Mam problem bo niektórzy mówią ,że wolno łowić na 1 wędkę a inni na 2 w role nie wchodzi spining tylko grunt i spławik. Mam 14 lat i nie wiem w końcu na ile mogę łowić. Z góry dziękuje za odpowiedź:)
No czyli jedziesz na jeziorko powędkowac sobie, wtedy rzucasz wedke na grunt i na splawik i wszystko gra - masz takie prawo. Innego razu jedziesz i rzucasz dwie wędki gruntowe i tez wszystko gra, zaś jedziesz sobie 3 raz powędkowac i łowisz na 2 wedki spławikowe i tez wszystko gra i buczy. A jesli jedziesz na prywatne łowisko, lub na jakis staw znajomego lub stawy hodowlane to mozesz łowic nawet na 10 wedek jakich chcesz :P No a jesli chodzi o spinning lub na zywca to tylko jedna moze byc.
No czyli jedziesz na jeziorko powędkowac sobie, wtedy rzucasz wedke na grunt i na splawik i wszystko gra - masz takie prawo. Innego razu jedziesz i rzucasz dwie wędki gruntowe i tez wszystko gra, zaś jedziesz sobie 3 raz powędkowac i łowisz na 2 wedki spławikowe i tez wszystko gra i buczy. A jesli jedziesz na prywatne łowisko, lub na jakis staw znajomego lub stawy hodowlane to mozesz łowic nawet na 10 wedek jakich chcesz :P No a jesli chodzi o spinning lub na zywca to tylko jedna moze byc.
No czyli jedziesz na jeziorko powędkowac sobie, wtedy rzucasz wedke na grunt i na splawik i wszystko gra - masz takie prawo. Innego razu jedziesz i rzucasz dwie wędki gruntowe i tez wszystko gra, zaś jedziesz sobie 3 raz powędkowac i łowisz na 2 wedki spławikowe i tez wszystko gra i buczy. A jesli jedziesz na prywatne łowisko, lub na jakis staw znajomego lub stawy hodowlane to mozesz łowic nawet na 10 wedek jakich chcesz :P No a jesli chodzi o spinning lub na zywca to tylko jedna moze byc.
Mam problem bo niektórzy mówią ,że wolno łowić na 1 wędkę a inni na 2 w role nie wchodzi spining tylko grunt i spławik. Mam 14 lat i nie wiem w końcu na ile mogę łowić. Z góry dziękuje za odpowiedź:)
Sztuką jest tak łowić ryby, żeby dwóch nie było potrzeby rozkładać i do tego powinieneś dążyć.Mam więcej jak 14 lat i nigdy jeszcze nie łowiłam na dwie wędki. Zdecydowanie jedna wędka mi wystarcza, bo ryba na haczyku jest zawsze.
Mam problem bo niektórzy mówią ,że wolno łowić na 1 wędkę a inni na 2 w role nie wchodzi spining tylko grunt i spławik. Mam 14 lat i nie wiem w końcu na ile mogę łowić. Z góry dziękuje za odpowiedź:)
Sztuką jest tak łowić ryby, żeby dwóch nie było potrzeby rozkładać i do tego powinieneś dążyć.Mam więcej jak 14 lat i nigdy jeszcze nie łowiłam na dwie wędki. Zdecydowanie jedna wędka mi wystarcza, bo ryba na haczyku jest zawsze.
Kochana powiedz to starym wędkarzom spotkanym nad wodą :) Ja ostatnio zaczęłam łowić na dwie - mój ukochany spławik i teraz doszedł lekki gruncik. Jak nie jedno to drugie ;)
nie zebym tutaj cos domniewał, ze niby nie umiesz łowic gruntówka, bron Boze. ale jesli chodzi przejscie z 1 na 2 wedki.. strach ma wielkie oczy. poradziłabys sobie lepiej niz niejeden
nie zebym tutaj cos domniewał, ze niby nie umiesz łowic gruntówka, bron Boze. ale jesli chodzi przejscie z 1 na 2 wedki.. strach ma wielkie oczy. poradziłabys sobie lepiej niz niejeden
Kolego źle zrozumiałeś mój post... na spławik wyciągam tyle rybek, że brak czasu nawet pomyśleć o drugiej wędce.Co do nauki i prób to jeszcze nie próbowałam na muchę, ale w tym sezonie to się zmieni :)
Nie Mija, jeżeli zarzucisz na grunt to oczywiste, że czekasz, ale czy nie lepiej młodemu człowiekowipodpowiedzieć doskonalenie techniki, niż obstawienie się wędkami ?
