jeżeli chcesz aby rozmowa była rzeczowa to nie pisz mi o skonfliktowaniu z wieloma osobami na forum i w realnym życiu skąd masz takie nieprawdziwe informacje-znasz mnie osobiście? na pewno nie więc nie wyciągaj pochopnych wniosków mając wiedzę tylko od adwersarzy , którzy mnie raz lub 2 w życiu widzieli to sobie sądź co chcesz...jeżeli rozmowa przeradzać sie będzie w osobiste podjazdy to przestanę brać w niej udział i proszę Moderatora o usunięcie postów stanowiących osobiste podjazdy bo to tak nie ładnie
Sam wkleiłeś linka, w którym było o Twojej sprawie (wygranej) z kimś tam kto Ci nawrzucał - to raz. Sam także wkleiłeś "skargę" na Policję, w której piszesz o takich i takich userach tego forum- to po drugie. Wniosek prosty: skoro masz sprawy w sądzie i zamierzasz się sadzić z innymi to albo masz pecha do kłopotów i problemów albo sam jesteś konfliktowy. Więc nie wyciagam pochopnych wniosków i nie słucham "adwersarzy" tylko jasno oceniam fakty, które widzę- i nie traktuj tego jako "osobistych podjazdów" po prostu nie zgadzam się z nagrywaniem w jakiejkolwiek formie.
Czekam także niecierpliwe aż wypowie się ktoś - najlepiej prawnik- i wyjasni czy wolno czy nie.
To ja też dam sobie ostrzeżenie za odbieganie od tematu - hehe
Nie można filmować, nagrywać ani też fotografować ludzi bez ich zgody. Nie można takich materiałów udostępniać i przekazywać.
Jedynym odstępstwem od tej zasady jest rejestrowanie przestępstwa. Wtedy sąd orzeka czy takie wideo czy zdjęcie może być użyte jako dowód w sprawie.
Ktoś wspomniał o monitoringu w sklepach... W każdym sklepie powinna być informacja widoczna dla wszystkich informująca że obiekt jest monitorowany. Wchodząc do takiego sklepu wyrażasz zgodę na filmowanie swojej osoby. Nie jest to jednak jednoznaczne z zezwoleniem na udostępnianie takiego materiału. Nawet jak ktoś ukradnie coś w sklepie i zostanie nagrany. Właściciel ie ma prawa udostępnić takiego materiału osobom trzecim jedynie policji.
osobę uprzedza się,że jest nagrywana to po pierwsze, po drugie nagranie może służyć tylko jako dowód w Prokuraturze lub Sądzie i tylko i wyłącznie do dyspozycji tych instytucji , żaden f-sz nie ma prawa dysponować takimi nagraniami poza toczącym się postępowaniem w danej sprawie,sami popatrzcie ile nagrań na youtube krąży ze zwykłych kontroli gdzie nie stwierdzano wykroczenia lub przestępstwa i co siedzi ktoś za to?:)
Ja osobiście nie mam nic przeciwko filmowaniu. Uważam jednak, że w przypadku takiej decyzji powinno to zostać określone jakimiś zasadami, regulaminem - w końcu dokumentowane mają być "czynności służbowe".Chodzi mi o to, by filmy obejmowały całą kontrolę. Niedopuszczam nawet myśli, że po "akcji" znikałyby części nagrań. Wszystko, albo nic. I jeszcze okres przechowywania materiałów. Myślę, że powinny być przechowywane tak długo jak notatki i protokoły z kontroli. Tymczasem lecę zrobić make-up bo jutro tańczę, znaczy łowię na Bukówce ;)T.
Temat należy traktować poważnie - bo np od kiedy pojawiły się fotoradary w konkretnych miejscach, tam spadła ilość groźnych zdarzeń drogowych. Podobnie i w przypadku nagrywania /filmowania/ kontroli -
"dzień dobry, jak tam ? biorą? a jak z wymiarem? a wpis jest ? to może teraz skoro mamy długopis? do widzenia i oby przy następnej kontroli długopis nie szwankował"
Niech da się im /kontrolującym/ oręż do walki z kłusolami. Ale to miecz obosieczny...
Nie można filmować, nagrywać ani też fotografować ludzi bez ich zgody. Nie można takich materiałów udostępniać i przekazywać.
Jedynym odstępstwem od tej zasady jest rejestrowanie przestępstwa. Wtedy sąd orzeka czy takie wideo czy zdjęcie może być użyte jako dowód w sprawie.
Ktoś wspomniał o monitoringu w sklepach... W każdym sklepie powinna być informacja widoczna dla wszystkich informująca że obiekt jest monitorowany. Wchodząc do takiego sklepu wyrażasz zgodę na filmowanie swojej osoby. Nie jest to jednak jednoznaczne z zezwoleniem na udostępnianie takiego materiału. Nawet jak ktoś ukradnie coś w sklepie i zostanie nagrany. Właściciel ie ma prawa udostępnić takiego materiału osobom trzecim jedynie policji.
osobę uprzedza się,że jest nagrywana to po pierwsze, po drugie nagranie może służyć tylko jako dowód w Prokuraturze lub Sądzie i tylko i wyłącznie do dyspozycji tych instytucji , żaden f-sz nie ma prawa dysponować takimi nagraniami poza toczącym się postępowaniem w danej sprawie,sami popatrzcie ile nagrań na youtube krąży ze zwykłych kontroli gdzie nie stwierdzano wykroczenia lub przestępstwa i co siedzi ktoś za to?:)
Jeżeli strażnik uprzedzi osobę że jest filmowana a ta wyrazi zgodę to czemu nie. Wtedy nie będzie niejasności.
Jeśli chodzi o filmy na Youtubie itp. Oczywiście że takie istnieją, do póki ktoś nie zgłosi naruszenia. Część osób o nich nie wie, części to nie przeszkadza a wiele jest usuwanych. Ileż to dostawałem ciekawych linków na które wchodziłem i znalazłem jedynie notatke że film naruszał ... i został usunięty.
Ja osobiście nie mam nic przeciwko filmowaniu. Uważam jednak, że w przypadku takiej decyzji powinno to zostać określone jakimiś zasadami, regulaminem - w końcu dokumentowane mają być "czynności służbowe".Chodzi mi o to, by filmy obejmowały całą kontrolę. Niedopuszczam nawet myśli, że po "akcji" znikałyby części nagrań. Wszystko, albo nic. I jeszcze okres przechowywania materiałów. Myślę, że powinny być przechowywane tak długo jak notatki i protokoły z kontroli. Tymczasem lecę zrobić make-up bo jutro tańczę, znaczy łowię na Bukówce ;)T. Tutaj muszę zgodzić się z Kol. Tomkiem w części : 1. Niedopuszczam nawet myśli, że po "akcji" znikałyby części nagrań2.powinny być przechowywane tak długo jak notatki i protokoły z kontroli. 3. by filmy obejmowały całą kontrolę.
