Dlatego sugerowałem nieco więcej zrozumienia i szacunku do tego radia.
(urlopuję do wtorku)
Szacunek powiadasz-Nigdy. Na szacunek trzeba zasłużyć,wbrew obiegowej opinii nie zdobywa się go z wiekiem czy wdziewając sutannę ,to kim jesteś,co mówisz,co robisz,są jego wykładnikami.Szanując złodzieii,przekrętów,ludzi bez zasad, kim byłbym ja??? Chcąc zaś podważyć moje słowa używaj argumentow nie bredni,odnieś sie do zarzutów wobec kochanego radyjka,przedstaw jakieś fakty a nie cytuj folderu ojca tadeuszka.Machloje,bzdury o internecie,unii,rasizm i antysemityzm płynacy z mord ludzi za którymi stoisz to fakt który potwierdzają zapisy nagrań i dokumentacja,skoro to fakt to bronisz złodziei,dwulicowców i oszustów,patrzysz na to przez jakiś dziwaczny pryzmat,masz wybiórczy wzrok i słuch.To kolejny raz stawia twój intelekt pod znakiem zapytania zaś wypowiedzi obrażają inteligencję ludzi to czytających i podzielających moje zdanie ( 99%). Odnośnie twego urlopowania,to mam pytanie,krzyżyk znowu gdzieś chcą przenieść i jedziesz z odsieczą???
ja tam nie których wypowiedzi nie rozumiem ,wy wieżycie w boga czy w to cholerne radio ,bo ja już się pogubiłem ,bozia według mnie była przed rydzykiem na tym świecie i ludzie wierzyli w boga a nie w radio ,co ma radio z patryjotyzmem wspólnego ,chcecie doprowadzić do czasów ciemnogrodu w polsce ,żebyśmy księdza po rękach całowali ?????,za co pytam się????co ma kościół do polityki ????tu w niemczech płacę podatek co miesiąc na kościół ,mają tu księża swoją wypłatę z tego tytułu i niech się martwią żeby im tego na życie starczyło ,bayern jest katolicki i nikt nie musi ich przez radio wiary uczyć i ciemnoty ludziom do głowy wbijać ,to jest tylko u nas w polsce możliwe ,tu się nie płaci za chrzest ,ślub,czy pochuwek ,tylko u nas kasują jak za zboże ,nie masz kasy to cię nie zakopią ,szkoda gadać ja mam dawno uczulenie na księży ale po ostatnich rozróbach to mi się na nich już całkiem nawet rasizm włączył i na ludzi którzy takie coś popierają ,normalnie to jest dla mnie pomału sekta a sekty powinno się niszczyć ,i proszę mnie z tej drogi nie nawracać komętarzami na temat że jestem w błędzie ,lub że nie jestem katolikiem ,według mnie Luxis i inni niewieżący Koledzy mają więcej racj w tym temacie niż wy praktykujący katolicy słuchacze tego piepszonego radia m i rydzyka ,pozdrawiam
Panowie szkoda słów na to co wyczynia ten ciemnogród, zapatrzony albo raczej zasłuchany w radio, które "ma ryja" i ojca zło. Jedyna różnica między nimi, a terrorystami to taka że oni mówią "Alleluja", a terroryści "Allach Akbar". Moim zdaniem powinni ich rozpędzić i przenieść ten krzyż, bo jak to jest możliwe żeby kilkadziesiąt osób blokowało to na co zgodził się prawie cały naród, który ma już dość tej wojny domowej. No ale tak już jest w tej naszej kochanej Polsce. Podpisuję się pod tym, nic dodać nic ująć.
No i się Piotrek zagotował,mając jednak słuszne powody.Tak na marginesie dodam że wiara w polskim wydaniu jest wybitnie gumowa,naginana,naciągana na wszystkie możliwe strony.Pod jej płaszczykiem dzieją się niepojete rzeczy,żadna inna nacja w żadnym innym kraju tak nie robi,to chore,w końcu jednak w czym jesteśmy nr 1 na świecie-w łamaniu zasad na straży których podobno stoimy będąc narodem z cytuję-wartościami chrześcijańskimi.Szkoda gadać,zaraz ruszam na mętnookie smoki,przedemną 8 godzin młócenia spinem wody,i to jest właśnie piękne...
Byłem..jestem. Tylko nie udzielam się za często. Co jakiś czas tu wpadam, poczytam, powęszę i uciekam na inny portalik. Ale tu, na wędkuje też zaglądam. I czytam ;-)
Niestety nie wykrakałeś z tym roztarganiem sprzętu,efekt nocnej eskapady to 3 miarowe sandałki,1 nie wcięty i 2 szczupacze obcinki-szału ni ma.Te cholerne pogody,ekstremalnie pokręcone,sprawiają że cała moja wodna trzódka wariuje,we łbach im się przewraca.
Rydzyk to kmiot tyle, że cwany. Ja to bym mu betonowe buciki dorobił, bo jest on dla mnie żywą obrazą. Więcej nie powiem, może tylko tyle że to kanalia.
Tylko bez takich pomysłów moi drodzy,bo ryby będziemy oglądać tylko w atlasach,sto kilo czystego zła,łajdactwa,i pomieszania zmysłów w cementowych bucikach i do wody??? Katastrofa ekologiczna jaką spowodował ongiś Exon Valdez to betka w porównaniu z tym porydzykowym syfem,zdechną nawet bakterie a wody podskórne sfermentują i zamienią się w bełty jakieś.Do pieca z tym ścierwem koledzy,zatkać komin (dym zabija!),popioły w słoik i rozpylić nad pewnym krajem ,wtedy kiedy Piotr będzie miał urlop...
GDYBY NIEKTÓRZY KOMENTATORZY (I AUTOR TEGO WĄTKU TAKŻE) SKIEROWALI CHOĆBY CZĘŚĆ SWOJEJ DETERMINACJI, RADYKALIZMU POGLĄDÓW CZY UJAWNIANEJ POTĘŻNEJ ENERGII NA PRZEOBRAŻENIE TJ. UCYWILIZOWANIE FUNKCJONOWANIA PZWLANDU, TO DZISIEJSI RYBACY ŚRÓDLĄDOWI PORZUCILIBY SIECI I PRZEOBRAZILI SIĘ W STRAŻNIKÓW, A NASZE RZEKI I JEZIORA BYŁYBY PEŁNE RYB. O LOSIE MIERNYCH JAKOŚCIOWO DZIAŁACZY ORAZ CZĘŚCI ZWIĄZKOWYCH URZĘDNIKÓW NIE WSPOMNĘ.
A SWOJĄ DROGĄ DZIWIĘ SIĘ, ŻE NIEKTÓRZY KRYTYCY PRZEJAWÓW FANATYZMU UJAWNIANYCH NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU (CZY OGOLNIE - W ZYCIU PUBLICZNYM) WYRAŻAJĄ TAK RADYKALNE POGLĄDY I PROPONUJĄ REAKCJE, KTÓRE DAJĄ PRZESŁANKI DO ZALICZENIA ICH DO GRUPY INNYCH FANATYKÓW TJ. MIŁOŚNIKÓW REAKCYJNEJ REPRESJI.
GDYBY NIEKTÓRZY KOMENTATORZY (I AUTOR TEGO WĄTKU TAKŻE) SKIEROWALI CHOĆBY CZĘŚĆ SWOJEJ DETERMINACJI, RADYKALIZMU POGLĄDÓW CZY UJAWNIANEJ POTĘŻNEJ ENERGII NA PRZEOBRAŻENIE TJ. UCYWILIZOWANIE FUNKCJONOWANIA PZWLANDU, TO DZISIEJSI RYBACY ŚRÓDLĄDOWI PORZUCILIBY SIECI I PRZEOBRAZILI SIĘ W STRAŻNIKÓW, A NASZE RZEKI I JEZIORA BYŁYBY PEŁNE RYB. O LOSIE MIERNYCH JAKOŚCIOWO DZIAŁACZY ORAZ CZĘŚCI ZWIĄZKOWYCH URZĘDNIKÓW NIE WSPOMNĘ.
A SWOJĄ DROGĄ DZIWIĘ SIĘ, ŻE NIEKTÓRZY KRYTYCY PRZEJAWÓW FANATYZMU UJAWNIANYCH NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU (CZY OGOLNIE - W ZYCIU PUBLICZNYM) WYRAŻAJĄ TAK RADYKALNE POGLĄDY I PROPONUJĄ REAKCJE, KTÓRE DAJĄ PRZESŁANKI DO ZALICZENIA ICH DO GRUPY INNYCH FANATYKÓW TJ. MIŁOŚNIKÓW REAKCYJNEJ REPRESJI.
A Kolega też obrońca krzyża ?????i tych fanatyków ?????a tu nikt głuchy nie jest możesz spokojnie pisać małymi literkami ,a ZG PZW ucywilizować się nie da ,to same mamuty kiedyś same wymrą
Tak na marginesie Chudy ,to jak to określiłeś PZWLANDU,nie da się ucywilizować,to trzeba w perzynę obrócić a ze stołków działaczy pomosty porobić.W sprawie zaś rybaków to w moich stronach chodzi takie przysłowie-Jak jest jeleń to go w rogi... Rolę jelenia pełni PZW rzecz jasna.
