PATERNOSTER I DRGAJĄCA SZCZYTÓWKA. Znalazłem na forum kilka opisów dotyczących zastosowania tej metody łowienia, lecz nikt nie napisał jak ją wykorzystać przy łowieniu na np. Feddera . Stosuję ją od dawna i stwierdzam że jest optymalna przy połowach na grunt. Zawsze swoje wędki uzbrajam tak: jedna to klasyczny zestaw rurka antysplątaniowa koszyczek ,lub bez rurki sama sprężyna , a druga to właśnie PATERNOSTER lub jak kto woli boczny trok. Opiszę jak ja to montuję: biorę około metr żyłki i wykonuję z niej dużą pętlę mniej więcej o średnicy 70 cm. Przecinam dokładnie w połowie otrzymuję dwie wolne żyłki , na lewej żyłce wykonuję malutką pętelkę i wiążę do niej krętlik z agrafką, dalej zapinamy na niej koszyczek zanęt owy, to by było na temat owej wolnej żyłki. Na drugim wolnym końcu żyłki też wykonuję małą pętelkę doczepiam także krętlik z agrafą i teraz najważniejsza czynność zapinam przypon o długości nie mniejszej niż 50 cm. Ja stosuję nawet metrowy w zależności od aktywności brań zasada jest prosta im mniej brań tym dłuższy przypon. W ten sposób otrzymuję klasyczny zestaw paternoster na który łowili już nasi dziadkowie . z mojego doświadczenia wędkarskiego stwierdzam że na ten zestaw mam dwa razy więcej brań ale stosuję go tylko na dużych zbiornikach wodnych. Zdradziłem wam mój zestaw ale co mi tam niech wam on służy. Bywało tak że nikt nie łowił ryb a ja miałem zawsze choćby dwie sztuki w siatce a brania były cieniutkie.SORRY za kiepski rysunek
Z tego co się domyślam Twój patent jest na wody stojące tak? Bo jest ciekawy ten Twój pomysł i chętnie wypróbowałbym go na rzece o lekkim uciągu. Ale tak myślę, czy jest sens taki zestawik puścić na rzeczkę.
Z tego co się domyślam Twój patent jest na wody stojące tak? Bo jest ciekawy ten Twój pomysł i chętnie wypróbowałbym go na rzece o lekkim uciągu. Ale tak myślę, czy jest sens taki zestawik puścić na rzeczkę.
"Wędkarstwo gruntowe" część 1 Jacek Kolendowicz ,Tadeusz Zalewski
strona 213 i 214 rys.46 A,B,C,D,E,F,G
Możliwość taka została opisana i to w wielu formach.Wędkarz z doświadczeniem może modyfikować do własnych potrzeb według uznania.Bez urazy ale to żadna nowość. Zestawy służą do połowu w rzece,nie rozumie jak ktoś chce taki zestaw wykorzystać w wodzie stojącej i co chce tym osiągnąć.
nie pisałem że to nowość tylko moja propozycja dla wędkarzy z małym doświadczeniem, których jest na pewno duża liczba na naszym forum. a co do rzeki to stosowałem paternoster i raczej polecam rurkę antyspl. ja miałem więcej brań.zestaw opisany polecił mi wędkarz z którym przypadkowo łowiłem na zbiorniku PORAJ nawet nie miałem pojęcia że jest owy opisany w jakiejś książce.
Paternoster to typ zestawu-metoda połowu a rurka antysplątaniowa to rurka antysplątaniowa. Paternoster pozwala na uniesienie przynęty nad dno jak i łowienie kijem typu feeder "pod prąd",można też metodą paternoster łowić na żywca szczupaki i sumy. Po resztę wiedzy na ten temat sięgnij kol.SZUWARdragon do literatury i popraw swoją wiedzę lub zacznij ją zdobywać bo żeby coś poprawić to trzeba to mieć.:)
Hefeed8 ma w całej rozciągłości rację.Ten sposób montowania zestawu był kiedyś opisywany przez Jacka Kolędowicza kilka lat temu,choć ja parę lat wcześniej podejrzałem go u pewnego wędkarza z Warki nad Pilicą i z wielkim skutkiem stosuję do dziś.A pater-noster to zupełnie coś innego.