Dlatego, bez dopracowanych ram prawnych - jakiegoś konspektu działania przy użyciu środka rejestrującego obraz i dźwięk - nie powinno się wdrażać tego ustrojstwa aby nie powodować konfliktów. Ale, jak zawsze istnieje ale, warto rozpatrzyć na tak taką innowację bo ma pozytywy.
CześćPozwolę sobie zacytować Radka i wkleić Jego post. Z takim podejściem jestem w stanie się zgodzić. Ja się nawet zgadzam :-) wysłano: 2012/02/17 20:01 radekszumockiMirek zgadzam się z tobą,jest to wygodne zarówno dla strażnika jak i osoby kontrolowanej w dochodzeniu prawdy np. przed sądem,uważam że powinniśmy mieć to napisane czarno na białym -, w momencie podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia,strażnik ma prawo do podjęcia decyzji o rozpoczęciu filmowania, lub innej formy zapisu,w sytuacjach kontrowersyjnych ,w czasie rutynowej kontroli np.-pijany wędkarz, czy agresywne zachowanie, kontrolujący po uprzedzeniu o filmowaniu-nagrać przebieg kontroli,przepraszam wszystkich porządnych wędkarzy za ""pijany wędkarz""-ale jest to codzienność przy kontrolach, szczególnie w okresie letnim.
Gość jest mówiąc krótko wredny i cham - pada decyzja " nagrywamy " po uprzednim poinformowani wędkarza. No i " czarno na białym " - zapis prawny jest podstawą działania.Edit:Jako całkiem duży chłopiec informuję, że nie spojrzałem, że post może być odebrany w ten sposób. Nie kasuję tego ponieważ, zdanie " Gość jest mówiąc krótko wredny i cham " nie dotyczy Radka a może zostać to tak odczytane bez uważnego przeczytania początku mojego posta. Użyłem skrótu myślowego.Jeszcze raz przepraszam.JK
CześćMirek mówię o wędkarzu, który jest wredny i cham. O kurcze dopiero teraz zauważyłem jak wyszło ...Przepraszam Radka ale naprawdę tak nie o Nim nie myślę :-)Jeszcze raz przepraszam.JK
Mając na względzie powyższe teksty i widząc ,że tematy odeszły od meritum tematu pozwolę sobie zaprzestać pisania w tym wątku.Pozdrawiam wszystkich piszących rzeczowo i na temat.
Zima za oknem więc fora wrzą i dobrze. Rodzą się nowe pomysły , docierają tematy mniej lub bardziej ambitne. Trzymając się tematu uważam , że to świetny pomysł na wykorzystanie urządzeń zapisu cyfrowego. Trzymając się przepisów nikt nikomu nie zabroni wykorzystać kamery , czy aparatu fotograficznego nawet do celów kontroli. Co za tym idzie ? Pohamowanie się rzecz jasna dwóch stron ( kontrolujących oraz kontrolowanego ) Jak do tej pory zauważam dziwne spostrzeżenia oraz skłonności użycia urządzenia jedynie w stronę kontrolowanego. Przecież świadomość strażnika mającego przypiętą kamerę również skłoni do wzorowej postawy prawda? Mało tego jeśli ktoś jest na tyle sprytny ( mowa o wędkarzu ) i nosi ze sobą w klapce kurtki zamiast paczki papierosów mały aparacik, co jest ostatnio modne w uwiecznianiu zdobyczy na stop klatce. Równie dobrze podczas kontroli może wyciągnąć urządzenie i w krótkich słowach poinformować że zaczyna emisję nagrywania. Tak więc jak dla mnie no problemo w dwie strony.
Mając na względzie powyższe teksty i widząc ,że tematy odeszły od meritum tematu pozwolę sobie zaprzestać pisania w tym wątku.Pozdrawiam wszystkich piszących rzeczowo i na temat.
Ładnie to tak wprowadzać w błąd użytkowników?
W jednym z wpisów napisałeś jakoby JKarp kogos obrażał. Oczywiście tego nie zrobił a Ty siejesz wiatr i zadymy tworzysz Cyt:
" widzisz na innym dziale zrobili sobie taki sam wątek , chciałem
tam z nimi konstruktywnie porozmawiać lecz zaraz padły osobiste ataki,
tak jak się spodziewałem , wytrzymali do kilku postów i jazda...już
tam daleko jest od sedna tematu nawet Ciebie obrażają na co jestem
wyczulony bo każdy posiada swoja godność. Prosiłem tam Moderatora o
interwencję jednak ten nic nie robi pozostawię to bez komentarza. Więc
Kolego wg. mnie sprawa legalna wręcz potrzebna to jest komfort dla
kontrolowanego i kontrolującego - przeszkadzać to może tylko temu co
chce wywijać mózgiem podczas kontroli lub ma coś za skórą:)"
Moderator przewertował wnikliwie cały wątek i stwierdził ( na pv zainteresowanego ) :
Brak podstaw do usunięcia tych wątków - nie jest wymienione imię , nazwisko czy nick - czyli brak przesłanek wycieczek osobistych - poza tym : 5. Moderatorzy w swoim działaniu zobowiązani są do: a. Zachowania neutralności w stosunku do użytkowników oraz poruszanych przez nich tematów .
Chciałbym zobaczyć nagranie nie z prowadzonych kontroli wędkarzy, lecz z akcji przeciwko prawdziwym kłusownikom, jak sfilmowani zostają oni podczas stawiania sieci, sznurów czy bicia prądem ryb, a później akcję strażników SSR jak ich ujmują i doprowadzają na policję itd. To byłoby dopiero coś.
Zima za oknem więc fora wrzą i dobrze. Rodzą się nowe pomysły , docierają tematy mniej lub bardziej ambitne. Trzymając się tematu uważam , że to świetny pomysł na wykorzystanie urządzeń zapisu cyfrowego. Trzymając się przepisów nikt nikomu nie zabroni wykorzystać kamery , czy aparatu fotograficznego nawet do celów kontroli. Co za tym idzie ? Pohamowanie się rzecz jasna dwóch stron ( kontrolujących oraz kontrolowanego ) Jak do tej pory zauważam dziwne spostrzeżenia oraz skłonności użycia urządzenia jedynie w stronę kontrolowanego. Przecież świadomość strażnika mającego przypiętą kamerę również skłoni do wzorowej postawy prawda? Mało tego jeśli ktoś jest na tyle sprytny ( mowa o wędkarzu ) i nosi ze sobą w klapce kurtki zamiast paczki papierosów mały aparacik, co jest ostatnio modne w uwiecznianiu zdobyczy na stop klatce. Równie dobrze podczas kontroli może wyciągnąć urządzenie i w krótkich słowach poinformować że zaczyna emisję nagrywania. Tak więc jak dla mnie no problemo w dwie strony.