Zgadzam się z poglądem, że w odniesieniu okupacji na Krakowskim Przedmieściu czas stosowania chrześcijańskiej zasady „zło dobrem zwyciężaj” skończył się bardzo dawno. Niewykluczone, że długie utrzymywanie się wstydliwego i nieznośnego stanu rzeczy okazało się efektem splotu takich okoliczności, jak m.in. : 1) zrozumiała dla mnie ostrożność hierarchii kościelnej przed – sugerowanym przez władze publiczne - zaangażowaniem się w sprawę na etapie, gdy stała się ona już sprawą polityczną (przecież Kościół powinien być z dalapolityki !),2) zwyczajnej nieudolności w postępowaniu obecnych władz publicznych, 3) zastosowania przez władze i służby publiczne wyrachowanej zwłoki (niech się przy obronie krzyża PIS pogrąża…) w podjęciu racjonalnych działań, 3) wykorzystania eskalacji „konfliktu krzyżowego” w rozgrywaniu walki frakcyjnej wewnątrz PIS (prezydencko przegrany Prezes wraz z dworem kontra grupa Ziobry, Migalskiego i kilku innych). Dlaczego o tym wspominam ? Ano dlatego, żebyśmy – jako obywatele czy podatnicy – dostrzegali innych współodpowiedzialnych za zaistniałą sytuację, a nie koncentrowali się tylko na egzotycznej gromadce wyznaczonej do bycia celem akcji „pacyfikacyjnej”. I taka interwencja służb mundurowych powinna mieć miejsce dawno, dawno temu. Jednakże mój protest i zniesmaczenie wywołują proponowane powyżej sposoby rozprawienia się z owymi koczownikami i różnymi innymi – od zacementowania stóp po użycie cyklonu. Niektórzy Panowie Komentatorzy ! Czy w ramach swoich publicystyczno-populistycznych popisów postradaliście rozumy ? Piętnujecie ciemnogród, a sami (oczywiście „żartobliwie”) lansujecie stosowanie ponurych metod ze średniowiecza (samosądy wedle spotęgowanej zasady: dwoje oczu za jeden ząb), bądź procederów świadczących o patologii niegdysiejszych, zwyrodniałych „nadludzi”. Do tego niejeden z tych „satyrycznych” komentarzy zawiera znamiona podżegania do czynów karalnych i jeśli będziecie mieli pecha, to możecie się wpakować w niezłą kabałę. Kpijcie, szydźcie, ośmieszajcie, krytykujcie, ironizujcie, wyśmiewajcie, ale zarazem zastanówcie się nad tym, czy i w jakim stopniu „urozmaicać” to wszystko kloaczną obscenicznością, że nie wspomnę o tych ponuro-brunatnych pomysłach. Dziś to nie sztuka przywalać owym „czarnym, moherowym i pisiakom”. Zwłaszcza że panująca nam miłościwie na „zielonej wyspie” poprawność polityczna zbyt wyraźnie tego nie zakazuje. Nie jest też aktem odwagi głośno i dosadnie narzekać na niemal wszystko, co polskie. Nie jest też wyczynem wrzucenie na forum jakiegoś tematu-granatu, o którym z góry wiadomo, jakie komentarze wywoła. Moim zdaniem zakończenia wojny polsko-polskiej, ani tym bardziej racjonalnego przenicowania PZWLANDU -takie działania i zachowania nie przyspieszą. Róbmy więc - każdy swoje.
Cementowe buciki,gaz,armatki wodne,i wszystkie ja bym ich...job jego mać-to są żarty Chudy,a ty wyskakujesz opinią rodem z KK bądż KPK.Masz za wysokie ciśnienie drogi kolego,wyluzuj bo tylko to nam zostało w tym porąbanym ,powoli już egzotycznym kraju-brać to na miekko. Słowa zaś -Róbmy swoje-też jakoś mi nie leżą,od lat To robimy,od lat robi to rząd,od lat robi to PZW,i co??? -burdel,tylko takie określenie mi tu pasuje.
Kolego luxis, najchętniej udzieliłbym Ci obszernej odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania, jednakże wydaje mi się, że jest to bezcelowe. Niemniej jednak pokuszę się o pewien krótki komentarz:
1. 99% - powiadasz? Kopernik się mylił? 2. Jestem ateistą. Nie chodzę do kościoła. Księży uważam za darmozjadów całkowicie nie spełniających swojej roli w dzisiejszym - nowoczesnym świecie. (Żałuję, że muszę to pisać. Niestety nie dałeś mi wyboru). 3. Radio Maryja. Telewizja trwam. Bywam często u cioci - pomagam jej w pracach przydomowych. Tam zetknąłem się z jednym i drugim. Z całą pewnością O. Rydzyk nawołuje do zła, jest cyniczny, niesłowny itd. Ja jednak tego nie stwierdziłem. Oglądałem, słuchałem i nie natknąłem się na w/w przejawy. Nie twierdzę, że ich nie ma - wiem, że z pewnością są. Jednakże w ogromnej przewadze audycje oraz programy serwowane w omawianych mediach są nieszkodliwe - a wręcz pożyteczne (np. wędkarskie). Pewnie jest ich ponad 95% jednakże wszelkie populistyczne masmedia zawsze skupią się na pozostałych 5%. 4. Nigdy nie krytykuję czegoś, czego nie poznałem. Staram się zawsze pozostać obiektywny na tyle, na ile to możliwe. Uważam, że Ty krytykujesz Radio Maryja na podstawie tych 5% wspomnianych wyżej (Twój przykład Maybacha - jest dobitny). 5. Myślę, że większy wpływ opiniotwórczy na społeczeństwo ma TVN niż Radio biznesmena Rydzyka. Manipulacje w tej pierwsze stacji są jednak o wiele lepiej kamuflowane (inteligentniejszy docelowy odbiorca). W związku z powyższym taki ktoś jak Ty zawsze skupi się na krytyce "łatwiejszego do zaobserwowania". Po co wytężać umysł, skoro jak na dłoni widać nieudolność niszowego Radia Maryja? Jak dla mnie to szukanie "łatwego kozła ofiarnego" - o czym już wspomniałem. 6. Firmy farmaceutyczne okradają emerytów na kolosalne sumy. Ich właściciele jednak zamiast koloratek noszą krawaty. Dla ludzi Twojego pokroju to wystarczające usprawiedliwienie, żeby swoją uwagę skupić na tych pierwszych. Syndrom "łatwego kozła" po raz drugi Kolego. 7. Gdyby nie było Radia Maryja, nie doszło by do "obrony krzyża"? Uważam, że najprawdopodobniej by doszło. Zatem jedno nie do końca wynika z drugiego. 8. Ludzie broniący krzyża to bandyci. Tworzenie z nich grupy reprezentacyjnej pewnej stacji radiowej - to nadużycie (kwalifikowane do omówionych wcześniej "5%"). 9. Mając odmienne zdanie na tym portalu zawsze jest się skazanym na sarkastyczne docinki? Trzeba przytakiwać aby być w grupie "wzajemnego wsparcia"? (nikogo przecież nie obrażam) 10. Urlop udany. Odra obrodziła na skraju lata. Tylko sumów nie mogę się doszukać...
Walcz na rozum nadal... Jednak staraj się używać konkretnych argumentów z pominięciem nieudolnego sarkazmu, którym nas raczysz. Pamiętaj również, że mam gdzieś kościół, Boga, wiarę i omawiane Radio - które tak samo cycka ludzi, jak każde inne. Również w głębokim poważaniu mam to co o mnie sądzisz Ty jak i Twoi "sprzymierzeńcy". Dlatego oszczędź sobie epitetów (nawet tych "sarkastycznych" - jak to masz w zwyczaju) pod moim adresem. Nie zbijaj argumentów kpiąc z argumentatora. To łajdacka, nieskuteczna i najmniej inteligenta forma obrony. Poklask tumanów będziesz miał wtedy zawsze, ale nie-tuman pozna się od razu.
Oszczędź sobie również szczanie na O. Rydzyka. Każdy wie jaki to człowiek - ja również wiem. Takich ci wszędzie pełno. Tyle, że on nosi koloratkę. Co innego krawat - co nie? Wtedy wszystko było by ok.
Pan Zbigniew Wodecki z racji swych częstych samochodowych wojaży wykombinował sobie fajny sposób na zapobieganie zaśnięciu za kierownicą. Ja to od niego podchwyciłem i przetestowałem na sobie.
Z CAŁĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ STWIERDZAM, ŻE SPOSÓB PANA WODECKIEGO DZIAŁA NA 100 %!
Metoda ta polega na włączeniu odbiornika radiowego w samochodzie podczas jazdy, w chwili kiedy zaczynamy odczuwać znużenie. Wystarczy znaleźć odpowiednią stację radiową.
W tym wypadku trzeba ustawić na odbiór Radia Maryja.
Adrenalina po dwóch minutach słuchania tak się podnosi, że bezpiecznie da się dojechać do celu podróży nie zasypiając.
Już widzę na co się zanosi... Znowu będzie hardkor. Mam to w nosie, napiszę co myślę. Tych dewotów i czubków z obu frakcji nie ma co ruszać. Utopią się we własnym jadzie prędzej lub później. Dajmy już z tym na luz. Pozdrawiam.