Jednym słowem, Ci co nie potrafią łowić i ich metoda nie przynosi efektów muszą łowić na dwie wędki ;)
O nie bo na przykład ja zarzuce na grunt na karpia a na sławik płotki i i nne rybki rozumiesz.:P Elektryczny sygnalizator powie ci kiedy zaciąć i już no nie:)
Cześć Gabrielu,,ja tam sobie łowię na dwie,jedna na rosówkę druga na groch:)no w końcu na coś się skusi:)
:))))Zbychu zabrakło dopiska: "zdjęcie zawiera lokowanie produktÓw" :))))Się młodzież napatrzy i zamiast myśleć czy jeden czy dwa kije - uda się pod namiot ;)pozdrowionkaT.
Mam problem bo niektórzy mówią ,że wolno łowić na 1 wędkę a inni na 2 w role nie wchodzi spining tylko grunt i spławik. Mam 14 lat i nie wiem w końcu na ile mogę łowić. Z góry dziękuje za odpowiedź:)
A jak zdałeś egzamin na kartę wędkarską bez podstawowej wiedzy?
Zawsze mnie dziwiło to czemu nie wolno łowić na 2 wędki metodą spinningową.Tzn.Postawić sobie np.żywca lub trupka na grunt i podczas oczekiwania np.paproszyć ...Albo trolować na 2 kije.
Wszystko fajnie tylko pytanie , czy przyjechałeś po mieso czy oddać się przyjemności. Nie wyobrażam sobie kontrolować np. feedera lub spław i jeszcze wkoło latac ze spinningiem. Czasem regulamin ma sens. A tak ...to wędka z zywcem jest traktowana jako wedka zwykła ....
a ja jestem zwolennikiem wędkowania na 1 wędkę i moim zdaniem na zbiornikach mniejszych niż 10 ha powinien być zakaz połowu na 2 wędki ba mało tego wprowadziłbym na 1 wędkę i tylko i wyłącznie na spławik ,żadnych sprężyn,koszyczków ,zanęt ,i jestem przekonany na 100 % że to by pomogło tym wyjałowionym zbiornikom w dojściu do siebie
a ja jestem zwolennikiem wędkowania na 1 wędkę i moim zdaniem na zbiornikach mniejszych niż 10 ha powinien być zakaz połowu na 2 wędki ba mało tego wprowadziłbym na 1 wędkę i tylko i wyłącznie na spławik ,żadnych sprężyn,koszyczków ,zanęt ,i jestem przekonany na 100 % że to by pomogło tym wyjałowionym zbiornikom w dojściu do siebie
Na bardzo małych zbiornikach w miastach owszem takie zakazy na spręzynę istnieja.Ale jedna wędka na spławik to już przegięcie.Po to są dwie wędki żeby wedkarz mógł lapać na spławik np:płocie a na drugą obok szczupaczka na zywca.Inaczej jeszcze jedną na przynęty roślinne drugą na zwierzęce.Czy stan by sie polepszył zbiornika? Watpię bo ręką możesz częściej zanęcać i więcej ,chyba ze koszyczkiem też rzucasz jak szalony co 5 min jszcze napierdzielasz z procy.Zaraz feederowcy się odezwą i masz pojechane:-) :-)
Zawsze mnie dziwiło to czemu nie wolno łowić na 2 wędki metodą spinningową.Tzn.Postawić sobie np.żywca lub trupka na grunt i podczas oczekiwania np.paproszyć ...Albo trolować na 2 kije.
u mnie można:)trolinguje się dwoma spiningami ,ale co kraj to obyczaj,tu są ryby i będą nadal
Od wielu lat moją ulubioną metodą jest łowienie na bacika 7 m. O wyniki nie zabiegam,ale wstydzić się nie muszę.Jeżeli wędkarstwo ma być rekreacją to po co mi dwie wędki. Pozdrawiam.