Jestem za
Pozdrawiam Rafał @spigot Malinowski
Panie Rafale dziękuję za zgodne zdanie chociaż w tym temacie.Pozdrawiam
Tak, to by było to "cóś" co misie lubią najbardziej. Ale prawda jest też taka że aż prosi się "przeciek" na YT z akcji kontrolowania cwaniaczków i kontrolujących cwaniaczków. Bo wszędzie są ludzie i ludziska.
Ja osobiscie nie zgadzam sie na filmowanie podczas kontroli, nie jest to zgodne z prawem, a tak pozatym to na rybach chce sie odstresowac i odpoczac od rzeczywistosci. a takie kamerowanie mojej osoby na dziedobry, spieprzy atmosfere na caly dzien. Koledze straznikowi nieraz udowodniono nieznajomosc z prawami i obowiazkami SSR...dziekuje, Dowidzenia
Dla mnie jedynym problemem w czasach ochrony danych osobowych jest kwestia tzw "danych wrażliwych". Co mam na myśli?Otóż w protokole kontrolnym nie pisze się np, że "osoba kontrolowana była osobą niepełnosprawną", a z filmu już to wynika. I idąc dalej - przechowywanie takiego zapisu jest już przechowywaniem "danych wrażliwych" , a na to należy mieć specjalne pozwolenia i uprawnienia.Sytuacja o tyle trudna, kiedy jeszcze dochodzi do nieporozumień:http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_kunena&Itemid=36&func=view&catid=5&id=14 Dlatego tak jak napisałem - jako wędkarz nie mam nic przeciwko nagrywaniu, ale jako strażnik raczej bym (w związku z szczególną ochroną "danych wrażliwych" i nie tylko) nie szedł tą drogą. T.
CześćMirek ja przeprosiłem - i jak zapewne zauważyłeś posty Kolegów Oni nie mają problemu z właściwym odczytaniem posta. Wystarczy przeczytać od początku mój wpis.Czy Ty myślisz, że ja tak bym się poniżył żeby w ten sposób napisać o Radku?Czy kiedykolwiek widziałeś, żebym o kimś z forum napisał w ten sposób?Specjalnie nie zmieniłem treści wpisu a dodałem tylko wyjaśnienie.W tej chwili to nawet nie wiem co napisać. Jest mi tak zwyczajnie i po prostu przykro, że bez zastanowienia piszesz i myślisz O MNIE w ten sposób.JK
Zwracam uwagę na problem.W notatce podejrzewam, nie ma nic na temat niepełnosprawności (bo to faktycznie bez znaczenia). Film natomiast jednoznacznie zawierałby wspomniane "dane wrażliwe".Tyle miałem na myśli posiłkując się przykładem w temacie "Nagrywanie a prawo".T.
@Nemo i pozostali użytkownicy , uwierzcie mi że warto mieć przy tyłku nawet mały aparat. Oczywiście pisząc warto, mam na myśli to, że wędkarstwo zawsze przynosi niespodzianki w postaci złowionych zdobyczy. Zapewne o tym wiecie , jednak człowiek jest tylko człowiekiem i nigdy nie wiesz co może Cię spotkać na prostej drodze. Wieloletnie doświadczenie , może i sytuacja pracy w branży , która w moim przypadku czasami była służbowym wypoczynkiem nad wodą skłoniła mnie do noszenia większego klamota w celu robienia zdjęć. Testy sprzętu wędkarskiego , czy budowanie materiału podpartego realnym zatrzymanym obrazem jako zdjęcie połączonego z formą tekstu elektronicznego jakby wymuszają posiadanie owego sprzętu. Jak się okazało w 2011 roku ten sprzęt jakim był aparat uratował mi tyłem w pewnej sprawie ( zapewne znanej co nie którym ) Co byłoby gdybym w tym dniu nie posiadał owego sprzętu. Ale nie o tym chciałem napisać. Problem w tym , że nigdy nie wiemy kto nas będzie kontrolował i tak na prawdę to bez znaczenia jeśli jesteśmy fair play, jednak uwierzcie mi że straciłem zaufanie do przedstawicieli SSR oczywiście nie ujmując nikomu. Zatem jeśli chcą kamerować Na południu czy północy-proszę bardzo !!! tylko aby się nie okazało że w trakcie kontroli proszę Wysokiego Sądu wyczerpała się bateria.
To nie są podteksty Panowie , a jedynie brak zaufania. Tak bardzo proste , a jak mocno skomplikowane. Człowiek pomimo wieku uczy się na błędach. Stąd wzięło się kamerowanie po zmoczeniu pewnych kwestii. Gdyby było zauważalne zaufanie do obu stron kamera byłaby niepotrzebną. Wnioskuję że nadaj pewne grupy nie potrafią odróżnić wędkarza od kłusownika.
Tyle z mojej strony , powyższy tekst nie miał na celu urażenia nikogo , jeśli ktoś się czuje urażony bardzo mi przykro , nie taką miałem intencję.
ja jestem jednak zdania,że nagrywanie jest całkowicie legalne lecz postępowanie z tak zgromadzonym materiałem musi być właściwe np. nie przedostawać się do rąk osób postronnych, znajdować się w internecie itp. Powinno zostać zabezpieczone na nośniku i zabezpieczone.
ja jestem jednak zdania,że nagrywanie jest całkowicie legalne lecz postępowanie z tak zgromadzonym materiałem musi być właściwe np. nie przedostawać się do rąk osób postronnych, znajdować się w internecie itp. Powinno zostać zabezpieczone na nośniku i zabezpieczone.
normalnie KGB prawie :))))))))he he ,satelite zainstalujcie sobie na orbicie
ja jestem jednak zdania,że nagrywanie jest całkowicie legalne lecz postępowanie z tak zgromadzonym materiałem musi być właściwe np. nie przedostawać się do rąk osób postronnych, znajdować się w internecie itp. Powinno zostać zabezpieczone na nośniku i zabezpieczone.
Teraz ja się zgodzę, dodając do tej listy teksty notatek, protokołów, wyroków sądowych itp.T.
@Nemo i pozostali użytkownicy , uwierzcie mi że warto mieć przy tyłku nawet mały aparat. Oczywiście pisząc warto, mam na myśli to, że wędkarstwo zawsze przynosi niespodzianki w postaci złowionych zdobyczy. Zapewne o tym wiecie , jednak człowiek jest tylko człowiekiem i nigdy nie wiesz co może Cię spotkać na prostej drodze. Wieloletnie doświadczenie , może i sytuacja pracy w branży , która w moim przypadku czasami była służbowym wypoczynkiem nad wodą skłoniła mnie do noszenia większego klamota w celu robienia zdjęć. Testy sprzętu wędkarskiego , czy budowanie materiału podpartego realnym zatrzymanym obrazem jako zdjęcie połączonego z formą tekstu elektronicznego jakby wymuszają posiadanie owego sprzętu. Jak się okazało w 2011 roku ten sprzęt jakim był aparat uratował mi tyłem w pewnej sprawie ( zapewne znanej co nie którym ) Co byłoby gdybym w tym dniu nie posiadał owego sprzętu. Ale nie o tym chciałem napisać. Problem w tym , że nigdy nie wiemy kto nas będzie kontrolował i tak na prawdę to bez znaczenia jeśli jesteśmy fair play, jednak uwierzcie mi że straciłem zaufanie do przedstawicieli SSR oczywiście nie ujmując nikomu. Zatem jeśli chcą kamerować Na południu czy północy-proszę bardzo !!! tylko aby się nie okazało że w trakcie kontroli proszę Wysokiego Sądu wyczerpała się bateria.