Zaistnieć publicznie - do czasu zaistnienia internetu było to niespełnionym marzeniem wielu ludzi. Kiedyś znakomity satyryk Rewiński tak zapowiedział swój zamiar wykonania utworu śpiewanego: Teraz wykonam "piosękę". Śpiewać wprawdzie nie umiem, ale bardzo lubię. Dziś jedni wychodzą na scenę i mają do zaprezentowania piosenke bedącą efektem talentu wspartego pracą, zaś inni są w stanie na tej samej scenie zaistnieć tylko poprzez popis polegajacy na zdjęciu portek i pokazaniu - w ramach wokalnej prezentacji - gołych pośladków. Ci pierwsi kreują sztukę i mają szansę tworzyć historię, natomiast ci drudzy... No właśnie - takie bywają żałosne skutki braku samokrytycyzmu i chęci publicznego zaistnienia za wszelką cenę.
Zaistnieć publicznie - do czasu zaistnienia internetu było to niespełnionym marzeniem wielu ludzi. Kiedyś znakomity satyryk Rewiński tak zapowiedział swój zamiar wykonania utworu śpiewanego: Teraz wykonam "piosękę". Śpiewać wprawdzie nie umiem, ale bardzo lubię. Dziś jedni wychodzą na scenę i mają do zaprezentowania piosenke bedącą efektem talentu wspartego pracą, zaś inni są w stanie na tej samej scenie zaistnieć tylko poprzez popis polegajacy na zdjęciu portek i pokazaniu - w ramach wokalnej prezentacji - gołych pośladków. Ci pierwsi kreują sztukę i mają szansę tworzyć historię, natomiast ci drudzy... No właśnie - takie bywają żałosne skutki braku samokrytycyzmu i chęci publicznego zaistnienia za wszelką cenę.
Bardzo lubię czytać między wierszami , i zastanawiam się w kogo te nie zatrute strzały są skiereowane ?
Pan Zbigniew Wodecki z racji swych częstych samochodowych wojaży wykombinował sobie fajny sposób na zapobieganie zaśnięciu za kierownicą. Ja to od niego podchwyciłem i przetestowałem na sobie.
Z CAŁĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ STWIERDZAM, ŻE SPOSÓB PANA WODECKIEGO DZIAŁA NA 100 %!
Metoda ta polega na włączeniu odbiornika radiowego w samochodzie podczas jazdy, w chwili kiedy zaczynamy odczuwać znużenie. Wystarczy znaleźć odpowiednią stację radiową.
W tym wypadku trzeba ustawić na odbiór Radia Maryja.
Adrenalina po dwóch minutach słuchania tak się podnosi, że bezpiecznie da się dojechać do celu podróży nie zasypiając.
Czyli Radio Maryja jest pożyteczne!
Witam Cię Mirku Będę się widział za około godzinę z Piotrem wracającym z Niemiec, a że czeka go jeszcze długa droga do domu, to w trosce o jego bezpieczeństwo przekażę mu ten sposób na zmęczenie podróżą, świetna sprawa może i ja kiedyś go wypróbuję. A jak przygotowania do imprezy integracyjnej, zarybiacie coś z Arturem :))
A sposób z Radiem Maryja polecam serdecznie. Naprawdę działa. Sam to przetestowałem. Nie da się zasnąć przy tych bredniach i telefonach od słuchaczy. To świetny środek dopingowy pod warunkiem ze słuchają tego normalni ludzie. Ja to po dwóch minutach słuchania tych moherów mam ciśnienie jak po pięciu wiadrach szatańskiej kawy.
Kiedyś jak na nockę jechaliśmy z Mirasem na ryby, to specjalnie żeśmy mieli to radyjko włączone. Ubaw był do białego rana. Dzwoniła jakaś idiotka i czytała samodzielnie napisany wiersz o krwiożerczej Unii Europejskiej. Ja to na samo wspomnienie leję w fotel! Polecam, naprawdę polecam. To jest świetne, niepowtarzalne. I ten pedalski ton redaktorków - normalnie odlot! Oni się wszyscy nadają do świrolandu.
Drogi kolego Lampe. Widzę że powolutku dochodzimy do jakiejś wspólnej płaszczyzny porozumienia,opornie ale jednak.Zarzucasz mi że wieszam psy na Rydzykowisku wybierając łatwego kozła ofiarnego,bzdura,czynię tak bo niejako temat pośredni założonego wątku,nie sądzisz? pozatym daleki jestem od krytykowania czegoś ,czego nie znam -czego w jakiś sposób nie poznałem.I doprawdy nie pomogła mi w tym Ciocia,opinie swą opieram na całkowicie realnych i namacalnych przesłankach a nie jak w twoim przypadku na wysłuchaniu pojedynczej audycjii.Jesteś kolego wybitnie nieobiektywny w tym przypadku,coś tam usłyszałeś,coś pomyślałeś i już klamka zapadła-bronisz własną piersią złamasów.Ponadto prosiłem cię o fakty,coś co obali moje zarzuty wobec tego skundlonego wytworu,a ty co? nic,biadolenie o dupie maryny.Odnieś się do próby wyłudzenia przez radyjko potężnej kwoty z kasy Unii,o rasistowskich i antysemickich nawoływań,o mieszaniu się w politykę dając moherom ulotki Pisu do rozdaw.pod kościołami itd... odnieś się do tego,do faktów,bo póki co wywody twe prowadzą do niczego,do stwierdzeń w stylu coś jest bo jest.Wyjaśnij też kogo nazywasz tumanem dającym poklask? o mnie ci nie chodzi,o innych zabierających głos więc o kim piszesz???
To łajdacka, nieskuteczna i najmniej inteligenta forma obrony. Poklask tumanów będziesz miał wtedy zawsze, ale nie-tuman pozna się od razu.
Oszczędź sobie również szczanie na O. Rydzyka. Każdy wie jaki to człowiek - ja również wiem. Takich ci wszędzie pełno. Tyle, że on nosi koloratkę. Co innego krawat - co nie? Wtedy wszystko było by ok.
Pobłądziłeś trochę,stroną atakującą jestem ja-ty bronisz szmatławców.Skoro obaj uważamy tę popapraną stację za wrzód w eterze a rydzyka za krętacza,miglanca,i wszawego kaznodzieję to wyjaśnij mi czego dotyczy przedmiot sporu???pogubiłem się trochę.
A żeby było ciekawej to oglądajcie dziś o 22.30 na TVP1 program Warto rozmawiać.
Będzie bardzo gorący temat o ostatnich wydarzeniach na rynku w Krakowie i będą też obrońcy krzyża hehehe
Luxis, Kolego Jak wspomniałem wcześniej, nie jestem obrońcą ani to krzyża, ani radia. Od samego początku również mówiłem co sądzę o szefie Radia Maryja. Jeśli chcesz - przytoczę cytaty zgodnie z chronologią. Dlatego ogromnie zaskoczyło mnie gdy zacząłeś tworzyć mój portret psychologiczny - jako człowieka zakichanej wiary, moherowego łba i rydzyk-owego sprzymierzeńca (tak wnioskuję na podstawie "sarkastycznych" wypocin). Wstępnie wydawało mi się, że nie będę musiał mówić o rzeczach mniej istotnych w tej - nazwijmy to dyskusji. Za takie uważam - moją wiarę (raczej jej brak) i stosunek do kościoła. Niestety dopiero gdy dobitnie napisałem i to kilkukrotnie - co myślę o kościelnym bajzlu, otworzyłeś w końcu oczy. Zrozumiałeś, że ktoś, kto zachowuje wstrzemięźliwość w ocenie Radia i wymaga do niego trochę szacunku (z powodów przecież podanych) nie musi go słuchać. Gdybym bronił sędziów pomieszkujących tymczasowo we Wrocławiu, uznałbyś że też nim jestem?
W ostatniej Twojej wypowiedzi jednak, po raz kolejny karzesz mi się ustosunkować do krętactw O. Rydzyka. Zupełnie to dla mnie niezrozumiałe po tym, jak napisałem nieco wcześniej (jak również o wiele wcześniej): "Z całą pewnością O. Rydzyk nawołuje do zła, jest cyniczny, niesłowny itd.". Czy zadowoli Cię tylko fakt, że zacznę używać w stosunku do tego człowieka takich słów jak Ty? Jaka jest tego celowość? Co gorsza, może oczekujesz, żebym i słuchaczy wyzywał od bandy moherów itd? Czym takie zachowanie różni się od tego obserwowanego przed wsławionym krzyżem?
Kończąc - nie uważam tej stacji za cyt. "wrzód w eterze". Uważam, że ma takie samo prawo istnienia jak każda inna w tym kraju. (Prawie) wszystkim chodzi o to aby mieć jak najwięcej słuchaczy, oraz zarabiać jak najwięcej pieniędzy. Każda z tych stacji ma ofertę dla pewnej grupy społecznej. To, że to radio nie trafia w Twoje i moje potrzeby - nie znacz, że mamy go niszczyć. A ponieważ kilka tysięcy schorowanych starców i samotnych ludzi w podeszłym wieku potrafi się cieszyć tym Radiem - uważam, że zasługuje ono na odrobinę szacunku. Ale z drugiej strony skoro Ci ludzie dla Ciebie to szmatławce i tępe mohery - to nie możesz inaczej myśleć o stacji, której słuchają.