Taki jest regulamin dwie wedki i koniec.Jestem na urlopie i mam siedzieć przy jednej wędce i jednej metodzie?Zawsze zarzucam na leszcza na noc gruntową i drugą wędkę na sandacza.Dziecko sie uczy wedkowania ,w dzień skladam wedkę na sandacza dziecko łapie na spławik ja dalej na grunt leszcza ,wędki opłacamy dwie i kropka.Ryb coraz mniej składki rosną i jedna wedka to nieporozumienie .Moze limit godzinowy jeszcze wprowadzić .Zezwala się wędkowanie 10 godz dziennie.I postawić rybo- maty gdzie bedziemy kupowali bilety jak na parkingach z godziną rozpoczęcia wędkowania.:-) :-) :-) :-) :-)
ja zawsze myślałem od grubch lat że wędkarstwo to hobby i zabijanie czasu a nie aż tak poważne podchodzenie do sprawy z akcesoriami iście wojennymi za grube $$$ ciut luza ,ja też łowię na dwie wędki na jakiejś zaporówce czy dużym jeziorem ale dla zabicia czasu jak jadę kilka kilometrów od domu to biorę 1 wędkę albo pikera albo spławikówkę i nie mam z tego powodu dylematu czy złapię czy nie bo i tak ryb nie jem bo nie lubię ale chciałbym coś połowić a nie mogę bo wsio wyrąbane przez bardzo poważnie podchodzących wędkarzy do wędkarstwa a to tylko ryby
ja zawsze myślałem od grubch lat że wędkarstwo to hobby i zabijanie czasu a nie aż tak poważne podchodzenie do sprawy z akcesoriami iście wojennymi za grube $$$ ciut luza ,ja też łowię na dwie wędki na jakiejś zaporówce czy dużym jeziorem ale dla zabicia czasu jak jadę kilka kilometrów od domu to biorę 1 wędkę albo pikera albo spławikówkę i nie mam z tego powodu dylematu czy złapię czy nie bo i tak ryb nie jem bo nie lubię ale chciałbym coś połowić a nie mogę bo wsio wyrąbane przez bardzo poważnie podchodzących wędkarzy do wędkarstwa a to tylko ryby
A ja od zawsze poluje na te największe,zarywam noce,łażę bo bagnach, kniejach i szukam.Nie stosuje żadnej elektroniki,tradycyjnie: wędka,spławik,haczyk.Do tego zajebis..y spokój ,szum drzew i spiew ptaków po ciężkim tygodniu.Właśnie takie wędkarstwo jest moim hobby.Jakbym miał tylko zabijać czas przy kiju to bym nalał wody do wiadra,postawił koło telewizora,zarzucił wędke, nogi na ławe i bez wychodzenia z domu bym to zrobił.
ja zawsze myślałem od grubch lat że wędkarstwo to hobby i zabijanie czasu a nie aż tak poważne podchodzenie do sprawy z akcesoriami iście wojennymi za grube $$$ ciut luza ,ja też łowię na dwie wędki na jakiejś zaporówce czy dużym jeziorem ale dla zabicia czasu jak jadę kilka kilometrów od domu to biorę 1 wędkę albo pikera albo spławikówkę i nie mam z tego powodu dylematu czy złapię czy nie bo i tak ryb nie jem bo nie lubię ale chciałbym coś połowić a nie mogę bo wsio wyrąbane przez bardzo poważnie podchodzących wędkarzy do wędkarstwa a to tylko ryby
A ja od zawsze poluje na te największe,zarywam noce,łażę bo bagnach, kniejach i szukam.Nie stosuje żadnej elektroniki,tradycyjnie: wędka,spławik,haczyk.Do tego zajebis..y spokój ,szum drzew i spiew ptaków po ciężkim tygodniu.Właśnie takie wędkarstwo jest moim hobby.Jakbym miał tylko zabijać czas przy kiju to bym nalał wody do wiadra,postawił koło telewizora,zarzucił wędke, nogi na ławe i bez wychodzenia z domu bym to zrobił.
no to zapraszam na Śląsk na te tak zwane największe gdzie 2 miliony wędkarzy siedzi na sadzawkach gdzie same wzdręgi i płotki po 15 cm ciut to przekolorowałem ale wiadomo o co chodzi i dlaczego aż tak bardzo tego poważnie nie traktuję ale zgodzę się z tobą z jednym że też wolę dzikie leśne sadzawki nikomu nie znane bo mogę złapać jakiegoś lina czy co kolwiek i wierz mi styka mi jedna wędka
Kupuje albo wykopuje staw ,nie zarybiam i zapraszam takich ludzi co im na rybach nie zalezy na grilla i piwko .A wedka sobie dla ozdoby niech tam gdzieś w trzcinach lezy :-) :-) :-) :-) Dobry pomysł.Co to za hobby? bez dreszczyka emocji.
ja zawsze myślałem od grubch lat że wędkarstwo to hobby i zabijanie czasu a nie aż tak poważne podchodzenie do sprawy z akcesoriami iście wojennymi za grube $$$ ciut luza ,ja też łowię na dwie wędki na jakiejś zaporówce czy dużym jeziorem ale dla zabicia czasu jak jadę kilka kilometrów od domu to biorę 1 wędkę albo pikera albo spławikówkę i nie mam z tego powodu dylematu czy złapię czy nie bo i tak ryb nie jem bo nie lubię ale chciałbym coś połowić a nie mogę bo wsio wyrąbane przez bardzo poważnie podchodzących wędkarzy do wędkarstwa a to tylko ryby
A ja od zawsze poluje na te największe,zarywam noce,łażę bo bagnach, kniejach i szukam.Nie stosuje żadnej elektroniki,tradycyjnie: wędka,spławik,haczyk.Do tego zajebis..y spokój ,szum drzew i spiew ptaków po ciężkim tygodniu.Właśnie takie wędkarstwo jest moim hobby.Jakbym miał tylko zabijać czas przy kiju to bym nalał wody do wiadra,postawił koło telewizora,zarzucił wędke, nogi na ławe i bez wychodzenia z domu bym to zrobił.