To nie są podteksty Panowie , a jedynie brak zaufania. Tak bardzo proste , a jak mocno skomplikowane. Człowiek pomimo wieku uczy się na błędach. Stąd wzięło się kamerowanie po zmoczeniu pewnych kwestii. Gdyby było zauważalne zaufanie do obu stron kamera byłaby niepotrzebną. Wnioskuję że nadaj pewne grupy nie potrafią odróżnić wędkarza od kłusownika.
Tyle z mojej strony , powyższy tekst nie miał na celu urażenia nikogo , jeśli ktoś się czuje urażony bardzo mi przykro , nie taką miałem intencję.
Pozdrawiam
ja też miałem podobną sytuację tylko w drugą stronę , którą opisywałem na początku wątku -sędzia odtworzył przebieg kontroli i wszystko stało się jasne-pan "wędkarz" , który tak dzielnie mówił o tym,że byliśmy aroganccy, opryskliwi siedział na ławie oskarżonych czerwony jak indor "bezcenne" . jak pisał Kol. powyżej warto mieć przy sobie taki sprzęt...Pozdrawiam
CześćJedno jest pewne:nagrywanie czynności służbowych przez SSR powinno być unormowane prawnie.Jest to miecz obosieczny ale ... kto jest w posiadaniu oryginału?Dobry magik jest w stanie wyciąć kawałek nagrania, zmienić kolejność materiału, scenek nagranych a Tobie dadzą w końcu materiał czysty i obrobiony. Zostaną tylko dowody, że Ty byłeś " be " a pozostali to same anioły :-)JK
ja jestem jednak zdania,że nagrywanie jest całkowicie legalne lecz postępowanie z tak zgromadzonym materiałem musi być właściwe np. nie przedostawać się do rąk osób postronnych, znajdować się w internecie itp. Powinno zostać zabezpieczone na nośniku i zabezpieczone.
Teraz ja się zgodzę, dodając do tej listy teksty notatek, protokołów, wyroków sądowych itp.T. teksty notatek , wyroków sadowych mogą znajdować się w internecie jeżeli usuniemy z nich dane osobowe, datę, sygn.akt.. podpisy...
CześćJedno jest pewne:nagrywanie czynności służbowych przez SSR powinno być unormowane prawnie.Jest to miecz obosieczny ale ... kto jest w posiadaniu oryginału?Dobry magik jest w stanie wyciąć kawałek nagrania, zmienić kolejność materiału, scenek nagranych a Tobie dadzą w końcu materiał czysty i obrobiony. Zostaną tylko dowody, że Ty byłeś " be " a pozostali to same anioły :-)JK ale są jeszcze biegli Sądowi , którzy stwierdzili by bezsprzecznie na wniosek nagranego,że ktoś majstrował przy nagraniu:)więc nie radziłbym nikomu ingerować w oryginalność nagrania...
A czy Janusz, telefon komórkowy /prawie każdy go posiada/ z opcją dyktafon - wystarczy? Nagranie dźwiękowe z komórki i odczyt z nośnika SSR musi się pokrywać w czasie :)
Tzw PZU - przezorny zawsze ubezpieczony - a i zdjęcie zrobić warto aby wiedzieć kto i z kim...
CześćMirek jeszcze raz zapytam:Kto przechowuje po kontroli nagranie?Nawet nie ma takiej opcji, żebym ja otrzymał kopię po skończonej kontroli bo i niby na jakim nośniku? No chyba że :-) Jest laptop, film wędruje natychmiast na dysk twardy i jest przy mnie nagrywany na płytę. Ja podpisuję oświadczenie, że otrzymałem kopię . Czyste i jasne.A to, że biegły jest w stanie stwierdzić, że ktoś majstrował przy materiale nie zmieni faktu, że nikt tego materiału nie odzyska bez nośnika, na którym coś majstrowano ( dysk twardy komputera ).JK
Panowie jest wiele możliwości , trzeba być szybszym co najmniej o dwa kroki, czasami impulsowe działania przynoszą sukces. Dziwi mnie fakt że w pewnym sensie Wam kamerowanie przeszkadza. Nie znam się na przepisach jednak mi to zupełnie jest obojętne. Problem jest bardziej technicznym , ponieważ z takiej kamerki rozdzielczość jest bardzo słaba oraz jakość nagrania. Uważam tak jak moi przedmówcy , jeśli będą uwieczniać na nagraniu sieci , kłusoli a nawet cymbałów choć nie wiem co to oznacza to jestem za ( pomijając w tym momencie czy wolno czy nie jest to dokument i zaznaczę w słusznej sprawie ) Na wszystko musi być czas i miejsce.
jeżeli chcesz aby rozmowa była rzeczowa to nie pisz mi o skonfliktowaniu z wieloma osobami na forum i w realnym życiu skąd masz takie nieprawdziwe informacje-znasz mnie osobiście? na pewno nie więc nie wyciągaj pochopnych wniosków mając wiedzę tylko od adwersarzy , którzy mnie raz lub 2 w życiu widzieli to sobie sądź co chcesz...jeżeli rozmowa przeradzać sie będzie w osobiste podjazdy to przestanę brać w niej udział i proszę Moderatora o usunięcie postów stanowiących osobiste podjazdy bo to tak nie ładnie
Sam wkleiłeś linka, w którym było o Twojej sprawie (wygranej) z kimś tam kto Ci nawrzucał - to raz. Sam także wkleiłeś "skargę" na Policję, w której piszesz o takich i takich userach tego forum- to po drugie. Wniosek prosty: skoro masz sprawy w sądzie i zamierzasz się sadzić z innymi to albo masz pecha do kłopotów i problemów albo sam jesteś konfliktowy. Więc nie wyciagam pochopnych wniosków i nie słucham "adwersarzy" tylko jasno oceniam fakty, które widzę- i nie traktuj tego jako "osobistych podjazdów" po prostu nie zgadzam się z nagrywaniem w jakiejkolwiek formie.
Czekam także niecierpliwe aż wypowie się ktoś - najlepiej prawnik- i wyjasni czy wolno czy nie.
To ja też dam sobie ostrzeżenie za odbieganie od tematu - hehe
Nie można filmować, nagrywać ani też fotografować ludzi bez ich zgody. Nie można takich materiałów udostępniać i przekazywać.
Przeczytaj wcześniejsze wpisy i zapoznaj się z linkami.