Paternoster to typ zestawu-metoda połowu a rurka antysplątaniowa to rurka antysplątaniowa. Paternoster pozwala na uniesienie przynęty nad dno jak i łowienie kijem typu feeder "pod prąd",można też metodą paternoster łowić na żywca szczupaki i sumy. Po resztę wiedzy na ten temat sięgnij kol.SZUWARdragon do literatury i popraw swoją wiedzę lub zacznij ją zdobywać bo żeby coś poprawić to trzeba to mieć.:)
Paternoster to typ zestawu-metoda połowu a rurka antysplątaniowa to rurka antysplątaniowa. Paternoster pozwala na uniesienie przynęty nad dno jak i łowienie kijem typu feeder "pod prąd",można też metodą paternoster łowić na żywca szczupaki i sumy. Po resztę wiedzy na ten temat sięgnij kol.SZUWARdragon do literatury i popraw swoją wiedzę lub zacznij ją zdobywać bo żeby coś poprawić to trzeba to mieć.:)
To w takim razie dlaczego różni producenci sprzętu wędkarskiego nazywają te ""rurki anty"" właśnie PATER NOSTER ???
Wiem że niektórzy producenci tak nazywają rurki antysplątaniowe,nie wiem od czego to sie wzięło. Kol.SZUWARdragon masz rację nie przeczytałem wszystkiego dokładnie wcześniejsza wypowiedź powinna być skierowana do kol.mariusz23.
PATERNOSTER I DRGAJĄCA SZCZYTÓWKA. Znalazłem na forum kilka opisów dotyczących
zastosowania tej metody łowienia, lecz nikt nie napisał jak ją wykorzystać przy łowieniu na np. Feddera . Stosuję ją od
dawna i stwierdzam że jest optymalna przy połowach na grunt. Zawsze swoje wędki
uzbrajam tak: jedna to klasyczny zestaw rurka antysplątaniowa koszyczek ,lub bez rurki sama sprężyna , a druga to
właśnie PATERNOSTER lub jak kto woli boczny trok. Opiszę jak ja to montuję:
biorę około metr żyłki i wykonuję z niej dużą pętlę mniej więcej o średnicy 70
cm. Przecinam dokładnie w połowie
otrzymuję dwie wolne żyłki , na lewej żyłce wykonuję malutką pętelkę i wiążę do
niej krętlik z agrafką, dalej zapinamy na niej koszyczek zanęt owy, to by było
na temat owej wolnej żyłki. Na drugim wolnym końcu żyłki też wykonuję małą
pętelkę doczepiam także krętlik z agrafą i teraz najważniejsza czynność zapinam przypon o długości nie mniejszej niż 50
cm. Ja stosuję nawet metrowy w zależności od aktywności brań zasada jest prosta
im mniej brań tym dłuższy przypon. W ten sposób otrzymuję klasyczny zestaw
paternoster na który łowili już nasi dziadkowie . z mojego doświadczenia
wędkarskiego stwierdzam że na ten zestaw mam dwa razy więcej brań ale stosuję go tylko na dużych zbiornikach
wodnych. Zdradziłem wam mój zestaw ale co mi tam niech wam on służy. Bywało tak
że nikt nie łowił ryb a ja miałem zawsze choćby dwie sztuki w siatce a brania
były cieniutkie.SORRY za kiepski rysunek
Czlowieku alez sie wysilil!
Na ten Twoj wynalazek lowi caly swiat od lat.
Na drugi raz to postaraj sie wiecej i nie zzynaj z branzowej literatury.