no to zapraszam na Śląsk na te tak zwane największe gdzie 2 miliony wędkarzy siedzi na sadzawkach gdzie same wzdręgi i płotki po 15 cm ciut to przekolorowałem ale wiadomo o co chodzi i dlaczego aż tak bardzo tego poważnie nie traktuję ale zgodzę się z tobą z jednym że też wolę dzikie leśne sadzawki nikomu nie znane bo mogę złapać jakiegoś lina czy co kolwiek i wierz mi styka mi jedna wędka U mnie też w większości płoć i wzdręga dlatego szukam miejsc gdzie rzadko kto bywa,trzeba się nieraz troche namęczyć ale naprawdę warto,zawsze mogę usiąść obok tłumu wędkarzy na betonie :)
Zawsze mnie dziwiło to czemu nie wolno łowić na 2 wędki metodą spinningową.Tzn.Postawić sobie np.żywca lub trupka na grunt i podczas oczekiwania np.paproszyć ...Albo trolować na 2 kije.
Postawienie zywca albo trupka nie jest spiningowaniem. Chciałbym zobaczyc jakiegos spryciarza jak spininguje na dwie wędki.
a ja jestem zwolennikiem wędkowania na 1 wędkę i moim zdaniem na zbiornikach mniejszych niż 10 ha powinien być zakaz połowu na 2 wędki ba mało tego wprowadziłbym na 1 wędkę i tylko i wyłącznie na spławik ,żadnych sprężyn,koszyczków ,zanęt ,i jestem przekonany na 100 % że to by pomogło tym wyjałowionym zbiornikom w dojściu do siebie
a ja jestem zwolennikiem wędkowania na 1 wędkę i moim zdaniem na zbiornikach mniejszych niż 10 ha powinien być zakaz połowu na 2 wędki ba mało tego wprowadziłbym na 1 wędkę i tylko i wyłącznie na spławik ,żadnych sprężyn,koszyczków ,zanęt ,i jestem przekonany na 100 % że to by pomogło tym wyjałowionym zbiornikom w dojściu do siebie
Też tak myślę.
Takie proste pytanko. A co ma wspólnego łowienie na jedną lub 2 wędki, z zabieraniem ich do domu. Pomijam o wymiarach, limitach i okresach.
Odpowiem; Praktycznie nic.
Dlaczego? Bo ja łowię na 2 weki i nie zawsze zabieram ryb, a na pewno nie takie co wymieniłem wyżej.
Często można i na jedną wędkę złowić ponad limit. A wymiarowe itd to już na pewno. I czy to powstrzyma nie etycznego wędkarza od zabrania tych ryb?
Mam problem bo niektórzy mówią ,że wolno łowić na 1 wędkę a inni na 2 w role nie wchodzi spining tylko grunt i spławik. Mam 14 lat i nie wiem w końcu na ile mogę łowić. Z góry dziękuje za odpowiedź:)
A ja w takich przypadkach mam pytanko; A czy zdawał pan/pani egzamin na kartę? Czy ma regulamin łowiska?
Ps. Jak masz już 14 lat to masz obowiązek posiadania kartę wędkarską. A jak ją zdobędziesz uczciwie to te pytania będą zbędne...
Mam problem bo niektórzy mówią ,że wolno łowić na 1 wędkę a inni na 2 w role nie wchodzi spining tylko grunt i spławik. Mam 14 lat i nie wiem w końcu na ile mogę łowić.
Z góry dziękuje za odpowiedź:)
jezeli masz karte to na dwie warunek: 2x splawik , 2x grunt badz splawik i grunt. A spining tylko jedna wedka:D pozdro i polamania kija badz dwoch;p
dziekuje
Poczytać regulamin i wszystkiego się dowiesz .Lenistwo czasem potrafi przerazić ...
tak jak wyżej napisano wszystko zależne od metody jaką będziesz łowił.
spławik i grunt
Zależy też czy łowisz na wodach PZW, czy też na prywatnej. Bo jeśli na prywatnej i właściciel wyraża zgodę, to nawet na 10.
No czyli jedziesz na jeziorko powędkowac sobie, wtedy rzucasz wedke na grunt i na splawik i wszystko gra - masz takie prawo.
Innego razu jedziesz i rzucasz dwie wędki gruntowe i tez wszystko gra, zaś jedziesz sobie 3 raz powędkowac i łowisz na 2 wedki spławikowe i tez wszystko gra i buczy.
A jesli jedziesz na prywatne łowisko, lub na jakis staw znajomego lub stawy hodowlane to mozesz łowic nawet na 10 wedek jakich chcesz :P
No a jesli chodzi o spinning lub na zywca to tylko jedna moze byc.
No czyli jedziesz na jeziorko powędkowac sobie, wtedy rzucasz wedke na grunt i na splawik i wszystko gra - masz takie prawo.
