to jeszcze ma 2 tygodnie na odwołanie się od niego ale jak nie ma światków to i tak d..a,ja raz po wypadku drogowym dostałem mandat odwołałem się i mi go anulowali po prostu policjant zrobił błędną analizę wypadku ja na Kolegi miejscu poszedł bym do siedziby psr i się odwołał

  • karpiuk 2010-07-16 23:30:56

    Pewnie jak by woblery chodziły to by opłacił składki  haa haaa
    Interpretacja strażnika

    Wędkarz ma obowiązek posługiwać się wędką składającą się z wędziska o długości
    co najmniej 30 cm, do którego przymocowana jest linka zakończona:c/ sztuczną przynętą
    wyposażoną w nie więcej niż trzy haczyki; haczyk może mieć
    nie więcej niż cztery ostrza, rozstawione w taki sposób, aby nie wykraczały one poza
    obwód koła o średnicy 30 mm.

    hmm a może pan miał wędkę miał poniżej 30 cm co jest już kłusownictwem, nie no żart ale żebym ja robił swoje powiedzmy woblerki napewno też bym je wypróbował nie koniecznie z haczykiem a wiec ja jestem za poszkodowanym.
    Strażnik wodny się kur znalazł.


  • Reklama
  • Stas31 2010-07-17 12:22:31

    Myślę sobie, że opowiadasz bzdury. Nie wierzę że są aż tak głupi strażnicy. Poza tym, kto sprawdza woblery bez kotwiczek i w dodatku pomiędzy kąpiącymi się ludźmi i na wodzie gdzie nie wolno mu łowić. Przecież to bez sensu. Ponadto skoro podpisałeś przyjęcie mandatu, to zgodziłeś się ze stanowiskiem strażnika, czyli coś było na rzeczy a teraz próbujesz się wykręcić.  Dalej - skoro nie masz opłat pozwalających na wędkowanie w wodach PZW , po co akurat tam sprawdzasz swoje woblery a nie tam gdzie łowisz ???.   Wydaje mi się, że piszesz tylko po to, żeby pisać, natomiast z faktami ma to bardzo niewiele wspólnego.

  • pisaq 2010-07-17 13:08:48

    Jeżeli ktoś przyjął mandat to już amen w pacierzu. Może się starać o jego anulowanie, ale w tym przypadku będzie ciężko.

    Składka PZW uprawnia do wędkowania na wodach PZW. Jeżeli woblery nie miały kotwic to nie było to wędkowanie. Ja bym brał sąd grodzki i g***o by mi zrobili, jeszcze narobiłbym im smrodu.

  • Sniper64 2010-07-17 22:57:45

    Cześć...chłopaki trochę mnie nie było....:) ale przeczytałem te wszystkie posty! odnośnie mandatu...ja myślę! że nałożenie mandatu karnego to nie jest zjedzenie cukierka! i szukanie następnego..to poważna sprawa! i musi być konkretne uzasadnienie co i za co! z jakiego paragrafu i tak dalej! jak mandat za jazdę autem bez dokumentów! nie mógł strażnik napisać że za łowienie czymś co nazwano woblerkiem! to musi być konkretne! nie wydaje mi się by tak bez trosko strażnik by wypisywał druk ścisłego rozrachunku z którego już nie może sam anulować!bardzo ciekawy jestem co tak naprawdę strażnik stwierdził! ...chociaż też zdarzają się poślizgi !!! każdemu...Pozdrawiam:)

  • Forum wedkuje.pl 2010-07-19 16:47:56

    Myślę sobie, że opowiadasz bzdury. Nie wierzę że są aż tak głupi strażnicy. Poza tym, kto sprawdza woblery bez kotwiczek i w dodatku pomiędzy kąpiącymi się ludźmi i na wodzie gdzie nie wolno mu łowić. Przecież to bez sensu. Ponadto skoro podpisałeś przyjęcie mandatu, to zgodziłeś się ze stanowiskiem strażnika, czyli coś było na rzeczy a teraz próbujesz się wykręcić.  Dalej - skoro nie masz opłat pozwalających na wędkowanie w wodach PZW , po co akurat tam sprawdzasz swoje woblery a nie tam gdzie łowisz ???.   Wydaje mi się, że piszesz tylko po to, żeby pisać, natomiast z faktami ma to bardzo niewiele wspólnego.

    byłem akurat nad wodą odpocząć to sobie popróbowałem bo miałem akurat sprzęt. Nie ma co. Sprawa trafiła do kolegi wędkarza i z tego co wiem to jutro jedziemy złożyć doniesienie i będzie sie działo. a świadków mam. Moja żona i brat


  • Reklama
  • krapiotr69 2010-07-20 13:23:01

    Wiele koledzy piszą o anulowaniu mandatu. Tu niestety dla kolegi mam przykrą wiadomość. Postępowanie mandatowe jest to forma kary, która w chwili przyjęcia mandatu przez sprawcę wykroczenia, czyli zgody z orzeczeniem nakładającego podpisuje mandat i przyjmuje go uprawomocnia się. Zgadza się, że tylko sąd może anulować mandat, ale tylko w przypadku, gdy został on nałożony za niepopełnione wykroczenie, lub czyn nie będący wykroczeniem, czyli nie ujęty w katalogu czynów zabronionych. W tym konkretnym przypadku można było pokusić się o wysłanie do sądu wniosku o anulowanie nałożonego mandatu i raczej nie powinno być z uzasadnieniem problemu, ale niestety wczoraj koledze minął 7 dzień,  w którym kolega mógł to zrobić, gdyż zgodnie z przepisami należy to uczynić w ciągu siedmiu dni od daty nałożenia mandatu karnego i termin ten jest zawity tzn nieprzekraczalny i nawet teraz jak kolega miał rację to i tak po ptakach. W przypadku sytuacji niejasnych, niezrozumiałych najlepiej nie przyjmować mandatu i godzić się na postępowanie wnioskowe przed sądem. Z jednej strony dziwi mnie jedna rzecz, dlaczego strażnik uznał kolegę za kłusownika i nie zabezpieczył narzędzia kłusownictwa. W tym konkretnym przypadku jest taka konieczność, gdyż sąd orzeka przepadek narzędzia użytego do kłusownictwa. Typowo nieprofesjonalne podejście niedouczonego urzędnika. Pozdrawiam i przykro, że trzeba będzie te 2 stówy wybulić.

  • krapiotr69 2010-07-20 13:26:03

    Kolego Mastif nie masz racji i nie mąć, nie rób nadziei koledze, odsyłam kolegę do kpow ( kodeks postępowania w sprawach o wykroczenia )



Reklama
Reklama