Nie można filmować, nagrywać ani też fotografować ludzi bez ich zgody. Nie można takich materiałów udostępniać i przekazywać.
Jedynym odstępstwem od tej zasady jest rejestrowanie przestępstwa. Wtedy sąd orzeka czy takie wideo czy zdjęcie może być użyte jako dowód w sprawie.
Ktoś wspomniał o monitoringu w sklepach... W każdym sklepie powinna być informacja widoczna dla wszystkich informująca że obiekt jest monitorowany. Wchodząc do takiego sklepu wyrażasz zgodę na filmowanie swojej osoby. Nie jest to jednak jednoznaczne z zezwoleniem na udostępnianie takiego materiału. Nawet jak ktoś ukradnie coś w sklepie i zostanie nagrany. Właściciel ie ma prawa udostępnić takiego materiału osobom trzecim jedynie policji.
osobę uprzedza się,że jest nagrywana to po pierwsze, po drugie nagranie może służyć tylko jako dowód w Prokuraturze lub Sądzie i tylko i wyłącznie do dyspozycji tych instytucji , żaden f-sz nie ma prawa dysponować takimi nagraniami poza toczącym się postępowaniem w danej sprawie,sami popatrzcie ile nagrań na youtube krąży ze zwykłych kontroli gdzie nie stwierdzano wykroczenia lub przestępstwa i co siedzi ktoś za to?:)
Nie można filmować, nagrywać ani też fotografować ludzi bez ich zgody. Nie można takich materiałów udostępniać i przekazywać.
Przeczytaj wcześniejsze wpisy i zapoznaj się z linkami.
No i ?
Ja osobiście nie mam nic przeciwko filmowaniu. Uważam jednak, że w przypadku takiej decyzji powinno to zostać określone jakimiś zasadami, regulaminem - w końcu dokumentowane mają być "czynności służbowe".Chodzi mi o to, by filmy obejmowały całą kontrolę. Niedopuszczam nawet myśli, że po "akcji" znikałyby części nagrań. Wszystko, albo nic. I jeszcze okres przechowywania materiałów. Myślę, że powinny być przechowywane tak długo jak notatki i protokoły z kontroli.
Tymczasem lecę zrobić make-up bo jutro tańczę, znaczy łowię na Bukówce ;)T.
Temat należy traktować poważnie - bo np od kiedy pojawiły się fotoradary w konkretnych miejscach, tam spadła ilość groźnych zdarzeń drogowych.
Podobnie i w przypadku nagrywania /filmowania/ kontroli -
"dzień dobry, jak tam ? biorą? a jak z wymiarem? a wpis jest ? to może teraz skoro mamy długopis? do widzenia i oby przy następnej kontroli długopis nie szwankował"
Niech da się im /kontrolującym/ oręż do walki z kłusolami. Ale to miecz obosieczny...
Nie można filmować, nagrywać ani też fotografować ludzi bez ich zgody. Nie można takich materiałów udostępniać i przekazywać.
Jedynym odstępstwem od tej zasady jest rejestrowanie przestępstwa. Wtedy sąd orzeka czy takie wideo czy zdjęcie może być użyte jako dowód w sprawie.
Ktoś wspomniał o monitoringu w sklepach... W każdym sklepie powinna być informacja widoczna dla wszystkich informująca że obiekt jest monitorowany. Wchodząc do takiego sklepu wyrażasz zgodę na filmowanie swojej osoby. Nie jest to jednak jednoznaczne z zezwoleniem na udostępnianie takiego materiału. Nawet jak ktoś ukradnie coś w sklepie i zostanie nagrany. Właściciel ie ma prawa udostępnić takiego materiału osobom trzecim jedynie policji.
osobę uprzedza się,że jest nagrywana to po pierwsze, po drugie nagranie może służyć tylko jako dowód w Prokuraturze lub Sądzie i tylko i wyłącznie do dyspozycji tych instytucji , żaden f-sz nie ma prawa dysponować takimi nagraniami poza toczącym się postępowaniem w danej sprawie,sami popatrzcie ile nagrań na youtube krąży ze zwykłych kontroli gdzie nie stwierdzano wykroczenia lub przestępstwa i co siedzi ktoś za to?:)
Jeżeli strażnik uprzedzi osobę że jest filmowana a ta wyrazi zgodę to czemu nie. Wtedy nie będzie niejasności.
Jeśli chodzi o filmy na Youtubie itp. Oczywiście że takie istnieją, do póki ktoś nie zgłosi naruszenia. Część osób o nich nie wie, części to nie przeszkadza a wiele jest usuwanych. Ileż to dostawałem ciekawych linków na które wchodziłem i znalazłem jedynie notatke że film naruszał ... i został usunięty.
Ja osobiście nie mam nic przeciwko filmowaniu. Uważam jednak, że w przypadku takiej decyzji powinno to zostać określone jakimiś zasadami, regulaminem - w końcu dokumentowane mają być "czynności służbowe".Chodzi mi o to, by filmy obejmowały całą kontrolę. Niedopuszczam nawet myśli, że po "akcji" znikałyby części nagrań. Wszystko, albo nic. I jeszcze okres przechowywania materiałów. Myślę, że powinny być przechowywane tak długo jak notatki i protokoły z kontroli.
Tymczasem lecę zrobić make-up bo jutro tańczę, znaczy łowię na Bukówce ;)T.
Tutaj muszę zgodzić się z Kol. Tomkiem w części :
1. Niedopuszczam nawet myśli, że po "akcji" znikałyby części nagrań 2. powinny być przechowywane tak długo jak notatki i protokoły z kontroli. 3. by filmy obejmowały całą kontrolę.
Dlatego, bez dopracowanych ram prawnych - jakiegoś konspektu działania przy użyciu środka rejestrującego obraz i dźwięk - nie powinno się wdrażać tego ustrojstwa aby nie powodować konfliktów.
Ale, jak zawsze istnieje ale, warto rozpatrzyć na tak taką innowację bo ma pozytywy.
http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=czy%20wolno%20filmowa%C4%87%20osob%C4%99&source=web&cd=47&ved=0CE4QFjAGOCg&url=http%3A%2F%2Fwww.pluscamerimage.pl%2Fdata%2Ffiles%2F31%2Fc2%2F31c2239b81109bf%2FPlusCamerimage_Forum_2010___Legalnie_w_kadrze.pptx&ei=pJI-T5mtOc-KswaM7eHXBA&usg=AFQjCNE1jkm1JxqAGgm5z8g3-xQJ68TzAA&cad=rja
tutaj wypowiadają się radcy prawni - troszkę można się doczytać
Po głębszym zapoznaniu się z tym materiałem, przepraszam, nie wnosi on nic w temacie do naszej rozmowy.
Dla rozluźnienia...Na uczelniach też nagrywają :http://w444.wrzuta.pl/film/1rNzNoNcbms/sesja_na_zaporozu
to teraz ja za off-top "przyznawam" sobie to co Janusz :)T.