Innego razu jedziesz i rzucasz dwie wędki gruntowe i tez wszystko gra, zaś jedziesz sobie 3 raz powędkowac i łowisz na 2 wedki spławikowe i tez wszystko gra i buczy.
A jesli jedziesz na prywatne łowisko, lub na jakis staw znajomego lub stawy hodowlane to mozesz łowic nawet na 10 wedek jakich chcesz :P
No a jesli chodzi o spinning lub na zywca to tylko jedna moze byc.
Żywce mogą być dwa...
grunt i grunt albo spławik i spławik albo spławik i grunt. Jak spinning to tylko spinning
No czyli jedziesz na jeziorko powędkowac sobie, wtedy rzucasz wedke na grunt i na splawik i wszystko gra - masz takie prawo.
Innego razu jedziesz i rzucasz dwie wędki gruntowe i tez wszystko gra, zaś jedziesz sobie 3 raz powędkowac i łowisz na 2 wedki spławikowe i tez wszystko gra i buczy.
A jesli jedziesz na prywatne łowisko, lub na jakis staw znajomego lub stawy hodowlane to mozesz łowic nawet na 10 wedek jakich chcesz :P
No a jesli chodzi o spinning lub na zywca to tylko jedna moze byc.
Żywce mogą być dwa...
aha. no to przepraszam : )
Mam problem bo niektórzy mówią ,że wolno łowić na 1 wędkę a inni na 2 w role nie wchodzi spining tylko grunt i spławik. Mam 14 lat i nie wiem w końcu na ile mogę łowić.
Z góry dziękuje za odpowiedź:)
Sztuką jest tak łowić ryby, żeby dwóch nie było potrzeby rozkładać i do tego powinieneś dążyć.Mam więcej jak 14 lat i nigdy jeszcze nie łowiłam na dwie wędki. Zdecydowanie jedna wędka mi wystarcza, bo ryba na haczyku jest zawsze.
Mam problem bo niektórzy mówią ,że wolno łowić na 1 wędkę a inni na 2 w role nie wchodzi spining tylko grunt i spławik. Mam 14 lat i nie wiem w końcu na ile mogę łowić.
Z góry dziękuje za odpowiedź:)
Sztuką jest tak łowić ryby, żeby dwóch nie było potrzeby rozkładać i do tego powinieneś dążyć.Mam więcej jak 14 lat i nigdy jeszcze nie łowiłam na dwie wędki. Zdecydowanie jedna wędka mi wystarcza, bo ryba na haczyku jest zawsze.
Kochana powiedz to starym wędkarzom spotkanym nad wodą :)
Ja ostatnio zaczęłam łowić na dwie - mój ukochany spławik i teraz doszedł lekki gruncik. Jak nie jedno to drugie ;)
Wiesz Mija, ja zwykle operuję spławikiem i non stop jest zajęcie...Powiem Ci szczerze, że mogłabym mieć trudności z ogarnięciem dwóch :) wędek.
nie zebym tutaj cos domniewał, ze niby nie umiesz łowic gruntówka, bron Boze. ale jesli chodzi przejscie z 1 na 2 wedki.. strach ma wielkie oczy. poradziłabys sobie lepiej niz niejeden
2 miliony wędek .
Wiesz Mija, ja zwykle operuję spławikiem i non stop jest zajęcie...Powiem Ci szczerze, że mogłabym mieć trudności z ogarnięciem dwóch :) wędek.
Nie mówię, że nie. Gruncik sobie czeka na coś innego po prostu :)
(A starych mam na myśli dosłownie starych)
nie zebym tutaj cos domniewał, ze niby nie umiesz łowic gruntówka, bron Boze. ale jesli chodzi przejscie z 1 na 2 wedki.. strach ma wielkie oczy. poradziłabys sobie lepiej niz niejeden
Kolego źle zrozumiałeś mój post... na spławik wyciągam tyle rybek, że brak czasu nawet pomyśleć o drugiej wędce.Co do nauki i prób to jeszcze nie próbowałam na muchę, ale w tym sezonie to się zmieni :)
Jednym słowem, Ci co nie potrafią łowić i ich metoda nie przynosi efektów muszą łowić na dwie wędki ;)
Nie Mija, jeżeli zarzucisz na grunt to oczywiste, że czekasz, ale czy nie lepiej młodemu człowiekowipodpowiedzieć doskonalenie techniki, niż obstawienie się wędkami ?
Cześć Gabrielu,,ja tam sobie łowię na dwie,jedna na rosówkę druga na groch:)no w końcu na coś się skusi:)
kurde miejsce z fotki jakieś mi znajome możesz napisać co to za woda?
