Bez względu na to czy ktoś będzie pisał peany czy elegie na temat wędkarstwa,zawody były,są i będą ważniejsze od wędkarstwa "towarowego" czyli zdobywania mięsa na kolację.
A ja nie zdobywam mięsa na kolację - i co ?Mam ustąpić bo jestem innej kategorii?JK Niestety musisz,wiem że wszyscy jesteśmy równi ale Ci z pzw są równiejsi.
Zawody są góra 2 razy w tygodniu ( mówimy o maksymalnym pechu dla nie biorących udział) Nie uwierzę że nie można komfortowo połowić na tej samej wodzie w niedużej odległości. Najwięcej problemu z zawodami mają niedzielni wędkarze....
Dwa razy w tygodniu to znaczy, że po 10 tygodniach 20 razy. Współczuję wędkarzom. U nas sa 10 razy w roku i to na róznych zbiornikach i wystarczy.
Zawsze przed zawodami co najmniej tydzień widnieje taka karteczka z datą , godzina i odcinkiem jaki bedzie wyłączony od wędkowania . Raczej mało komu brakuje wody do wędkowania przecież . Wmojej okolocy zawody rozgrywane sa czesto na zbiornikach i jakos ludzie daja rade
Bez względu na to czy ktoś będzie pisał peany czy elegie na temat wędkarstwa,zawody były,są i będą ważniejsze od wędkarstwa "towarowego" czyli zdobywania mięsa na kolację.
A ja nie zdobywam mięsa na kolację - i co ?Mam ustąpić bo jestem innej kategorii?JK
A ja nie zdobywam mięsa na kolację - i co ?Mam ustąpić bo jestem innej kategorii?JK
Niestety musisz,wiem że wszyscy jesteśmy równi ale Ci z pzw są równiejsi.
Nie muszę jeśli nie są to zawody spławikowe.JK
Zawody są góra 2 razy w tygodniu ( mówimy o maksymalnym pechu dla nie biorących udział)
Nie uwierzę że nie można komfortowo połowić na tej samej wodzie w niedużej odległości.
Najwięcej problemu z zawodami mają niedzielni wędkarze....
Dwa razy w tygodniu to znaczy, że po 10 tygodniach 20 razy. Współczuję wędkarzom. U nas sa 10 razy w roku i to na róznych zbiornikach i wystarczy.
Zawsze przed zawodami co najmniej tydzień widnieje taka karteczka z datą , godzina i odcinkiem jaki bedzie wyłączony od wędkowania .
Raczej mało komu brakuje wody do wędkowania przecież .
Wmojej okolocy zawody rozgrywane sa czesto na zbiornikach i jakos ludzie daja rade