I jeszcze jedno: "Wyjaśnij też kogo nazywasz tumanem dającym poklask? o mnie ci nie chodzi,o innych zabierających głos więc o kim piszesz???"
Każdy "nie-tuman" wie, że nie o nim mowa. Tumani albo wiedzą, że mówię o nich, albo się zastanawiają - bo wydaje im się, że ich obraziłem. Po co mnie prosisz , żebym wyjawiał o kogo mi chodzi? Każdy wie do jakiej grupy się zalicza, czego chcieć więcej?
Zaistnieć publicznie - do czasu zaistnienia internetu było to niespełnionym marzeniem wielu ludzi. Kiedyś znakomity satyryk Rewiński tak zapowiedział swój zamiar wykonania utworu śpiewanego: Teraz wykonam "piosękę". Śpiewać wprawdzie nie umiem, ale bardzo lubię. Dziś jedni wychodzą na scenę i mają do zaprezentowania piosenke bedącą efektem talentu wspartego pracą, zaś inni są w stanie na tej samej scenie zaistnieć tylko poprzez popis polegajacy na zdjęciu portek i pokazaniu - w ramach wokalnej prezentacji - gołych pośladków. Ci pierwsi kreują sztukę i mają szansę tworzyć historię, natomiast ci drudzy... No właśnie - takie bywają żałosne skutki braku samokrytycyzmu i chęci publicznego zaistnienia za wszelką cenę.
Tak się zastanawiam, czy ty, aby nie piszesz o kimś pod swoim epitetem? Obudź się to właśnie jest demokracja, a w niej śpiewać każdy może. Jak ci się nie podoba to nie słuchaj. A jeśli poczułeś się zgorszony widokiem obnażonych pośladków to nasz system prawny gwarantuje ci ochronę.
GDYBY NIEKTÓRZY KOMENTATORZY (I AUTOR TEGO WĄTKU TAKŻE) SKIEROWALI CHOĆBY CZĘŚĆ SWOJEJ DETERMINACJI, RADYKALIZMU POGLĄDÓW CZY UJAWNIANEJ POTĘŻNEJ ENERGII NA PRZEOBRAŻENIE TJ. UCYWILIZOWANIE FUNKCJONOWANIA PZWLANDU, TO DZISIEJSI RYBACY ŚRÓDLĄDOWI PORZUCILIBY SIECI I PRZEOBRAZILI SIĘ W STRAŻNIKÓW, A NASZE RZEKI I JEZIORA BYŁYBY PEŁNE RYB. O LOSIE MIERNYCH JAKOŚCIOWO DZIAŁACZY ORAZ CZĘŚCI ZWIĄZKOWYCH URZĘDNIKÓW NIE WSPOMNĘ.
A SWOJĄ DROGĄ DZIWIĘ SIĘ, ŻE NIEKTÓRZY KRYTYCY PRZEJAWÓW FANATYZMU UJAWNIANYCH NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU (CZY OGOLNIE - W ZYCIU PUBLICZNYM) WYRAŻAJĄ TAK RADYKALNE POGLĄDY I PROPONUJĄ REAKCJE, KTÓRE DAJĄ PRZESŁANKI DO ZALICZENIA ICH DO GRUPY INNYCH FANATYKÓW TJ. MIŁOŚNIKÓW REAKCYJNEJ REPRESJI.
Tak tak przyzwyczailiśmy się, że ty śledzisz poczynania kolegi bardzo dokładnie. I co by nie napisał autor tego postu to ty zawsze masz odmienne zdanie.
Mało tego masz świetne pomysły jak wykorzystać naszą energię i obiecujesz w zamian gruszki na wierzbie.(JEZIORA PRŁNE RYB)
Zastanów się nad swoim postępowaniem. Nie masz już możliwości prowokowania i atakowania kolegi na gruncie naszego koła to wychodzisz szerzej i śledzisz założone przez niego wątki. Obmyślasz plan jak by mu tu jeszcze dokopać jak krwi napsuć!!!
Skoro ty masz dla nas (osób, które zabrały głos w tym poście) takie dobre rady. To ja odwdzięczę się tym samym. Powinieneś na swojej stronie opisać się w obiektywnie. MAŁY ZŁOŚLIWY ZAKOMPLEKSONY CZŁOWIEK
Jajaco, być może liczysz na to, że odłożę miecz i siegnę po jakąś kłonicę albo wyłamię z płotu sztachetę, by zmierzyć się z cepem, którym powyżej usiłujesz wymachiwać. Ale nic z tego - pozostanę przy fechtowaniu, bo dzięki rywalizacji w tej dziedzinie przynajmniej mogę się czegoś nauczyć.
Regnok - istotnie bez komentarza. Można by jedynie próbować przyporządkować tych osobników obu płci do którejś grupy gatunkowej, bądź do jakiegoś rzędu, ale próbowałem i nie potrafię określić co to za gałąź ewolucji.
W pewnym wątku doszedłem do wniosku, ze są to obcy z innego świata, ale teraz jestem skłonny przyznać, że nie mogą pochodzić z innego świata, ponieważ jeśli by jakaś cywilizacja była tak rozwinięta ze wysłała by swoich ziomów na naszą planetę, to nie mogli by oni być aż tak porąbani na psychice. No chyba że ten statek którym lecieli rozwalił się w Nevadzie i tak się rypnęli łbami że im już zostało i się jeszcze potem rozmnożyli - ale to grubymi nićmi szyta hipoteza.
Możliwe jest też, że rozsiali się po naszym globie na skutek tzw. zjawiska panspermii kosmosu, jeśli ktoś nie wie co to znaczy, to wyjaśniam, że istnieje pogląd iż życie w kosmosie jest wszechobecne i pewne jego zalążki mogą się swobodnie w przestrzeni przemieszczać, coś jak kurz po mieszkaniu. No ale to taki bardzo skrótowy opis.
Ja jednak doszedłem do wniosku, że oto na moich oczach objawia się nam jakiś zbłąkany element ewolucji. Nie ten brakujący, ale właśnie zapomniany. Może jakieś odgałęzienie hominidów w pewnym czasie odeszło tak daleko od zasadniczej grupy rozwojowej, że zawieruszyli się w mrokach dziejów. Może po upływie całego okresu ewolucji jaki znamy, jakieś pojedyncze osobniki w jakiś sposób przedostały się do siedlisk ludzkich i skrzyżowały się z jakimiś pijanymi dziwakami, którzy nawet o tym nie wiedzieli?
No i teraz trzeba by tę grupę przyporządkować, ale kurka nie bardzo wiem do której grupy.
Tak więc wymyśliłem nową grupę, by opisać przypadki "moherowej inteligencji".
KOSMICZNA:D Dla mnie bomba, dla nich wizyta u doktora Piaseckiego;) Pewnie ktoś znowu pdniesie lament, ale prawdzie ust nie da się zamknąć... Nikt ich nie zmuszał do takich tekstów i działań, sami sobie zasłużyli na taką opinię jaką obecnie o nich mam...
Nazwa jak się patrzy GHOSTMIRZE. I choć wywód tyczy się wyłącznie mojej osoby - wywołuje u mnie raczej uśmiech niż grymas. Nawet ktoś, kto głosi tak niepopularne poglądy jak ja i w jakiś tam sposób próbuje je argumentować - jest czasem potrzebny. Rzecz jasna - mogę się mylić. Wy również. Prawda zwykle jest pomiędzy - czasem bliżej jednej teorii, czasem drugiej. Analiza różnych argumentów pozwala nam wyrobić sobie własne zdanie. Jeśli każdy mówi to samo klepiąc się wzajemnie po plecach, jednocześnie szczując każdego "odmieńca" - jak może pozostać obiektywnym? Dlatego niezrozumiałym dla mnie jest wciąż, dlaczego ja, nieobrażając nikogo, byłem tak besztany? Za poglądy? Czym taka postawa różni się od tej zaprezentowanej na załączonym wyżej filmiku?
Dlatego sugerowałem nieco więcej zrozumienia i szacunku do tego radia.
(urlopuję do wtorku)
Szacunek powiadasz-Nigdy. Na szacunek trzeba zasłużyć,wbrew obiegowej opinii nie zdobywa się go z wiekiem czy wdziewając sutannę ,to kim jesteś,co mówisz,co robisz,są jego wykładnikami.Szanując złodzieii,przekrętów,ludzi bez zasad, kim byłbym ja??? Chcąc zaś podważyć moje słowa używaj argumentow nie bredni,odnieś sie do zarzutów wobec kochanego radyjka,przedstaw jakieś fakty a nie cytuj folderu ojca tadeuszka.Machloje,bzdury o internecie,unii,rasizm i antysemityzm płynacy z mord ludzi za którymi stoisz to fakt który potwierdzają zapisy nagrań i dokumentacja,skoro to fakt to bronisz złodziei,dwulicowców i oszustów,patrzysz na to przez jakiś dziwaczny pryzmat,masz wybiórczy wzrok i słuch.To kolejny raz stawia twój intelekt pod znakiem zapytania zaś wypowiedzi obrażają inteligencję ludzi to czytających i podzielających moje zdanie ( 99%). Odnośnie twego urlopowania,to mam pytanie,krzyżyk znowu gdzieś chcą przenieść i jedziesz z odsieczą???