Cześć Gabrielu,,ja tam sobie łowię na dwie,jedna na rosówkę druga na groch:)no w końcu na coś się skusi:)
CześćWidzę, że i dla Ciebie coś do kuszenia się znajdzie. Ale chyba żebyś się skusił to nie trzeba długo czekać ;-)JK
Jednym słowem, Ci co nie potrafią łowić i ich metoda nie przynosi efektów muszą łowić na dwie wędki ;)
O nie bo na przykład ja zarzuce na grunt na karpia a na sławik płotki i i nne rybki rozumiesz.:P
Elektryczny sygnalizator powie ci kiedy zaciąć i już no nie:)
Cześć Gabrielu,,ja tam sobie łowię na dwie,jedna na rosówkę druga na groch:)no w końcu na coś się skusi:)
:))))Zbychu zabrakło dopiska: "zdjęcie zawiera lokowanie produktÓw" :))))Się młodzież napatrzy i zamiast myśleć czy jeden czy dwa kije - uda się pod namiot ;)pozdrowionkaT.
i.... kupi Mitsubishi ;)
Spróbuj na dwa baty...
Hi hi,,witam ponownie,,Nie ,nie ,,,tylko na wędziska zerkajcie bo je,,,, pokazuję:):) Pozdrawiam Wszystkich i dziękuję:):):)
Mam problem bo niektórzy mówią ,że wolno łowić na 1 wędkę a inni na 2 w role nie wchodzi spining tylko grunt i spławik. Mam 14 lat i nie wiem w końcu na ile mogę łowić.
Z góry dziękuje za odpowiedź:)
A jak zdałeś egzamin na kartę wędkarską bez podstawowej wiedzy?
Zawsze mnie dziwiło to czemu nie wolno łowić na 2 wędki metodą spinningową.Tzn.Postawić sobie np.żywca lub trupka na grunt i podczas oczekiwania np.paproszyć ...Albo trolować na 2 kije.
Kurcze matołku poczytaj regulamin a nie truj ludziom d...!!!!
Kurcze matołku poczytaj regulamin a nie truj ludziom d...!!!!
A Ty matołku spójrz na datę ostatniego postu , odpowiadasz na pytanie z przed dwóch lat :)
Wszystko fajnie tylko pytanie , czy przyjechałeś po mieso czy oddać się przyjemności. Nie wyobrażam sobie kontrolować np. feedera lub spław i jeszcze wkoło latac ze spinningiem. Czasem regulamin ma sens. A tak ...to wędka z zywcem jest traktowana jako wedka zwykła ....
a ja jestem zwolennikiem wędkowania na 1 wędkę i moim zdaniem na zbiornikach mniejszych niż 10 ha powinien być zakaz połowu na 2 wędki ba mało tego wprowadziłbym na 1 wędkę i tylko i wyłącznie na spławik ,żadnych sprężyn,koszyczków ,zanęt ,i jestem przekonany na 100 % że to by pomogło tym wyjałowionym zbiornikom w dojściu do siebie
a ja jestem zwolennikiem wędkowania na 1 wędkę i moim zdaniem na zbiornikach mniejszych niż 10 ha powinien być zakaz połowu na 2 wędki ba mało tego wprowadziłbym na 1 wędkę i tylko i wyłącznie na spławik ,żadnych sprężyn,koszyczków ,zanęt ,i jestem przekonany na 100 % że to by pomogło tym wyjałowionym zbiornikom w dojściu do siebie
Na bardzo małych zbiornikach w miastach owszem takie zakazy na spręzynę istnieja.Ale jedna wędka na spławik to już przegięcie.Po to są dwie wędki żeby wedkarz mógł lapać na spławik np:płocie a na drugą obok szczupaczka na zywca.Inaczej jeszcze jedną na przynęty roślinne drugą na zwierzęce.Czy stan by sie polepszył zbiornika? Watpię bo ręką możesz częściej zanęcać i więcej ,chyba ze koszyczkiem też rzucasz jak szalony co 5 min jszcze napierdzielasz z procy.Zaraz feederowcy się odezwą i masz pojechane:-) :-)
Można łowić na tyle wędek jednocześnie, na ile pozwala regulamin łowiska. :)
Albo mozna olać regulamin i mozna wtedy łowić na dowolną ilość wędek. Kret6yńskie pytanie, kretyńska odpowiedź.
Czuwaj
Zawsze mnie dziwiło to czemu nie wolno łowić na 2 wędki metodą spinningową.Tzn.Postawić sobie np.żywca lub trupka na grunt i podczas oczekiwania np.paproszyć ...Albo trolować na 2 kije.
u mnie można:)trolinguje się dwoma spiningami ,ale co kraj to obyczaj,tu są ryby i będą nadal
Od wielu lat moją ulubioną metodą jest łowienie na bacika 7 m. O wyniki nie zabiegam,ale wstydzić się nie muszę.Jeżeli wędkarstwo ma być rekreacją to po co mi dwie wędki. Pozdrawiam.
duzo lepszy byłby zakaz montowania haczyka do zestawu.