PATERNOSTER I DRGAJĄCA SZCZYTÓWKA. Znalazłem na forum kilka opisów dotyczących zastosowania tej metody łowienia, lecz nikt nie napisał jak ją wykorzystać przy łowieniu na np. Feddera . Stosuję ją od dawna i stwierdzam że jest optymalna przy połowach na grunt. Zawsze swoje wędki uzbrajam tak: jedna to klasyczny zestaw rurka antysplątaniowa koszyczek ,lub bez rurki sama sprężyna , a druga to właśnie PATERNOSTER lub jak kto woli boczny trok. Opiszę jak ja to montuję: biorę około metr żyłki i wykonuję z niej dużą pętlę mniej więcej o średnicy 70 cm. Przecinam dokładnie w połowie otrzymuję dwie wolne żyłki , na lewej żyłce wykonuję malutką pętelkę i wiążę do niej krętlik z agrafką, dalej zapinamy na niej koszyczek zanęt owy, to by było na temat owej wolnej żyłki. Na drugim wolnym końcu żyłki też wykonuję małą pętelkę doczepiam także krętlik z agrafą i teraz najważniejsza czynność zapinam przypon o długości nie mniejszej niż 50 cm. Ja stosuję nawet metrowy w zależności od aktywności brań zasada jest prosta im mniej brań tym dłuższy przypon. W ten sposób otrzymuję klasyczny zestaw paternoster na który łowili już nasi dziadkowie . z mojego doświadczenia wędkarskiego stwierdzam że na ten zestaw mam dwa razy więcej brań ale stosuję go tylko na dużych zbiornikach wodnych. Zdradziłem wam mój zestaw ale co mi tam niech wam on służy. Bywało tak że nikt nie łowił ryb a ja miałem zawsze choćby dwie sztuki w siatce a brania były cieniutkie.SORRY za kiepski rysunek
Witam!
Z tego co się domyślam Twój patent jest na wody stojące tak? Bo jest ciekawy ten Twój pomysł i chętnie wypróbowałbym go na rzece o lekkim uciągu. Ale tak myślę, czy jest sens taki zestawik puścić na rzeczkę.
Pozdrawiam,
piotrbiniu
Witam!
Z tego co się domyślam Twój patent jest na wody stojące tak? Bo jest ciekawy ten Twój pomysł i chętnie wypróbowałbym go na rzece o lekkim uciągu. Ale tak myślę, czy jest sens taki zestawik puścić na rzeczkę.
Pozdrawiam,
piotrbiniu
potribiniu ma racje
"Wędkarstwo gruntowe" część 1
Jacek Kolendowicz ,Tadeusz Zalewski
strona 213 i 214 rys.46 A,B,C,D,E,F,G
Możliwość taka została opisana i to w wielu formach.Wędkarz z doświadczeniem może modyfikować do własnych potrzeb według uznania.Bez urazy ale to żadna nowość.
Zestawy służą do połowu w rzece,nie rozumie jak ktoś chce taki zestaw wykorzystać w wodzie stojącej i co chce tym osiągnąć.
nie pisałem że to nowość tylko moja propozycja dla wędkarzy z małym doświadczeniem, których jest na pewno duża liczba na naszym forum. a co do rzeki to stosowałem paternoster i raczej polecam rurkę antyspl. ja miałem więcej brań.zestaw opisany polecił mi wędkarz z którym przypadkowo łowiłem na zbiorniku PORAJ nawet nie miałem pojęcia że jest owy opisany w jakiejś książce.
Paternoster to właśnie nic innego jak rurka antysplątaniowa a boczny trok to co innego :]
Może i tak ale po prostu chciałem się upewnić czy zda to egzamin na mojej rzecze a łowię na Warcie. A ten systemik bardzo mi się spodobał
Paternoster to właśnie nic innego jak rurka antysplątaniowa a boczny trok to co innego :]
COS MI TU NIE PASUJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Popraw swoja wiedze.
Paternoster to typ zestawu-metoda połowu a rurka antysplątaniowa to rurka antysplątaniowa.
Paternoster pozwala na uniesienie przynęty nad dno jak i łowienie kijem typu feeder "pod prąd",można też metodą paternoster łowić na żywca szczupaki i sumy.
Po resztę wiedzy na ten temat sięgnij kol.SZUWARdragon do literatury i popraw swoją wiedzę lub zacznij ją zdobywać bo żeby coś poprawić to trzeba to mieć.:)
Hefeed8 ma w całej rozciągłości rację.Ten sposób montowania zestawu był kiedyś opisywany przez Jacka Kolędowicza kilka lat temu,choć ja parę lat wcześniej podejrzałem go u pewnego wędkarza z Warki nad Pilicą i z wielkim skutkiem stosuję do dziś.A pater-noster to zupełnie coś innego.