Zimne pifko z sokiem malinowym :)
CześćPozwolę sobie zacytować Radka i wkleić Jego post. Z takim podejściem jestem w stanie się zgodzić. Ja się nawet zgadzam :-)
wysłano: 2012/02/17 20:01
radekszumockiMirek zgadzam się z tobą,jest to wygodne zarówno dla strażnika jak i osoby kontrolowanej w dochodzeniu prawdy np. przed sądem,uważam że powinniśmy mieć to napisane czarno na białym -, w momencie podejrzenia popełnienia przestępstwa lub wykroczenia,strażnik ma prawo do podjęcia decyzji o rozpoczęciu filmowania, lub innej formy zapisu,w sytuacjach kontrowersyjnych ,w czasie rutynowej kontroli np.-pijany wędkarz, czy agresywne zachowanie, kontrolujący po uprzedzeniu o filmowaniu-nagrać przebieg kontroli,przepraszam wszystkich porządnych wędkarzy za ""pijany wędkarz""-ale jest to codzienność przy kontrolach, szczególnie w okresie letnim.
Gość jest mówiąc krótko wredny i cham - pada decyzja " nagrywamy " po uprzednim poinformowani wędkarza. No i " czarno na białym " - zapis prawny jest podstawą działania.Edit:Jako całkiem duży chłopiec informuję, że nie spojrzałem, że post może być odebrany w ten sposób. Nie kasuję tego ponieważ, zdanie " Gość jest mówiąc krótko wredny i cham " nie dotyczy Radka a może zostać to tak odczytane bez uważnego przeczytania początku mojego posta. Użyłem skrótu myślowego.Jeszcze raz przepraszam.JK
ale miało być bez obrażania .... pozostawię bez komentarza
CześćMirek mówię o wędkarzu, który jest wredny i cham. O kurcze dopiero teraz zauważyłem jak wyszło ...Przepraszam Radka ale naprawdę tak nie o Nim nie myślę :-)Jeszcze raz przepraszam.JK
ale miało być bez obrażania .... pozostawię bez komentarza
Czytanie ze zrozumieniem się kłania :)
Nikt tu nikogo nie obraził
jasne i czytelne ...:)
A ja, jak sie przewróce........ to za swoje sie... przewróce. I nic nikomu do tego.
I nie ładnie...leżącego ...nagrywać.
Mając na względzie powyższe teksty i widząc ,że tematy odeszły od meritum tematu pozwolę sobie zaprzestać pisania w tym wątku.Pozdrawiam wszystkich piszących rzeczowo i na temat.
Zbynio, nie pij tego, nie idź tą drogą, Saba niech Cię nie prowadzi na manowce /wolny przekład ex Prezydenta
Witam Forumowiczów po dłuższej przerwie
Zima za oknem więc fora wrzą i dobrze. Rodzą się nowe pomysły , docierają tematy mniej lub bardziej ambitne. Trzymając się tematu uważam , że to świetny pomysł na wykorzystanie urządzeń zapisu cyfrowego. Trzymając się przepisów nikt nikomu nie zabroni wykorzystać kamery , czy aparatu fotograficznego nawet do celów kontroli. Co za tym idzie ? Pohamowanie się rzecz jasna dwóch stron ( kontrolujących oraz kontrolowanego ) Jak do tej pory zauważam dziwne spostrzeżenia oraz skłonności użycia urządzenia jedynie w stronę kontrolowanego. Przecież świadomość strażnika mającego przypiętą kamerę również skłoni do wzorowej postawy prawda? Mało tego jeśli ktoś jest na tyle sprytny ( mowa o wędkarzu ) i nosi ze sobą w klapce kurtki zamiast paczki papierosów mały aparacik, co jest ostatnio modne w uwiecznianiu zdobyczy na stop klatce. Równie dobrze podczas kontroli może wyciągnąć urządzenie i w krótkich słowach poinformować że zaczyna emisję nagrywania. Tak więc jak dla mnie no problemo w dwie strony.
Jestem za
Pozdrawiam Rafał @spigot Malinowski
Zbynio, nie pij tego, nie idź tą drogą, Saba niech Cię nie prowadzi na manowce /wolny przekład ex Prezydenta
Sorry Panowie że to nie było konstruktywne :) To tak zamiast wklejanki dla rozlużnienia atmosfery :)))
Wspominałem o mieczu obosiecznym, mądrej głowie dość po słowie ;)
Ale również mam takie zdanie jak i Ty Rafał.
Mając na względzie powyższe teksty i widząc ,że tematy odeszły od meritum tematu pozwolę sobie zaprzestać pisania w tym wątku.Pozdrawiam wszystkich piszących rzeczowo i na temat.
Ładnie to tak wprowadzać w błąd użytkowników?
W jednym z wpisów napisałeś jakoby JKarp kogos obrażał. Oczywiście tego nie zrobił a Ty siejesz wiatr i zadymy tworzysz
Cyt:
"
widzisz na innym dziale zrobili sobie taki sam wątek , chciałem tam z nimi konstruktywnie porozmawiać lecz zaraz padły osobiste ataki, tak jak się spodziewałem , wytrzymali do kilku postów i jazda...już tam daleko jest od sedna tematu nawet Ciebie obrażają na co jestem wyczulony bo każdy posiada swoja godność. Prosiłem tam Moderatora o interwencję jednak ten nic nie robi pozostawię to bez komentarza. Więc Kolego wg. mnie sprawa legalna wręcz potrzebna to jest komfort dla kontrolowanego i kontrolującego - przeszkadzać to może tylko temu co chce wywijać mózgiem podczas kontroli lub ma coś za skórą:)"
Moderator przewertował wnikliwie cały wątek i stwierdził ( na pv zainteresowanego ) :
Brak podstaw do usunięcia tych wątków - nie jest wymienione imię , nazwisko czy nick - czyli brak przesłanek wycieczek osobistych - poza tym :
5. Moderatorzy w swoim działaniu zobowiązani są do:
a. Zachowania neutralności w stosunku do użytkowników oraz poruszanych przez nich tematów .
Chciałbym zobaczyć nagranie nie z prowadzonych kontroli wędkarzy, lecz z akcji przeciwko prawdziwym kłusownikom, jak sfilmowani zostają oni podczas stawiania sieci, sznurów czy bicia prądem ryb, a później akcję strażników SSR jak ich ujmują i doprowadzają na policję itd. To byłoby dopiero coś.