Zbiornik na bank odrodzilby się błyskawicznie.
aaaa... i opłatę nalażałoby podnieść dwukrotnie.
Taki jest regulamin dwie wedki i koniec.Jestem na urlopie i mam siedzieć przy jednej wędce i jednej metodzie?Zawsze zarzucam na leszcza na noc gruntową i drugą wędkę na sandacza.Dziecko sie uczy wedkowania ,w dzień skladam wedkę na sandacza dziecko łapie na spławik ja dalej na grunt leszcza ,wędki opłacamy dwie i kropka.Ryb coraz mniej składki rosną i jedna wedka to nieporozumienie .Moze limit godzinowy jeszcze wprowadzić .Zezwala się wędkowanie 10 godz dziennie.I postawić rybo- maty gdzie bedziemy kupowali bilety jak na parkingach z godziną rozpoczęcia wędkowania.:-) :-) :-) :-) :-)
ja zawsze myślałem od grubch lat że wędkarstwo to hobby i zabijanie czasu a nie aż tak poważne podchodzenie do sprawy z akcesoriami iście wojennymi za grube $$$ ciut luza ,ja też łowię na dwie wędki na jakiejś zaporówce czy dużym jeziorem ale dla zabicia czasu jak jadę kilka kilometrów od domu to biorę 1 wędkę albo pikera albo spławikówkę i nie mam z tego powodu dylematu czy złapię czy nie bo i tak ryb nie jem bo nie lubię ale chciałbym coś połowić a nie mogę bo wsio wyrąbane przez bardzo poważnie podchodzących wędkarzy do wędkarstwa a to tylko ryby
ja zawsze myślałem od grubch lat że wędkarstwo to hobby i zabijanie czasu a nie aż tak poważne podchodzenie do sprawy z akcesoriami iście wojennymi za grube $$$ ciut luza ,ja też łowię na dwie wędki na jakiejś zaporówce czy dużym jeziorem ale dla zabicia czasu jak jadę kilka kilometrów od domu to biorę 1 wędkę albo pikera albo spławikówkę i nie mam z tego powodu dylematu czy złapię czy nie bo i tak ryb nie jem bo nie lubię ale chciałbym coś połowić a nie mogę bo wsio wyrąbane przez bardzo poważnie podchodzących wędkarzy do wędkarstwa a to tylko ryby
A ja od zawsze poluje na te największe,zarywam noce,łażę bo bagnach, kniejach i szukam.Nie stosuje żadnej elektroniki,tradycyjnie: wędka,spławik,haczyk.Do tego zajebis..y spokój ,szum drzew i spiew ptaków po ciężkim tygodniu.Właśnie takie wędkarstwo jest moim hobby.Jakbym miał tylko zabijać czas przy kiju to bym nalał wody do wiadra,postawił koło telewizora,zarzucił wędke, nogi na ławe i bez wychodzenia z domu bym to zrobił.
ja zawsze myślałem od grubch lat że wędkarstwo to hobby i zabijanie czasu a nie aż tak poważne podchodzenie do sprawy z akcesoriami iście wojennymi za grube $$$ ciut luza ,ja też łowię na dwie wędki na jakiejś zaporówce czy dużym jeziorem ale dla zabicia czasu jak jadę kilka kilometrów od domu to biorę 1 wędkę albo pikera albo spławikówkę i nie mam z tego powodu dylematu czy złapię czy nie bo i tak ryb nie jem bo nie lubię ale chciałbym coś połowić a nie mogę bo wsio wyrąbane przez bardzo poważnie podchodzących wędkarzy do wędkarstwa a to tylko ryby
A ja od zawsze poluje na te największe,zarywam noce,łażę bo bagnach, kniejach i szukam.Nie stosuje żadnej elektroniki,tradycyjnie: wędka,spławik,haczyk.Do tego zajebis..y spokój ,szum drzew i spiew ptaków po ciężkim tygodniu.Właśnie takie wędkarstwo jest moim hobby.Jakbym miał tylko zabijać czas przy kiju to bym nalał wody do wiadra,postawił koło telewizora,zarzucił wędke, nogi na ławe i bez wychodzenia z domu bym to zrobił.
no to zapraszam na Śląsk na te tak zwane największe gdzie 2 miliony wędkarzy siedzi na sadzawkach gdzie same wzdręgi i płotki po 15 cm
ciut to przekolorowałem ale wiadomo o co chodzi i dlaczego aż tak bardzo tego poważnie nie traktuję ale zgodzę się z tobą z jednym że też wolę dzikie leśne sadzawki nikomu nie znane bo mogę złapać jakiegoś lina czy co kolwiek i wierz mi styka mi jedna wędka
Kupuje albo wykopuje staw ,nie zarybiam i zapraszam takich ludzi co im na rybach nie zalezy na grilla i piwko .A wedka sobie dla ozdoby niech tam gdzieś w trzcinach lezy :-) :-) :-) :-) Dobry pomysł.Co to za hobby? bez dreszczyka emocji.