Dzięki Wężu,coś długo cię nie było.
ja tam nie których wypowiedzi nie rozumiem ,wy wieżycie w boga czy w to cholerne radio ,bo ja już się pogubiłem ,bozia według mnie była przed rydzykiem na tym świecie i ludzie wierzyli w boga a nie w radio ,co ma radio z patryjotyzmem wspólnego ,chcecie doprowadzić do czasów ciemnogrodu w polsce ,żebyśmy księdza po rękach całowali ?????,za co pytam się????co ma kościół do polityki ????tu w niemczech płacę podatek co miesiąc na kościół ,mają tu księża swoją wypłatę z tego tytułu i niech się martwią żeby im tego na życie starczyło ,bayern jest katolicki i nikt nie musi ich przez radio wiary uczyć i ciemnoty ludziom do głowy wbijać ,to jest tylko u nas w polsce możliwe ,tu się nie płaci za chrzest ,ślub,czy pochuwek ,tylko u nas kasują jak za zboże ,nie masz kasy to cię nie zakopią ,szkoda gadać ja mam dawno uczulenie na księży ale po ostatnich rozróbach to mi się na nich już całkiem nawet rasizm włączył i na ludzi którzy takie coś popierają ,normalnie to jest dla mnie pomału sekta a sekty powinno się niszczyć ,i proszę mnie z tej drogi nie nawracać komętarzami na temat że jestem w błędzie ,lub że nie jestem katolikiem ,według mnie Luxis i inni niewieżący Koledzy mają więcej racj w tym temacie niż wy praktykujący katolicy słuchacze tego piepszonego radia m i rydzyka ,pozdrawiam
Panowie szkoda słów na to co wyczynia ten ciemnogród, zapatrzony albo raczej zasłuchany w radio, które "ma ryja" i ojca zło. Jedyna różnica między nimi, a terrorystami to taka że oni mówią "Alleluja", a terroryści "Allach Akbar". Moim zdaniem powinni ich rozpędzić i przenieść ten krzyż, bo jak to jest możliwe żeby kilkadziesiąt osób blokowało to na co zgodził się prawie cały naród, który ma już dość tej wojny domowej.
No ale tak już jest w tej naszej kochanej Polsce.
Podpisuję się pod tym, nic dodać nic ująć.
Kolego (Lampe) odnośnie tego tematu jesteś strasznie poprawny prosisz kolegę o więcej szacunku.
A gdzie się podział twój szacunek, odnośnie wypowiedzi w innym wątku: http://forum.wedkuje.pl/post/pobito-kord-polski-suma/132231/0
Tu chętnie nawołujesz do krytyki, i oskarżasz o nierzetelność.
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
No i się Piotrek zagotował,mając jednak słuszne powody.Tak na marginesie dodam że wiara w polskim wydaniu jest wybitnie gumowa,naginana,naciągana na wszystkie możliwe strony.Pod jej płaszczykiem dzieją się niepojete rzeczy,żadna inna nacja w żadnym innym kraju tak nie robi,to chore,w końcu jednak w czym jesteśmy nr 1 na świecie-w łamaniu zasad na straży których podobno stoimy będąc narodem z cytuję-wartościami chrześcijańskimi.Szkoda gadać,zaraz ruszam na mętnookie smoki,przedemną 8 godzin młócenia spinem wody,i to jest właśnie piękne...
No to Luxis żeby ci sprzęt roztargało ,Napisz jutro co Wyłowiłeś
Dzięki Wężu,coś długo cię nie było.
Byłem..jestem. Tylko nie udzielam się za często. Co jakiś czas tu wpadam, poczytam, powęszę i uciekam na inny portalik. Ale tu, na wędkuje też zaglądam. I czytam ;-)
Niestety nie wykrakałeś z tym roztarganiem sprzętu,efekt nocnej eskapady to 3 miarowe sandałki,1 nie wcięty i 2 szczupacze obcinki-szału ni ma.Te cholerne pogody,ekstremalnie pokręcone,sprawiają że cała moja wodna trzódka wariuje,we łbach im się przewraca.
Rydzyk to kmiot tyle, że cwany. Ja to bym mu betonowe buciki dorobił, bo jest on dla mnie żywą obrazą. Więcej nie powiem, może tylko tyle że to kanalia.
Witam Luxis i gratuluję połowu ,Mirek również witam i powiedz tylko kiedy to ja cement kupię
Tylko bez takich pomysłów moi drodzy,bo ryby będziemy oglądać tylko w atlasach,sto kilo czystego zła,łajdactwa,i pomieszania zmysłów w cementowych bucikach i do wody??? Katastrofa ekologiczna jaką spowodował ongiś Exon Valdez to betka w porównaniu z tym porydzykowym syfem,zdechną nawet bakterie a wody podskórne sfermentują i zamienią się w bełty jakieś.Do pieca z tym ścierwem koledzy,zatkać komin (dym zabija!),popioły w słoik i rozpylić nad pewnym krajem ,wtedy kiedy Piotr będzie miał urlop...
GDYBY NIEKTÓRZY KOMENTATORZY (I AUTOR TEGO WĄTKU TAKŻE) SKIEROWALI CHOĆBY CZĘŚĆ SWOJEJ DETERMINACJI, RADYKALIZMU POGLĄDÓW CZY UJAWNIANEJ POTĘŻNEJ ENERGII NA PRZEOBRAŻENIE TJ. UCYWILIZOWANIE FUNKCJONOWANIA PZWLANDU, TO DZISIEJSI RYBACY ŚRÓDLĄDOWI PORZUCILIBY SIECI I PRZEOBRAZILI SIĘ W STRAŻNIKÓW, A NASZE RZEKI I JEZIORA BYŁYBY PEŁNE RYB. O LOSIE MIERNYCH JAKOŚCIOWO DZIAŁACZY ORAZ CZĘŚCI ZWIĄZKOWYCH URZĘDNIKÓW NIE WSPOMNĘ.
A SWOJĄ DROGĄ DZIWIĘ SIĘ, ŻE NIEKTÓRZY KRYTYCY PRZEJAWÓW FANATYZMU UJAWNIANYCH NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU (CZY OGOLNIE - W ZYCIU PUBLICZNYM) WYRAŻAJĄ TAK RADYKALNE POGLĄDY I PROPONUJĄ REAKCJE, KTÓRE DAJĄ PRZESŁANKI DO ZALICZENIA ICH DO GRUPY INNYCH FANATYKÓW TJ. MIŁOŚNIKÓW REAKCYJNEJ REPRESJI.
ALE JAJCARZ! CHUDY - BRAWO! HEHEHEHEHEHEHEHE.
GDYBY NIEKTÓRZY KOMENTATORZY (I AUTOR TEGO WĄTKU TAKŻE) SKIEROWALI CHOĆBY CZĘŚĆ SWOJEJ DETERMINACJI, RADYKALIZMU POGLĄDÓW CZY UJAWNIANEJ POTĘŻNEJ ENERGII NA PRZEOBRAŻENIE TJ. UCYWILIZOWANIE FUNKCJONOWANIA PZWLANDU, TO DZISIEJSI RYBACY ŚRÓDLĄDOWI PORZUCILIBY SIECI I PRZEOBRAZILI SIĘ W STRAŻNIKÓW, A NASZE RZEKI I JEZIORA BYŁYBY PEŁNE RYB. O LOSIE MIERNYCH JAKOŚCIOWO DZIAŁACZY ORAZ CZĘŚCI ZWIĄZKOWYCH URZĘDNIKÓW NIE WSPOMNĘ.
A SWOJĄ DROGĄ DZIWIĘ SIĘ, ŻE NIEKTÓRZY KRYTYCY PRZEJAWÓW FANATYZMU UJAWNIANYCH NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU (CZY OGOLNIE - W ZYCIU PUBLICZNYM) WYRAŻAJĄ TAK RADYKALNE POGLĄDY I PROPONUJĄ REAKCJE, KTÓRE DAJĄ PRZESŁANKI DO ZALICZENIA ICH DO GRUPY INNYCH FANATYKÓW TJ. MIŁOŚNIKÓW REAKCYJNEJ REPRESJI.
A Kolega też obrońca krzyża ?????i tych fanatyków ?????a tu nikt głuchy nie jest możesz spokojnie pisać małymi literkami ,a ZG PZW ucywilizować się nie da ,to same mamuty kiedyś same wymrą
Dobre Chudy choć nie kumam czyś mnie zbeształ czy też nie...nieważne.Dobre.
No tak dobre, ze o mało fotela nie zrosiłem.
Tak na marginesie Chudy ,to jak to określiłeś PZWLANDU,nie da się ucywilizować,to trzeba w perzynę obrócić a ze stołków działaczy pomosty porobić.W sprawie zaś rybaków to w moich stronach chodzi takie przysłowie-Jak jest jeleń to go w rogi... Rolę jelenia pełni PZW rzecz jasna.