Witam Forumowiczów po dłuższej przerwie
Zima za oknem więc fora wrzą i dobrze. Rodzą się nowe pomysły , docierają tematy mniej lub bardziej ambitne. Trzymając się tematu uważam , że to świetny pomysł na wykorzystanie urządzeń zapisu cyfrowego. Trzymając się przepisów nikt nikomu nie zabroni wykorzystać kamery , czy aparatu fotograficznego nawet do celów kontroli. Co za tym idzie ? Pohamowanie się rzecz jasna dwóch stron ( kontrolujących oraz kontrolowanego ) Jak do tej pory zauważam dziwne spostrzeżenia oraz skłonności użycia urządzenia jedynie w stronę kontrolowanego. Przecież świadomość strażnika mającego przypiętą kamerę również skłoni do wzorowej postawy prawda? Mało tego jeśli ktoś jest na tyle sprytny ( mowa o wędkarzu ) i nosi ze sobą w klapce kurtki zamiast paczki papierosów mały aparacik, co jest ostatnio modne w uwiecznianiu zdobyczy na stop klatce. Równie dobrze podczas kontroli może wyciągnąć urządzenie i w krótkich słowach poinformować że zaczyna emisję nagrywania. Tak więc jak dla mnie no problemo w dwie strony.
Jestem za
Pozdrawiam Rafał @spigot Malinowski
Panie Rafale dziękuję za zgodne zdanie chociaż w tym temacie.Pozdrawiam
Tak, to by było to "cóś" co misie lubią najbardziej.
Ale prawda jest też taka że aż prosi się "przeciek" na YT z akcji kontrolowania cwaniaczków i kontrolujących cwaniaczków. Bo wszędzie są ludzie i ludziska.
Ja osobiscie nie zgadzam sie na filmowanie podczas kontroli, nie jest to zgodne z prawem, a tak pozatym to na rybach chce sie odstresowac i odpoczac od rzeczywistosci. a takie kamerowanie mojej osoby na dziedobry, spieprzy atmosfere na caly dzien. Koledze straznikowi nieraz udowodniono nieznajomosc z prawami i obowiazkami SSR...dziekuje, Dowidzenia
Dla mnie jedynym problemem w czasach ochrony danych osobowych jest kwestia tzw "danych wrażliwych". Co mam na myśli?Otóż w protokole kontrolnym nie pisze się np, że "osoba kontrolowana była osobą niepełnosprawną", a z filmu już to wynika. I idąc dalej - przechowywanie takiego zapisu jest już przechowywaniem "danych wrażliwych" , a na to należy mieć specjalne pozwolenia i uprawnienia.Sytuacja o tyle trudna, kiedy jeszcze dochodzi do nieporozumień:http://www.spoleczna-straz-rybacka.pl/index.php?option=com_kunena&Itemid=36&func=view&catid=5&id=14
Dlatego tak jak napisałem - jako wędkarz nie mam nic przeciwko nagrywaniu, ale jako strażnik raczej bym (w związku z szczególną ochroną "danych wrażliwych" i nie tylko) nie szedł tą drogą.
T.
a jednak idziesz:)
CześćMirek ja przeprosiłem - i jak zapewne zauważyłeś posty Kolegów Oni nie mają problemu z właściwym odczytaniem posta. Wystarczy przeczytać od początku mój wpis.Czy Ty myślisz, że ja tak bym się poniżył żeby w ten sposób napisać o Radku?Czy kiedykolwiek widziałeś, żebym o kimś z forum napisał w ten sposób?Specjalnie nie zmieniłem treści wpisu a dodałem tylko wyjaśnienie.W tej chwili to nawet nie wiem co napisać. Jest mi tak zwyczajnie i po prostu przykro, że bez zastanowienia piszesz i myślisz O MNIE w ten sposób.JK
Zwracam uwagę na problem.W notatce podejrzewam, nie ma nic na temat niepełnosprawności (bo to faktycznie bez znaczenia). Film natomiast jednoznacznie zawierałby wspomniane "dane wrażliwe".Tyle miałem na myśli posiłkując się przykładem w temacie "Nagrywanie a prawo".T.
@Nemo i pozostali użytkownicy , uwierzcie mi że warto mieć przy tyłku nawet mały aparat. Oczywiście pisząc warto, mam na myśli to, że wędkarstwo zawsze przynosi niespodzianki w postaci złowionych zdobyczy. Zapewne o tym wiecie , jednak człowiek jest tylko człowiekiem i nigdy nie wiesz co może Cię spotkać na prostej drodze. Wieloletnie doświadczenie , może i sytuacja pracy w branży , która w moim przypadku czasami była służbowym wypoczynkiem nad wodą skłoniła mnie do noszenia większego klamota w celu robienia zdjęć. Testy sprzętu wędkarskiego , czy budowanie materiału podpartego realnym zatrzymanym obrazem jako zdjęcie połączonego z formą tekstu elektronicznego jakby wymuszają posiadanie owego sprzętu. Jak się okazało w 2011 roku ten sprzęt jakim był aparat uratował mi tyłem w pewnej sprawie ( zapewne znanej co nie którym ) Co byłoby gdybym w tym dniu nie posiadał owego sprzętu. Ale nie o tym chciałem napisać. Problem w tym , że nigdy nie wiemy kto nas będzie kontrolował i tak na prawdę to bez znaczenia jeśli jesteśmy fair play, jednak uwierzcie mi że straciłem zaufanie do przedstawicieli SSR oczywiście nie ujmując nikomu. Zatem jeśli chcą kamerować Na południu czy północy-proszę bardzo !!! tylko aby się nie okazało że w trakcie kontroli proszę Wysokiego Sądu wyczerpała się bateria.
To nie są podteksty Panowie , a jedynie brak zaufania. Tak bardzo proste , a jak mocno skomplikowane. Człowiek pomimo wieku uczy się na błędach. Stąd wzięło się kamerowanie po zmoczeniu pewnych kwestii. Gdyby było zauważalne zaufanie do obu stron kamera byłaby niepotrzebną. Wnioskuję że nadaj pewne grupy nie potrafią odróżnić wędkarza od kłusownika.
Tyle z mojej strony , powyższy tekst nie miał na celu urażenia nikogo , jeśli ktoś się czuje urażony bardzo mi przykro , nie taką miałem intencję.
Pozdrawiam
ja jestem jednak zdania,że nagrywanie jest całkowicie legalne lecz postępowanie z tak zgromadzonym materiałem musi być właściwe np. nie przedostawać się do rąk osób postronnych, znajdować się w internecie itp. Powinno zostać zabezpieczone na nośniku i zabezpieczone.
Janusz oczum tu pisać czytam ten wontek i jestem w szoku
Z tego co wyczytałem to panu strażnikowi M wolno wsztstko
Ale jak jemu ktoś coś nie tak napisze to sondem straszy
A sam wyzywa ludzi od cymbałów
Normalnie szkoda pisać z takim panem
ja jestem jednak zdania,że nagrywanie jest całkowicie legalne lecz postępowanie z tak zgromadzonym materiałem musi być właściwe np. nie przedostawać się do rąk osób postronnych, znajdować się w internecie itp. Powinno zostać zabezpieczone na nośniku i zabezpieczone.
normalnie KGB prawie :))))))))he he ,satelite zainstalujcie sobie na orbicie
ja jestem jednak zdania,że nagrywanie jest całkowicie legalne lecz postępowanie z tak zgromadzonym materiałem musi być właściwe np. nie przedostawać się do rąk osób postronnych, znajdować się w internecie itp. Powinno zostać zabezpieczone na nośniku i zabezpieczone.
