Reklama
  • piotr 02062009-07-09 08:27:12

    Na nocne spotkanie z sumem!!
    Miesiąc lipiec kończy okres ochronny na suma ,największego drapieżnika
    słodkich wód.Ponieważ w kole znajduje się wielu zwolenników
    jego połowów ,zarząd koła postanowił zorganizować nocne zawody.Jako
    najbardziej odpowiednie miejsce na tego typu zawody wybrano rzekę
    Wartę w okolicy m.Czerwonak.W dniu 4-07-2009r.przybywają nad wodę
    członkowie zarządu koła w składzie:kol.prezes,gospodarz oraz czł.zarządu.
    Ich celem jest przygotowanie stanowisk dla 27 zawodników.Przygotowanie
    odbywa się w trudnych warunkach.Wysoka i mokra trawa powoduje iż po
    zakończeniu prac jesteśmy przemoczeni.Ponadto wysoki poziom wody
    spowodował iż musieliśmy dokonać pewnych korekt przy wytyczaniu
    stanowisk zajmując ok.500m linii brzegowej.O godz 18 przybywają
    pierwsi zawodnicy.Następuje moment rejestracji i oczekiwanie na
    losowanie podczas którego zawodnicy zdradzają elementy taktyki
    przygotowanej na nocne zmagania.Po losowaniu zawodnicy udają się na
    stanowiska,są one w miarę równorzędne.Niepokój budzą wiszące nad nami
    burzowe chmury.O godz,20ej pada strzał-rozpoczynamy zawody.Do wody
    wrzucane są kilogramy wątróbki,podobno niezawodnej przynęty na suma.
    Inni zawodnicy stosują martwe rybki oraz rosówki.Jednak do zapadnięcia
    zmroku większość skupia się na łowieniu drobnicy.Zbliża się północ i
    nad wodą zapada cisza,w oddali widać ogniki.To świetliki na końcówkach
    wędzisk.Po północy wybieram się w odwiedziny do wędkarzy.Mirek ma kilka
    płotek,Stefanowi zszedł leszcz,Paweł,Romek bez ryby.Sum nie bierze.
    Czas płynie,zbliża się ranek.Ptaków śpiew i promienie wschodzącego
    słońca budzą naszych milusińskich/dzieci i panie/.Nad wodą zaczyna się
    ruch.Kol.Lucyna przygotowuje śniadanie a komisja sędziowska dokumentacje.
    Czekamy chwilę.Jest godz.9 pada strzał,wędki z wody.Komisja sprawnie
    dokonuje ważenia pod czujnym okiem Kuby i Kacperka/na zdjęciu/,
    uczestników wielu zawodów.Niestety-waga o tak dużym zakresie skali
    okazała się zbędna.A oto końcowa lista wyników:
    I - Mirosław Kajtek -2400 pkt.
    II - Jarosław Henka -2120 pkt.
    III - Paweł Lach -1980 pkt.
    IV - Błażej Nowicki -1700 pkt.
    V - Piotr Adamczyk -1640 pkt.
    VI - Rafał Matecki -1460 pkt.
    Wśród ryb przedstawionych do wagi dominowała drobnica.Największą rybę
    zawodów złowił kol.Jarek Henka.Był to leszcz dł.43cm. Wyniki nagrodzono
    pucharami i talonami.Po tej miłej ceremonii smakowite śniadanko ,gdzie
    dyskutowano o tak słabych wynikach.
    Ale czy wynik jest najważniejszy?.
    Przecież na łonie natury i wśród bliskich sobie osób spędziliśmy
    miło czas.

  • Waldi Fish 2009-07-10 01:09:35

    Czyli można stwierdzić, że nocne potkanie z sumem odbyło się bez zainteresowania ze strony tego ostatniego. Ale tak to już bywa z rybami, że czasem kochamy je (łowić), ale bez wzajemności. Pozdrawiam.



Reklama
Reklama