Zgadzam się z poglądem, że w odniesieniu okupacji na Krakowskim Przedmieściu czas stosowania chrześcijańskiej zasady „zło dobrem zwyciężaj” skończył się bardzo dawno. Niewykluczone, że długie utrzymywanie się wstydliwego i nieznośnego stanu rzeczy okazało się efektem splotu takich okoliczności, jak m.in. : 1) zrozumiała dla mnie ostrożność hierarchii kościelnej przed – sugerowanym przez władze publiczne - zaangażowaniem się w sprawę na etapie, gdy stała się ona już sprawą polityczną (przecież Kościół powinien być z dala polityki !), 2) zwyczajnej nieudolności w postępowaniu obecnych władz publicznych, 3) zastosowania przez władze i służby publiczne wyrachowanej zwłoki (niech się przy obronie krzyża PIS pogrąża…) w podjęciu racjonalnych działań, 3) wykorzystania eskalacji „konfliktu krzyżowego” w rozgrywaniu walki frakcyjnej wewnątrz PIS (prezydencko przegrany Prezes wraz z dworem kontra grupa Ziobry, Migalskiego i kilku innych). Dlaczego o tym wspominam ? Ano dlatego, żebyśmy – jako obywatele czy podatnicy – dostrzegali innych współodpowiedzialnych za zaistniałą sytuację, a nie koncentrowali się tylko na egzotycznej gromadce wyznaczonej do bycia celem akcji „pacyfikacyjnej”. I taka interwencja służb mundurowych powinna mieć miejsce dawno, dawno temu. Jednakże mój protest i zniesmaczenie wywołują proponowane powyżej sposoby rozprawienia się z owymi koczownikami i różnymi innymi – od zacementowania stóp po użycie cyklonu. Niektórzy Panowie Komentatorzy ! Czy w ramach swoich publicystyczno-populistycznych popisów postradaliście rozumy ? Piętnujecie ciemnogród, a sami (oczywiście „żartobliwie”) lansujecie stosowanie ponurych metod ze średniowiecza (samosądy wedle spotęgowanej zasady: dwoje oczu za jeden ząb), bądź procederów świadczących o patologii niegdysiejszych, zwyrodniałych „nadludzi”. Do tego niejeden z tych „satyrycznych” komentarzy zawiera znamiona podżegania do czynów karalnych i jeśli będziecie mieli pecha, to możecie się wpakować w niezłą kabałę. Kpijcie, szydźcie, ośmieszajcie, krytykujcie, ironizujcie, wyśmiewajcie, ale zarazem zastanówcie się nad tym, czy i w jakim stopniu „urozmaicać” to wszystko kloaczną obscenicznością, że nie wspomnę o tych ponuro-brunatnych pomysłach. Dziś to nie sztuka przywalać owym „czarnym, moherowym i pisiakom”. Zwłaszcza że panująca nam miłościwie na „zielonej wyspie” poprawność polityczna zbyt wyraźnie tego nie zakazuje. Nie jest też aktem odwagi głośno i dosadnie narzekać na niemal wszystko, co polskie. Nie jest też wyczynem wrzucenie na forum jakiegoś tematu-granatu, o którym z góry wiadomo, jakie komentarze wywoła. Moim zdaniem zakończenia wojny polsko-polskiej, ani tym bardziej racjonalnego przenicowania PZWLANDU - takie działania i zachowania nie przyspieszą. Róbmy więc - każdy swoje.
Cementowe buciki,gaz,armatki wodne,i wszystkie ja bym ich...job jego mać-to są żarty Chudy,a ty wyskakujesz opinią rodem z KK bądż KPK.Masz za wysokie ciśnienie drogi kolego,wyluzuj bo tylko to nam zostało w tym porąbanym ,powoli już egzotycznym kraju-brać to na miekko. Słowa zaś -Róbmy swoje-też jakoś mi nie leżą,od lat To robimy,od lat robi to rząd,od lat robi to PZW,i co??? -burdel,tylko takie określenie mi tu pasuje.
Brawo @luxis.
Chudy028
Zgadzam się z Tobą. Wreszcie jakiś głos rozsądku pośród tych iście hitlerowskich rozwiązań.
Kolego luxis,
najchętniej udzieliłbym Ci obszernej odpowiedzi na zadane przez Ciebie pytania, jednakże wydaje mi się, że jest to bezcelowe. Niemniej jednak pokuszę się o pewien krótki komentarz:
1. 99% - powiadasz? Kopernik się mylił?
2. Jestem ateistą. Nie chodzę do kościoła. Księży uważam za darmozjadów całkowicie nie spełniających swojej roli w dzisiejszym - nowoczesnym świecie. (Żałuję, że muszę to pisać. Niestety nie dałeś mi wyboru).
3. Radio Maryja. Telewizja trwam. Bywam często u cioci - pomagam jej w pracach przydomowych. Tam zetknąłem się z jednym i drugim. Z całą pewnością O. Rydzyk nawołuje do zła, jest cyniczny, niesłowny itd. Ja jednak tego nie stwierdziłem. Oglądałem, słuchałem i nie natknąłem się na w/w przejawy. Nie twierdzę, że ich nie ma - wiem, że z pewnością są. Jednakże w ogromnej przewadze audycje oraz programy serwowane w omawianych mediach są nieszkodliwe - a wręcz pożyteczne (np. wędkarskie). Pewnie jest ich ponad 95% jednakże wszelkie populistyczne masmedia zawsze skupią się na pozostałych 5%.
4. Nigdy nie krytykuję czegoś, czego nie poznałem. Staram się zawsze pozostać obiektywny na tyle, na ile to możliwe. Uważam, że Ty krytykujesz Radio Maryja na podstawie tych 5% wspomnianych wyżej (Twój przykład Maybacha - jest dobitny).
5. Myślę, że większy wpływ opiniotwórczy na społeczeństwo ma TVN niż Radio biznesmena Rydzyka. Manipulacje w tej pierwsze stacji są jednak o wiele lepiej kamuflowane (inteligentniejszy docelowy odbiorca). W związku z powyższym taki ktoś jak Ty zawsze skupi się na krytyce "łatwiejszego do zaobserwowania". Po co wytężać umysł, skoro jak na dłoni widać nieudolność niszowego Radia Maryja? Jak dla mnie to szukanie "łatwego kozła ofiarnego" - o czym już wspomniałem.
6. Firmy farmaceutyczne okradają emerytów na kolosalne sumy. Ich właściciele jednak zamiast koloratek noszą krawaty. Dla ludzi Twojego pokroju to wystarczające usprawiedliwienie, żeby swoją uwagę skupić na tych pierwszych. Syndrom "łatwego kozła" po raz drugi Kolego.
7. Gdyby nie było Radia Maryja, nie doszło by do "obrony krzyża"?
Uważam, że najprawdopodobniej by doszło. Zatem jedno nie do końca wynika z drugiego.
8. Ludzie broniący krzyża to bandyci. Tworzenie z nich grupy reprezentacyjnej pewnej stacji radiowej - to nadużycie (kwalifikowane do omówionych wcześniej "5%").
9. Mając odmienne zdanie na tym portalu zawsze jest się skazanym na sarkastyczne docinki? Trzeba przytakiwać aby być w grupie "wzajemnego wsparcia"?
(nikogo przecież nie obrażam)
10. Urlop udany. Odra obrodziła na skraju lata. Tylko sumów nie mogę się doszukać...
Walcz na rozum nadal...
Jednak staraj się używać konkretnych argumentów z pominięciem nieudolnego sarkazmu, którym nas raczysz. Pamiętaj również, że mam gdzieś kościół, Boga, wiarę i omawiane Radio - które tak samo cycka ludzi, jak każde inne. Również w głębokim poważaniu mam to co o mnie sądzisz Ty jak i Twoi "sprzymierzeńcy". Dlatego oszczędź sobie epitetów (nawet tych "sarkastycznych" - jak to masz w zwyczaju) pod moim adresem. Nie zbijaj argumentów kpiąc z argumentatora. To łajdacka, nieskuteczna i najmniej inteligenta forma obrony. Poklask tumanów będziesz miał wtedy zawsze, ale nie-tuman pozna się od razu.
Oszczędź sobie również szczanie na O. Rydzyka. Każdy wie jaki to człowiek - ja również wiem. Takich ci wszędzie pełno. Tyle, że on nosi koloratkę. Co innego krawat - co nie? Wtedy wszystko było by ok.
Zatem walcz rozumem, walcz Przyjacielu...
Pan Zbigniew Wodecki z racji swych częstych samochodowych wojaży wykombinował sobie fajny sposób na zapobieganie zaśnięciu za kierownicą. Ja to od niego podchwyciłem i przetestowałem na sobie.
Z CAŁĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ STWIERDZAM, ŻE SPOSÓB PANA WODECKIEGO DZIAŁA NA 100 %!
Metoda ta polega na włączeniu odbiornika radiowego w samochodzie podczas jazdy, w chwili kiedy zaczynamy odczuwać znużenie. Wystarczy znaleźć odpowiednią stację radiową.
W tym wypadku trzeba ustawić na odbiór Radia Maryja.
Adrenalina po dwóch minutach słuchania tak się podnosi, że bezpiecznie da się dojechać do celu podróży nie zasypiając.
Czyli Radio Maryja jest pożyteczne!
A ja pozwolę sobie zaprezentować mój nowy projekt pomnika przed Pałacem Prezydenckim :) .
Już widzę na co się zanosi... Znowu będzie hardkor. Mam to w nosie, napiszę co myślę. Tych dewotów i czubków z obu frakcji nie ma co ruszać. Utopią się we własnym jadzie prędzej lub później. Dajmy już z tym na luz. Pozdrawiam.