Paternoster to typ zestawu-metoda połowu a rurka antysplątaniowa to rurka antysplątaniowa.
Paternoster pozwala na uniesienie przynęty nad dno jak i łowienie kijem typu feeder "pod prąd",można też metodą paternoster łowić na żywca szczupaki i sumy.
Po resztę wiedzy na ten temat sięgnij kol.SZUWARdragon do literatury i popraw swoją wiedzę lub zacznij ją zdobywać bo żeby coś poprawić to trzeba to mieć.:)
To jest Chyba do kolegi mariusz23;)))))))
A na spnadaning sie nadaje
o taką wypowiedz właśnie chodziło
COS MI TU NIE PASUJE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Popraw swoja wiedze
http://sklep.insel.pl/product_info.php/cPath/126_139/products_id/2413
Paternoster to typ zestawu-metoda połowu a rurka antysplątaniowa to rurka antysplątaniowa.
Paternoster pozwala na uniesienie przynęty nad dno jak i łowienie kijem typu feeder "pod prąd",można też metodą paternoster łowić na żywca szczupaki i sumy.
Po resztę wiedzy na ten temat sięgnij kol.SZUWARdragon do literatury i popraw swoją wiedzę lub zacznij ją zdobywać bo żeby coś poprawić to trzeba to mieć.:)
To w takim razie dlaczego różni producenci sprzętu wędkarskiego nazywają te ""rurki anty"" właśnie PATER NOSTER ???
Wiem że niektórzy producenci tak nazywają rurki antysplątaniowe,nie wiem od czego to sie wzięło.
Kol.SZUWARdragon masz rację nie przeczytałem wszystkiego dokładnie wcześniejsza wypowiedź powinna być skierowana do kol.mariusz23.
Pare linkow na temat.
http://www.zpw.pl/zestawy-do-feedera,sid300.html
Technika pater noster - na drapieżnika
http://www.spinningolsztyn.pl.tl/Spos%F3b-po%26%23322%3Bowu-.-GRUNT.htm
http://www.wedkarstwo.clik24.pl/?q=paternoster
I wiele wiecej jego modyfikacji.
PATERNOSTER I DRGAJĄCA SZCZYTÓWKA. Znalazłem na forum kilka opisów dotyczących zastosowania tej metody łowienia, lecz nikt nie napisał jak ją wykorzystać przy łowieniu na np. Feddera . Stosuję ją od dawna i stwierdzam że jest optymalna przy połowach na grunt. Zawsze swoje wędki uzbrajam tak: jedna to klasyczny zestaw rurka antysplątaniowa koszyczek ,lub bez rurki sama sprężyna , a druga to właśnie PATERNOSTER lub jak kto woli boczny trok. Opiszę jak ja to montuję: biorę około metr żyłki i wykonuję z niej dużą pętlę mniej więcej o średnicy 70 cm. Przecinam dokładnie w połowie otrzymuję dwie wolne żyłki , na lewej żyłce wykonuję malutką pętelkę i wiążę do niej krętlik z agrafką, dalej zapinamy na niej koszyczek zanęt owy, to by było na temat owej wolnej żyłki. Na drugim wolnym końcu żyłki też wykonuję małą pętelkę doczepiam także krętlik z agrafą i teraz najważniejsza czynność zapinam przypon o długości nie mniejszej niż 50 cm. Ja stosuję nawet metrowy w zależności od aktywności brań zasada jest prosta im mniej brań tym dłuższy przypon. W ten sposób otrzymuję klasyczny zestaw paternoster na który łowili już nasi dziadkowie . z mojego doświadczenia wędkarskiego stwierdzam że na ten zestaw mam dwa razy więcej brań ale stosuję go tylko na dużych zbiornikach wodnych. Zdradziłem wam mój zestaw ale co mi tam niech wam on służy. Bywało tak że nikt nie łowił ryb a ja miałem zawsze choćby dwie sztuki w siatce a brania były cieniutkie.SORRY za kiepski rysunek
Czlowieku alez sie wysilil!
Na ten Twoj wynalazek lowi caly swiat od lat.
Na drugi raz to postaraj sie wiecej i nie zzynaj z branzowej literatury.
Trzymaj sie.