ja zawsze myślałem od grubch lat że wędkarstwo to hobby i zabijanie czasu a nie aż tak poważne podchodzenie do sprawy z akcesoriami iście wojennymi za grube $$$ ciut luza ,ja też łowię na dwie wędki na jakiejś zaporówce czy dużym jeziorem ale dla zabicia czasu jak jadę kilka kilometrów od domu to biorę 1 wędkę albo pikera albo spławikówkę i nie mam z tego powodu dylematu czy złapię czy nie bo i tak ryb nie jem bo nie lubię ale chciałbym coś połowić a nie mogę bo wsio wyrąbane przez bardzo poważnie podchodzących wędkarzy do wędkarstwa a to tylko ryby
A ja od zawsze poluje na te największe,zarywam noce,łażę bo bagnach, kniejach i szukam.Nie stosuje żadnej elektroniki,tradycyjnie: wędka,spławik,haczyk.Do tego zajebis..y spokój ,szum drzew i spiew ptaków po ciężkim tygodniu.Właśnie takie wędkarstwo jest moim hobby.Jakbym miał tylko zabijać czas przy kiju to bym nalał wody do wiadra,postawił koło telewizora,zarzucił wędke, nogi na ławe i bez wychodzenia z domu bym to zrobił.
no to zapraszam na Śląsk na te tak zwane największe gdzie 2 miliony wędkarzy siedzi na sadzawkach gdzie same wzdręgi i płotki po 15 cm
ciut to przekolorowałem ale wiadomo o co chodzi i dlaczego aż tak bardzo tego poważnie nie traktuję ale zgodzę się z tobą z jednym że też wolę dzikie leśne sadzawki nikomu nie znane bo mogę złapać jakiegoś lina czy co kolwiek i wierz mi styka mi jedna wędka
U mnie też w większości płoć i wzdręga dlatego szukam miejsc gdzie rzadko kto bywa,trzeba się nieraz troche namęczyć ale naprawdę warto,zawsze mogę usiąść obok tłumu wędkarzy na betonie :)
Zawsze mnie dziwiło to czemu nie wolno łowić na 2 wędki metodą spinningową.Tzn.Postawić sobie np.żywca lub trupka na grunt i podczas oczekiwania np.paproszyć ...Albo trolować na 2 kije.
Postawienie zywca albo trupka nie jest spiningowaniem.
Chciałbym zobaczyc jakiegos spryciarza jak spininguje na dwie wędki.
a ja jestem zwolennikiem wędkowania na 1 wędkę i moim zdaniem na zbiornikach mniejszych niż 10 ha powinien być zakaz połowu na 2 wędki ba mało tego wprowadziłbym na 1 wędkę i tylko i wyłącznie na spławik ,żadnych sprężyn,koszyczków ,zanęt ,i jestem przekonany na 100 % że to by pomogło tym wyjałowionym zbiornikom w dojściu do siebie
Też tak myślę.
a ja jestem zwolennikiem wędkowania na 1 wędkę i moim zdaniem na zbiornikach mniejszych niż 10 ha powinien być zakaz połowu na 2 wędki ba mało tego wprowadziłbym na 1 wędkę i tylko i wyłącznie na spławik ,żadnych sprężyn,koszyczków ,zanęt ,i jestem przekonany na 100 % że to by pomogło tym wyjałowionym zbiornikom w dojściu do siebie
Też tak myślę.
Takie proste pytanko.
A co ma wspólnego łowienie na jedną lub 2 wędki, z zabieraniem ich do domu. Pomijam o wymiarach, limitach i okresach.
Odpowiem;
Praktycznie nic.
Dlaczego?
Bo ja łowię na 2 weki i nie zawsze zabieram ryb, a na pewno nie takie co wymieniłem wyżej.
Często można i na jedną wędkę złowić ponad limit. A wymiarowe itd to już na pewno. I czy to powstrzyma nie etycznego wędkarza od zabrania tych ryb?
Mam problem bo niektórzy mówią ,że wolno łowić na 1 wędkę a inni na 2 w role nie wchodzi spining tylko grunt i spławik. Mam 14 lat i nie wiem w końcu na ile mogę łowić.
Z góry dziękuje za odpowiedź:)
A ja w takich przypadkach mam pytanko;
A czy zdawał pan/pani egzamin na kartę?
Czy ma regulamin łowiska?
Ps. Jak masz już 14 lat to masz obowiązek posiadania kartę wędkarską. A jak ją zdobędziesz uczciwie to te pytania będą zbędne...
Jak mass karate to na dwie, a jak z kims co ma karte (opiekun) to na jedna.
Spróbuj na dwa baty...
No Iras to jest bardzo dwuznaczne.