Zaistnieć publicznie - do czasu zaistnienia internetu było to niespełnionym marzeniem wielu ludzi. Kiedyś znakomity satyryk Rewiński tak zapowiedział swój zamiar wykonania utworu śpiewanego: Teraz wykonam "piosękę". Śpiewać wprawdzie nie umiem, ale bardzo lubię. Dziś jedni wychodzą na scenę i mają do zaprezentowania piosenke bedącą efektem talentu wspartego pracą, zaś inni są w stanie na tej samej scenie zaistnieć tylko poprzez popis polegajacy na zdjęciu portek i pokazaniu - w ramach wokalnej prezentacji - gołych pośladków. Ci pierwsi kreują sztukę i mają szansę tworzyć historię, natomiast ci drudzy... No właśnie - takie bywają żałosne skutki braku samokrytycyzmu i chęci publicznego zaistnienia za wszelką cenę.
Zaistnieć publicznie - do czasu zaistnienia internetu było to niespełnionym marzeniem wielu ludzi. Kiedyś znakomity satyryk Rewiński tak zapowiedział swój zamiar wykonania utworu śpiewanego: Teraz wykonam "piosękę". Śpiewać wprawdzie nie umiem, ale bardzo lubię. Dziś jedni wychodzą na scenę i mają do zaprezentowania piosenke bedącą efektem talentu wspartego pracą, zaś inni są w stanie na tej samej scenie zaistnieć tylko poprzez popis polegajacy na zdjęciu portek i pokazaniu - w ramach wokalnej prezentacji - gołych pośladków. Ci pierwsi kreują sztukę i mają szansę tworzyć historię, natomiast ci drudzy... No właśnie - takie bywają żałosne skutki braku samokrytycyzmu i chęci publicznego zaistnienia za wszelką cenę.
Bardzo lubię czytać między wierszami , i zastanawiam się w kogo te nie zatrute strzały są skiereowane ?
Chyba wiem............
Pan Zbigniew Wodecki z racji swych częstych samochodowych wojaży wykombinował sobie fajny sposób na zapobieganie zaśnięciu za kierownicą. Ja to od niego podchwyciłem i przetestowałem na sobie.
Z CAŁĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ STWIERDZAM, ŻE SPOSÓB PANA WODECKIEGO DZIAŁA NA 100 %!
Metoda ta polega na włączeniu odbiornika radiowego w samochodzie podczas jazdy, w chwili kiedy zaczynamy odczuwać znużenie. Wystarczy znaleźć odpowiednią stację radiową.
W tym wypadku trzeba ustawić na odbiór Radia Maryja.
Adrenalina po dwóch minutach słuchania tak się podnosi, że bezpiecznie da się dojechać do celu podróży nie zasypiając.
Czyli Radio Maryja jest pożyteczne!
Witam Cię Mirku
Będę się widział za około godzinę z Piotrem wracającym z Niemiec, a że czeka go jeszcze długa droga do domu, to w trosce o jego bezpieczeństwo przekażę mu ten sposób na zmęczenie podróżą, świetna sprawa może i ja kiedyś go wypróbuję.
A jak przygotowania do imprezy integracyjnej, zarybiacie coś z Arturem :))
Narazie liżę rany po wczorajszym weselu. A co do spotkania to nie wiem nawet ilu nas będzie. Klepa ma chyba więcej informacji.
A sposób z Radiem Maryja polecam serdecznie. Naprawdę działa. Sam to przetestowałem. Nie da się zasnąć przy tych bredniach i telefonach od słuchaczy. To świetny środek dopingowy pod warunkiem ze słuchają tego normalni ludzie. Ja to po dwóch minutach słuchania tych moherów mam ciśnienie jak po pięciu wiadrach szatańskiej kawy.
Kiedyś jak na nockę jechaliśmy z Mirasem na ryby, to specjalnie żeśmy mieli to radyjko włączone. Ubaw był do białego rana. Dzwoniła jakaś idiotka i czytała samodzielnie napisany wiersz o krwiożerczej Unii Europejskiej. Ja to na samo wspomnienie leję w fotel! Polecam, naprawdę polecam. To jest świetne, niepowtarzalne. I ten pedalski ton redaktorków - normalnie odlot! Oni się wszyscy nadają do świrolandu.
http://www.youtube.com/watch?v=cW3kRUUxDD4
Drogi kolego Lampe. Widzę że powolutku dochodzimy do jakiejś wspólnej płaszczyzny porozumienia,opornie ale jednak.Zarzucasz mi że wieszam psy na Rydzykowisku wybierając łatwego kozła ofiarnego,bzdura,czynię tak bo niejako temat pośredni założonego wątku,nie sądzisz? pozatym daleki jestem od krytykowania czegoś ,czego nie znam -czego w jakiś sposób nie poznałem.I doprawdy nie pomogła mi w tym Ciocia,opinie swą opieram na całkowicie realnych i namacalnych przesłankach a nie jak w twoim przypadku na wysłuchaniu pojedynczej audycjii.Jesteś kolego wybitnie nieobiektywny w tym przypadku,coś tam usłyszałeś,coś pomyślałeś i już klamka zapadła-bronisz własną piersią złamasów.Ponadto prosiłem cię o fakty,coś co obali moje zarzuty wobec tego skundlonego wytworu,a ty co? nic,biadolenie o dupie maryny.Odnieś się do próby wyłudzenia przez radyjko potężnej kwoty z kasy Unii,o rasistowskich i antysemickich nawoływań,o mieszaniu się w politykę dając moherom ulotki Pisu do rozdaw.pod kościołami itd... odnieś się do tego,do faktów,bo póki co wywody twe prowadzą do niczego,do stwierdzeń w stylu coś jest bo jest.Wyjaśnij też kogo nazywasz tumanem dającym poklask? o mnie ci nie chodzi,o innych zabierających głos więc o kim piszesz???
To łajdacka, nieskuteczna i najmniej inteligenta forma obrony. Poklask tumanów będziesz miał wtedy zawsze, ale nie-tuman pozna się od razu.
Oszczędź sobie również szczanie na O. Rydzyka. Każdy wie jaki to człowiek - ja również wiem. Takich ci wszędzie pełno. Tyle, że on nosi koloratkę. Co innego krawat - co nie? Wtedy wszystko było by ok.
Pobłądziłeś trochę,stroną atakującą jestem ja-ty bronisz szmatławców.Skoro obaj uważamy tę popapraną stację za wrzód w eterze a rydzyka za krętacza,miglanca,i wszawego kaznodzieję to wyjaśnij mi czego dotyczy przedmiot sporu???pogubiłem się trochę.
A żeby było ciekawej to oglądajcie dziś o 22.30 na TVP1 program Warto rozmawiać.
Będzie bardzo gorący temat o ostatnich wydarzeniach na rynku w Krakowie i będą też obrońcy krzyża hehehe
http://www.youtube.com/watch?v=cW3kRUUxDD4
Ale to mnie się spodobało :))
http://www.youtube.com/watch?v=Y8chhTSHIdI&feature=related
Luxis, Kolego
Jak wspomniałem wcześniej, nie jestem obrońcą ani to krzyża, ani radia. Od samego początku również mówiłem co sądzę o szefie Radia Maryja. Jeśli chcesz - przytoczę cytaty zgodnie z chronologią. Dlatego ogromnie zaskoczyło mnie gdy zacząłeś tworzyć mój portret psychologiczny - jako człowieka zakichanej wiary, moherowego łba i rydzyk-owego sprzymierzeńca (tak wnioskuję na podstawie "sarkastycznych" wypocin). Wstępnie wydawało mi się, że nie będę musiał mówić o rzeczach mniej istotnych w tej - nazwijmy to dyskusji. Za takie uważam - moją wiarę (raczej jej brak) i stosunek do kościoła. Niestety dopiero gdy dobitnie napisałem i to kilkukrotnie - co myślę o kościelnym bajzlu, otworzyłeś w końcu oczy. Zrozumiałeś, że ktoś, kto zachowuje wstrzemięźliwość w ocenie Radia i wymaga do niego trochę szacunku (z powodów przecież podanych) nie musi go słuchać. Gdybym bronił sędziów pomieszkujących tymczasowo we Wrocławiu, uznałbyś że też nim jestem?
W ostatniej Twojej wypowiedzi jednak, po raz kolejny karzesz mi się ustosunkować do krętactw O. Rydzyka. Zupełnie to dla mnie niezrozumiałe po tym, jak napisałem nieco wcześniej (jak również o wiele wcześniej): "Z całą pewnością O. Rydzyk nawołuje do zła, jest cyniczny, niesłowny itd.". Czy zadowoli Cię tylko fakt, że zacznę używać w stosunku do tego człowieka takich słów jak Ty? Jaka jest tego celowość? Co gorsza, może oczekujesz, żebym i słuchaczy wyzywał od bandy moherów itd? Czym takie zachowanie różni się od tego obserwowanego przed wsławionym krzyżem?