Teraz ja się zgodzę, dodając do tej listy teksty notatek, protokołów, wyroków sądowych itp.T.
@Nemo i pozostali użytkownicy , uwierzcie mi że warto mieć przy tyłku nawet mały aparat. Oczywiście pisząc warto, mam na myśli to, że wędkarstwo zawsze przynosi niespodzianki w postaci złowionych zdobyczy. Zapewne o tym wiecie , jednak człowiek jest tylko człowiekiem i nigdy nie wiesz co może Cię spotkać na prostej drodze. Wieloletnie doświadczenie , może i sytuacja pracy w branży , która w moim przypadku czasami była służbowym wypoczynkiem nad wodą skłoniła mnie do noszenia większego klamota w celu robienia zdjęć. Testy sprzętu wędkarskiego , czy budowanie materiału podpartego realnym zatrzymanym obrazem jako zdjęcie połączonego z formą tekstu elektronicznego jakby wymuszają posiadanie owego sprzętu. Jak się okazało w 2011 roku ten sprzęt jakim był aparat uratował mi tyłem w pewnej sprawie ( zapewne znanej co nie którym ) Co byłoby gdybym w tym dniu nie posiadał owego sprzętu. Ale nie o tym chciałem napisać. Problem w tym , że nigdy nie wiemy kto nas będzie kontrolował i tak na prawdę to bez znaczenia jeśli jesteśmy fair play, jednak uwierzcie mi że straciłem zaufanie do przedstawicieli SSR oczywiście nie ujmując nikomu. Zatem jeśli chcą kamerować Na południu czy północy-proszę bardzo !!! tylko aby się nie okazało że w trakcie kontroli proszę Wysokiego Sądu wyczerpała się bateria.
To nie są podteksty Panowie , a jedynie brak zaufania. Tak bardzo proste , a jak mocno skomplikowane. Człowiek pomimo wieku uczy się na błędach. Stąd wzięło się kamerowanie po zmoczeniu pewnych kwestii. Gdyby było zauważalne zaufanie do obu stron kamera byłaby niepotrzebną. Wnioskuję że nadaj pewne grupy nie potrafią odróżnić wędkarza od kłusownika.
Tyle z mojej strony , powyższy tekst nie miał na celu urażenia nikogo , jeśli ktoś się czuje urażony bardzo mi przykro , nie taką miałem intencję.
Pozdrawiam
ja też miałem podobną sytuację tylko w drugą stronę , którą opisywałem na początku wątku -sędzia odtworzył przebieg kontroli i wszystko stało się jasne-pan "wędkarz" , który tak dzielnie mówił o tym,że byliśmy aroganccy, opryskliwi siedział na ławie oskarżonych czerwony jak indor "bezcenne" . jak pisał Kol. powyżej warto mieć przy sobie taki sprzęt...Pozdrawiam
CześćJedno jest pewne:nagrywanie czynności służbowych przez SSR powinno być unormowane prawnie.Jest to miecz obosieczny ale ... kto jest w posiadaniu oryginału?Dobry magik jest w stanie wyciąć kawałek nagrania, zmienić kolejność materiału, scenek nagranych a Tobie dadzą w końcu materiał czysty i obrobiony. Zostaną tylko dowody, że Ty byłeś " be " a pozostali to same anioły :-)JK
ja jestem jednak zdania,że nagrywanie jest całkowicie legalne lecz postępowanie z tak zgromadzonym materiałem musi być właściwe np. nie przedostawać się do rąk osób postronnych, znajdować się w internecie itp. Powinno zostać zabezpieczone na nośniku i zabezpieczone.
Teraz ja się zgodzę, dodając do tej listy teksty notatek, protokołów, wyroków sądowych itp.T.
teksty notatek , wyroków sadowych mogą znajdować się w internecie jeżeli usuniemy z nich dane osobowe, datę, sygn.akt.. podpisy...
I tu Janusz mosz racje
CześćJedno jest pewne:nagrywanie czynności służbowych przez SSR powinno być unormowane prawnie.Jest to miecz obosieczny ale ... kto jest w posiadaniu oryginału?Dobry magik jest w stanie wyciąć kawałek nagrania, zmienić kolejność materiału, scenek nagranych a Tobie dadzą w końcu materiał czysty i obrobiony. Zostaną tylko dowody, że Ty byłeś " be " a pozostali to same anioły :-)JK
ale są jeszcze biegli Sądowi , którzy stwierdzili by bezsprzecznie na wniosek nagranego,że ktoś majstrował przy nagraniu:)więc nie radziłbym nikomu ingerować w oryginalność nagrania...
A czy Janusz, telefon komórkowy /prawie każdy go posiada/ z opcją dyktafon - wystarczy?
Nagranie dźwiękowe z komórki i odczyt z nośnika SSR musi się pokrywać w czasie :)
Tzw PZU - przezorny zawsze ubezpieczony - a i zdjęcie zrobić warto aby wiedzieć kto i z kim...
CześćMirek jeszcze raz zapytam:Kto przechowuje po kontroli nagranie?Nawet nie ma takiej opcji, żebym ja otrzymał kopię po skończonej kontroli bo i niby na jakim nośniku? No chyba że :-) Jest laptop, film wędruje natychmiast na dysk twardy i jest przy mnie nagrywany na płytę. Ja podpisuję oświadczenie, że otrzymałem kopię . Czyste i jasne.A to, że biegły jest w stanie stwierdzić, że ktoś majstrował przy materiale nie zmieni faktu, że nikt tego materiału nie odzyska bez nośnika, na którym coś majstrowano ( dysk twardy komputera ).JK
Panowie jest wiele możliwości , trzeba być szybszym co najmniej o dwa kroki, czasami impulsowe działania przynoszą sukces. Dziwi mnie fakt że w pewnym sensie Wam kamerowanie przeszkadza. Nie znam się na przepisach jednak mi to zupełnie jest obojętne. Problem jest bardziej technicznym , ponieważ z takiej kamerki rozdzielczość jest bardzo słaba oraz jakość nagrania. Uważam tak jak moi przedmówcy , jeśli będą uwieczniać na nagraniu sieci , kłusoli a nawet cymbałów choć nie wiem co to oznacza to jestem za ( pomijając w tym momencie czy wolno czy nie jest to dokument i zaznaczę w słusznej sprawie ) Na wszystko musi być czas i miejsce.
CześćOj zdziwił byś się jak zobaczyłbyś filmik z mojego telefonu :-)JK
CześćOj zdziwił byś się jak zobaczyłbyś filmik z mojego telefonu :-)JK
to musi być fajny filmik:)
Idę lulu, rano poczytam co nowego w tym dziwnym temacie