Kończąc - nie uważam tej stacji za cyt. "wrzód w eterze". Uważam, że ma takie samo prawo istnienia jak każda inna w tym kraju. (Prawie) wszystkim chodzi o to aby mieć jak najwięcej słuchaczy, oraz zarabiać jak najwięcej pieniędzy. Każda z tych stacji ma ofertę dla pewnej grupy społecznej. To, że to radio nie trafia w Twoje i moje potrzeby - nie znacz, że mamy go niszczyć. A ponieważ kilka tysięcy schorowanych starców i samotnych ludzi w podeszłym wieku potrafi się cieszyć tym Radiem - uważam, że zasługuje ono na odrobinę szacunku. Ale z drugiej strony skoro Ci ludzie dla Ciebie to szmatławce i tępe mohery - to nie możesz inaczej myśleć o stacji, której słuchają.
I jeszcze jedno:
"Wyjaśnij też kogo nazywasz tumanem dającym poklask? o mnie ci nie chodzi,o innych zabierających głos więc o kim piszesz???"
Każdy "nie-tuman" wie, że nie o nim mowa. Tumani albo wiedzą, że mówię o nich, albo się zastanawiają - bo wydaje im się, że ich obraziłem. Po co mnie prosisz , żebym wyjawiał o kogo mi chodzi? Każdy wie do jakiej grupy się zalicza, czego chcieć więcej?
każesz*
Dla rozładowania napięcia. Pozdrawiam.http://www.youtube.com/watch?v=sb61io8aFtk&feature=related
Wójcik niemal tak dobry jak Laskowik. Świetny tekst.
Zaistnieć publicznie - do czasu zaistnienia internetu było to niespełnionym marzeniem wielu ludzi. Kiedyś znakomity satyryk Rewiński tak zapowiedział swój zamiar wykonania utworu śpiewanego: Teraz wykonam "piosękę". Śpiewać wprawdzie nie umiem, ale bardzo lubię. Dziś jedni wychodzą na scenę i mają do zaprezentowania piosenke bedącą efektem talentu wspartego pracą, zaś inni są w stanie na tej samej scenie zaistnieć tylko poprzez popis polegajacy na zdjęciu portek i pokazaniu - w ramach wokalnej prezentacji - gołych pośladków. Ci pierwsi kreują sztukę i mają szansę tworzyć historię, natomiast ci drudzy... No właśnie - takie bywają żałosne skutki braku samokrytycyzmu i chęci publicznego zaistnienia za wszelką cenę.
Tak się zastanawiam, czy ty, aby nie piszesz o kimś pod swoim epitetem?
Obudź się to właśnie jest demokracja, a w niej śpiewać każdy może.
Jak ci się nie podoba to nie słuchaj. A jeśli poczułeś się zgorszony widokiem obnażonych pośladków to nasz system prawny gwarantuje ci ochronę.
GDYBY NIEKTÓRZY KOMENTATORZY (I AUTOR TEGO WĄTKU TAKŻE) SKIEROWALI CHOĆBY CZĘŚĆ SWOJEJ DETERMINACJI, RADYKALIZMU POGLĄDÓW CZY UJAWNIANEJ POTĘŻNEJ ENERGII NA PRZEOBRAŻENIE TJ. UCYWILIZOWANIE FUNKCJONOWANIA PZWLANDU, TO DZISIEJSI RYBACY ŚRÓDLĄDOWI PORZUCILIBY SIECI I PRZEOBRAZILI SIĘ W STRAŻNIKÓW, A NASZE RZEKI I JEZIORA BYŁYBY PEŁNE RYB. O LOSIE MIERNYCH JAKOŚCIOWO DZIAŁACZY ORAZ CZĘŚCI ZWIĄZKOWYCH URZĘDNIKÓW NIE WSPOMNĘ.
A SWOJĄ DROGĄ DZIWIĘ SIĘ, ŻE NIEKTÓRZY KRYTYCY PRZEJAWÓW FANATYZMU UJAWNIANYCH NA KRAKOWSKIM PRZEDMIEŚCIU (CZY OGOLNIE - W ZYCIU PUBLICZNYM) WYRAŻAJĄ TAK RADYKALNE POGLĄDY I PROPONUJĄ REAKCJE, KTÓRE DAJĄ PRZESŁANKI DO ZALICZENIA ICH DO GRUPY INNYCH FANATYKÓW TJ. MIŁOŚNIKÓW REAKCYJNEJ REPRESJI.
Tak tak przyzwyczailiśmy się, że ty śledzisz poczynania kolegi bardzo dokładnie.
I co by nie napisał autor tego postu to ty zawsze masz odmienne zdanie.
Mało tego masz świetne pomysły jak wykorzystać naszą energię i obiecujesz w zamian gruszki na wierzbie.(JEZIORA PRŁNE RYB)
Zastanów się nad swoim postępowaniem. Nie masz już możliwości prowokowania i atakowania kolegi na gruncie naszego koła to wychodzisz szerzej i śledzisz założone przez niego wątki. Obmyślasz plan jak by mu tu jeszcze dokopać jak krwi napsuć!!!
Skoro ty masz dla nas (osób, które zabrały głos w tym poście) takie dobre rady. To ja odwdzięczę się tym samym. Powinieneś na swojej stronie opisać się w obiektywnie.
MAŁY ZŁOŚLIWY ZAKOMPLEKSONY CZŁOWIEK
A ja pozwolę sobie zaprezentować mój nowy projekt pomnika przed Pałacem Prezydenckim :) .
robcik Dla mnie bomba. Tylko krzyża nie obroniłeś w tym projekcie!!!
Uczmy się od starszych...
http://www.youtube.com/watch?v=Ng0L8yN7Gzo&feature=related
Bez komentarza.
Jajaco, być może liczysz na to, że odłożę miecz i siegnę po jakąś kłonicę albo wyłamię z płotu sztachetę, by zmierzyć się z cepem, którym powyżej usiłujesz wymachiwać. Ale nic z tego - pozostanę przy fechtowaniu, bo dzięki rywalizacji w tej dziedzinie przynajmniej mogę się czegoś nauczyć.
Regnok - istotnie bez komentarza. Można by jedynie próbować przyporządkować tych osobników obu płci do którejś grupy gatunkowej, bądź do jakiegoś rzędu, ale próbowałem i nie potrafię określić co to za gałąź ewolucji.
W pewnym wątku doszedłem do wniosku, ze są to obcy z innego świata, ale teraz jestem skłonny przyznać, że nie mogą pochodzić z innego świata, ponieważ jeśli by jakaś cywilizacja była tak rozwinięta ze wysłała by swoich ziomów na naszą planetę, to nie mogli by oni być aż tak porąbani na psychice. No chyba że ten statek którym lecieli rozwalił się w Nevadzie i tak się rypnęli łbami że im już zostało i się jeszcze potem rozmnożyli - ale to grubymi nićmi szyta hipoteza.
Możliwe jest też, że rozsiali się po naszym globie na skutek tzw. zjawiska panspermii kosmosu, jeśli ktoś nie wie co to znaczy, to wyjaśniam, że istnieje pogląd iż życie w kosmosie jest wszechobecne i pewne jego zalążki mogą się swobodnie w przestrzeni przemieszczać, coś jak kurz po mieszkaniu. No ale to taki bardzo skrótowy opis.
Ja jednak doszedłem do wniosku, że oto na moich oczach objawia się nam jakiś zbłąkany element ewolucji. Nie ten brakujący, ale właśnie zapomniany. Może jakieś odgałęzienie hominidów w pewnym czasie odeszło tak daleko od zasadniczej grupy rozwojowej, że zawieruszyli się w mrokach dziejów. Może po upływie całego okresu ewolucji jaki znamy, jakieś pojedyncze osobniki w jakiś sposób przedostały się do siedlisk ludzkich i skrzyżowały się z jakimiś pijanymi dziwakami, którzy nawet o tym nie wiedzieli?
No i teraz trzeba by tę grupę przyporządkować, ale kurka nie bardzo wiem do której grupy.
Tak więc wymyśliłem nową grupę, by opisać przypadki "moherowej inteligencji".
Fajnie brzmi - HOMO MOHERUS RYDZYKUS DEBILUS.
Fajna nazwa ?
KOSMICZNA:D Dla mnie bomba, dla nich wizyta u doktora Piaseckiego;) Pewnie ktoś znowu pdniesie lament, ale prawdzie ust nie da się zamknąć... Nikt ich nie zmuszał do takich tekstów i działań, sami sobie zasłużyli na taką opinię jaką obecnie o nich mam...
Nazwa jak się patrzy GHOSTMIRZE. I choć wywód tyczy się wyłącznie mojej osoby - wywołuje u mnie raczej uśmiech niż grymas. Nawet ktoś, kto głosi tak niepopularne poglądy jak ja i w jakiś tam sposób próbuje je argumentować - jest czasem potrzebny. Rzecz jasna - mogę się mylić. Wy również. Prawda zwykle jest pomiędzy - czasem bliżej jednej teorii, czasem drugiej. Analiza różnych argumentów pozwala nam wyrobić sobie własne zdanie. Jeśli każdy mówi to samo klepiąc się wzajemnie po plecach, jednocześnie szczując każdego "odmieńca" - jak może pozostać obiektywnym? Dlatego niezrozumiałym dla mnie jest wciąż, dlaczego ja, nieobrażając nikogo, byłem tak besztany? Za poglądy? Czym taka postawa różni się od tej zaprezentowanej na załączonym wyżej filmiku?